Dodaj do ulubionych

Też się smucę - komentuje Olga Szpunar

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 22:49
Pani Szpunar pojadziła, ponadawała, zrobiła "atmosferkę" - ale w niczym to
jej nie pomogło, w absolutnie tajnym, za kotarą, bez jakichkolwiek możliwych
nacisków Prof. Musioł dostał jeden głos więcej niż przy zgłaszaniu
kandydatur. Czy jest możliwy lepszy dowód, że żadne naciski nie miały miejsca
i wybroy były autentyczne? Podobno "Wyborcza" popiera demokrację. Może
przeprosić Pana Rektora za obelgi i "podjudzanie"? Nie, pani Szpunar woli
dalej jątrzyć. Ale po tej gazecie trudno czego innego się spodziewać.
Obserwuj wątek
    • Gość: kkk Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 22:52
      W komentarzu Olgi Szpunar brak kilku słów;

      zamiast


      "A zamieszanie wokół tegorocznych wyborów"

      powinna napisać:

      "A zrobione przeze mnie i przez
      moich redakcyjnych współpracowników
      zamieszanie wokół tegorocznych wyborów"
    • Gość: Krakowianin Droga dziennikarzyno wybiórcza Szpunar! IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.03.05, 23:08
      Ja też sie smucę, jak czytam pani żałosne wypociny. Nie chodzi mi o ten
      rzemieślniczy styl i kompletny brak inwencji, tylko o to, że łamiąc zasady
      etyki dziennikarskiej pisze pani KŁAMSTWA i pomawia Pani publicznie różne osoby
      zaczynając od uczniów krakowskich szkół, poprzez krakowskich przedsiębiorców
      skończywszy na środowisku akademickim. Przykłady? Gazeta w Krakowie - ostatnie
      parę lat. Ja rozumiem że szef kazał... Ale może nie o to chodzi o "wschodząca
      gwiazdo krakowskiej żurnalistyki"!
      • Gość: UJotek Re: Droga dziennikarzyno wybiórcza Szpunar! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 00:41
        A ja uważam, że to dobrze. Wreszcie ktoś miał odwagę pokazać jak jest. A odwagi
        to wymaga wszak zacne grono akademickie to święte krowy -bez obrazy.
        • Gość: Czytelnik Dziennikarstwo sledcze panny Olgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 08:39
          Juz lepiej by Olga Szpunar - zamiast pisac o Uniwersytecie, ktory zna raczej
          slabo - opisala, w jaki sposób dokonano "wyboru" krakowianina Blumsztajna na
          szefa "Gazety w Krakowie".
    • Gość: jw Też się smucę IP: *.autocom.pl 12.03.05, 08:12
      Też się smucę. Swój smutek przedstawiam na stronie www.nauka-edukacja.p4u.pl
      Może ktoś napisze coś bardziej radosnego ?
    • Gość: niedziennikarz Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 09:39
      Myslałem, że dziennikarstwo polega na pisaniu prawdy i bezstronności, ale
      widzę, że to pani Szpunar i wybiórczej nie dotyczy. A lekarstwa na chorobę to
      potrzebują media. Tylemówienia z waszej strony, że dziennikarzom próbuje się
      zamknąć usta, ale jak tego nie robić skoro wypisujecie same kłamstwa?
    • Gość: gosposia Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 09:51
      A może pani Szpunar warto pomyśleć o artykułach do dodatku kulinarnego. Może
      chociaż w tym pani bedzie dobra, chociaż z drugiej strony jak pani znowu coś
      nawymyśla, to może to nie wyjść na zdrowie czytelnikom.
      • Gość: jeszcze raz Czunia Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.bj.uj.edu.pl 12.03.05, 11:02
        Zlosliwosci pod adresem p.Szpunar sa co najmniej glupie,widac niektorzy
        chcieliby aby rzeczywistosc byla taka jak chca ja postrzegac,bez wzledu na
        fakty,niech wiec pisza panegiryki a smieci zamiota pod dywan.A dla p.Olgi
        brawo podziekowania ,ze o tym napisala,sama bylam elektorem i widzialam na
        wlasnym wydziale jak w momencie glosowania nad wyborem elektorow juz
        sugerowano,na kogo powinni w przyszlosci zaglosowac,gdyby znalezli sie w gronie
        wybierajacych...
    • Gość: czunia Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.bj.uj.edu.pl 12.03.05, 10:55
      Co ty czlowieku wygadujesz!jestem pracownikiem UJ i oburza mnie jak ktos
      wykonuje telefony do elektorow z pouczeniem na kogo maja glosowac.Poczytaj
      sobie w dzis.Wyborczej ten list podpisany przez10 elektorow z wydzialu
      filologicznego,ze DO NICH nie telefonowano-ale z tego wydz wszyst elektorow
      bylo ok 20-tu,podpisali sami utytulowani,z czego prosty wniosek,ze skoro inni
      tego nie podpisali ,a do tej grupy nalezeli to wszystko na to wskazuje,ze
      pozostalym wskazywano KTO jest wlasciwym kandydatem,a to nie przystoi!oswieceni
      zostali ci nizej w hierarhii,co nie maja wg pouczajacych wlasnego rozumu.A
      telefony BYLY-wiem to z bezp.zrodel.I dobrze ze GW pietnuje te patologie a nie
      pisze laurki,na tym polega zawod dziennikarza,czego zdaje sie nie
      rozumiesz.Ponadto list tych 10 osob byl ewidentnie pisany na zamowienie-wszak
      trzeba bronic honoru uczelni,ale kto umie czytac,zobaczy tu cos wiecej i to
      miedzy wierszami.
    • mn7 WRESZCIE MOŻNA ODETCHNĄC Z ULGĄ 12.03.05, 12:11

      Z ulgą może odetchnąć spółka nomenklaturowa "Bratniak"
      Z ulgą może odetchnąć Collegium Medicum.
      Z ulgą mogą odetchnąc koledzy tajemniczego Don Pedro - nikt nie będzie grzebał
      w ich teczkach
      Z ulgą mogą odetchnąć wieczni adiukci - trzy lata spokoju.
      Z ulgą może odetchnąć administracja w Collegium Novum - będzie tak jak było.

      Wygrał najlepszy program - po 500 PLN dla "najlepszych", budowa basenu i
      uruchomienie bieżni. Żaden z pozostałych kandydatów nie miał takiego programu.
      Ba, żadnemu pewnie nie przyszło do głowy, że można kandydować z takim programem
      i jeszcze wygrać.

      Uniwersytet dalej będzie tonął pod ciężarem próżnych ceremoniałów a prof. W.
      będzie arbitrem, co należy do tradycji a co nie. Dalej będzie obowiązywać
      zasada "W Uniwersytecie prawo pracy nie obowiązuje". Dalej będziemy niemal
      codzień oglądać zabójcze wąsy w TV, tyle, ze z przedrostkiem "Były". Dalej
      będziemy świadkami "wspaniałego rozwoju".

      Elektorzy, pamiętajcie. Za kilkanaście lat, może za 30, może za 40, ktoś
      napisze historię Uniwersytetu. Czy zastanawialiście się, jaka będzie wówczas
      ocena przełomu XX i XXI wieku? Pomyślcie, jak Was historia oceni.

      Jeszcze kilka tygodni temu S. był uważany za absolutnego pewniaka. I co z tego
      zostało? Nie wystarczy być najlepszym, trzeba jeszcze mieć głosy elektotów.
      • Gość: jw przeszłość bez przyszłości IP: *.autocom.pl 12.03.05, 12:33
        przeczytane w Dzienniku Polskim

        Wildstein:
        Polityka w cieniu historii
        Zapominanie o przeszłości przynosi fatalne skutki w przyszłości - przekonywał w
        Instytucie Historii UJ Bronisław Wildstein
        - Jesteśmy świadkami ostentacyjnego powrotu historii do polityki. Historia ma
        zresztą kolosalne znaczenie dla bieżących wydarzeń, o czym można przekonać się
        choćby w związku z zamieszaniem wokół 60. rocznicy zakończenia II wojny
        światowej - mówił wczoraj Bronisław Wildstein w Instytucie Historii
        Uniwersytetu ...
        dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Malopolska
        Rektor -elekt
        Budować przyszłość
        Znamy już nazwisko 304. rektora najstarszej polskiej uczelni
        Prof. Musioł, zgodnie z wolą elektorów, z których 136 oddało swój głos na
        niego, został 304. rektorem UJ. Urzędowanie rozpocznie 1 września. Ma sprawować
        tę funkcję do 31 sierpnia 2008 roku ...
        Obiecał, że z chwilą wyboru ma jednak zamiar zamknąć przeszłość i zająć się
        budowaniem przyszłości uniwersytetu.
        dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Malopolska
    • Gość: xyz Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:34
      Pani Olgo, bardzo Pani dziękuję, że jako jedna z nielicznych napisała Pani
      PRAWDĘ. PRAWDĘ! Proszę Panią, by nie poddawała się Pani nagonce rozpętanej
      przez inne media. Szczególnie obrzydliwie zachowała się Telewizja Kraków,
      zaczynając program od słów "Koniec kampanii oszczerstw", czyniąc oszczercami
      ludzi uczciwych, których boli to, co dzieje się na UJ, i wbrew oczywistym
      faktom, do których przyznała się prof.Kurek. Apeluję też do wszystkich ludzi,
      których głos liczy się na UJ, a którym znane są przekręty wyborcze rektora
      elekta, by o nich publicznie powiedzieli. Nie dopuśćmy, by zaszczuto ludzi
      niewinnych i uczciwych, za to, że mieli dość dulszczyzny, krętactwa,
      kolesiowstwa na UJ, by zniweczono dorobek ich życia, niewspółmiernie większy of
      dorobku elekta. Bardzo wiele zależy teraz od Panów, Panie Rektorze Ziejka i
      profesorze Parczewski. Po której stronie staniecie, prawdy czy kłamstwa?
      • Gość: top Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:24
        xyz nie pekaj - sam wiesz ze Karol nie ma poparcia na swoim wydziale - ponadto
        do objecia rzadow jeszcze zostalo pare miesiecy - sam wiesz ze franciszek za
        tym stoi bo inaczej nie bylby ten wybor dokonany juz przy wyborze elektorow -
        znasz mysle tez to ze Karol nie dotrzymuje obietnic wiec teraz bedzie
        kombinowal jak sie z nich wykrecic np. pewnie obiecal medykom ze nie zamknie
        szpitala uniwersyteckiego ktory kladzie Uj finansowo - mysle wiec ze skupi sie
        na tym aby pozbyc sie szpitala jeszcze za kadencji franciszka to wtedy nie
        bedzie to na niego i nie bedzie musial spelniac obiecanek wyborczych... Farsa
        dopiero sie zaczela...
      • Gość: kfc Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 23:21
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Pani Olgo, bardzo Pani dziękuję, że jako jedna z nielicznych napisała Pani
        > PRAWDĘ. PRAWDĘ! Proszę Panią, by nie poddawała się Pani nagonce rozpętanej
        > przez inne media. Szczególnie obrzydliwie zachowała się Telewizja Kraków,

        To przekracza wszelkie granice. Przecież wszyscy widzą, kto tu zachował się
        obrzydliwie, kto zaczął jątrzyć, insynuować, szukać niezdrowej sensacji. xyz,
        pogratulować Ci umiejętności obłudy. Pięknym językiem piszesz... Jeśli zależy
        Ci na uniwersytecie (w co nie wierzę - raczej sądzę że jesteś z Kliki Klakierów
        Tego Co Nie Umie Przegrać), to szkoda, że w ten sposób wykorzystujesz swoje
        umiejętności... A kadzić "dziennikarce" Szpunar chyba nie musisz. Ona na pewno
        ma wystarczające i lepsze wynagrodzenie za odpowiednie "wykonanie zadania".
        • Gość: karol Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 09:55
          Gośc portalu kfc napisał: "To przekracza wszelkie granice. Przecież wszyscy
          widzą, kto tu zachował się
          obrzydliwie, kto zaczął jątrzyć, insynuować, szukać niezdrowej sensacji. xyz,
          pogratulować Ci umiejętności obłudy. Pięknym językiem piszesz... Jeśli zależy
          Ci na uniwersytecie (w co nie wierzę - raczej sądzę że jesteś z Kliki Klakierów
          Tego Co Nie Umie Przegrać), to szkoda, że w ten sposób wykorzystujesz swoje
          umiejętności... A kadzić "dziennikarce" Szpunar chyba nie musisz. Ona na pewno
          ma wystarczające i lepsze wynagrodzenie za odpowiednie "wykonanie zadania"."

          kfc przeciez to co wypisujesz o xyz dotyczy ciebie - a wszyscy widza raczej cos
          innego niz ty - czasem inni widza inaczej - moze pora to dostrzec - a jezeli
          zalezy ci na UJ - w co nie wierze - to namow swojego patrona aby ustapil i
          bedzie spokoj, a zmurszale mury dalej beda rozpamietywac czasy wielkosci
          rozkosznie trwajac w bezruchu...
    • Gość: Ziuta H. Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.chello.pl 12.03.05, 20:24
      A smuć się, smuć dalej. Ten twój wyborczy bełkot to typowy odlot rozumu...
    • khmara Uniwersytet kontra wolne media 12.03.05, 23:36
      To najlepsze podsumowanie napaści na dziennikarkę. Ton wypowiedzi wiele też mówi
      o poziomie elit uniwersyteckich.
    • Gość: top Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:18
      Pani Olgo wielką ma Pani odwagę i dziękuję Pani za to, że odważyła się Pani
      wydrukować to co mieli do powiedzenia kontrkandydaci elekta - mam nadzieję, że
      nawet w Krakowie kiedyś nie będzie to wymagało odwagi a stanie się normalne.
      • Gość: ttt Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:47
        Gość portalu: top napisał(a):

        > Pani Olgo wielką ma Pani odwagę i dziękuję Pani za to, że odważyła się Pani
        > wydrukować...

        mają ludzie poczucie humoru. Odwagę? Dobre. Odwagę by Pani Olga miała, gdyby
        napisała, że ktoś wpływał na innego by głosował na Frasyniuka... Albo gdyby
        stanęła po stronie Wildsteina...
        • khmara Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar 13.03.05, 20:59
          ttt nie rozumiesz...

          Odwaga jest zupełnie inaczej definiowana w świecie akademickim.
          To tak jakby za Gomułki ktoś wstał i na zebraniu partyjnym powiedział: 20 lat
          już budujemy komunizm, a wideł w GS-ie nie ma. A gdyby jeszcze gazeta o tym
          napisała... W głowie się nie mieści.

          Uniwersytet wciąż jeszcze rozumuje tymi kategoriami.
          • Gość: ścisły Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:56
            khmara napisał(a):

            > ttt nie rozumiesz...
            >
            > Odwaga jest zupełnie inaczej definiowana w świecie akademickim.
            > To tak jakby za Gomułki ktoś wstał i na zebraniu partyjnym powiedział: 20 lat
            > już budujemy komunizm, a wideł w GS-ie nie ma. A gdyby jeszcze gazeta o tym
            > napisała... W głowie się nie mieści.
            >
            > Uniwersytet wciąż jeszcze rozumuje tymi kategoriami.


            Khmara - Człowieku co Pan/Pani pisze?
            Jak można pisać coś takiego...
            Jako soba związana z Uniwersytetem lat - nie powien ile - czuję się ciężko
            urażony.

            Ja rozumiem, że Pan/Pani nie ma pojęcia, jak to było za czasów Gomułki.
            Ja rozumiem, że Pan/Pani nie ma pojęcia, jak jest na Uniwersytecie (albo jakiś
            bardzo wyrywkowy, nie odpowiadający rzeczywistości obraz).
            Ale istnieją granice.

            Dla przykładu - w grudniu 1981, kilka dni po wprowadzeniu stanu wojennego, Rada
            ówczesnego Wydziału Matematyki i Fizyki UJ podjęła jednogłośnie uchwałę
            protestującą przeciwko stanowi wojennemu.

            To jest jeden, ale ładny przykład. Mógłbym podać setki, także z czasów
            obecnych. Choć nie wiem, jak jest na przykład na prawie... Nie sądzę jednak, by
            było inaczej.

            A Pan/Pani tu pisze takie rzeczy o odwadze i świecie akademickim...
            Pan/Pani wybaczy, ale pisanie, że Uniwersytet rozumuje tymi kategoriami
            wystawia świadectwo przede wszystkim Panu/Pani. Pozwalam sobie zabraćgłos, bo
            forum czytają liczni ludzie nie związani z uniwersytetem i ktoś mógłby
            pomyśleć, że Pan/Pani ma rację.
            • khmara Re: Też się smucę - komentuje Olga Szpunar 14.03.05, 16:56
              Gość portalu: ścisły napisał(a):

              > Jako soba związana z Uniwersytetem lat - nie powien ile - czuję się ciężko
              > urażony.

              Autentycznie wierzę w szczerość oburzenia, ale argumenty mnie nie przekonują.

              > Dla przykładu - w grudniu 1981, kilka dni po wprowadzeniu stanu wojennego,Rada
              > ówczesnego Wydziału Matematyki i Fizyki UJ podjęła jednogłośnie uchwałę
              > protestującą przeciwko stanowi wojennemu.

              Bardzo ładny przykład. Mam duży szacunek do matematyków w ogóle jako ludzi
              rozsądnych, ale też i trochę wyobcowanych z realiów społecznych. Tyle że:
              1. to było prawie 25 lat temu,
              2. mam wrażenie, że wydziały matematyczne generalnie różnią się od innych wydziałów,
              3. nie piszę o realiach politycznych - przykład z brakiem wideł w GS-ie nie tego
              dotyczył.

              > A Pan/Pani tu pisze takie rzeczy o odwadze i świecie akademickim...
              > Pan/Pani wybaczy, ale pisanie, że Uniwersytet rozumuje tymi kategoriami
              > wystawia świadectwo przede wszystkim Panu/Pani.

              Doprawdy? Podam przykład z innego uniwersytetu, link w poście wyżej.
              JEDYNYM kandydatem na stanowisko rektora na UG był urzędujący rektor A. Ceynowa,
              wsławiony m. in. próbą tuszowania plagiatów popełnionych przez byłego dziekana
              wydziału prawa i aferą związaną z przyjęciami na prawo dzieci lokalnych VIP-ów,
              które na egzaminie wstępnym miały skandalicznie niską punktację. Przegrał - i
              dobrze. Tylko że przegrał jednym głosem i to tylko i wyłącznie dzięki głosom
              studenckim.

              Na UJ faktycznie nie było jeszcze AŻ TAK źle. Ale proszę mi wytłumaczyć, jak to
              możliwe, że o stanowisko rektora może ubiegać się osoba kompletnie
              skompromitowana i NIKT nie protestuje? Mało, uzyskuje poparcie 50% elektorów?

              Czy UJ jest odważniejszy niż UG? Wątpię, na obu uczelniach obowiązuje to samo
              prawo, a ordynacja wyborcza niewiele się różni. Łatwo jest profesorowi o
              ustalonej pozycji w świecie naukowym wstać na radzie wydziału i wygłosić zdanie
              odmienne od wszystkich. Na tym odwaga akademicka się kończy. Proszę podać mi
              choć jeden przykład, kiedy podwładny na uniwersytecie odważył się skrytykować
              przełożonego lub tylko publicznie wyrazić odmienne zdanie.

              Oboje pracujemy już dostatecznie długo, by wiedzieć, że uniwersytetem nie rządzą
              szczytne pobudki lecz określone grupy interesów. Ja twierdzę, że jest tak,
              ponieważ mamy złe prawo, które wręcz takie koterie chroni - Pan widocznie jest
              odmiennego zdania. Cóż, może kiedyś będziemy mieć uniwersytety, w których
              demokracja będzie działać lepiej niż w sejmie, na razie obowiązuje model białoruski.
            • vigla inna prawda o uj 14.03.05, 21:51
              inna prawda o uj
              www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=5
            • khmara Oponentowi z Wydziału Matematyki i Fizyki dedykuję 15.03.05, 00:18
              Cytat z Polityki:

              Można się spodziewać, że tegoroczna uniwersytecka zmiana warty nie będzie zmianą
              rewolucyjną. We władzach uczelni w przyszłym roku akademickim pewnie znów
              zasiądą 50-latki z doświadczeniem. Ale młodsi pracownicy naukowi coraz częściej
              i chętniej mówią o wypaleniu starej kadry, o uwikłaniu jej w PRL, wytykają
              zgniłe kompromisy, potknięcia, wysługiwanie się studentami i doktorantami,
              tropią plagiaty, słabe prace, niską liczbę cytowań uczelnianych prominentów.

              Młodzi podkreślają, że uczelnie, podobnie jak inne instytucje państwa, wymagają
              sanacji i moralnej odnowy. Mocno zhierarchizowana struktura uczelni, gdzie
              pewność zatrudnienia jest silna jak nigdzie indziej, nie pozwala na radykalne
              czystki, ale atmosfera zmian jest coraz bardziej wyczuwalna.
              polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1218829&MP=5
              Chyba zaczyna wiać inny wiatr, Panie Profesorze...
    • itakdalej.itakdalej Coś na rozweselenie 13.03.05, 22:27
      Naprawdę nie było tak źle z tymi wyborami na UJ. Trzeba oceniać siebie na tle
      kraju:
      "Andrzej Ceynowa jest jedynym kandydatem na rektora Uniwersytetu Gdańskiego.
      Andrzej Ceynowa zdecydował się na kandydowanie mimo kompromitacji uczelni
      związanej z aferą na Wydziale Prawa. Chodziło o przyjmowanie dzieci prawników i
      VIP-ów mimo oblanych egzaminów. Kandydaturę Andrzeja Ceynowy zgłosili elektorzy
      z wydziałów Filologiczno-Historycznego, Chemii, Nauk Społecznych i Biologii.
      Jeszcze przed kilkoma tygodniami mówiło się o przynajmniej trzech
      kontrkandydatach: Andrzeju Szmycie (b. dziekan prawa), Andrzeju Stępniaku
      (ekonomia) oraz Mirosławie Szrederze (dziekan zarządzania). W końcu żaden z
      nich nie wystartuje. "

      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2599453.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka