Gość: tosiek ofiara losu
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
10.04.05, 23:57
Rozmawiałem z nią raz. To było na imprezie u kumpla z filmoznawstwa jeszcze w
zeszłym roku. Miała długie rude włosy i najpiękniejsze usta jakie w życiu
widziałem. Wtedy była ubrana w czarną bluzkę i czarne spodnie. Wtedy nie
zapytałem o imię, ani o nic innego bo byłem oszołomiony bo nie spotkałem
nigdy wcześniej takiej kobiety. Później widziałem ją jeszcze raz na
kazimierzu z druga dziewczyna z czarnymi wlosami, tamta druga byla przy
kosci. Ona miala bialy garnitur, a ta druga dziewczyna niebieskie ubranie.
Nie poszedłem wtedy bo nie wiedzialem co powiedziec. Moze ktos wie gdzie
studiuje ta dziewczyna bo jest w mlodym wieku, to raczej studentka chociaz
sie nie pytalem. A moze ktos byl wtedy na tej imprezie?