Gość: Kanary buraki! IP: *.tera.pl / 81.21.194.* 24.08.04, 20:38 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wojtek STRASZNE BURAKI !!! IP: *.tera.pl / 81.21.194.* 24.08.04, 20:44 I to nie ćwikłowe, a pastewne! Ostatnio odbierałem kogoś z Balic. NA przystanku 192 czekalismy na taksówkę. Kiedy podjeczał autobus, wysiadło trzech kanarów, usiadli na ławeczce obok nas, wyciągneli jakies wstretne papierosy i, nie robiąc sobie nic z przepisów i z towarzystwa kobiet siedzacych obok, zaczeli palić, dymiąc prosto w twarz. Ot, takie to prostaki... A jak sie ciezko obrazili, jak sie im zrocilo uwage... Jasnie Panstwo Buractwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.04, 13:36 A krakowskie kanary to jeszcze gorszy gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swerd w katowicach jest specjalny bus,to czemu w krk nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 15:04 kupuje sie bilet u kierowcy i bagaże i reszta jest w to wliczona. wprawdzie 15 zeta to mało nie jest, no ale synchronizacja z samolotami idealna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPvC Ponieważ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 00:06 po pierwsze : u Was odlatują dwa/trzy samoloty na dobę ! :-)) po drugie : macie lotnisko gdzieś "w hektarach" - Pyrzowicach... a my tuż za granicami miasta Krakowa i u nas po prostu dojeżdżają tam regularne linie autobusów MPK (192 i 208) !!! a jak ktoś sobie "nie życzy" jeździć komunikacją miejską to może zamówić taxi lub wsiąść do niej na parkingu pod terminalem... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sybirak Re: Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: *.big / 62.233.185.* 25.08.04, 15:12 Po ukraińsku to brzmi: masty Fedia medom, a Fed' zawżdy bude Fediom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e tam Re: Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 16:11 A po polsku brzmi to tak: Cham będzie chamem na wieki wieków. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yann Re: Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:08 a po łacinie " Canis est et canis ibidem".... no ale burak i tak nie zrozumie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osioł z krakowa Re: Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: w3cache.* / *.2-0.pl 25.08.04, 16:29 Ludzie po co się rozpisywać prawda jest taka że normalny obywatel nie idze do pracy do MPK żeby sprawdzać bilety, człowiek taki musi mieć jakieś odchyłki od normy i strupy na mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:03 a jaka wg ciebie jest normalna praca?? pewnie twoja, a moze nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Cham jest chamem chocby mial tytul profesora IP: *.tac.net 25.08.04, 18:17 Niestety, chamstwo w Polsce odbija sie echem za granicami. Przypadek z Krakowa, to jeden z wielu w calej Polsce. Mozna egzekwowac oplaty, ale z kultura, a w Polsce jeszcze o nia trudno. Precz z prostakami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.D. Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.joint.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 20:49 Kanarzy w Krakowie tylko czekaja na kase, sama bylam swiadkiem takiej akcji wiec wiem jak to wyglada, skandal, ze nikt im sie nie dobierze do tyłka..!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KEMOT Re: MPK = PREZES A NIE KANAR IP: *.qwe.streamcn.pl 24.08.04, 23:41 TO JEST ZBIOROWISKO WIELKICH PROSTAKOW , TO NIE KANARY SA WINNE TYLKO DYREKCJA TEGO SMIETNIKA ,BO TO NA ICH ZLECENIE TO WSZYSTKO SIE DZIEJE . ALE ONI O REPREZENTACJI NAS WSZYSTKICH NIE MAJA POJECIA ,BO KTO ICH TEGO NAUCZYL. W KRAKOWIE GENERALNIE BRAKUJE LUDZI Z KLASA W DYREKCJACH FIRM MIEJSKICH BO TO TAKA PRZECHOWALNIA DLA MALO ZDOLNYCH. MOZECIE SIE PANSTWO OBRAZIC ALE TAK JEST .ZABIERAM WAM PRAWO DO REPREZENTOWANIA MIASTA WOBEC TURYSTOW I NAS WSZYSTKICH . JAKI BYL MILER TAKI BYL RZAD, JAKI PREZES MPK TAKA ZALOGA !!! A O BRUDZIE JUZ NIC NIE WSPOMNE. POZDRAWIAM WSZYSTKICH NA FORUM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 25.08.04, 08:47 może w końcu miasto ogłosi przetarg na usługi transportowe i mpk przestanie się panoszyć krakowscy prawnicy jak to jest to są praktyki monopolistyczne czy nie przecież to jest spółka uwłaszczona na komunistytcznym majątku należy sprywatyzować tą firmę tylko .. kacyki utracą zarabiania poprzez spólkę czy tez zatrudniania znajomych Panie redaktorze niech pan sprawdzi w kadrach ile znajomych nazwisk figuruje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lub Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 25.08.04, 08:54 tak zwolnić z opłat .... chora kobieto już ci na mózg uderzyło z tą turystyką doczekali sie w końcu hotelarze swojego aktywnego reprezentanta we władzach miasta przeciez Leja też prowadzi hotel taki lobbing powiniwn być zabroniony tym bardziej ,że zgraja liczy na pieniądze z unii Panie Pelowski wez pan sie za to Trzmiel prowadzi lobbing dla mpk Leja dla hotelarzy prezydent buduje szkołę itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasazer Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: 213.77.26.* 25.08.04, 08:54 Pani Leja niech nie opowiada bzdur o tym jak miasto bardzo sie stara...tylko zwroci uwage na problem redukcji autobusow do Portu z okresie wakacyjnym, wlasnie wtedy kiedy na lotnisku jest najwiekszy ruch...W MPK uzasadniono redukcję "bo na wakacjach studenci nie jezdza..." Jasne, w ciagu roku akemickiego dojezdzja...na samoloty do Harvardu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:14 To jest wina władz miast, którzy tylko pierdola o dobru miasta Krakowa. A tak chodzi im tylko aby miec jak najwięcej forsy. Majchrowski zatrudnia tylko urzędników korupcyjnych. To wszyscy pirerdolą Kraow a mysla tylko o własnej dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:20 A rezcnik prasowy MPK to dopiero specjailistka od ogłupiania. Jesli nie mamy biletu to zapłacimy za bilet na zachodzie. Tyle lat jezdze na zachód z bagazami, a nigdy nie zdarzyło sie mi aby żadano ode mnie biletu za bagaż. To jeszcze raz podkresla że włodarze mysla tylko aby miec jak najwięcej kasy dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klops Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:40 przeprowadzam sie do krk (z wa-wy wiec nie krzyczcie, prosze), ale szczerze mowiac w stolycy lepiej to rozwiazalismy - od 1 lipca niema oplaty za bagaz i juz, za to zwiekszyla sie liczba kanarow (nienajgorszych) i teraz rzadko im sie zdarza kogos zlapac, bo sie ludzie pryzwyczajaja do kupowania biletow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PTS Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.ramtel.com.pl 25.08.04, 23:15 Co Ty najlepszego robisz?? W życiu bym się nie przeprowadzał do tego miasta!! Współczuję ostro!! WAWA jest the best!! <Ja nie krzyczę, tylko obiektywnie parzę>. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxr Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 25.08.04, 09:38 Widać, że dzięki niewielkiej grupie ludzi firmujących MPK, Kraków dalej będzie zaściankiem Europy. Uważam, że nasze "kanary" (chamskie i cwaniackie odnoszenie się do kontrolowanych pasażerów - sam tego doświadczyłem żadając pełnego wylegitymowania się w stylu gówno cię to obchodzi!!!) przynoszą fantastyczną sławę i promocję grodu Kraka. W takiej sytuacji jako turyści tłumnie trafią do nas chyba tylko ludzie żądni mocnych wrażeń - inni bedą nas omijać z daleka. Co do znajomości języków obcych mam pewne zastrzeżenia i moge podyskutować. Ale niestety głupota i brak myślenia jest wszechwładna. Moje konkretne PYTANIE ile szacowna krakowska MPK zarabia (zarobiła??) na idiotycznie zwymiarowanym bagażu pasażerów. A jeżeli tak ma być (nie dyskutuję) to dlaczego nie ma w sprzedaży biletów bagażowych (waga lub sensowne wymiary??) - wtedy jest wszystko jasne - tylko ile osób będzie korzystało w takiej sytuacji z usług tak prymitywnie zarządzanej i drogiej firmy do której jako mieszkańcy musimy dopłacać. Jeszcze taka skromna uwaga, MPK do kontroli zatrudnia firmy zewnętrzne (tzw. firmy typu KRZAK) ale cały splendor działalności pracowników tych firm spływa na MPK - jak wiadomo opinia idąca w świat nie jest opinią o firmie kanarskiej tylko o krakowskim MPK i naszej narodowej gościnności. Życzę zdrowia, dużej kasy i samouwielbienia (tak to wynika z zamieszczonego artykułu)całemu zarządowi MPK a zwłaszcza Pani Bożenie Pękali do której jak widać nic nie dociera z rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRAKOWIANKA MPK przemoc fizyczna SAMA DZWONILAM po POLICJE IP: *.dynamic.qsc.de 25.08.04, 10:20 W ostatni czwartek jechalam tramwajem nr 13 do Bronowic. Na koncu ostatniego wagonu siedzala dziewczyna, ktora jak sie okazalo miala bilet ale go nie skaskowala :-( No coz kazdemu moze sie zdarzyc.. Byla obywatelka USA. Reakcja kontrolerow MPK byla wprost przerazajaca!!! Zablokowali caly tyl wagonu i wyjsicie z niego. Nie pozwolili jej (PRZEMOC FIZYCZNA!!)wyjsc z tramwaju jesli sie nie wylegitymuje - a ona dokumentow nie miala. Chciala wysiasc przy ul Krolewskiej a jak ja wysiadalam w Bronowicach przy ul Rydla to nadal ja przetrzymywali. SKANDAL I BEZPRAWIE. Dziewczyna popadla w atak histerii bo osilki byly dobrze zbudowane i mocno chamskie. Koszmar! A caly tramwaj (pustawy troche bo bylo to w godzinach poludniowych)siedzal spokojnie ignorujac zajscie bo chyba wszyscy sie bali, a byly tam glownie emerytki. Ja w koncu postanowilam wysiasc wyjsciem na koncu tramwaju I TU NASTAPILO ZASKOCZENIE. Kanar mnie ODEPCHNAL i powiedzial ze drzwi sa zablokowane. Powiedzialam ze jesli tak traktuja kobiety to dzwonie p policje a on "niech sobie pani dzwoni". WYSIADLAM INNYM WYJSCIEM I OD RAZU WYBRALAM 112 z komorki. POLICJA OBIECALA WYSLAC RADIOWOZ NA PETLE W BRONOWICACH NOWYCH.. Mam nadzieje ze cos sie wyjasnilo choc sama nic nie wiem. MOZE KTOS TAM BYL? Odpiszcie. Ja trzesac sie ledwo doszlam do domu. Jakim prawem kontrolerzy uzywaja przemocy fizycznej?!!! A wogole to az sie zaczelam zastanawiac czy to wogole sa kontrolerzy bo bylby to "super wybieg" do napadu w bialy dzien. PS A na Krolewskiej to stale lapia obcokrajowcow za brak biletu na bagaz, sama widzialam jak para kupila bilety u motorniczego ale dal im tylko na nich a nie na bagaz no a zaraz wsiadly kanary i kazali im wysiasc i placic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fd Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 25.08.04, 11:35 Panowie (pierwsze dwie wypowiedzi) czego się czepiacie buraków, czy macie im coś do zarzucenia. Nie obrażajcie jarzyn, które sa bardzo smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarotap To jest standard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:03 Wiele razy spotakłem się z takim zachowaniem kanarów wobec obcokrajowców. Sa bezwzględni i bardzo agresywni. Psuję reputację miasta i kraju. To jest poprostu skandal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: To jest standard IP: *.elisa-laajakaista.fi 25.08.04, 20:24 wszędzie są kontrole biletów ale w wiekszosci sa to kulturalne osoby i w wiekszosci kobiety. z tą opłatą za bagaż na trasach na lotniska to chory pomysł. jak jadę autobusem to płacę 3,40€ za bilet za siebie (bagażu nikt nie liczy). a ile kosztuje bilet w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czujny_rewolucyjni Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: 62.89.126.* 25.08.04, 12:35 a jak byłem w Pradze i tamtejsze kanary wlepily mi mandat bo przez niewiedze wykupilem bilet na 4 przystanki metrem a przejechałem 5, to byłem przekonany, że w Polsce takich buraków bym nie spotkał...Moja konkluzja - kanarstwo (jak k....wstwo) to nie zawód a charakter... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: 62.148.88.* 25.08.04, 13:42 Boś kupił zły bilet. Akurat co jak co, ale w Pradze system biletów jest bardzo dobrze opisany i klarowny - i na biletach i na automatach w kilku językach, warto poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.icpnet.pl 25.08.04, 17:27 Z tym oznakowaniem to chyba przesadziles.Informacja jest pelna ale dla mieszkanca znad Weltawy lub bohemisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ::::OBIEKTYWNY:::: DO CHOLERY MPK NIECH DZIALA Z DNIA NA DZIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:41 To SKANDAL. Co kur.. ludzi cywilizowani z zachodu muszą wtedy o nas mysleć? A prawda jest jeszcze gorsza jeśli chodzi o kanarów - PRYMITYWÓW. TO ŁAPÓWKARZE!!! JEŚLI SIĘ DA W ŁAPĘ niektórym z nich TO SIĘ OMIJA WYSOKĄ KARĘ! SAM WIDZIAŁEM TO KILKA RAZY ! JEŚLI JESZCZE RAZ COŚ TAKIEGO PRZYŁAPIĘ TO ZARAZ NAPISZE DO GAZEYT! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.netlin.pl 25.08.04, 12:59 ile mogą kosztować naklejki w paru językach z informacją o taryfie? Tak wiem jakieś 500 tysięcy Bo u nas nic taniej dla instytucji typu MPK, UM czy inne tego typu nie kosztuje No i koniecznie PRZETARG i PROJEKT Oj oj No i ile "byków" ci lingwiści tam zrobią? Wesoło będzie bardzo Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz A ja wole pieszo IP: 5.5R3D* / 144.9.158.* 25.08.04, 13:04 W 1997 roku, studentem jeszcze bedac, kupilem w kiosku bilet ("bilet na tramwaj" poprosilem). Wsiadlem do tramwaju, bilet skasowalem. Przyszedl kontroler, skontrolowal, okazalo sie, ze bilet niedobry, bo akurat ten bilet byl na autobusy poza jakas strefa (?). Neiwazne. Okazalo sie, ze bilet ktory mialem miec mial kosztowac o 20 groszy wiecej. Zaplacilem 50 zl. To byl ostatni raz, kiedy jechalem MPK. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic 25.08.04, 13:09 Co ma średnie wykształcenie do chamskiego i pazernego zachowania kontrolerów? Pani z MPK w swojej wypowiedzi praktykuje spychotechnikę: to obcas firma wykonująćą zlecenie dla MPK, więć MPK nie ponosi odpowiedzialności. Kontrolerzy jeżdżą na tych liniach i w tych porach dniach kiedy mogą zebrać najwięłsze żniwo. Oni są na prowizji. Im więćęj pienięzy zamandatują tym więc spłynie do ich kasy. Nie trzeba jechać na lotnisko. Wystarczy przez kilka dni w tygodniu pojeździć autobusami nocnymi, zwłąśzcza 610 i 609. KOntrolerzy czują się bezkarni a jednocześnie wydaje im się, że mają włązę i siłę. Niektózy są bezczelni i agresywni.Ale tak długo jak jak bilety bęzą sprawdzaś osiłki po wojsku którzy nie załąali się na ochroniarzy w supermarkecie tak długo bęą przekręty. To nie jest złą wizytówka miasta, tylko świadectwo chamstwa pracowników firmy kontrolująćej, ale ta jest anonimowa a cięgi zbiera MPK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xj Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 25.08.04, 14:12 A co obchodzi zagranicznego turystę z jakiej firmy jest kanar??. Ta opinia klei się tylko do MPK i nas jako mieszkańców Krakowa. Ich działalność firmuje swoją twarzą miasto poprzez monopolistycznego przewoźnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 13:12 To samo spotkalo nas we Lwowie. Kontrola tuz przy dworcu, jedna kobieta wziela od nas bilety i je schowala. Druga podeszla i stwierdzila, ze w ogole nie mamy biletow - PARANOJA!!! i zarzadali zaplaty "kary" gotowka i nie dali zadnego pokwitowania!!! Co ich to obchodzilo, ze mielismy za chwile pociag.. Jak nie placice to jedziemy na policje - uslyszelismy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lou_to dno IP: 213.17.128.* 25.08.04, 13:33 taaa, a jeszcze wczoraj któryś dziennikarz wyborczej pastwił się nad Ukrainą, że to dzikusy wymuszające haracze na granicy. A w królewskim mieście Krakowie tzw kontrolerzy mpk, tfu tfu, bezobciachowo łupią zagranicznych turystów. Pięknie ...wa pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: dno IP: 64.215.199.* 25.08.04, 13:40 teraz wierze, ze w czasie wojny (2 swiatowej ) bylo wielu kolaborantow - z Niemcami. W naszym narodzie bardzo latwo znalezc drani i kretynow, na wszystkich szczeblach. jaki idiota wymyslil oplaty za bagaz. jaki idiota ustalil wysokosc mandatow i jacy idioci to zatwierdzili. Ludzie, nie dajmy sie - walmy w morde chamskich kontrolerow, urzednikow, dzialaczy. Nie dajmy sie, porzadnych ludzi jest wiecej (jak spiewal Niemen). Jan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dari w Lodzi turyści płacą za róże podwójnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 13:41 Łódź słynie z nocnej sprzedaży kwiatów na głównej ulicy Piotrkowskiej. O ile Łodzianin kupi róże za 2-3 zł, to obcojęzyczny turysta zapłaci za nią 100% więcje. Przydarzyło mi się to wczoraj, kiedy mój niemiecki kolega chciał kupował róże dla mojej koleżanki i dla mnie. Sprzedawczyni słyszała, że rozmawiamy po angielsku i chciała "skasować" za 2 marniutko wyglądające róże 10 zł. Kiedy to usłyszałam, podeszłam do nie i powiedziałam absolutnie płynną "lodzińszczyzną", że to chyba trochę drogo. Cene róż spadła do 5 zł - za dwie. Tej pani było później naprawdę nieprzyjemnie i zaczęła się wymigiwać, ale złe wrażenie pozostało. Być może powinnam pozwolić koledze przepłacić, żeby zachował dobre mniemanie o Polsce i Polakach, jednakże wolę mu oszczędzić późniejszych wydatków. Teraz na pewno będzie uważniejszy. Smutne jest to, że przez takie zachowania podtrzymywany jest stereotyp Polaka-złodziej, kanciarza, cwaniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
noyle i i tylko 25.08.04, 15:25 kolega nie byl w Bułgari, tam to nawet oficjalnie trzeba placic podwojnie hotele,campingi,muzea, kolejki itp szczytem jest stosowanie podwojnych cen w menu w knajpach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.hbo.hu / *.adsl.datanet.hu 25.08.04, 13:43 kazdy kanar to dziad. to zaraza z cuchnacym oddechem. szkoda ze nie ma na nia szczepionki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Suku Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: 62.148.88.* 25.08.04, 13:45 Pozwalniać rzeczników i pełnomocników od siedmiui bolesci i zatrudnić mądrych ludzi. Przecież w większości miast nie ma opłaty za bagaz w komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dari W Łodzi też nie jest najciekawiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 13:47 Łódź słynie z nocnej sprzedaży kwiatów na głównej ulicy Piotrkowskiej. O ile Łodzianin kupi róże za 2-3 zł, to obcojęzyczny turysta zapłaci za nią 100% więcje. Przydarzyło mi się to wczoraj, kiedy mój niemiecki kolega chciał kupował róże dla mojej koleżanki i dla mnie. Sprzedawczyni słyszała, że rozmawiamy po angielsku i chciała "skasować" za 2 marniutko wyglądające róże 10 zł. Kiedy to usłyszałam, podeszłam do nie i powiedziałam absolutnie płynną "lodzińszczyzną", że to chyba trochę drogo. Cene róż spadła do 5 zł - za dwie. Tej pani było później naprawdę nieprzyjemnie i zaczęła się wymigiwać, ale złe wrażenie pozostało. Być może powinnam pozwolić koledze przepłacić, żeby zachował dobre mniemanie o Polsce i Polakach, jednakże wolę mu oszczędzić późniejszych wydatków. Teraz na pewno będzie uważniejszy. Smutne jest to, że przez takie zachowania podtrzymywany jest stereotyp Polaka-złodziej, kanciarza, cwaniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: W Łodzi też nie jest najciekawiej IP: *.static.adsl-line.inode.at 25.08.04, 14:03 Nie chodzi o zachowanie pojedynczych ludzi. Przypadki naciągania zdarzają się na całym świecie. W Krakowie winne są władze odpowiedzialne za niejasne przepisy i brak informacji, szczególnie w językach obcych. To zwykłe niechlujstwo, za które dyrekcja powinna zapłacić co najmniej stratą premii. Niech prezydent chwilę pomyśli o organizacji władz miasta, za to mu płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mwe Re: W Łodzi też nie jest najciekawiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 14:10 W Norwegii wszedłem na prom. Bez koron. W polowie fiordu przyszedł konduktor. Chwilę miło pogawędziliśmy. Z uśmiechem wydrukował mi bilet. Darmowy. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARCEL Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.janet.waw.pl 25.08.04, 14:01 Ja natomiast podczas ostatniego pobytu w królewskim mieście jechałem tramwajem nr 2. Na jednym z przystanków wsiedli kontrolerzy (jedna kobieta i jeden mężczyzna). Ja miałem bilet ale sąsiad z naprzeciwka nie. Pani poprosiła go o dokumenty a potem okazało się że nie nosi ich przy sobie i dodał że może mu wypisać mandat bo on i tak od pięciu lat jeździ bez biletu i takich kwitków ma tony a żadnego nie zapłacił. Jako posiadacz biletu poczułem się trochę jak naiwniak:( Natomiast pamiętam jak we Lwowie jechałem tramwajem na dworzec to pani sprzedająca bilety sama uprzedziła mnie że warto kupić bilet na bagaż bo mogą być kłopoty (kosztuje 0,5 hrywny = 40 gr). Widać z tego że winni są nie kontrolerzy czy pasażerowie ale chamstwo i buractwo niektórych z nich. I to jest groźne, jak mawiał Dobosz w "Rejsie". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eusz Re: MPK - jak kanar leci na kasę do Balic IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.04, 14:08 Typowo - uroczo polskie: "Kiedy my za granicą pojedziemy bez biletu, też musimy płacić - dodaje rzecznik MPK. " Tylko - w cywilizowanych krajach nie ma dodatkowych biletów za bagaz... Po wizycie na policji w tak bzdurnej sprawie (nie dla kanarów - ci chca zarobic) naprawde nie ma sie wiekszej ochoty jeszcze raz zawitac do Polski / Krakowa. A moze o to chodzi - "Polska dla Polaków"??? Odpowiedz Link Zgłoś