Gość: Patrycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:03 MAM pytanko do was.złapała was kiedys kontola biletów BEZ BILETU?? co bedzie jeśli nie zapłace??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anna Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.04, 11:01 mnie złapali wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
ligia12 Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 24.07.04, 13:21 a mnie się jak narazie udało a jeżdżę już dwa miesiące bez bileciku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greta Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 11:42 a..mnie nie zlapia!! gdyz chodze sobie na nozkach.. i dzisiaj wieczorem..tez oj , ale na rynek ide jakies 25min..a moze mnie ktos podwiezie::))...??????? Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 24.07.04, 11:58 Tylko zaczarowana dorożka,zaczarowany dorożkarz,zaczarowany koń!!.Serduszko!! do Rynku nie ma wjazdu!!!.Tylko na identyfikatory dla dupolizów i zafajdanych wiejsko-miejskich polityków-"samorządowców"..Mogę wziąść moją damkę i dowieżć Cię na ramie!!!.;o{))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greta do longwehicle..! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 12:39 oj ,przeciez na damce nie ma jak na ramie usiasc:(..ale tak czy siak nie mowilam o pojezdzie 2kolowym.. zaczarowany dorożkarzu a zaczarowanej dorożki nie wyczarujesz.. miło..miłó..by.. bylo..! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: ZLAPALA MNIE KONTROLA IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.07.04, 14:01 zapomniales jeszcze o ludziach, ktorzy tam po prostu mieszkaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: ZLAPALA MNIE KONTROLA 24.07.04, 15:28 Oni mogą wjeżdżać tam tylko za zgodą urżedu!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: ZLAPALA MNIE KONTROLA IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 20:25 no a czemu urzad mialby odmawiac mieszkancom wydania identyfikatora? mieszkasz to masz, a reszcie po co tam wjezdzac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luqazs szukam dziewczyny IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 19:06 Zaglada tu moze diewczyna ktora zlapal kanar w piatek 23 lipca kolo godziny 23.50 w autobusie linii 601? Jesli tak, to prosze o wpis :) pozdro Lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajtekbezmajtek A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym okre IP: *.veranet.pl 26.07.04, 19:50 sie czasu wychodzi mi bilans na plus. Lapia mnie srednio co póltora miecha co wychodzi ok. 30 zl i jest bardziej ekonomiczne niz kupowanie karty na wszystkie linie. Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 20:09 No to brawka! Bohater z Ciebie. Narzeka się na sądy, policję, kanarów i marzy o państwie prawa. A nie zauważyłeś, że to co robisz, to zwykła kradzież? Odpowiedz Link Zgłoś
ligia12 Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 20:24 Gadasz jak nasi politycy!! Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 20:29 Wręcz przeciwnie, i to biegunowo. Gadam jak człowiek, który się stara być w porządku. Tak sam dla siebie, przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
kcbp Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 20:33 Tak mi się wydaje ,że masz pracę!!! i to dobrze płatną, a co mają zrobić ludzie ,którzy musza dojeżdżać do pracy i z zarobków nie stać ich bilet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 20:52 niech zgadne- chodzic na nogach?? Odpowiedz Link Zgłoś
garg_ul Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 21:03 Taaa.. i jestem pewien, że ten ciężko zapracowany koleś tylko cudem znalazł czas, żeby tu palnąć i się pochwalić (jakby było czym), że jeździ na gapę. A pieniądze na kafejkę, to pewnie miesiąc zbierał, czy tak? Jestem w stanie zrozumieć, że ludzie nie stać na jeżdżenie komunikacja miejską, ale mimo to nie popieram jeżdżenia na gapę. Jeśli sam akurat nie mam kasy na bilety - siadam na rower albo zasuwam na piechtę ;o A takie zachowanie - połączone jeszcze najlepiej i dla dobrego efektu z narzekaniem, że państwo nie dba o obywateli, że politycy są tacy i śmiacy, a w ogóle to bandyci sami - uważam za najczystszą hipokryzję. To jakby Bill Gates przy każdej możliwej okazji wygłaszał kazania o szkodliwości praktyk monopolowych ;oo Odpowiedz Link Zgłoś
viking73 Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 21:19 Bardzo mądrze Garg_ulu:-) Poza tym niezapałcenie kary grozić może tym, że będziesz miała "zapapraną" kartotekę, kiedy np. zechcesz w przyszłości ubiegać się o jakiś zawód zaufania publicznego, a którego jednym z warunków uzyskania jest niekaralność (takim zawodami są wszelakie zawody związane z sądownictwem). Bo kiedy nie zapłacisz, MPK, jak sądzę, ma prawo podać sprawę do sądu. Nie wiem, czy warto tak sobie bruździć w papierach dla tych kilkudziesięciu złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
ligia12 Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 21:19 to dobrze ,że masz rower... Odpowiedz Link Zgłoś
garg_ul Re: A ja notorycznie jezdze za friko i w dluzszym 26.07.04, 21:34 Nie bądź taka cyniczna. Nie powiedziałem jaki mam, a żyjemy, Bogu dzięki, w takich czasach, że pospolitego składaka można kupić za grosze (dosłownie). W końcu nie ma potrzeby jeżdżenia do pracy rowerową odmiana BMW. Jak ktoś ma taką pracę, to raczej do niej rowerem nie jeździ ;o A kwestia nadal pozostaje w obrębie odwiecznego problemu - tego, jak nam się świat nie podoba, i jak powinno się go zmienić i tego, że takie zmiany powinno się zaczynać od siebie. Btw, zmieniam sygnaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 23:05 Hej, a co w wypadku kiedy złapie mnie kanar i podam fałszywe dane??? Nigdy mnie jeszcze nie złapali więc nie wiem czy żądają jakiegoś dokumentu tożsamości czy nie, jeśli tak to powiedzmy że nie mam przy sobie, co wtedy będzie? Bo w sumie wychodzi, że nic, przecież mnie nie znajdą, a jednak jestem ciekawa czy tak? :P Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 27.07.04, 09:32 Pokazujesz dowód tożsamości a jak nie to jedziecie chyba na policję i tam masz sobie przypomnieć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 27.07.04, 09:51 czyzby doświadczenie przez ciebie przemawiało ? ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:03 A JA NADAL NIEWIEM CO SIE STANIE JAK NIEZAPŁACE PRZYJDĄ PO MNIE? Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 30.07.04, 13:48 tak. maja prawo nawet wyslac komornika :/ Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra a ja nie rozumiem czemu sie chwalic 30.07.04, 13:48 ze sie jezdzi bez biletu. zwyczajne zlodziejstwo i tyle:/ rozumiem ze to kosztuje- przez 18 lat jezdzilam na bilecie wolnej jazdy a teraz musialam sie przerzucic na bilety i wiem, jak to boli. ale bez sensu chciec cos za darmo :/ to juz lepiej sobie kupic rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: a ja nie rozumiem czemu sie chwalic IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.08.04, 19:46 hmm... jak to sie robi, Kymenystra, masz MPK-owca w rodzinie, czy sa na to jakies inne sposoby?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA IP: *.proxy.astra-net.com 31.07.04, 08:40 złapała mnie kontrol?? czy złapała mnie kontrola??? Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 01.08.04, 14:52 kontrola!!!!!! pomarancza i kontrola.. matko bosko.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kłapouchy Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA IP: 195.150.162.* 01.08.04, 19:19 "Przecież Kontrol jest rodzju męskiego, zatem złapał mnie Kontrol" Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA 01.08.04, 20:58 och och jaka piekna pogoda :> Odpowiedz Link Zgłoś
agi75 Re: ZŁAPAŁA MNIE KONTROLA??taak.....i nie płacę... 02.08.04, 21:41 złapała złapała i to nie raz!!!i nie należy do przyjemności dyskutowanie z tymi nieprzyjemnymi panami....!!!ale mimo że zwykle bileciki mam to jednak te kilka razy mnie złapano!!! naszczęście udało się skutecznie przekonać niesympatycznych panów że naprawdę nie mam pieniędzy na łapówki dla nich i w żadnym przypadku nie zapłaciłam!! Do tych co o państwie prawa marzą....chciałabym Wam zrelacjonować jak wyglądały kontrole...proszono mnie o bilet-nie posiadałam, o legitymację- posiadałam, po czym informowano mnie jakiej wysokości jest kara płacona na miejscu, a jaka u nich w kasie...jak wiadomo biedny żak pieniędzmi nie grzeszy...więc zwykle z prawdą o tym informowałam..bezskutecznie nadal sugerowano jakąś kwotę do zapłacenia na miejscu co więcej ona malała...a jak poprosiłam kolejny raz o mandat i oświadczyłam, że zapłacę ale nie w tej chwili to "sympatyczni " panowie oburzali się, irytowali na czym to świat stoii i krzyczeli, że jeśli to wy czyt. (my studenci) mają rządzić tym krajem i jeżeli tj. przyszła inteligencja to oni nie wiedzą co to dalej z tym krajem będzie!!!!! i dawali mi spokój!!!!no tak nie wiadomo co z nim(krajem) będzie jeśli jest jednym z czołówki skorumpowanych państw...a tu student nie chce dać "w łapę" tylko mandat zapłacić...nie wiadomo co będzie możemy z czołóki wylecieć..... Odpowiedz Link Zgłoś