Dodaj do ulubionych

Unia/Wisła Paged - Turów Zgorzelec 95:79

IP: 213.17.239.* 22.11.04, 08:18
Jestem czasowo w krakowie i chodze czasem na mecze Uni-Wisły, choć
najbardziej oczywiście kibicuje Anwilowi. Wisła zagrała pięknie ale to co
było najlepsze to postawa Łopatki w turowie. To co ten chłopak wyczyniał to
przegięcie. To był cień cienia Łopatki jakiego pamiętam. Widziałem go parę
lat temu w akcji i był całkiem-całkiem. Ten koleś drodzy kibice grał kilka
minut w trakcie których bardzo bał się rzucać. Nawet jak miał czystą pozycje
to i tak oddawał komus piłkę. Jeden rzut mu wpadł ale jak to się stało to nie
wiedzą chyba najstarsi górale. Sam Łopatka był w szoku, że wpadło. To była
jego pierwsza akcja. Potem już nie miał takiego szczęścia. Chyba ze trzy lub
cztery rzuty i wszystko niedoloty. Oglądam kosza dobrych parę lat i czegoś
takiego nie widziałem nigdy. Ogladałem też sporo meczów młodzieżowych drużyn
i tam też bardzo rzadko zdarzają się niedoloty. Nigdy natomiast nie widziałem
trzech niedolotów w jednym meczu ekstraklasy. Nigdy. A tym bardziej w
wykonaniu tego samego zawodnika.
PANIE ŁOPATKA. Popatrz pan sobie jak graja małolaty z Anwilu i Śląska. Nie ma
tam wielkich gwiazd ale pewnie się z nich takie narodzą. Popatrz jak pracują,
niech będą dla Pana wzorem do naśladowania. To nie wstyd uczyc sie od
młodszych.

A tak na boku, to znakomicie zagrał w Zgorzelcu Szawarski. Trafiał jak
automat. Szkoda, że Urlep Cię nie chciał, szkoda.
Kibic Anwilu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka