Dodaj do ulubionych

Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep...

IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 19:17
niech się lepiej wezmą za lekarzy orzekających taką niepełnosprawność .
Obserwuj wątek
    • Gość: x Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 19:17
      Urzędnicze myślenie. I tak ludzie to obejdą.
      • Gość: l Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.gemini.net.pl 02.05.13, 20:15
        Czyli lepiej nic nie robić?
      • Gość: axc Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.13, 21:46
        raczej kombinatorzy
        • Gość: gość portalu buractwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.13, 10:03
          Ludzie, jakim trzeba być burakiem aby udawać inwalidę. Czy w tym kraju wszystko musi być sprawdzane bo jak nie to zaraz znajdą się cwaniacy?
          • Gość: gość Re: buractwo IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 13:28
            no żesz właśnie jestem podminowana, bo mamy przy bloku swój własny parking(właściciele mieszkań są właścicielami działki z parkingiem), spółdzielnia tylko tym administruje, i stale parkują u nas ludzie z innego bloku, bez identyfikatorów uprawniających do parkowania, wjazd na nasz parking jest tylko dla naszych mieszkańców, o czym informuje znak drogowy, po ostatniej interwencji straży miejskiej facet musiał wyjechać z parkingu, nie wiem czy zapłacił mandat, ale teraz widzę, że sobie znów wjechał, wystawił kartę inwalidy, i jeszcze zmienił sobie miejsce parkowania na miejsce inwalidy, skądinąd wiem, że nie ma takich uprawnień, jak "walczyć" z takim prymitywem?
            • Gość: gość Re: buractwo IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 13:30
              dodam jeszcze, że 5 metrów dalej jest parking tego bloku w którym ten gość mieszka, są tam wolne miejsca parkingowe, łącznie z miejscem dla inwalidy.
            • Gość: góral bagienny Re: buractwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.13, 14:40
              Zmartwię Cię, ale jeśli samochód zaparkowany jest prawidłowo oraz jeśli nie zachodzi podejrzenie wykorzystania pojazdu w celach przestępczych, to Straż Miejska ani Policja nie mają prawa tknąć takiego auta, choćby było nawet z Azerbejdżanu a stało na Twoim ulubionym miejscu parkingowym w cieniu.
            • Gość: x Re: buractwo IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 14:57
              Pozostaje zamontować szlaban.
            • Gość: skuteczny Re: buractwo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.13, 07:52
              Jak walczyć?
              Skutecznie i wyłącznie jego metodami ! Bo metody prawne i moralne ma w głębokim poważaniu. Ten model tak już ma.
              Jedna opona kosztuje od ok. 200 do paruset zł. Tnie się z oku, żeby nie zakleił.
              Mandatu komornik często nie wyegzekwuje (najniższa renta, samochód podklega wyłączeniu spod egzekucji, bo zastaw nbankowy, bo współwłaścilem jest syn itd), a opony musi sobie kupić. I nie będzie tłumaczenia , że nie jego auto, nie ma pieniędzy........

              Zupełnie inna sprawa to "nasze parkingi".
              Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie - to kiedyś.
              Dzisiaj raczej świadczy o tym, że taki posesjonat zszedł za szybkko z drzewa.
              • Gość: gość Re: buractwo IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 12:03
                Pisząc "nasz" parking miałam na myśli to, że jesteśmy właścicielami działki jak i miejsc parkingowych, w każdej możemy ogrodzić teren i zamknąć wjazd dla innych osób poza właścicielami, ale nie chcemy tego robić, pewnie skończy się założeniem szlabanu. A tak na marginesie, czy ty będąc właścicielem działki pozwoliłbyś, żeby sobie na niej parkował samochód kto zechce?
    • Gość: dok Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.ostnet.pl 02.05.13, 21:23
      a co masz do tych lekarzy?
      • Gość: gość Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 13:33
        no właśnie, wcale nie jest łatwo dostać takie orzeczenie, sama byłam na takiej komisji i dostałam orzeczenie, które nie uprawnia mnie do korzystania z takiego miejsca, ale to chyba zły opis lekarza, nie był to specjalista, bo widzę, że ludzie bardzo sprawnie się poruszający korzystają z takich miejsc parkingowych.
        • lucusia3 Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni 03.05.13, 14:33
          No, i zazwyczaj ci całkiem nieźle się poruszający jeżdżą np. BMW, nowym.
    • Gość: K za duże te ulgi. IP: *.play-internet.pl 02.05.13, 21:46
      Mój sąsiad "załatwił" sobie abonament inwalidy-jak na niego patrzę, to nic mu nie dolega, ma zdrowie zapijać się z kolegami, palić i porusza się sprawnie jak dwudziestolatek. Cwaniak. Moja matka ma operowane serce, raka i nie załatwi sobie nic.

      A dlaczego np. kobiety w zaawansowanej ciąży nie mogłyby parkować na miejscach dla innawlidy albo mieć ten zniżkowy abonament?
      • nick_othem Re: za duże te ulgi. 03.05.13, 09:15
        Najpierw się dowiedz na 100%, że sąsiadowi nic nie jest. To po pierwsze.
        Po drugie, z całym szacunkiem, za co Twoja matka miałaby mieć inwalidzki abonament? Przecież nie jest niepełnosprawna, więc za nic.
        Po trzecie, ciąża to nie choroba!
        • Gość: cosik wiedzący Re: za duże te ulgi. IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 10:43
          Tak się składa, że choroba nowotworowa w okresie leczenia, a także już leczenia paliatywnego jest wskazaniem do otrzymania orzeczenia o niepełnosprawności- dawna 1 grupa inwalidzka. Przysługuje na nią dodatek pielęgnacyjny z ZUS i renta inwalidzka. Jest też przesłanką do orzeczenia przez Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności znacznej niepełnosprawności i wskazaniem do otrzymania stosownych ulg i uprawnień (w tym karta parkingowa inwalidy)
    • Gość: Amis Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.free.aero2.net.pl 02.05.13, 21:47
      Niech pracownicy z ZIKiT dadzą sobie spokój ze zmianami przepisów strefy płatnego parkowania bo odkąd przejęli zarządzanie strefa od spółki to narobili takiego bigosu ,że na końcu sąd musiał w to wkroczyc i uchylić sprzeczne z prawem ,co było oczywiste od samego początku , przepisy wymyslone właśnie przez ZIKiT i poparte przez wprowadzonych w błąd radnych . Teraz znów coś kombinują . Przypominam tylko ,że to własnie za sprawą owych niekompetentnych reformatorów wprowadzono przepisy ,ze niepełnosprawny bardziej poszkodowany musi płacić 2,5 zł miesięcznie a mniej poszkodowany staje na kopercie bezpłatnie . Nie wspomnę już o głupkowatych a przy okazji bezprawnych rozwiązaniach np. niewyłozenie kwitka to to samo co nieuiszczenie opłaty czy też umowy użyczenia (bezpłatne) zawierane w formie aktu notarialnego. Takich idiotyzmów nikt racjonalnie myślący nie wprowadza a nalezy pamiętac ,że urzędnik nie jest po to aby walczyć z obywatelem i utrudniac mu zycie ale aby mu pomagać bo obywatele na ich pensje płaca podatki . Także przyda się raz na jakiś czas aby jeden z drugim przejęty swoja rolą ( szkoda ,że jest to rola klauna ) dąży wciąz do nowych rozwiazań za wszelka cenę aby podkreślic swoją obecność za wszelką cenę .
      Własnie takich urzędników nie powinno się pouczać tylko wywalac z roboty bo to szkodniki społeczne.
    • Gość: ck Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.31.127.200.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.05.13, 21:48
      kartę parkingową osoby niepełnosprawnej można kupić na placu za 1oo zł,znam faceta który ma kartę i jest chory na głowę,często na nią jeżdzi zdrowy zięć i córeczka,w ten sposób omijają zakaz wjazdu w strefę "biedne cwaniaczki",miejsce dla inwalidy pod sklepami to parking strzeżony dla bogatych i zdrowych.
      • Gość: smok Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.zax.pl 02.05.13, 22:10
        Przestać wydawać zezwolenia.Jeśli ktoś może prowadzić auto,to jest sprawny.
        W tym przypadku albo ma lewe zaświadczenie o niepełnosprawności albo lewe zezwolenie na prowadzenie samochodu.
        • Gość: x Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 22:38
          Chyba nie widziałeś, jak dziś są przerabiane auta na potrzeby osób niepełnosprawnych... Można prowadzić auto nawet nie mając w ogóle kończyn dolnych.
    • Gość: Ja Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 22:28
      Śliczne Ferrari "niepełnosprawnego" stało ostatnio prawie na Rynku. Jakiś problem? Skąd! na pewno inwalida. Umysłowy.
      • Gość: hgy Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 22:33
        Ciekawe czy to samo co pod parkiem wodnym , ale ten z parku to zdrowiutki jak ryba, rydz i koń w jednym , chyba że mu kręgosłup w takim młodym wieku wysiadł od wsiadania do swojego frajeri.
        • Gość: mietekpodnietek Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 23:14
          w ogóle niepełnosprawnym sie ostatnio powodzi - bo auta z "niebieską kartką" czy te parkujące na oznaczonych miejscach z coraz wyższej półki....
          • Gość: niepelnosprawny Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.free.aero2.net.pl 04.05.13, 08:44
            po operacji kregoslupa (zespol ogona konskiego - niedowlad obu nóg) stanalem przed dylematem zakupu samochodu dostosowanego do niepelnosprawnosci (dostalem umiarkowaną na schorzenie N, z niebiską kartą). Mój zawód to ręce (pisanie) i głowa, sprawne nogi są miłym dodatkiem do szczęśliwego życia - ale do wykonywania zawodu nie są niezbędne. Zawsze jeździłem czymś małym i tanim, typu uno, punto, panda. Niestety dostosowanie auta do moich potrzeb po operacji, zgodnie z przepisami okazało się niemożliwe. Aparatura przystosowująca auto (finansowana w 100% przez fundusz w kwocie nie wyższej niż 45% wartości samochodu) kosztowała 55 tys w pandzie, uno lub punto, albo 90 tys. w cromie, jeepie, vectra C, A6, itd. w pandzie, uno, puncie nieopłacalne, trzeba było machnąć na dotację funduszu i sprowadzić dwuletnią Cromę z Austrii. Tam dostosowane do niepełnosprawnych auta używane są z jakichś nieznanych mi powodów dużo tańsze niż nieprzystosowane. A i te urządzenia przystosowujące to skok o całą epokę w stosunku do dostępnych w Polsce. Choćby taki zaawansowany masażer dolnych kończyn, zamiast pustego miejsca na "kikuty" w polskiej wersji.
            To może być powód, że z niebieską kartą są auta full wypas - z oszczędności.
    • Gość: filo Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 22:35
      Niech sobie nawet nie żartują. Jak się przypatrzeć to jest tylko ok. 10% rzeczywistych inwalidów, a reszta to naciągacze i oszuści. Co to znaczy, że ktoś jest inwalidą neurologicznym? To znaczy jak musi podejść do auta 50 metrów to zemdleje, a już w czasie prowadzenia auta nic mu się nie dzieje? Toż to prawdziwe zagrożenie dla innych na drodze!
      Wojna się skończyła prawie 70 lat temu, ale teraz mamy wysyp wszelkiego rodzaju kalek i inwalidów?
      Zamiast dawać takie identyfikatory rześkim dziadkom powinno się raczej pomóc zmotoryzowanym rodzicom z niemowlętami i kobietom w zaawansowanej ciąży.
      • crises Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni 03.05.13, 08:12
        A rodzicielstwo to jakieś kalectwo, przepraszam?

        Było sobie dzieci nie robić, skoro to taka uciążliwość.
        • Gość: Ja Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 09:23
          A Ty to się na jabłonce wylęgłeś? Pewnie bardzo lubisz markety z miejscami dla rodzin z dzieckiem. Takie szerokie.....

          Będziesz miał kiedyś dzieci. Choć może.... lepiej nie...
          Rodzicielstwo kalectwem nie jest. Ale pewne rzeczy komplikuje i utrudnia. Natomiast twoje myślenie kalectwem już niestety jest.
          • crises Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni 03.05.13, 11:09
            Wiele rzeczy utrudnia i komplikuje życie. Choroby własne lub członka rodziny, ciężka i toksyczna praca - naprawdę, jest tego sporo i przeważnie nie są kwestią wyboru albo niewiele można w tym temacie zrobić. W przeciwieństwie do rodzicielstwa, które jest wyborem. A kim Ty jesteś, że uzurpujesz sobie prawo do oceniania, komu jest ciężej?

            I o ile prędzej odgryzłabym sobie stopę niż stanęła na miejscu dla niepełnosprawnego, tak miejsca rodzicielskie hejterzę i parkuję na nich, jeśli nie znajdę zadowalającej alternatywy. Nie mam podstaw, żeby potencjalnie ułatwiać podjechanie na latte niuni spędzającej czas między parkiem, placem zabaw, kawiarnią a manikiurzystką.

            Prawo o ruchu drogowym nic o miejscach dla rodziców z dziećmi nie mówi, więc mogą mnie cmoknąć w pompkę.
            • Gość: -z krakowa Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.13, 12:18
              ale ty jestes zjeb*na crises, wez sie posluchaj.
              Zaloze sie, ze nie mozesz miec dzieci.
              • crises Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni 03.05.13, 16:06
                Nie ma to jak merytoryczne argumenty - słabo, łudziłam się chociaż, że dobrniesz do "te dzieci będą pracowały na twoją emeryturę".
                • Gość: -z krakowa Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.13, 20:34
                  Nie miałem zamiaru, bo Twoje komentarze są tak samo merytoryczne jak mój. I wiesz co? Życzę Ci z całego serca żeby Ci się udało w życiu, żeby urodziło Ci się dziecko i żebyś spotkała taką życzliwą osobę jak Ty.
                  • Gość: Postronny Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 08:03
                    Tak sobie czytam różne komentarze. Między innymi wymianę zdań między Tobą a "crises" i bezstronnie przyznaję rację crises. Tak jak miejsce dla inwalidów nie podlega dyskusji, tak dla "rodzin z małym dzieckiem" już tak. Gdyż:
                    1. co za problem podejść zdrowemu z dzieckiem kawałek? Jeśli możesz od siebie z bloku podejść na plac zabaw, to z samochodu do sklepu i ze sklepu do samochodu też możesz.
                    2. po co w ogóle dzieciaka ciągniesz doi sklepu? Narażasz go na złapanie wirusa i potem zamiast iść do pracy idziesz na L4. Jeśli wychowujesz bezstresowo, to akceptujesz jego darcie się, wycie, rozwalanie w sklepie - no bo to jest klient i wszystko może. Może jeszcze ładujesz dzieciaka do wózka i jego buciory, którymi wcześniej latał po trawie usra...ej psimi kupami dotykają wnętrza tego wózka, w który ktoś potem wkłada żywność.

                    Nie widzę żadnych przyczyn dla których takie ułatwienie ma przysługiwać rodzicom z małym dzieckiem. Bez problemu można sobie poradzić i wsiadać i wysiadać w normalnym miejscu, tak jak inni.
                    Inwalida zazwyczaj nie miał wpływu na to, że nim jest. Rodzic na to, że ma dziecko miał pełny wpływ.

                    I żeby było jasne. Jestem rodzicem i nigdy nie przyszło mi do głowy, aby z tego powodu mieć jakieś przywileje. Po prostu to normalne, że są dzieci, więc niby czemu ma być z tego powodu coś dawne a innym nie. Takie ułatwienia powinny być dawane naprawdę potrzebującym. Rodzic z małym dzieckiem przy odrobinie dobrej woli da sobie radę. To jest po prostu skrajne wygodnictwo i lenistwo. A jeśli chodzi o tych, którzy parkują na kopertach, a nie mają uprawnień, to oprócz ukarania mandatem, powinni być upubliczniani - tzn. ich personalia podawane do wiadomości, zdjęcia wraz z personaliami publikowane w Internecie w specjalnie utworzonej Galerii, na tablicy w tymże sklepie, itp. Zrobienie wstydu więcej zdziała niż mandat. Oczywiście to kwestia kultury i wychowania. Ale skoro taki ktoś widział wcześniej, że jego w pełni sprawna mama czy tata podjeżdżał z nim - w pełni sprawnym/-ą - pod sam sklep, bo się kawałka nie chciało przejść, to czemu ma to robić teraz?
                    • Gość: -z krakowa Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.hypernet.biz.pl 05.05.13, 22:14
                      Żaden problem. Ja również jestem rodzicem i również jestem zdania, że to nie kalectwo. Chodzi mi o pewną postawę a raczej jej brak. Ale "to jest takie nasze, to jest takie polskie..."
                      • Gość: Postronny Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.13, 08:27
                        Wybacz, ale nie rozumiem "co autor miał na myśli" pisząc o braku postawy. Dla mnie sprawa jasna: miejsca dla niepełnosprawnych w pobliżu wejść - tak, dla rodzin z dziećmi - nie, bo cytując rodzicielstwo to nie kalectwo i można sobie poradzić o wiele łatwiej z dzieckiem i wózkiem niż niepełnosprawnemu na wózku. Pomijam tu fakt o tym ile jest naprawdę niepełnosprawnych, a ile po prostu chamów, którzy albo sobie załatwili taką plakietkę albo po prostu parkują bez żenady, bo co i kto im zrobi. Pamiętam jak byłem w Indianopolis i z grupą przyjaciół, w której była osoba na wózku, pojechaliśmy do zoo czy na ten sławny tor Indy 500. Była to sobota i przed zoo na parkingu samochodów "jak mrówków" (wiem, że prawidłowo mówi się mrówek, ale jest takie powiedzenie) i wolne miejsca były naprawdę daleko od wejścia. Ale w każdym rzędzie pierwsze 3-4 miejsca były przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. I były wolne miejsca - nikomu z pełnosprawnych nie przyszło do głowy parkować na nich, żeby mieć bliżej. Podobnie było z torem Indy 500. Nawet pozwolono nam - całej Grupie - wejść tuż obok toru. A że akurat był to pierwszy dzień treningu, więc wrażenia były niesamowite :-) Ale to inna kultura. Zresztą w każdym hotelu, restauracji ułatwienia dla takich osób to norma. Nawet na lotnisku w Chicago, gdy osoba ta stała wraz z osobą, która z nią była (notabene jego szef) w kolejce do "spowiedzi" przed wpuszczeniem na teren USA, to obsługa sama podeszła do nich i poprosiła o przejście bez kolejki. Mówi się, że musi zmienić się pokolenie, aby coś się polepszyło. Ja jestem po 40-sce i niestety muszę powiedzieć, że obecna młodzież jest znacznie - delikatnie mówiąc - mniej kulturalna. Ale nie dziwi mnie to, skoro od małego jest wychowywany bezstresowo i widzi, jak postępują jego rodzice i że uczą go, że należy kombinować, oszukiwać i jak najbardziej sobie ułatwiać, a innych po prostu mieć w 4 literach.
      • Gość: ufo Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.13, 11:14
        A "dziadków" po prostu poddać eutanazji i zutylizować. Niech nie przeszkadzają i zrobią miejsce młodym. Piękne podejście. Jestem z pokolenia młodych, ale przerażenie mnie ogrania, gdy czytam takie wpisy...
      • Gość: gość Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 13:39
        Nie do końca masz rację, moja koleżanka ma takie uprawnienia z powodu właśnie choroby neurologicznej, sama samochodu nie prowadzi, robi to jej mąż, ale jadąc z nią ma prawo do korzystania z parkowania w miejscu dla inwalidy
    • Gość: kk Czy to zart ta karta na okaziciela? IP: *.zax.pl 03.05.13, 00:12
      To jakiś przekręt.
    • Gość: kk A coz to za sztuka wprowdzic 3 w jednym? IP: *.zax.pl 03.05.13, 00:17
      Niepelnosprawny+ samochód + legitymacja imienna na niepełnosprawnego. I tylko taka trojca chroni przed mandatem
      • Gość: pieti Re: A coz to za sztuka wprowdzic 3 w jednym? IP: *.devs.futuro.pl 03.05.13, 09:15
        nie do końca - brak samochodu również chroni przed mandatem :)
    • Gość: jj A co z niepelnosprawnymi chwilowo (kilka tygodni) IP: *.zax.pl 03.05.13, 00:20
      chodza o kulach, sa (porazenie nog) daleko chodzic nie mogą etc.
      Przeciez zanim zaalatwią karte to już sa zdrowi.
    • Gość: Jan Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 01:39
      Niestety nie rozumiem urzędników, zamiast dążyć do ukrócenia procederu chcą dać jeszcze szerszą gamę możliwości łamania prawa.
      I nikt mi nie powie że kobieta przyjeżdżająca wypasiona bryką na kilkunastocentymetrowych obcasach przyjechała po niepełnosprawnego do jednej z bardziej luksusowych restauracji na Rynku - to raczej kpina z prawa, niepełnosprawnych i innych użytkowników drogi.
      3/4 orzeczeń o niepełnosprawności można właściwie uznać za wyłudzone lub co gorsza kupione. Prosta rzecz, każdy niepełnosprawny ma swój jedyny identyfikator do wjazdu, jeśli zostanie ktoś z jego najbliższych przyłapany na nieuprawnionym korzystaniu to pierwsze odbierany jest na rok, przy kolejnym wykroczeniu na pięć lat, a ostatecznie przy trzecim razie dożywotnio. I wtedy taka osoba niepełnosprawna będzie mogła pod dany adres w centrum przyjechać taksówka dla niepełnosprawnych (aby nie było że danej osobie jest ograniczany dostęp do centrum, przychodni, itp.).
      Proste rozwiązanie, z wykształceniem odpowiedzialności za swoje czyny. Czego w Polsce brak.
      • Gość: gość Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 13:43
        100% racji
    • leartios Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... 03.05.13, 07:32
      Co tu poszerzać, skoro w schorzeniach jest nawet blond kolor. Sam byłem świadkiem, jak blondi podjechała prawie na sam rynek, wysiadła z wypasionego BMW i poszła na zakupy.
      • Gość: IJPO Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.free.aero2.net.pl 03.05.13, 08:53
        Całe to zamieszanie z niemocą powstało na skutek interpretacji przepisów ustawy ,że kierujący przewożacy niepełnosprawnego też korzysta z ułatwień .To z tego się biora właśnie opisywane przypadki w części patologiczne ,blondynka na obcasach w luksus aucie na zakupach w Rynku. Policja i straz miejska ma w tym wypadku znacznie ograniczone mozliwości bo albo bedzie działać restrykcyjnie i wlepiać mandaty gdy inwalidy nie ma w aucie albo prowadzić liczne postępowania wyjasniające w przypadku tłumaczenia ,że przyjechała po dziadka .Tymczasem dziadek drzemie w tym czasie w fotelu w domu i zrywa się po telefonie wnuczki ,zeby szybko przyjeżdżał do Rynku i pokazał się strażnikom. Po 10 razie dzidek powie dość i wnuczka przestanie wjeżdzac do Rynku . Nie ma innego sposobu jak wnikliwa kontrola oraz negacja społeczna cwaniactwa i nieposzanowania prawa co będzie najtrudniejsze do spełnienia gdyż utarło się od lat ,że do sukcesu dochodzi się omijając przepisy .
    • Gość: zgr-edo robić zdjęcia,filmować tych cwaniaków przez kamery IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 08:56
      przeanalizować zapisy kamer z miejsc postojowych dla inwalidów. Indentyfikatory wydawać tylko z aktualnym numerem telefonu i obowiązkiem możliwości kontroli. Wyrywkowo kontrolować takie parkingi i Stróże prawa nie powinni się dać zwieść tłumaczeniom ,że czekam na tatę który poszedł do lekarza, tylko trzeba iść z kierowcą i sprawdzić, jeżeli kłamie, to odebrać identyfikator. Wkurzające jest, jak człowiek nie ma gdzie zaparkować, a miejsce z kopertą jest puste, bo właściciel mieszkania czy lokalu usługowego, który załatwił sobie taką kopertę, mieszka poza miastem i korzysta z miejsca tylko w godzinach pracy, albo dawno zmarł. Ciekawe , czy słynna pani dyrektor też ma taką kartę, czy odnalazła listę szczśliwych posiadaczy kart inwalidzkich i jak brzmią nazwiska ? Pewnie odda się do dyspozycji prezydenta miasta, a ten litościwie przeniesie ją na inne , dobrze płatne stanowisko. Ludzie w tramwaju mówili, że sprawa zostanie zamieciona , bo z tego przekrętu korzystają przedstawiciele wszystkich opcji politycznych, księży, wymiaru sprawiedliwości, mediów, przestępców. Jakoś jestem skłonny przyznać im rację.
    • Gość: konny Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.free.aero2.net.pl 03.05.13, 09:10
      Moim zdaniem urzędnicy ZIKiT już tyle wadliwych rozwiązań przygotowali więc niech juz nic nie kombinuja .Brak prawniczego przygotowania ,kompletne nierozumienie problematyki , naśladownictwo innych miast zamiast własciwej analizy potrzeb parkingowych w Krakowie oraz niewykorzystanie wieloletnich doświadczeń jakie ma Kraków w tym zakresie prowadzi do forsowania bezsensownych rozwiązań na zasadzie trzeba coś robić a później zobaczymy co będzie .Wprowadza się skomplikowane tekstowo przepisy ,które później i tak okazują się nieskuteczne lub bezprawne . Ile to już zmian w przepisach o płatnym parkowaniu ,wprowadzili obecni urzędnicy.? Tylu zmian nie było przez ponad 20 lat funkcjonowania strefy .To świadczy o razacej niekompetencji towarzystwa zajmującego się strefą płatną .Tego kiedyś nie było .Może już będzie dość doświadczeń na obywatelach prowadzonych przez nieopierzonych amatorów z ZIKiT i najwyższy juz czas aby sprawą zajęli się fachowcy .

      Radni .
      Wprowadźcie przepis ,że stawka zero obowiązuje osoby posiadajace katrę parkingową i będzie po problemie . Nie trzeba będzie zganiać do ZIKiT kilku tysięcy niepełnosprawnych tylko po to aby im wydać karteczki lub wydziwiac nad ich uprawnieniami . Zyski zopłat niepełnosprawnych są tak znikome ,że skórka za wyprawę niewarta.
      Wszyscy niepełnosprawni ,także spoza Krakowa będą traktowani jednakowo a nie jak teraz .Ci z Krakowa wiedzą ,że jest opłata abonamentowa 2,50 zł mieięcznie a przyjezdni nie i albo płacą w parkomatach albo nie płacą i dostają opłatę dodatkową. Może też być kolejny absurd ,czyli przyjezdny załatwia w ZIKiT formalności i uiszcza opłatę miesięczną 2,5zł by ....zaparkować kilka godzin bo mu się opłaca.

      Bez sensu jest więc modyfikowanie przepisów na własną rękę i wyręczanie komisji lekarskich orzekających o stopniu niepełnosprawności .Nalezy tylko wzmocnic kontrolę i tych reformatorów ,wymyslających głupkowate rozwiązania pogonić w teren i niech tam pracują zamiast pieprzyc farmazony i utrudniac ludziom życie.
    • frey8b Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... 03.05.13, 09:27
      Co tu wymyślać , był przepis odnośnie parkowania w miejscach dla inwalidy , gdzie mogły parkować osoby z widocznym kalectwem narządu ruchu . Obecnie osobnik posiadacz karty parkingowej inwalidy po zaparkowaniu wychodzi z samochodu i biegnie do sklepu. Kartę parkingową otrzymał ze względu na schorzenia serca lub innych chorób , nie mających nic wspólnego z utrudnieniem poruszania się.
      • Gość: keskuues Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.ghnet.pl 03.05.13, 10:09
        Karte dostaje sie tylko na narzady ruchu lub schorzenia neurologiczne. Zreszta umiejetnosc czytania nie boli - jest o tym nawet w tym artykule.
    • Gość: Tośka Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.multi-play.net.pl 03.05.13, 10:10
      Jestem poważnie chora, z lekami za fortunę od wielu lat, a nawet nie mam orzeczenia o przewlekłej, można pomyśleć, że nie jestem chora, ja nie mam nic przeciwko, ale nie znajdę lekarza, który na podstawie dokumentacji i leków wypisze mi 100% zdrowa zdolna do pracy. Jeszcze nigdy nie widziałam na m-cu dla niepełnosprawnych słabego samochodu, same wypasione, a z nich wysiadający bogaci ludzie. Nie mam nic do bogatych, ale w tym wykonaniu m-ca dla niepełnosprawnych nie mają sensu. Na kopertach nie ma m-ca dla niepełnosprawnych, którzy tego potrzebują. Tylko uczciwość ludzi może coś zmienić. Nie ma co się spierać o koperty identyfikatory tylko o UCZCIWOŚĆ nas samych.
    • Gość: ś. Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 10:20
      A mogę gdzieś donieść na debila, który w 100% sprawny, parkuje swoim samochodem na miejscach dla niepełnosprawnych posługując się kartą swojej babci? Babci, która nigdy nie miała prawka i która max. 1 w tygodniu jedzie gdzieś z wnusiem?
    • Gość: oszustwo Ale o czym mowa ?!?!?!??! IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 11:14
      Po hotelem starym parkuje Ferrari F430 (na krakowskich numerach) ze znaczkiem inwalidy. A straż miejska co ? "dziś nie ma strefy parkowania". Ręce opadają.

      P.S. Gdyby ktoś miał wątpliwości - do tego ferrari wysportowany człowiek z trudnością wsiada.
    • Gość: giuseppe53 po prostu Polska - buractwo do potęgi. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.13, 11:43
      To ci sami którzy rechotali gdy Kaczyńskiego polski burak o pseudonimie Bascha w Niemczech kartoflem nazywała.
      Ona ich tak nazywała tylko do tych przygłupów to nie dotarło.


      • Gość: młotowy Nieudolny komendant Młot IP: *.31-186-85-108.net.eco.atman.pl 03.05.13, 14:03
        Za kom. Wiaterka strażnicy walczyli z tym problemem czego dowodem są min wysokie 500 złotowe mandaty. Potwierdzają to statystyki za 2012 rok. Zapytajcie dziennikarze ile mandatów w tym roku i w jakiej wysokości nałożyli strażnicy za tego typu wykroczenie. Uzyskacie odpowiedź i spadniecie z krzesła z wrażenia. Nic nierobienie, po prostu dramat!Potęga kom. Młota w niekompetencji zaczyna wreszcie ukazywać się w całej okazałości. A to dopiero początek.
    • Gość: mnk Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 14:48
      a nie przyszło nikomu do głowy, że ta blondynka jest po przeszczepie na przykład? I co z tego, że ma bmw? inwalida nie może być zamożny? moja siostra miała przeszczepioną wątrobę kilka lat temu, jst energiczną młodą osobą (32 l.) i nie wygląda na kogoś po tak trudnych przejściach..
      • atosatos1 Po to są przeszczepy, żeby poprawić jakość życia. 03.05.13, 15:21
        Przeszczep wątroby, nerki, serca nie powoduje, że taki człowiek jest niezdolny do chodzenia.
      • Gość: gość Re: Jak walczyć z kierowcami podającymi się za ni IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 16:09
        Na tak nie dostaje się karty uprawniającej do korzystania z miejsca dla inwalidy, jak już tutaj pisano kartę taką można dostać jak się ma schorzenie narządu ruchu, i to jeszcze zależy jak bardzo zaawansowane, oraz schorzenia neurologiczne.
    • dymitr60 Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... 03.05.13, 14:52
      Mieszkam w ścisłym centrum (strefa B). To niewyobrażalne jak wspaniałe pojazdy inwalidzkie można tu CODZIENNIE zobaczyć, same auta z górnych półek, przeważnie terenówki, mercedesy, alfa romeo, szczególnie często czarny kabriolet BMW (ten równocześnie samochód inwalidzki i dostawczy). Sami "inwalidzi" wyglądają równie imponująco co ich auta. Szczerze, nie widziałem jeszcze nigdy inwalidy, zawsze tylko "inwalidzi".
    • Gość: Kumpel Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: *.ghnet.pl 03.05.13, 15:24
      Bo to Polska właśnie- otóż u nas wprowadza się restrykcje a potem trwa wyścig do grupy, która może przepisy mieć w d... i patrzeć z pogardą na plebs zasuwający na butach. Wbrew pozorom grupa jest szeroka- od przedsiębiorców płacących abonament (ci przynajmniej uczciwie kupują przywileje) przez urzędników, policjantów, strażników miejskich, inwalidów, lewych zameldowanych itp. itd.
      Tak jest z każdym przepisem co polecam pod rozwagę osobom myślącym, że zakazami da się stworzyć cudowny świat- owszem większości da się utrudnić życie ale sprytna część obywateli śmieje się w kułak.
    • zgr-edo spuszczanie powietrza z kół nie jest karalne ! 04.05.13, 08:14
      .. , a więc jeżeli jesteśmy pewni , że blondynka na szpilkach która zaparkowała swoim sportowym autkiem na przejściu dla pieszych, chodniku, ścieżce rowerowej ,skrzyżowaniu utrudniając ruch albo korzysta z kombinowanej karty inwalidzkiej , dajmy zarobić wulkanizatorom, którzy przyjadą napompować koła. Daje to również pewność, że wezwana na interwencję Straż Miejska czy Policja zdąży dojechać i zająć się sprawą.
      • Gość: krakus Re: spuszczanie powietrza z kół nie jest karalne IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 11:16
        Brawo, cóż za nowatorski pomysł. Mam nadzieję że przy spuszczaniu wentylków natkniesz sie na przypakowanego męża tej blondyny który skopie ci twój maleńki wentylek.
    • Gość: ucago Jak walczyć z kierowcami podającymi się za niep... IP: 81.210.61.* 04.05.13, 17:06
      A jak walczyć z bezczelnymi kierowcami, którzy parkują na miejscach dla inwalidów nie mając takich uprawnień w ogóle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka