Dodaj do ulubionych

Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału Ed...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:24
Dobrze, że ktoś w końcu napisał o tym niekompetentnym urzędniku i aroganckim
człowieku. Pan Majchrowski ma dar zatrudniania ludzi niekompetentnych. Oświata
w Krakowie ma w ogóle pecha od lat, a szczególnie po odejściu Lackowskiego.
Może "Gazeta" zacznie pisać o przypadku Tajstera, kolejnej świętej krowie
Majchrowskiego. Jego stosunek do podwładnych to temat rzeka. Jak ludzie mający
problemy z własną psychiką mogą "rzadzić"? A może istotnie prawdą jest, że pan
T. ma "haki" na pana M.
Obserwuj wątek
    • Gość: JACEK Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: 195.150.2.* 04.02.05, 12:58
      Prezydent pewnie potrzebowałby mocnych głów a nie rąk
      Nie tylko Matuszek ale cały Wdział jest do niczego.
      Wystarczy zadzwonić i o coś zapytać
      • Gość: zefir Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 08:50
        to nie wydział jest głupi,a le system oświaty jest skopany. to samo w
        kuratorium - wszyscy mówią po swojemu...
    • Gość: Kasia Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: 195.150.2.* 04.02.05, 13:04
      Słyszałam kiedyś jak moja mama się o nim wrażała.
      Oj.... bardzo źle.
    • Gość: Gość Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.02.05, 20:16
      Po przeczytaniu tytułu zastanawiam się, czyżby "Gazeta Wyborcza" nie miała
      światu nic do zaproponowania, skoro wzoruje się na Panu Lepperze? Mam wrażenie,
      że populistyczne hasło "Balcerowicz musi odejść" zaistniało w świadomości
      społecznej jako zwrot, który charakteryzuje ludzi nie do końca
      odpowiedzialnych, a często wywołuje po prostu uśmiech i staje się elementem
      tekstów kabaretowych. "Matuszek musi odejść!" Czyżby Pani redaktor znała
      receptę na uzdrowienie oświaty w Polsce, czy może wypaliła się Jej
      dziennikarska świeżość? Śledziłam teksty dotyczące krakowskiej edukacji w ciągu
      ostatnich kilku lat. Odnoszę wrażenie, że ten ostatni, autorstwa Pani Olgi,
      jest niczym innym jak zlepieniem kilku tekstów, które pojawiły się w roku 2004.
      To naprawdę żenujące, żeby dziennikarza popularnego polskiego dziennika nie
      stać było na oryginalność. Myślę, że zapomniała Pani o podstawowych zasadach
      dziennikarstwa, jakimi są: rzetelność, uczciwość, aktualność. Opieranie się na
      ciagle tych samych źródłach informacji spowodowało, że sprzeniewierzyła się
      Pani Olga jeszcze innej świętości dziennikarskiej, którą stanowi obiektywizm.
      Uważam, że punkt widzenia Pani Olgi jest tylko jednym z wielu, dlatego jeżeli
      chce włączyć się w pracę na rzecz krakowskiej edukacji, to powinna zmienić styl
      uprawiania dziennikarstwa - może na poczatek wyzbyć się chęci wzbudzania taniej
      sensacji. Kto Pani Oldze dał prawo osądzania innych ludzi? Czy wszyscy są źli?!
      Czy odpowiedzialność za słowo też stała się Jej obca? Ten tekst obnażył u
      Autorki brak profesjonalizmu - dlaczego dziennikarz "Gazety Wyborczej" nie
      odróżnia Wydziału Skarbu od Urzędu Skarbowego? Poza tym dziwią mnie ciągle te
      same nazwiska, które Pani Olga przywołuje, jako "autorytety" - Pani Jantos,
      Pani Starmach. Czyżby były jedynymi sprawiedliwymi? Poza tym Ich osobista
      niechęć do Matuszka jest już powszechnie znana. Staje się to już niesmaczne.
      Można dalej zapytać, czy przez swoją naiwność nie dała Pani Olga sobą
      manipulować. Przecież w Krakowie mieszka kilkaset tysięcy ludzi! Dlaczego nie
      szuka prawdy, ale wykorzystuje swoją profesję do prowadzenia politycznej
      działalności kilku osób? Poza tym, być może jedynym przestępstwem Matuszka jest
      to, że Pani Jantos i Pani Starmach nie mogą powiedzieć "jest z naszych", bo
      gdyby był "od nich" nie przeszkadzałby Im ani Jego temperament, ani osobowość,
      ani determinacja, ani wiara w to, że ciągle można zrobić coś dobrego... Jeżeli
      chodzi o Wydział Edukacji, to z tego co wiem, pracują tam od lat ci sami
      ludzie, którzy "przeżyli" wielu prezydentów, także "pięć minut" Pani Starmach.
      Uważam, że jesteśmy tylko ludźmi, dlatego powinniśmy z większym szacunkiem
      odnosić się do innych i nie oceniać Ich pracy bez zgromadzenia rzetelnych
      informacji, bo najczęściej jest tak, że najlepszym sposobem ukrycia swojej
      małości, jest atak na innych.
      Poza tym, już całkiem humorystycznie, odnoszę wrażenie, że Panie Szpunar,
      Jantos i Starmach stworzyły tajne stowarzyszenie - być może jakieś nowe "śluby
      panieńskie", które za punt honoru powzięło sobie "dokopanie"
      wszystkim "chłopom". Odsyłam zatem "kobiety czynu" do filmu "Seksmisja" - tam
      już pokazano wizję zdegenerowanego świata żądnych władzy i sławy kobiet. Być
      może trzeba byłoby wykrzyczeć za bohaterem: "Skiksowałyście, boście dawno
      chłopa nie miały! Chłopa wam trzeba!" Sama jestem kobietą i moim pragnieniem
      jest to, aby świat stawał się lepszy. Są jednak różne drogi. Ja wybrałam inną...
      • Gość: gość Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.02.05, 20:41
        iało być "Sfiksowałyście..."!Taka mała "kaczka dziennikarska", która chyba
        jeszcze bardziej niż mnie lubi Panią Olgę, bo mi tylko zmienia litery, a Jej
        podsyła subiektywnych "informatorów"...
        A jeszcze jedno - jestem nauczycielem i po raz pierwszy przeczytałam, że
        nauczyciele kontaktują się bezpośrednio z dyrektorem Wydziału Edukacji i nie
        bardzo wierzę, żeby ten miał sposobność "krzyczeć na nauczycieli". Jeżeli tak
        jest, to chciałabym sama być "okrzyczana" - mogłabym wreszcie osobiście spotkać
        tego "potwora z Magistratu". A o długopisach też słyszałam, ale tymi czynami
        wsławił się podobno nie Matuszek, tylko jakiś dyrektor, który rządził edukacją
        podczas którejś z wcześniejszych konfiguracji politycznych.
      • Gość: Marek Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.02.05, 20:50
        Postanowiłem bronić autorki artykułu i odpowiedzieć na część zarzutów jej
        stawianych.
        1)Autorka moim zdaniem jest rzetelna i uczciwa, gdyż sprawą Matuszka zajmuje
        się konsekwentnie od czasów jego władzy w XX LO. Sprawa nie jest rozwiązana do
        dziś.Matuszek figuruje nadal, jako oddelegowany pracownik tego Liceum i
        wszędzie, gdzie jego macki sięgają powtarza swój sposób rządzenia.
        2)Prawo osądzania Matuszka dali p. Szpunar,między innymi, ci co się do niej
        zgłosili i dostarczyli informacji oraz (nie waham się tego napisać)ofiary jego
        niekompetencji, chamstwa, złych humorów ...
        3)Zaświadczam o całkowitej rzetelności informacji zgromadzonych przez
        p.Szpunar, gdyż na własnej skórze doświadczyłem, co znaczy być podwładnym i
        zależnym od Matuszka.
        • Gość: Boreasz Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 21:17
          zakładam, ze jest Pan nauczycielem mianowanym i jako taki powinien Pan znać
          prawo...
          - jakie są scenariusze...
          1. Matuszek nie wraca, robi karierę paryjną...
          2. wraca, po odwołaniu, płaci się takiemu godziny, zleca zastępstwa (Matuszek
          też zna prawo i tez tak robił...), a w arkuszu organizacyjnym się go nie
          przewiduje, dostaje art. 20 + odprawę 6 miesięcy...
          i w plecy.
          3. To dyrektor Państwa szkoły tego nie wie?
          - jakie Państwo świadectwo wiedzy i umiejętności prawnych dajecie o
          nauczycielach?

          Matuszek, do Państwa szkoły nie powróci.
          Że kontrowersyjny? To - rozumiem - ale
          nigdy droga nie prowadzi przez media, bo media to skandal, a skandal żadnej
          szkole nie przystoi. Dlatego więcej się nie odezwę, bo nie zasłuzyliście sobie
          Pańtswo na poniewieranie Waszego imienia i Waszej szkoły po takich forach.

          Mówicie, że plecy ma... brzydkie to i nieetyczne. Są jednak inne metody.
          Poszliście tam, gdzie wasza nowa nigdy nie powinna stanąć. Szkoda dobrego
          imienia. Prasa Was nie oborni, to pozór.
    • Gość: boreasz Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 06:14
      1. Ten artykuł niczego nie wnosi. Jest wtórny, by nie powiedzieć głupi –
      Mancewicz goni Tajstera, a Szpunar Matuszka, a Kartagina musi upaść... – oto
      lepperyzacja prasy.
      2. Tysiąc wierszy o sadzeniu grochu. Wszystkie wątki już były... z
      wyjątkiem wątków dyżurnych II i V, XIV LO.
      3. Dziennikarka nie wie, o czym pisze, a tak naprawdę pisze o sobie i
      swojej ignorancji.
      4. Wszystkie artykuły są robione przez telefon. Czy tzw. opinia publiczna
      o tym wie?
      5. Winą Matuszka jest brak dyskusji o krakowskiej oświacie, brak lobby.
      Brak prasy.
      6. Trudno zresztą winić Matuszka za to, że trzy dzienniki krakowskie mają
      poziom brukowców, które oprócz tanich sensacji niczego o oświacie nie potrafią
      napisać.
      7. Matuszek nie ponosi winy za brak współpracy z kuratorium oświaty. A tu
      jest jedna z generalnych wad wypracowanego w Polsce, nie tylko w Krakowie,
      modelu szkolnictwa.
      8. Sieć została zrobiona przez Matusza, nie Matuszka – błędy już wtedy
      były widoczne, rozwiązania zastosowane za drogie. Mówiły o tym zamówione studia
      wykonalności. Kraków wybrał najgorszą wersję sieci w Polsce, poszliśmy w
      zespoły szkół. Co ma do tego Matuszek?
      9. Winą polityków oświatowych jest brak programów współfinansowanych przez
      gminę i UE. To prawda. Szkoda - UJ bierze wszystko!
      10. To oczywiście ma być dowcipne – duży Matusz i mały Matuszek.
      11. Artykuł niczego nie załatwia – teza to naiwna - kolejna czarna postać
      Majchrowskiego, osoba z nadania, z ciemnych układów. Chyba się boimy!
      12. Artykuł jest śmieszny, bo jest obok, jedno ze zdań prawdziwych:
      oświacie i w oświacie krakowskiej dzieje się źle, ale czy przez Matuszka?
      13. Ten artykuł może przynieść jedynie szkody. Rozmywa problem, robi wroga
      zastępczego, wroga pozornego. Błąd tkwi w mentalności i w poczuciu, że się coś
      załatwi taką pisaniną.
      14. Dzieje się źle przez złe prawo, prawo oparte na dwuwładzy organu
      prowadzącego (gminy) i kuratorium oświaty – dwa dublujące się organy władzy nad
      szkołami, nie za dużo tego, nie za drogo? Matuszek tego prawa nie zrobił. Nikt
      się już nie potrafi poruszać w gąszczu sprzecznego prawa.
      15. Robienie groteskowych Walkirii z cytowanych kobiet jest niesmaczne. Nie
      wiadomo, co powiedziały naprawdę. Co naprawdę powiedziała Naczelna Dyżurna
      Dyrektorka Krakowa nr 85? Reszta dyrektorów chyba nie odpowiada już na zaczepki
      Gazety Wyborczej, ich po prostu pod telefonem nie ma.
      16. Problemem krakowskiej oświaty jest ogromny brak wizji... – to prawda.
      17. Niedoszacowanie. Tu jest prawda.
      18. Jak to może być – że co roku jest coraz mniej pieniędzy na utrzymanie
      szkół?
      19. Problemem krakowskich szkół – jest brak silnych organizacji
      rodzicielskich, które wymusiłby na radnych lepszy budżet dla oświaty.
      20. Problemem jest niedobra kondycja pod każdym względem kadry
      zarządzającej.
      21. Problemem jest za szybki awans – w Krakowie każdy nauczyciel musi
      zakończyć awans, za łatwo, za szybko. W Krakowie nie ma przesiewu nauczycieli
      nienadających się do uprawiania tego zawodu. Lansuje się tezę, że w Krakowie
      jest najwięcej dyplomowanych, bo oświata krakowska jest najlepsza, niestety nie
      ma takiego związku, a urzędnicy kuratoryjni tak to widzą.
      22. Problemem jest brak standardów oświatowych – wtedy dowiedzielibyśmy
      się, że wielu nauczycieli i uczniów pracuje w warunkach urągających
      elementarnemu poczuciu odpowiedniości.
      23. Złe umowy wynajmu w np. Liceum na Krowoderskiej, którego nie powinno
      być (budynek trzeba natychmiast zwrócić, a osobę która podpisała niedobre umowy
      rozliczyć i to publicznie), bo LO XXXI czeka puste... – tego Matuszek nie
      porusza, bo się chyba boi, by mu była kadra nie powiedziała, że się mści.
      24. A sąsiednie LO XX przyjmuje dzieci spoza gminy, by pycha zupełnie kogo
      innego była zaspokojona w postaci niepotrzebnego LO z sąsiedztwa. Taki absurd
      proszę zlikwidować. Nie zrobi tego sam Matuszek.
      25. Manipulacje odbywają się na poziomie finansowania, śmieszy wzbudzanie
      winy w nauczycielach, że pracują za pieniądze, a za co powinni pracować?
      26. Matuszek, owszem megalomania, ale on jest ani dobry, ani zły. Ma łapę
      twardą – i dobrze, bo doprawdy czasem trudno się dojść do tego, czemu to czy
      tamto – nie jest w urzędzie zrobione. Powinien i tak wyrzucić paru jeszcze bez
      wyrazu gryzipiórków.
      27. On sam nie ma pieniędzy na oświatę – realizuje instrukcję, pt. nie
      daliśmy pieniędzy, ale nas to nie obchodzi. Ale my jesteśmy z Krakowa... bo
      Kraków zawsze. Głupota jest na poziomie radnych.
      28. Dlaczego nie załatwiła jeszcze rada CK Krakowa bardzo pilnej sprawy
      zlikwidowanego środka specjalnego? Wiele gmin sobie już z tym poradziło. Gdzie
      byli nasi krakowscy radni? Jeżeli gmina zabierze ten instrument zwiększający
      dochody konkretnych szkół, to wielu dyrektorów nie będzie prowadzić
      działalności gospodarczej. I – nie musi, sam Matuszek nie wypracował formy
      gratyfikacji za gospodarność.
      29. Oświata Krakowska ma się źle, bo niewielu radnych wie o czym mówi,
      siedzi na radach i czasem niestety nt. oświaty bredzi i prowadzi megalomańskie
      a austriackie gadanie.
      30. Uwagi o koneksjach szkolno-rodzicielski niesmaczne. Gdzieś dziecko
      Majchrowskiego musiało chodzić do szkoły. Zostawcie dzieci w spokoju, walczące
      wilki młodych nie dotykają. Krytykujcie polityków, urzędników – ale dzieci
      zostawcie. Tak się nie robi.
      31. LO XX – było i jest słabą szkołą, ale najwięcej zmian wprowadził
      Matuszek, remontował się chłop, pogonił ospałe towarzystwo. Dużo by mówić.
      Pogniewali się nauczyciele, że kazał pracować. Robił na siłę... marzył o dobrej
      szkole? Kto z nas nie marzy. Sądził, że wygra z Karta Nauczyciela? O naiwności!
      32. Prywatnie, nie lubię Matuszka... ale to nie ma nic do rzeczy.
      33. Z płytki CD – nie za wiele wynika, gdyż zapomniano opracować
      harmonogram przekazywania sprawozdań. Żeby jeszcze można było go ściągnąć ze
      strony www.
      34. Strona www – szkoda, że taka słaba!
      35. Sprawozdanie ciągle te same, ciągle powielane, ciągle w innych
      konfiguracjach, jakby od tego przybyło pieniędzy, do każdej komórki te same
      dane tylko nieco inaczej – to jest skandal. Urząd miasta i jego agendy zajmuje
      się sam sobą, szkoły mu przeszkadzają.
      36. Skandalem jest opracowywanie planów finansowych, a potem stała,
      niekończąca się żonglerka i przerzucanie środków „papierowych” z wydatków
      rzeczowych na osobowe, z mediów na ZUS. To trwa cały rok aż do listopada, bo
      potem rozpaczliwie poszukuje się środków na pensje.
      37. Głupotą krakowskiej oświaty jest to, że szkoły jako JST – nie mają
      budżetów, które są formą zobowiązań, są to jedynie plany wirtualne, w każdym
      momencie – można środki zabrać. Tak czyniono wielokrotnie.
      38. Gmina - Wielki Brat patrzy i podgląda konta szkolne w banku, gdyby
      zostało za dużo złotówek, natychmiast trzeba je zwrócić.
      39. Nie nagradza się dyrektorów za zaradność.
      40. Winą Matuszka jest doprowadzenie do pauperyzacji dyrektorów szkół,
      którzy zarabiają mniej od nauczycieli, ponosząc pełną odpowiedzialność, za
      błędy wykonywane nad nimi, dokonując cudów, cudów gospodarności, walcząc o
      każde pieniądze. Bo do tego zostali zmuszeni. Nauczanie się nie liczy – istota
      dotyka bytu ekonomicznego szkoły, na nauczanie często nie starcza już sił.
      41. Jeżeli macie pisać o szkolnictwie takie rzeczy jak ww. artykule, to nie
      piszcie wcale.
      42. Do Matuszka pasuje - zapomniał wół, jak cielęciem był, a może to dobrze.
      • Gość: tak Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 09:15
        Wszystko prawda,ale na miejscu Matuszka mógły być ktoś lepszy
      • Gość: Absolwentka XXLO Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.autocom.pl 05.02.05, 21:28
        Dziękuje bardzo za punkt 31. Uczęszczałam do tego liceum w latach 1996-2000.
        Akurat ostatnie 2 lata mojej kadencji w tej szkole, przypadły na "rządy" pana
        Matuszka!! Początków jego "rządów" wolę nie pamiętać!! To był koszmar!! Szkoła
        chyba nie jest i nie była taka słaba jak pan twierdzi. Proszę przeanalizować
        osiągnięcia chociażby rocznika 2000, może pana zaskoczyć osiągniecia jakie
        zrobili wciągu 5 lat. I to nie zasługa pan dyrektora, ale wspaniałego grona
        pedagogicznego!! Wiem o czym mówię bo sama studiuje kierunek związany z
        pedagogiką!! Innym argumentem,którym się posłuże to FAKT, że do tej szkoły
        uczęszczał syn pana prezydenta Jacka Majchrowskiego. Ciekawe prawda!
        • Gość: boreasz Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 22:15
          każda pliszka swój ogon chwali - to bardzo dobrze, że jestes przekonana o
          niezwykłości tej szkoły. Ale... nie zmienia to charakteru tej szkoły i jej
          funkcji. Z każdej się jacys ludziue gdzieś dostają. Ta ma taka misję - uczyć
          dzieci. I szlus.
          • Gość: Absolwentka XXLO Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.autocom.pl 06.02.05, 09:11
            Chyba nie do końca zrozumiałeś o co mi chodziło!! Doskonale wiem na czym
            polegają funkcję szkoły, poczułam się urażona stwierdzeniem o słabej szkole.
            Chyba nie masz prawa tak o niej mówić, a jeśli tak to jakie????????
            • Gość: boresz - Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 10:33
              chyba mam, bo się na tym znam i obserwuję tę szkołę i kilkanaście innych,
              obsrwuje od czasu kiedy była zwyczajnym liceum pedagogicznym. Możesz zapytać
              się, jaki przedział punktowy teraz tam obowiązuje, część dzieci powinna być z
              tej szkoły z zawodówkach.

              Skarbie, masz miec dobre zdanie o swojej szkole i to jest ważne. Ale Twoha
              szkoła w odniesieniu do innych jest wyraźnie słabsza.
              • Gość: Absolwentka XXLO Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.autocom.pl 06.02.05, 13:22
                Wiesz co, nie mam siły już do Ciebie - Człowieku! Nie rozumiem tylko dlaczego
                tak się upierasz. Teraz masz coś do zawodówek. Znam osoby, które zaczeły od
                zawodówki, a obecnie studiują. Jesteś strasznie krytyczny, to że ktoś zaczyna
                od zawodówki to nie znaczy, że na tym skończy. Od każdego z nas zależy kim chce
                zostać i w jaki sposób do tego dąży. Czasami, poprostu komuś to zajmuje więcej
                czasu, bo nie ma za sobą kogoś kto prowadzi Go za rączkę i otwiera mu wszystkie
                drzwi. I nie jestem - skarbem!!!
                • Gość: Boreasz Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 17:17
                  ;-)... rozumiem, Poniedzielski nazywa ten stan - poedukacyjnym otwarciem
                  buzi... chcesz porozmawiac o tym?

                  Powiedz, co ma Twój dobry zestaw nauczycieli do całości szkoły i do - problmeów
                  krakowskiej oświaty? Twoje wypowiedzi sa nie na miejscu, nie na temat i...
                  wskazują na umiejętność czytania ze zrozumieniem. Chcieliśmy prozozmawiać o
                  chybionych tezach i zwalaniu w krakowskiej oświacie wszystkiego na Matuszka
                  i ... straszenie wysztskich Matuszkiem.

                  a problem jest obok. Fatalne prawo oświatowe i brak jakiejkolwiek wiedzy
                  radnych nt. funkcjonowania oświaty w ogóle, w tym w Krakowie.

                  a tu jakieś emocje sie plątają, projekcje i sentymenty - szkoda, bo został
                  zepsuty kolejny wątek.

                  O chybionych działaniach prasy, zwalaniu wszystko na człowieka - zupełnie nie
                  mającego wpływu, prymitywne cytowanie dyżurnych 3 kobiet i robienie z tych
                  kobiet idiotek.

                  Szkoda, ale to jest tak teraz własnie z młodzieżą, odzywa się - a nie wie na
                  jaki temat.

                  Maturus - znaczyło kiedys dojrzały, ale to było dawno. Polecam serdecznie
                  Krótką Podkomorzego przemowę o grzeczności - kto i kiedy sie powinien odzywać,
                  zwłaszcza na temat.
                  • Gość: Absolwentka XXLO Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.autocom.pl 06.02.05, 20:02
                    Okay, rozumiem, masz całkowitą rację!!!! Dziękuje za dobre rady!!!
        • Gość: EWA Re: Matuszek musi odejść ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 22:47
          MATUSZEK JAKO DYREKTOR 20 LO ZROBIŁ SPORO DLA TEJ SZKOŁY (WYMIANA OKIEN ,
          MONITORNG, I STARAŁ SIĘ PODNIEŚĆ "RENOME " TEJ SZKOŁY - WPRAWDZIE TROCHE Z TYM
          PRZEGINAŁ ...NA MATURCE BYŁ BARDZO BARDZO PRZYCHYLNY I TO SIĘ LICZY)
    • Gość: Wspaniały Odwołać go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 15:31
      Pisałem juz tyle maili do UMK, a on nadal tam sie panoszy. Nieodpowiedni
      człowiek, na ważnym stanowisku. Jacku Majchrowski, odwołaj go zanim on Cie
      pograży.
      • Gość: gość Re: Odwołać go IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:09
        Jako czytelnik GW proszę o odpowiedz kim jest Szpunar?(proszę wybaczyć ale
        zgodnie z jej kulturą osobistą i zawodową przekazywaną na łamach GW, nie mam
        powodów pisać ani jej imienia ani pani).To kolejne skandliczne wypociny
        ośmieszajace i ją,i zdawać by się miało, poważną gazetę.Fajne jest to, że
        Szpunar zaczyna rozdawać oświatowe karty, rozliczać Prezydenta, wywierać wpływ
        na radnych oraz lepperowsko ,,żądać''i demagogizować- tylko co?-że dziecko
        Prezydenta chodziło do XX-i cóż w tym sensacyjnego( nie wolno mu było, a niby
        gdzie miało chodzić?), że Prezydent powołał J.Matuszka na dyrektora- przecież
        to decyzja Prezydenta, nie Szpunar, że Rada Ped. nie wyraziła pozytywnej opinii
        (nie musiała- trzeba zapoznać się ze stosownymi ustawami), że pogonił XX-tkę
        do roboty-jak widać i tak za mało, bo niewiele ich nauczył (zresztą uczciwości
        i tak się nie nauczy) i... najważniejsze, że nie chce rozmawiać ze Szpunar, bo
        tak trzeba i tak należy traktować jej niekompetencje, nieuctwo ,
        zarozumialstwo. I tak należy trzymać.
    • Gość: Gość Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: 195.150.2.* 05.02.05, 20:55
      " Zła królowa krainą włada- T. Starmach to nie przesada" ... geneza obecnych
      problemów oświaty sięga jeszcze jej prydentury w zarządzie Prof. Gołasia.
      Arogancka osoba przewodniczy Komisji Edukacji RM Krakowa.O zgrozo!!!
      Jak można zajmować tą funkcję nie lubiąc dzieci!!!!!!!!

    • Gość: Mika Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.02.05, 20:26
      Pani Olgo! Wielkie dzięki za ten artykuł. Znam p. Matuszka jako szefa i wiem,że
      jest niekompetenty i szalenie arogancki, ma osobowość psychopatyczną.Cieszę
      się,że porusza pani ten temat i gratuluję odwagi, bo ten pan ma naprawdę "mocne
      plecy".Ta cała jego błyskawiczna kariera.Należy tylko wierzyć, że i władze się
      na nim poznają i będą mieć go w końcu dość.Potrafię wymienić jednym tchem
      przynajmniej 40 osób, które ten pan doprowadził do rozstroju nerwowego, mnie
      samą w pewnym okresie również - dopóki nie zrozumiałam, że jest on zwyczajnie
      chory. Obecnym jego podwładnym życzę dużo spokoju i szybkiej zmiany szefa.Ileż
      można?
      • Gość: boreasz Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 21:09
        ojeje, a co to da - kiedy została rozwalona krakowska oświata i to przez
        Matuszka? jednego?
        A radni, to ich tak przez przypadek nie ma...

        a Państwo, co jesteście tacy mocni, a potraficie coś... bo jakoś niewiele
        wynika z istnienia Wydziału Edukacji
    • Gość: nauczyciel trzy pytania IP: 195.150.224.* 06.02.05, 21:00
      Ciekawe ile ludzi zajmuje sie w Krakowie (i gdziekolwiek indziej) tzw.
      "edukacją"? Czym w istocie zajmuje sie ten "Wydzial Edukacji"? A wreszcie: jaka
      jest proporcja między ilością osób faktycznie zajmujacych się nauczaniem a
      iloscią tych wszystkich urzędasów z różnych Kuratoriów, Wydzialów, Zespolów
      Ekonomiki Oświaty i paru innych instytucji?
      • Gość: boreasz Re: trzy pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 21:06
        NO, no wreszcie wracamy do meritum sprawy, a nie histerii. Matuszek i tak sobie
        pójdzie.
        Oświacie się źle dzieje, krakowskiej bardzo źle się dzieje.

        A Matuszek to temat pozorny!!!
        • Gość: meg Re: trzy pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 17:20
          Wiele racji, źle się dzieje w krakowskiej oświacie, głosu mądrych ludzi nikt tu
          nie słucha. rządzących w Krakowie opanował demon oszczędzania na szkole, na
          wszystkim . W końcu zawsze można zagrozić zwolnieniem , rozwiązaniem szkoły itp.
          Urzędnikom natomiast krzywda się nie dzieje.
          A przy okazji, może by ktoś się zainteresował metodykami. Jak osoby , które same
          nie umiały prowadzić zajęć mogą zostać doradcami mrtodycznymi? A
        • Gość: tak Re: trzy pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:08
          Dalej ci przyznaje racje,ale...Szczegóły tworzą całość.W tej ponurej oświatowej
          rzeczywistości są też pozytywni dyrektorzy szkół. Naprawdę dużo zależy od
          pojedynczego człowieka.Dlatego dobrze by było żeby na miejscu Matuszka był ktoś
          do tej funkcji dobrze przygotowany,z predyspozycjami.
          • Gość: tak Re: trzy pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:09
            Mój post był do Boreasza
            • Gość: Boreasz Re: trzy pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:22
              jasne!
          • Gość: wątpiący Naprawdę ?-proszę podać namiary ! IP: 213.25.22.* 07.02.05, 22:13
      • Gość: praktykujący Racja !!! IP: 213.25.22.* 07.02.05, 22:21
        Tak, tak, tak!
        Jeśli nie ma pieniędzy dla szkół to dlaczego są dla urzędasów, w jakich
        ilościach i jakim prawem ?
    • Gość: obserwator "Taka gmina" IP: 213.25.22.* 07.02.05, 21:31
      Parole, parole, parole.
      Toż to na odległość pachnie typową walką o stołki gminnych biurokratów.
      AWS kontra SLD. Wszyscy urzędnicy powinni być skazani na 10 lat uczenia
      matematyki albo polskiego w 38 osobowej klasie najlepiej maturalnej w szkole
      kierowanej przez dyrektora psychopatę, a po pracy powinni za friko
      wypełniać "obowiązki statutowe szkoły" (tak jak nauczyciel) i pisać wymagane
      przez takich jak oni sprawozdania.
      Pani Starmach już na pewno wie kto jest tym przyszłym kompetentnym i wiedzącym
      dyrektorem edukacji.
      Radna Jantos natomiast już powiedziała co sądzi o niedoszacowaniu oświaty w
      Krakowie zamknąć albo sprywatyzować szkoły - wyciągajcie pieniądze od rodziców
      bo my radni nie damy.
      Róbta co chceta tylko nie wycierajcie sobie przy tym buzi nauczycielami i
      uczniami.
    • Gość: Gemmini Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.gw-cegielniana.lama.net.pl 15.02.05, 23:41
      Mialem nieprzyjemnosc wspolpracowac z Matuszkiem. To co sie dzialo w XX LO i o
      sie dzieje teraz w calej oswiacie krakowskiej, to po prostu paranoja. Matuszek
      siedzi na stanowisku nie dla tego ze ma mocna reke (bo ma ja tylko w grze w
      tenisa), ale dla tego, ze wlasnie dzieki Matuszkowi dzieciak Majchrowskiego
      zdawal do nastepnych klas. Jaki ojciec, taki syn.
    • Gość: miki To pracownicy WE nadają się do zwolnienia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 09:23
      Większość z nich pochodzi ze środowiska postsolidarnościowego skupionego wokół
      p. Starmach - określenie "republika kolesiów" jest tu na miejscu! Brak
      kompetencji, chamstwo, wstręt do technologii komputerowej,
      zatrudnianie "miernych ale wiernych" to codzienność! Jak osiągnoć cokolwiek z
      takimi miernotami!
    • Gość: XX Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:36
      XX lo to moje liceum powiem tak takis to był sukr... ze hej konserwatysta ,
      zero torelanci pozatym łapowki oj załatwial wszystko za kase.
      Przykład:
      Nauczyciel chcual wystawic uczniowi 1 na koniec roku i dostaje polecenie od
      derektora ze uczen ma miec 2 i nie musi nic poprwiac robic i ma 2 a restza osob
      w tej sytulacji zdaje caly rok jest to 100% prawda bo nauczyciel tego
      przedmiotu przyznał to na forum klasy
      • Gość: felipe Re: Matuszek musi odejść - o dyrektorze Wydziału IP: *.citynet.pl 27.03.05, 17:51
        HEj! Mam takie pytanko: Jaki nauczyciel?
        A tak w ogóle to XX LO nie jest takie złe..Jest dużo szkół gorszych od naszego!
        Aha..I jeszcze jedno, najniższa ilość punktów byłaby zbyt wysoka na zawodówki.Są
        licea gdzie przyjmowano od 60 punktów, czy to nie jest poziom zawodówki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka