Dodaj do ulubionych

cuchnące i brudne MPK - opinie

IP: 212.244.106.* 14.05.02, 10:52
Krakowskie tramwaje i autobusy są brudne i śmierdzą jakby jeździły nimi setki
kloszradów. Czy MPK w ogóle w nich sprząta. Żygać się chce!!!
Obserwuj wątek
    • yogy Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 14.05.02, 11:09
      zajżyj na podforum o komunikacji, a potem zakładaj posty.
      • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 14.05.02, 14:05
        tyle, ze on ma racje, a Ty zachowujesz sie jakby Ci to w
        ogole nie przeszkadzalo albo problem nie istnial.
        • m.in Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 14.05.02, 14:08
          zzz pisze, że empeka nie sprząta autobusów
          jest to nieprawda i o tym pisze yogy
          temat był juz omówiony
          a kloszardzi w pojazdach to już insza inszość
    • kuba203 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 14.05.02, 16:50
      W związku z cyklicznymi powrotami przeróżnych wątków o brudnych i śmierdzących
      autobusach, proponuję te wątki olewać. Ja się więcej nie odezwę na ten temat.
      • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 14.05.02, 19:08
        ignorowac je bede, bo separ sie pod takowe podpina, ale
        prawde glosza niestety, czego znowuz doswiadczylem
        dzisiaj.
        • kuba203 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 15:19
          No dobrze, więc ja może codziennie będę tu publikował numery nie-śmierdzących i
          czystych autobusów, którymi danego dnia jechałem. W końcu (pewnie po kilku
          latach:))) uzbiera się większość autobusów, jakie posiada MPK.
          Na dzisiaj będzie to PS058 i jeszcze drugi PS, którego numeru niestety nie
          pamiętam, więc się nie liczy.
          • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 17:40
            ja moge dorzucic - wczoraj 4x szostka, w tym jedna taka
            nowa, reszta wszystkie stare tramwaje, nie
            modernizowane (z tymi brazowymi krzeslami), dzisiaj 2x
            dwojka nowa.
            • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 17:41
              zapomnialem dodac, ze nie byly czyste. tzn. juz z rana
              smierdzialo, nie wspominajac o popoludniu.
              • yogy Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 17:46
                Nie wierzę, żeby w 105-tkach śmierdziało:-), a poza tym, tramwaje jeżdżą już od
                ok., godz 4.
            • yogy Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 17:41
              numerki proszę...i o co chodzi?
              • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 18:05
                chodzio specyficzny fetor ! a w 105 (jak je nazywasz, ja
                sie nie znam) smierdzi bardzo czesto. w tych starych
                tramwajach jest tyle dziur, ze wiele wywiewaja, a w
                nowych raczej wszystko sie kisi. wczoraj i pare dni
                wczesniej w 150 normalnie mnie zemdlilo. fakt, faktem,
                ze kiedy motorniczy wlaczy klimatyzacje jest juz ok, ale
                robi to tylko w ogromne upaly :( a dzisiaj np w 2 cala
                porecz byla uwalona jakims smarem... mam nadzieje, ze
                to byl smar !
                • yogy Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 18:11
                  fajnie:-). Po pierwsze żaden pojazd MPK nie ma klimatyzacji:-(((((. Po drugie,
                  cóż może zrobić motorniczy na pętli? Przecież nie będzie wzywał ekipy
                  czyszczącej:), by zetrzeć smar z barierki w drugim wagonie składu - o którym on
                  i tak nie wie. Co do nawiewu, który niee jest włączony - trzeba podejść do
                  prowadzącego(jeżeli są to autobusy, lub NGT6) i poprosić o włączenie. Jak
                  byliśmy w zajezdni w Płaszowie z Kubą203, to "mistrz" mówił:"jak nawiew w
                  autobusie (w płaszowie są tylko Scanie) nie jest włączony, to trzeba podejść do
                  kierowcy i poprosić, żeby włączył. On wtedy musi włączyć." A jeżeli na trasie
                  śmierdzi - to to jest tylko i wyłącznie winą nie myjących się pasażerów...
                  • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 15.05.02, 18:18
                    yogy napisał(a):

                    > fajnie:-). Po pierwsze żaden pojazd MPK nie ma klimatyzacji:-(((((.

                    mialem na mysli nawiew. wlasciwie nieduza roznica jesli
                    chodzi o autobusy i tramwaje.


                    Po drugie,
                    > cóż może zrobić motorniczy na pętli? Przecież nie będzie wzywał ekipy
                    > czyszczącej:), by zetrzeć smar z barierki w drugim wagonie składu - o którym on
                    >
                    > i tak nie wie.

                    hehe, dwojka ma jeden wagon i w ten syf wkladal lape co
                    drugi wchodzacy :)


                    Co do nawiewu, który niee jest włączony - trzeba podejść
                    do
                    > prowadzącego(jeżeli są to autobusy, lub NGT6) i poprosić o włączenie. Jak
                    > byliśmy w zajezdni w Płaszowie z Kubą203, to "mistrz" mówił:"jak nawiew w
                    > autobusie (w płaszowie są tylko Scanie) nie jest włączony, to trzeba podejść do
                    >
                    > kierowcy i poprosić, żeby włączył. On wtedy musi włączyć." A jeżeli na trasie
                    > śmierdzi - to to jest tylko i wyłącznie winą nie myjących się pasażerów...

                    racja. ale takiemu motorniczemu tez musi to przeszkadzac,
                    czemu czegos nie zrobi? ostatnio widzialem takiego, ktory
                    jechal z otwartymi drzwiami (swoimi), zawsze cos to daje,
                    przynajmniej jemu... ale tak naprawde to nie wiem, co
                    moglby zwojowac. coz potrzeba jest matka wynalazku i jak
                    tylko szefowie mpk zazna sie wozic komunikacja miejska
                    moze zwroca na to uwage i cos wydumaja.
                    • kuba203 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 16.05.02, 13:26
                      Ekhm, dzisiaj nie śmierdzą:
                      tramwaje: 388 (bryg. 9-11) oraz 457 (bryg. 10-01)
                      autobusy: BF280 (l. 302), BK269 (l. 159) oraz PS057 (l. 502).
                      Mikołaj, albo masz strasznego pecha, albo Twoje pojęcie smrodu różni się od
                      mojego :)))
                      Jeśli dzisiaj na którejś z wymienionych linii natraficie na wspomniany pojazd,
                      możecie wsiadać bez obaw :)))
                      A co do brudnych poręczy. Niestety często się to zdarza, nie jest to smar,
                      tylko jakaś tajemnicza substancja wytwarzająca się na aluminiowych poręczach
                      (tych nagich, niemalowanych). Słyszałem, że jest to rzecz całkiem naturalna,
                      faktycznie przykra dla kogoś, kto w to wsadzi łapę, i prawdopodobnie da się
                      temu przeciwdziałać, tylko nie wiem, jak :(
                      • mikolaj7 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 16.05.02, 14:20
                        z zalem stwierdzam, ze dzisija nie moge sie skarzyc na
                        mpk... nie smierdzialo tak, jak zwykle, byl taki tlok, ze
                        myslalem, ze i tak sie udusze. czy wagony maja jakies
                        maksymale obciazenie?
                        • kuba203 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 16.05.02, 17:04
                          mikolaj7 napisał(a):

                          > z zalem stwierdzam, ze dzisija nie moge sie skarzyc na
                          > mpk... nie smierdzialo tak, jak zwykle, byl taki tlok, ze
                          > myslalem, ze i tak sie udusze. czy wagony maja jakies
                          > maksymale obciazenie?

                          Mają. Tylko nikt się tym nie przejmuje, bo i co poradzić? Przecież motorniczy nie
                          powie nikomu "pan nie wsiądzie, bo już jest wagon przeciążony" :)))
    • Gość: wiking1 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 15:41
      Gość portalu: zzz napisał(a):

      > Krakowskie tramwaje i autobusy są brudne i śmierdzą jakby jeździły nimi setki
      > kloszradów. Czy MPK w ogóle w nich sprząta. Żygać się chce!!!
      Myślę że powinieneś przerzucić się na TAXI lub rower.Ale w taksówkach tez czasami
      pachnie niezbyt ładnie!A rower wśród spalin to też nie to! Załóż maskę pgaz i do
      autobusu marsz!

      • yogy 929+930+931 29.05.02, 18:49
        Do wagonów śmierdzących, muszę dodać ostatni wagon trójskładu 929+930+931,
        czyli: 931. Wsiadłem doń rano, o 6.38, zaraz za mną, do tramwaju wsiadł
        jakiś "dziad" z torbą wypełniną makulaturą. Od 'dziada" oczywiście śmierdział
        (drożdżami(zgniłymi)), a co zabawne: kiedy 'dziad' usiadł na siedzeniu, z jego
        kieszeni wylała się jakaś ciecz:-)))). Cały wagon śmierdział tylko i wyłącznie
        przez 'dziada'!!!
        • Gość: kuba203 Re: 929+930+931 IP: *.net / 192.168.1.* 29.05.02, 19:09
          A fe, Yogy, i Ty też?!
          Prawdziwy fan tramwajów o takich rzeczach nie mówi na głos :)))
          A swoją drogą, ciekawe, cóż to za ciecz? Tylko nie mów, że była to
          ciecz "fizjologiczna"... :)))
          • yogy Re: 929+930+931 29.05.02, 19:16
            Jego kieszeń wyglądała tak, jakby trzymał tam jakąś puszkę. W dodatku
            śmierdział drożdżami, więc to musiało być pyfo.

            Kuba...czy ja mam tu wypisać wszystkie składy NIEŚMIERDZĄCE?! Będzie tego
            trochę - pewny jesteś?
            • Gość: kuba203 Re: 929+930+931 IP: *.net / 192.168.1.* 29.05.02, 19:20
              yogy napisał(a):

              > Jego kieszeń wyglądała tak, jakby trzymał tam jakąś puszkę. W dodatku
              > śmierdział drożdżami, więc to musiało być pyfo.

              Nie wierzę... Nikt przy zdrowych zmysłach nie wylewałby pyfa na podłogę, to
              niemoralne. :)))
              > Kuba...czy ja mam tu wypisać wszystkie składy NIEŚMIERDZĄCE?! Będzie tego
              > trochę - pewny jesteś?

              OK, przekonałeś mnie, już lepiej niech zostanie ten jeden :)))

    • kriss.forum Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 30.05.02, 14:09
      Coś w tym jest. Autobusy są sprzątane, ale sami Krakowianie mają w sobie jakąś
      dziwną chorobę. Wczoraj się o tym już na 100% przekonałem. Jechałem sobie 114 -
      zazwyczaj są scanie omnicity ale teraz był (chyba rezerwowy) Jelcz 120M.
      Wszedłem, i myślałem, że się uduszę. W środku gorąco, DUSZNO jak jasny gwint,
      parno tak, że szyby i te wszystkie szyny od szyb itp. rzeczy były całe mokre,
      oddychać się nie dało! I ja, jako chyba jeden osobnik myślący jadący tym
      autobusem spytałem się dziadka siedzącego przy oknie czy mogę otworzyć okno
      (spytałem się bo padał dysc). On się od razu zgodził, i otworzyłem, ale mam
      pytanie: czy otwarcie okna w autobusie to aż tak straszny obciach??? Czy należy
      się wstydzić tej czyności? Chyba każdy pasażer tego autobusu marzył o
      przewietrzeniu go, ale nikt nie otworzył okna. Oprócz mnie :|

      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • kuba203 Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 30.05.02, 16:40
        Gratuluję odwagi :)))
        Też zauważyłem, że otwarcie okna jest najwyraźniej uważane za czynność
        wyjątkowo wstydliwą i należy chyba unikać robienia tego publicznie. :)))
        • kriss.forum Re: cuchnące i brudne MPK - opinie 01.06.02, 22:15
          kuba203 napisał(a):

          > Gratuluję odwagi :)))
          > Też zauważyłem, że otwarcie okna jest najwyraźniej uważane za czynność
          > wyjątkowo wstydliwą i należy chyba unikać robienia tego publicznie. :)))

          Otóż to!!!
          :D

          Pozdrawiam,
          Kriss.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka