Dodaj do ulubionych

Pozegnanie z Krakowem

IP: *.chello.pl 01.01.05, 15:29
tak wiec nastal ten dzien, ostatni dzien w krakowie :-) Poszedlem za rada
ktoregos z was i zmienilem to cos w moim zyciu, dzieki czemu nie bede musial
wiecej przyjezdzac do krakowa. Dziwne. Teraz jak juz wiem, ze nie bede tam
przyjezdzal, pojawila sie nutka nostalgii... czlowiek to dziwna istota :-)
Sorki, ze niektorzy z was musieli wysluchiwac moich frustracji... wszystkiego
najlepszego w 2005 :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: eeeee Re: Pozegnanie z Krakowem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 13:18
      pociesz sie tym, ze przynajmniej juz nigdy nie wdepniesz w psia kupe
      • speer Re: Pozegnanie z Krakowem 02.01.05, 13:26
        :-) wdepne, ale juz nie w Krakowie...
    • myros Re: Pozegnanie z Krakowem 03.01.05, 22:33
      I widzisz, przywitali cię artykułem w "GW" "Stracone złudzenia" - trud-brud-
      smród :)
    • Gość: maluszek Powodzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 23:31
      Powodzenia i miej więcej pozytywnego stosunku do życia, gdziekolwiek Cię los
      (no i Ty samodzielnie) zaniesie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka