IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 00:02
boje sie ze jestem alkoholikiem...........
Obserwuj wątek
    • Gość: goesha Re: boje sie IP: *.alan.krakow.pl 04.05.05, 00:17
      no coz.........to chyba trzeba sie udac do jakiegos specjalisty, ktory to potwierdzi i zasugeruje dalsze postepowanie albo rozwieje Twoje obawy - bo tez tak byc moze!:)
      powodzenia
      • Gość: hans castorp Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 00:43
        goesha nie jest dobrze ..... byka za rogi, siebie w garsc -tego mi
        potrzeba,ds,d,sd,
      • sabbina Re: boje sie 04.05.05, 00:44
        eee tam,
        kazdy specjalista od razu odpowie, żeś "alkoholik"...,

        a po zatym, czy bucie "alkoholikiem" to coś złego ?

        Źle jest wtedy, gdy picie alkoholu determinuje twoje zyice, POWTARZAM
        DETERMINUJE !

        to, że masz często ochoę się napić, to nic,

        jesli jednak to picie powoduje, że tracisz kontrolę nad swoim zyciem...,a to
        już źle...,

        ale ty na pewno tej kontroli nie tracisz, przes sam fakt zastanawiania się o
        północy, czyś jest alkoholik...,
        • Gość: hanskontrolerzycia Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 00:50
          ej sabina, podpuszczasz mnie, to ze sie zastanwiam niewiele zmienia, jestem
          świadomy tego co sie ze mna stało pewnie wlasnie dlatego jak bardzo jest to
          jaskrawe. jestem alkoholikiem a do tego jeszcze marudze ludziom po internetach
          hehe:)
          • sabbina Re: boje sie 04.05.05, 00:57
            jak byś był alkoholikiem to byś był na ostrej bani i nie chciałoby ci się
            cokowliek pisac w necie,

            albo byś pił,
            albo spał,

            a tak siedzisz se przed kompem i kilkasz...
          • Gość: spiritus movens Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 01:03
            wszyscy juz spią czesc z nich bez filmu . jam jest hans alkotrans bleeeeeeee
            • Gość: castorp Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 04.05.05, 01:05
              masz uroczy styl pocieszania ,wogóle nie przekonuje mnie ale sprawia radosc :)
              • Gość: hans pssssssss Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 01:14
                tak zupelnie trzezwy jak swinia to nie jestem , a internet jest jednak
                zajebisty - moge napisac tu o swoim gownianym problemie i zaraz jakis nieznany
                blizni mnie pocieszy. koło sie do internetu nie umywa w kole zadnego
                pocieszenia bym nie znalazł alez jestem mądry fiu fiu
                • Gość: królululu Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 01:33
                  kazdy czloweik ma niezbywalne prawo do spieprzenia sobie zycia, kazdy, nawet
                  internauta, ma prawo do snu raz na dobe
    • Gość: junghans Re: Nie bój się. IP: *.kompania.net 04.05.05, 11:34
      Nie bałeś sie dotąd, nie bój się i dalej. W razie wzmożenia strachu walnij dwie
      sety, jedna po drugiej i jak ręką odjął.
      • Gość: wieniczka hc Re: Nie bój się. IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 12:14
        ghhhhhhh walnąłem nawet troszke więcej...i już się nie lękam. genialne bo proste
    • hatroha Re: boje sie 04.05.05, 13:32

      Mój znajomy miał kłopot z alkoholem - wszył sobie pod skóre chyba esperal ( nie wiem jak sie to pisze) problem jak ręka odjał. Zmienił sie nie do poznania. zajmuje sie domem ,, dzieckiem , w domu remonciki robi - kocha zonę...jakby ja dopiero co poznał- idx do lekarza - oni wiedza lepiej co z tym zroić niz wszyscy koledzy Twoi razem wzieci
      • Gość: kiedys ja hace Re: boje sie IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 04.05.05, 15:12
        "wszyć esperal" brzmi to jakoś groźnie, że prawie równa stwierdzeniu "podcinać
        żyły" musze poczytac cos o tym cholerstwie
        • hatroha Re: boje sie 04.05.05, 15:20
          bardziej proste jak obcinanie stulejki ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka