Dodaj do ulubionych

Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K...

IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 07:39
Pie....enie radnych nie ma granic. Teren jest miasta!! Przekopać, zaorać, zrobić kilka alejek, przenieść fontannę z Rynku ;) postawić ławki. Za kilka lat jak podrosły by drzewa. Byłoby to ulubione miejsce WIĘKSZOŚCI studentów z Krupniczej ;)
Niestety mamy tak głupich i ślepych radnych... ale to również niestety wina nasza... choć ciężko o ludzi z wizją, kreatywnością i jajami (jak w każdym zawodzie)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gowin Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.ip.netia.com.pl 04.03.13, 08:09
      Oczywistym jest że na działce powinien stanąć obiekt usługowy - bo to najbardziej pasuje do charakteru ulicy. Żadne zieleńce , mamy ich w okolicy nadmiar w postaci plant. A usługi generują przepływ pieniędzy i miejsca pracy.
      • Gość: Pedro Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.ip.netia.com.pl 04.03.13, 08:41
        a kto będzie z tych usług korzystał? :) chyba tylko studenci (nie mają pieniędzy) albo turyści (ale to już jest poza okolicą rynku). Zresztą mogłoby być jedno i drugie. Tak czy inaczej zapewne powstanie nie to czego chcą mieszkańcy ale coś w zależności od "sił wypadkowych". I tak przeciętny mieszkaniec nie wie kto pociąga za sznurki, tylko musi wszystko akceptować.
        • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.noc.fibertech.net.pl 04.03.13, 09:36
          Działka jest duża więc może powstać i apartamentowiec i mały park i knajpa z ogródkiem w parku . Najważniejsze ze pod ziemią musi powstać parking który wykurzy dziko zaparkowane samochody z całej okolicy.

          Może i ten parking w tym momencie się nie zapełnia, ale dlaczego miałby jak pewnie abonamment kosztuje fortunę i niewiele wlasciwie daje (i tak samochod stoi pod chmurka). Kompleksowo rozwiązany parking podziemny z strefą dla "mieszkańców" i strefą publiczną i likwidacja proporcjonalnej części miejsc parkingowych na powierzchni np na Krupniczej.

          Wzorców trzeba szuakć w miastach które już taki etap rozwoju przeszły i z pewnych rzeczy wnioski wyciągneły.
          • Gość: ola Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 09:50
            "Jaki sens ma robienie parku wielkości ogródka jordanowskiego czy wybiegu dla psów?"

            Taki sens panie radny, że przez ostatnie dwie dekady w centrum zniknęło ze dwadzieścia ogródków jordanowskich - były na terenach prywatnych i zostały zabudowane. Uratowanie przed betonem choć 1/4 tej działki byłoby super.
          • mamusia5754 Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 09:52
            Znalazl sie w koncu KTOS MYSLACY--POPIERAM PANA wypowiedz,proponuje Pan dobre rozwiazanie--gdyz mieszkancy tego rejonu,nie mysla o tym ,ze na tym miejscu moze powstac wiecej obiektow(parkingi podziemne,czesc handlowa na parterze ,mieszkania i zielen)....kazdy z mieszkancow widzi swoj koniec nosa i swoj interes,a nie interes CALEGO MIASTA !!!Gość portalu: Stefan napisał(a):

            > Działka jest duża więc może powstać i apartamentowiec i mały park i knajpa z og
            > ródkiem w parku . Najważniejsze ze pod ziemią musi powstać parking który wykurz
            > y dziko zaparkowane samochody z całej okolicy.
            >
            > Może i ten parking w tym momencie się nie zapełnia, ale dlaczego miałby jak pew
            > nie abonamment kosztuje fortunę i niewiele wlasciwie daje (i tak samochod stoi
            > pod chmurka). Kompleksowo rozwiązany parking podziemny z strefą dla "mieszkańc
            > ów" i strefą publiczną i likwidacja proporcjonalnej części miejsc parkingowych
            > na powierzchni np na Krupniczej.
            >
            > Wzorców trzeba szuakć w miastach które już taki etap rozwoju przeszły i z pewny
            > ch rzeczy wnioski wyciągneły.
            • Gość: Anna zzw Re: Też tak myślę IP: *.mannet.pl 04.03.13, 15:21
              Niech sobie zburzą swoje domy i zrobią ogródki.
    • Gość: Stefan Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... IP: 31.187.17.* 04.03.13, 10:26
      "Działka wróciła do miasta po tym, jak sąd zgodził się na rozwiązanie umowy sprzedaży terenu inwestorowi." - A co to za bełkot?

      Jeżeli działka była sprzedana, to nie może być mowy o zwrocie i rozwiązaniu umowy.

      Albo była umowa przedwstępna sprzedaży, do sprzedaży nie doszło i umowa przedwstępna została rozwiązana. Albo było oddanie w użytkowanie wieczyste i sąd rozwiązał umowę wieczystego uzytkowania.
    • 1234qwerty Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... 04.03.13, 10:33
      Czekam chwili kiedy Central Park w NY zostanie zabudowany. Tyle kasy się maruje w centrum miasta. Głupole no czyste głupki. Spytajcie naszych radnych bezradnych to wam uświadomią w czym rzecz i jak to się robi w Krakowie.Popatrzcie jakie pikne klocki powstają przy ul. Rakowickiej, no wprost oczu oderwać nie można a jakie odległości między budynkami co za rozmach a ile będzie tam zieleni łoł.
      • glas.rothar Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 10:39
        co nie? tez się nie mogę nadziwić, że marnują tyle przestrzeni w środku miasta, którą można by przecież tak pięknie zabetonować! i w dodatku jeszcze chce im się bawić w małe lokalne "parczki", jak np. Septuaginta Uno (<- wpisać w wyszukiwarkę + New York).

        inna sprawa, że w centrum Krakowa jest mnóstwo terenów zielonych, tyle że ogrodzonych wysokimi na kilka metrów murami - to ogrody klasztorne, dostępne tym niedobitkom zakonników, którzy jeszcze w dzisiejszych czasach się ostali, ale niedostępne dla mieszkańców, regularnie trutych nie tylko spalinami ale też hałasem. zakonnik sobie pospaceruje a ty, mieszkańcu, na spacer z dzieckiem zaiwaniaj do parku Jordana...
        • glas.rothar Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 10:41
          *Septuagesimo Uno, sorry
      • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: 31.187.17.* 04.03.13, 10:46
        Przepraszam, a czy nasz krakowski Central Park tzn. Planty został już zabudowany?

        Proporcjonalnie w Krakowie jest dużo więcej zieleni niż w NYC.
        • 1234qwerty Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 11:00
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > Przepraszam, a czy nasz krakowski Central Park tzn. Planty został już zabudowan
          > y?
          >
          > Proporcjonalnie w Krakowie jest dużo więcej zieleni niż w NYC.
          Funio co ty porówujesz miejże litość człowieku. Tę odrobinę grodzonych trawników poprzecinaną szerokimi alejami z asfaltu z hałasem i smrodem. A może ty radny bezradny???
          • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: 31.187.17.* 04.03.13, 11:23
            O czym piszesz poniżej? O NYC, czy o Krakowie?

            1234qwerty napisał:

            > (...) co ty porówujesz (...). Tę odrobinę grodzonych trawnikó
            > w poprzecinaną szerokimi alejami z asfaltu z hałasem i smrodem.
            • 1234qwerty Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 11:30
              Gość portalu: Stefan napisał(a):
              A jak Ci Twój dotlenkowany mózg podpowiada ???
              > O czym piszesz poniżej? O NYC, czy o Krakowie?
              >
              > 1234qwerty napisał:
              >
              > > (...) co ty porówujesz (...). Tę odrobinę grodzonych trawnikó
              > > w poprzecinaną szerokimi alejami z asfaltu z hałasem i smrodem.
              • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: 31.187.17.* 04.03.13, 11:54
                Odrobina zieleni poprzecinana szerokimi alejami z asfaltu, to opis Nowego Jorku. Bez wątpienia.

                Inwektywy pomijam.
                • Gość: gość portalu Liczby jako inwektywy IP: *.free.aero2.net.pl 04.03.13, 14:52
                  Pod Twoim adresem:

                  Central Park: 341 hektarów
                  Planty krakowskie: 21 hektarów

                  Central Park jest piątym co do wielkości parkiem w tym 8-milionowym mieście, największy Pelham Bay Park zajmuje powierzchnię trzy razy większą. Wszystkie 40 miejskich parków Krakowa zajmuje powierzchnię 318 hektarów, to mniej niż jeden Central Park, pojedynczy element 12000 hektarow rekreacyjnych zarzadzanych przez Parki Miejskie Nowego Yorku.

                  Tereny rekreacyjne jako procent powierzchni miasta:
                  NY: 14% (za www.nycgovparks.org/about)
                  Kraków: 5% (dane GUS www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/krak/ASSETS_11m08_09.pdf)
                  • Gość: g Re: Liczby jako inwektywy IP: *.30.18.164.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.03.13, 15:43
                    Oto przykład w jaki należy rozmawiać na forum.
                    • Gość: gośćgość Ha, tyle tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 16:50
                      że jeśli ktoś nie nie ma zwyczaju sprawdzać informacji przed wypowiedzeniem się, a już po fakcie woli obrzucić inwektywami niż przeprosić za błąd, to idę o każdy zakład, że jeżeli ten sam temat pojawi się za jakiś czas, będzie od nowa powtarzać te same fałszywe argumenty.

                      Taka już mentalność pewnej części polskiego elektoratu. Jak powiedział klasyk "nikt nam nie powie, że czarne jest czarne, a białe jest białe". (Eh, nie wyswobodzi się on już od tego cytatu).
                  • Gość: Stefan Re: Liczby jako inwektywy IP: 31.187.17.* 04.03.13, 17:13
                    Dziękuję za przytoczenie liczb. Inwektywy o których pisałem, pisał pod moim adresem niejaki qwerty1234. Z liczbami nie polemizuję.

                    Ale dodam jako ciekawostkę, że Manhattan (5880 ha) jest prawie idealnie 10 razy większy niż nasza Dzielnica I (580 ha). Wiem, że to kiepskie porównanie. Natomiast cały NYC jest już tylko 4 razy większy niż Kraków. Jeśli więc uwzględnimy geęstość zaludnienia, to NYC wcle nie ma aż tak wiele terenów zielonych.

                    Gość portalu: gość portalu napisał(a):

                    > Pod Twoim adresem:
                    >
                    > Central Park: 341 hektarów
                    > Planty krakowskie: 21 hektarów
                    >
                    > Central Park jest piątym co do wielkości parkiem w tym 8-milionowym mieście, na
                    > jwiększy Pelham Bay Park zajmuje powierzchnię trzy razy większą. Wszystkie 40 m
                    > iejskich parków Krakowa zajmuje powierzchnię 318 hektarów, to mniej niż jeden C
                    > entral Park, pojedynczy element 12000 hektarow rekreacyjnych zarzadzanych przez
                    > Parki Miejskie Nowego Yorku.
                    >

                    Tereny rekreacyjne to nie to samo co tereny zielone. W Krakowie jest wiele terenów zielonych nieurządzonych.

                    > Tereny rekreacyjne jako procent powierzchni miasta:
                    > NY: 14%
                    > Kraków: 5%

                    A NYC zawsze na mnie robi przygnębiające wrażenie gdy idąc ulicami Manhattanu, widzę drzewa w doniczkach lub w oddali na dachach wieżowców.
                    • Gość: gość portalu Pierzei rzeczywiscie wydaje sie wiecej IP: *.free.aero2.net.pl 04.03.13, 18:46
                      Umyslnie napisalem o terenach rekreacyjnych, bo rzeczywiscie "golym okiem" jest wiecej pierzei i niezarzadzanej przestrzeni typu Lasek Wolski. W NY kompensuje to sporo bardzo duzych parkow. (Chociaz tutaj dane statystyczne tez zadaly klina mojej percepcji, GUS podaje, ze terenow zalesionych jest 4.5%, nie wiem w jaki sposob to sie liczy, czy pokrywa w czesci z rekreacyjnymi, czy jest zupelnie rozlaczne, ale wciaz daje razem mniej niz przestrzen urzadzona w NY).

                      Ale tez o zarzadzana i urzadzona przestrzen chodzi. Taka dla mieszkancow, nie tylko dla ich czworonogow.

                      Metryka "drzew na dachu" Krakow zawsze bedzie mial wiecej zieleni, ze wzgledu na pagorki, wspomniany Lasek Wolski, ale tez na spora powierzchnie zieleni prywatnej jak przydomowe ogrodki, ktora nie jest dostepna mieszkancom.

                      No i sam artyul tez tego dotyczy: terenu rekreacyjnego.

                      Fakt, w Krakowie teren galeriany jest bardziej rekreacyjny dla mieszkancow, niz zaniedbany teren parkowy. Zlosliwi mowia, ze przestrzen to maja na wsiach, w miescie do ktorego sie przeprowadzaja lakna czego innego.
                      • zitterbewegung Re: Pierzei rzeczywiscie wydaje sie wiecej 04.03.13, 19:21
                        Przy czym moja umyslnosc polegala na tym, ze nie udalo mi sie znalezc zbiorczych danych o niezabudowanej powierzchni Krakowa tak naprawde... ani na stronie miejskiej, ani GUS.

                        Wg danych geodezyjnych polowa Krakowa to grunty rolne www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/krak/ASSETS_11m02_01.pdf

                        Naprawde nie wiem jak to interpretowac...

                        [img]https://images.wikia.com/nonsensopedia/images/6/6d/Krak%C3%B3w8.png[/img]
        • eminey Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 12:19
          Proporcjonalnie?

          Wg jakich proporcji? Powierzchni parku do powierzchni miasta, powierzchni parku do ilosci mieszkancow?
          • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: 31.187.17.* 04.03.13, 12:26
            Myślałem o powierzchni zieleni do powierzchni miasta (nawet jego typowo miejskiej tkanki), ale może być do liczby mieszkańców.
            • eminey Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 17:05
              A skad te dane?
              • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: 31.187.17.* 04.03.13, 17:36
                Wg GUS ponad 35% uzytków w Krakowie to grunty rolne i tereny leśne. A to nie uwzględnia terenów rekreacyjnych urządzonych, ani terenów formalnie budowlanych będących faktycznie przydomowymi terenami zielonymi.
                • eminey Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 05.03.13, 15:49
                  Rozumiem, ze rolnicy nie maja nic przeciw spacerowaniu sobie po polu.

                  Do lasu chociaz mozna wejsc - chociaz kwestia dostepnosci dla ludzi jest conamniej watpliwa.

                  Poza tym jak mam sie do tego lasu dostac?
                  • Gość: Stefan Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: 31.187.17.* 06.03.13, 09:59
                    Ja porównywałem proporcje powierzchni zielonych NYC i Krakowa, a nie sposób ich użytkowania, więc twoja odpowiedź nie jest do końca na temat.

                    Ale skoro tak podchodzisz do tematu, to pozwól, że Ci złośliwie odpowiem: A próbowałeś spacerować po Central Parku, zwłaszcza po zmierzchu?
                    • eminey Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 06.03.13, 14:46
                      Ale wlasnie tego dotyczy temat - zieleni, z ktorej mogliby korzystac mieszkancy, zamiast parkingu/zabudowy.

                      Nie bylem w Nowym Jorku, wiec po Cental Parku w ogole nie spacerowalem.
        • Gość: jja Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 12:59
          Stefan
          a próbowałęś kiedyś posiedzieć na Plantach na ławce? Za plecami kupające pieski (żeby nie było nieporozumień: kocham zwierzęta; nie kocham ich bezmyślnych właścicieli...), ławki obłożone śmierdzącymi menelami - dodatkowo smród spalin - takie są nasze dzisiejsze Planty. Kiedy oglądam stare zdjęcia z bujnymi krzewami, pięknymi klombami, ławeczkami pilnowanymi przez plantowych - to łza się w oku kręci i niedowierzanie, że tak pięknie to wyglądało!
    • Gość: Krystian Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... IP: *.wse.krakow.pl 04.03.13, 10:53
      Proponuję zalać betonem wszytko w promieniu 200 metrów wokół mieszkania - domu radnego i ogrodzić siatka lub płotem.
    • Gość: gość Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 11:00
      50 metrów dalej sa Planty, tereny zielone do spacerów.
      • 1234qwerty Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 11:06
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > 50 metrów dalej sa Planty, tereny zielone do spacerów.
        Masz rację . Ruchliwa ulica, 20 metrów trawnika,osmiometrowa asfaltowa alejka, kolejne 25 m trawnika i mury. Miejsce do spacerów i relaksu wymarzone. A jak się można dotlenkować posłuchać szumu tysięcy samochodów czy dzwonkow naszych tramwajków.
        • Gość: gosc Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 17:33
          1234qwerty napisał:

          > Gość portalu: gość napisał(a):
          >
          > > 50 metrów dalej sa Planty, tereny zielone do spacerów.
          > Masz rację . Ruchliwa ulica, 20 metrów trawnika,osmiometrowa asfaltowa alejka,
          > kolejne 25 m trawnika i mury. Miejsce do spacerów i relaksu wymarzone. A jak si
          > ę można dotlenkować posłuchać szumu tysięcy samochodów czy dzwonkow naszych tra
          > mwajków.

          A na Karmelickiej i Łobzowskiej z drugiej strony parkingu to niby co jest - łąka z motylami?
      • Gość: Ed Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.ip.netia.com.pl 04.03.13, 11:08
        jakie zielone :) widziałeś tam trawę? :)
        • Gość: colib trawniki na Plantach nie istnieja IP: 81.219.145.* 04.03.13, 12:27
          bo zeby byl tam trawnik to trzeba go bez przerwy niemalze podlewac i kosic, a tego nigdy nie bedzie w tym miescie, bo nawet nie umieja posptrzac po zimie a co dopiero zadbac o zielen.
          • Gość: Ed Re: trawniki na Plantach nie istnieja IP: *.ip.netia.com.pl 04.03.13, 12:35
            nie wiem czy to pomoże. Na plantach jest sporo cienia, a w takich warunkach trawa może nie rosnąć.
        • Gość: gosc Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 17:35
          Gość portalu: Ed napisał(a):
          > jakie zielone :) widziałeś tam trawę? :)

          Skoro trawy nie ma Plantach, to dlaczego będzie na tym parkingu - czy właściciel będzie inny?
    • Gość: marta Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 11:04
      byłabym w szoku , gdyby w Krakowie powstał taki zielony zakątek. Przecież w tym mieście wycina się drzewa "na żądanie" , na moim osiedlu w centrum miasta wycięto ich z setkę w ciągu ostatnich kilku lat. A tłumaczenie że były chore to żart i kpina , gdyż wszystkie drzewa w takim syfie jak Kraków są chore! i na dobrą sprawę można by je wszystkie zgodnie z prawem wyciąć i pobudować parkingi . Radni robią wszystko żeby Kraków , który ostatnie 200 lat był prowincją, tą prowincją został. Widać to na każdym kroku: jakie stawiane są fontanny , jakie na każdym wolnym placyku wciskane są koszmary Dzwigaja, jaka architektura w centrum miasta: patrz Galeria krakowska, czy hotel Ibis za dworcem, Jaki potworny bród . PROWINCJA ! Strefy ciszy i relaksu to już niestety wyższy stopień świadomości o architekturze miejskiej
      • a-thomek Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 11:09
        Nie sposób się z Tobą nie zgodzić.
        Gdy w końcu się obudzimy, zobaczymy, że Kraków to z roku na rok coraz brzydsze miasto - dziesiątki obdartych blokowisk (jakby PRL był gorszy), nieskładna "nowoczesna" architektura, dźwigaje.
      • Gość: Ed Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.ip.netia.com.pl 04.03.13, 11:09
        dokładnie. Powoli mieszkanie tutaj staje się obciachowe. Jeżeli już się nie stało.
    • Gość: Louis Chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.13, 11:22
      To wreszcie niech urzędnicy się zdecydują i przestaną robić mi wodę z mózgu! Jeśli chcemy mieć mniej samochodów w centrum to nie możemy w takim miejscu budowań kin, galerii itp. Parking to też zwiększenie ruchu na Karmelickiej. Choć może parking ma sens skoro obok wybudowano Ogród Sztuki oczywiście bez parkingu, a biblioteka też by zyskała. To jakaś choroba przewlekła, leczenie po wybudowaniu Opery było jednak nieskuteczne. Jeśli na prawdę (wszystko wskazuje, że to jednak ściema) chcemy usunąć samochody z centrum to trzeba w okolicy 2 obwodnicy wybudować parkingi. Oczywiście to wymaga wysiłku i pieniędzy. Łatwiej sprzedać działkę i niech ktoś robi biznes, może i nam coś skapnie. A kłopotów mało i można fajnie pracować sobie w urzędzie.
    • gnom_opluwacz He-he-he 04.03.13, 12:02
      Radny Stawowy oczywiście za deweloperami i betonem. Zdarza się, po to jest w RM, żeby za tym być.

      Ale wiecie co jest najlepsze? Że w następnej kadencji też będzie radnym. I w następnej. I w następnej, chyba że wcześniej dostanie kopa w górę od towarzyszy partyjnych. He-he-he.
    • Gość: abcd Krakowskie tereny chronione IP: *.ericpol.com 04.03.13, 13:14
      Chciałbym poniżej wypisać wszystkie tereny jakie znam które z różnych powodów nie są zabudowane lub ich zabudowaniu towarzyszą liczne protesty. Pozwólcie że nie będę oceniał czy zabudowa tych terenów to coś dobrego czy złego. Chciałbym po prostu uzmysłowić skalę zjawiska i jego następstwa.
      - Błonia - z przyczyn oczywistych
      - Hotel Cracovia
      - Hotel Forum
      - działka przy Karmelickiej
      - Zakrzówek i okolice
      - działka przy Dietla, Stradomskiej (Angel Wawel)
      - słabo zabudowany obszar planowanego kiedyś nowego miasta i okolice ul. Wita Stwosza.
      - Szkieletor
      - pas lotniska w Czyżynach.
      - pas pod Kanał Ulgi.
      - pasy terenu pod drogi które nie powstaną - np równoległa do 29 listopada - Trasa Galicyjska - jaki będzie sens jej powstania gdy poszerzona zostanie 29-go, wybudowane będą obwodnice i tramwaj an GN.
      - itd.
      Oczywistym plusem jest to że być może nie powstanie na tych działkach nic super brzydkiego ale są tez minusy takiego podejścia. Brak możliwości budowy w tak wielu miejscach i brak planów zagospodarowania powoduje ze we wszystkich pozostałych miejscach ceny gruntu są zawyżone. Jest to jeden z powodów przez którzy deweloperzy są zmuszeni zabudowywać do granic możliwości każdy kawałek terenu na jakim budują. Musimy się zastanowić czy aby na pewno polityka naszego miasta nie powoduje że nasze miasto brzydnie i dodatkowo nadmiernie się rozprzestrzenia. Ładna pozostaje tylko dzielnica I w której de facto mało kto już mieszka. Z drugiej strony rozumiem ochronę takich miejsc jak Zakrzówek czy pas w Czyżynach. miasto nie ma jednak żadnego pomysłu na to jak zagospodarować te tereny. Ja osobiście widziałbym park wzdłuż Wilgi a potem na Zakrzówku. Tego nie ma jednak w planach na najbliższe 7 lat.

      Wpisujcie jakiś obszar specjalnej troski jeśli o nim zapomniałem.
      • Gość: gość portalu Specjalnej troski IP: *.free.aero2.net.pl 04.03.13, 15:22
        Sa ludzie, ktorzy maja tak uproszczony obraz swiata jak Ty.

        Nie widze w przykladach wymienionych przez Ciebie "polityki miasta", a wlasnie jej pbrak, przy oddolnym oporze garstki mieszkancow przeciw neoliberalnej polityce bezczynnosci wobec "niewidzialnej reki rynku" ktora ma coraz bardziej charakterystycznie wypiety srodkowy palec.

        Nie moge sie tez zgodzic, ze na wycene konkretnej dzialki ma wplyw cokolwiek oprocz bezposredniego otoczenia tej dzialki. Moj blok stoi na dzialce otoczonej przez ziemie o niewyjasnionym statusie wlasnosciowym, czesc jest w spadku miedzy skloconymi bracmi, innych rozsianych czesci wlascicieli nie mozna odnalezc. Cena za metr w tym bloku z widokiem i nieuporzadkowanym terenem rekreacyjnym w srodku zabetonowanego Ruczaju: 1500zl drozej niz wszedzie indziej. Deweloper ustalajac cene nie wnika we wskazniki podazy ziemi, statystyki rozwoju spoleczno-ekonomicznego miasta, Twoje przyklady nie maja tu nic do rzeczy.
      • Gość: gośćgość Jak na miasto wielkości Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 16:59
        ta lista to skala rzeczywiście porażająca.

        We łbach ciemniakom się wywraca, bo nie chcą samego betonu, tak?

        Powtarzam to zawsze: tylko komuś z kompletną wiochą w głowie imponuje beton stal i szkło.

        Radzę poczytać o polityce urbanizacyjnej w miastach cywilizowanej Europy.
    • c.t.k Atrakcyjna działka?.Nieprzekleszona? 04.03.13, 13:16
    • totus.tytus Może tradycyjnie wielu osobom nie spodoba się to, 04.03.13, 13:16
      co napiszę, ale najpierw warto byłoby sprawdzić i upewnić się, czy czasem nie ma jakichkolwiek roszczeń krakowskiego kleru wobec tej nieruchomości. A następnie należałoby - pro publico bono - zabezpieczyć tę nieruchomość przed ewentualnymi roszczeniami Kościoła. Bo może się tak okazać, że mimo wspaniałych koncepcji i założeń urbanistyczno-architektonicznych za chwilę po ten teren wyciągną lepkie łapy np. Karmelici na Piasku, albo inny grabieżca watykański, i wtedy zarówno Stołeczno-Królewskie Miasto Kraków, jak również jego PT. Szanowni Mieszkańcy obejdą się smakiem i zobaczą płot z napisem "Wstęp wzbroniony!". Zanim ktokolwiek zacznie imputować mi "nienawiść do kleru" czy coś w tej konwencji, to proszę pamiętać, że wiele nieruchomości wpadło w łapy kleru właśnie na skutek rozpoczęcia akcji tego rodzaju, gdy nagłaśnia się takie spory i kwestie. Pan Dziwisz może teraz wyciągnąć jakieś stare papierzyska, obojętnie czy oryginalne czy tradycyjnie sfałszowane (jak np. swego czasu słynna donacja cesarza Konstantyna), i konfitury zmienią właściciela i to za bezcen.

      Wystarczająco wiele spraw związanych z tzw. "wyczyszczeniem ksiąg wieczystych" zostało sknoconych i nieodwołalnie zaprzepaszczonych przez beztroskich urzędników w Polsce, aby po raz kolejny czynić prezent klerowi, który potrafi cynicznie wykorzystać każdą, nawet najmniejszą nieścisłość czy zaniedbanie formalno-prawne dla swojego dobra. A pamiętajmy, że budżet Watykanu to jedna wielka czarna dziura z ogromnym deficytem, a to oznacza wzmożone potrzeby w zakresie pozyskiwania środków finansowych.
    • Gość: balusz Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... IP: *.ists.pl 04.03.13, 13:34
      Podziemny parking w rozsadniej cenie, wtedy zniknie wiele aut parkujących okolicy
      A na górze jest tyle miejsca że może powstać prawie wszystko.
      • Gość: jurczas Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 14:24
        Pewnie i jeszcze więcej ruchu na Karmelickiej i Dolnych Młynów. Parkingi powinny być poza drugą obwodnicą.
    • atosatos1 Wyciąć wszystkie drzewa w pobliżu tego placu 04.03.13, 13:39
      (na Karmelickiej nie ma prawie żadnych, to co jest to jakieś rachityczne i mało ich ) pod ziemią parking podziemny, na powierzchni osiedle apartamentowców ze sklepami na parterze - dodatkowa na dachach budynków kolejne garaże) żadnej zieleni, wystarczy to, co ktoś zasadzi w domu w doniczce - zieleń to strata pieniędzy dla zadłużonego miasta.
      Wszak włodarze metropolii mieszkają w swoich willach z ogrodami, więc dla plebsu wystarczy to, co zostało z plant.
      Hołota chciałaby spacerować, odpoczywać na skwerach, parkach (których nie jest dużo w mieście ) zamiast pracować i płacić podatki.
    • Gość: imd miasto bez planu IP: 77.236.24.* 04.03.13, 16:06
      najcenniejsza działka w centrum miasta idzie pod zabudowę bez planu zagospodarowania. Oj, będzie potem rozkładanie rąk, że "niedasie", bo inwestor chce tamto czy siamto. A cóż to za inwestor? pewnie wkrótce się dowiemy..
      • Gość: df Re: miasto bez planu IP: *.204.103.53.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.03.13, 20:26
        ...właśnie o to chodzi, że bez planu zagospodarowania, bo wtedy można więcej wycisnąć
    • dayindayout PARK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.13, 16:49
      MIASTO TO NIE FIRMA !!! KRAKÓW DLA LUDZI ! DO CHOLERY !
    • Gość: gośćgość To jakieś kuriozum! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 16:55
      Albo źle zrozumiałam, albo p. Stawowy najpierw chce znać plany przyszłego inwestora, a potem będzie brał się na plan zagospodarowania? A czy przypadkiem nie powinno być odwrotnie?

      To chyba tłumaczy wszystko to, co dzieje się w mieście. Planów się nie uchwala, żeby nie zaszkodzić zamierzeniom deweloperów. Chyba ktoś radnych powinien pod sąd postawić.
    • Gość: perksrak Niech te 120 osób kupi sobie ta działkę za 36mln ! IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 17:23
      I wtedy niech sobie tam robią park lub cokolwiek im sie marzy - to tylko po około 300000zł na łeb - buhaha parku im siezachciało na cudzej działce
      • Gość: imd Re: Niech te 120 osób kupi sobie ta działkę za 36 IP: 77.236.24.* 04.03.13, 21:19
        nie "cudzej" tylko "naszej". Działka należy do gminy. Najpierw poczytaj, potem spróbuj zrozumieć, na koniec wyciągnij wnioski.
    • greganton Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... 04.03.13, 17:26
      Nie mogę zrozumieć dlaczego miasto dobrowolnie zrzeka się jakiejkolwiek kontroli nad tą działką. W rezultacie teren zostanie zabudowany co do centymetra jakimś "Karmelicka Rezidąs" z "elegancką kontrolą dostępu" (jak przy Rakowickiej) i 100 miejscami parkingowymi na 300 mieszkań. Kiedy już będzie za późno na cokolwiek, wtedy krzyk podniosą stowarzyszenia "miłośników i obrońców Krakowa", na fejsie powstanie fanpejdż "Obrońmy Karmelicką przed Karmelicka Rezidąs", na którym społeczni aktywiści wyrażą swoje zbulwersowanie, na koniec ogłosi się kolejną porażkę z której powinniśmy wyciągnąć wnioski, a po wybudowaniu przyzna Archiszopę. Witamy w Krakowie.
      • Gość: Norma Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 20:26
        Świetny wpis. Nie rozumiem krakowskiej urzędniczej mentalności, drożyzny, błędnego nastawienia na źle opłacany outsourcing, braku zainteresowania mieszkańcami, braku możliwości wyjścia gdziekolwiek poza jednym Parkiem Jordana i Rynkiem. Byliście kiedyś w Parku Śląskim w Chorzowie?...Kraków stracił klimat dzięki Panom Majchrowskiemu i Stawowemu, mamy wszędzie Kraków Residąns z żałosną ideą Archiszopy.
        • gnom_opluwacz Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 05.03.13, 10:16
          Ekhem. Wszystko racja, tyle tylko, że to nie Jaszczury z Aldebarana, Bruksela, ba - nawet nie Warszawa przysłała tutaj Majchrowskiego czy Stawowego. Krakowianie sami ich wybrali i jeszcze nieraz wybiorą.
          • eminey Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 06.03.13, 14:49
            Jakims pozytywem jest to, ze gdy przyjdzie ktos po Majchrowskim to bedzie lepiej...

            ...bo gorzej to juz byc chyba nie moze.
    • t.t Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. K... 04.03.13, 18:44
      Nie ma już ludzi takich, jak Henryk Jordan, myślących o mieszkańcach miasta. Teraz tylko kasa się liczy...
      • 1234qwerty Re: Zieleń zamiast parkingu? Spór o plac przy ul. 04.03.13, 20:21
        t.t napisał:

        > Nie ma już ludzi takich, jak Henryk Jordan, myślących o mieszkańcach miasta. Te
        > raz tylko kasa się liczy...
        Bądz cicho bo i ten park pojdzie na apartamentowce i parkingi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka