Dodaj do ulubionych

Łukasz Wantuch: Mam opinię człowieka niekonwenc...

IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 10:50
taka promocja męża pani redaktorzyny Dominiki W. (zbieżność nazwisk przypadkowa)?
trochę to żenujące :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Balusz Łukasz Wantuch: Mam opinię człowieka niekonwenc... IP: *.ists.pl 28.04.13, 10:54
      wszelkie pomysły PR tego pana są żałosno żenujące
      • spokojny.zenek Re: Łukasz Wantuch: Mam opinię człowieka niekonwe 28.04.13, 11:00
        Opinię to on owszem ma i też zaczynającą się na "nie" ale jednak inną.
        • Gość: przechodzień żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 12:53
          gazeta promująca człowieka niezrównoważonego? Litości.

          A, pardon, akurat pełnia była, w sumie pasuje.
    • Gość: dr Łukasz Wantuch to krakowski Kononowicz IP: *.ip-198-27-65.net 28.04.13, 12:21
      Kamery w krasnalach to budowa państwa totalitarnego. Na takie pomysły to nawet na Białorusi nie wpadł Łukaszenka. Polska jest jednym z niewielu państw w Europie, w których nie ma ustawowo rozwiązanej kwestii rejestracji obrazu i dźwięku poprzez wideomonitoring. Ten Wantuch jakby miał jakiekolwiek pojecie o standardach obowiązujących w państwach prawa, to nie bredziłby o kamerach w krasnalach. Działalność tego faceta z popierającymi go kolesiami radnymi jest jednym z mocnych argumentów, że należy jak najszybciej zlikwidować rady dzielnic. To da jeszcze większe oszczędności i będzie można wybudować jeszcze więcej ścieżek rowerowych (to postuluje na mniejszą skalę Wantuch). Po prostu w tych radach mało który radny ma pojęcie czym jest samorząd i państwo prawa. W dużej mierze te rady to zbieranina oszołomów.

      Ten Wantuch bredzi też o zasadach funkcjonowania warszawskich dzielnic. Chłopina nie wie, że dzielnice w Warszawie od ponad 10 lat nie są osobnymi gminami, są takimi samymi jednostkami pomocniczymi jak dzielnice krakowskie, tylko że powołano je ustawą. Dzielnice warszawskie i krakowskie nie mają osobowości prawnej. Krakowskie dzielnice mogą mieć takie same kompetencje jak dzielnice warszawskie, do tego nie trzeba zmiany ustawy lub jakiejś nowej ustawy, decyzja należy do radnych miasta Krakowa.
      Pomysł poszerzenia Krakowa o kilka sąsiednich gmin jest tak samo porąbany jak pomysł z krasnalami. Niektóre dzielnice z chęcią odłączyłyby się od Krakowa, np. Nowa Huta. Przyłączenie Niepołomic do Krakowa, to pierwszy krok do zapaści Niepołomic – nikt zdrowy na umyśle w Niepołomicach na to się nie zgodzi.
    • Gość: kaja o...żona znowu męża lansuje IP: *.ists.pl 28.04.13, 12:25
      żenada...robienie kampanii mężowi na łamach gazety w której pracuje to kompromitacja
      • Gość: Łukasz Wantuch ustawa warszawska IP: *.spine.pl 28.04.13, 12:47
        Bzdura. Przeczytaj ustawę warszawską szczególnie art 12

        www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&ved=0CD4QFjAD&url=http%3A%2F%2Fisap.sejm.gov.pl%2FDownload%3Fid%3DWDU20020410361%2B2002%252408%252425%26type%3D3&ei=f_18UZTaEcKwOafGgZAM&usg=AFQjCNFrfg1rLICCFlheBZehviC9fm031g&bvm=bv.45645796,d.ZWU
        • Gość: dr Re: ustawa warszawska IP: *.ip-198-27-65.net 28.04.13, 16:02
          A co w moim poście jest bzdurą?
          - Może dzielnice warszawskie są odrębnymi gminami?
          - Może dzielnice warszawskie mają osobowość prawną?
          - Może Rada Miasta Krakowa nie może samodzielnie (bez specjalnej ustawy) utworzyć dzielnic z takimi uprawnieniami jak mają warszawskie?

          Facet, ty nie masz zielonego pojęcia o podstawach prawnych funkcjonowania dzielnic warszawskich i krakowskich. Bredzisz jakbyś był po dopalaczach. Kup sobie kilka książek i doucz się, bo aż żal ciebie słuchać.

          Przeczytaj sobie dokładnie ustawę o samorządzie gminnym i kilka książek o samorządzie gminnym. W Krakowie nie ma rad osiedli, najniższym „szczeblem” krakowskiego samorządu są dzielnice. Jak zmniejszysz ilość dzielnic to oddalisz radnych od mieszkańców. Zobacz jak to wygląda w innych dużych miastach. Większe oszczędności będą jak będziesz mógł lepiej kontrolować wydatkowanie publicznych pieniędzy, tych chcesz zaoszczędzić na kontroli i otworzyć większe możliwości do szastania naszą kasą.
          Może słyszałeś o tzw. budżecie partycypacyjnym w dzielnicach. To jest właśnie zejście z podejmowaniem decyzji na sam dół, ty chcesz to utrudnić. Wyraźnie widać, że jesteś przeciwnikiem budowy społeczeństwa obywatelskiego. Twój ideał państwa to państwo policyjne.
    • Gość: z boku Koło sie zamyka: IP: *.naszasiec.net 28.04.13, 13:54
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13801919,Rewolucja_smieciowa__Bedziemy_placic_za_pojemniki.html
      Popatrzcie na autorów.
    • Gość: Znajomy Stowazyszenie PLM - i NIE dla powiekszania Krk IP: 89.204.138.* 28.04.13, 15:19
      Drogi Lukaszu,
      Przeczytalem wywiad z zaciekawieniem.
      Zycze wielu sukcesow.
      2 sprawy.
      1. Think-tank - Czy nie lepiej przystapic do juz istniejacych i majacych swoja renome organizacji jak np. "Stowazyszenie Przestrzen - Ludzie - Miasto". - Osobiscie czesto sie z nimi kluce i nie zagdzam na Forum Malopolskim Skyscrapers , ALE to jest grupa fantastycznych ludzi, pasjonatow, kochajacych to miasto i chcacych cos zrobic. Moze nie trzeba mnozyc nadaremnie kolejne byty?

      2. Powiekszanie Krakowa - dosc dobrze znam Niemcy. Jedna z rzeczy ktorej jestem pewny to ze dla zapewnienia odpowieniego komfortu i jakosci zycia nalezy starac sie aby miasto bylo jak najmniejsze. Prosze sie uwaznie przyjzec ot regionowi miedzy Heidelbergim a Frankfurtem nad Mannem. To jest jeden z najbogatszych i technologicznie najbardziej rozwinietych regionow na swiecie. JAJO polega na tym, ze mimo takiego rozwoju zachowali iscie sredniowieczna strukture mieszkalna czyli gesta siec malenkich miasteczek i wiosek genialnie ze soba skomunikowanych. Frankfurt jest mniejszy od Krakowa! Mniej niz 700 tys meiszkancow. Ale codziennie, BEZ KORKA, przyjezdza do niego niemal 2 mln osob do pracy.

      Krakowa napewno nie trzeba powiekszac, kto wie, moze wrecz nalezy zmnieszyc!

      Serdecznie Pozdrawiam!
      • Gość: Lukasz Wantuch Re: Stowazyszenie PLM - i NIE dla powiekszania Kr IP: *.spine.pl 28.04.13, 15:23
        Bardzo ciekawy i merytoryczny post, dziękuję
        Łukasz Wantuch
    • Gość: p Łukasz Wantuch: Mam opinię człowieka niekonwenc... IP: *.xdsl.centertel.pl 28.04.13, 16:20
      Łukasz Wantuch ...to populista i karierowicz ze znajomościami w mediach a w naszym grajdołku to prawie gwarancja sukcesu.., zapamiętajcie to nazwisko, daleko zajdzie! :))) pozdrawiam :)
    • Gość: przechodzień Re: żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 22:12
      Masz przykładowo o ustawie warszawskiej bardziej merytoryczną odpowiedź, ja wolę krótko. Chłopie - znamy się, nie będę ci pod nazwiskiem odpowiadał bo to jest jakaś paranoja, jesteś chory psychicznie, idź się leczyć im szybciej tym lepiej, pomysły masz popie...ne tak że tylko skonczony wariat takie może wymyślać i obnosić się z nimi na lewo i prawo. Historii o "silniku tlenowym" czy jakimś tam do teraz nie rozumiesz i nie zrozumiesz. Ironia do ciebie nie dociera, trudno żeby docierała, boś wariat, wszystko za dobrą monetę będziesz brał i zaprzeczał do końca.
    • Gość: Marcin Łukasz Wantuch: Mam opinię człowieka niekonwenc... IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 22:51
      Ciekawa sprawa, żona radnego pracuje w gazecie która przeprowadza z nim wywiad. Poza tym już się boje kolejnych jego pomysłów i ile to będzie kosztować oraz czy tak naprawdę zyska tylko on sam i jego rodzina ( patrz ślepa kamera będzie zamontowana na ulicy na której mieszka radny z pieniędzy dzielnicy - 104 tys zł. )
    • Gość: Łukasz Wantuch Moje stanowisko IP: *.spine.pl 29.04.13, 09:05
      Czas na zmiany oraz zawieszenie mojego członkostwo w PSL.

      Kiedy zostałem dwa lata temu radnym dzielnicowym, czyli organem samorządowym o praktycznie zerowych kompetencjach, nie miałem żadnych koneksji, znajomości czy rodziny w polityce. Miałem za to pewną wizję i pomysły, jak powinno wyglądać nasze miasto teraz i za kilka lat. Żeby jednak przekonać ludzi do swoich pomysłów, muszą oni najpierw wiedzieć, że istniejesz.
      Gra się takimi kartami, jakie się dostaje. Moje działania w ciągu ostatnich dwóch lat były świadome i przemyślane. Gdyby nie moje nietypowe podejście do polityki informacyjnej, nie miałabym w piątek dwóch dużych tekstów na mój temat w Gazecie Wyborczej i Gazecie Krakowskiej, tydzień temu w Dzienniku Polskim oraz wielu innych wcześniej. Chciałem zwrócić uwagę na swoje pomysły, ponieważ jestem przekonany o ich słuszności. Moje nazwisko stało się rozpoznawalne w Krakowie i taki był mój cel na lata 2011-2013. Myślę, że udało mi się go zrealizować.
      Popełniłem dużo błędów, niektóre rzeczy zrobiłbym zupełnie inaczej ale nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Czas teraz zacząć zadania na lata 2013-2015. Mam teraz zamiar zmienić działania i przekonać ludzi, że oprócz happeningów i sprawnego public relations jest kompetentnym i ciężko pracującym radnym dzielnicowym. Będzie więcej pracy merytorycznej i organicznej u podstaw. Do tej pory też to robiłem, np. remonty chodników czy też wymiana pieca węglowego w przedszkolu na ulicy Duchackiej, ale było to przesłaniane przez moje happeningi. Teraz nie będzie już sów i krasnali na latarniach. Będzie żmudna praca nad tym, by w naszym mieście żyło się lepiej. Mniej dymu, za to więcej ognia.
      Od dzisiaj zawieszam członkostwo w Polskim Stronnictwie Ludowym. W ciągu roku przebyłem drogę od szeregowego działacza do członka zarządu PSL w Krakowie. Od początku „zasypywałem” członków PSL różnymi swoimi pomysłami od zmian organizacyjnych po stworzenie atrakcyjnego programu dla ludności miejskiej. Było tego za dużo i teraz jest czas na „wyciszenie”.
      Nie rozumiem tłumaczeń, że czegoś nie da się zrobić. Po to wybieramy polityków, by nie tylko adaptowali się do rzeczywistości, ale próbowali ją zmieniać. Nasze miasto wymaga wielu zmian. Liczę na Państwa pomoc w tym względzie.


      Pozdrawiam
      Łukasz

      P.S W czwartek z mojej inicjatywy został podłączony do internetu Dom Pomocy Społecznej przy ulicy Sudolskiej. Instalację za darmo wykonała firma City-partner, nie będzie również abonamentu miesięcznego. W zamian firma uzyskała zgodę na powieszenie banneru reklamowego na budynku zgodnie z zasadami Programu Remontów Dedykowanych. Wcześniej inna firma naprawiła komputery w budynku i zamontowała sieć bezprzewodową.

      P.S 2 Niedługo wyślę do ZIKIT-u propozycję remontów w trzech innych miejscach na terenie naszego miasta ( schody, mur i wiadukt), również za darmo w zamian za reklamę.
      • Gość: tomm Re: Moje stanowisko IP: *.xdsl.centertel.pl 29.04.13, 12:09
        Bardzo podoba mi się to Pana pozytywne ADHD Panie Łukaszu :)

        To co chciałbym ze swojej strony poradzić, to żeby Pan umiał też czasem naprawdę dobrze wypocząć, bo może kiedyś się Pan wypalić, a szkoda żeby Kraków stracił takiego pozytywnego człowieka. Polecam książkę "Pochwała powolności" Carla Honore. Co nie oznacza oczywiście pochwały urzędniczej opieszałości :P Czasami przystanek i dłuższa refleksja jest potrzebna nawet w zarządzaniu miastem, by nie popełniać zbyt wielu błędów. Kraków długo przymierzał się do uchwalenia Parku Kulturowego, który okazał się wielkim sukcesem na miarę polskich realiów, a inne miasta, który szybko, tworzyły złe ustawy, które okazały się niewypałem.

        Miło, że Pan odpisuje nawet na posty na forum. jest to pozytywne, bo widać że nie lekceważy Pan krakowian. Myślę jednak, że nie jest to najlepszy pomysł na komunikację z wyborcami, bo jednak wielu ludzi na forach internetowych, to nienawistnicy, którzy nic nie wnoszą, a potrafią porządnie zgnoić człowieka. Mogliby wciągnąć Pan w jałową, agresywną dyskusję, przez co traciłby Pan czas i energię na nich, zamiast skupiać się na poprawianiu i rozwoju Krakowa.

        Ktoś wyżej zwrócił uwagę, że powiększanie terytorialne miasta nie jest dobre. Ja też tak uważam i praktyka pokazuje, że jest to prawda. Miasta rozległe są drogie w utrzymaniu, nieekologiczne, nieekonomiczne i niefunkcjonalne. Trzeba daleko "dociągać" kilometry komunikacji, prąd, gaz, MPEC, ścieżek rowerowych, itd. Poza tym, jeśli jakieś miasto jest bardzo rozległe i powiedzmy, że ktoś ma przejechać od swojego mieszkania na obrzeżach do centrum do pracy czy na rynek jakieś 30 kilometrów, to na pewno nie wybierze rowera, MPK raczej też nie, tylko samochód. Między innymi dlatego rozlewanie miast na duże obszary jest szkodliwe pod wieloma względami.

        To by jeszcze tym bardziej skaziło krakowskie powietrze spalinami. Rozległe miasta to niższy poziom życia, czego przykładem jest USA. W rankingach poziomu życia w miastach, najwyżej uplasowane ostatnio miasto amerykańskie (z tego co pamiętam to Honolulu, stolica stanu Hawaje) było dopiero na 29 czy 39 miejscu, a następny Nowy Jork jeszcze niżej. Najwyższe miejsca zajmowały przeważnie skompresowane na niewielkiej powierzchni miasta zachodnioeuropejskie. Kraków ma ponad dwa razy niższe zagęszczenie mieszkańców na km2 niż super bogaty Amsterdam.

        Druga książka, która Panu serdecznie polecam, już tym razem nie do użytku prywatnego, tylko do sprawnego zarządzania Krakowem i jego organizmem, to: Jan Gehl "Życie między budynkami". bardzo dobra książka, nawet dla urbanistycznego amatora jakim ja jestem :) Niestety, jedyny jaki jej egzemplarz znalazłem dostępny jest w Bibliotece Jagiellońskiej. nawet na Allegro jej już nie ma, bo wyczerpany został już jej nakład.

        Pozdrawiam Pana serdecznie i życzę wielu sukcesów w polepszaniu Krakowa :)
        • Gość: Łukasz Re: Moje stanowisko IP: *.spine.pl 29.04.13, 12:26
          Dziękuję za miłe słowa, chętnie przeczytam.
          Łukasz Wantuch
    • Gość: hmmm ale kto to jest? IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.13, 13:40
      mało kto o nim nie słyszał? Wolne żarty, wiem sporo o mieście a to nazwisko słysze pierwszy raz w życiu i to jeszcze z chamskim tekstem, że mało kto go nie zna
      nie wiem czy to bardziej śmieszne czy żałosne!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka