Dodaj do ulubionych

KSW im Frycza Modrzewskiego

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:41
Jaka jest,jaka kadra.
Obserwuj wątek
    • Gość: ada Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:29
      UJ,AE
      • Gość: sławek Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:27
        Studiujesz tam?Wybieram się na Zarządzanie Bezpieczeństwem i chcę czegoś więcej
        dowiedzieć się o tej uczelni.Na mieście skrót tłumaczą"kup sobie wpis"i nie
        wiem co o tym sądzić.
        • Gość: xxx Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 30.01.05, 11:12
          raczej "Kup Sobie Wykształcenie" a co o tym sądzić . . . wystarczy wziąć te
          słowa na poważnie
          • Gość: procencik Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.net.autocom.pl 30.01.05, 15:29
            dokładnie
            • Gość: Paulo Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.76.classcom.pl 31.01.05, 22:33
              Interesujace,ze wypowiadaja sie wylacznie osoby,ktore wiedze o tej uczelni
              czerpia "z miasta".
          • Gość: kari21 Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 10.02.05, 10:26
            raczej k... same wydatki !!! mimo to szkola "fajna jest" i mozna z niej wyniesc
            wiele wiedzy i umiejetnosci...jesli tylko komus sie chce.
          • Gość: wojtek Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.aine.pl 13.02.05, 20:14
            a nie wiecie jak jest z matmą nie mam zaliczenia i przez to do egzaminu mnie
            nie dopuscili!
            co to będzie?
    • Gość: kacha222 Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.bphpbk.pl 01.02.05, 08:14
      pijany wykładowca na egzaminie - może się facet musiał znieczulić żeby puścić
      baranów??

      i patrząc na poziom mojej koleżanki która jest na IIIcim roku i ma zamiar iśc
      na "główną księgową" a nie rozróżnia jeszcze Wn od Ma

      przerażające .......................
      • opaszek21 Re: KSW im Frycza Modrzewskiego 01.02.05, 22:46
        A mnie wkurza takie podejście! jestem teraz na trzecim roku w KSW - turystyka
        międzynarodowa i wcale nie zgadzam się z tym ,że to łatwa szkoła. Tak się
        składa,że "taka idiotka" niby jestem,a zdałam na AP i teraz studiuję na dwóch
        kierunkach... Nie przeczę, czasem jest "ciekawie" w KSW , ale gdzie nie jest...
        Teraz mam spore trudności w zdaniu paru egzamów, bo tam wcale nie jest tak,że
        wpisy sobie można kupić,tylko za każdą poprawkę się płaci,a jest ich tyle samo
        co ka KAŻDEJ państwowej uczelni. Za komisyjny egzam już się płaci o wiele
        więcej niż za poprawkę. Więc jak masz jeszcze jakieś pytania to zapraszam :)
        • Gość: sławek do opaszek21 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 12:16
          Jeżeli możesz,to prosze napisz mi,jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna.O co
          pyatją,itp... A słyszałaś może coś o tym kierunku(zarządzanie bezpieczeństwem)??
          • tycia.tycia Re: do opaszek21 07.02.05, 15:03
            Moja wypowiedz to nie jest wypowiedz osoby "z miasta". Studiowalam przez rok w
            KSW. Politologie. I wiecie co - poziom moze i jest "wysoki" ale to wynik
            sztucznego windowania. Bo oblewanie studentow na egzaminie jest w ich interesie
            (poprawka kosztowala w zeszlym roku 40 zl za egzamin i 30 zl za zaliczenie).

            Poza tym, wszystko wszystkim, ale straszny maja tam balagan administracyjny.
            Najpierw zgubili moje dokumenty (zaswiadczenia lekarskie), domagali sie nowych,
            a kiedy juz wszystko zalatwilam i chcialam tylko wycofac swoje swiadectwo i
            zlozyc legitymacje (poniewaz rezygnowalam ze studiow) - zaczely sie problemy z
            przyslaniem mi decyzji o skresleniu z listy studentow. Byla mi ona potrzebna -
            wiedzac jaki maja bałagan, wolałam miec na pismie potwierdzenie odejscia ze
            studiow. Kiedy decyzje pisemna juz otrzymalam - okazalo sie, ze z daty
            urodzenia "26 stycznia" zrobili mi "13 lipca"...
            Bez komentarza...
            • Gość: hkJm Re: do opaszek21 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:46
              Hej tycia !! Ja teraz jestem na politologii (komunikacja społeczna 1 rok
              zaoczne). Powiedz mi prosze jak wyglądaja egzaminy z Historii u prof Kiliana i z
              Filozofii u prof Szlachty ? Czy byly osoby, ktore wywalili za niezdanie
              egzaminu? /czy tylko takie,ktore same zrezygnowaly/
              serdecznie pozdrawiam!!
              • tycia.tycia Re: do opaszek21 09.02.05, 21:36
                Hehe, u Kiliana egzamin to wprawdzie byl stres (na dodatek pamietam, mialam
                wtedy jednego dnia tez egzamin u Danielowej, z prawa), ale generalnie to dalo
                sie sciagac, czyli nawet jak sie ktos srednio nauczyl to byl w stanie zdac.
                Problem pojawil sie przy oddawaniu ocenionych prac. Kilian najzwyczajniej w
                swiecie powiedzial ok. 30 osobom (o ile dobrze pamietam), ze zgubil prace i
                mamy powtorzyc egzamin. Nie usmiechalo nam sie to, rzecz jasna. Ostatecznie
                jednak (jakims cudem) prace sie znalazly. Ponadto czekalismy na ogloszenie
                wynikow strasznie dlugo, bo chyba ze trzy godziny sie spoznil a to byla zima i
                mroz... Jak juz przyjechal i zaczal wpisywac oceny to wygladalo to tak:
                Kilian: (czyta nazwisko studenta) Iksiński - nie na temat - gała!
                Kilian: Pytalski - nie na temat - gała...
                i tak dalej... ale generalnie to naprawde niewiele osob bylo, ktore nie zdały.

                A Szlachta - to byla parodia. Pisalismy egzamin w dwóch grupach. Grupa, ktora
                wychodzila juz po egzaminie, wyniosla nam pytania, przez co w trakcie naszego
                egzaminu, braklo kartek z pytaniami, więc Szlachta... wyszedł skserować. Wrócił
                po dłuższym czasie (przy czym ci co dostali juz kartki, ciagle je mieli!) i
                rozdał reszcie osób. Potem zadzwonił mu telefon i wyszedł :) Zostawił nas z
                dwoma asystentkami, z czego jedna po filozofii... :) wszyscy zdali :)


                A moj los na tych studiach zostal przekreslony wlasnie z powodu tych dwoch
                wykladowcow. Nie chodzi o to, ze wyleciala - ja zrezygnowalam przez nich.
                Przez Kiliana, bo opieszalosc jego i pani kierujacej dziekanatem mnie rozwalila.
                A Szlachta? Pisalam u Szlachty ów egzamin w II terminie, ale to było moje
                pierwsze podejscie, bo mialam przywrocony I termin na podstawie zwolnienia
                lekarskiego. I podanie o przywrocenie tego terminu zginelo. W zwiazku z czym I
                semestr mam zaliczony z dniem 8.07.2004 r. kiedy odbieralam dokumenty. Oznacza
                to, ze placilam caly semestr II a nie bylam studentką, bo nie mialam wpisu na
                II semestr (otrzymałam go wlasnie w lipcu, gdy odbierałam dokumenty, wiedzac,
                ze dostałam sie na inne studia). Tak więc Szlachta i Kilian, ktory zgubił (przy
                przeprowadzce moje dokumenty - do czego sie przyznal, telefonujac do mnie w tej
                sprawie w czerwcu) przyczynili sie do mojej rezygnacji ze studiowania w KSW...
                • Gość: hmmmmmmmmmmm Re: do opaszek21 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 23:04
                  Widzę, że nikoniecznie musi być tak źle z tymi egzmainami :-) Szczerze
                  powiedziawszy filozofia u profesora Szlachty mnie odrobinę przeraża, bo nic a
                  nic nie łapię z wykładów- no i ten Ajdukiewicz (ciężko podobno przez to
                  przebrnąć - ja jeszcze nie próbowałem:-) Zastanawiam się właśnie, czy przez dwa
                  dni zdążę to przeczytać (...i czy wogóle warto; jak myślisz, czy notatki z
                  zeszytu wystarczą ?)
                  Profesor Kilian to jest wprawdzie gość "z jajem" (ma poczucie humoru), chociaż
                  jakoś nie podchodzi mi ta książka o gospodarce PRL :( Pociesza mnie to, że można
                  zdwawać 2 razy (przy okazji - ile kosztuje komis?) Jednak przestraszyłas mnie
                  troszkę, że tak surowo ocenia prace...

                  Widzę, że masz nieciekawe doświadczenia z dziekanatem...Chociaż słyszałem, że
                  tak jest wszędzie...U mnie, jak na razie, nie jest tak źle.
                  A co myślisz o ludziach na KSW ?
                  Cmok, ciepłej nocy

                  • tycia.tycia Re: do opaszek21 10.02.05, 14:43
                    A ludzie na KSW to tez jest roznie. Mozna trafic tak super, jak trafila moja
                    kolezanka z liceum - oni wiecznie sie razem gdzies bawia i w ogole
                    zaprzyjaznili sie, a ja trafilam moze nie az tak super, ale generalnie nie
                    moglam narzekac. Chociaz panny jakby zywcem wyrwane z okladek pism o tematyce
                    erotycznej sie zdarzaja to wierz mi, ze to odstepstwo od normy. Takie sa
                    wszedzie.

                    Ale nie ma sie co martwic ani Kilianem, ani Szlachta. Kilian tak mowil, ze nie
                    na temat, bo cos mi sie zdaje, ze ludzie faktycznie pisali nie na temat. Bo
                    zagadnienia, ktore podal byly dosc takie rozlegle i mozna bylo sie rozpisac i
                    zgubic glowny watek :)
        • Gość: moro Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.pl / *.kompex.pl 14.02.05, 08:12
          Sama piszesz ze sie płaci za komis i poprawki cieżkie pieniądze a na panstwowej
          nie płacisz za komis i poprawki.Na panstwowej masz 2 szanse i komis na półrocze
          a w prywatnej co jak niezdasz raz drugi trzeci i tak wkółko jak płacisz 40 zeta
          to zdajesz w nieskonczonosc.
        • hh1983 Re: KSW im Frycza Modrzewskiego 21.05.05, 18:35
          jesli mozesz napisz mi pare zdan dotyczacych turystyki miedzynarodowej na jakim
          jest poziomie matma na 2 roku na jkim poziomie sa jezyki obce i ile semestrów
          trwa matma i ststystyka oraz jak przebiega rozmowa kwalifikacyjna zgóry
          dzieki!!! i jakie sa na niej pytania!!!
    • Gość: hkJm Re: KSW im Frycza Modrzewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:54
      sławek jest nie najgorzej, bo kadra jest dobra.... tylko czasami w dziekanacie
      moze czlowiek sie wkurzyc .wiekszosc wykladowcow jest OK. z ludźmi jak to
      wszędzie roznie jest
      • Gość: anty KSW fajna szkolka jest IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:21
        ciekawe dlaczego tylko jeden dziekan jest profesorem - super kadra!!!!
        oczywiscie nie liczymymy tych profesorow KSW bo takiego profesora moze
        sobie nadac kazdy nawet Coca Cola!!!!!!
        na ujocie chyba w kazdym instytucie jest lepsza kadra niz na calym KSW

        Prawa i Administracji

        prof. KSW dr hab. Barbara Stoczewska - dziekan

        prof. KSW dr Marek Nowak - prodziekan

        Politologii i Komunikacji Społecznej

        prof. KSW dr hab. Stanisław Kilian - dziekan

        Stosunków Międzynarodowych

        prof. KSW dr hab. Bogusława Bednarczyk - dziekan

        prof. KSW dr hab. Andrzej Bryk - prodziekan

        prof. KSW dr Małgorzata Czermińska - prodziekan

        prof. KSW dr Jan Staszków - prodziekan

        prof. KSW dr Stefan Sacha - prodziekan

        Zarządzania i Marketingu

        prof. KSW dr Dariusz Fatuła - dziekan

        prof. KSW dr Alicja Dziuba-Burczyk - prodziekan

        Nauk o Rodzinie

        prof. KSW dr hab. Grażyna Makiełło-Jarża - dziekan

        Architektury i Sztuk Pięknych

        prof. dr hab. Stanisław Hryń - dziekan

        prof. KSW dr inż. arch. Krzysztof Ingarden - prodziekan


        • Gość: opaszek21 Re: KSW fajna szkolka jest IP: 192.168.2.* / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:00
          Witajcie :))
          Nie miałam zajęc ze Szlachtą ani z tym drugim. Słyszałam,że prof. Szlachta jest
          dosyć ostry.. Ja mam teraz problemy z prawem turystycznym,a;e mam nadzieję,że
          zdam. Żeby wylecieć,to trzeba okazać kompletny brak zainteresowania studiami ,
          a tak, to można to przejść :) Powodzenia :)
          • Gość: dunia KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) IP: *.interserv.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 16:05
            ehmm...zaczne od tego ze studiuje na II roku turystyki na KSW... coz to jest za
            uczelnia --raczej mozna ja przyrownac do szkolki parafialnej albo soltysiej,
            Kowalskiej od HKSZ sloma z butow wystaje i ma siupla, hopla,fiola i fyrtka na
            punkcie swojego przedmiotu... ogolnie jest do bani... ale nie pozostaje mi nic
            innego jak przezyc tu jeszcze 3 latka bo na panstwowa uczelnie i tak sie nie
            dostane...;]]] no a laski na KSW -buhahah smiac mi sie chce jak widze na 20
            stopniowym mrozie panienki w kurteczkach puchowych przed pepek, na nogach
            lakierszpile-kozaczki;-) i...szczekamy zebami...:-))))
            • tycia.tycia Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) 10.02.05, 21:14
              Skoro podchodzisz do tego tak, ze sie nie dostaniesz to faktycznie, nie
              dostaniesz sie. Ja tam wzielam sie do roboty kiedy zauwazylam, ze studia mi nie
              odpowiadaja. I dzis studiuje dziennikarstwo. Na panstwowej uczelni.
            • Gość: dunia Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:26
              nie dostane sie bo mi sie nie chce uczyc tego wszystkiego na examiny na
              panstwowa uczelnie-po prostu jestem LEN SMIERDZACY :PPP i nic na to nie
              poradze!!! pozdrawiam wszystkich studentow- z panstwowych i prywatnych
              uczelni! :-)))
              • Gość: joko Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 21:37
                Ja nie rozumiem..dlaczego wiekoszosc wali drzwiami i okanami na prywatne
                uczelnie, zamiast isc na zaoczne albo wieczorowe na panstwowa?!
                • Gość: gogo Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) IP: *.pl / *.kompex.pl 14.02.05, 08:06
                  Wiekszosc wali drzwiami o knami na KSW i wiekszosc uczelni prywatnych do jest
                  duzo lzej mniej nauki a przedewszystkim mniej stresu maja poprawek ila chca jak
                  nie napiszą jakiegos egzaminu to sie wpłaca 40 zeta i tak w kółko jak ktoś
                  czegos niezda to wiadomo z 3 warunki 500 zeta sie zapłaci i studiuje sie dalej
                  prosta zasada KLIENT NASZ PAN trzeba zrobic wszystko zeby go zatrzymac jak
                  najdłuzej.Na uczelni pństwowej jakby tak wszyscy chcieli zdawac jak na KSW i
                  prywatnych uczlniach to była by jakas narodowa patologia.Na panstwowych z jedna
                  reguła 2 poprawki i ewentualnie 1 komis na połrocze w sumie 2 sznse i w
                  prezencie jakby ci sie bardzo powineła noga to 3 szansa i koniec.Z drugiej
                  strony nie zaprzeczam ze na KSW tez sa porzadni studenci ktorzy sie jednak
                  przygotuja do egzaminu i nie mają czesto tych poprawek jednak poziom i tak jest
                  niższy.W kazdym razie pozdro DLA WSZYSTKICH STUDENTÓW
                  • Gość: bruni Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 01:15
                    hmm...dobrze, ze dodales to zdanie na koncu o tym, ze zdarzaja sie porzadni
                    studenci na KSW:-))). Bo ja np do nich sie zaliczam! I wiesz co...nie zgadzam
                    sie z twoja opinia ze na prywatnych uczelniach panuje nizszy poziom. Ja nie
                    jestem jakims burzujem ani wiekszosc moich kolezanek wiec zalezy nam zeby zdac
                    wszystkie examiny w pierwszym terminie a nie placic za poprawki...bo dla mnie
                    np 40 zeta to stosunkowo duzo. I fakt ze mozna na KSW zdawac poprawki w
                    nieskonczonosc jesli tylko ma sie na to kase wcale nie decyduje o niskim
                    poziomie tej uczelni...bo albo ktos sie w koncu nauczy porzadnie i to zda albo
                    w koncu wyleci bo u nas nie ma tak ze profesor cie "przepchnie" nawet jak nic
                    nie umiesz...pzdr dla wszystkich studentow!!!
            • kamila205 Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) 14.04.05, 11:29
              to widać co z Ciebie za studentka:)
              • Gość: aniam Re: KSW-Katolicka Szkola Wojskowa;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 20:19
                tylko szkoda ze na KSW "studiuje" wielce elokwenty chłopak mojej jakże
                inteligentnej koleżanki i koleś nawet nie wie z czego egzamin pisał!!Ja się go
                pytam a on,że nie wie,bo wszystko ze ściąg przepisał:/ Poza tym on się wogóel
                nie uczy tylko na śćągach jedzie,a jego genialna dziewczyna myśli ze tym
                sposobem skończy swoje studia,o ile je zacznie, bo wątpliwe czy zda
                maturę....Ale nie ma co się martwić,wszystko wyjdzie na rozmowie
                kwalifikacyjnej podczas starań o prace,jak się taki przygłup odezwie to na
                butach wyleci z niedoszłej pracy...Warto się uczyć a KSW jest dobrą
                szkołą,jeżeli tylko ktoś chce się uczyć to spoko.A co do zarządzania
                bezpieczeństwem to lajtowy kierunek,tam jest m.in. o tym co robic jak jest
                powóź albo jak prądu zabraknie:)
        • Gość: Anka dr UJ = prof KSW ?! IP: *.ists.pl / *.ists.pl 24.05.05, 14:46
          ja pieprzę, ale uczelnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka