Dodaj do ulubionych

Dalabym dzisiaj komus...

28.05.02, 19:29
w morde na przyklad. Jakas taka bezsilna jestem i bije sie sama z soba. Ktos
cos powie; ja sie zgadzam chociaz tego nie chce; mrowki zrobily sobie domek w
drzwiach i halasuja; na dachu dwoch stuka i stuka...
Jestem glodna i nie chce mi sie nic przygotowac do zjedzenia. Czyzby deprecha
mnie lapala? Powinnam wyjsc i kupic podporke do rozy i plyn zabojczy na mrowki.
Szkoda ze nie mam z kim isc na spacer...
Moze ktos mi poleci cos do jedzenia co polepsza humor? Tylko nie muchoomor:))
Obserwuj wątek
    • krzysztof.r.m Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 19:39
      Lekarze musza : przedewszystkiem nie szkodzic!
      To i Ty nie rob tego co moze zaszkodzic! Nikomu!
      Sobie, tym z dachu, mrowkom! No tylko idz po te podporke dla rozy!
      Albo sama tam stan i podpieraj! Roze warto!!
      I cos do poczytania nie masz?
      Albo...maluj, rysuj a jak nie potrafisz to pisz!
      Jak nie wiesz co to pisz o tym tez...i napij sie malutkie cos pysznego!
      Twoje zdrowie i za dobry Twoj dzien!
      krm
    • Gość: m.in Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.bratniak.krakow.pl 28.05.02, 19:42
      deprecha jak nic :( może jest pełnia? są takie ciężkie dni
      na szczęście masz wirtualnych przyjaciół :)))
      m.in BEZ KROPKI NA KOŃCU :)))
      • muzaaa Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 19:57
        Dobrze wiec...
        Mam taki duzy stol z tylu domu. Wezme papier, pastele. Odetchne cieplym, letnim
        powietrzem i sprobuje sie uspokoic. Nie wiem czy uda mi sie cos narysowac:))
        Chcialabym miec obrazek w lazience. Hmmmm, jaki motyw powinnam widziec myjac
        zeby i wychodzac spod prysznica?
      • Gość: secesja Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 22:40
        Gość portalu: m.in napisał(a):

        > może jest pełnia? są takie ciężkie dni

        ...Otóż to... Myślałam, że to tylko mnie tak jakoś ciężko od paru dni, ale kiedy
        widzę, że inni mają podobne odczucia to chociaż na sercu lżej, że nie jestem z
        tym problemem sama. Nie wiem z czego to sie bierze... Taki człowiek zmęczony
        chodzi, zdołowany, wszystko go drażni... :(


    • Gość: MICHAL Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.skane.se 28.05.02, 19:58
      W Teatrze Slowackiegomgraja adaptacje powiesci Dostojewskiego.
      Idz i obejrzyj.
      • mikolaj7 Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 20:11
        Gość portalu: MICHAL napisał(a):

        > W Teatrze Slowackiegomgraja adaptacje powiesci Dostojewskiego.
        > Idz i obejrzyj.

        a ty jej geniuszu fundnij samolot.
    • mikolaj7 Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 20:13
      muzaaa napisał(a):

      > w morde na przyklad.

      tez bym dal... ale nie z powodu depresji. przeszyli brata
      mojego :(


      Jakas taka bezsilna jestem i bije sie sama z soba. Ktos
      > cos powie; ja sie zgadzam chociaz tego nie chce; mrowki zrobily sobie domek w
      > drzwiach i halasuja; na dachu dwoch stuka i stuka...
      > Jestem glodna i nie chce mi sie nic przygotowac do zjedzenia. Czyzby deprecha
      > mnie lapala?

      nie martw sie! ja tak mam bardzo czesto i wtedy probuje
      zapomniec o problemach i wchodze tutaj.


      Powinnam wyjsc i kupic podporke do rozy i plyn zabojczy na
      mrowki.
      >
      > Szkoda ze nie mam z kim isc na spacer...

      jakbys byla w Krakowie... :)))


      > Moze ktos mi poleci cos do jedzenia co polepsza humor? Tylko nie muchoomor:))

      naprawde nie wiem... idz spac. to zwykle dziala, chyba, ze
      masz srodek dnia. poczytaj ksiazke, jak jest dobra to
      problem z glowy.
    • Gość: andr Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 20:45
      posluchaj muzyki. Ona zawsze uspokaja i czesto mija to co zle. Lub idz gdzies
      sie ukryj i w samotnosci przemysl wszystko co cie trapi.
      • mikolaj7 Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 20:50
        ten slynny temat z gwiezdnych wojen jest bardzo
        relaksujacy... naprawde. moze leciec bardzo glosno, a
        jednak wcale nie ma sie wrazenia halasu...
        • yogy Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 20:51
          mikolaj7 napisał(a):

          > ten slynny temat z gwiezdnych wojen jest bardzo
          > relaksujacy... naprawde. moze leciec bardzo glosno, a
          > jednak wcale nie ma sie wrazenia halasu...


          może lecieć, może...(pod warunkiem, że się go ma:-)))
    • Gość: PROKOCIM Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.client.attbi.com 28.05.02, 21:11
      Tez bym dal w pape. Naladowany jestem dzisiaj ze hoho
      • mikolaj7 Re: Dalabym dzisiaj komus... 29.05.02, 13:13
        Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

        > Tez bym dal w pape. Naladowany jestem dzisiaj ze hoho

        idz na silownie, nie rozwalaj mi sie po wszystkich forach
        ;-)))
    • Gość: skks Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.05.02, 22:12
      No ja wiem b. dobrze co to "dół".
      Jak mam doła wielkosci Morza Północnego to wsiadam w samochód i jadę bez celu
      np do Łodzi i z powrotem. Musi pomóc.
      Nie radzę wodeczki ani koniaczków na rozluźnienie bo dół sie tylko odkłada:))).
      No i poradziłbym Ci jeszcze coś ale młodzież czyta.
      :-))) skks
      • Gość: PROKOCIM Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.client.attbi.com 28.05.02, 22:30
        Chyba sie zgodze. W polszy zdarzylo mi sie dla uspokojenia pojechac moim
        maluchem do Zywca, Krynicy i Zawoji. Pomagalo.
        Tutaj czasami jade wieczorem nad jezioro Michigan, pospacerowac.
        Tez dziala.
    • kathy38 Re: Dalabym dzisiaj komus... 28.05.02, 22:28
      Co za dzień! I mnie też dziś Problem przygniótł tak, że nawet nie mam siły
      nikomu dołożyć. A może by pomogło ...
      Szkoda, że to nie dziś to spotkanie poprawkowe, w gronie przyjaciół nawet
      najczarniejsze barwy nie są tak ponure.
      Pozdrawiam, może jutro będzie lepiej.
      Dzisiaj to tylko mi się chce ryczeć.
    • Gość: wiking1 Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 22:28
      najlepszy na poprawienie humoru jest duży drink i..... jeszcze większy SEX!(
      jest po 22.00 mogę)!
      • Gość: skks Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.05.02, 22:33
        Młodzież czyta:), a co to sex?
        :-))) skks
    • Gość: Zbigniew Tylko piwo!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 22:35
      Ja piję zimne piwo, a lubię piwo majówkowicze potwierdzą:)))

      A serio to forum pozwala odetchnąć:)))
      • Gość: skks Re: Tylko piwo!!! IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.05.02, 23:18
        Potwierdzam:)))))
        i jedno, i drugie!!
        Ale na b. ostrego doła to alkoholność źle robi:((((/niestety/.
        :-))) skks
    • Gość: skks Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 15:01
      Muzooooo!!!!!
      I jaki dziś humorek?
      To napisz z której propozycji skorzystałaś?
      :-))) skks
      • muzaaa Re: Dzisja juz nie dam... 29.05.02, 19:15
        Jest dobrze.
        Wczoraj skorzystalam z porad. Najpierw wzielam ten papier i pastele, ksiazke z
        malunkami. Nalalam sobie maly kieliszeczek likieru amaretto czy cos takiego
        (smak migdalowy). Skonczylo sie na tym, ze obejrzalam wszystkie obrazki w
        ksiazce i zobaczylam jakie mam kolory pasteli (marny wybor:). Niestey stukot
        tych dwoch na dachy przegonil mnie do domu, gdzie wlaczylam plytke z Epizod I
        (wiecie ten Star Wars). Tak mnie wzielo, ze jak szukalam w szawce ziela
        angielskiego do gulaszu, to okazalo sie, ze jest to powazna misja (ktora sie
        nie powiodla:(. Potem bylam z wizyta, pilam rum i patrzylam na malego
        chlopczyka ktory uczy sie wlasnie chodzic. Po paru godzinach myslalam ze chyba
        zaszlam w ciaze od tego patrzenia (dziewczyny tak maja czasami).
        W ogole to dziekuje za wszystkie rady bardzo serdecznie:))
    • Gość: mtq Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 19:09
      Jak mam doła to słucha muzyki, broń Boże nie siedzę
      przed komputerem (zwłaszcza nie gram w gry, jeśli już to
      jestem na forum). Na deprechę najlepsze jest coś
      związane ze sztuką, nie wolno pracować intelektualnie
      lub fizycznie! Albo zrobić se gorącą kąpiel.
      A potem SEX ;-)
      • muzaaa Re: Juz nie dam 29.05.02, 19:47
        Niektorzy faceci mowia, ze seks to praca jak najbardziej fizyczna. Co wtedy?
        • Gość: mtq Re: Juz nie dam IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 19:59
          to Przyjemnosc fizyczna...:-)
          • tomcrac Re: Juz nie dam 29.05.02, 21:48
            Podobno jakis profesor na jednym z uniwerkow obliczyl, ze praca jaka wtedy sie wykonuje wystarcza do rozladowania calego wagonu wegla =)
            • Gość: mtq Re: Juz nie dam IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 21:54
              ale WARTO!!!
      • yogy Re: Dalabym dzisiaj komus... 29.05.02, 19:52
        Gość portalu: mtq napisał(a):
        >Albo zrobić se gorącą kąpiel.
        > A potem SEX ;-)

        Co to się już na tym świecie dzieje...:-)
        • mikolaj7 Re: Dalabym dzisiaj komus... 30.05.02, 09:18
          yogy napisał(a):

          > Gość portalu: mtq napisał(a):
          > >Albo zrobić se gorącą kąpiel.
          > > A potem SEX ;-)
          >
          > Co to się już na tym świecie dzieje...:-)

          ja tez sie zastanawiam, czy to normalne w tym wieku...
          • tomcrac Re: Dalabym dzisiaj komus... 30.05.02, 09:29
            > ja tez sie zastanawiam, czy to normalne w tym wieku...

            1) mtg zartowal
            2) zazdroscisz mu ;-)
            3) normalne, ale niezdrowe pod pewnymi wzgledami
            • mikolaj7 Re: Dalabym dzisiaj komus... 30.05.02, 09:40
              ja wiem, ze zartowal, ale jak patrze sie na niego....
              • tomcrac Re: Dalabym dzisiaj komus... 30.05.02, 09:44
                i co widzisz? :)
                • Gość: mtq Re: Dalabym dzisiaj komus... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 12:40
                  mnie?



                  ps do tomcrac: mtQ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka