Dodaj do ulubionych

Stadion Cracovii im. Jana Pawła II

    • Gość: mik Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: 213.25.186.* 14.04.05, 13:50
      To dobrze że tak nazywa się stadion ale o Papieżu i tak będziemy całe życie pamiętać
    • Gość: mik Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: 213.25.186.* 14.04.05, 13:50
      To dobrze że tak nazywa się stadion ale o Papieżu i tak będziemy całe życie pamiętać
      • Gość: Kibic Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:24
        No i My jesteśmy górą jak się pojednaliśmy to w TV byliśmy, potem zrobiliśmy
        mordobicie i znowu byliśmy i w TV i w gazetach i tak w nagrodę za nasze zbożne
        wyczyny dostaliśmy Papieża do obijania po meczach. Hurraa !! Niech żyją kibice
        pojednani!!!
    • Gość: deep Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: 62.121.129.* 14.04.05, 14:55
      Papiesko - Królewsko - Stołecznemu Miastu Kraków gratulujemy ........radnych.

      Teraz zapraszamy całą jaśnie oświeconą Radę Miasta aby przyszła na następny
      mecz Cracovii, posłuchać blzugów, które tak "pięknie" będą rozbrzmiewać ze
      stadionu im. JPII i nie zapomnijcie tylko wziąść ochraniaczy na zęby i kasków
      na głowe, no i ubezpieczyć się na wysoką sumkę. Proponuję jeszcze przemianować
      inne miejsca i dać im imię JP II - więzienia, areszty, może lodowisko Cracovii,
      itd, itp. niewyczerpanie dużo jest takich miejsc
    • Gość: .,m,. JPII patron bydła IP: *.acn.waw.pl 14.04.05, 16:05
    • Gość: Poznaniak Brawo radni, brawo Cracovia!!! IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:11
      Niech to będzie symboliczna rekompensata za PRL. Brawo dla krakowskich radnych,
      zachowali się tym razem nie jak partyjni karierowicze, lecz jak mężowie stanu.
      Nie kierowali się głupotami pisanymi w ostatnich dniach o chuliganach w
      gazetach, tylko dalekosiężną perspektywą. Kto za kilkadziesiąt lat bedzie
      pamiętał, że była taka miernota jak redaktor Michał Olszewski i że pisała
      jakieś propagandowe głupoty o chuliganach i warchołach, jak jego poprzednicy z
      czasów PRL? A stadion zostanie. Cieszę się, że radni utarli nosa dziennikarskim
      miernotom i miernotom wpisującym się na tym internetowym forum. Mam poczucie
      wielkiej satysfakcji nabijając się z waszych nadętych, nabzdyczonych
      komentarzy. Całuski, kochani:)
      • Gość: kibic Re: Brawo radni, brawo Cracovia!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:28
        Drogi Poznaniaku dziękuję za zrozumienie w imieniu wszystkich pojednanych
        kibiców , ciesz się niedługo Cracovia przyjedzie i do Twego mniasta pojednać
        się z waszymi kibicami i szybami!
        • Gość: Poznaniak Re: Brawo radni, brawo Cracovia!!! IP: *.icpnet.pl 16.04.05, 12:10
          Ostatnio wizytę Cracovii wspominam dobrze, spać poszedłem o 6 rano - chociaż nie wiem, czy na pewno o 6, bo nie wiele pamiętam:)
      • Gość: Pająk Re: Brawo radni, brawo Cracovia!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 00:05
        Urodziłem się w Poznaniu i wstydzę się, że ktoś z mojego rodzinnego Miasta może
        wypisywać tak niewyobrażalne brednie!
      • Gość: poznaniak??? Re: Brawo radni, brawo Cracovia!!! IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 16.04.05, 19:26
        a kto bedzie pamietal,o jakiejs poznanskiej miernocie i jego nienawisci do
        Wyborczej...?zapisz sie do LPR,chyba macie podobne poglady...czyli duzo gadac
        ale o zadnych konkretach.Lecha sobie tak nazijcie.i jeczcze dodajcie"pod
        wezwaniem Jana Kryminala"buzia madry ,uczony chlopczyku
    • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.krak / *.crowley.pl 14.04.05, 16:16
      PRZECIEŻ TO WSTYD.CRACOVIA TO BANDA HULIGANÓW.TAK MOCNO WYRAŻALI MIŁOŚĆ DO
      PAPIEŻA A KTO JAKO PIERWSZY ZROBIŁ ZADYMĘ W KRAKOWIE,OCZYWIŚCIE POJEDNANA
      CRACOVIA.TAK POWAŻNĄ DECYZJĘ POWINNI PODJĄĆ KRAKOWIANIE.
    • Gość: glatiar To sa jaja w bialy dzien, przecie oni sa kopnieci IP: *.crowley.pl 14.04.05, 16:38
      Nazywac stadion huliganow imieniem Papieza to sa jaja majchrowski jest z SLD i
      chcia upokorzyc narod, odwolac gostka w te pedy a radni jak stado baranow bez
      sprzeciwu to sa jaja / Ludzie robmy cos
    • makabi Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II 14.04.05, 16:54
      kiedy skończy się ten pęd? Może od razu przemianować Dębniki
      na "JanowoPawłowoDrugie" albo Dębnniki im. Jana Pawłą II? Zresztą w tym
      oszołomstwie najlepiej pójść jeszcze dalej. Niech Kraków nazywa się
      odtąd "JanPawełII".
      A może by tak uklęknąć, pomodlić się. kupić jakieś teksty papieskie i je
      poczytac?
    • krzychut Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II 14.04.05, 16:54
      Ot i caly Kraków.
      Miasto, z którego wychodzi w świat jeden z największych umyslów naszych czasów,
      charyzmatyczny gigant, za którym idą miliony.
      Miasto, którym rządzi grupka karzelków, mających na sumieniu niejedną co
      najmniej podejrzaną decyzję, w pośpiechu - bo przeciez kto pierwszy ten lepszy -
      nadaje imię wyjątkowego Polaka, stadionowi, który leży co prawda w centrum
      miasta, ale technicznie prezentuje poziom dziewiętnastowieczny, a oprócz
      sympatyków pilki nożnej przychodzą tam rozrabiać hordy niewychowanych,
      bezmózgich bandytów.
      Zbiera mi się na wymioty.
    • Gość: greg Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.as1.bay.bantry.eircom.net 14.04.05, 17:18
      Bez paniki! Moze to sie jeszcze da odkrecic? Ehh...
      • Gość: Pająk Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 00:06
        Obyś miał rację, ale obawiam się, że będzie to bardzo trudne!
    • Gość: Petitek Święty wśród „celników” ! IP: *.ghnet.pl 14.04.05, 18:22
      Też miałem wątpliwości, czy nazwanie stadionu Cracovi imieniem Jana Pawła II to
      dobry pomysł. Jednak po głębszym namyśle nie zgadzam się opiniami
      dziennikarzy „Gazety Wyborczej”. Myślę, że w zalewie pomysłów na uhonorowanie
      Ojca Świętego wszyscy ulegliśmy ułudzie, że to my przydzielamy honory, a nie On
      uświęca miejsce i czas, w których go wspominamy. Jego życie było przecież dla
      ludzi wierzących znakiem Boga. Podobnie imię tego Papieża przywołuję nie tylko
      pamięć wielkiego Polaka, ale równocześnie przypomina o wielkości Boga.
      Czyż Chrystus nie jadał z celnikami? Czy na ten czas wyrzekali się oni tego, co
      w nich złe? Czy dziesiątki księży nie niesie Boga wraz z jego świętością do
      środowisk przesiąkniętych nienawiścią i grzechem? Czy Jan Paweł II nie
      odwiedzał i nie ściskał dłoni wielkich tyranów i łotrów tego świata?
      Świętość to nie niedotykalność, ale nieprzebrana łaska, której żaden człowiek
      nie może zaszkodzić. Cóż to byłby za Bóg i Kościół, którego świętość mogłaby
      zbrukać grupa niedorostków wrzeszcząca „Wisło ty stara k…”?!
      Nie ma we mnie tyle wiary, abym mógł zaświadczać o słowach, które piszę. Myślę
      jednak, że imię świętego Papieża nie musi zmieniać stadionu Cracovi w anielską
      przestrzeń łagodności. Będzie jednak górować nad rozwydrzoną grupką zagubionych
      ludzi jak dobro góruje nad złem.
      Nie domagajmy się cudu ostatecznego i absolutnego pojednania. Cudem będzie,
      jeśli uwierzymy, że wszyscy bywalcy stadiony imienia Jana Pawła II zostaną
      zbawieni.
      • cet2 święcona woda sodowa 14.04.05, 19:21
        Ładnie piszesz, ale niebezpiecznie mieszasz pojęcia. Rada miasta to nie jest
        konklawe, kolegium kardynalskie czy Kuria Rzymska. To jest instytucja świecka –
        a zapominanie o tym jest niebezpiecznym (tytułowym) odchyłem. Nie wolno, pod
        żadnym pozorem, nawet w dobrej wierze, mieszać sacrum z profanum (a to jest
        profanum do kwadratu!) – natomiast przytoczone przez Ciebie przykłady są w tym
        wypadku co najmniej nie na miejscu.
        Ponadto niejako usprawiedliwiasz przy okazji zagranie poniżej pasa (lub
        profanację), jakim było przeprowadzenie tak ważnej i poważnej sprawy (dla
        niektórych wręcz świętej – w znaczeniu zarówno religijnym jak obywatelskim) w
        sposób pokrętny, pokątny i szemrany. A tego nie wolno robić ani na gruncie
        społecznym, ani religijnym.
        • ja_net No, właśnie! 14.04.05, 21:27
        • ja_net No , właśnie! 14.04.05, 21:36
          Rzecz w tym, ze doszło do SKANDALICZNEGO LEKCEWAŻENIA przez radnych nie tylko
          zasad sprawowania władzy publicznej, ale zwykłej przyzwoitości, kultury i
          szacunku (dla JPII, mieszkańców i siebie samych)
          Przynieśli wstyd miastu.
          • cet2 dlaczego... 14.04.05, 22:04
            Niech mi ktoś łaskawie wytłumaczy (może pan, Panie Radny?) dlaczego zrobiono to
            w takim pośpiechu i konspiracji? Jeżeli nawet brać za dobrą monetę Pańskie
            wcześniejsze wyjaśnienia i intencje, to można było pomysł nagłośnić, stawiając
            zarazem klubowi (i jego kibicom) listę twardych warunków do spełnienia. I dać
            im na przykład rok czasu na ich dotrzymanie - jako okres próbny To byłoby
            rozwiązanie czytelne, uczciwe, pedagogiczne oraz sportowe.
            • ja_net Re: dlaczego... 15.04.05, 00:05
              Bo - jak to dobrze ktoś tu skomentował - w gruncie rzeczy nie chodziło o
              uczczenie JPII, tylko o dowartościowanie Cracovii. To jasne jak słońce! Więc
              trzeba było działać szybko, żeby przypadkiem nie doszło do publicznej dyskusji,
              albo żeby ktoś nie ubiegł pomysłu.
              Szybka akcja - jak przystało na przedsiębiorcę.
        • Gość: Petitek Drogi cet2, nie piszę o procesach kanonicznych IP: *.ghnet.pl 14.04.05, 23:17
          "uświęcania wybranych miejsc", ani o sposobie przeprowadzenie sprawy, ale o
          samym fakcie nadania imienia Jana Pawła II stadionowi klubu, któremu On zresztą
          kibicował. Można się zastanawiać, czy w ogóle stadion powinien nosić imiona
          wielkich ludzi, ale zarzut profanacji wymaga wyjaśnienie właśniej w kategoriach
          religijnych (czy sacrum). Piszesz, że moje przykłady są nie na miejscu.
          Dlaczego? Czyż wieszając krzyż w szkole, szpitalu, własnym domu gwarantujemy
          odpowiednie zachownie? Czy uczniowie i nauczyciele zawsze zachowują opowiednie
          standardy? Czy niektórzy lekarze nie biorą łapówek? A w domach zawsze panujemy
          nad swoim zachowaniem? Przecież zapraszając znajomych na popijawę i inne
          nieprzystojne rozrywki nie ściągamy zazwyczaj krzyża ze ściany (choć znam taki
          przypadek). Może powinniśmy, ale On po to tam wisi, że my jesteśmy słabi. Może
          lepiej, że symbol czy imię przypominają, że nie ma podziału na przestrzeń
          świętą i ukrytą przestrzeni grzechu.
          A na gruncie społecznym. Czy fakt, że grupa bandytów rozrabia na stadionie
          miałby spowodaować rezygnację z obecności na meczach wybitnych i szanowanych
          osobistości? Powinni zamkąć oczy i omijać ten kompromitujący problem?? A może
          lepiej stanąć na trybunach i by nie oddawać żadnego miejsca bezmyślnej
          nienawiści.
          Może też warto się zastanowić, czy idąc na stadion "bez imienia" sami nie
          korzystamy z tej przestrzeni profanum i choć troszkę nie "dokładamy", rzecz
          jasna jedynie w słowach, naszym przeciwnikom? A "druga strona" na nas patrzy
          i "odpowiada" (czy raczej naśladuje) tyle, że na swój bezwzględny i brutalny
          sposób. Może więc dobrze będzie jak i na nas ktoś będzie patrzył.
          • cet2 kilka uwag 15.04.05, 10:15
            Nie wybielajmy przesadnie tych „zwykłych”, niby nieagresywnych kibiców. Nie ma
            takiego hobby czy pasji, z której przyzwoity człowiek by nie zrezygnował (albo
            zawiesił), gdyby miał ją realizować w podobnych warunkach i w podobnym
            towarzystwie. O „wybitnych i szanowanych osobistościach” już nie wspominając.

            Papież kibicem Cracovii? No może, ale chyba symbolicznie i nie na tak
            prymitywną "wyłączność”. Bo jeżeli już, to On był kibicem wszystkich innych
            klubów i dyscyplin. Tych co sportu nie lubią pewnie też.

            Sprofanować można każdy symbol, nie tylko religijny. Jan Paweł II reprezentuje
            sobą całą gamę takich symboli. Dlatego z ogromną, wyjątkową pieczołowitością
            należało (jeżeli już) znaleźć obiekt, harmonijnie łączący pierwiastki duchowe,
            narodowe, patriotyczne, humanistyczne, społeczne itd. To niezwykle trudne, ale
            być może wykonalne, jak nie teraz, to w przyszłości. Chociaż najlepiej do tego
            nadają się „obiekty” niematerialne, chociażby ta jego muzyka, która ma popłynąć
            z mariackiej wieży.

            Papież jako „lekarstwo na całe zło”? Zgoda, ale w wydaniu choć trochę duchowym
            czy refleksyjnym. A nie jako kolejna ikona do bezmyślnego i bezwstydnego
            przyklejania gdzie popadnie. Chociażby dlatego, że to nic nie da, a może nawet
            zaszkodzić - bo nie ma nic gorszego, niż histeria i wynaturzenia podlane
            pseudopatriotycznym i pseudoreligijnym sosem.
            Czy wypadałoby (hipotetycznie) nadać imię JP II np. zakładowi poprawczemu? Tak,
            bo poprawczak jest instytucją wychowawczą, wyższej i w sumie szlachetnej
            użyteczności - a stadion (jak na razie) dokładnie na odwrót. Zarówno ze względu
            na to, co dzieje się na jego murawie i kornie, jak i za kulisami.

            Obecność krzyży w szkołach urzędach i miejscach publicznych (w tym w sejmie!)
            jest objawem innego, dawniejszego i pokutującego do dzisiaj przegięcia. Można
            to traktować nawet w kategoriach profanacji, bo narzucanie symbolu religijnego
            osobom, które sobie tego nie życzą (a są takie) jest sprzeczne ze wszystkim, co
            ten znak symbolizuje.
            Co innego prywatnie, bo ognisko domowe też jest swego rodzaju świętością, i tu
            nie ma żadnego konfliktu, co by się w tym domu nie wyrabiało.
            Tak przy okazji – ten fatalny incydent niebawem stanie się (właściwie już się
            stał) elementem rozgrywki w tym właśnie – i podobnych - „tematach” oraz
            przykładem, jakimi metodami można tę rozgrywkę prowadzić.
            • Gość: Petitek ...i tyleż odpowiedzi. IP: *.ghnet.pl 15.04.05, 14:01
              Nie pisałem o rezygnacji z pasji, ale odważnej postawie człowieka, który nie
              boi się narazić swojej pozycji pokazując na stadionie i dowodząc, że pasja może
              nas łaczyć a nie dzielić. Tu nie słowa chodzi. Na stadionie, jak pisał radnybk,
              bywał Kazimierz Wyka, a także marszałek Śmigły-Rydz, o czym do tej pory
              śpiewają kibice.
              Może? Był kibicem Cracovii o czym mówił. A na ostatniej audiencji wypowiedział
              słowa "Cracovia Pany". Skoro Cracovia pany to ktoś nie, czyż nie tak!
              W tym się różnimy. Ja nie traktuję Papieża jako symbolu, który faktycznie można
              sprofanować, ale żywy znak Boga. Nie sądzę też, aby należało się zbytnio
              obawiać wspominania jego wielkości. Wtedy faktycznie powinniśmy zrezygnować z
              jakigokolwiek przypominania o Ojcu Świętym. Muzyka? A jeśli wykona ją pijany
              muzyk, albo zsampluje jakiś niezbyt świętobliwy zespół?
              No cóż, nauczanie Papieża i bez symboli i nazw często jest mocno wypatrzane.
              Brońmy go (nauczania) poprostu. Inaczej powinniśmy zamilknąć z zrezygnować z
              wydawania Jego nauk. A nóż ktoś je wypatrzy lub wykorzysta do własnych celów.
              Stadion też nie służy do bijatyk.
              Z tym narzucaniem to inna dyskusja. Wróćmy do meritum. Ja piszę o sytuacji, w
              której ludzie sami z własnej woki wieszają krzyż, a potem w jego obliczu
              dokonują podłych uczynków. Czyżby szpital w Prokocimiu nie nosił imienia Jana
              Pawła II. Wiem, Papież był temu przeciwny, ale dla wielu ludzi to powód do
              radości i poczucia większego bezpieczeństwa. Co często nie przeszkasza im
              zapewne w dawaniu "prezentów". Jakoś jednak nikomu Imię szpitala nie kojarzy
              się ze niecnymi postępkami, ale dobrem i opieką jakiej zaznał w szpitalu.
              Proszę o uważne czytanie. Ja nie pisałem o rodzinie (to znowu inny temat), ale
              o domu (mieszkaniu), w którym wieszamy krzyż, a idealni nie jesteśmy.
              Do kościoła też chodzimy mimo grzechów. Choć niektórzy rezygnują z
              wizyty "czując się niegodni", ale to niesłuszna postawa. Jest wyrazem naszej
              pychy.

              • cet2 Re: ...i tyleż odpowiedzi. 15.04.05, 18:16
                „Skoro ``Cracovia pany``, to ktoś nie, czyż nie tak!”.
                Oczywiście, że nie - a już na pewno nie w wydaniu papieskim.

                „Ja nie traktuję Papieża jako symbolu, który faktycznie można sprofanować, ale
                żywy znak Boga”.
                Twoje prawo, ale trochę uważaj, bo to chyba znaczy, że patronem kolejnego
                stadionu możemy zrobić Tróję Przenajświętszą albo Maryję, na zawsze Dziewicę.

                „Na stadionie, jak pisał radny.bk, bywał Kazimierz Wyka, a także marszałek
                Śmigły-Rydz, o czym do tej pory śpiewają kibice”.
                Może, ale to były trochę inne czasy. Zresztą, czego to kibice nie śpiewają. Kto
                wie, czy niedługo nie ułożą czegoś o radnym.bk.

                „Proszę o uważne czytanie” – ja podobnie, z tym, że objąłbym tym szlachetnym
                postulatem również pisanie.

                ---
                A tak bardziej ogólnie, to nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że przy okazji
                naszej dyskusji zbudowałeś interesującą teorię, w myśl której imieniem Jana
                Pawła II można nazwać wszystko.
                • Gość: Petitek To nie teoria, ale moje przkonania, do których IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.04.05, 10:09
                  mam prawo jak Ty do swoich.
                  Nigdzie nie napisałem, że to najwłaściwsza z inicjatyw, a będąc radnym mocno
                  bym się zastanawiał jak głosować. Jeśli jednak bym uznał, że jestem przeciwko
                  podniósł bym rękę bez wachania. Odpowiadam za swoje poglądym, decyzje i nie
                  boję się ich okazywać.
                  W swoim poście nie oceniam decyzji radnych, ale nie zgadzam się z oceną tej
                  decyzji, jako uwłaczającej Papieżowi.
                  Nie dowodzę więc tego, że imieniem Papieża lub imionami bogów, czy świętych
                  można nazwać dowolną instytucję.
                  O tym, co jakim imieniem nazywamy decyduje przeznaczenie danej instytucji, a
                  przeznaczeniem stadionu z pewnością nie są bandyckie bójki. Drugim - w praktyce
                  rozstrzygającym - kryterium jest zwyczaj. Np. nie zwykło się nazywać imieniem
                  boga łodzi podwodnych, o co wybychła kiedyś afera w USA.
                  Żeby więc zejść z poziomu teoretyczny rozważać, warto może sobie przypomnieć,
                  że stadion Cracovii nosił imię innego wielkiego Polaka, marszałka Piłsudskiego.
                  Czemu więc Jan Paweł II miałby zostać wyłaczony spod tej reguły? (a może lepiej
                  było nazwać stadion imieniem Karola Wojtyły - mnie podobałoby się bardziej).
                  Spór dotyczy więc nie tego czy można, gdyż raczej tak, ale czy to
                  nie "zaszkodzi Papieżowi". I w tej kwestii jestem przekonany, że nie. Świętość
                  czy wielkość to podobne kategorie. I w tym sensie to wielcy i święci są dla
                  ludzi a nie na odwrót. Czy nazwanie imieniem wielkiego odkrywcy, czy naukowca
                  marnej szkółki z Psiny Dolnej, lub podstawówki z centrum Krakowa, której jedyną
                  zasługą jest to, że chodzą do niej dzieci zamożnych lub szacownych mieszkańców,
                  uwłacza umieniu uczonego? Pmniejsza jego wielkość, wypatrza przykład jaki
                  ustanowił swoim życiem? Jestem przekonany, że nie! Podobnie jak nadanie imienia
                  Jana Pawła II stadionowi, na którym gromadzą się tysiące ludzi połaczonych
                  wspólną pasją. Pasją, którą dzielił także Karol Wojtyła.
                  • cet2 haniebne i uwłaczające jest co innego 16.04.05, 12:41
                    „W swoim poście nie oceniam decyzji radnych, ale nie zgadzam się z oceną tej
                    decyzji, jako uwłaczającej Papieżowi. (…) Spór dotyczy więc nie tego czy można,
                    gdyż raczej tak, ale czy to nie `zaszkodzi Papieżowi`. I w tej kwestii jestem
                    przekonany, że nie”.

                    I tu (wreszcie) pełna zgoda. Pewnie, że Papieżowi to nie uwłacza, ani nie
                    zaszkodzi. Ta decyzja uwłacza i zaszkodzi wyłącznie nam! Ze względu na
                    niegodny, nieuczciwy, prymitywny oraz skrajnie arogancki (chyba się powtarzam)
                    sposób, w jak ją wprowadzono, przeforsowano i przyjęto. A nie można, nawet
                    słusznej i szlachetnej (umówmy się) idei wprowadzać w życie chamskimi metodami,
                    bo to jest właśnie profanacja. Nie można też takich idei na siłę wtłaczać w
                    szemranie mętny obszar wzajemnie przeplatających się interesów biznesowych,
                    politycznych czy osobistych, i to na szczeniackiej (albo gangsterskiej, jak kto
                    woli) zasadzie - kto pierwszy, ten lepszy.

                    Trochę głupio i może niestosownie (ze względu na temat oraz „okazję”) robić tu
                    wykład z elementarza. Ale problem polega na tym, że to kobicowsko-decydenckie
                    lobby zdaje się go szczerze i autentycznie nie rozumieć. Trochę podobnie, jak
                    tzw. miłośnicy sportu (zwłaszcza ci mniej skomplikowani, a bardziej
                    sfrustrowani), którzy traktują sprzeciw wobec tego co się stało, jako wyraz
                    wywyższania się i generalnego lekceważenia. A tak nie jest, idea sportu sama w
                    sobie jest szlachetna i stadion (a nie tylko filharmonia albo szpital)
                    zasługuje na takiego patrona. Pod warunkiem, że idei przywróci się jej godność,
                    obiektowi klasę, klubowi honor (zamiast durnowatej honorności), a działaczom i
                    decydentom - twarz. Wtedy proszę bardzo, ale w tej właśnie kolejności, a nie na
                    odwrót.
                    I nie w sposób, niejako wskazujący, że jedynym obiektem godnym takiego patrona
                    jest piłkarski stadion.
                    W takim kontekście o wiele lepszym byłoby jednak nazwanie imieniem JP II
                    wspólnego, miejskiego obiektu sportowego (tym bardziej, że jest to planowane),
                    niż zapyziałego stadioniku klubowego, co zawsze będzie rzeczą
                    wstydliwą, „zaborczą” i konfliktogenną. O bezwzględnej konieczności
                    wcześniejszego skonsultowania sprawy z opinią publiczną oraz autorytetami
                    kościelnymi już nie wspominając.

                    O ile kibiców można od biedy zrozumieć i usprawiedliwić, o tyle przejęcie oraz
                    wprowadzenie boiskowej podkultury na salony władzy (i to w Krakowie!), jest
                    symptomatycznie niebezpieczne i zaraźliwe. Najlepszym dowodem skandaliczna,
                    kompromitująca postawa przedstawicieli ugrupowań, uchodzących do tej pory za w
                    miarę cywilizowane. Bo jak tak dalej pójdzie, to będą nami rządzić szalikowcy,
                    a tego – z całym dla nich szacunkiem – chyba wszyscy byśmy jednak nie chcieli.
                    -
    • Gość: Marek z Krakowa Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.netcontrol.pl 14.04.05, 18:32
      Niech sie Cracovia nazywa Janowopawłowa druga. To będzie dopełnienie głupoty.
      Reductio ad absurdum (sprowadzenie do niedorzeczności)
      • wcalenietakimaly Co tam stadion 14.04.05, 19:12
        Radni nie blysneli intelektem. Sa dwa "przybytki" w centrum Krakowa w
        Sukiennicach, ktorym nalezalo nadac imie Papieza. Podsuwam nawet pomysl, od
        strony linii AB niech nosi im. Jana Pawla II, od strony Brackiej (blizej Palacu
        Biskupiego)Kardynala Karola Wojtyly.
        Zycze dalszych "owocnych" obrad Radzie Miasta Krakowa.
        • Gość: Tylko spokojnie Re: Co tam stadion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 20:04
          Kraków dziwnym miastem jest. Niby rozsądne, konserwatywne, rozważne etc.
          Mieszkańcy tak głośno oburzający się na "zbrukanie" imieniem Jana Pawła II
          stadionu...bo imię wielkie a stadion pełen chamów i bandytów. To miasto
          wynoszące świętośc Ojca Świętego nie wyraża zgody na uruchomienie placówki
          wychowawczej dla zagubionych i potrzebujących pomocy chłopców (!), nie chce
          budowy domu pomocy, bo przyjdą brudni i odrażający itd. Faryzeuszami jesteśmy i
          bigotami. Na stadion chodził mój ulubiony profesor Kazimierz Wyka, kiedyś
          kibicował tej właśnie drużynie Karol Wojtyła. Może właśnie to imię nadane
          stadionowi spowoduje, że stadion stanie się bezpieczny.Zapewne zaś Ci, którzy
          oburzają się na nadanie imienia stadionowi przyjmują słowa Jana Pawła II i od
          dzisiaj nie będą korupowali, będą zaś współczujący, pomagający, wrażliwi na ból
          innych. Tu jest dopiero źródło obłudy: segregować miejsca na godne lub nie
          godne. A dlaczego to Wy wiecie, że Wasza klasyfikacja jest bardziej moralna.
          Kto dał Wam prawo o tym decydować, że miejsce niegodne dla nadania imienia to
          stadion czy ulica czy skwer. Nie piszę o decyzjach Rady (mam nadzieję, że jest
          to ostatnie takie zachowanie) ale o kategorycznych opiniach paru świętoszków,
          którzy wiedzą lepiej. Może nie nadawajmy więc imion żadnych i niczemu lub nie
          poganiajmy nikogo w sprawach przyspieszenia beatyfikacji. Bądźmy konsekwentni.
          Pozdrawiam i namawiam do skromności. Mama kibica (dobrego syna i nie chama) i
          córka kibica (już św.pamięci)
          • Gość: kubapowiatowy Co tam Papież! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 20:40
            Ja bardzo przepraszam, ale przesadzasz i histeryzujesz. Nie chodzi o odsądzanie
            od czci i wiary wszystkich kibiców, tylko o to, że stadion (zwłaszcza taki), to
            nie jest najlepszy ani najgodniejszy wybór. Chodzi też o tragiczny sposób, w
            jaki tego wyboru dokonano.

            Piszesz, zresztą nie Ty jedna, że „może właśnie to imię nadane stadionowi
            spowoduje, że stadion stanie się bezpieczny”. Może, ale co zaproponujesz, jeśli
            tak się nie stanie?

            „Kto dał Wam prawo o tym decydować, że miejsce niegodne dla nadania imienia to
            stadion czy ulica czy skwer”. No dobra, a kto dał to prawo radzie miasta? Bez
            debaty, konsultacji, namysłu, zebrania opinii, analizy konsekwencji itd.?

            „Może nie nadawajmy więc imion żadnych i niczemu lub nie poganiajmy nikogo w
            sprawach przyspieszenia beatyfikacji”. Pełna zgoda, zwłaszcza w kwestii
            ostatniej, też bym nie chciał, żeby rada miasta (ani dzielnic) w to się
            specjalnie angażowały.
    • Gość: anty-hools Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 14.04.05, 20:55
      jeszcze dodajcie...i "klubu kibica",pod wezwaniem Jana Kryminała!to juz
      prawdziwy wstyd.najpierw zrobcie porzadek ze swoimi zwierzatkami,bo narazie to
      tylko hanbia czesc Karola Wojtyly.no,ale przeciez "pan profesor"nic nie widzial
      i nie slyszal i wedlug niego nic sie przeciez nie stalo...czlowieku i cala
      tzw.Rada Miasta-nie robcie z siebie posmiewiska.juz wystarczajaco bez tego
      daliscie "popis" swojej "fachowosci".pozdrawiam normalnych
    • Gość: miszka Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 14.04.05, 21:39
      Buehehe - stadion placem publicznym. Po prostu ROTFL! jezeli tak, to czemu
      wstep na mecze jest platny? Powinien byc to obiekt ogolnodostepny za friko, jak
      jakis byle miejski skwerek :]
    • Gość: aha debile! IP: *.ists.pl / *.ists.pl 14.04.05, 21:52
      to brak sacunku dla papieża - tam leca ciągle słowa, od których uszy więdną
    • Gość: narod Cracovia uczciła sama siebie a nie Papieża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:54
      Jeżeli radny Okoński sądzi, że wyrazanie szacunku dla Jana Pawła wymaga takich zabiegów jak
      nazywanie Jego imieniem jakiegoś stadionu, ulicy, szkoły itp. to popełnia zasadniczy błąd
      logiczny a przy okazji odsłania swoją próżność.
      De facto bowiem nie Jan Paweł został w ten sposób uczczony lecz Cracovia uczciła sama siebie
      przywłaszczając sobie imię Ojca Świętego.
      Pamięć o Wielkim Papieżu nie potrzebuje tego rodzaju głupkowatych zabiegów.
      Te zabiegi służą wyłącznie zaspokojeniu czyjejś prymitywnej próżności.
      Cracovia już "uczciła" Ojca Świetego bijatyką.
      Może wystarczy!!!
      Ręce precz od Papieża!!!
      • Gość: agatka Czy ktorys radny ma jaja ? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 14.04.05, 22:53
        Bo glosowali jednoglosnie jak glupi osiolki idace na smierc ale kurcze mi wstyd
        za nasze miasto
        • Gość: Arek radny okonski na Szeryfa Stadionu .... IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl / *.bydgoska.krakow.pl 16.04.05, 11:53
          niech pilnuje kultury a wlasciwie jej odpowiedniego poziomu, a mandat niech
          odda komus madrzejszemu... tylko kto miaB drugi wynik za nim ? i czy w
          KLD/UD/UW/PD (czy ja tam jeszcze) jest ktokolwiek modry ???
    • Gość: Pająk Kompromitacja Rady Miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 00:02
      Radni Krakowa udwodnili, że nie zrozumieli absolutnie nic z nauk Jana Pawła II,
      a na dodatek nie są w stanie pojąć, jak skromnym i po chrześcijańsku pokornym
      Człowiekm był Ojciec Święty. Pycha, która ich zaślepiła jest przerażająca!
    • Gość: Jan 1937 Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.77.classcom.pl 15.04.05, 07:39
      Jak się mówi A to trzeba powiedzieć B. Co teraz Rada Miasta zrobi, żeby nie
      było obrzydliwych awantur na tym stadionie? Moja Babcia mówiła: najpierw
      pomyśl, potem zrób.
    • Gość: n kpina!!!!!!!! IP: 193.193.85.* 15.04.05, 07:54
      jak mozna bylo... to jest kpina. kpina z imienia ś.p. J.P. II !!!
    • Gość: Pat Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: 149.156.51.* 15.04.05, 10:11
      Jan Pawel II to swietny patron dla sportu, uczczenie go w ten sposob nobilituje
      nie tak wylacznie Cracovie, ale i sport krakowski! Trzymam za radnego
      Okonskiego.
      • Gość: wyborca Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 14:02
        Jak widac radny Okoński zaczął swoją kampanie. Tylko dlaczego w ten sposób,
        dlaczego szargając imię papieża. Mam nadzieje ze wyborcy mu tego nie zapomną
    • Gość: qwery Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: 62.89.110.* 15.04.05, 14:54
      :(
    • Gość: mada Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.autocom.pl 15.04.05, 18:15
      popieram większość wypowiedzi- nazwanie stadionu Cracovi imieniem papieża to
      wstyd i hańba!!!! dlaczego imie tak wielkiego człowieka ma firmować miejsce
      bijatyk???? kibice pieknie się zachowywali w tygodniu żałoby, ale jak fałszywe
      były ich słowa przekonalismy się już w ubiegłą niedzielę.... to smutne...
      poza tym uważam, że na fali emocji ulegamy niebezbiecznym pokusom "kultu
      jednostki", co zawsze jest niebezpieczne, nieważne kogo ten kult dotyczy!!!
      lepiej realizujmy duchowe przesłanie papieża a nie wariujmy, Drodzy Panowie
      Radni, z nazywaniem Jego imieniem kolejnych ulic, placów itp. Rynek im. Jana
      Pawła II? bez przesady!!! szanujmy także historię miasta i jego tradycje!!!
      cześć Papieżowi mozna oddać w inny sposób!!!
    • Gość: kibic Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.autocom.pl 15.04.05, 18:25
      Chcialbym zaznaczyc, ze nie wszyscy kibice to bandyci. Jest ich, tak naprawde,
      garstka, ale szum wokol nich ogromny. Cierpia przez to prawdziwi fani. Czytajac
      niektore komentarze ludzi, ktorzy prawdopodobnie nigdy nie byli na stadionie,
      mam wrazenie ze ich autorzy maja zalozone klapeczki na swoich oczach. Tacy
      fachowcy jak kubapowiatowy czy krzych wsadzaja wszystkich kibicow do jednego
      wora, krzycza "hanba", zreszta temu pierwszemu nic innego nie przychodzi do
      glowy, chyba zbytnio rozgarniety to on nie jest, a krzychu obraza mnie
      nazywajac kibicow chamami i dresami. Tak jak stadionowi bandyci powinni miec
      zakaz wejscia na stadion, tak tacy ludzie powinni miec zakaz na wypowiadanie
      sie gdziekolwiek publicznie. A tak na marginesie, to ciekawe czy Papiez nosil
      dres. W koncu byl kibicem...
    • Gość: kibic Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.autocom.pl 15.04.05, 18:35
      Chcialbym jeszcze dodac, ze rozumujac tak jak Ci, ktorzy
      krzycza "kpina", "hanba" etc, powinnismy w Krakowie zlikwidowac wszelkie dowody
      pamieci o Papiezu, gdyz Krakow to miasto, gdzie obok zwyklych, dobrych ludzi,
      mieszkaja i dzialaja zlodzieje, prostytutki...Czyz to nie jest "hanba"?
      • Gość: czytaty Re: Stadion Cracovii im. Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 00:21
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2653435.html
    • Gość: ironista Wysypisko w Baryczy im. Jana Okońskiego IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:47
      proponuje aby w uznaniu "zasług" radnego Jana Okońskiego w rozmienianiu na
      drobne imienia Ojca Swietego nazwać w dowod wdzieczności jego imieniem miejskie
      wysypisko smieci w Baryczy. Wprawdzie radny Okoński (jeszcze) żyje ale rada
      Miasta powinna zrobic w tym wypadku wyjątek dla tej wybitnej osobowosci
      krakowskiej. A tak na powaznie mowilo sie ze byli dzialacze SLD tworzący wraz z
      UW Partię Demokratyczną zaszkodzą nowej formacji. Teraz widac, że przynajmniej
      w Krakowie Demokratom szkodza dzialcze UW w rodzaju Okonskiego czy Zofii
      Radzikowskiej (popierala samowole budowlana na ul. sw. Agnieszki). UW powinna
      sie tych ludzi jak najszybciej pozbyc, bo szkodza jej wizerunkowi.
      • Gość: maly inteligencki Kraków !!! IP: 82.160.108.* 16.04.05, 11:56
        myślałem, ze w tym mieście są inteligentni ludzie, ale Ci którzy kierują tym
        miastem do nich chyba się nie zaliczają !!
        Jak to będzie brzmiało, ...na stadionie im. JPII odbyły się burdy i zamieszki
        sprowokowane...itd. itp...
        Teraz niech Kibice pokarzą, że sa bardziej na poziomie i niech będzie spokój i
        normalne kibicowanie w Krakowie, sprawdzian będzie na DERBY !!
        • Gość: vovkaaa Re: inteligencki Kraków !!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.04.05, 12:22
          okonskiemu juz sie od wódy i dobrobytu we łbie przewrocilo, chyba ta uwolska
          d...a ryje sie na etat do filipiaka.... bedzie nowy walek z donely : )))))))))
      • Gość: krakowiak Re: Wysypisko w Baryczy im. Jana Okońskiego IP: *.stanet.pl / *.stanet.pl 16.04.05, 19:32
        pieprzyc cala UW i inne polityczne bandy.ja bym chcial,by tzw.radni troszczyli
        sie o dobo miasta a nie toczyli spory "ideowe".umowcie sie na flache i tam
        sobie dyskutujcie ,kto jest lepszy.a jak sie nie znacie,na tym co powinniscie
        robic,to wyp....dajcie szanse fachowcom.a pomysl o nadaniu wysypisku imienia
        Okonskiego popieram!!!mamy jeszcze duzo takich chwalebnych miejsc i
        wielu "wspanialych" radnych...
        • Gość: maciek Re: Wysypisko w Baryczy im. Jana Okońskiego IP: *.local.pl / *.akacjowa.pl 17.04.05, 15:58
          chyba troche przesadzacie. Okoński rzeczywiście zachowal sie niezrecznie ale
          nie sadze ze byla to zagrywka czysto polityczny. przeciez jak sami widzicie
          odzew spoleczny ma to beznadziejny, co mozna bylo przewidziec. moim zdaniem
          czesc radnych naprawde chciala oddac hold Papieżowi tylko zrobili to w
          nieprzemyslany sposob.
          • Gość: asia Re: Wysypisko w Baryczy im. Jana Okońskiego IP: 195.229.241.* 17.04.05, 20:11
            jesli bezpieczenstwo na stadionie zwiekszy sie choc troszke to bylo warto.
            • Gość: kubapowiatowy Re: Wysypisko w Baryczy im. Jana Okońskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:41
              Ja Cię Asiu bardzo przepraszam, ale czy podmiotowa w tym momencie kwestia
              nadania wysypisku imienia Jana Okońskiego również zasługuje na taką ocenę? W
              końcu taki patronat też może przynieść jakieś pozytywne społecznie efekty.
              No i ciekawe, co na to sam zainteresowany? Mógłby się jakoś wypowiedzieć, bo on
              przecież jeszcze żyje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka