Dodaj do ulubionych

WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają?

    • Gość: Kamień 3 GRZECHY GŁÓWNE - POLAK OPLUWA IP: 213.17.234.* 04.12.02, 18:37
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021204/sport/sport_a_1.html
      • Gość: Kamień CECHA NARODOWA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 23:54
        Oto cecha narodowa, pognębić autorytet. Czy to Zbigniew Boniek, czy to Leszek
        Balcerowicz, należy opluć, zgnoić, zadeptać. Tak jest od wieków.
        Dlatego polskie elity żyją w izolacji od reszty społeczeństwa.
        I tak już będzie zawsze. Pytanie tylko, dlaczego?
        • Gość: dora5 Re: CECHA NARODOWA IP: beton:* / 192.168.1.* 06.12.02, 13:52
          Po upadku muru berlińskiego krążył dowcip: Dlaczego Mojżesz prowadził Żydów
          przez 40 lat, skoro mógł to zrobić za 40 dni? Nie chciał by do Ziemi Obiecanej
          weszło pokolenie skazone niewolnictwem.
          Ile czasu musi upłynąć by w Polsce zmieniły się stare nawyki? Przed paru laty,
          podczas medialnego otwarcia( mąż był służbowo) ośrodka nad Dunajcem dosiadł się
          do nas właściciel - Niemiec. Ośrodek był marginesem jego działalności,
          zaproszone było również kierownictwo(polskie)z jego innych przedsiębiorstw.
          Zaczęli podchodzić. Każdy z półlitrówką. Krowie oczy - paaanie prezesie
          napijmyyy się. Siedzieliśmy jak zamurowani, właściciel uciekł, horda za nim.
          Cóż! wóda odsłania cechy narodowe?


          Byłam z Andrzejem po prezent mikołajowy do szkoły - model do sklejania 20-25zł.
          Zapytał czy może dopłacić ze swoich, przytaknęłam. Dopiero później powiedział
          że nie chcąc głupawych prezentów tak powymieniał się kartkami po losowaniu, że
          kupował dla samego siebie.
          Serdecznie pozdrawiam
          Dora
          • Gość: ajax Zbigniew Boniek IP: *.ite.waw.pl 09.12.02, 14:13
            Pozwolę sobie (jako kibic, jednak nie stadionowy chuligan) nie podzielać opinii
            o byłym trenerze reprezentacji, Zbigniewie Bońku. To posada "wysokiego ryzyka"
            w całym świecie futbolowym - ryzyka utraty posady, krytyki (niekoniecznie
            zasłużonej i eleganckiej), utratu zdrowia i zawału serca. Nagrodą za to są
            bardzo wysokie zarobki i pozycja społeczna. Niektórzy otrzymują nawet tytuły
            szlacheckie od królowej za sukcesy prowadzonej reprezentacji. Zbigniew Boniek
            objął posadę po Jerzym Engelu w okolicznościach (według mnie) niezbyt
            honorowych, przechodząc z posady v-ce prezesa PZPN, czyli pracodawcy J.Engela.
            Światek PZPN to jest FIFA i UEFA w skali mikro, z ich organizacją, układzikami
            i bizantyjską rozrzutnością. Zbigniew Boniek dobrze wiedział w co gra.
            • Gość: Kamień Re: Zbigniew Boniek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 09:48
              Wszystko O.K. Ale chyba nie zakwestionujesz jego kwalifikacji? Piłkę chyba
              dobrze kopał przez wiele lat, nie tylko w Polsce? Chodzi o to, że w jednym z
              wywiadów Boniek powiedział, że jeszcze dobrze nie zaczął pracować jako trener,
              a już go opluli i oblali pomyjami. Ot, Polacy
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 07.12.02, 09:09

      www.tygodnik.com.pl/numer/278345/komar-felieton.html

      www.tygodnik.com.pl/numer/278749/szumanska-felieton.html

      www.tygodnik.com.pl/numer/277436/podsiadlo-felieton.html

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021207/publicystyka/publicystyka_a_5.html

      Filizanka białej kawy i trochę porannej prasówki na dzień dobry
      Dora
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 11:18
        Ufff, dochodzę do siebie po przeczytaniu tych tekstów
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 16.12.02, 10:57
          sorki, jak mam trochę luźnego czasu - lubię prasówkę online, wrzuciłam do
          koszyka co mi się dobrze czytało.

          To co powiedział prezes TK jest moim zdaniem formą obrony przed gniewem ludu -
          od magicznej daty na nich się pluje, już nie tylko na włascicieli kamienic.

          Pozdrawiam
          Dora

          od samego rana Andrzej zgłosił się ze swoimi: alleopatiami, biosferą,
          siedliskiem etc pewnie zakres biologii z całego półrocza z przeplatanym 10
          przykazaniami, aktem wiary i innymi cnotami i grzechami na religię, aby go
          przepytywać - (dobrze że siedze przy kompie)
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL -Pani Dobrochna IP: beton:* / 192.168.1.* 07.12.02, 09:14
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/231411.html
      • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL -Pani Dobrochna IP: beton:* / 192.168.1.* 07.12.02, 09:23
        http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/231411.html


        Sprawiedliwość przyszła dopiero ze Strasburga
        Ta historia mogłaby wyjść spod pióra Franza Kafki. Gdy współwłaścicielka
        kamienicy wystąpiła przeciw ludziom, którzy pozbawili ją dochodów, łódzki sąd
        wsadził ją na 2 i pół miesiąca do aresztu i poddał badaniom psychiatrycznym.
        Na sprawiedliwość musiała czekać siedem lat: we wtorek Europejski Trybunał Praw
        Człowieka w Strasburgu przyznał jej 10 tysięcy euro tytułem odszkodowania.

        Dobrochna Nowicka, wdowa po rzeźbiarzu Edwardzie Nowickim – autorze „Syrenki” z
        Pasażu Rubinsteina – jest współwłaścicielką kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 6
        w Łodzi. Za czasów PRL tą nieruchomością zarządzało Zrzeszenie Właścicieli i
        Zarządców Domów, czerpiąc z tego tytułu ogromne zyski.

        Po upadku komunizmu właścicielka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i
        wywalczyła w sądzie prawo do samodzielnego administrowania kamienicą.
        Zrzeszenie Właścicieli i Zarządców Domów nie podporządkowało się tej decyzji.

        Zerwane kartki

        – Kiedy wieszaliśmy na drzwiach kartki z prośbą, by czynsze wpłacać na nasze
        konto, ktoś je zrywał. W to miejsce pojawiała się informacja, że czynsze nadal
        pobiera Zrzeszenie Właścicieli i Zarządców Domów. Lokatorzy byli
        zdezorientowani, a ponieważ całe życie płacili do Zrzeszenia, niektórzy robili
        to nadal. Inni w ogóle przestali płacić – wspomina Inez Nowicka, córka
        właścicielki domu.

        W października 1990 roku, czyli tuż przed wydaniem przez sąd decyzji o
        przejęciu administrowania przez Dobrochnę Nowicką, Zrzeszenie wynajęło lokale w
        tej posesji o łącznej powierzchni powierzchni ok. 500 metrów kwadratowych
        Henrykowi Dembskiemu, jednemu z lokatorów kamienicy. Uzgodniono czynsz 1 – 2
        złotych za metr (w przeliczeniu na nowe złotówki).

        Potem Henryk Dembski zaczął podnajmować już za „prawdziwy” czynsz różnym
        instytucjom. Od jednego tylko sklepu otrzymywał w pewnym okresie miesięcznie
        1400 dolarów. Jego zyski były tym większe, że rachunki za wodę zużytą przez
        lokatorów kamienicy od których on ściągał czynsz, wywóz śmieci oraz remont
        dachu obciążały konto Dobrochny Nowickiej.

        Pracownicy Urzędu Kontroli Skarbowej, którzy we wrześniu 1995 roku badali
        finanse zrzeszenia, ze zdumieniem stwierdzili, że „zrzeszenie przyjmowało w
        latach 1992-1994 od części najemców opłaty czynszowe (...) mimo iż posesja ta
        postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 18.10.1990 została przekazana pod zarząd
        Dobrochny Nowickiej”. Nie znaleźli też w dokumentach Zrzeszenia rozliczenia
        finansowego za okres sprawowania administracji w posesji przy ul. Piotrkowskiej
        6.

        Przez ten czas Henryk Dembski wzbogacił się na tyle, że we wrześniu 1994 roku
        mógł kupić udziały w kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 6 od spadkobierców
        jednego z właścicieli.

        Niebezpieczny mecenas

        Dobrochna Nowicka zasypywała prokuraturę skargami na Zrzeszenie. Bez rezultatu.
        Pod koniec stycznia 1994 roku napisała też list do banku PBG, w którym
        informowała, że Henryk Dembski zaciągnął kredyt podając fałszywe informacje i
        że spłaca go pieniędzmi z czynszów, które mu się nie należą.

        Henryk Dembski natychmiast oskarżył Dobrochnę Nowicką o zniesławienie.

        Sprawa toczyła się przed Sądem Rejonowym w Łodzi. Dobrochna Nowicka
        potwierdziła, że napisała list do banku i oświadczyła, że fakty w nim zawarte
        są prawdziwe. Adwokat Lech Brodniewicz, który reprezentował Henryka Dembskiego,
        wystąpił z wnioskiem o ściągnięcie z Poradni Zdrowia Psychicznego historii
        choroby Dobrochny Nowickiej, gdyż według jego wiedzy była ona pacjentką tej
        instytucji.

        Wkrótce nadeszło pismo z Poradni Zdrowia Psychicznego Łódź-Śródmieście,
        podpisane przez dr Bożenę K. Można było w nim przeczytać, że Dobrochna Nowicka
        odwiedziła Poradnię jeden raz w roku 1973 i w jej aktach zapisano jako
        rozpoznanie wstępne „podejrzenie schizofrenii urojeniowej”.

        Mecenas Brodniewicz zażądał wówczas przeprowadzenia badania psychiatrycznego w
        szpitalu. Na dowód niezrównoważenia właścicielki kamienicy podał fakt, że
        próbowała ściągać czynsz od tych lokatorów swojego domu, którym lokale wynajęło
        Zrzeszenie Właścicieli i Zarządców Domów.

        Dobrochna Nowicka zaprzeczyła, jakoby kiedykolwiek była pacjentką Poradni. Sąd
        Rejonowy nakazał jednak przeprowadzenie badania psychiatrycznego w szpitalu im.
        Babińskiego, na oddziale kierowanym przez… tę samą Bożenę K. Gdy właścicielka
        kamienicy nie zgłosiła się na badanie, została aresztowana.

        Jedno widzenie na miesiąc

        Dobrochna Nowicka jest obecnie nieuchwytna, ale udało nam się skontaktować z
        jej dziećmi. Na wspomnienie aresztowania matki Inez Nowicka nie potrafi ukryć
        łez.

        – Mama zachowywała się dzielnie. Nie załamała się, choć siedziała z
        więźniarkami osadzonymi za przestępstwa kryminalne, na przykład z kobietą,
        która zamordowała męża. Ojciec też bardzo mężnie to znosił – mówi Inez Nowicka.

        Sędziwy, wówczas 84-letni, rzeźbiarz Edward Nowicki potrafił cierpliwie czekać
        kilka godzin w poczekalni aresztu, by zobaczyć się z żoną. Sędzia pozwolił
        rodzinie tylko na jedno widzenie miesięcznie, do środka wpuszczano jedynie
        niektóre spośród dziewięciorga dzieci Dobrochny Nowickiej.

        – Pamiętam, jak stałam pod murami aresztu przy ul. Kraszewskiego, i patrzałam
        na mamę, która była w oknie. Do środka mnie nie wpuszczono – wspomina Adriana
        Nowicka, inna córka właścicielki domu.

        Dobrochna Nowicka była w areszcie dwa razy. Na przełomie 1994 roku siedziała 10
        dni, a lekarz zbadał ją dopiero ósmego dnia aresztu. Po zakończeniu badania
        przetrzymano ją jeszcze jeden dzień. Za drugim pobytem, który trwał od 23 marca
        do 3 czerwca 1995 roku, było jeszcze gorzej: musiała czekać na badanie 27 dni,
        a po badaniu więziono jeszcze przez osiem dni.

        Psychiatrzy stwierdzili, że Dobrochna Nowicka nie wykazuje objawów choroby
        psychicznej lub otępienia a jej iloraz inteligencji jest znacznie powyżej
        przeciętnej.

        Jednocześnie stwierdzili u niej osobowość paranoidalną, co oznaczało, że ma
        skłonność do postrzegania zachowań innych ludzi w kategoriach spisku.

        Sąd Rejonowy w Łodzi, który zadał sobie tyle trudu by ustalić poczytalność
        oskarżonej, ostatecznie nie zbadał prawdziwości listu Dobrochny Nowickiej do
        banku. Wkrótce po uwolnieniu jej z aresztu sprawę umorzył.

        Z czasem okazało się, że sugerowanie choroby psychicznej przeciwnika to stała
        metoda stosowana w sądzie przez mecenasa Lecha Brodniewicza. Pięć lat później
        adwokat ten stanął naprzeciw Dobrochny Nowickiej przy okazji sprawy dotyczącej
        innej kamienicy, której jest współwłaścicielką.

        Mecenas złożył wówczas do sądu następujący wniosek dowodowy: „Wnoszę (...) aby
        Sąd zwrócił się do Szpitala im. Dr. Babińskiego w Łodzi przy ul.
        Aleksandrowskiej z zapytaniem, czy, ewentualnie kiedy i z jakim rozpoznaniem,
        leczyła się w tym szpitalu Dobrochna Nowicka. Według posiadanych przez
        uczestnika informacji wnioskodawczyni leczyła się w tym szpitalu z rozpoznaniem
        schizofrenii urojeniowej”. Szpital odpisał, że się nie leczyła.

        Sprawiedliwość po latach

        O ówczesnych decyzjach Sądu Rejonowego w Łodzi możemy dziś czytać w orzeczeniu
        Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Stasburgu. Orzekł on, że tak długie
        przetrzymywanie Dobrochny Nowickiej w areszcie, zwłaszcza przed i po badaniu
        psychiatrycznym, naruszyło jej prawa do wolności.

        Sąd zwrócił też uwagę na to, że okres zatrzymania był wyjątkowo długi w
        zestawieniu z faktem, że sprawa dotyczyła oskarżenia prywatnego w sporze
        sąsiedzkim. Uznał ponadto, że bezprawiem było ograniczenie aresztantce widzeń z
        rodziną do jednego w miesiącu.

        Trybunał nie badał meritum sprawy, czyli tego, komu należały się czynsze z
        posesji przy ul. Piotrkowskiej 6 – takimi sprawami ten sąd się nie zajmuje. Tło
        całej sprawy jest jednak bardzo wyraźnie zarys
        • Gość: ajax Re: WWW.KAMIENICA.PL -Pani Dobrochna IP: *.ite.waw.pl 09.12.02, 11:29
          Czy chociaż wiadomo, jak nazywa się ów łódzki sędzia, który odpowiada za
          opisane wydarzenia i kosztował podatników (w tym nas) dodatkowe 10000 euro ?

          Pozdrowienia
          ajax
          • Gość: dora5 Pewnie do dziś orzeka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 09.12.02, 16:43
            ....wydając wyroki niezgodne z Konstytucją, oraz nie mające nic wspólnego nawet
            ze sprawiedliwością.
            .
            .
            .
            .
            SPECYFIKA ŁÓDZKIEGO SĄDU!!!
            • Gość: Kamień Pewnie orzekał w moich sprawach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 11:54
              Jak by tu się dowiedzieć, kto orzekał w sprawie Pani Dobrochny?
              • Gość: dora5 Nie była bym zdziwiona, bardzo prawdopodobne!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 16.12.02, 10:10
                U źródła.
                Ja spróbowała bym poprosić któreś z jej dzieci. Może są w książce
                telefonicznej - mają dość charakterystyczne imiona.
                Oni płaczą do dziś na samo wspomnienie, ich matka, poszukiwana listem gończym,
                ukrywa się od siedmiu lat, mogą nie chcieć rozmawiać na ten temat. Ale myślę,
                że nie mają żadnego powodu by nie podać nazwisk hordy z sędzią-dobrodziejem na
                czele. Mogą się jedynie obawiać groźnych reperkusji z ich strony - dość ich
                zastraszono i sponiewierano.
                A może ta pani, podpisała się imieniem i nazwiskiem?
    • Gość: dora5 mróz...mróz...mróz... IP: beton:* / 192.168.1.* 07.12.02, 18:34
      MRÓZ
      Od momentu odzyskania starego domu zwyczajnie nie lubię mrozu.
      Stara, przedwojenna instalacja wodno-kanalizacyjna zrobiona przez mojego
      dziadka. Lecz najgorsze są przyłącza wykonane byle jak przez PGM. Obecnie już
      prawie wszystko nowe.
      Telefony, często w nocy: LEJE SIĘ. Woda na podwórku, w dozorcówce, korytarzu -
      kosztowne fontanny. Byle by tylko nie lało się do 127 metrowej piwnicy. Wtedy
      to tylko bilety wstępu jak na basen.
      Dlatego tak zapamiętałam informację o awarii w Twojej kamienicy, kiedy woda
      zalała dwa piętra. Czy ktokolwiek zakręcił wtedy główny zawór? czy musiałeś
      jechać z Katowic do Łodzi? bo nikomu nie chciało sie tego zrobić!?
      Ale najpaskudniejsze są awarie kanalizacji. Brrr!
      Min.lały się ścieki przez drewniany strop w suficie na korytarz. Utworzyła się
      rozległa, przy wysokom mrozie zamarzająca szybko, kałuża. Poślizgnęłam się na
      niej i przejechałam kilka metrów na własnym siedzeniu. Lokatory pewnie miały
      niezły ubaw, ale pośpieszyły by mnie złapać i postawić na nogi. I w imię jakiej
      róży spotkała mnie taka frajda? fe!!

      Na Orawie 8 stopni mrozu. Śniegu nie ma, jest biała sadź, która osadza się
      wszędzie..
      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Kamień Re: mróz...mróz...mróz... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 11:59
        Lokatorzy Cię złapali i postawili na nogi, bo kto by im te rury naprawiał?
        Woda w Łodzi? Zadzwoniłem do wodociągów i sami zakręcili. Potem wezwałem ich na
        piśmie, by usunęli awarię na własny koszt, skoro podpisali indywidualne umowy z
        lokatorami. Zrzuciłem odpowiedzialność za stan sieci na nich, bo jak chcą robić
        kasę na wodzie z obcymi mi ludźmi, to niech naprawiają sieć aż po kran
        lokatorucha. I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej ... do Strasburga, he he he !
    • Gość: ajax Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.ite.waw.pl 09.12.02, 12:21
      Ciekawe publikacje w Rzeczpospolitej :

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_021209/nieruchomosci_a_1.html
      Czekam, czy "moi" lokatorzy zapłacą czynsz w terminie, stary, nowy, wcale ???
      • Gość: dora5 Zły mróz i właściciel kamienicy bez miłosierdzia IP: beton:* / 192.168.1.* 09.12.02, 15:36
        Ha! nasza zima zła!!! oboje są winni - jeden awariom, drugi: nieremontowanym
        kamienicom. A TK też jest winny, bo zezwolił na podwyżkę!

        Ciekawam, czy w tym roku któraś z moich, zachowanych jeszcze, starych rur
        pęknie. Argument że dom ma 250 lat i w zwiazku z tym komorne ma byc niskie,
        słysze ciągle. Z zawsze stoickim spokojem odpowiadam że właśnie dlatego: MA
        być bardzo wysokie. A poszli by se na bloki!!!!mało to pustostanów do wynajęcia?


        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: dora5 poszukiwana przez policję listem gończym IP: beton:* / 192.168.1.* 10.12.02, 09:42
      Wygrała w Strasburgu ale nadal jest poszukiwana przez policję listem gończym,
      wydanym przez Prokuraturę Rejonową Łódź Śródmieście w grudniu 1995 r.



      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/231915.html
      Kolejne dopełnienie DRAMATU


      • Gość: Kamień To zrozumiałe ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 12:08
        Bo teraz komuniści bronią własnego honoru. Komuchy to honorne chłopaki! Kto by
        się tam przyznał do porażki? Tłumaczą się procedurą ...
    • Gość: Kamień KOMUNIZM IDEALNY IP: 213.17.234.* 10.12.02, 13:08
      lodz.naszemiasto.pl/archiwum/762678.html
      • Gość: ajax bezsens IP: *.ite.waw.pl 10.12.02, 14:35
        Jestem gotów zrozumieć pijanego lokatora. Alkohol wyłącza funkcje logicznego
        myślenia i działania.

        W tej publikacji przeraża co innego - jej autor i zaprezentowana przezeń
        filozofia. Wygląda na to, że on też był pijany, kiedy pisał ten artykuł. Jego
        szef, redaktor naczelny gazety, powinien zadać zobie pytanie o cel publikacji.
        Jakie przesłanie niesie ów artykuł dla czytelników ? : Cha, cha, pijany lokator
        podpalił chałupę, cha, cha, oskarżył strażaków narażających swoje zdrowie i
        życie przy gaszeniu pożaru o kradzież pieniedzy, cha, cha, dzieci są całe i
        zdrowe, cha, cha, wszystko dobrze się dla rodziny pijaka skończyło, cha, cha,
        trzeba podać mu pomocną dłoń, cha, cha, on i tak nie zapłaci czynszu, bo nie
        ma, cha, cha .... róbta tak dalej. Zabawa w nieodpowiedzialność, cha , cha,
        cha, cha, ........
    • Gość: dora5 O trudnej sztuce jedzenia IP: beton:* / 192.168.1.* 11.12.02, 08:17
      www.tygodnik.com.pl/numer/278143/slawek.html

      Artykuł, wprawdzie z października, ale to z niego zapożyczam określenie, jakże
      trafne i idealnie pasujące do obecnej sytuacji w Polsce - HORDA.


      fragment:
      Elity polskiej klasy politycznej ponoszą więc winę za hordyzacją życia
      publicznego. Definicja hordy – według Emile’a Durkheima – wskazuje jasno, iż
      jest to najbardziej pierwotny rodzaj więzi społecznej, spajającej jednostki
      bezpośrednią wspólnotą losu i interesu, wspólnotą, w której główną rolę
      odgrywają silne zbiorowe emocje. W przeciwieństwie do np. „klanu”, horda jest
      na ogół nietrwała, bowiem jej członkowie przestają interesować się wspólnym
      losem z chwilą osiągnięcia upragnionego celu, tworząc kolejne hordy, o innym
      już składzie, które mają zapewnić im powodzenie w dążeniu do następnego celu.
      Gwałtowne przeszeregowania składów partyjnych przed wyborami, „przeskakiwanie”
      z jednej grupy do innej, obsadzanie „swoimi ludźmi” wszystkich możliwych
      stanowisk kierowniczych, nominacje nie pozostające w żadnej relacji do
      kompetencji, a związane wyłącznie z przynależnością do określonej partii, oto
      wydatne i znane z codziennej prasy przykłady działania hordy jako sposobu
      funkcjonowania w życiu publicznym. Tendencje te niepokoiły już w pracach
      poprzedniego rządu, dla obecnej ekipy stały się wszakże normą. Nikogo nie dziwi
      już, że Sławomir Wiatr, mimo pełnionych w przeszłości obowiązków mało
      sprzyjających jego obecnej funkcji, nie tylko pozostał na stanowisku ministra
      odpowiedzialnego za kampanię upowszechniającą idee Unii Europejskiej w Polsce,
      ale także zauważył, że – jak zapamiętałem z relacji radiowej – pozostanie przy
      obecnych zadaniach, bowiem odwołując go premier podważyłby wiarygodność
      formacji, z której się obaj wywodzą, a która aktualnie sprawuje władzę. Tak oto
      dobro „formacji” wzięło górę nad wiarygodnością sprawy o wielkiej wadze dla
      całego społeczeństwa i państwa. Nikogo zaś to szczególnie nie kłopocze, bowiem
      życie publiczne upadło już tak nisko, że nawet zwykła przyzwoitość ustąpiła
      przed bezlitosnym prawem hordy.
    • Gość: dora5 ot, tak o niczym waznym IP: beton:* / 192.168.1.* 11.12.02, 13:37
      Przed chwilą wróciłam (nie jest tak źle jak przez okno wygladało, powiem
      więcej: jest bardzo przyjemnie na polu, ot tak w góry...!) i jak tu pare słów
      nie zamienić. Nawet o niczy istotnym. Nawet jeśli znów wyjdę na gadułę, trudno.
      Checa! ten wywiad z Polem, co to go Krotki wypatrzył i komentował jest chyba
      usunięty, lub ja go nie mogę znaleść. A cudny był!!!!!!!!minister - czi te oczi
      mogą kłamać? oj! napewno nie!... niestety.....

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=25&w=3917292
      Pamietam jak pierwszy raz miałam lecieć do "ciepłych krajów". Przykazano:same
      letnie rzeczy! a w Krakowie szaro, zimno. Stanęłam na trapie samolotu, noc,
      powiał wiatr - gdzie tu ciepło?! zastanowiły mnie tylko rosnące ogromne palmy
      przy drodze. O naiwności nieobytej w różnych klimatach! Lecz zima i mróz też są
      śliczne!
      Serdecznie pozdrawiam
      Dora
      • Gość: dora5 Re: ot, tak o niczym waznym - czyli jest artykuł IP: beton:* / 192.168.1.* 11.12.02, 16:06
        Marek Wielgo: Przez Polskę przetacza się fala podwyżek czynszów w prywatnych
        kamienicach. Często są to podwyżki drastyczne. Twierdzę, że mógł Pan do tego
        nie dopuścić...

        Marek Pol: Proszę mi wierzyć, że gdybym mógł, to bym nie dopuścił.



        www2.gazeta.pl/dom/1,22106,1207047.html

        głupota stanowi realne zagrożenie
      • Gość: Kamień Re: ot, tak o niczym waznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 22:35
        A ja wreszcie skończyłem malować. Teraz na celownik poszły wszystkie drzwi w
        mieszkaniu, a jest tego trochę... Na wiosnę malowałem ściany. Poimprowizowałem
        z kolorami, wszyscy są w szoku, że drzwi rozsuwane pomiędzy pokojami
        pomalowałem na kolor pomarańczowo-złoty. Tylko żone wie, skąd te kolory, co
        mnie (nas) zainspirowało. Gdyby obserwatorzy lepiej przyjrzeli się wiszącym na
        naszych ścianach reprodukcjom, wniosek nasunąłby się sam (Salvador Dali)
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: ot, tak o niczym waznym IP: beton:* / 192.168.1.* 17.12.02, 17:56
          ..znów mnie zaskoczyłeś!


          Spróbuję znaleźć..
          (więcej nie podpowiadaj )


          • Gość: Kamień Re: ot, tak o niczym waznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 20:07
            A to niby czym Cie zaskoczylem? Tym, ze sam pomalowalem mieszkanie? Mialem tyle
            samo czasu pilnowac malarzy, patrzec jak paprza sciany, a potem im placic?
            O nie! Wole sam to zrobic! Mowilem Ci, ze jestem zwyklym czlowiekiem, jak
            przechodzien na ulicy.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: ot, tak o niczym waznym, niekoniecznie..... IP: beton:* / 192.168.1.* 18.12.02, 12:23
              Kolorem.
              Kolorem rozsuwanych dzrzwi : pomarańczowo-złotym, więcej niz ciepłym.
              I ciekawam czy moja wyobraźnia odgadnie inspirację. Czyli po czytaniu
              Konstytucji i uzasadnień wyroków TK i SN jest teraz trochę czasu na mało znaną
              mi twórczość Salvadore Dali, równie ciekawą jak i obszerną.
              Co do malowania,wielkie mi co! to ja też i malowałam i opalałam, beton
              mieszałam jak się betoniarka nagle popsuła i dechy cięłam. Nawet sadzę musiałam
              wysprzątać, jak włozyłam rękę do dziwnej dziury w kominie starego domu,
              poruszałam i prawie wagon się jej wysypał. Jakie ja tam mam kominy -
              przełazowe, od piwnicy po dach, ale białej sowy nie widziałam.
              Pozdrawiam z posypanego topniejącym śniegiem Krakowa
              Dora

              I wcale nie jesteś zwykłym.
    • Gość: dora5 cos mówią w radio o czynszach i trzylatce IP: beton:* / 192.168.1.* 12.12.02, 11:13
      chyba w trójce?
    • Gość: dora5 Jedynka - I program IP: beton:* / 192.168.1.* 12.12.02, 11:35
      Był podany numer telefonu, teraz jest jakaś grająca szafa.

      Biedni lokatorzy! obicują sylwestrową wyprowadzkę na dworzec, który bedzie za
      mały by ich pomieścić.

      Zły właściciel! bo posiada nie tylko kamienice w Warszawie, ale ma dzieci i
      wnuki, które gdzieś chcą zamieszkać.
      • Gość: dora5 www IP: beton:* / 192.168.1.* 16.12.02, 14:31
        Sprawdź, proszę : skargę z 13 09 2002 i apelację od wyroku z 23 08 2002 (word)
        Pozdrawiam
        Dora


        idę ku lokatorom, eee..
    • Gość: Doktor_Hiszpan Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 18:30
      Coś dla Ciebie.

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=61&w=3943325
      • Gość: Kamień Nic nie warte bicie piany IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 22:48
        Zwykły, nieuczciwy człowiek, ten zwolennik opcji zero. Wypuśćmy wszystkich
        więźniów z więzień i też zacznijmy z nimi od zera, może zostaną aniołami???
    • Gość: Kamień Jak komuna niszczy kraj IP: 213.17.234.* 14.12.02, 13:58
      Komuniści niszczą kraj a potem się pytają, dlaczego kraj jest zniszczony.
      Typowy objaw schizofreniczny. Zawsze mówiłem, że Polska to jeden wielki zakład
      psychiatryczny, w którym przez przypadek znalazło się paru normalnych.

      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/233321.html
      • Gość: dora5 Re: Jak komuna niszczy kraj IP: beton:* / 192.168.1.* 14.12.02, 21:41
        Słabo przypominam sobie miasto i chyba właśnie tylko Piotrkowską, dłuuga ulica.
        Z artykułu wyłania się obraz przedziwny: stare, zniszczone, częściowo
        wyludnione i biedne centrum Łodzi, otoczone dzielnicami satelitarnymi -
        najczęściej godnymi pożądania blokowiskami. Paradoks !


        To nie szyfr, raczej: stenogram, tylko tak.
        45 - koniec wojny
        89 - upadek muru berlińskiego
        02 - teraźniejszośc

        zarzut: sposób
        argument: realia
        kontrargument:Podróżnik

        zarzut: pośpiech
        argument: różnica
        kontrargument: życie

        decyzja: ostracyzm
        argument: patrz zarzuty
        kontrargument: raczej bezsilność i bezsens zarzutów

        Wniosek (mój) - kolumbowie, rocznik: lata sześćdziesiąte
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: Kamień Prof. Marek Safjan uległ presji populistów IP: 213.17.234.* 16.12.02, 10:23
      Wypowiedź Prof. Marka Safjana, prezesa Trybunału Konstytucyjnego w Polsce na
      łamach Gazety Wyborczej z dnia 11 12 2002 roku.
      Marek Wielgo:
      "Czy Trybunał Konstytucyjny zakwestionowałby każde ograniczenie podwyżek
      czynszów?"
      Prof. Marek Safjan:
      "Nie. Z niepokojem stwierdzam, że nasze uzasadnienia nie są czytane. A można z
      nich dowiedzieć się, że według Trybunału ochrona lokatorów jest konieczna, że
      czynsze mogą nie zapewnić właścicielom zysku, ale na ich utrzymanie muszą im
      wystarczyć. A ponadto, iż gwałtowne podniesienie czynszów jest nadużyciem
      prawa. Z uzasadnień można też wyczytać - wystarczy odrobina dobrych chęci - że
      Trybunał zaakceptowałby rozłożenie podwyżek na raty. Chodzi o to, żeby dojście
      do pułapu 3 proc. wartości odtworzeniowej nie trwało kilkadziesiąt lat, co
      zakładał uchylony przez Trybunał przepis".

      Mój komentarz.
      Ten sposób myślenia jest skandaliczny i jest rodem wzięty z PRL-u.
      Już w roku 1951 (za Stalina !!!) zapadł wyrok Sądu Najwyższego (sygn. C.1450/51
      z 15 11 1951), w którym stawierdził on to, o czym mówi Prof. Marek Safjan u
      progu roku 2003.
      Prof. Marek Safjan nie posunął się ani o krok do przodu ze sposobem myślenia.
      Zapomniał, że każda kamienica w Polsce to inwestycja biznesowa i służy
      zarabianiu pieniędzy. Skandalem jest ubieranie właścicieli kamienic w strój
      urzędnika, który przerzuca papiery bez zysku, zastępując państwową
      administrację w swojej własności.
      Absurdem jest mówienie o tym, że gwałtowne podwyżki są nadużyciem prawa. Każdy
      lokator w Polsce był uprzedzony o podwyżkach od wejścia w życie ustawy o najmie
      lokali dnia 2 07 1994 roku. Każdy obywatel kraju widział, jak władza
      ustawodawcza w Polsce drwi sobie z właścicieli, drwi z konstytucji i wyroków
      Trybunału. Każdy rozsądny w Polse człowiek wiedział, że za chwilę nadejdzie
      kres bezprawia i czynsze wzrosną.
      Zawsze twierdziłem, że w Polsce nie można na nikogo liczyć, to kraj ludzi
      nieuczciwych.
      Nadzieja w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.
      Kamień - właściciel kamienicy w Łodzi
      • Gość: dora5 Re: Prof. Marek Safjan uległ presji populistów IP: beton:* / 192.168.1.* 16.12.02, 10:41
        Az mi się wierzyć nie chce w to co czytam.

        Prof. Marek Safjan:
        "Nie. Z niepokojem stwierdzam, że nasze uzasadnienia nie są czytane. A można z
        nich dowiedzieć się, że według Trybunału ochrona lokatorów jest konieczna, że
        czynsze mogą nie zapewnić właścicielom zysku, ale na ich utrzymanie muszą im
        wystarczyć. A ponadto, iż gwałtowne podniesienie czynszów jest nadużyciem
        prawa. Z uzasadnień można też wyczytać - wystarczy odrobina dobrych chęci - że
        Trybunał zaakceptowałby rozłożenie podwyżek na raty. Chodzi o to, żeby dojście
        do pułapu 3 proc. wartości odtworzeniowej nie trwało kilkadziesiąt lat, co
        zakładał uchylony przez Trybunał przepis
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 18.12.02, 07:52
      na Dzień Dobry! z lekka ośnieżonego Krakowa

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_021216/nieruchomosci_a_5.html

      trójprzymierze
      krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/229870.html

      Łódź czy Kraków, obojętne, do jednego tekstu można wpisywac dowolnie imiona
      polskich miast.
      www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1220769.html
      • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 19.12.02, 09:40
        polecam

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021219/prawo/prawo_a_9.html
        • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 23:38
          Wczoraj byłem w Łodzi w sprawie zwrotu wywłaszczonej działki w 1977 roku.
          Na podstawie decyzji o przyznaniu odszkodowania z 1977 roku, sporządzili operat
          szacunkowy. Chcą ode mnie równowartość wypłaconego odszkodowania, po
          zrewaloryzowaniu.
          Jest to kwota 8300 zł. Niby niewiele, ale jak tu płacić za odzyskanie
          ukradzionego? To przypomina złodzieja, który ukradł samochód i dzwoni po haracz.
          W dodatku działkę ukradli w bardzo dobrym stanie technicznym, z oryginalnym
          parkanem i bramą. Obecnie można wszystko przeorać. Po parkanie zostały ślady
          podmurówki. Czeka mnie koszt usunięcia drzew i krzewów - samosiejek, których
          wówczas nie było. Miasto chce odszkodowanie jak za wycięcie drzewa -
          kilkadziesiąt tysięcy od sztuki. Zrobili specjalnie inwentaryzację (Wydział
          Środowiska).
          Jest jeden drobny szczegół w sprawie odszkodowań: babcia i ojciec permanentnie
          odmawiali pobrania odszkodowania. Babcia pisała do PZPR w W-wie, że tyle to jej
          starczy na "jedną parę butów jugosłowiańskich" i nic nie wzięła. Oni mają
          adnotację, że wysłali przelew 4 marca 1977. Ojciec również nie wziął ani grosza.
          Ostatecznie w decyzji wywłaszczeniowej jest adnotacja, że odszkodowanie
          skompensowano z hipoteką budynku w kwocie 13500 złotych i z zadłużeniem ojca w
          urzędzie skarbowym w Swarzędzu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.
          Zwykłe łgarstwa i fałszerstwa.
          Hipotekę spłaciłem ot, tak sobie, w roku 2001.
          Czemu? Chodziło o 1,8 złotego!!! W tym zawarta była kwota 13500 złotych z 1949
          roku + odestki, po dewaluacji 1,8 zł. Więc nie skompensowali odszkodowania z
          hipoteką.
          A teraz ważne dla właścicieli kamienic: moja hipoteka powstała na skutek
          nakładów, zamykających się rachunkiem na kwotę 13500 zł z grudnia 1949 roku.
          Natomiast w marcu 1949 roku Okręgowy Urząd Likwidacyjny wydał decyzję o zwrocie
          zarządu jej właścicielom. Od marca 49 Miasto sprawowało zarząd w złej wierze,
          więc WSZELKIE NAKŁADY BYŁY POCZYNIONE NA ICH RYZYKO I NIE PODLEGAJĄ ZWROTOWI.
          Jest to opinia jednej z najbardziej renomowanych kancelarii adwokackich w
          Polsce, o której już niebawem usłyszysz (ale o tym sza ...!)
          Pozdrawiam!
          • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 20.12.02, 13:04
            Alez to złodziejstwo na kłamstwach oparte. Byle by tylko krzywdę zrobić. Nie
            dziwię się że odmawiali przyjęcia groszowego odszkodowania.
            Tak! dokładnie tak jest - ukradli i jeszcze żądają okupu. Dużo czy mało: jak na
            haracz bardzo dużo, jak na wartość ziemi - nie, czyli jescze raz przychodzi
            zapłacić.
            Jak pierwszy raz wspomniałeś o wywłaszczonej ziemi, pomyślałam że ten artykuł
            na www ma z nią związek.
            Nie wiem czy dobrze myślę, ale: od kiedy ona ma osobną hipotekę? Nawet
            posługując się dokumentem w którym pisze że jest to całość, po odebraniu
            ponownie ją wyodrębnić. Po za tym odbierasz ukradzioną ziemię nie jako
            administracja tylko jako osoba fizyczna. Może Twoja Mama widnieje na akcie
            własności? Myślę że jest tu pole do popisu dla zinterpretowania przepisów przez
            adwokata oraz księgowego jak to dalej poprowadzić. Może wygodniej ją
            wydzierżawić administracji albo oddać w bezpłatne użytkowanie (co wcale nie
            jest takie bezpłatne)A jak wyglądał parkan i brama?

            W najbliższym wolnym czasie zawozimy dzieciaki na Orawę. Dzisiaj jest tam
            bajecznie: spadł śnieg, było minus 15 ale świeci słońce, pojawiają się od
            południa Tatry, a od zachodu nad wszystkim góruje Babia swoim zmarzniętym
            dostojeństwem.
            Serdecznie pozdrawiam
            Dora
            • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 23:22
              Nie ma żadnego pola manewru. Tu działa układ zero - jedynkowy, albo
              właścicielem jest gmina, albo ja. Z własności wynikają wszystkie dalsze prawa.
              Obecnie gmina próbuje wyszarpać ile się da bo prawo mówi, że jak ktoś pobrał
              odszkodowanie, to musi oddać. Niby logiczne ale zważywszy, że wówczas wszystko
              się odbywało pod przymusem... Myślę, że odstąpią od zapłaty, ale po odwołaniu
              od decyzji. Na razie są gołe pisma. Ciekawe tylko jak ja udowodnię, że babcia
              nie wzięła pieniędzy, a kompensata odszkodowania z rzekomym zadłużeniem ojca
              była fałszerstwem.
              Ten kraj zawsze będzie biedny
              • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 21.12.02, 09:15
                Wielka szkoda że nie ma pola manewru. I bardzo przepraszam Cię, że pozwoliłam
                sobie opowiadać fantazje, widząc złodziejskie praktyki gminy, zresztą nie tylko
                łódzkiej.
                Pozdrawiam
                Dora
                • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 09:33
                  Na razie to mi brakuje fantazji bo nie wiem, co kupić żonie w prezencie pod
                  choinkę. Dałem jej wczoraj pieniądze, bo powiedziała, że sobie sama kupi.
                  Kupiła suknię.
                  Masz jakiś pomysł? Będę wdzięczny!
                  Pozdr!
                  • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 22.12.02, 20:13
                    Wydaje mi się że coś do.
                    Albo coś ładnego pod.
                    Może coś ślicznego po. Nawet na chwilę.
      • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 20.12.02, 10:50
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021220/publicystyka/publicystyka_a_1.html
        Minister Wiesław Kaczmarek to "mądry, rozważny, cierpliwy - urodzony
        przywódca", który "troszczy się o dobrobyt i powodzenie innych" - można
        przeczytać w najnowszym "Biuletynie Ministerstwa Skarbu Państwa". Podobne
        horoskopy postawiono wszystkim szefom resortu i wydano na kredowym papierze.
        Wydanie biuletynu kosztuje prawie 12 tysięcy złotych.

        dzisiaj.dziennik.krakow.pl/
        Emerytowana nauczycielka zalega ze spłatą czynszu, ale chce kupić hutę w
        Ostrowcu Świętokrzyskim zadłużoną na 700 mln zł i wycenioną na 230 mln zł




        DNO czy kabaret, a może samo życie?
    • krotki Czy w kamienicach jest juz wolny rynek!!! 18.12.02, 18:39
      ja sądzę, że tak;
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10096&w=4009436
      Pozdrawiam
      • Gość: dora5 Re: Czy w kamienicach jest juz wolny rynek!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 19.12.02, 09:32
        Witaj Krotki! zrobiłeś dobra analizę.

        Tak, te ceny zaczynaja się (wreszcie!) wyrównywać i o to chodzi. Ale jak długo
        lokator będzie ochronnie przykuty do mieszkania świstkiem papieru, w ogólnym
        przyjętym mniemaniu - czymś więcej niz aktem własności oraz komorne nadal
        zajmować będzie ostatnią pozycje na jego liście wydatków, czesto nawet jako
        postscriptum, nic z tego nie będzie.
        A samotna kobieta z 124 metrów albo pomyśli (15%) albo rozpocznie lament (85%)

        Pozdrawiam
        Dora
        • Gość: krotki Re: Czy w kamienicach jest juz wolny rynek!!! IP: *.szel-sat.com.pl 19.12.02, 11:46
          Gość portalu: dora5 napisał(a):
          (dopóki)...komorne nadal zajmować będzie ostatnią pozycje na jego liście
          wydatków, czesto nawet jako postscriptum, nic z tego nie będzie.
          > A samotna kobieta z 124 metrów albo pomyśli (15%) albo rozpocznie lament (85%)

          na to by komrne stanowiło tak jak w niektórych krajach 50% pensji czyli od 300-
          1000 USD nie mamy co liczyc!! na długie lata!!! zresztą odnosnie tej ceny
          jeszcze są inne kwestie - ale o tym lepiej nie wspominac publicznie!!- dlatego
          trzeba pogodzic sie z stanem obecnym i spokojnie poczekać - domy stoja długo
          przezyja i ten czas!!1 skoro przetrzymały komunistów, A odnosnie samotnej pani
          na 124 m.kw. mam juz cynk że nie zrezygnuje!!!! -
          Ale Twoja sytuacja jest zupełnie inna Ty musisz opróżńic dom odnowić go i
          wreszcie zamieszkać w swoim - rodzinne - połaczenie trzyletnich i podwyżki
          powinno Ci pomóc - oby
          Pozdrawiam przedśwątecznie
        • Gość: Kamień Raczej 5 : 95 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 23:51
          a nawet 1 : 99
          • Gość: dora5 0,2% do 99,8% czyli w granicy błędu statystycznego IP: beton:* / 192.168.1.* 21.12.02, 14:40
            Net to dobra sprawa, kahlua też. Jeszcze świetna muzyka znaczy w domu nie ma
            nikogo a mnie się juz nic nie chce robić. Nie ładnie! otwarty photoshop, flash
            tez, dzwięk wybrany - poczekają. Wczoraj nastąpiła nieoczekiwana zamiana sieny
            na auto rajdowe typu landrover, czyli na drodze został prawy migacz i kawałki
            zderzaka. Poleci z AC, bo wyceniono na ponad 3 tys netto, żal bezszkodowości.
            Pozdrawiam
            Dora
            • Gość: Kamień Re: 0,2% do 99,8% czyli w granicy błędu statystyc IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 09:38
              Ooooooooooo, a kto w Waszej rodzinie jest takim rajdowcem...?
              Wpadł mi w ręce ostatni Playboy (z okazji 10-lecia) są podane 64 powody, dla
              których warto być mężczyzną, m.in. "nawet kobieta krzyczy - PATRZ! BABA ZA
              KIEROWNICĄ!"
              • Gość: dora5 Re: 0,2% do 99,8% czyli w granicy błędu statystyc IP: beton:* / 192.168.1.* 23.12.02, 11:05
                Nic z tego! ani jedno ani drugie. Nigdy w życiu nie chciała bym być mężczyzną.
                A jak bym to ja stłukła, pewnie mój humor nie był by aż taki dobry. Kto inny
                snuł się i wygladał tak jak by sam potrzebował lawety. A prawda jest taka że
                własciwie nic się nie stało, poleciał migacz i zderzak, reflektor, bok i maska
                troche uszkodzone. To TYLKO auto i co z tego że ma trochę ponad rok i zadbane?
                ważne że nic się złego nie stało - musiałam mu to tłumaczyć. Myślę że pomogło.
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 19.12.02, 11:03
      www.kamienica.pl/Ciep-apel.pdf
      Dlaczego sąd tak dba o interes zarabiających molochów : ciepłowni i wodociągów
      oraz dotowanej gminy?

      Przyznaję się że tyle razy czytałam apelację że znam ją prawie na pamięć.
      Doskonale też znam Twoje starania o ułatwienie dostaw potrzebnych mediów
      gminnym lokatorom zajmującym Twoje mieszkania.
      www.kamienica.pl/adam.htm
      Jakże to prosto zrzucić na barki jednego człowieka nawet już nie tylko
      obowiązki ale przymus uczestnictwa na zasadzie, nie wiem - katalizatora! w
      cudzej drodze czerpania niemałych dochodów. I to jeszcze z przymusem zapłaty
      własnymi pieniędzmi za zaszczyt uczestnictwa w intratnym tylko dla nich
      interesie.
      Dlaczego za wszelką cenę, wszystkimi metodami, zmuszają jednego człowieka do
      poniesienia ogromnego wydatku finansowego na bazie którego zarobią wszyscy:

      gmina

      elektrociepłownia

      wodociągi

      lokatorzy

      Wszyscy, oczywiście za wyjątkiem Ciebie, głównego sponsora całej imprezy.



      I najważniejsze: skąd według sądu masz niby mieć na to pieniądze? przecież
      kamienica nie przynosi dochodu!
    • Gość: ajax Święta IP: *.ite.waw.pl 20.12.02, 09:39
      Z okazji Bożego Narodzenia przesyłam swoim internetowym korespondentom,
      szczegłonie dorze5, kamieniowi, krótkiemu, serdeczne życzenia zdrowia
      (NAJWAŻNIEJSZE !!!) i wielu sukcesów osobistych.

      ajax
      *
      ***
      *****
      ***
      *****
      *******
      ********* _
      * |=|
      *****************************
      • Gość: dora5 Re: Święta IP: beton:* / 192.168.1.* 20.12.02, 10:53
        Serdecznie dziękuje!

        Również i ode mnie przyjmij, proszę, życzenia zdrowych i szczęśliwych Świąt
        Bożegonarodzenia.
        Dora
        • Gość: krotki Re: Święta IP: *.szel-sat.com.pl 20.12.02, 15:53
          Ludzie co wy dopiero 20 świeta za 4 dni jeszcze cala sobota niedziela co juz
          nie chcecie zagladac od netu
          ja dopiero teraz bede miał czas dzisiaj skończyłem pracę teraz mam wolne !!!!
          mam wielkie plany - ale nie wiem co zdążę zrobic - np. księgowośc za 2002 rok ,
          ale oczywiście przyłaczam sie do życzeń - własnie dostałem je drogą listowna od
          kilku innych kamieniczników - mysle a właścicie jestem pewien!! że i oni sie do
          nas przyłaczą w te świeta!1 zdrowia, i szansy skorzystania z naszegho dobra
          wszystkimżyczę!!
          KROTKI
          • Gość: dora5 Re: Święta IP: beton:* / 192.168.1.* 21.12.02, 12:02
            Nie tylko ze zaglądacie ale jeszcze chcecie zaglądać i pewnie przez Święta też
            zaglądniecie. A Swięta będą pracowite, prawie tradycja jak ubieranie choinki.
            Pozdrawiam
            Dora
            • Gość: Kamień Re: Święta - przyłączam się do życzeń!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 09:43
              Dziękuję serdecznie i wszystkim życzę tego samego + szczypty dobrego humoru!
    • Gość: Kamień To jest paraliż!!! IP: 213.17.234.* 22.12.02, 01:56
      • Gość: dora5 Re: To jest paraliż!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 22.12.02, 08:29
        Wiem.
        Niszczy inwencje.
        Tragiczne, gdy zabija impuls.
        • Gość: Kamień Re: To jest paraliż!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 09:26
          Tak. Ale tym razem serwer Gazety Wyborczej, obsługującej forum. Próbowałem Ci
          posłać nocne pozdrowienia. Otwarcie strony i wysłanie tego postu z godz 2 w
          nocy kosztowało mnie 15 minut czekania i gapienia się w ekran. To jest paraliż
          serwera!
          A ja sobie siedziałem w biurze i pracowałem nad pozwem o odszkodowanie.
          Kancelaria z Gdańska zobligowała mnie do dokonania pewnych wyliczeń i
          przeszacowań, więc to zrobiłem. Na razie wyszło 6 milionów złotych! MINIMUM!!!
          Chodzi o to, żeby ten precedensowy w skali kraju pozew nie bazował na danych
          finansowych, wziętych z sufitu. Wtedy obudzą się wszyscy złodzieje i zaczną
          ryczeć, że chcę wyłudzić pieniądze ze Skarbu Państwa. Lepiej zasądzić mniej
          pieniędzy, niż się straciło, ale za to pewnych.
          W Ameryce ... pewnie najwyższe byłoby nie odszkodowanie, a zadośćuczynienie.
          O tym można pomarzyć w tym uczciwym kraju.
          Pozdrawiam!
          • Gość: dora5 Re: To jest paraliż!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 28.12.02, 03:01
            a teraz ja przesyłam Ci nocne pozdrowienia
            Dobranoc
            Dora
    • Gość: Kamień Z serii ciekawostek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 09:27
      www2.gazeta.pl/lodz/1,35136,1229856.html?v=3&a=4043855#opinie
    • Gość: Kamień Dlaczego Sąd nakazał? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 09:49
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021217/prawo/prawo_a_5.html
      Wobec tego dlaczego Sąd Rejonowy w Łodzi wydał wyrok, w którym nakazał mi
      zapewnienie dostaw ciepła i wody konkretnej Danucie Adamskiej, która od ośmu
      lat nie płaci nic, której akta załączone były do sprawy i które Sąd wziął pod
      uwagę?
      Sąd zgłupiał czy co?

      Skan wyroku niebawem na www
    • Gość: dora5 jak by tak troche bliżej było, albo helikopter... IP: beton:* / 192.168.1.* 22.12.02, 20:09
      Tak mi się nie chciało wracać z bajkowej Orawy: czysty snieg, słońce i mróz,
      pachnie las...Z drugiej strony - wazniejsza i jednak dużo ciekawsza jest robota
      w Krakowie.
      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Kamień Re: jak by tak troche bliżej było, albo helikopte IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 22:56
        A czym się zajmujesz? Coś na komputerze, to już wiem
        • Gość: dora5 Re: jak by tak troche bliżej było, albo helikopte IP: beton:* / 192.168.1.* 23.12.02, 10:25
          Przedtem? początkowo miało trochę luźny związek z pracą taty. Przerabiałam
          zachodnie instrukcje + wszystko co z tym związane. Tworzyłam tez nowe,
          oczywiście nie merytorycznie. Oraz przeróżne, często przedziwne rzeczy w
          ogólnym pojęciu cyfrowej obróbki bazy danych.
          Teraz? zaczynam montaż dźwięku. Muszę opanowac do perfekcji. Nie jest to
          trudne, tylko czasochłonne. Oraz podstawy podstaw realizacji - bardzo! bardzo
          chcę.
          Serdecznie pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: jak by tak troche bliżej było, albo helikopte IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 23:03
            No i administracją czynszówy, niegdyś rodzinnej dumy. Myślę, że to wróci,
            szacunek do własności i ludzi majętnych, ale za 2 pokolenia. Ci tzw. młodzi są
            zarażeni głupotą od swoich rodziców, do tego agresja nowych czasów ...
            mieszanka piorunująca. Ten idiotyczny wyrok o wodę i ciepło, jak widzisz
            całkowicie niezgodny z prawem, wydał młody sędzia. To już trzeci młody sędzia w
            Łodzi, który orzekał w moich sprawach, a nawet na wiejskiego policjanta by się
            nie nadawał. To już starsi sędziowie - komuniści, mają więcej oleju w głowie i
            zrozumienia, jak ci młodzi.
            Jak przygotowania do świąt? U mnie tradycyjnie, Święto Karpia u mamy.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: jak by tak troche bliżej było, albo helikopte IP: beton:* / 192.168.1.* 27.12.02, 09:59
              Własnie tu tkwi cały irracjonalny bezsens "Pod Lipkami" nigdy nie było
              czynszówka i nie będzie. Wprowadzenie kwaterunku jest zwykłym komunistycznym
              draństwem, nie tylko dla nas, ale głównie dla 250 letniego domu - tak długo
              eksploatować, może się rozleci i bedzie sukces! Bedąc w tym temacie trzeba
              dodać zagmatwaną sytuację prawna (15,6% nie jest nasze - inna ciotka sprzedała,
              ok.17% prawie nie przeprowadzalnej masy spadkowej z przełomu stulecia) nie
              pozwala na prawny podział. Mój pomysł odzyskania domu z lokatorami był dość
              ściśle związany z planem rozbudowy. Mimo uzyskania nawet zgody Goczała na
              ruszenie bryły az po kalenice, do niczego nie doszło. Pamietasz jak bardzo
              ucieszyłam się że chcesz przebudowywać? bo to poprostu ma sens i przyszłość!
              mnie się to nie udało, niestety, bynajmniej nie z braku funduszy na to
              przeznaczonych.
              Nie mogę doczekać się popołudnia -moje pierwsze kilka godzin "asysty" przy
              pracy Mistrza. W bazylice tez się uczyłam, tyle ile możliwe to tam było.
              Przyznam Ci się że mam fenomenalne szczęście do swoich nauczycieli - zawsze są
              to ci najlepsi, z najwyższej półki. Na innych szkoda czasu.
              Serdecznie pozdrawiam
              Dora
              • Gość: Kamień Re: jak by tak troche bliżej było, albo helikopte IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.02, 14:13
                A jak widzisz tę przebudowę? Na czym miałaby polegać? Partery w ruch?
                • Gość: dora5 wtedy było by i u siebie i blizej o pół godziny IP: beton:* / 192.168.1.* 30.12.02, 10:11
                  rozbudowę wzięli diabli
    • Gość: dora5 Pozdrowienia z ..... IP: *.radio / 10.3.11.* 24.12.02, 10:24
      ...kościoła Franciszkanów, skąd transmitowana bedzie
      Pasterka.

      • Gość: Kamień Wesołych Świąt! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.02, 16:10
        Wszystkiego co najlepsze, rodzinnego szczęścia i szampańskich nastrojów życzy
        Kamień
        • Gość: dora5 Re: Wesołych Świąt! IP: beton:* / 192.168.1.* 24.12.02, 16:37
          Aby się Wam darzyło i mnożyło, abyście szczęśliwi byli!
          Dora
        • Gość: dora5 Re: Wesołych Świąt! IP: beton:* / 192.168.1.* 25.12.02, 11:17
          Transmisja poszła znakomicie. Pierwszy raz przebywałam w bazylice w nocy, po
          wyjściu wszystkich ludzi. Wrażenia pełne refleksji, powaga, cisza tego
          szczególnego miejsca...Ofiarowano nam opłatki, dzielimy się nimi z Wami.


          Pogoda jak na zamówienie, jedziemy do mojej babci do Wiśnicza. Na pierogi też.
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: Wesołych Świąt! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 19:31
            Narodziny Chrystusa można rzeczywiście przeżyć, albo potraktować jak szarą
            codzienność. Każdy postępuje wg własnej wewnętrznej potrzeby.
            Pozazdrościć nastrojów! Jednak transmisji nie słuchaliśmy. A była w radiu czy w
            telewizji?
            Wiśnicz? Czy książę odzyskał swój pałac? Czytałem, że w latach 90-tych chciał
            ale nie pamiętam, jakie były przeszkody? Zdaje się, że zubożałej rodziny nie
            było stać na odrestaurowanie swojej własności? To tylko strzępy kołatających
            się po głowie wspomnień.
            Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!
            • Gość: dora5 Re: Wesołych Świąt! IP: beton:* / 192.168.1.* 25.12.02, 21:45
              W radiu.
              Wiśnicz jest małym, urokliwym miasteczkiem o specyficznym klimacie. Wychodząc z
              domu np.na plebanię, ksiądz nie tylko wie, ze się do niego przyjdzie, ale
              jeszcze dokłdnie wie z jaką sprawą. Lubomirscy odzyskali swoja rodową siedzibę
              i po raz drugi odbył się na zamku zjazd rodziny i arystokracji - możnych tego
              świata. Ale czy jej nie oddali, różne plotki plotą.
              Życie nauczyło mnie szanować czas i cieszyć się każdą szczęśliwą chwilą. Jakże
              cenię sobie rozmowy z Tobą...
              Dora
              lubisz Nessun Dorma?
              • Gość: Kamień Re: Wesołych Świąt! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 11:32
                Nie kojarzę, coś bliżej?
                • Gość: dora5 Re: Wesołych Świąt! IP: beton:* / 192.168.1.* 26.12.02, 19:59
                  Opera Turandot
                  najpiękniejsza aria na świecie (akt III, scena 1), tak bardzo ją lubię
                  • Gość: Kamień Re: Wesołych Świąt! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.02, 14:19
                    Szach i mat z kultury! A właśnie, zaraz idę grać z córą w szachy! Uczę ją
                    logicznego myślenia, może dzięki temu przeżyje wśród drapieżników.
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: dora5 szachy dobra sprawa IP: beton:* / 192.168.1.* 30.12.02, 10:23
                      a i jeszcze jedno: może wreszcie Andrzej bedzie miał z kim grać. Chodzi i
                      nudzi: zagraj ze mną, jedną partyjkę..
                      Naucz dobrze!
            • Gość: dora5 Re: Wesołych Świąt!.... już przemijają... IP: beton:* / 192.168.1.* 26.12.02, 11:09
              Jeszcze kilka światecznych chwil w Lasku Wolskim i może na kopcu Piłsudskiego.
              Jescze obiad u teściowej (przepyta? z gramatyki) Czas wieczorny przeznaczony na
              Stary Kraków, jego kościoły.
              Dora
              serce boli czytając wydrukowane materiały z www.kamienica
              • Gość: Kamień Re: Wesołych Świąt!.... już przemijają... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 11:31
                Chciałem wyciągnąć te moje sieroty na spacer do Krakowa (A4 robimy w 30 minut,
                jak jest sucho), ale nie chcą, za leniwe. Mała lubi karmić gołębie na rynku,
                nawet to nie pomogło. Dla nas Kraków to rynek i Wawel ale widzę, że jeszcze
                Kopiec Kościuszki i co jeszcze? Napisz, gdzie można pospacerować w Krakowie,
                ot tak. Jedziemy więc tradycyjnie do franciszkańskiej bazyliki do Panewnik.
                Jest tam pono największa szopka w Polsce. Rzeczywiście olbrzymia, wszystko się
                rusza itd ale czy zaraz największa? Co roku coś dokładają! Ciekawe, co tym
                razem.
                Pozdrawiam!
                • Gość: dora5 Re: Wesołych Świąt!.... już przemijają... IP: beton:* / 192.168.1.* 27.12.02, 15:21
                  Z przyjemnością pospacerujemy z Wami po Krakowie i Orawie. Teraz, czy na wiosnę
                  lub latem. No tak, została jeszcze jesień i przedwiośnie.
                  Będzie to dla nas duży zaszczyt.
                  Pozdrawiam
                  Dora
                  • Gość: Kamień Re: Wesołych Świąt!.... już przemijają... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.02, 14:17
                    Zaszczyt? Nie przesadzaj. Proponuję zamienić zaszczyty w normalne życie.
                    Na razie sylwester, a potem wyjazd na narty do Francji. Jak nas zaprosicie na
                    spacer do Krakowa, to z przyjemnością skorzystamy!
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: dora5 juz przeminęły, bedą następne IP: beton:* / 192.168.1.* 30.12.02, 10:18
                      Świetnie!
                      Myślę, że jak będzie trochę cieplej. Kraków wyda się ładniejszy, gołębie
                      czystsze, a na Orawie mniejsze błotko całoroczne.
                      Pozdrawiam
                      Dora
    • Gość: dora5 nasze krakowskie, nasze polskie IP: beton:* / 192.168.1.* 30.12.02, 16:23
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021230/prawo/prawo_a_3.html
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021230/kraj/kraj_a_9.html

      Miałam dzis zrobić remanent - nie zrobiłam bo to głupie. Liczyc kartki, ważyć i
      liczyć procentowo toner, a może zmierzyć taśmy do Alpsa. Ale oni mi nawet to
      sprawdzali, czyli trza zrobić. Jutro od rana. I wszystkie inne papierowe też.
      Zadowolona jestem! ukończona praca wyszła extra, będą następne!? Idę na
      Kaźmirz ,może też na grzane wino bo pogoda wielorybników, znów pewnie usłyszę
      od męża że siedzi z herbatką przy mnie trzeźwy jak święty turecki. Nie ma
      sprawiedliwości na tym świecie. Ani równości.
      Serdecznie pozdrawiam
      Dora
    • Gość: dora5 Szczęśliwego Nowego 2003 Roku! IP: beton:* / 192.168.1.* 31.12.02, 09:21
      Zdrowia i radości w najpiękniejszej, najcenniejszej atmosferze rodzinnego
      szczęścia i ciepła życzę Ci z całego swego szczerego serca
      Dadaję jeszcze świetną passę w interesach i abyś zrealizował wszystko co na ten
      rok planujesz!
      Dora
      • Gość: Kamień Re: Szczęśliwego Nowego 2003 Roku! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 18:43
        Rok 2002 nie był taki zły, bo poznałem Ciebie. Nie wiem, skąd się wzięłaś, ale
        zburzyłaś moje wyobrażenie o prostej rzeczywistości pełnej nieuczciwości,
        niesprawiedliwości, arogancji. Szukam łatwych definicji jedynie po to, żeby nie
        zatrzymywać się w miejscu, nie analizować, nie zastanawiać się w
        nieskończoność, lecz iść dalej i ciągle poszukiwać czegoś nowego.
        Tobie życzę, byś poszukiwała i odnajdywała, abyś nigdy nie traciła nadziei,
        wiary w siebie i PRAWDĘ, która ostatecznie JEST i nikt i nic tego nie zmieni.
        I żebyś w swoim życiu napotykała jak najczęściej takie Dory, które będą
        zmieniać Twoje wyobrażenie o świecie - na lepsze.
        Wszystkiego najlepszego!
        • dora5 Re: Szczęśliwego Nowego 2003 Roku! 01.01.03, 17:42
          skąd? z przeciwnej strony kierunku w który spoglądam, wspominając ciepłe słowa
          • Gość: Kamień Re: Szczęśliwego Nowego 2003 Roku! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.03, 22:29
            Czy rok 2003 ma szansę być lepszym od 2002? Biorąc pod uwagę polskę scenę
            polityczną, gorzej już być nie może. Biorąc pod uwagę polską gospodarkę -
            zawsze może być gorzej. Nie może być już gorzej z ustawą o lokatorach, ale
            zawsze może być gorzej z polskim społeczeństwem (tak ogólnie z rozumem).
            Dla mnie rok 2003 rozpoczął się ciepłą, domową atmosferą i totalną chorobą, z
            którą niebawem wyjadę do Francji na narty.
            Życz mi śniegu, bo z tym w Alpach krucho!
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: Szczęśliwego 2003 Roku! IP: beton:* / 192.168.1.* 02.01.03, 12:00
              A i śniegu i słońca, pędu wiatru za sobą i ślicznej pogody! nie tylko szczerze
              Ci życzę, ale wydaje mi się że i aura będzie przychylna - należy Ci się! bo
              ciężko na to pracujesz. Niepotrzebne tylko przyplątane choróbsko, ale myślę że
              szybko minie - alpejski klimat jest podobno cudowny. Wróć swym szczęściem
              zachwycony i jeszcze silniejszy.
              Dora
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka