Gość: yogibaboo IP: *.min-pan.krakow.pl 18.09.13, 09:29 Czy można być sekretarzem osoby nieżyjącej? Jak się odbywa to sekretarzenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Madźka Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słupie! IP: 149.156.188.* 18.09.13, 09:35 "Kodeks cywilny oraz przepisy prawa autorskiego zabraniają publikacji wizerunku osoby bez jej zgody" A nie zabrania też bez zgody właściciela wyłuskać zawartość jego portfela? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 10:08 Zabrania. Sugerujesz, że Rusinek komuś coś wyłuskał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madźka Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: 149.156.188.* 18.09.13, 10:23 Słabo z odbiorem ironii? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 10:32 U Ciebie? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madźka Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: 149.156.188.* 18.09.13, 10:50 Zdarza się i u mnie. Każdy może mieć słabszy dzień. Ty masz dziś? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 10:53 Nie. Mam akurat dobry. Wystarczająco dobry, żeby widzieć absurd "argumentu" polegającego na tym, że na zdanie "A jest zabronione" odpowiada się "a to B nie jest zabronione?" Ano jest. Podobnie jak C, D, E i F. Tyle, ze to nie ma nic do rzeczy. Zabronienie A nie zależy w żadną stronę od zabronienia B. I wicewersa. Nawiasem mówiąc - poniżej wyjaśniono, że A wcale zabronione nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madźka Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: 149.156.188.* 18.09.13, 11:07 A widzisz, jakoś nie mogę się z Tobą zgodzić, ma do rzeczy. Rusinek (jak i niektórzy sklepikarze wieszający zdjęcia z monitoringu np., których za to ud.piono) odpowiedział łamiąc prawo tak samo jak i Ci złodzieje, tylko że oni byli pierwsi. Jeśliby nie pchali rąk do jego portfela, nie byłoby publikacji zdjęć. Według mnie sami są sobie winni. Wkurza mnie jak przestępcy mają prawo do przestępstwa, bo np. było tylko "niską szkodliwośćią społeczną", a sklepikarz, wieszający zdjęcia tych drobnych złodziejaszków w swoim sklepie jest nękany. No, gdzie my żyjemy?? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 11:10 Skąd to wzięłaś, że niby "przestępcy mają prawo do przestępstwa" i jaki z tym związek miałby mieć stopień społecznej szkodliwości danego czynu? Przestępstwo jest ex definitione czynem zabronionym, nikt więc nie ma żadnego "prawa do przestępstwa". Owszem, istnieją kontratypy, czyli okoliczności wyłączające bezprawność, na przykład obrona konieczna, także i one nie są jednak żadnym "prawem do przestępstwa" bo czyn, który nie jest bezprawny nie jest też nigdy przestępstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madźka Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: 149.156.188.* 18.09.13, 11:24 Powiedz to mojemu sąsiadowi, który zgłaszał kiedyś wszystkie drobne kradzieże w swoim sklepie - przestał, bo mu znużeni policjanci powiedzieli, ze z powodu niskiej szkodliwości nie zakładają sprawy. Tylko że z kilku takich spraw tracił ponad tysiąc miesięcznie. Czyli dosadnie mówiąc istnieje przestępswo, bo przeciez kradzież jest przestępstwem, które może nie być przestępstwem, bo jest na to przyzwolenie stróżów prawa. Mimo całego swojego ex definitione. Jestem za upublicznianiem wizerunków przestępców, skoro policja w tym kraju słabo radzi sobie z ujmowaniem złodziejaszków, może społeczeństwo jej pomoże ;) A teraz możesz mnie zjechać i udowadniać co chcesz - kończę z forum, zaczynam pracę, nie odpowiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 11:27 Gość portalu: Madźka napisał(a): > Powiedz to mojemu sąsiadowi, który zgłaszał kiedyś wszystkie drobne kradzieże w > swoim sklepie - przestał, bo mu znużeni policjanci powiedzieli, ze z powodu ni > skiej szkodliwości nie zakładają sprawy. Naprawdę mu tak powiedzieli? A teraz ty powiedz to wszystko tym, którzy straszliwie się oburzają, że ktoś stanął przed sądem na kradzież batonika za 99 groszy. I tym wszystkim, którzy rytualnie się oburzają za każdym razem, gdy chociażby ten portal donosi o złapaniu jakiegoś złodzieja sklepowego Tylko że z kilku takich spraw tracił p > onad tysiąc miesięcznie. Czyli dosadnie mówiąc istnieje przestępswo, bo przecie > z kradzież jest przestępstwem Kradzież do 250 złotych jest akurat wykroczeniem. A w k.w. nie ma klauzuli znikomości. A za to co gadają jacyś policjanci nie odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: *.ip.netia.com.pl 18.09.13, 12:05 Jakoś dobrnąłem końca tej Waszej przepychanki i nie mogę Ci przyznać racji. Moim zdaniem przestępca nie powinien podlegać ochronie, a już na pewno nie jego wizerunek. Przypadków małej szkodliwości społecznej znam dziesiątki. Jeśli porównujesz specjalistów od kradzieży kieszonkowych do chorego człowieka, który "ukradł" batonik za 99 groszy to mi Cię żal. Przy okazji zauważ, że w tym przypadku sąd był dziwnie bezwzględny, co się na ogół nie zdarza. Gdzie Ty żyjesz, że powołujesz się na k.k. Czyżbyś była adwokatem ? Możesz nie odpowiadać za to, co gadają policjanci, ale to są fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 12:20 Gość portalu: P napisał(a): > Jakoś dobrnąłem końca tej Waszej przepychanki i nie mogę Ci przyznać racji. Moi > m zdaniem przestępca nie powinien podlegać ochronie, a już na pewno nie jego wi > zerunek. Poniżej jest wyjaśnione, że "przestępca" będzie wtedy, gdy zostanie skazany prawomocnym wyrokiem. Na razie możesz go oczywiście tak nazywać, ale nie czyni go to przestępcą w rozumieniu hipotetycznego przepisu, który by tworzył taki wyjątek. To nie jest kwestia prawna a czysto logiczna. > Przypadków małej szkodliwości społecznej znam dziesiątki. A ja tysiące, bo każde bez wyjątku przestępstwo ma mniejszą lub większą społeczną szkodliwość (jest ona definicyjnym elementem każdego przestępstwa), skoro są takie, które mają wielką, silą rzeczy muszą być i takie, które społeczną szkodliwość mają poniżej przeciętnej. To jednak nie o to chodzi. Panuje w społeczeństwie jakiś mit jakoby masowo umarzano sprawy z powodu znikomej społecznej szkodliwości ale z prawdą to nie ma nic wspólnego - takich umorzeń jest poniżej 1%. Do wiekszości dochodzi po prostu z powodu niewykrycia sprawcy. > Jeśli porówn > ujesz specjalistów od kradzieży kieszonkowych do chorego człowieka, który "ukra > dł" batonik za 99 groszy to mi Cię żal. Przypisywanie mi takiego "porównania" z pewnością o tobie dobrze nie świadczy. Ale mi Ciebie nie żal, jestem raczej zniesmaczony. Faktem jest, że tego typu drobne kradzieże są plagą, faktem też jest, ze forum obija się w tej kwestii od ściany do ściany. Jedni wrzeszczą, ze każda kradzież ma być przestępstwem i głusi są na wszelkie argumenty, inni oburzają się, że takie drobne kradzieże w ogóle się ściga. I nie mów mi o chorym psychicznie, bo wielu jest takich, ale większość złodziei sklepowych jest jak najbardziej zdrowych. > Przy okazji zauważ, że w tym przypadku sąd był dziwnie bezwzględny, co się na o > gół nie zdarza. No chyba sobie żarty robisz. W tej konkretnej sprawie wymierzono wyrokiem nakazowy 100 złotych grzywny. To jest "bezwzględność"? A kiedy by nie była? > Gdzie Ty żyjesz, że powołujesz się na k.k. Czyżbyś była adwokatem ? Możesz nie > odpowiadać za to, co gadają policjanci, ale to są fakty. No właśnie NIE SĄ fakty. NIE JEST tak, że Rusinkowi nie wolno opublikować. Przecież poniżej masz to klarownie i prostym językiem wyjaśnione! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: *.ip.netia.com.pl 18.09.13, 13:25 I tu się różnimy. Przestępca zostaje nim w chwili dokonania przestępstwa. Prawomocny wyrok nie zmienia tu niczego. I to jest logika, a nie kwestia prawna. Żeby nie było niejasności, dla mnie każda kradzież jest kradzieżą, ale w przypadku tych 99 groszy to dalej twierdzę, że sąd się nie popisał. Może chorych psychicznie nie jest wielu, ale ten akurat był. (Opieram się na danych z mediów, bo innych nie mam). Pewnie wyrok był zaoczny, sędzia nawet nie widział oskarżonego. Ten sam sąd jest w stanie uniewinnić mordercę bo był niepoczytalny. Albo uniewinnić kogoś, który ukradł kilkaset milionów, bo "działał w dobrej wierze". I jedynymi, którzy nie są chronieni przez prawo są zwykli, przeciętni, uczciwi ludzie. A prawdziwi przestępcy mają się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 13:36 Gość portalu: P napisał(a): > I tu się różnimy. Przestępca zostaje nim w chwili dokonania przestępstwa. Prawo > mocny wyrok nie zmienia tu niczego. I to jest logika, a nie kwestia prawna. Tyle tylko, że dopóki nie zostanie to stwierdzone wyrokiem - jest to co najwyżej twoja opinia. Skoro zaś co do pewnych osób miałaby być wyłączona ochrona wizerunku - odgraniczenie tych osób od innych nie może być oparte na tym, co się komuś wydaje lecz na czymś konkretnym i jednoznacznym. I to jest kwestia logiczna. Nie prawna. Poza tym gnom użył poniżej argumentu, który definitywnie wszelką dyskusję na ten temat kończy: Michnik w latach sześćdziesiątych popełniał przestępstwa a nawet był skazany. Czy to znaczy, że jego wizerunek mógłby być za darmo wykorzystywany na przykład w jakiejś kampanii reklamowej? > Żeby nie było niejasności, dla mnie każda kradzież jest kradzieżą, ale w przypa > dku tych 99 groszy to dalej twierdzę, że sąd się nie popisał. Może chorych psyc > hicznie nie jest wielu, ale ten akurat był. (Opieram się na danych z mediów, bo > innych nie mam). Zgoda, tyle tylko, że sąd nie dysponuje szklaną kulą, z której by to wyczytał. Z imienia i nazwiska też nie wynika, który akurat spośród stu złodziei sklepowych jest chory psychicznie. Z PESEL też nie. Pewnie wyrok był zaoczny, sędzia nawet nie widział oskarżoneg > Ten sam sąd jest w stanie uniewinnić mordercę bo był niepoczytalny. Określenie "jest w stanie" jest tu nie na miejscu.W takiej sytuacji sąd nikomu żadnej łaski nie robi - nie może być wówczas innej opcji, niż umorzenie postępowania. Nawiasem mówiąc: umorzenie postępowanie, z pewnością nie uniewinnienie, ale to tylko tak na marginesie żeby ktoś się nie włączył i nie przyczepił bez sensu, że niby ja się czepiam nazewnictwa. Albo uni > ewinnić kogoś, który ukradł kilkaset milionów, bo "działał w dobrej wierze". Nie ma takiego uzasadnienia uniewinnienia i być nie może. Jeśli ukradł, to nie ma znaczenia, w jakiej "wierze". To zresztą pojęcie z prawa cywilnego, w prawie karnym nie ma czegoś takiego. Głośna była przed kilku laty sprawa pewnej lekarki z Krakowa, która wyłudziła z budżetu jakieś gigantyczne kwoty przez wiele lat wypisując swoim nieuprawnionym podopiecznym darmowe recepty (oni zresztą potem handlowali tymi lekami). Tam jednak sąd uznał (moim zdaniem bzdurnie) że jej działanie było znikomo społecznie szkodliwe. Jeśli taką "dobrą wiarę" masz ma myśli to zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan też spokojny Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: 149.156.188.* 18.09.13, 13:48 A ja się zastanawiam - kogo Ty bronisz? Chyba nigdy nikt Ci nic nie ukradł. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 14:03 Skąd się biorą ludzie tak niewiarygodnie bezmyślni, jak ty? Z samolotów ich ktoś zrzuca jak stonkę? Odpowiedz Link Zgłoś
niebored Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 18:18 Ty Zenek wczoraj sie nie popisales dyskusja na temat przestepczosci w Nowym Jorku( zero argumentow i rzeczywistej wiedzy) a dzisiaj znow Cie widze obrazajacego innych internautow! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 18:20 To twoja ocena. Ja uważam, że to ty się nie popisałeś i przedstawiłeś zero argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
niebored Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 19:14 Przedstawilem i to mnostwo! Na moj ostatnio post nawet nie odpowiedziales :) rozumiem tez dlaczego.... po dyskusji z toba dzisaj spytalem chyba z 10 nowojorczykow nie czy lubia czy nie Gulianiego ale czy on faktycznie poprawil bezpieczenstwo w NYC. Uwierz mi wszyscy bez wzgledu na ich polityczne preferencje twierdza,ze tak i to bardzo! Wlasnie znajomy przypomnial mi jak Time Square wygladal zanim Rudy sie pojawil. Dzisiaj najbardziej odwiedzane miejsce w NYC. Wedlug Ciebie to sa subiektywne odczucia....Moze w ogole powinnismy przestac opierac sie na zeznaniach ludzi tylko na statystykach ktore mozna manipulowac i oszukiwac. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 19.09.13, 13:50 Lewactwo prawnicze jak zwykle broni praw bandziorów, ale jest możliwy kompromis: -dać Rusinkowi np. 5 000 zł kary -a złodziejom na tym samym procesie 10 x więcej czyli 50 000. Ogólnie dać im tyle ile zażądają od niego, a odebrać 10 x tyle (rozliczane w tej samej chwili czyli on 0 a oni 9 x). Tyle, że w Polsce były już takie zbrodnie sądowe: -małżeństwo było winne 10 000 przedsiębiorcy -a on im 50 000. I lewaki sądownicze dopuszczając się zbrodni kazały im zapłacić. Małżeństwo zapłaciło, a on nie (bo niby nie miał, a wiadomo, że miał 10 000 od nich). Odpowiedz Link Zgłoś
hihot.md Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 19.09.13, 08:59 Gość portalu: Jan też spokojny napisał(a): > A ja się zastanawiam - kogo Ty bronisz? Chyba nigdy nikt Ci nic nie ukradł. Rozmawiasz z trollem. Niespokojny Zenek jak widzisz okopuje się i nie oddaje pozycji, choćby napadło go i tysiąc faktów. Tym gorzej dla faktów. Przestępca jest przestępcą: ci (widać na filmie) zwinęli mu pieniądze więc przestępstwo zostało popełnione. Sąd jest tu potrzebny, bo takie jest prawo. Nie zmienia to jednak faktów. Jeśli Niespokojny Zenuś jest, jak twierdzi, jedną z gałęzi waadzy, to niedobrze: taki (delikatnie ujmując) nielotny nerwus na takim stanowisku? Zgroza. Ale w latach 50. by się nadał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: *.ip.netia.com.pl 18.09.13, 15:55 Przedstaw się w końcu, że jesteś prawnikiem. Wyrok jest tylko, a przynajmniej powinien być potwierdzeniem stanu faktycznego. Jeżeli tak nie jest, to tym gorzej dla sędziów. Skoro sąd nie ma szklanej kuli, to lepiej niech się nie zabiera za sądzenie. Ja naiwny myślałem, że sąd opiera się na dowodach, w tym również opinii lekarskiej a dowiaduję się, że tylko na nazwisku lub PESELU. I to właśnie chciałem usłyszeć. A działanie w dobrej wierze instytucji typu Amber Gold ? Przecież oni chcieli dobrze, tylko im nie wyszło. I jak dotąd nic. Takich przypadków w ostatnich latach było na pęczki. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 16:07 Gość portalu: P napisał(a): > Przedstaw się w końcu, że jesteś prawnikiem. > Wyrok jest tylko, a przynajmniej powinien być potwierdzeniem stanu faktycznego. Tak. I jako taki nadaje status "przestępcy"osobie, która wcześniej była podejrzanym. Ta się składa, że już bardzo wiele było przypadków, gdy czyjeś sprawstwo i wina wydawły się oczywiste a potem się jednak okazywało, że jednak nie tak. I tobie też pewnego pięknego dnia może się przydarzyć, że ktoś cię błędnie rozpozna, albo fałszywie pomówi, albo jeszcze co innego. I wtedy zrozumiesz, dlaczego domniemanie niewinności jest fundamentem każdego państwa - i USA i Polski i Niemiec, i każdego bez wyjątku europejskiego (jest zawarty w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Bo chroni uczciwych ludzi. Bardzo wygodnie i fajnie zgrywać domorosłego Katona. Oczywiście do czasu. Wielu już takich widziałem, ale gdy to oni albo ktoś z ich rodziny nagle znajdowali się po drugiej stronie, optyka im się w jednej chwili zmieniała. > Skoro sąd nie ma szklanej kuli, to lepiej niech się nie zabiera za sądzenie. W to miejsce proponujesz "wymierzanie sprawiedliwości" przez ciebie wraz ze szwagrem? Dziękuję, nie skorzystamy. Ja > naiwny myślałem, że sąd opiera się na dowodach, w tym również opinii lekarskie > j Owszem, gdy się taką uzyska. Skąd sąd miał w tej konkretnej sprawie wiedzieć, że spośród stu obwinionych o kradzieże sklepowe akurat tego konkretnego należy przebadać? Może na wszelki wypadek miał nakazać przebadać wszystkich na wszelki wypadek? Ty byś za to chętnie zapłacił? Gdzieś na świecie tak się robi? Czy możesz odpowiedzieć bez wykrętów i ogólników? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafjmafj zdjedzie w miejscu publicznym IP: *.as13285.net 18.09.13, 21:51 opublikowanie zdjecia osoby zrobione w miejscu publicznym nie jest zadnym przestepstwem. czy by ta para jadla tam zupe, czy kradla nie powinno to miec znaczenia. w koncu w TV pokazuje sie przypadkowych przechodniow i nikt nikogo o zgode nie pyta. ci ludzie tam byli, robili to co robili... Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 12:34 "Moim zdaniem przestępca nie powinien podlegać ochronie, a już na pewno nie jego wizerunek" Innymi słowy, jeśli na przykład firma reklamowa będzie chciała wykorzystać wizerunek Adama Michnika (przestępcy z lat 60.), ma pełne prawo nie płacić mu tantiem, jako że jego wizerunek nie jest chroniony. He-he-he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: *.ip.netia.com.pl 18.09.13, 13:39 Jeżeli jego wizerunek będzie pokazany w kontekście przestępstwa, które popełnił, to nie widzę przeszkód. Więcej, uważam, że podawanie do publicznej wiadomości nazwisk przestępców powinno być obligatoryjne. I chyba jest, choćby w USA. Nazwisko gościa, który wystrzelał kilkunastu ludzi podaje się natychmiast, przed prawomocnym wyrokiem, a nawet przed rozprawą. Tylko u nas chroni się wizerunek przestępców. Jakieś dziwne literki zamiast nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość4 Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup IP: 95.108.119.* 18.09.13, 15:48 przecież to nie jest wrzucenie jakiegoś zdjęcia tylko dowód w sprawie został okradziony i w miare możliwośći stara się to wykazać,jedynie może odpowiadać jeżeli pokazani tu ludzie okazaliby się niewinni Odpowiedz Link Zgłoś
teri49 Re: Wieszać zdjęcia złodziejaszków na każdym słup 18.09.13, 16:01 Wieszać i to koniecznie na zachodzie nikt nie ma wątpliwości ,kradniesz niech cię wszyscy znają ,mojemu synowi okradziono przed Biedronką we Wrocławiu samochód z bardzo drogiego sprzętu i to on znalazł nagrania złodziei z monitoringu na przeciw sklepu i dostarczał policji dowody ale opublikować złodziei nie można tam też była kobieta i mężczyzna nawet niezle ubrani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodziei IP: *.fnmedia.pl 18.09.13, 10:21 Ma prawo bo: 1. Stara się ustalić sprawców(a nie podejrzanych) kradzieży, do czego obywatel ma prawo 2. Nie publikuje zdjęć osób których tożsamość jest znana, szuka tej tożsamości ale jej nie ujawnia, czyli nie podpisuje tych zdjęć, nie można zatem mówić o ujawnieniu wizerunku Gdyby publikował zdjęcia z podpisem - Pan i Pani (tu kontkretne nazwisko) kradną mi portfel to oczywiście łamałby prawo. Ale nie w tym przypadku. Niech złodziej złgosi sie na policje i złoży zawiadomnienie o publikacji wizerunku .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madźka Re: Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodzie IP: 149.156.188.* 18.09.13, 10:23 hehehe, ano, niech się zgłosi Odpowiedz Link Zgłoś
tpepe Re: Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodzie 18.09.13, 11:59 A nie zauważyliście, że jeśli ci Państwo są znani policji a Pan Rusinek opublikował zdjęcia przed wizytą mundurowych to po prostu ostrzegł złodziei? Niezbyt roztropne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helloł Re: Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodzie IP: 149.156.188.* 18.09.13, 12:03 Bo oni sami nie mieli pojęcia, nie domyślili się, ze będą ścigani :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodzie 18.09.13, 12:23 tpepe napisał: > A nie zauważyliście, że jeśli ci Państwo są znani policji a Pan Rusinek opublik > ował zdjęcia przed wizytą mundurowych to po prostu ostrzegł złodziei? Niezbyt r > oztropne Kogo by to obchodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodzie 18.09.13, 12:37 Zgadza się. Natomiast ewidentnym błędem policji jest zniechęcanie na zasadzie "bo pan przestępstwo popełniasz", zamiast "to utrudni ich złapanie". O ile rzecz jasna tak było, bo artykuły o prawie w GW rzetelnością zwykle nie grzeszą. Odpowiedz Link Zgłoś
znikajacypunkt Re: Pan Rusinek ma prawo publikacji zdjęć złodzie 18.09.13, 13:15 Złodziej nie ma co się zgłaszać na policję, bo publikacja wizerunku nie jest przestępstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodnikSzuwarek Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... IP: *.tktelekom.pl 18.09.13, 10:46 To pan Rusinek już awansował na "pisarza" ? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 10:54 Na razie gminnego. Odpowiedz Link Zgłoś
evergreen111 Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:00 Kilka książek napisał. A ile trzeba, żeby móc kogoś nazwać pisarzem? Jedną? dziesięć? Trzydzieści dwie? Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:01 Ja też piszę coś na komputerze moim, pisarzem jestem zatem niechybnie... PS: Yoda mode on ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nick_othem Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 19.09.13, 08:41 Pisząc cokolwiek wypadałoby znać znaczenie używanych słów. pisarz 1. «ten, kto pisze, zwłaszcza prozą, utwory literackie» niechybny «taki, który z pewnością nastąpi» niechybnie niechybność Odpowiedz Link Zgłoś
gervee Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:14 Gość portalu: wodnikSzuwarek napisał(a): > To pan Rusinek już awansował na "pisarza" ? Skoro w księgarni można znaleźć jego książkę to chyba jest pisarzem ... no może masz inną definicję? Świetnie zilustrowana i sympatycznie napisana: np. www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3485,Wierszyki-domowe Odpowiedz Link Zgłoś
ko_mentator Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 10:53 Dopóki wiesza się zdjęcia a nie samych złodziei, to spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
wezyronly Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 10:56 Przecież wyraźnie napisano, że Michał Rusinek to BYŁY sekretarz Wisławy Szymborskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 11:00 Powoływanie się na kodeks cywilny w tym przypadku od biedy jestem w stanie zrozumieć, ale na przepisy prawa autorskiego ??? Czyżby ci złodzieje zastrzegli sobie w Urzędzie Patentowym sposób na obrobienie pana Rusinka?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.tktelekom.pl 18.09.13, 11:15 nie o prawa autorskie tylko o ustawę o ochronie danych osobowych chyba się rozchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 11:23 Nie, o ochronę wizerunku na podstawie przepisów prawa autorskiego. Przecież nikt do tej pory nie poznał danych osobowych sprawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: achu Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: 109.77.134.* 18.09.13, 12:22 Jaki BEZSENS!!!! To dlaczego wszelkie celebryty nie podaja do sądu za opublikowanie ich zdjęc we wszelkiego typu szmatlawcach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 12:48 Jeśli czują się obrażeni, pomówieni czy złapani przez paparazziego w niepożądanej sytuacji - to jak najbardziej podają. Pozostałe przypadki traktują jako wzrost popularności. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 12:59 Bo dobrze wiedzą, jaka może być za to kara. Kilka lat milczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: night chory kraj IP: 77.79.235.* 18.09.13, 11:00 zdjec zlodzieja nie mozna publikowac bez zgody... a jak kiedys byla sprawa, ze dziewczynom publikowano kompromitujace zdjecia tyo szlo umorzenie za umorzeniem bo nie kazdy czyn naganny jest lamaniem prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: chory kraj 18.09.13, 11:07 Gość portalu: night napisał(a): > bo nie kazdy czyn naganny jest lamaniem prawa... A jest? O zasadzie nullum crimen sine lege coś słyszał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: night Re: chory kraj IP: 77.79.235.* 18.09.13, 11:18 dobrze, ale dlaczego tego nie stosowac w tym przypadku? dlaczego tu wymaga sie zgody na publikacje, a w innym publikacje bez zgody sa przepuszczane i niekarane? co i kto o tym decyduje? widzimisie i niechcemisie prokuratora? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: chory kraj 18.09.13, 11:24 Ale czego nie stosować? I o jakiej zgodzie mówisz? Poniżej gnom_opluwacz klarownie wyjaśnił, jak jest naprawdę - przeczytaj sobie. Maja uwaga odnosiła się tylko i wyłącznie do Twojego zdziwienia, że nie każdy czyn naganny jest przestępstwem. Bo oczywiście nie każdy jest. Odpowiedz Link Zgłoś
abw12300 Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 11:01 Co za biedak..... Nie stać go było na jedzenie w donmu...Musiał w restauracji jadać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.ibd.gtsenergis.pl 18.09.13, 11:12 ...a tobie żal dupsko ściska, że całe życie musisz w domu ruskie wpierniczać? Niech sobie jada obiadki gdzie mu się tylko podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 11:30 Ale żeś chłopie zabłysnął - laczki wirują. Odpowiedz Link Zgłoś
3jendrus Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:46 Co za debil z tego "abw12300" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yeti Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.13, 12:27 Ty jesteś głupi czy tylko nienormalny ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.ip.netia.com.pl 18.09.13, 12:41 ależ ty jesteś mądry/mądra... napisz coś jeszcze, please Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peh Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 13:17 Ty durniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metachnet Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: 80.94.20.* 18.09.13, 13:22 @abw12300: zacznij używać mózgu a zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
ninucha Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 21:43 Dobrze się czujesz? Bo ten komentarz ni w 5 ni w 9, zazdrośniku. Odpowiedz Link Zgłoś
leoncino A czy filmowanie bez zgody filmowanego 18.09.13, 11:05 jest zgodne z prawem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joy Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.zax.pl 18.09.13, 11:50 nie, ale restauracja to miejsce publiczne i zapewne wisi na niej informacja ze lokal monitorowany. jeśli nie wisi, to gorzej dla mniej Odpowiedz Link Zgłoś
leoncino wiec wykorzystal zgodnie z prawem 18.09.13, 11:53 a mógł np zabić, ja bym to zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.jmdi.pl 18.09.13, 11:53 Filmowanie/fotografowanie kogoś bez jego zgody nie jest sprzeczne z prawem. Dopiero rozpowszechnianie wizerunku jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.internetia.net.pl 18.09.13, 12:24 Czyli dajmy na to sfilmuję jak sąsiad sika mi pod drzwiami to mogą to sobie w tyłek wsadzić? Bo policja się tym nie zainteresuje, a spółdzielni mieszkaniowej n.p. nie mogę tego pokazać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misha Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.piekary.net 19.09.13, 19:49 Człowieku czy Ty masz problemy z rozumieniem języka polskiego? Okazanie nagrania Policji czy prokuraturze nie jest rozpowszechnianiem. Sprawdź co oznacza słowo "powszechny".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.gemini.net.pl 19.09.13, 21:07 Czemu uważasz, że policja się nie zainteresuje? Masz jakies doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.196-178.cust.bluewin.ch 18.09.13, 23:39 filmowanie nie jest zabronione, rozpowszechnianie to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: A czy filmowanie bez zgody filmowanego IP: *.up.lublin.pl 19.09.13, 09:03 Jeżeli nie jest to: fotki z fotoradarów oraz nagrania z kamer policyjnych (drogówka, ITD) chyba też nie są legalne. Będę musiał chyba wytoczyć sprawę policji o to, że bez mojej zgody nagrali mnie wideorejestratorem (bo jest oczywiste, że takiej zgody nie dam!) A tak w ogóle, to nie wyrażam zgody na filmowanie mnie ukrytymi kamerami (pełno ich w całym mieście!) ;))) P.S. Muszę się zaszyć w domu, bo nawet do pracy nie da się teraz dojść, żeby nie trafić na jakąś kamerę. PANIE PREMIERZE, JAK W TAKICH WARUNKACH MAM ŻYĆ!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsa Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.13, 11:06 A co to ma do sprawy, poza tym, że dałeś zaistnieć swojej zawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.s Żyję w kraju... 18.09.13, 11:08 "Dlaczego żyje w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch-ja (...) Za moją kasę!" Strachy na Lachy - Żyję w kraju STRACHY NA LACHY - Żyję w kraju [;OFFICIAL VIDEO]; Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Bardzo dobrze pan postąpił! 18.09.13, 11:08 Niech ta para zgłosi na policje że ich pan prześladuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
gervee Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 11:10 Idąc tokiem "myślenia" obrońców wizerunku można dojść do wniosku, że wystarczy w takim razie umieścić w portfelu domniemaną zgodę na publikację wizerunku osoby zagarniającej w przypadku zagarnięcia owego portfela lub jego zawartości (coś jak ze zgodą na użytkowanie oprogramowania). Nie chce "świecić" twarzą na mieście/internecie niech nie kradnie. Niech cieszą się, że trafiło na "inteligenta" ;) bo "karki" to ryja by obiły a nie zajmowały się publikacją zdjęć. Podobnie z graffiti ... "smarując" po ścianach składasz podpis pod domniemaną zgodą na publikację swego wizerunku. Naciągane? Oczywiście ... podobnie jak naciągane są argumenty obrońców wizerunku w sprawach nie budzących wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:14 gervee napisał: > Idąc tokiem "myślenia" obrońców wizerunku można dojść do wniosku, że wystarczy > w takim razie umieścić w portfelu domniemaną zgodę na publikację wizerunku osob > y zagarniającej w przypadku zagarnięcia owego portfela lub jego zawartości (coś > jak ze zgodą na użytkowanie oprogramowania). Nie chce "świecić" twarzą na mieś > cie/internecie niech nie kradnie. Cudne. Przy okazji udziel sobie jeszcze sam sobie domniemanej zgody na parę innych rzeczy, o których zawsze marzyłeś :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gervee Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:16 No ale chyba ironię zauważyłeś? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:18 Jak zawsze ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Nagle tłum komentarorów 18.09.13, 11:12 Od razu widać, że ktoś wrzucił tę sensację na "Jedynkę" portalu. Ach ta klikalność... Odpowiedz Link Zgłoś
gervee Re: Nagle tłum komentarorów 18.09.13, 11:17 No ale masz "1" w rankingu komentujących :). Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Nagle tłum komentarorów 18.09.13, 11:18 Zawsze o tym marzyłem ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
prababka44 Re: Nagle tłum komentarorów 18.09.13, 15:10 ja tam jestem zwyczajny emeryt..., ale tak myślę , że spokojny zenek ze swoim spokojnym , metodycznym podejściem i pewnie wielkim doświadczeniem prawniczym potrafiłby wybronić każdego perfidnego przestępcę... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: Nagle tłum komentarorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 16:36 Ale chyba nikt mu niczego nie zleca, skoro ma czas cały dzień pisać na forum ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Nagle tłum komentarorów 18.09.13, 16:38 Pewnie trudno ci to pojąć, ale akurat nie każdy, kto się zna na prawie karnym zajmuje się bronieniem kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: Nagle tłum komentarorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 16:43 To był żart, jakbyś nie zauważył emotikonu na końcu wypowiedzi. Trochę "dystansa" do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 11:20 Żeby Pani Dziennikarce wytłumaczyć jak najprościej: otóż jeśli ktoś ją okradnie ma prawo, przykładowo, krzyczeć "łapaj złodzieja" (mimo, że narusza to prawa obywatelskie osoby, którą podejrzewa o kradzież), rzucić się za złodziejem w pościg, a nawet - horrible dictu - rzucić się na niego. I nie będzie karana gdy złodziej otrze sobie kolano, a nawet gdy złamie rękę. Co więcej - ma też, na tej samej zasadzie, prawo do wrzucenia zdjęcia do sieci, jeśli *służy to schwytaniu sprawcy*. Nie jest to "kara", "zemsta", "słuszna odpłata", "naturalna konsekwencja", a środek mający na celu, jak pisałem, SCHWYTANIE sprawcy. Jeśli natomiast dzieje się to już po ujęciu, jest to tak samo bezprawne jak skopanie złapanego złodzieja. Stąd uznawanie, że "podobna" do opisanej w artykule jest sytuacja w której opublikowano wizerunek osoby prawomocnie skazanej za przestępstwo jest nadużyciem. Nadużycie szkodliwym, ponieważ z jednej strony zniechęca to obywateli do podjęcia jednego ze środków obrony, z drugiej zaś, zachęca do działań bezprawnych, zrównując je z obroną konieczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.jmdi.pl 18.09.13, 11:56 "I nie będzie karana gdy złodziej otrze sobie kolano, a nawet gdy złamie rękę. " O'rly? Idę o zakład, że i w takich sprawach decyzje prokuratur i/lub orzeczenia sądów bywają przeróżne. Na przykład "przekroczenie granic obrony koniecznej" - i masz babo placek... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 11:58 Przekroczenie granic obrony koniecznej jest wtedy, gdy nastąpiło przekroczenie granic obrony koniecznej. Tu nie ma żadnego rozbieżnego orzecznictwa. Więc lepiej nie idź o zakład, bo nie miałbyś szans na jego wygranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.jmdi.pl 18.09.13, 12:04 "Tu nie ma żadnego rozbieżnego orzecznictwa." Bredzisz. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 12:38 Nie bardzo EOT, bo jednak poprosiłbym o przykłady. Mogą być nawet anegdotyczne, byleby rzetelne. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 12:43 Nie ma to jak dyskusja z wybornym znawcą i to tak kulturalnym. Szkoda tylko, że niezdolnym do podania czegokolwiek na poparcie swych śmiałych tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 15:26 Wcale mu się nie dziwię, skoro Twój argument wygląda tak - tu pozwolę sobie zacytować - "Przekroczenie granic obrony koniecznej jest wtedy, gdy nastąpiło przekroczenie granic obrony koniecznej.". To tak jakbyś kibicowi piłki nożnej powiedział, że "Spalony jest wtedy, gdy zawodnik jest na pozycji spalonej" - a to bzdura nad bzdurami, bo każdy kibic (i piłkarz) wie, że spalony jest wtedy, gdy zagwiżdże sędzia. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 15:44 Gość portalu: góral bagienny napisał(a): > Wcale mu się nie dziwię, skoro Twój argument wygląda tak - tu pozwolę sobie zac > ytować - "Przekroczenie granic obrony koniecznej jest wtedy, gdy nastąpiło prze > kroczenie granic obrony koniecznej.". To się nazywa tautologia, jeśli nie wiedziałeś Skoro w kodeksie są określone (zresztą - na co słusznie tu zwrócono uwagę - bardzo liberalnie w porównaniu z innymi krajami) granice obrony koniecznej, to przekroczenie tych granic następuje wtedy, gdy się ktoś w tych granicach nie zmieścił, nie zaś wtedy, gdy zrobił napastnikowi jakąś krzywdę, choćby dotkliwą, ale wciąż mieścił się w kodeksowych granicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral bagienny Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 16:20 Ale ostatecznie i tak rozstrzyga o tym sąd - a chyba do tego zmierzał Twój rozmówca. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 16:35 Rozstrzyga sąd, bo od tego jest. Tyle tylko, że obron konieczna istnieje w tym samym stopniu co np. kradzież. Tu się tyle osób "upomina" by zaistnienie kradzieży można było definitywnie i wiążąco "stwierdzać" bez czekania na sąd, czemu wiec akurat tu mielibyśmy czekać na to, co powie sąd? A tak poważnie. - bujdy i legendy miejskie krążące na temat obrony koniecznej i rzekomych "rozbieżności" w orzecznictwie (które jest akurat tak jednoznaczne, jak rzadko) są niebywale szkodliwe społecznie. Chyba Ci nie muszę tłumaczyć, dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 16:42 Zastanawiające - w innym wątku zadajesz mi zagadkę na temat długości odsiadki za morderstwo w DE i UK, opierając swoje dane na tym co usłyszysz od ludzi z tych krajów (w ciemno traktując je jako arcywiarygodne), a tymczasem głos swoich rodaków wkładasz między "bujdy i legendy miejskie". Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 16:59 Tamte dane pochodzą od fachowców i odpowiadają prawdzie. legendami miejskimi i bujdami nazywam natomiast opowieści, które są ewidentnie legendami miejskimi i bujdami. Na tym polega różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
fafarafa13 Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 12:46 przekroczenie graniz obrony koniecznej jest wtedy gdy bandzior przyjdzie do ciebie z widłami a ty mu ze śrutówki wyjedziesz bo miałeś przewagę...szybkości strzału nad lecącymi widałami generalnie instrukcja wygląda tak: powinieneś wyjść do bandziora zapytać się w co jest uzbrojony i przynieść to samo...dodatkowo jeśli on waży 90kg a ty 110kg to masz nieusprawiedliwioną przewagę masy ciała a jak jeszcze jesteś wyższy to już w ogóle masz przerąbane bo masz większy zasięg ramion, powinieneś wtedy uzbroić się w widelec żeby zrekompensować przewagę masy ciała i zasięgu ramion i pociapać bandziora widelcem, gorzej jak odryją u niego jakąś ukrytą chorobę, wtedy będzie że napadłeś inwalidę.... najlepiej opracować sobie algorytm np. w arkuszu kalkulacyjnym który pokazałby jakie narzędzie jest odpowiednie do obrony konieczniej, przed walką z bandziorem siadacie i wpisujecie dane potrzebne do obliczeń, podpisy i do boju. Wtedy macie dokumentację dla sądu i prokuratury, najlepiej jakbyście wzięli notariusza bo któryś z was moze stwierdzić że byl niepoczytalny i wszystko ... strzelił Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 12:49 fafarafa13 napisał: > przekroczenie graniz obrony koniecznej jest wtedy gdy bandzior przyjdzie do cie > bie z widłami a ty mu ze śrutówki wyjedziesz bo miałeś przewagę Nie. Orzecznictwo i praktyka ą tu jednoznaczne, zaś przepisy nie wymagają i nigdy nie wymagały użycia takiego samego środka obrony. To jeden z licznych mitów, niebywale szkodliwych. Do reszty się nie odnoszę, bo to bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.13, 15:11 Tak z czystej ciekawości, bo chyba znasz się co nieco na tym. Kiedyś na jakimś forum czytałam, że ktoś płacił złodziejowi odszkodowanie za pogryzienie. Podobno złodziej przeskoczył przez ogrodzenie w celu wiadomym, gdzie niefortunnie dla niego dorwał go pies pilnujący ogrodu. Przy furtce była tabliczka informująca o psie i sama furtka była zamknięta na zamek (żeby sytuacja z pogryzieniem nie zdarzyła się z osobą przypadkową). Jednak sąd i tak przyznał pogryzionemu odszkodowanie. Spotkałeś się kiedyś z takimi lub podobnymi orzeczeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 15:30 Nie, nie spotkałem się. Owszem, często na zasadzie miejskiej legendy ale gdy ktoś prosił o jakieś konkrety zalegała cisza. To tak jak z tą "modną" kilka lat temu opowieścią, jak to podobno jacyś złodzieje w biały dzień na Szewskiej wyrywali torebki kobietom a obok przechodzący patrol policji (w innej wersji: straży miejskiej) bezczynni się temu przyglądał. Wiem, że sporo wysiłku włożono w ustalanie, kiedy to konkretnie się niby wydarzyło. I za każdym razem było to "słyszałem od żony,że jej koleżanka z pracy podobno..." i zawsze bez wyjątku kończyło się na jakimś koledze szwagra który podobo. Jak to zwykle w miejskich legendach. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 12:53 Jakieś przykłady, orzeczenia na poparcie tych tez? Tak się składa, że polskie prawo dotyczące obrony koniecznej jest na tle przepisów europejskich bardzo liberalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wenge Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 14:26 Bronicie z Zenkiem poprawności prawa, dobrze bo rozświetla to co niektórym jego zawiłości. Przykład jednak spoza forumowej dyskusji, medialny. Głośno było ostatnio o " śmiertelnej bójce" z ul Teligii, sfilmowanej. Wśród artykułów na ten temat pojawiła się prokuratorska wypowiedź w stylu: "sprawa nie jest jednoznaczna, bo osoba biorąca udział w zdarzeniu złamała kości śródręcza (złamanie bokserskie), co kwalifikuje się na uszkodzenie ciała powyżej 7 dni" uzasadniając tym nie postawienie jej zarzutów w sprawie. Jak dalej toczą się losy tematu, wiadomo z mediów. Jestem w stanie wyobrazić sobie postawienie prokuratorskich zarzutów na tej podstawie (uszkodzenie ciała) osobie ścigającej złodzieja i przy okazji łamiącej mu rękę. Mało z tego znam taką sprawę ze "swojego podwórka". Inny paragraf? A, ty obywatelu udowodnij teraz, że nie jesteś kozłem! Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 14:29 Przepraszam, ale nijak nie rozumiem co właściwie chcesz powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 14:30 Dogoń złodzieja, zwiąż go i wtedy złam mu rękę. Wtedy zarzutu masz jak w banku. W innych przypadkach raczej nie, i Twoja wyobraźnia na którą się powołujesz niewielu tu zmienia. A co do sprawy z ulicy Teligi - powody niepostawienia zarzutów były jednak trochę inne, niż tu piszesz. I pisano jakie - oczekiwanie na wynik sekcji. Która - notabene - wykazała podobno, że był to zawał, stąd taka a nie inna kwalifikacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wenge Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 15:57 Tłumaczenie prokuratorskie jednak pojawiło się właśnie w takiej postaci jak to przedstawiłem. krakow.naszemiasto.pl/artykul/1927800,smierc-na-ul-teligi-szef-prokuratury-apelacyjnej-prokurator,id,t.html Tutaj tok myślowy prokuratora sprawia, że prostemu czytelnikowi mogą się włosy jeżyć na głowie. Warto przeczytać, bo z tym prawem nie wygląda tak różowo jak opisujecie. Jest nieczytelne. I nie chodzi mi o rozstrzyganie związku przyczynowo skutkowego pobicie-zawał, czy też słuszności nie postawienia zarzutów, bo to odrębne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. 18.09.13, 16:10 No ale co konkretnie "jeży" te Twoje włosy? Przecież wyraźnie mówi, że nie może być może o zarzucie dającym podstawy do domagania się tymczasowego aresztowania, co najwyżej o dozorze lub poręczeniu. I tłumaczy dlaczego tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wenge Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 00:51 Chyba jednak ignorujesz to co piszę, albo nie czytasz ze zrozumieniem, chcąc udowodnić swoją tezę. W świetle wydarzeń. "Wiemy, że 29-latek miał złamanie kości śródręcza i obrażenie na skroni. Biegli wstępnie przyjęli, że to obrażenia, które według kodeksu trwają powyżej 7 dni." "Chcę tylko zauważyć, że zmarły miał, według wstępnych oględzin, lekkie obrażenia twarzy. Czyn ten jest ścigany z oskarżenia prywatnego, nie z urzędu, zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności." "musimy przytoczyć wszystkie fakty. Także takie, że atakujący jest ranny", a zmarły doznał tylko lekkich obrażeń twarzy. Czyli co powiedział prokurator? Gdzie jest przestępstwo, a gdzie wykroczenie? Bo ze słów, które padły wychodzi na to, że zmarły dopuścił się przestępstwa bo mając zawał nie uchylał się przed ciosami napastnika, przez co ten ostatni doznał uszkodzenia ciała (złamanie kości śródręcza nazywane jest bokserskim złamaniem, bo w praktyce tylko wtedy powstaje), które trwają powyżej 7 dni. 29 latek dopuścił się tylko wykroczenia bo obił dziadka zbyt słabo, a o ściganie tego to niech się zmarły martwi. Ten ostatni cytat jest znamienitym przykładem, dla interpretacji prokuratora dla działań w "obronie koniecznej". Ciekawe jak w tym świetle wyglądałaby interpretacja, gdyby złodziej ukradł portfel z 200 zł (wykroczenie), a broniący swej własności złamałby mu rękę (przestępstwo) niekoniecznie kości śródręcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.gemini.net.pl 19.09.13, 11:20 Jakie wykroczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: No i znowu dziennikarze ciemnotę wciskają. IP: *.gemini.net.pl 19.09.13, 21:08 A tak jakoś bardziej na temat to co właściwie chciałeś tym potokiem słów powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
tak.ale Witaj, Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy.. 18.09.13, 11:22 Pan Rusinek, któremu WITAJ wydawało się za bardzo poufałe i niegodne tak wielkiej jak on osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dg Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.13, 11:23 Brawo Panie Rusinek. Prawo prawem ale sprawiedliwosc jest po Pana stronie . Gdyby mnie okradziono a dysponowalbym nagraniem rowniez bym opublikowal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: 80.50.238.* 18.09.13, 11:28 mogę prosić o linka do profilu p. Michała na FB bo nie mogę znaleźć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosze Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.13, 11:36 www.facebook.com/mmrusinek Odpowiedz Link Zgłoś
ukrs Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 11:41 Funkcjonariusz to nie sąd, ma prawo do własnych sugestii, niekoniecznie słusznych. Pan Rusinek prawa nie złamał, ale gdy podejrzani zostaną złapani, zdjęcia będzie musiał usunąć. Nie ma w tym niczego skomplikowanego, wystarczyło spytać jakiegokolwiek rozgarniętego prawnika. Nawiasem mówiąc, mógł pójść z pendrajwem do kawiarenki internetowej (poprosić kolegę zza granicy, skorzystać z serwera proxy itp.), założyć profil na youtube, opublikować nagranie i już z domu dać link do nagrania "opublikowanego przez anonimowego internautę" - i któż by miał pretensje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zg13 Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 11:41 Bo wizerunek, nawet w przypadku sprawcy wykroczenia czy przestępstwa, jest wciąż jego dobrem osobistym, chronionym przez prawo. Są dwa wyjścia: 1. Zmienić prawo tak, by wizerunek przestępcy nie był chroniony. 2. Zmienić prawo tak, by dobra skradzione były od razu dobrem osobistym przestępcy, chronionym przez prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
niratkad Witam Pana Rusinka! Uważam, ze ma Pan racje i popi 18.09.13, 11:47 Witam Pana Rusinka! Uważam, ze ma Pan racje i popieram zamieszczenie zdjęć złodzieji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc zeby uniknac zarzutow IP: 195.124.114.* 18.09.13, 11:50 wystarczylo opublikowac fotki z pytaniem czy ktos zna ww. osoby w celu nawiazania kontaktu bo kolesiowi w czapce wypadly 2 zeta i kolega Rusinek chcialby je oddac :-) bezkarnosc gwarantowana, Odpowiedz Link Zgłoś
leksak Re: Witam Pana Rusinka! Uważam, ze ma Pan racje i 19.09.13, 00:07 TEZ POPIERAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:52 zg13 napisał: > Bo wizerunek, nawet w przypadku sprawcy wykroczenia czy przestępstwa, jest w > ciąż jego dobrem osobistym, chronionym przez prawo. > > Są dwa wyjścia: > 1. Zmienić prawo tak, by wizerunek przestępcy nie był chroniony. Przestępca to to będzie, gdy zostanie skazany. Na razie chroni go domniemanie niewinności i tego chyba nie chcesz zmieniać (zresztą i tak nie byłoby to możliwe). > 2. Zmienić prawo tak, by dobra skradzione były od razu dobrem osobistym przestę > pcy, chronionym przez prawo. Dobra osobiste, jak sama nazwa wskazują, są dobrami osobistymi :-))) Oj, polska język trudna język... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w IP: *.jmdi.pl 18.09.13, 11:59 > Przestępca to to będzie, gdy zostanie skazany. Oj, nie przesadzasz aby? A gdyby monitoring zarejestrował, jak gość bejsbolem rozwala komuś łeb, to też nie można by go nazwać przestępcą, dopóki go nie złapią, nie oskarżą i nie skażą? Nie posuwasz się za daleko z tym "domniemywaniem"? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 12:07 Nie, bo to dwie różne kwestie. Wyjaśniono dokładnie na tym forum, że policjanci bzdury gadali (jeśli żurnalista niczego nie przekręcił). Propozycja natomiast była taka, żeby "przestępca" nie korzystał z ochrony wizerunku. A "przestępca" to będzie gdy skazany To jak go sobie ktoś nazywa nie ma tu akurat nic do rzeczy. Nazywa go sobie "kosmitą" - nie stanie się od tego kosmitą na potrzeby przepisów o kosmitach (gdyby takie były :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorke W Polsce to uzasadnione działanie... IP: *.1.ftth.classcom.pl 18.09.13, 11:48 Ściganie przestępców to zadanie policji. Problem w tym, że Polska jest tu dość specyficzna i policja sprawdza się świetnie w zamykaniu 18-latków za posiadania 1g zioła i wsadzaniu do pierdla rowerzystów po piwie, natomiast kradzieże czy pobicia to nie to, co zmuszona do zarabiania na siebie policja lubi. Myślę więc, że pan Rusinek dobrze postąpił. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: W Polsce to uzasadnione działanie... 18.09.13, 11:54 Gość portalu: yorke napisał(a): > Ściganie przestępców to zadanie policji. Problem w tym, że Polska jest tu dość > specyficzna Nie, nie jest. Wykrywalność jest dość podobna wszędzie w Europie. To bajeczki, że w Polsce niby wszystko jest "specyficzne". Nie jest. Zresztą w większości krajów tak się wielu ludziom wydaje, że akurat ich kraj jest we wszystkim specyficzny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorke Re: W Polsce to uzasadnione działanie... IP: *.1.ftth.classcom.pl 18.09.13, 12:27 Upieram się, że jest. W Niemczech posiadanie zioła nie jest ścigane, tak samo jak nie ma obław na rowerzystów. Specyficzność sytuacji polskiej policji polega wg. mnie właśnie na tym, że kładzie się ogromny nacisk na jej "opłacalność" i pozorną wydajność. Jej celem nie jest ochrona obywateli lecz wyrabianie norm. Mieszkałem kilkanaście lat w Niemczech i trochę dłużej w Polsce. Moje porównanie opiera się więc na faktach a nie na "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma". Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: W Polsce to uzasadnione działanie... 18.09.13, 12:33 W tym sensie - zgoda. Z tym, że akurat co do drobnych kradzieży i przestępstw może nie najpoważniejszych lecz dokuczliwych dla ludzi - akurat różnice nie są wcale szczególnie duże, to w każdym razie mity, że gdzieś tam jakiegoś problemu nie ma a u nas akurat jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... IP: *.promax.media.pl 18.09.13, 11:51 Dokładnie w ten sam sposób zostałem okradziony w McDonaldzie w Bełchatowie. Mężczyzna siedział tyłem do mnie. Zniknęły tylko pieniądze. Jeśli nie złapiesz na gorącym uczynku to nie ma dowodów. Uwaga na kurtki wieszane na oparciach krzeseł. Odpowiedz Link Zgłoś
ergosumek Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 11:54 Pod płaszczykiem ochrony wizerunku i danych osobowych złodziej i bandyta gra nam na nosie. Kto ten idiotyzm wymyślił? Szybciutko, przyznać sie, tytuł debila wszechczasów czeka! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 11:56 ergosumek napisał: > Kto ten idiotyzm wymyślił? Masz na myśli manierę popisywania się na forum bez przeczytania, co inni napisali? Nie wiem. A nie ty? Odpowiedz Link Zgłoś
ergosumek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 12:13 Zenek, wezwany do tablicy przeczytałem Twoje wpisy, ale nie wiem, jakie masz do mnie anse? Twoje wypowiedzi sa jednozdaniowe, zdawkowe, trzeba by czytać cały kontekst, na to szkoda czasu, niestety, a sprawa jest oczywista: mamy przegięcie z ochrona danych osobowych i trzeba walic na odlew, żeby to zmienić. Bo chronimy sprawców, a nie ofiary. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei w 18.09.13, 12:22 Powyżej gnom_opluwacz szczegółowo i na pewno nie "jednozdaniowo" wyjaśnił, dlaczego w komentowanym tekście są bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
judas1 Rusinek został okradziony. Zdjęcie złodziei wrz... 18.09.13, 11:58 "...że bez zgody złodziei nie powinienem publikować ich zdjęć" Szanowni złodzieje: proszę zgodzić się na publikację Waszych wizerunków - obiecujemy, iż nic złego Wam się nie stanie.... Odpowiedz Link Zgłoś