Dodaj do ulubionych

Plan budowy Centrum Sportu i Edukacji dla Nowej...

IP: *.sebastiana.ceti.pl 16.10.04, 01:00
ODDAJCIE TĄ ZIEMIĘ CYSTERSOM, BO TO IM BEZPRAWNIE ZOSTAŁA ZABRANA!!!!!!!!
KOLEJNY PRZYKŁAD "POSZANOWANIA ŚWIĘTEGO PRAWA WŁASNOŚCI ZIEMI"
CAŁA NOWA HUTA I KOMBINAT STOI NA PRYWATNEJ WŁASNOŚCI!!!
MOŻE JUZ DOŚĆ TEGO KOMUNISTYCZNEGO BEZPRAWIA.
Obserwuj wątek
    • Gość: taaa Re: Plan budowy Centrum Sportu i Edukacji dla Now IP: 212.244.186.* 16.10.04, 10:32
      A co niby Cystersi tę ziemię kiedyś kupili???
      Hahahaha - też ją sobie zawłaszczyli - wykorzystując swoje wpływy i głupotę
      biednych wieśniaków kilka wieków temu.
      A poza tym mógłby Kościół zrobić coś dobrego dla społeczeństwa, a nie tylko
      zdzierać daniny i wykorzystywać swe wpływy w popieraniu swoich ludzi na
      szczytach władzy.
    • Gość: taaa Re: Plan budowy Centrum Sportu i Edukacji dla Now IP: 212.244.186.* 16.10.04, 10:35
      Aha, a święte prawo własności to wymysł tak krytykowanego i znienawidzonego
      przez Kościół LIBERALIZMU. Szczyt arogancji powoływanie się na to przez
      Kościół!
      • te.monk Same dobre wiadomości dzisiaj. 16.10.04, 12:34
        Brak takich obiektów to rzeczywiście bolączka całego Krakowa od wielu lat.
        Najwyraźniej prezydent i radni wreszcie zauważyli do czego prowadzi kibicowanie
        bez sportu i rekreacji. Mam jedynie wątpliwości odnośnie miejsca - to jednak
        trochę na uboczu. Ale cóż, obiekty w idealnej lokalizacji (hangar przy Stelli-
        Sawickiego) przeznaczono na siemachowski ośrodek socjoterapii i obiekty
        handlowe. Cieszyć może, że radni, którzy kombinowali przy hangarze dostali po
        łapkach nowym miejscowym planem i brakiem dotacji z ministerstwa kultury. Klub
        sportowy Sparta, gdy chciał zagospodarować ten teren na cele sportowe (w niemal
        100% zgodne z projektem mogilskim) dość obcesowo spławiono. Szkoda, bo taki
        ośrodek mógł już funkcjonować od kilku lat.
        • leon_z_huty Re: Same dobre wiadomości dzisiaj. 16.10.04, 13:38
          te.monk napisał:
          Klub
          > sportowy Sparta, gdy chciał zagospodarować ten teren na cele sportowe (w
          niemal 100% zgodne z projektem mogilskim) dość obcesowo spławiono. Szkoda, bo
          taki
          > ośrodek mógł już funkcjonować od kilku lat.

          Ciekawe za co? Skoro Sparta jest tak zamożnym klubem, to dlaczego tego klubu
          już nie ma po wyrzuceniu z zakładów tytoniowych? Cóż działacze kombinowali, że
          miasto da forsę, a im skapnie z klubowego stołu... Te.monk, nie rozpowszechniaj
          nieprawd...
          • te.monk Re: Same dobre wiadomości dzisiaj. 17.10.04, 12:16
            leon_z_huty napisał:

            > Ciekawe za co? Skoro Sparta jest tak zamożnym klubem, to dlaczego tego klubu
            > już nie ma po wyrzuceniu z zakładów tytoniowych? Cóż działacze kombinowali,
            > że miasto da forsę, a im skapnie z klubowego stołu...


            Otóż to - Sparta prawdopodobnie wkrótce przestanie istnieć, a może udałoby się
            ją uratować. W którym miejscu napisałem, że to bogacze? To nie jest zamożny
            klub w przeciwieństwie do sekcji piłkarskich Cracovii czy Wisły i właśnie
            dlatego miasto mogłoby trochę bliżej zainteresować się jego sytuacją. Od
            momentu rozstania z tytoniami nie ma w Nowej Hucie porządnego basenu. Choć
            basen Sparty był co prawda pod balonem, to miał 3,5 m głębokości, wieżę do
            skoków i czystą wodę. Ponadto był tani, mimo że przez ostatni okres
            działalności nie był dotowany przez PM Inc.

            Z tego co pamiętam pomysłem na miejsce po zajezdni MPK był ośrodek rekreacyjno-
            sportowy z hotelem. Basen, siłownia, kręgielnia, tory strzeleckie i łucznicze,
            korty, w późniejszym terminie hala do gier zespołowych. Miasto niby dało
            Sparcie zielone światło i przekazało teren w użytkowanie, ale tylko na półtora
            roku. Przecież w tak krótkim czasie nie mogli znaleźć inwestora na część
            hotelową tym bardziej, że w prasie przez ten okres nieustannie przewijały się
            coraz to nowe pomysły naszych rajców na to miejsce: a to muzeum, a to port
            sztuki (pomysł tak mętny, że nawet minister Dąbrowski nie zdecydował się go
            dofinansować, a to ośrodek socjoterapii. Wydaje mi się, że jeśli ktoś tu
            kombinował to szukałbym go raczej przy pl. Wszystkich Świętych.

            Czy ośrodek socjoterapii "U Siemachy" ma pieniądze na kompleksowe
            zagospodarowanie całego terenu? Pewnie tak, choć niewykluczone, że i z kasy
            miejskiej coś skapnie na utrzymanie. Mnie jednak niepokoi panika z jaką grupa
            radnych przyjęła uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania poważnie
            ograniczającającego możliwości budowy hipermarketu w rejonie dawnego lotniska.
            Dwa duże blokowiska a w nich albo ośrodek leczenia patologii społecznych z
            hipermarketem albo hotel i klub sportowy. Co wybierasz?
    • Gość: Gosia kielczanka Do 'krakowianki' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 22:00
      Ciekawe, co Cystersi zrobiliby na tym terenie? Może ogródki warzywne? Albo
      wieeelki parking dla samochodów wiernych, którzy walą tu w niedziele na msze?
      Niech się ojcowie sami wypowiedzą w tej sprawie, 'krakowianko', chyba nie
      potrzebują adwokata (a jeśli będą potrzebować, to się do Ciebie zgłoszą).
      Najlepiej niech tam rosną chwasty, co? Świat się zmienia, pędzi do przodu,
      tylko Kraków ze swymi zapleśniałymi kamienicami trwa od wieków i kisi się w
      swym własnym smrodku dulszczyzny. Żeby nie było niedomówień - mieszkam od 10
      lat w Hucie (nie w Krakowie), niedaleko opactwa o. Cystersów, jestem 'elementem
      napływowym' (dzięki któremu właśnie chce się komukolwiek inwestować w to
      miasto). Całe szczęście dla Krakowa, że prawdziwe 'krakusy' są na wymarciu. A
      skoro się tytułujesz 'krakowianką', to jak na 'krakowiankę' przystało nie
      powinnaś nosa wyściubiać poza mury miejskie. Tak więc łapy precz od naszej
      Nowej Huty. Oby wiatry przewiały na Kraków wszystkie dymy z Huty Ispat (dawniej
      im. T. Sendzimira), Philipa Morrisa, spalarni odpadów medycznych w Pleszowie i
      EC Łęg!!! I podziałały orzeźwiająco na umysły niektórych mieszkańców Krakowa...
    • Gość: domagała (z Kielc) co zrobili cystersi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:07
      Gosiu Kielczanko, ponieważ Ty nic nie wiesz o Cystersach i ich roli w rozwoju cywilizacyjnym
      naszego miasta, kraju i Europy, więc twierdzisz, że nic nie zrobili.Typowe....
      Oczywiscie możesz nadrobic braki w Twoim wyksztalceniu elementarnym sięgając po książki.
      Domyślam się jednak, że uznasz ten pomysł za zbyt ekstrawagancki.
      Więc zrób sobie może wycieczkę "Szlakiem Cysterskim"?
      Wiem, znowu przesadziłem, przepraszam....
      Może tylko Twojemu równie mało zorientowanemu koledze podpowiem, że Cystersi nie
      odbierali ziemi chłopom lecz już we wczesnym średniowieczu zakładali wzorcowe gospodarstwa
      rolne, które uczyły miejscową ludność nowoczesności.
      Na marginesie - Twoje pomysły z podtruwaniem Krakowa realizowali przez pół wieku
      komuniści, a między nimi I sekretarz pzpr Domagała, także z Kielc, wybitny umysł. Nic nowego.
      Myślisz identycznie jak on - czy to ktos z rodziny?
      Tak czy inaczej, Kielczanie rwą się do urządzania Krakowa. A w Kielcach juz wszystko
      załatwione?
      • Gość: taaa Re: co zrobili cystersi? IP: 212.244.186.* 18.10.04, 08:42
        Szanowna Pani, przecież Cystersi to typowo produkcyjny zakon zajmujący się
        uprawą ziemi, sadów, hodowlą pszczół, warzeniem piwa itd. itp., korzystając z
        pomocy (czyt. wykorzystując) naiwność wiernych.
        Niech chociaz raz zapomna o własnym tyłku i zrobią coś pożytecznego dla
        dzielnicy.
        Ich zła wola nieraz już stała na przeszkodzie rozwoju tej częsći miasta.
        • Gość: tow.lenin Re: co zrobili cystersi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 21:25
          Cystersi byli na swoim miejscu mniej wiecej 800 lat przed zbudowaniem m.in. na ich polach
          kombinatu im. lenina.
          Na marginesie: ciekawe, jak sie wykorzystuje wiernych w hodowli pszczol?
          • Gość: taaaa Re: co zrobili cystersi? IP: *.crowley.pl 19.10.04, 00:17
            Nie wiem jak się wykorzystuje wiernych w hodowli pszczół, ale wiem jak głupich.
            Przecież sami braciszkowie nie chasali sobie po tych polach do czasu
            wybudowania Huty. Musieli mieć jakiś przygłupów do usługiwania zresztą mają ich
            do dzisiaj.
            A tak na marginesie nawiązując do Twego nicka - chciało by się rzec Lenin Wróć
            do NOwej Huty. To by dopiero były kontrowersje i zainteresowanie dzielnicą. a
            tak to tylko cystersi, pszczolki, Reagany itp. wymysły
            A przecież Nowa Huta to perła socrealistycznej architektury, i kto o tym wie?
            Mało kto. A jak nie wie to wyśmiewa. I myśli, że w NH wspaniały jest tylko
            zakon cystersów. Nie twierdzę, że tak nie jest. Ale gdyby nie sprzeciw
            braciszków już kilkanaście lat temu mielibyśmy stadion na europejskim poziomie
            w Krakowie.
          • Gość: Gosia kielczanka Re: co zrobili cystersi? Do W.P. 'domagały' z... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 23:30
            Szanowny Panie ekspercie od Cystersów! Pan chyba nie umie czytać. Napisałam co
            Cystersi ZROBILIBY, a nie co zrobili. Co zrobili, to ja dobrze wiem i chwała im
            za to. Ogródki warzywne to była wyraźna aluzja do ich zamiłowania do upraw i
            zagospodarowywania ziem, które mieli w posiadaniu. Pan wyraźnie tej aluzji nie
            odczytał (widocznie dymy z Nowej Huty przesłoniły mu umiejętność trzeźwego
            myślenia). Szlak Cystersów zwiedziłam, nawet przepływałam kajakiem przez teren
            należący do Cystersów w Pelplinie (rzeką Wierzycą). O ile pamiętam był to
            ogród, nie udostępniany do zwiedzania turystom (z tym przepłynięciem to była
            trochę taka partyzantka kielecka - mam to we krwi). A kielczanie, o ile są już
            krakowianami, mogą brać czynny udział w zagospodarowywaniu Krakowa, i nikomu
            nic do tego. Jestem tu zameldowana na stałe i tu chcę pozostać. I nie tylko ja.
            Wielu ludzi po studiach tu zostaje, pracuje, zakłada rodziny. Gdyby nie
            studenci i 'element napływowy', Kraków stałby się skansenem. Dzięki temu miasto
            tętni życiem, rozwija się. I o to chodzi. Precz z dulszczyzną i krakowskim
            smrodkiem! Wszystko płynie...
    • Gość: zainteresowany Re: Plan budowy Centrum Sportu i Edukacji dla Now IP: 195.150.225.* 20.10.04, 02:59
      moglby ktos podac linka do w/o tematu?
      • Gość: p. >> Przeczytaj komentowany artykuł. IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.10.04, 09:16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka