muzaaa
28.05.02, 19:29
w morde na przyklad. Jakas taka bezsilna jestem i bije sie sama z soba. Ktos
cos powie; ja sie zgadzam chociaz tego nie chce; mrowki zrobily sobie domek w
drzwiach i halasuja; na dachu dwoch stuka i stuka...
Jestem glodna i nie chce mi sie nic przygotowac do zjedzenia. Czyzby deprecha
mnie lapala? Powinnam wyjsc i kupic podporke do rozy i plyn zabojczy na mrowki.
Szkoda ze nie mam z kim isc na spacer...
Moze ktos mi poleci cos do jedzenia co polepsza humor? Tylko nie muchoomor:))