Gość: Tomaszek
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
20.05.02, 10:36
Dotyczy nowych projektów na organizację ruchu w centrum Krakowa.
Czy ktoś z autorów tego poronionego pomysłu zadał sobie trud i policzył ile tam
jest różnego rodzaju firm, sklepów i instytucji. Jeśli znikną, bo stracą
klientów, ta część miasta będzie martwa. Ile ludzi starci pracę, ilu ludzi nie
doczeka się zwrotu poniesionych kosztów, ile kamienic poprzez spadek cen
wynajmu nie doczeka się remontu. Nie życzę sobie, aby jakiś krótkowzroczny
urzędas swoimi pomysłami, za które w ogóle nie bierze odpowiedzialności,
eksperymentował na "żywym" mieście.