Dodaj do ulubionych

Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna

16.12.04, 11:53
Od pewnego czasu obserwujemy na forum usilne proby garstki krzykaczy, ktorzy
chca wmowic ze cala Szuwarowa i okolica jest przeciwna mieszkaniom komunalnym.
Szanowni Mieszkancy Krakowa to nie prawda wiekszosc z nas mieszkancow tych
okolic nie mamy nic przeciwko budowie mieszkan dla ludzi w trudnej sytuacji
zyciowej tez maja prawo godnie zyc i obraza jest nazywac ich marginesem
spolecznym. Nie chcemy by nazwa Szuwarowa czy mieszkaniec Szuwarowej mial za
chwile oddzwiek podobny do hasla "Z Kobierzyna"
Obserwuj wątek
    • Gość: jj Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna IP: *.pl / 212.244.43.* 16.12.04, 12:01
      Panie walo74. Wiekszosc protestuje, mimo ze wspolczujemy ludziom w trudnej
      sytuacji. Ale chcemy utrzymac wartosc naszych mieszkan - resultat w wiekszosci
      wypadkow ciezkiej pracy.

      Czy Pan, rzeczywiscie mieszka na Szuwarowej?

      Pozdrowienia
      • walo74 Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 16.12.04, 12:23
        Ale chcemy utrzymac wartosc naszych mieszkan - resultat w wiekszosci
        > wypadkow ciezkiej pracy.
        >
        >
        Wiekszosc ludzi na Szuwarowej na swoje mieszkania ciezko pracowala ale zyjemy w
        spoleczenstwie i kazde cywilizowane spoleczenstwo pomaga biednym,pokrzywdzonym
        przez los. W kazdym miescie w Europie sa takei mieszkania rowniez dla uchodzcow
        itd. Wielu naszych rodakow mieszka w tego typu mieszkaniach w europie i
        dziekuje ze mieli taka mozliwosc nie mozemy o tym zapominac i tez musimy dac
        szanse tym ktorzy przyjada do polski, nie wspomne o rodzinac mieszkajacych w 3
        pokolenia na 30 metrach itd
        • ruczaj.x Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 16.12.04, 12:28
          tak zupełnie z głupia...

          Możesz mi napisać nr twojej klatki na Szuwarowej i mniej więcej w którym bloku ona się znajduje (lewa strona, prawa, koło basenu, kortów, sklepu, czy blizej UJ?) tak orientacyjnie

          pozdr.
          • walo74 Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 16.12.04, 12:30
            blok 4 :)jesli Cie to tak interesuje
            • ruczaj.x Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 16.12.04, 12:35
              prosiłem o nr klatki, i orientacyjnie gdzie ten blok się znajduje
              • walo74 Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 16.12.04, 13:01
                ruczaj.x napisał:

                > prosiłem o nr klatki, i orientacyjnie gdzie ten blok się znajduje
                A co Ty chcesz do mnie przyjechac :) i mnie przekonac ze ludzie ktorym nie
                powiodlo sie w zyciu maja mieszkac w wiezieniach a nie na Ruczaju :) wiec jak
                wjedziesz w Szuwarowa z Kobierzynskiej jedz troche prosto a potem skrec w prawo
                i potem krzycz na caly glos ze nie pozwolisz ludziom mieszkac w godziwych
                warunkach i wtedy wyjde ja i pewnie tez troche innych mieszkancow zeby w
                grzeczny sposob wytlumaczyc Ci ze wszyscy maja prawo godnie zyc i nie mozna
                miec moralnosci pani Dulskiej
                • ruczaj.x dziękuje tak właśnie myślałem.. 16.12.04, 13:17
                • ruczaj.x dla wrażliwców... poczytajcie, proszę 16.12.04, 13:31
                  Załącznik do uchwały Nr XXXIV/295/03
                  Rady Miasta Krakowa z dnia 17 grudnia 2003r.
                  cytat:8.2. Patologia społeczna.
                  Jak wspomniano, obowiązkiem gminy jest podejmowanie odpowiednich działań
                  pomocowych w formie budowy i utrzymania mieszkań socjalnych, tymczasowych dla
                  grup ekonomicznie i socjalnie marginalizowanych przez ograniczony
                  niedostatkiem dostęp do dóbr społecznych, materialnych, kulturowych i
                  politycznych. Nie powinno to jednak oznaczać tworzenia enklaw biedy poprzez
                  budowę czy pozyskiwanie i adaptację już istniejących budynków, przeznaczonych
                  wyłącznie na mieszkania socjalne, lecz umożliwiać wynajem rodzinom wymagającym
                  resocjalizacji pojedynczych lokali w budynkach zamieszkałych przez osoby
                  prawidłowo funkcjonujące społecznie.
                  Negatywnie oceniana jest koncepcja koncentracji lokali mieszkalnych o obniżonym
                  standardzie przeznaczonych na lokale socjalne. Skupianie w jednym miejscu osób i
                  rodzin
                  o niskim statusie socjalnym, często patologicznych przy współistniejących
                  innych obciążeniach dysfunkcyjnych, niekorzystnie wpływa na egzystencję
                  wszystkich mieszkańców tych miejsc, jak i szerszej społeczności lokalnej, ponadto:
                  1. powiela negatywne wzorce, nasila proces tworzenia gett przestrzeni miejskiej,
                  zjawisko wyobcowania w społeczeństwie,
                  2. naraża rodziny społecznie zdrowe lub tylko ubogie na celowe umieszczanie w
                  bliskim sąsiedztwie osób funkcjonujących patologicznie (uzależnienia i
                  przestępczość).
                  W konsekwencji spotykają się z negatywną i wrogą reakcją otoczenia, które ulega
                  stereotypom i jednoznacznie kojarzy biedę z dewiacją,
                  3. tworzy zjawisko naznaczenia społecznego, stygmatyzacji i patologizacji
                  wszystkich członków rodziny przez otoczenie lokalne, co ogranicza możliwość
                  poprawy ich szans życiowych na funkcjonowanie w społeczeństwie (znalezienie
                  pracy, wychowanie
                  i wykształcenie dzieci),
                  4. sprzyja rozwojowi zjawisk z pogranicza przestępstw kryminalnych, spowalnia
                  czy wręcz uniemożliwia resocjalizację osób z takich skupisk, które nie
                  identyfikują się z miejscem zasiedlenia jako zamieszkaniem i nie dążą do poprawy
                  warunków mieszkaniowych czy estetyki miejsca pobytu.
                  Tak więc polityka mieszkaniowa nie może stwarzać warunków, aby istniejący już
                  niski status ekonomiczny rodzin wynikający np. z bezrobocia czy stanu zdrowia
                  powodował popadanie tych rodzin w nędzę i abnegację, pojawianie się mechanizmów
                  uruchamiających procesy narastania nierówności społecznych, polaryzacji
                  ekonomicznej i kulturalnej prowadzącej do tworzenia “podklasy” osób żyjących
                  poniżej granicy ubóstwa.
                  Nie można zatem w pełni uznać za udzielenie pomocy przyznanie lokalu socjalnego
                  w budynku zamieszkiwanym prawie wyłącznie przez osoby zmarginalizowane ludziom,
                  którzy z niezależnych od siebie przyczyn nie są w stanie zapewnić sobie mieszkania.

                  W ramach działań przewidzianych w pierwszej sferze, wskazanym staje się
                  zaniechanie pozyskiwania dużych budynków o ponad trzydziestu mieszkaniach,
                  których standard determinuje ich funkcję jako wyłącznie socjalną. Optymalnym
                  rozwiązaniem jest nabywanie i budowa mniejszych, pojedynczych domów, z lokalami
                  o różnym standardzie usytuowanych w wielu punktach miasta, co stworzy lepszą
                  gwarancję indywidualnej resocjalizacji rodzin patologicznych między innymi
                  poprzez sąsiedztwo z osobami nie obciążonymi dysfunkcjami społecznymi.

                  A mimo to proponuje sie wybudowanie w jednym miejscu:
                  Kolista - Lubostroń(2000 mieszkań)
                  Sąsiedzka - Zalesie (450)
                  A kto ma pierszeństwo do zasiedlenia w tych mieszkaniach:
                  Mając na uwadze względy społeczne należy umożliwić wydawanie skierowań do
                  wcześniejszego zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego w sytuacji, gdy:
                   należy wyeksmitować osobę występującą w sposób rażący lub uporczywy przeciwko
                  obowiązującemu porządkowi domowemu albo która przez swoje niewłaściwe zachowanie
                  czyni uciążliwym korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej,
                   stan zdrowia osoby uprawnionej lub członków jej rodziny przemawia za
                  wcześniejszym przekwaterowaniem z lokalu o złym stanie technicznym,
                  potwierdzonym przez organy nadzoru budowlanego, opinie mikologiczne, itp.,
                   za wydaniem skierowania przemawia potrzeba poprawy struktury społecznej
                  mieszkańców bloków uznawanych za “patologiczne”,
                   komornik sądowy przeprowadził eksmisję bez prawa do lokalu (na bruk),
                  a w późniejszym okresie sąd orzeka o uprawnieniu tej osoby do otrzymania lokalu
                  socjalnego,
                  • walo74 Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac 16.12.04, 13:54
                    Pozwole sobie zacytowac jedna z wypowiedzi na ten temat mam nadzieje ze Pan
                    Marcin sie nie obrazi ale jego list w pelni wyraza opinie ludzi ktorzy nie chca
                    krzyczec NIE bo NIE bo nasze mieszkania straca na wartosci tylko rozumieja
                    potrzeby miasta a takich niestety szanowni krzykacze jest wiekszosc wiec moze
                    czas to uszanowac
                    a tutaj ten list:
                    "Mysle ze dyskusje w ten sposob mozna prowadzic w nieskonczonosc :) wywody,
                    cytowane fragmenty itd nie sa bez sensu. Ale spojrzmy prawdzie w oczy nie o to
                    chodzi zeby tutaj za chwile przedstawiac prace doktorskie czy magisterskie na
                    ten temat. Co by nie mowic mieszkania o ktorych mowa sa potrzebne miastu juz
                    teraz, ludzie to nie eksponaty muzealne nie moge czekac i musza gdzies
                    mieszkac sprawe trzeba zalatwic i ich gdzies ulokowac. Twoje szczytne swietne
                    pomysly jak za pewne uwazasz to sprawa na lata to proces ktory moze trwac w
                    miedzy czasie gdy beda budowane bloki, masz zapal checi ale wiedz ze nie Ty
                    pierwszy chcesz tych zmian, ale takie zmiany to lata zmiany w nie tylko na
                    szczeblu miasta
                    Jak wspomnialem ludzie nie moga czekac i wiesz mi mozemy zastanawiac sie tu
                    godzinami ale jak ktos od lat sklada wniosek o to mieszkanie bo nie moze juz
                    wytrzymac na 30 metrach z tesciami , czy w bloku gdzie tynk mu sie sypie na
                    glowe to ma gdzies idealy chce mieszkac, tak samo uchodzcy chca jakies
                    miejsce w naszym kraju gdzie moga zaczac zyc i takie mieszkania musza byc bo
                    sa w calym cywilizowanym swiecie.Mysle ze istota jest w tym zeby stworzyc
                    ludziom warunki by mogli w przyszlosci mieszkac gdzie chca i wtedy ludzie z
                    tych blokow beda sie wyprowadzac i beda szukac tzw. lepszych dzielnic to
                    jest proces tak sie wszedzie dzieje. Jadac do New yorku zaczynasz od
                    mieszkania na greenpoint czy brooklynie w miare jak twoja sytuacja sie
                    zmienia zmieniasz dzielnice, ale to sprawa tych ludzi nie mi i Tobie wnikac
                    jak pokieruja swoim zyciem. Grunt to zeby Panstwo zapewnilo im warunki do
                    tego zeby mogli sie odbic (tutaj sie pewnie zgadzamy) ale nie mylmy pojec
                    mieszkanie to dobro ktore musi miec kazdy i tego nie mozesz nikomu zabronic
                    nawet jak masz swietnie pomysly. Wiec realizuj pomysly ale nie bron zeby
                    powstaly bloki skad Ci ludzie moga zaczac nowe zycie
                    Pomijam juz sam absurd ze Ty i ja musielismy na swoje mieszkania zapierniczac
                    a ktos dostaje je za darmo i patrzac na to w ten sposob tez sie pewnie
                    zgadzamy :)) ale kurcze zyjemy w spoleczenstwie i musisz sobie z tego zdac
                    sprawe ze tak po prostu jest :)
                    Czy teraz ja mam przytaczac Ci wypracowania na temat ze czesc spoleczenstwa
                    pracuje na innych :)) jestes inteligentny wiec mysle ze to rozumiesz
                    proponuje wyzbyc sie jeszcze egoistycznego podejscia ze te mieszkania beda na
                    Szuwarowej i bedzie okey, szkoda twojego zdrowie i szargania opini badz co
                    badz fajnych ludzi z tamtych okolic
                    pozdrawiam marcin "



                    • ruczaj.x tak jak ponizej matematyką,matematyką.. 16.12.04, 14:07
                      a nam by się jednak przydało żeby 2 + 2 = 4.5

                      rozsądku!!! a nie populizmu

                      Jasne, że hasła o ratowaniu bezdomnych matek, dawaniu szans najbiedniejszym ZAWSZE będa chwytały za serce, tylko że róbmy to z rozsądkiem. Takie tanie argumenty może przytoczy każdy. (najbardziej umiłował je Lepper, Miller czy inni dobroczyńcy na nasz koszt)

                      proszę
                      ______________________________________________________
                      socjalizm powinien być zabroniony jako ideologia zbrodnicza
                    • Gość: sąsiadka Re: Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac IP: 195.116.22.* 16.12.04, 14:39
                      Walo, coś w Twojej argumentacji, a właściwie w argumentacji w liście Marcina
                      się nie zgadza.
                      Nikt z "krzykaczy" jak ich nazywasz nie powiedział, że ubodzy ludzie nie mają
                      prawa godnie żyć, i że nie można dac im szansy. Problemem jednak staje się taka
                      porażając ilość nowych mieszkańców w tej okolicy, z który spora część ( nowych
                      mieszkańców) to prawdopodbnie rodziny dysfynkcyjne lub z różnymi
                      sosjologicznymi problememami. Miasto chce stworzyć dla nich getto - to też Ci
                      się tak podoba?
                      Kolejna rzecz to argumenty ekonomiczne - za tę samą kasę miasto może kupić
                      większą ilosć mieszkań na wolnym rynku, wówczas te mieszaknia będą
                      rozproszone. Trochę wkurza mnie, że miasto wydaje w ten sposób pieniądze
                      podatników.
                      I jeszcze coś - ten argument podnoszą wszyscy. Miasto dobrotliwie troszczy się
                      o najuboższych, a powiedz mi, czy twoje dziecko chodzi do szkoły? Jeśli tak to
                      gdzie, chodzi do przedszkola? Jeśli tak to gdzie? Bo moje dziecko, będąc pod
                      czułą opieką urzędników musi do prywatnego przedszkola ( innego nie ma w
                      okolicy) chodzić przez błotnistą drogę budowlaną, zaś drugie musi dojeżdżać do
                      szkoły kilka przystanków autobusem. I nikt nie zaproponował autobusu szkolnego -
                      nigdy nie wiem, jak dzieciak dojedzie, czy jest bezpieczny. W okolicy ul.
                      obozowej jest tylko 1 ( słownie: jedna) huśtawka i dwie piaskownice. I jakoś do
                      tej pory radni nie płaczą, że każde dziecko ma prawo do szczęśliwego
                      dzieciństwa.
                      I dodam jeszcze od razu, że jako mieszkaniec Szuwarowej może nie zdajesz sobie
                      sprawy z tego problemu, bo u was jest kilka placów zabaw i chodniki do
                      spacerów. Moje letnie dziecko nie wybierze się samo na "twój" plac zabaw, ale
                      zapewniam Cię, że te kilkaset dzieciaków z planowanych mieszkań komunalnych
                      będzie bardziej odważnych.

                      Nie narzekam, że jest mi źle lub niewygodnie żyć na Obozowej. Ale w moim
                      odczuciu te mieszkanania komunalne mogą tylko pogorszyć sprawę, bo jakoś nikt
                      nie mówi o innych inwestycjach typu chodniki, szkoły, itd, itp...

                      I powiem ci, że te Twoje emocjonalne argumenty jakoś w ogólne mnie nie
                      przekonują, te słowa o "szarganiu opinii", o itd. - jakoś za dużo patosu, a za
                      mało życia. Poza tym jakie Twoim zdaniem są te "lepsze" dzielnice, gdzie się
                      mają ci ludzie późniejprzenieść, na Wolę Justowską?

                      Tak więc podsumowując - z pewnymi społecznymi faktami i zjawiskami chcesz
                      dyskutować przy pomocy emojonalnych i pseudomoralnych argumentów. Kompletnie
                      się z toba nie zgadzam.
                      • Gość: monika Re: Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.12.04, 17:29
                        Co wy najlepszego robicie, chcecie miec wrogow w nowych mieszkancach i jakim
                        prawem wypowiadacie sie za wiekszosc, te wasze listy spoleczne cuda, szum ruch
                        pewnie gdyby nie wasze akcje nikt by nie wiedzial ze sie jakies bloki komunalne
                        buduja i ludzie by mieszkali i przez lata byscie nie wiedzieli ze to komunalki
                        a tak to przez Was normalni mieszkancy beda miec wrogow.
                        Wiem ze duzo osob wpisalo sie na te wasze listy bo sie Was balo ale powiedzieli
                        ze jak przyjdzie co do czego to sie w zywe oczy wypra i powiedza ze nie
                        podpisywali tak ze bedziecie miec sfalszowane listy (czyli ze je
                        podrobiliscie:))
                        • ruczaj.x zdrówka (szczególnie psychicznego) życzę 16.12.04, 17:39
                          pozdrawiam
                        • Gość: ag Re: Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac IP: *.kim.pl 16.12.04, 17:45
                          Jeśli dobrze rozumiem twój tok rozumowania, to wszyscy powinni siedziec cicho,
                          bo bloki i tak powstaną a wtedy biada nam, bo sasiedzi nam zrobią kęsim? A nie
                          wydaje Ci się ze w ten sposób potwierdzasz obawy protestujących?
                          • Gość: monika Re: Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.12.04, 17:53
                            Jak wprowadzalas sie do bloku wiedzialas kogo bedziesz miec za sasiada ?
                            mysle ze jak wiekszosc nie mialas pojecia, mogl to byc pan profesor alkoholik
                            przez ktorego nie mozna spac ale rownie dobrze to mogla byc prosta ale grzeczna
                            rodzina tak samo nie wiesz kogo bedziemy mieli w tych nowych blokach a co
                            skreca Was ze dostana te mieszkania zadarmo ? jak mozna miec takie podejscie.
                            MYsmy z mezem ciezko pracowali zeby kupic swoje ale nikomu nie zazdroscimy
                            kazdy ma prawo do swojego domu a nie chcemy miec wrogow wsrod nowych
                            mieszkancow. Mysle ze takiego zdania jest wiekszosc mieszkancow, zreszta
                            rozmawiamy na ten temat podczas spacerow z dziecmi i wiekszosc osob ma podobne
                            zdanie ze robicie szum nie wiadomo poco
                            • Gość: obozow-y Słuchajcie - nie ma sensu gadać z "tolerancyjnymi" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 18:04
                              Wydaje mi się, że trzeba działać a nie tracić energię na puste dyskusje z
                              niewiadomo kim. Mam pytanie - czy gdzieś można uzyskać całość informacji na ten
                              temat? Czy jest jakaś strona internetowa itp?
                              • Gość: monika Re: Słuchajcie - nie ma sensu gadać z "tolerancyj IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.12.04, 18:30
                                Fajne podejscie z nami nie ma sensu gadac, co za chwile nas pobijecie ze mamy
                                inne zdanie i ze jestesmy otwarci dla ludzi ze nie mamy komleksow, niech Pan
                                nie zapomina ze osiedle nie jest tylko Pana i zreszta jakim prawem chce Pan
                                decydowac co bedzie na nie Pana dzialce, jest to dzialka buwlana i miasto chce
                                postawic bloki a nie wybudowac autosdtrade. Jakie ma Pan prawo oceniac kto jest
                                dobry a kto nie, jak mozna kogos dyskryminowac nie znajac go. To upokarzajace
                                ze z tego typu ludzmi przyszlo nam mieszkac na wspolnym osiedlu :(Nie widzicie
                                nic poza czubkiem swojego nosa. Zastanawiam jak wychowujecie swoje dzieci co z
                                zalozenie powiecie ze Jacus z tamtego bloku jest be. Czy Wy wszyscy szanowni
                                panstwo jestescie z rodzin z tradycjami z pozycja ? Z tego co sie zdazylam
                                zorientowac na spacerach to wiekszosc z nas to przeciez ludzie nie majacych
                                wiekszych korzeni w Krakowie. U mnie w pracy (mala firma) zaczynaja do mnie
                                mowic ze mieszkam w rezydencji na Szuwarowej jest to o tyle ironiczne ze tak
                                sie sklada ze wlasciciel i wiekszosc pracownikow to dziani ludzie mieszkajacy
                                na woli justowskiej
                                • Gość: BiLe Re: Słuchajcie - nie ma sensu gadać z "tolerancyj IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.12.04, 19:08
                                  Wszystko ok, ale czy mieszkala Pani kiedys na jakims blokowisku ? Np. prądnik
                                  czerwony, huta, osiedle strusia, kalinowe, oświecenia ? Polecam spacer nocny
                                  zwlaszcza. Naprawde wygodnie się siedzi w nowych blokach na ruczaju, gdzie nowe
                                  mieszkania kupili ludzie powiedzmy to o pewnym statusie materialnym /mentalnym
                                  (a przynajmniej teoretycznie), natomiast inaczej się mieszka, zastanawiając się
                                  wieczorem czy nie iść do sklepu po wode mineralna, aby nie dostać po zębach...
                                  • Gość: Siwy Re: Słuchajcie - nie ma sensu gadać z "tolerancyj IP: *.drugi.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 00:27
                                    > Wszystko ok, ale czy mieszkala Pani kiedys na jakims blokowisku ? Np. prądnik
                                    > czerwony, huta, osiedle strusia, kalinowe, oświecenia ? Polecam spacer nocny
                                    > zwlaszcza. Naprawde wygodnie się siedzi w nowych blokach na ruczaju, gdzie nowe
                                    > mieszkania kupili ludzie powiedzmy to o pewnym statusie materialnym /mentalnym
                                    > (a przynajmniej teoretycznie), natomiast inaczej się mieszka, zastanawiając się
                                    > wieczorem czy nie iść do sklepu po wode mineralna, aby nie dostać po zębach
                                    bzdury gadasz,
                                    od wielu lat robię sobie "spacery nocne" - prądnik, kalinowe strusia itp.
                                    tylko raz zdarzyło mi się w życiu żeby ktoś się do mnie przyczepił - na ul.Floriańskiej, gdzie mieszkania (czy może lokale) są 2-3 razy droższe niż na ruczaju.
                                    A zatem proszę nie mylić ceny mieszkań z poziomem przestępczości (choć to niestety częste u nowobogackich)

                                • Gość: Obozow-y Groch o ścianę..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 20:12
                                  Trochę sam sobie przeczę odpowiadając na ten post, ale TEN JEDEN RAZ zrobię
                                  wyjątek.
                                  1. Czy nie przekonują pani argumenty, że w przypadku lokalizacji takich
                                  mieszkań w pobliżu wzrasta przestępczość WIELOKROTNIE. Czy nie ma pani dzieci,
                                  bo ja mam i bynajmniej nie wychowuję go tak jak pani to opisała, a zależy mi na
                                  jego bezpieczeństwie.
                                  2. Notabene moje osiedle nie jest ogrodzone tak jak Pani (jeśli Pani
                                  rzeczywiście mieszka na Szuwarowej). Proszę sobie najpierw przeczytać przypadki
                                  opisane na tym forum, co się działo po zasiedleniu mieszkań przez
                                  lokatorów "socjalnych". W pobliżu moich nieogrodzonych bloków bez przeszkód
                                  będzie chodzić element dewastując co popadnie - tak jak to było na Prądniku
                                  Czerwonym gdzie mieszkałem poprzednio. A będzie tak na 100%!
                                  3. Jeśli dla Pani utrata wartości mieszkania o 20-30% (czyli np. o 50 tys. zł)
                                  nic nie znaczy, to może takie pieniądze przyszły Pani zbyt łatwo. Ja na swoje
                                  mieszkanie zarobiłem ciężko pracując przez kilkanaście lat kosztem rodziny
                                  wracając z pracy o 20 - 21. Myślałem o zamianie (kiedyś) mieszkania na np.
                                  szeregówkę, ale po utracie tych 20% procent wartości może się to odsunąć w
                                  nieskończoność.
                                  4. Jeszcze jedno. Niezależni eksperci krytykują pomysł powstania "getta
                                  socjalnego" na ogromną skalę, a Pani (podobno z Ruczaju) jest za! Cóż za
                                  wielkoduszność! Może ma Pani jakiś kompleks na temat tzw. "tolerancji". Bo ja
                                  nie!
                                  4. Może weźmie Pani (i inni) pod uwagę również skalę "projektu". Plany
                                  zakładają wybudowanie ok. 1500 mieszkań czyli w pobliżu pojawi się ok. 7000
                                  osób wyłącznie z przydziału socjalnego - chyba lepiej od razu się wyprowadzić -
                                  opisane przypadki dewastacji sąsiednich budynków dotyczyły ilości ok. 100
                                  mieszkań...
                                  O.K. już nie mam siły... to jest jak groch o ścianę
                              • Gość: prosty Re: Słuchajcie - nie ma sensu gadać z "tolerancyj IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 17.12.04, 17:40
                                www.protest.itour.pl

                                zapraszamy Ciebie, oraz wszystkich którzy wolą się czegoś dowiedzieć zanin
                                zaczną uprawiać 'tolerancję' na cudzy rachunek.
                      • walo74 Re: Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac 16.12.04, 19:05
                        Szanowni Panstwo
                        Celem tego watku jest to zeby uswiadomic "Krzykaczom" ze nie wszyscy popieraja
                        ich poglad, nie jestem idiota ktory chce miec kolo domu zlodzieji i bandytow,
                        ale Wasze podejscie tez nie jest zdrowe bo absurdem jest zakladac ze beda w
                        tych blokach mieszkac tylko przestepcy, tak naprwde nie wiemy kogo mamy za
                        sasiada a co dopiero kto bedzie mieszkac w tych nowych blokach.
                        Kazdy rozsadnie myslacy czlowiek zdaje sobie sprawe ze takie bloki musza byc
                        ale nie mozemy sie zachowywac jak Pani Dulska :)) tak tak bloki musza byc ale
                        nie kolo nas bo nasze mieszkania straca na wartosci jak pisze ponizej Pan
                        Obozny, juz sobie wyliczyl ile to biedaczek straci, cytowalem list Marcina i
                        mysle ze jest w nim duzo racji takie bloki sa w calej Europie - mieszkaja w
                        nich miedzy innymi Polacy i jacy sa dumni ze dostali takie mieszkanie, Mysle
                        ze wyjsciem jest zapewnic tym ludziom szanse wyjscia z tych blokow i
                        przeniesienia sie w przyszłosci do tych "lepszych blokow" czy dzielnic. Ale Ci
                        ludzie potrzebuja tych mieszkan juz i moge czekac na wasze swietne propozycje
                        jak juz beda miec dach nad glowa. Z drugiej strony "krzykacze" moze zmiencie
                        podejscie nie ze nie pozwolimy budowac tylko jak tym ludziom pomoc zeby mogli
                        sie odnalez ale to sa plany na potem a na juz jest to ze Ci ludzie musza gdzies
                        mieszkac
                        • ruczaj.x znalazłeś wreszcie swoją klatkę?? 16.12.04, 21:32
                          czy nadal będziesz nam kręcił..

                          smutny jesteś...
                          • walo74 Re: znalazłeś wreszcie swoją klatkę?? 17.12.04, 10:19
                            Panie "RuczajX"
                            o co Panu chodzi z ta klatka? mam podac adres moze niech Pan sie przedstawi z
                            imienia nazwiska poda adres zamieszkania numer telefonu miejsce pracy i poda na
                            forum jednoczesnie niech Pan rzuci propozycje zeby ludzie podawali na siebie na
                            miary :)), nie rozumiem czyzby Pan chcial mnie czy moja rodzine zastraszyc ze
                            mamy inne zdanie ? Slyszalem juz faktycznie tak sie dzieje ze pod prresja
                            ludize podpisuje Panstwa listy ale bez przesady to jest wolny kraj i moge miec
                            inne zdanie. Nie zaleznie od Pana podejscie ja jestem nauczony szacunku do
                            drugiego czlowieka i jego praw do godnego zycia
                            • ruczaj.x Re: znalazłeś wreszcie swoją klatkę?? 17.12.04, 11:00
                              nie chce twojego adresu... tylko nr klatki i jej umiejscownienie.. czy to tak wiele???

                              oboje wiemy, że nie mieszkasz na Szuwarowej

                              masz oczywiscie racje z wymuszaniem podpisów, chodzimy trójkami z bejzbolem... i jak tylko ktoś nie podpisze - w sumie nie wiem... nikt się jeszcze nie odważył, ale pewnie było by z nim źle, bardzo źle
                              :DDDDD
                              ROTFL :)

                              dla twojej informacji, nie ma na razie żadnej akcji zbierania podpisów

                              Ja też jestem nauczony szacunku dla innych (szczególnie dla tych którzy sami siebie szanują), tylko w odróżeniu od pana staram się analizować długofalowe efekty jakiegoś działania.
                              • walo74 Re: znalazłeś wreszcie swoją klatkę?? 17.12.04, 11:45
                                Mysle ze to Pan nie mieszka na ruczaju skoro nic Pan nie wie o zbieraniu
                                podpisow, chce Pan tylko zrobic z nas posmiewisko przed calym Krakowem, jacy to
                                nie tolerancyjni ludzie tam mieszkaja, pewnie jest Pan jakims dzienikarzyna
                                ktory chce napisac artykul o ludziach ktorzy kupili nowe mieszkania na
                                perdyferiach krakowa i teraz uwazaja sie za nowo bogackich i kim to nie sa.
                                Naszczescie wiekszosci z nas palma nie odbila i zdajemy sobie ze to jest Ruczaj
                                a nie Srodmiescie czy Krowodrza, wydaje mie sie Pan inteligentna osoba a ulegl
                                Pan prostym chwytom marketingowym developerow, ktorzy opowiadaja jaki to piekny
                                rejon i piekne miejsce. Mysle ze warto czasem umiec odnies sie z dystansem do
                                miejsca gdzie sie mieszka, ja to potrafie a Pan ?
                                • ruczaj.x Re: znalazłeś wreszcie swoją klatkę?? 17.12.04, 15:39
                                  No widzisz.. mnie jednak interesuje moje otoczenie, nie zmiarzam się zamknąć w 4 ścianach, co więcej dużo bym poświęcił dla tego miejsca.

                                  Gdybyś tylko zechciał się kiedyś pofatygowac w te okolice na pewno (chociaż częściowo) byś zrozumiał o co chodzi w tej walce.
                        • Gość: di Re: Teorie teoriami a kazdy musi gdzies mieszkac IP: *.pl / 212.244.43.* 17.12.04, 15:18
                          Do pana Walo74
                          Proszę pana nie uważam się za krzykacza a w akcję zaangażowałam się dlatego,że
                          budowa osiedli socjalnych jest założeniem błędnym ponieważ zamiast eliminować
                          patologie zwiększa je. I pragnę podkreślić, że w bezpośrednim sąsiedztwie mają
                          powstać w całości bloki SOCJALNE! Proszę o zrozumienie istotnej różnicy
                          pomiędzy blokami komunalnymi a socjalnymi. Chociaż uważam ,że budowa całych
                          osiedli komunalnych również prowadzi do swoistej stygmatyzacji ich mieszkańców
                          bo wtedy wszczyscy wiedzą,że jesteś biedny. Proszę też nie pisać,że to źli
                          ludzie tak traktują innych bo zła pan swoimi górnolotnymi hasłami nie naprawi.
                          Zło w ludziach będzie zawsze a potrzebujących trzeba wspierać a nie stosować
                          półśrodki wpychając ich do getta.I uważam, że należy pozyskiwać niewielkie
                          ilości mieszkań socjalnych i komunalnych w KAŻDEJ dzielnicy miasta a nie
                          tworzyć rejony biedy i beznadziei.
                          A tak na marginesie nie zastanawia pana fakt,że tylko na Ruczaju miasto planuje
                          wybudować docelowo około 1300 mieszkań socjalnych chociaż posiada również
                          działki budowlane w innych lokalizacjach?
                        • Gość: Mazowiecka Ja też bym protestował! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 21:09
                          Ja nie mieszkam na Ruczaju, tylko na Mazowieckiej i uważam że ci z ruczaju mają
                          rację i wcale im się nie dziwię. Ja bym też protestował gdyby mieli to
                          zlokalizować tam gdzie mieszkam - dlaczego wszystkie lokale socjalne w Krakowie
                          miały by się znaleźć akurat u mnie. Mieszkałem wcześniej na Azorach także wiem
                          o czym mówię. Dobrze że w mojej okolicy raczej nie ma miejsca na
                          takie "atrakcje".
            • Gość: obozow-y Re: Panie walo, zastanów się pan raz jeszcze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 17:56
              Może kreująć swoje bardzo mądre stanowisko pomyślisz o tym, że mając (załóżmy)
              mieszkanie 40 m2, po wybudowaniu koło ciebie mieszkań socjalnych, zakładając
              spadek wartości minimum 20% jesteś do tyłu w razie sprzedaży mieszkania jakieś
              30 tys. zł. Może to dla ciebie mało, ale dla mnie niekoniecznie. Gdybyś nie
              sprzedawał mieszkania będziesz miał kilka razy większą szansę bycia
              napadniętym, okradzionym etc.
              Gdy przez jakąś działkę ma przejść droga itp., miasto wypłaca delikwentowi
              odszkodowanie, czym się różni ten przypadek?
              Nie wierzę, że na Szuwarowej mieszkają ludzie z takim rozumem jak twój.
              • walo74 Re: Panie walo, zastanów się pan raz jeszcze. 16.12.04, 19:14

                > Gdy przez jakąś działkę ma przejść droga itp., miasto wypłaca delikwentowi
                > odszkodowanie, czym się różni ten przypadek?
                > Nie wierzę, że na Szuwarowej mieszkają ludzie z takim rozumem jak twój.

                Szanowny Panie odpisalem panu rowniez w liscie powyzej ale Pana argumenty bez
                obrazy sa wrecz idiotyczne chce Pan odszkodowania za to ze na dzialce
                budowlanej bedzie budowany blok? :)))) czyli za chwile bedzie Pan chcial
                odszkodowania za to ze Pana dziecko chodzi do szkoly z blondynkami a Pan
                chcial zeby chodzilo z inteligentnymi :( a tu w klasie tyle blondynek a
                przeciez one wiadomo sa glupie bo tyle tych kawalow o blondynkach,
                Co do wartosci jedne mieszkania zyskuja wartosc inne ja traca. Kupujac
                mieszkanie w tym miejscu zreszta tak jak ja musial sie Pan liczyc ze powstana
                bloki. Mysle ze troche wiecej zrozumienia dla rodziny bo od tego trzeba by
                zaczac a potem i dla ludzi
              • Gość: Pan Janek Re: Panie walo, zastanów się pan raz jeszcze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:45
                Mój drogi Bastardzie piszesz spadku wartosci mieszkania a kiedy będziesz je
                sprzedawał jutro, za rok, nie a moze jak spłacisz kredyt. Uwierz mi wasze
                dorastające dzieci same bedą niebezpieczne dla tej okolicy.
    • scottii większośc mieszkańców Mydlnik uważa, że 2 + 2 =4.5 16.12.04, 12:02
      i to tylko spisek komunistyczno-kapitalistyczno-matematyczny twierdzi, że jest jest inaczaj. My większość mieszkańców Mydlnik znamy prawdę i nie zawahamy się walczyć o naszą prawdę.
      Znieczulica na temat tej oczywistej prawdy jest szczególnie widoczna w elemencie napływowym miasta Krakowa - my Krakósi od wielu pokoleń będziemy walczyć do ostatniego.
      Precz z matematycznymi bzdurami! Każdy z nas zna prawdziwy wynik i niegodzimy się na tą niesprawiedliwość.
    • Gość: wojt Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna IP: *.pl / 212.244.43.* 16.12.04, 17:39
      Ma pan prawo tak twierdzic, jest demokracja, kazdy ma prawo glosu,
      Tylko ze glos jest niewiele wart jesli nie jest poparty czynami, jak pan
      zaprosi pod swoj dach tych ubogich, pomoze im w bezposredni sposob, dajac cos
      od siebie. Tych z marginesu spolecznego zwlaszcza, do swojego domu, wowczas
      pokaze ze ma szczere intencje pomocy.

      My tez chcemy im pomoc, tylko w inny sposob, skuteczniejszy!!! bo to co
      proponuje miasto JUZ ZOSTALO POTWIERDZONE, statystykami policyjnymi ze jest
      NIESKUTECZNE!!! TO co miasto chce stworzyc, swoiste getto socjalne !!!
      Doprowadzi tylko do eskalacji rabunkow, kradziezy, a nawet morderstw!!!
      Wiem, bo znam dokladnie taki przypadek. KULA W SERCE ZA DARMO!!!
      NIE, NIE, NIE!!! i właśnie do tego nie chcemy dopuścić!!! Ludziom z marginesu
      trzeba pomóc, ale podając im ręke aby wyciągnąć ich z dołka, a nie rzucać im do
      tego dołka nadgryzione jabłka.
      • o12345 Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 16.12.04, 21:51
        Czytam i nie wierze temu co widze. Niektorzy z piszacych widze ze sa Wielkimi
        Dobrodziejami, którzy chca (z tresci tak wynika) "obcowac" z mieszkancami
        budynkow socjalnych. Hmm, dlaczego nie - propozycja - niech choc raz pojada
        noca na tego typu osiedla w krakowie i zobacza jak tam wyglada. Zapewniam
        przygody gwarantowane.
        A dla sciclosci mieszkam na szuwarowej i dwoma rekami podposuje sie pod
        protestami "krzykaczy"....
        • Gość: krzykacz Ja powiem tyle: IP: *.autocom.pl 16.12.04, 22:33
          Jestem za tym aby pomagać, powtórzę: POMAGAĆ potrzebującym!!!! Jestem przeciwny
          temu aby budować slamsy! Nie tędy droga!
          • Gość: Roman Re: Ja powiem tyle: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:48
            Slumsy już tam są . To wy jesteście biedotą z prowincji tego miasta.
            • Gość: Bzdragalowa ciekawe dlaczego? IP: *.autocom.pl 16.12.04, 23:35
              My mieszkamy na pięknych, nowych osiedlach, a wy w zagrzybionych, sypiących się kamienicach czy nie daj boze w NH (1/3 o ile dobrze pamiętam).
              • Gość: Roman [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:49
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Jacek_Ruczaj Odezwał się gość z przydziału socjalnego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 10:05
                  Nasz przyszły sąsiad...
                  • Gość: Radny Pieróg. Re: Odezwał się gość z przydziału socjalnego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:54
                    Tak będę tam zatrudniony jako sprzątacz waszych petów, butelek i smrodu
                    prowincji.
        • Gość: Radny Pieróg. [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:47
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: zyta Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna IP: 62.121.136.* 17.12.04, 10:06
            Panie Janku, Romanie, Radny Pierogu, jesteś śmieszny, a Twoje chamstwo choćbyś
            za każdą wypowiedzią zmieniał Ncka i tak jest widoczne
            • ruczaj.x Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 17.12.04, 10:14
              to wszystko to 'Pan Janek' - taka sobie prostolinijna istota, mieszka sobie w swoim domku z cegły w NH.. i jest bardzo dumny z siebie

              kultury za grosz, niestety
              • Gość: Pan Janek Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:56
                dodałbym że Pan Janek nie ma waszych problemów z slumsami
            • Gość: marian Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:55
              zawsze do usług kobierzanie.
    • olka_krakow Re: Szuwarowa w wiekszosci jest tolerancyjna 17.12.04, 00:03
      to nie prawda wiekszosc z nas mieszkancow tych
      > okolic nie mamy nic przeciwko budowie mieszkan dla ludzi w trudnej sytuacji
      > zyciowej tez maja prawo godnie zyc i obraza jest nazywac ich marginesem
      > spolecznym.

      Czlowieku, w jakim swiecie Ty zyjesz?
      Ciekawe co powiesz jak ludzie, w wiekszosci rodziny patologiczne, wprowadza sie
      w te okolice? Kiedy bedziesz mial rozwalone domofony, klatki schodowe. I z
      pieknych sadzawek na Szuwarowej, z placu zabaw dla dzieci, choinek przed
      Swietami itp. rzeczy nic nie zostanie. I kiedy bedziesz pilnowal swoich dzieci
      dwa razy lepiej niz teraz i czekal je na przystanku autobusowym weczorem jak
      beda wracac ze szkoly (z miasta!!!, bo przeciez w naszej okolicy szkoly oraz
      przedszkola juz dawno sa zapelnione po brzegi).
    • inezja21 Kultura pisania na forum to jest to. 17.12.04, 08:05
      A wypowiedzi niektórych to są tu żałosne.
      Brak inteligencji i umiejętności przewidywania to straszna rzecz.
      Jak ktoś sam ma móżg zżarty porzez denaturat,to nie ma sensu wdawać się z nim w
      dyskusję.
      • Gość: Pan Janek Re: Kultura pisania na forum to jest to. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:58
        sprowadzasz problem do alkoholu . Czyżby ktos z rodziny nadużywał sobie...
    • ruczaj.x TAK ZGADZA SIE, TO JEST PROWOKACJA 21.12.04, 08:44
      ten sam pan z Mydlnik.. .znowu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka