Dodaj do ulubionych

Osiadanie budynków

27.04.05, 07:43
Witajcie ALL TOWNS EU!!!

Zastanawia mnie sprawa osiadania budynków. Jestem "Londyjczykiem" i czy ktoś
się z Was orientuje jak długo max. mają osiadać te budynki. Z tego co
pamiętam to chyba do dwóch lat.. zgadza się? Pytam ponieważ mam tam małe
pęknięcia na ścianach i nadzieję, że nie będzie ich przybywać. Jak wygląda
sprawa usunięcia tych pęknięć?? Na własną rękę trzeba robić?? Czy jest jakiś
przepis, że koszty ponoszą "Oni"?? Jak to wygląda u Was??

Pozdrawiam
ROBSON
Obserwuj wątek
    • dorotek_s Re: Osiadanie budynków 27.04.05, 14:46
      Proponuje zapytać poprostu pana inżyniera Novo Maaru
    • emc32 Re: Osiadanie budynków 27.04.05, 17:46
      Witam,
      większość rys, które powstają w naszym budynku nie wynikają z jego osiadania
      (aczkolwiek takie też mogą wystąpić). Czynnikiem przeważającym są ugięcia płyt -
      przez co ściskają ścianę, która potem pęka. Drugim czynnikiem jest połączenie
      ścian o różnym materaile np. żelbetowych z murowanymi. Moim zdaniem problem
      tkwi, jak w większości przypadków w wykonastwie (jeżeli kogoś interesuje mogę,
      to szerzej opisać). Co do pytania się Pana inżyniera z NM odnośnie osiadania -
      to co on biedny ma powiedzieć??? (chyba nie jest on osobą, która w sposób
      bezstronniczy może się wypowiedzieć). pozdr.
    • guyb Re: Osiadanie budynków 27.04.05, 23:13
      "Oni" powinni ponieść koszty, a właściwie usunąć. Jeśli ściany masz pomalowane,
      to moim zdaniem powinni też Ci je pomolować, aby całość wyglądała, tak jak
      przed pęknięciem. Okres gwarancji (ustawowo) na budynki wynosi 3 lata od daty
      odbioru (chyba - tutaj dokładnie nie jestem pewnien którą datę należy brać).
      Najlepiej zgłosić to na piśmie do NM. Teoretycznie jest na zgłoszenie 30 dni od
      daty zauważenia (ale cięzko będzie "Im" udowodnić, że widziałeś to wcześniej).
      • emc32 Re: Osiadanie budynków 28.04.05, 12:37
        Tak 3 lata, ale jeżeli wadę ukrytą znajdziesz np. po 2 latach - ale nie uda im
        się jej skutecznie usunąć, to sprawa może się ciągnąć, aż do jej usunięcia
        całkowitego np. 10lat. Oczywiście jest to złożony problem i Developer będzię
        chciał po 3 latach, abyśmy podpsiali papiery odnośnie usterek, że ich nie ma,
        ale od tego co wtedy zrobimy - zależy, jak sprawa będzie dalej wyglądała.
        • guyb Re: Osiadanie budynków 28.04.05, 16:59
          Takich papierów na pewno nie należy podpisywać. Szczerze mówiąc nie słyszałem
          nawet o podobnych praktykach, ale być może są takie stosowane. Moim zdaniem
          nawet jeśli deweloper chciałby coś takiego zrobić, to nie specjalnie ma
          argumenty, aby kogoś zmusić do podpisania czegoś takiego.
          Z tą naprawą przez 10 lat to trochę przesadziłeś. Znam przypadki, gdy naprawy
          ciągnęły się przez 3 czy 4 lata, ale 10 to naprawdę dużo. Teoretycznie można
          dochodzić w takim przypadku swoich praw przed sądem, ale jest to dość
          skomplikowane i kosztowne, a także długotrwałe. Deweloper, któremu zależy na
          dobrym imieniu, nie powinien dopuścić do przewlekania sprawy. Ale czy są tacy
          deweloperzy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka