Gość: Wanilia
IP: *.net.autocom.pl
07.02.05, 23:58
Ludzie nie dajcie sie skomercjalizować, nie wierzę że komuś może się wdawać
romantyczne plastikowe święto patrona epileptyków- bo św Walenty w pierwszej
kolejności jest patronem epiletyków.
Mdli mnie jak akurat 14 II wylegają na ulice wszystkie "zakochane" pary,
chodzą z paskudnymi misami, serduszkami, i rózyczkami i całują sie na każdym
kroku. Ale sie daliście sie ogłupić.
Przypominam wam, że słowieńskim świętem zakochanych jest w noc Świętojańską w
czerwcu, i naprawdę nikt mnie nie przekona że plastkikowe serduszka w lutym
są przyjemniejsze od tradycji puszczania wianków w romanynyczną letnią noc...