skks
23.04.13, 09:25
Kilka lat do tyłu obiecałem sobie, że dużo zrobię żeby PiS nie miał szansy rządzić, by Macierewicz z Lipińskim i Hoffmanem, by Ziobro i inne tałatajstwo nie niszczyło mojego Państwa.
Minęło kilka lat i znowu zastanawiam się co zrobić?
Na PiS?
Pewnie by mi ręka uschła gdybym postawił "krzyżyk" na kaczystach..
Na PO?
Nie, nie zagłosuję na PO bo to największa banda z Rostowskim i Tuskiem na czele.
Tyle złego ile Rostowski zrobił dla "tego" kraju to chyba nawet Gierek z ekipą nie zaserwowali. I nie pomogą wynurzenie dziwnych ludzi, tłumaczących, że zielona wyspa, że jedyny kraj z dodatnim - ciągle dodatnim - PKB.
Ale mieli szanse zreformować kraj, uprościć podatki, potanić państwo, zbudować państwo obywatelskie.
NIE ZROBILI NIC.
Kilka lat....kto przypomni mi jakieś WAŻNE ustawy. Dobrze zrobione...
Na LSD?
Nie bo nie mają nic do powiedzenia poza frazesami.
Na PSL?
Nie bo nie bę popierał kolesiostwa.
Na Palikota?
Nie bo nie znoszę śmieszności w ważnych sprawach a ten cały ruch jest śmieszny.
Na Europę?
.....
Nie pójdę na wybory?