Dodaj do ulubionych

Co słychać?

01.08.04, 20:58
Tak krótko , najkrócej, to co słychać?
Zmiany?
Zmiany sa wszędzie i nigdy nie było, żeby ich nie było. Jeśli są to lepiej,
podobno. Najgorzej kiedy stagnacja...choć są i inne opinie na ten temat.
Pozdrawiam
trudny
Obserwuj wątek
    • m.in Re: Co słychać? 01.08.04, 21:25
      kasztanowce i klony usychają....
      • trudny2002 Ćwikła grała ... 01.08.04, 21:30
        Drzewa umierają stojąc...
        Ale przecież właśnie w Krakowie ktoś opracowął tecnologię ochrony przed podobno
        zjadliwym robaczkiem. trzeba znależć autora i skorzystać z pomysłu. Przeciez to
        chyba nie trudne, nie?
        trudny
        • m.in trudne/nietrudne 02.08.04, 11:07
          podobno w Olsztynie też
          jak slkorzystać?, jak?
    • vacare1 Re: Co słychać? 01.08.04, 21:53
      ...cierpliwie...widziałes sokoła?
      pozdrawiam
      vacare
    • Gość: solaris Re: Co słychać? IP: *.one.pl / *.one.pl 01.08.04, 22:00
      słyszę świerszcze w oddali, słyszę szum wiatru w liściach drzew, słyszę
      spokojne mruczenie kota, który leży mi teraz na kolanach, a za chwilę pójdę się
      położyć... i będę wsłuchiwać się w spokojny oddech mojego niewinnego, śpiącego
      dziecka, któe dopiero poznaje świat, smakuje go pomalutku..
      • ciupazka Re: Co słychać? 02.08.04, 09:15
        ... a jo myślałak, ze Cie uwidze, byłak i juz mie ni ma... A było
        pore okazyji... Hale moze jesce bede z roomtsaysem, ftory stęskniony
        Polski przyjyzdzo (piyrse do Krakowa), pote w Polske i do Zokopa - w
        Taterki. Hej!
        Telo.Pozdr.
        • zbyszek07 Re: Co słychać? 02.08.04, 14:30
          Slychac wiatr co przegania chmury w przestrzeni.
          Slychac zegar tykajacy w kazdym z nas.
          Slychac rzeke co zbiera i przenosi wode z ziemii.
          Slychac mijajacy z kazda chwila czas.
          :-)
          • Gość: głuchoniemy Re: Co słychać? IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.04, 14:39
            ..nic nie słyszę...
            • zbyszek07 Re: Co słychać? 02.08.04, 14:42
              jak to nic!
              slyszysz to co najpiekniejsze!
              slyszysz cisze!
              :-)
              • Gość: cisza Re: Co słychać? IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.04, 15:15
                www.iamsilencio.com/main.html
            • Gość: wizjoner Re: Co słychać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 19:20
              .... ..nic nie słyszę...
              Bo Ci stanął....
    • longwehicle Re: Co słychać? 08.08.04, 19:01
      Zależy gdzie się ucho przyłoży!!! ;o{))).
      • Gość: drewniany Co slychac?.E ,stara bida...:) IP: *.veranet.pl 08.08.04, 19:03
        • Gość: duchmuraszki Re: Co slychac?.E ,stara bida...:) IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 08.08.04, 19:11
          Ja to teraz wszystko słyszę.
          Słyszę gorące promienie słońca.
          Słyszę muzykę traw i drzew.
          Słyszę ptaków śpiew i bicie mego serca.
          Życie słyszę.
          • Gość: drewniany Re: Co slychac?.E ,stara bida...:) IP: *.veranet.pl 08.08.04, 19:15
            Uwaga spiewam:

            Wszystko tooooooooo
            W letnie dniiiiiii
            Przypomina Ciebie miiiiiii
            Przypomina Ciebie miii......iiii
            (Echep....przepraszam)
            Sialalalalalalala
            • czesiekkk Re: Co slychac?to ja mam bidę:( 08.08.04, 19:24
              Na ciastku wyleciała mi plomba z górnej piątki, oj :(((
              • Gość: drewniany Re: Co slychac?to ja mam bidę:( IP: *.veranet.pl 08.08.04, 19:29
                wyrazy wspólczucia.A z czym bylo to ciastko,z betonem?:)
                • Gość: duchmuraszki Re: Co slychac?to ja mam bidę:( IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 08.08.04, 19:37
                  Och , nie jesteś taki "drewniany".
                  • Gość: drewniany Re: Co slychac?to ja mam bidę:( IP: *.veranet.pl 08.08.04, 19:41
                    ke pa so-czy jakos tak.Innymi slowy-O co chodzi poecie lub-Co autor mial na
                    mysli?.:)
    • krzychut Re: Co słychać? 08.08.04, 21:43
      tak tu cicho o zmierzchu
      • Gość: greta jak to cicho.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 21:44
        przeciez krzycze i sobie spiewam..
        • krzychut Re: jak to cicho.. 08.08.04, 21:46
          cziś ty nie jest ta gryjta harbol z szumbierkow kole pilkermilly?
          • Gość: duchmuraszki Re: jak to cicho.. IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 08.08.04, 21:49
            Może mnie sie boją .
            Straszę dopiero po północy.
          • Gość: greta Re: jak to cicho.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 21:54
            nie,nie ta..,tamta..
            • zbyszek07 Re: jak to cicho.. 09.08.04, 10:12
              Cicho to bylo...
              teraz niestety poniedzialkowy sluzbowy szum.
              Kolejny weekend juz tuz,
              bedzie weselicho!
              :-)
              • Gość: Muraszka Re: jak to cicho.. IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 09.08.04, 11:13
                Zmartwychwstałam!
                Czyje!!!!!!!!!!!
    • Gość: Antypod Re: Co słychać? IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.08.04, 12:23
      odpowiem krotko. rzucila mnie kobieta i zabrala wszystko, wlacznie ze
      wspanialym dzieckiem.. a jeszcze 2 lata temu taplalismy sie po rajskich
      wysepkach mikronezji
      • Gość: greta Re: Co słychać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 12:26
        uuu..to przykre..
        a ja się dzisiaj źle czuję...buuu..:(
        • Gość: Antypod Re: Co słychać? IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.08.04, 12:50
          wybaczam ci twoja malostkowa reakcje, bo czuje, ze to tylko patriotyzm kobiecy
          przez ciebie przemawia ;-)
          • Gość: greta a ja wyczuwam ironie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 13:05
            • Gość: Antypod Re: a ja wyczuwam ironie.. IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.08.04, 13:10
              czy kobieca intuicja juz dluzej w polsce nie obowiazuje?
              • Gość: Muraszka Re: bez odrobiny ironii IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 09.08.04, 18:17
                To masz prawdziwy problem.
                Czy Je kochałeś, kochasz?
                • zielonki Re: to się nazywa dylemat polski 09.08.04, 18:31
                  bi.gazeta.pl//im/2216/z2216578G.jpg
                  • zbyszek07 Re: to się nazywa dylemat polski 10.08.04, 07:48
                    Tak to sie wszystko miesza...
                    rozne problemy,
                    rozne pragnienia.
                    Bardziej boli moje skaleczenie,
                    niz czyjas urwana reka...
                    Tak juz jest!
                    :-)
                  • Gość: Antypod trafiles bezblednie, zielonki IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.08.04, 12:13
                    ona ma hopla na punkcie Xcijanstwa, chce naszego cudownego syna wychowac na
                    papieza i twierdzi, ze poganin (taki jak ja) nie moze byc jego ojcem, wiec
                    powinienem sie usunac; zaznaczam, ze ona nie ma innego faceta, bo kazdy widzi,
                    ze u niej z mozdzkiem cos nie tak; tylko poprzez sad mozna te sprawe zalatwic,
                    a tam tylko czekaja na takich frajerow; sredni koszt $15k, a spotkalem jednego
                    co wydal $53k - coz, to jest wlasnie demokracja, czyli prawo kazdego do
                    sadzenia sie!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka