Gość: trudny
IP: *.sp / 192.168.5.*
19.06.02, 11:25
Odpowiadam Peteenowi, ale nie chcę aby na górze był wciąz ten tytuł watku z
nazwiskiem Lassoty, bo to poprostu nieprzyzwoite.
A czemu o TKANINACH?
Otóż tak. Kiedy kupujesz wykwintny obrus albo świetną zasłonę albo materiał
angielski na garnitur to widzisz co masz przed sobą. I też przychodzi kupić i
mieć przed sobą szmatę do podłóg i posadzek.
I jest jedno i drugie tkanina . I jesli nowe, ładnie zapakowane, to
niedoskonały wzrok albo brak doświadczenia moga łudzić i pozwolą na posłanie
uśmiechu i zwykłej szmacie. Ale to jest możliwe jedynie gdy zapakowane i to
ładnie owe artykuły. Potem już , w trakcie uzytkowania staje się jasne gdzie
miejsce dla czego.
I tak już jest. Tak było i niewiele się tu zmienia.
Pochwalam konieczność użytkowania ścier i szmat do podłóg , ale właśnie
wyłącznie do tego celu.
Kto zaś tkaninę z Arras do porządku używa, ten barbarzyńca.
trudny;)