Dodaj do ulubionych

Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś...

IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 10:44
To mi przypomina sytuację, gdy składałam w imieniu męża podanie o wydanie prawa jazdy (czy jakoś tak, na Koszykarskiej, przed egzaminem). Ponieważ meldunek stały ma gdzie indziej niż mieszka, jako człowiek rozumny w rubryce "miejsce zamieszkania" wpisał adres miejsca zamieszkania (i czasowego zameldowania). Po jakże owocnych 2 godzinach oczekiwania w kolejce pani w okienku zjechała mnie z góry na dół, że adres w rubryce "miejsce zamieszkania" nie zgadza się z adresem wpisanym w dowodzie w rubryce "adres zameldowania" i podania oczywiście nie przyjęła. W tym przypadku logika urzędnicza wyniosła się ponad słowo pisane, bo okazuje się, że prawdziwe jest nie to, co widnieje czarno na białym, ale to co urzędas przez to rozumie.
Obserwuj wątek
    • Gość: madame Duuuulska Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 11:11
      Niestety w Polsce i w Krakowie jest najwazniejszy jest urzednik nie OBYWATEL !!!
    • Gość: Łukasz Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: *.82.22.6.s.net.pl 08.04.13, 11:43
      Najfajniejsza jest nazwa wg mnie, czyli "zapomoga", która mnie przynajmniej kojarzy się z czymś, co dostaje człowiek w wyniku negatywnego zdarzenia losowego :)

      Dwa razy byłem w tym urzędzie, wtedy zaświadczenia od lekarza nie było trzeba. W sumie jakoś akurat wtedy kolejek nie było, może w styczniu i w lipcu rodzi się mniej dzieci. Albo o jakiejś szczęśliwej porze wlazłem do urzędu.
    • Gość: mieszkaniec Wydz. Spraw Społecznych: mieszkaniec to nasz wróg IP: *.jungaservers.nl 08.04.13, 12:03
      Minister Zdrowia określił tylko wzór zaświadczenia. Nie ma żadnego przepisu, który by mówił, że należy przedłożyć zaświadczenie tylko zgodne z tym wzorem, albo że zaświadczenie inne niż „wypełniony wzór” jest nieważne. Jeżeli zaświadczenie dostarczone przez tę kobietę zawiera wszystkie informacje, które wymaga ustawa o świadczeniach rodzinnych, to urzędnik nie ma prawa zakwestionować takiego zaświadczenia. Taką interpretację tzw. wzorów dokumentów przedstawiali urzędnicy w przypadku pozwoleń na budowę, które były wydawane niezgodnie ze wzorem określonym przez ministra (wzorem decyzji administracyjnej). Ludzie wybudowali domy, niektóre z tych decyzji były badane przez organ odwoławczy i sąd administracyjny i nikt nie uznał, że są wadliwe. No ale tutaj mamy do czynienia z Wydziałem Spraw Społecznych, którego - jak widać - największym wrogiem jest mieszkaniec.
    • Gość: Agnieszka Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 12:06
      Urzędniczki na Stachowicza są znane z tego niestety. Ja ostatnio składałam wniosek do komisji o orzeczenie niepełnosprawności dziecka /kontynuacja/. Kazano mi wszystkie zaświadczenia, badania lekarskie, ksera kartotek, opinie psych itd poświadczać za zgodność z oryginałem. A przecież jeśli ja podpisuję że składam i oświadczam, że dok są prawdziwe to biorę za to odpowiedzialność! Po rajdzie po tych wszystkich instytucjach, gdzie oczywiście w rejestracji nikt nawet nie patrzył co podbija i podpisuje tylko kiwał ze zrozumieniem głową, łaskawie mi dokumenty przyjęto. Dobrze, że wszystko mam w Krakowie i jestem jeszcze młoda i zdrowa. Nie rozumiem dlaczego mam udowadniać urzędowi, że nie kradnę/ nie oszukuję/ nie próbuję wyłudzić. To jest jakaś paranoja. W dodatku i tak wszystko jest weryfikowane przez Komisję, przecież nie wydają zaświadczeń zaocznie.
    • Gość: JozekPanewka Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: *.emea.ibm.com 08.04.13, 12:09
      I znowu żale od kolejnej ofiary losu, która nie umie załatwić sprawy w urzędzie. Dla niekumatych:
      1. na stronie BIP wyszukujemy właściwą procedurę
      2. po znalezieniu procedury pobieramy wszystkie formularze i wypełniamy je spokojnie w domu
      3. staramy się odwiedzić urząd w godzinach najmnieszego ruchu (7-8 rano)

      W ten sposób wizytę na Stachowicza można skrócić do 3-5 minut.
      • Gość: AP Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 12:33
        Polecam dokładną lekturę listu/czytanie ze zrozumieniem (niepotrzebne skreślić). Problem dotyczył zaświadczenia wystawionego przez lekarza, które zawierało wszystkie konieczne przez prawo dane, ale w nagłówku brakowało skreślonych (!) słów "wystawione przez położną". Ministerialny wzór został przygotowany na wypadek wypełeniania tego zaświadczenia przez lekarza albo przez położną i dlatego nosi tytuł "zaświadczenie lekarskie/wystawione przez położną", wnioskodawczyni przedłożyła dokument wystawiony przez lekarza o nazwie "zaświadczenie lekarskie", a urzędniczka twierdzi, że brakuje jej SKREŚLONYCH słów "wystawione przez położną".
        • Gość: JozekPanewka Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.emea.ibm.com 08.04.13, 13:44
          A ja polecam przeczytanie ze zrozumieniem procedury, o której pisałem w moim komentarzu. Jako załącznik 6 jest wymienione:

          Zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że matka dziecka pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 14 września 2010 r. w sprawie formy opieki medycznej nad kobietą w ciąży, uprawniającej do dodatku z tytułu urodzenia dziecka oraz wzoru zaświadczenia potwierdzającego pozostawanie pod tą opieką (Dz. U. z 2010 r. Nr 183 poz. 1234).

          Co robię w takiej sytuacji? Sciągam druk zaświadczenia zgodny ze wzorem i zanoszę do ginekologa, który prowadził ciążę mojej żony. Kurczę, już 4 razy odbierałem becikowe (ostatnie w listopadzie 2012) i zawsze było to max. 5 minut. Naprawdę , nie wiem o co te żale...
          • Gość: meksyk Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.biprostal.com.pl 08.04.13, 13:58
            Jesteś urzędnikiem, prawda? Albo masz w rodzinie osobę na stanowisku urzędniczym?
            • Gość: JozekPanewka Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.emea.ibm.com 08.04.13, 14:17
              No i tu się grubo (ale to cholernie grubo) mylisz.

              Dawniej rzeczywiście załatwianie spraw w urzędzie było dla mnie makabryczną torturą, ale od kiedy odkryłem możliwość wcześniejszego skrupulatnego przygotowania się do sprawy w internecie, to już nie zdarzają mi się wielokrotne wizyty w celu załatwienia tej samej sprawy. No, może rejestrację samochodu załatwia się w dwóch (odbiór tablic i odbiór stałego dowodu) 5 minutowych wizytach.

              Przecież wiadomo, że w artykule nie chodzi o brak skreślonej części nagłówka, tylko kobiecina robi raban, bo przyniosła pewnie jakiś świstek od lekarza, który zawiera wszystkie potrzebne info, ale urzędas potrzebuje "zgodny ze wzorem". I co mu zrobisz?

              Urzędas najada się papierem, a jak mu nie smakuje, to zaczyna skakać. Moja taktyka, to podawać urzędnikom takie gatunki paieru, który najbardziej lubią i które ich uspokajają.
              • trz Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln 08.04.13, 16:27
                Gość portalu: JozekPanewka napisał(a):

                > No, może rejestrację samochodu załatwia się w
                > dwóch (odbiór tablic i odbiór stałego dowodu) 5 minutowych wizytach.
                >

                Bredzisz jak potłuczony, właśnie miałem nieprzyjemność rejestrować samochód i obie wizyty trwały w sumie około 3 godzin (w tym około 20-30 min przy samym okienku).
                Możesz być super przygotowany, a swoje i tak musisz odstać.
                • Gość: JozekPanewka Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.emea.ibm.com 08.04.13, 16:39
                  No to rzucę hasło - ePUAP:
                  1. robisz skany dokumentów w domu
                  2. składasz wniosek elektronicznie
                  3. dostajesz powiadomienie, że dokumenty są do odbioru
                  4. przychodzisz do osobnego okienka na 5 minut, żeby podpisać odbiór
                  5. za kilka tygodni dostajesz powiadomienie, że stały dowód jest do odbioru
                  6. przychodzisz do osobnego okienka na 5 minut, żeby podpisać odbiór
                  7. zaoszczęddzony czas pożytkujesz wg. własnego uznania.

                  Jak się chce, to się da. Cyfrowi analfabeci, którzy umieją tylko napisać email ze swoimi żalami, albo płakać na forum, zawsze będą narzekać.
                  • Gość: olek Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 17:37
                    Ja zwykle robię podobnie jak JozekPanewka i nigdy nie mam problemów. Czasowo też zawsze wychodzi szybko. Nie mówiąc, że sporo spraw załatwiam przez ePuap.
                  • Gość: pff Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 18:27
                    Podpis składasz 5 minut? Szybko.
                    Ja składam sekundę.

                    A zaoszczędzony czas pożytkuję wg (bez kropki) własnego uznania.

                    PS:
                    Jeśli lubisz nadskakiwać komuś, kto tak naprawdę powinien nadskakiwać Tobie, to sobie to rób. Ja tak nie robię i robić nie będę. Jeśli w swojej pracy miałbym podobne nastawienie do ludzi jak urzędnicy, to.. sprawy też wlekłyby się dłużej.
                    Prawo nie jest to po, żeby gnębić ludzi, lecz żeby im służyć. Jeśli brakująca fraza nie posiada żadnej treści merytorycznej, to nie jest potrzebna na dokumencie. Gdyby nie wydumane żale pani urzędniczki (oraz, swoją drogą, brak znajomości prawa), to sprawa też trwałaby 5 minut.

                    I jeszcze jedno, człeku zinformatyzowany. Jestem przekonany, że mógłbyś zająć się moimi butami jeśli mielibyśmy się ścigać w znajomości tajników informatyki, sieci, itp. Jednak nie będę nazywał Cię analfabetą tylko z tego powodu, że czegoś nie potrafisz. Nie musisz. Tak samo nie muszą umieć korzystać (albo mieć do niego dostępu - bierzesz to pod uwagę, mądralo?) z internetu inni.
                    Tak, możesz mi dziękować, że jestem taki wspaniałomyślny.

                    PS2:
                    Też nie mam problemu z urzędami. Ale nie daję się niekompetentnym pracownikom takowych traktować jak osobnik gorszej kategorii.
                    • Gość: JozekPanewka Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 19:04
                      Na 5 minut składa się: przypięcie roweru, przejście na salę, odszukanie dokumentów przez pracownika, złożenie podpisów (chyba 2), spakowanie dokumentów i tablic, powrót i odpięcie roweru. To tyle tytułem żartów.

                      Z Twojego posta bije kompleksami. Nie zamierzam się porównywać, bo za guru informatyki się nie uważam i nie chcę nim być. Jednak kilkanaście lat doświadczenia i kilka średnich krajowych co miesiąc pozwalają mi przypuszczać, że coś jednak umiem. Tutaj nie o to chodzi. EPUAP i BIP zostały stworzone dla zwykłych obywateli z dostępem do sieci. Zatem dziwi niepomiernie fakt, że obywatele nie chcą po prostu z tego skozrystać, a potem żalą się na forum (czyli jednak sieć mają). I nie uważam zwykłego przygotowania dokumentów za płaszczenie się przed panem i władcą urzędnikiem, lecz za sposób na zaoszczędzenie czasu i nerwów.
                  • Gość: M Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.absystems.pl 09.04.13, 12:11
                    bzdura,:-) probowalem najpierw dowiedziec sie jak to zrobic przez internet, zalozylem konto - czekalem na nie 2 dni (potwierdzenie, ze dziala), po czym napisalem co chce zrobic (wykup auta z leasingu, zmiana wlasciciela) - UMK odpisal mi, ze w takiej sytuacji i tak trzeba przyjsc osobiscie,:-) skanow nie akceptuja, sorry
          • Gość: paragraf Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.de 08.04.13, 14:05
            Józek bredzisz jak potłuczony. Żyjemy w państwie prawa a nie w państwie zachcianek urzędników. Prawo zapisane jest w ustawach i rozporządzeniach a nie w jakiejś procedurze. Ta kobieta ma rację i ma prawo wyrażać swoje oburzenie. Ty wolisz na kolanach przynosić wszystko i tak jak sobie wymyślił jakiś niedouczony urzędas. Przed pójściem do urzędu kup sobie porządne nakolanniki, bo ci się spodnie zniszczą.
            • Gość: JozekPanewka Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.emea.ibm.com 08.04.13, 14:23
              Mnie się o to rozchodzi, żeby swoją energię wykorzystać w sposób taki jak lubię (sport, sex itp), a nie na użeranie się z biurokracją. Swoje lata już mam i wiem, że choćbym nie wiem jak się napinał, to urzędy i biurokracja będą zawsze. Nawet po końcu świata.
              • Gość: Kobiecina Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 14:47
                Szanowny Panie Józefie!
                A ja myślałam, że Panu chodzi tylko o obrażenie autorki listu i nazwanie ją "niekumatą ofiarą losu, co to nie potrafi załatwić sprawy w urzędzie", a tu się okazało, że celem Pana komentarzy jest zwrócenie uwagi na niewłaściwe wykorzystywanie energii przez tę "kobiecinę". Osobiście uważam, że z urzędniczymi absurdami należy walczyć, a jeśli nie ma się na to ochoty lub czasu (np. z uwagi na poświęcanie go na sport i seks), to przynajmniej można darować sobie obraźliwe uwagipod adresem tych, którym bezmyślność przeszkadza.
                • Gość: Stefan Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 15:57
                  BRAWO!
                • Gość: ja Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.60.citypartner.pl 08.04.13, 21:03
                  headshot!
                  :)
              • ponury_swiniarz Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln 08.04.13, 19:46
                > żeby swoją energię wykorzystać w sposób taki jak lubię
                > (sport, sex itp),

                No przeciez skoro pani pisze podanie o becikowe to znaczy ze sex byl!
                • Gość: Rob Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 19:54
                  haha, 10/10

                  generalnie popieram ze lepiej sie przygotowac i nie tracic energii na uzeranie z biurwami, ale w tym kraju to Ci i tak nie da 100% gwarancji sukcesu, bo nie na wszystko znajdziesz aktualne procedury w necie. I jak trafisz na sfrustrowana biurwe to jestes kaputt.
                  • czere-mcha Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln 08.04.13, 22:50
                    Urzędniczki w UM na Stachiewicza faktycznie potrafią uprzykrzyć życie. My z mężem 3 razy dowoziliśmy dokumenty, bo za każdym razem okazywało się, że brakuje coraz to nowego papierka. Żeby było śmieszniej przy składaniu dokumentów pomagała nam stażystka- sprawdzała czy wszystko jest wypełnione ok., czy wszystkie podpisy są na miejscu i podała, jakie dokumenty wymagane są w załącznikach. Po czym okazało się że pewne zaświadczenie wymagane jest nie tylko ode mnie (jak zostaliśmy wcześniej poinformowani), ale również od męża. Czyli ponowne wizyta w UM, po wcześniejszej wizycie w US (w którym ja byłam już wcześniej, mąż mógł od razu wziąć potrzebny papierek, ale wtedy o tym nie wiedzieliśmy).

                    Z naszych kolejkowych obserwacji wynika, że co któraś mama załatwiająca sprawę w tym urzędzie, wychodzi z niego mocno wkurzona...
                • Gość: nicdobrego Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.ists.pl 08.04.13, 22:50
                  no chyba że to niepokalane ;)
          • Gość: sim Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.antennasoftware.com 08.04.13, 16:39
            Hahahaha
            Strasznie panu zazdroszczę pracuje w dziale wsparcia klienta i bardzo chetnie chcialbym zalatwiac problemy tekstem
            "Instrukcja znajduje sie na 349 stronie 3 tomu podrecznika nastepnie prosze sprawdzic czy jest pan zgodny z 128 stronicowym dodatkiem"
            Niestety wtedy firma by zbankrutowała a klienci przeszli ido lepszej

            Zzdroszcze urzednika ze ze nie musza przejmowac sie konkurencja i moga zmusic kazdego do wszystkiego
          • Gość: pff Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 18:16
            Co kurczysz?
      • Gość: Kazik Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 13:38
        List nie dotyczy tego, że autorka nie umie załatwić sprawy, tylko tego, że głupia urzędniczka twierdzi, że brak SKREŚLONYCH słów w zaświadczeniu dyskwalifikuje zaświadczenie.

        List opisuje pracę tępych urzędasów, których nadrzędnym celem jest spławić petenta.
      • Gość: po Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.ip-142-4-212.net 08.04.13, 13:39
        Gość portalu: JozekPanewka napisał(a):

        > 2. po znalezieniu procedury pobieramy wszystkie formularze i wypełniamy je spokojnie w domu

        Zapomniałeś tylko napisać, że wcześniej musisz zaprosić lekarza do domu, aby mógł spokojnie wypełnić to zaświadczenie.
        Na marginesie wzoru tego zaświadczenia nie ma we wskazanej przez ciebie procedurze. Piszesz bzdury i tyle.
        Ewidentnie nie zrozumiałeś listu czytelniczki, czyżbyś był miejskim urzędnikiem, bo z takimi kwalifikacjami, to tylko tam zatrudniają?
      • Gość: ~i Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.13, 11:14

        a wzór na ich stronie też jest zły!!!!!!!
    • Gość: krakós Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: 145.221.52.* 08.04.13, 12:13
      To skandal, że ta pani domaga się specjalnego traktowania. Każdy obywatel powinien się dać upadlać przez Urzędników i wszyscy powinniśmy jak jeden mąż! Najważniejsze jest przecież prawo! Prawo mówi, że ma być kawałek skreślony, to ma być, a ta pani nie powinna udawać, że rozumie o co w tym chodzi, więc nie powinna się wymądrzać, tylko robić co jej się mówi. W ogóle urzędy funkcjonują bardzo dobrze i sprawnie, a ta pani na pewno jest cyklistką i przez tę frustrację z powodu nieposiadania samochodu wylewa kubły pomyj na Urzędników! W ogóle ci cykliści to jest straszna chołota, bo jeżdżą bez światełek i kasków i blokują ruch, i to jest znacznie ważniejsze, niż takieś tam becikowe!
    • Gość: wykop Obywatel w Wydziale Mieszkalnictwa to też wróg IP: *.net 08.04.13, 13:16
      A tak ludzi traktuje Wydział Mieszkalnictwa:

      informacjapubliczna.org.pl/6,852,prezydent_dyrektorem_a_radni_miejscy_pracownikami_wydzialu_mieszkalnictwa_urzedu_miasta_krakowa.html

      informacjapubliczna.org.pl/6,714,informacja_publiczna_tylko_z_pelnomocnictwem_notarialnym.html
    • Gość: Stefan absurdy biurokratyczne IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 13:33
      Oto jak Kraków dba o swoich mieszkańców i jak zachęca do płacenia podatków w naszym mieście.

      Wlaczmy z absurdami urzędniczo-biurokratycznymi, póki jest jeszcze czas!!!
      • Gość: paragraf Re: absurdy biurokratyczne IP: *.de 08.04.13, 14:11
        I właśnie z naszych podatków ci urzędnicy dostają pensję i za te głupoty, które wyprawiają, my im płacimy. Czy zatem warto płacić w tym mieście podatki? Oto jest pytanie.
        • Gość: Jozek Re: absurdy biurokratyczne IP: *.ksi-system.net 08.04.13, 17:35
          A wy myslicie, ze gdzie indziej jest lepiej? Jeszcze w UG Zielonki - jako tako, ale w Wegrzcach w Starostwie czy nie daj Boze w UG Wielka Wies jest dramat. A juz szczyt dramatow to jest Gminny Zaklad Komunalny w Wielkiej Wsi. Tam to jest dopiero komedia, szkoda tylko ze to smiech przez lzy jest.
          • Gość: gość portalu Re: absurdy biurokratyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 18:21
            A w Zabierzowie wszystko działa sprawnie. Większość można załatwić przez epuap (oczywiście mowa o sprawach do urzędu gminy a nie powiatu)
    • Gość: Krakowianin Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: 193.227.131.* 08.04.13, 14:04
      Cóz - też mam ciekawa sytuację z Wydziałem Spraw Społecznych. Ponieważ córka urodziła mi się pod koniec grudnia to powinno Ją objąć becikowe na starych zasadach. Nowelizacja ustawy (tj. beciokowe uzależnione od dochodów) weszła w życie 19 stycznia 2013r. w WSS zażądano ode mnie zaświadczenia o zarobkach, a ja pytam na jakiej podstawie, jeśli dziecko urodziło się przed wejściem zmian w życie (czyżby prawo działało wstecz ?). Dostarczyłem więc wszyskie niezbędne dokumenty i ... becikowego mi ODMÓWIONO (właśnie z uwagi na dochody). Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i czekam..., bo to już bezprawie w biały dzień ! Jeśli odwołanie zostanie odrzucone to sprawę skieruję do Sądu administracyjnego i zmieniam meldunek (na mieszkanie rodziców). Będę płacił podatki w innym województwie :)) Zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie. Pozdrawiam wytrwałych i uczciwych!
      • czeresnik Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln 08.04.13, 14:39
        Aby wynieść się z Krakowa z podatkami nie musisz zmieniać meldunku. Szkoda zachodu z wymienianiem dokumentów.
      • Gość: paragraf Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.de 08.04.13, 14:56
        Jeżeli piszesz o becikowym ustawowym to wygrasz, ale jeżeli piszesz o becikowym gminnym to przegrasz, gdyż o uzależnieniu otrzymania gminnego becikowego od dochodów decyduje dzień złożenia wniosku a nie dzień urodzenia się dziecka.

        USTAWA
        z dnia 12 października 2012 r.
        o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych

        Art. 2.
        1. W przypadku urodzenia się żywego dziecka przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia się dziecka przyznaje się na podstawie przepisów dotychczasowych.
        2. W przypadku dziecka objętego opieką prawną, opieką faktyczną albo dziecka przysposobionego zapomogę, o której mowa w ust. 1, przyznaje się na podstawie przepisów dotychczasowych, jeżeli dziecko zostało objęte tą opieką albo przysposobione przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy.
        Art. 3.
        Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2013 r.


        UCHWAŁA NR LXIII/913/12
        RADY MIASTA KRAKOWA
        z dnia 19 grudnia 2012 rok

        w sprawie zmiany uchwały XL/540/12 Rady Miasta Krakowa z dnia 21 marca 2012 r. w sprawie ustanowienia jednorazowej zapomogi finansowej z tytułu urodzenia się dziecka

        § 3. Do wniosków złożonych przed dniem wejścia w życie uchwały stosuje się przepisy dotychczasowe.

        § 4. Uchwała wchodzi w życie w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego.

        /Dziennik Urzędowy Województwa Małopolskiego z dnia 28 grudnia 2012 r., Poz. 7729/
        • Gość: Krakowianin Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: 193.227.131.* 08.04.13, 15:08
          Chodzi o gminne. Oczywiście sie mylisz, gdyż

          Zgodnie z uchwałą z dnia 21 marca 2012r. nr XL/540/12 Rady Miasta Krakowa §3.2 –„Wniosek, wraz z wymaganymi dokumentami, powinien być złożony w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka, a w przypadku, gdy wniosek dotyczy dziecka objętego opieką prawną, opieką faktyczną, albo dziecka przysposobionego – w terminie 12 miesięcy od dnia objęcia dziecka opieką albo przysposobienia, nie później niż do ukończenia przez dziecko 18 roku życia”. A ponieważ narodziny dziecka nastąpiły w ostatnich dniach grudnia 2012 warunek ten nie mógł byś spełniony- choćby z braku Peselu dziecka (niezbędnego do złożenia wniosku) Poza tym istnieje coś takiego jak "Lex retro non agit" czyli np. jeśli zabiję kogoś to będę odpowiadał według prawa (kary) obowiązujęgo w dniu mordertstwa, a NIE według daty wniosku złożenia przez prokuratora (o zatrzymanie podejrzanego).
          • Gość: paragraf Re: Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyśln IP: *.de 08.04.13, 15:45
            Przegrasz na 100%, chyba że uda ci się obalić przed sądem administracyjnym zapisy uchwały nr LXIII/913/12 Rady Miasta Krakowa z dnia 19 grudnia 2012 r. regulujące termin wejścia uchwały w życie. Musiałbyś najpierw wnieść skargę do WSA na tę uchwałę, a dopiero potem wrócić do twojej indywidualnej sprawy.

            Odnośnie twojego wywodu w kwestii odpowiedzialności za zabicie kogoś, to będziesz odpowiadał na podstawie przepisów obowiązujących w chwili wydania orzeczenia przez sąd, chyba, że przepisy w chwili popełnia przestępstwa byłyby łagodniejsze dla ciebie.
            Według twojego sposobu rozumowania teoretycznie byłaby możliwa taka sytuacja, że w dniu zabójstwa karą byłaby śmierć, a w chwili zatrzymania lub orzeczenia sądu karą byłoby 15 lat więzienia, i wtedy sąd musiałby ciebie skazać na karę śmierci.
    • Gość: bob ze wsi No a jak mogło być inaczej? Skoro mieszkamy IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 15:16
      w p*****m kraju, gdzie wszystko jest do góry nogami.
      • Gość: Jozek Re: No a jak mogło być inaczej? Skoro mieszkamy IP: *.ksi-system.net 08.04.13, 17:28
        Zgadza się. Nie tylko w przypadku becikowego, ale w każdym innym, jeżeli urzędnik ma do czynienia z czymś co chociaż o włos wykracza poza procedurę/urzędniczy schemat myślowy, ale mimo to nadal jest zgodne z prawem, przepisami, a przede wszystkim ze zdrowym rozsądkiem wówczas staje okoniem i trwa tępo na swoim stanowisku, choćby nie wiadomo jak było ono absurdalne i chore.

        Trwa, bo sra pod siebie ze strachu, że ktoś może przyjść i przyczepić się do niego, że na przyjętym dokumencie nie było przecinka w tym miejscu, w którym rzekomo być powinien, a wtedy jest ryzyko utraty ciepłej posadki, nagród, 13-tek, pracy do 15-tej, itp. A przecież taki tłuk nie potrafi nic innego w życiu robić, więc dla niego taka robota w urzędzie to być albo nie być.

        Ponadto w Polsce z punktu widzenia urzędów i urzędnika każdy człowiek jest podejrzany - każdy to potencjalny oszust, złodziej, wyłudzacz, krętacz i naciągacz. A takich trzeba tępić, a nie im pomagać, prawda?

    • Gość: Krzysiek Becikowe com IP: *.elektro.agh.edu.pl 08.04.13, 15:27
      Problemem jest strona becikowe . com , która wyskakuje pierwsza po wpisaniu "becikowe" do googla. Strona jest od dawna nieaktualizowana i zawiera wzory pism które utrudniają życie. Nie ma kontaktu do właścicieli strony.

      Internauci chcąc ułatwić sobie życie w praktyce go utrudniają korzystając z tego niepewnego źródła.

      Co do absurdów o becikowym:
      - zaświadczenie może wystawić dowolny lekarz, nawet stomatolog, medycyny sądowej czy weterynarii.
      - becikowe krakowskie zobowiązuje do posiadania dowodów (faktur i paragonów), że te 1000 zł zostało wydane na dziecko a nie na libacje alkoholowe !!! Dowody należy przechowywać przez 3 lata od otrzymania zapomogi.
    • Gość: driver Podanie o becikowe. Gdzie są granice bezmyślnoś... IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.13, 14:50
      Też to ostatnio przerabiałem 3 razy po 2 godziny w kolejce, a papierów w końcu miałem tyle że dziwię się że przeszło bez świadectwa szkolnego prapradziadka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka