Dodaj do ulubionych

Mandat za parkowanie

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.12.04, 12:17
Znalazłem kartke za wycieraczką od straży miejskiej /zaparkowałem na
zakazie/. Ponieważ zdarzyło mi się to pierwszy raz, to napiszcie proszę czego
się mogę spodziewać jak pójde z tą kartką na Dobrego Pasterza 112. To jest
wykroczenie z art. 92 par. 1 KW i tam jest napisane że karą jest grzywna albo
nagana. Czy to znaczy że mogę prosić o nagane, jak to uzasadnić? I wogóle jak
przebiega to spotkanie oko w oko ze strażą?
Obserwuj wątek
    • Gość: Krakowianin Re: Mandat za parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:28
      Aż tak bardzo się nie bój. W najgorszym razie zapłacisz mandat 500 zł i może
      zostaniesz pobity, niewykluczone, że podrą Ci prawo jazdy i zniszczą samochód.
      Nie sądzę, żebyś był narażony na inne przykrości. W każdym razie, niezależnie
      od sposobu załatwienia z Tobą tej sprawy, nie parkuj więcej w miejscach
      niedozwolonych, bo przy ponownym kontakcie może być gorzej, ale nie chcę Cię
      już straszyć, bo jeżdziłbyś w stresie.
    • annb pytanie 10.12.04, 12:29
      czy mozna zostawiać mandaty za wycieraczką?
      a jesli dajmy na to przechodzący dzieciak wyrwie i zrobi sobie z tego samolocik
      to co?
      tak się pytam tylko.....bo się nie znam....
      • luckystrike Re: pytanie 10.12.04, 12:32
        no nie powinno się zostawiać mandatów za wycieraczką, ale widocznie patrol nie
        miał młoteczka do szyb i nie mógł zostawić na siedzeniu. braki w wyposażeniu,
        ale to przejściowe.
        :)
      • mn7 Re: pytanie 10.12.04, 16:41
        annb napisała:

        > czy mozna zostawiać mandaty za wycieraczką?

        Nie nie można, ale to nie jest mandat, lecz wezwanie. Mandat będzie wystawiony
        w siedzibie straży, chyba, że pytający nie zgodzi się na takie załatwienie
        sprawy, wtedy sprawa trafi do sądu grodzkiego.
    • Gość: cyberghost Re: Mandat za parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 14:52
      :) Nie przejmuj sie takie mandaty sie drze i wyrzuca do kosza. I to jest moja rada...czasem nie jedź z nim nigdzie!!
      • mn7 Re: Mandat za parkowanie 10.12.04, 16:42
        Gość portalu: cyberghost napisał(a):

        > :) Nie przejmuj sie takie mandaty sie drze i wyrzuca do kosza. I to jest moja
        r
        > ada...czasem nie jedź z nim nigdzie!!

        Takie rady dawaj swoim kumplom spod budki z piwem...
        Pierwsze niestawiennictwo na wezwanie kosztuje 250, drugie 500.

    • Gość: anka Re: Mandat za parkowanie IP: 62.111.174.* 10.12.04, 15:06
      Niedawno przyłapała mnie straż miejska, jak zaparkowałam na koniuszku parkingu,
      tam, gdzie już nie wolno... Na szczęście akurat wróciłam i bardzo kajałam się
      przed dziewczyną ze straży. Odpuściła. Mówiła, że to kosztuje 100 zł.
      Potem koledzy w pracy mówili, że jakby tak był mandat za szybą, to właśnie
      spokojnie można go wyrzucić. Nikt Ci nie udowodni, że jak wróciłeś do auta, to
      coś tam było. Jeden ze znajomych ma już chyba kilka takich na koncie, wiele
      sprzed lat. :-))) I cisza.
      • iken Re: Mandat za parkowanie 10.12.04, 16:43
        Mandat trzeba osobiście wręczyć kierowcy. Oczywiście straż robi zdjęcia itp.,
        ale kawałek papieru za wycieraczkę może włożyć każdy. Decyzja należy do
        Ciebie. Wiem, że może się udać sto razy, a za sto pierwszym nie, ale, szczerze
        mówiąc, nie wezwano mnie do zapłaty żadnego z 5 mandatów, jakie na przestrzeni
        kliku lat wetknięto mi za wycieraczkę.
        Pozdrowienia
      • mn7 Re: Mandat za parkowanie 10.12.04, 16:51
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > Niedawno przyłapała mnie straż miejska, jak zaparkowałam na koniuszku
        parkingu,
        >
        > tam, gdzie już nie wolno... Na szczęście akurat wróciłam i bardzo kajałam się
        > przed dziewczyną ze straży. Odpuściła. Mówiła, że to kosztuje 100 zł.
        > Potem koledzy w pracy mówili, że jakby tak był mandat za szybą, to właśnie
        > spokojnie można go wyrzucić.

        To źle Ci mówili...

        > Nikt Ci nie udowodni, że jak wróciłeś do auta, to
        > coś tam było.

        Nikt nie będzie potrzebował niczego takiego udowadniać. Po prostu dostaniesz na
        adres domowy nowe wezwanie i tyle.

        > Jeden ze znajomych ma już chyba kilka takich na koncie, wiele
        > sprzed lat. :-))) I cisza.

        Widocznie są to wezwania od parkingowych. Gdyby były ze straży, to najpierw
        dostałby 250 a potem 500 do zapłacenia za niestawiennictwo na wezwanie.
    • mn7 odpowiedź 10.12.04, 16:48
      Gość portalu: Przestępca napisał(a):

      > Znalazłem kartke za wycieraczką od straży miejskiej /zaparkowałem na
      > zakazie/. Ponieważ zdarzyło mi się to pierwszy raz, to napiszcie proszę czego
      > się mogę spodziewać jak pójde z tą kartką na Dobrego Pasterza 112. To jest
      > wykroczenie z art. 92 par. 1 KW i tam jest napisane że karą jest grzywna albo
      > nagana. Czy to znaczy że mogę prosić o nagane, jak to uzasadnić? I wogóle jak
      > przebiega to spotkanie oko w oko ze strażą?

      Zacznijmy od tego, że złe parkowanie nie jest przestęstwem, lecz wykroczeniem,
      i to raczej drobnym, więc Twój nick jest trochę na wyrost.

      Musisz iśc na DP 116, bo pierwsze niestawiennictwo kosztuje 250 a drugie 500.
      Jeśli rzeczywiście to Twoje pierwsze wykroczenie, to najprawdopodobniej
      zostaniesz tylko pouczony. W przeciwnym razie (albo jeśli pouczenie nie będzie
      uznane przez nich za wystarczające) dostaniesz propozycję zapłacenia grzywny,
      prawdopodobnie 100 PLN (jeśli to było "tylko" złe parkowanie). Jeśli się nie
      zgodzisz, sprawa trafi do sądu grodzkiego, gdzie raczej mniej nie dostaniesz, a
      dojdą koszty.
      "Nagany" co na pewno nie udzielą, bo naganę stosuje tylko sąd (rzadko).

      • zaholec Re: odpowiedź 11.12.04, 15:04
        Jak Cię czytam to mi się strasznie głupio za Ciebie robi. Straszysz nie mając
        chyba pojęcia, że już dawno uznano wsunięcie wezwania za wycieraczkę za
        nieskuteczne, a co za tym idzie, za pozbawione konsekwencji.

        Pozdrawiam.


        Nigdzie nie chodź z wezwaniem, poczekaj na właściwe, a potem na udowodnienie,
        że to Ty parkowałeś. Ot, po prostu pożyczyłeś samochód koledze, kolega wyjechał
        i trzeba poczekać aż wróci.... Gramy na zwłokę i już.

        Pozdrawiam drugi raz :)
        • mn7 Re: odpowiedź 11.12.04, 19:23
          A mnie się robi głupio za Ciebie.
          Zapoznaj się najpierw ze stosownymi przepisami a potem zabieraj głos.
          Na wezwanie wkładane za wycieraczkę można oczywiście nie przyjść, ale wtedy
          otrzyma się wezwanie pocztą, więc to tylko odsuwanie problemu w czasie.
          Właściciel samochodu ma obowiązek podać, czy sam prowadził, czy komuś powierzył
          samochów (odpowiedni przepis sam sobie znajdź, znawco).
    • Gość: sławek Re: Mandat za parkowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 17:13
      Wezwanie powinno być dostarczone osobiście za potwierdzeniem odbioru.Zawsze
      możesz powiedzieć,że jak wróciłeś do samochodu to nic nie było.Wycieraczka
      samochodowa nie jest miejscem do pozostawiania korespondencji.Przecież to nie
      samochód popełnił wykroczenie tylko kierowca.A ze strażą nie wygrasz bo to są
      matoły jakich mało.Pozdr.
    • bolekk Re: Mandat za parkowanie 11.12.04, 11:59
      NIe ma takiego czegos jak mandat za wycieraczke, sa to wezwania, jsli sie nie
      stawisz...nic sie nie dzieje, ale pamietaj ze sa one wpisywane i kiedys mozesz
      popelnic inne wykroczenie, sprawdza ze masz nieuregulowane wezwanie i
      dostaniesz taka dziale ze sie nie pozbierasz. Nie ma kar porzadkowych za
      nietawiennictwo, w przeciwienstwie do stawiennictwa w charakterze swiadka,
      wtedy za odmowe przyjecia, badz niestawiennictwo bedzie Cie kosztowac 250 a
      potem 500, i juz nie ma zmiluj sie ze Ci odpuszcza, sciagni Ci urzad skarbowy z
      poborow renty a nawet Ci telewizor zabiora. Stawiajac sie ryzykujesz ze
      dostaniesz mandat, choc w wiekszosci przypadkow konczy sie to pouczeniem,
      przynajmniej u mnie na oddziale. Decyzja nalezy do Ciebie
      • Gość: sławek do bolka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 14:45
        Ty to faktycznie jesteś jakiś bolek jak zalewasz tak wodę na tym forum.Jak jest
        to sam wiesz i po co piszesz głupoty i dajesz gościowi jakieś nadzieje.
        • indiaaa Re: do bolka 11.12.04, 15:32

          • Gość: sławek Re: do bolka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 18:36
            "lalunia" ja ci nie ubliżam więc się troszeczke hamulcuj,bo takie odzywy to
            świadczą o twoim "buractwie"
    • Gość: Przestępca Re: Mandat za parkowanie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 11.12.04, 12:20
      Dzięki wszystki za opinie. Pozdrawiam :)
    • warpath Re: Mandat za parkowanie 11.12.04, 14:56
      Juz Ci piszę co Cię czeka:50 zł i 1 punkt karny..Przynajmniej tak było w moim
      przypadku za identyczne wykroczenie-zaparkowanie na "zakazie".
      • terenia.nasweter Re: Mandat za parkowanie 11.12.04, 15:34
        warpath napisał:

        > Juz Ci piszę co Cię czeka:50 zł i 1 punkt karny..Przynajmniej tak było w moim
        > przypadku za identyczne wykroczenie-zaparkowanie na "zakazie".

        Sojusz Lewicy Demokratycznej przypuszcza kolejny atak na Kościół. Podczas
        wczorajszej konferencji: "Czy biedne państwo powinno płacić bogatemu
        Kościołowi", zorganizowanej przez Klub Senacki SLD - UP, lewica zapowiedziała
        walkę o likwidację Funduszu Kościelnego i sięgnęła ideologicznego dna, m.in.
        porównując szkolnych katechetów do komisarzy politycznych !!!
        To ch.. ?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • Gość: adam.naspodnie Re: Mandat za parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 15:42
          tereniu.na majtki, naćpałaś się, czy zalałas pałę i nie kontaktujesz. Twoja
          odpowiedż może jest do innego wątku?. Poczekaj z następnym wysłaniem wypocin,
          aż wytrzeżwiejesz.
        • warpath Re: Mandat za parkowanie 12.12.04, 19:41
          Bardzo fascynujące,tylko z deczka nie na temat:)
    • kann2 Re: Mandat za parkowanie 11.12.04, 16:26
      Zaraz, zaraz. Chciałbym poważnie zapytać osób znających się na przepisach. Czy
      aby do ukarania mandatem nie trzeba wprzódy udowodnić, że to dana osoba
      popełniła wykroczenie? Mandatem nie karze się samochodu źle zaparkowanego, ale
      kierowcę (niekoniecznie właściciela). Zawsze przecież można powiedzieć, że się
      pożyczyło samochód koledze (np. z Kanady albo z Kazachstanu), który już,
      niestety, wyjechał z Polski. Nic nie stoi na przeszkodzie by podac adres (np.
      siedziby ministerstwa zdrowia Kazachstanu). Kolegą mógł być np. Hans Kloss,
      który ze znanych powodów musi się ukrywać. Po drugie, przecież można odmówić w
      sądzie zeznań, które mogłyby narazić bliska osobę na odpowiedzialność karną lub
      skarbową. Czy to samo znajduje zastosowanie w sądach grodzkich w sprawach o
      wykroczenia?
      • bolekk Re: Mandat za parkowanie 11.12.04, 17:57
        kann2 napisał:
        Po drugie, przecież można odmówić w
        > sądzie zeznań, które mogłyby narazić bliska osobę na odpowiedzialność karną
        lub
        >
        > skarbową. Czy to samo znajduje zastosowanie w sądach grodzkich w sprawach o
        > wykroczenia?

        W sprawach o wykroczenia nie mozesz zaslonic sie tym ze zeznajac mozesz narazic
        bliska osobe na odpowiedzialnosc. Ta linie obrony mozna stosowac tylko i
        wylacznie w sprawach o przestepstwo, zmiana byla niedawno ale jednak jest.
        Druga sprawa pozostaja falszywe zeznania.
    • Gość: gh Re: Mandat za parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 19:27
      :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka