Dodaj do ulubionych

Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowianom

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 23:01
Ciekawe czy jakbym zaczal sluchac heavy metalu w takcie mszy w moim mieszkaniu
naprzeciwko kosciola to klecha tez by z takim spokojem i tolerancja sie do
tego odnosil?! W koncu to po ciszy nocnej. Juz to widze. Zaraz by przylazly
pod okno napuszczone babcie w moherowych beretach i wyzywaly od swin i
antychrystow.
Oni mysla, ze na nich sie swiat konczy i ze sa przewodnikami calego narodu.
Otoz nie - na kosciele nie konczy sie swiat i nie wszyscy w Polsce sa
katolikami. Rowniez nie kazdy lubi katolickie obrzedy, w tym bicie dzwonow.
Wiem, ze to trudno zrozumiec, ale tak niestety jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: Campanello Kolejny sztuczny problem IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 07:46
      Widać, że zbliża się sezon ogórkowy, bo tematyka coraz bardziej naciągana.
      • Gość: Oliveira To szarganie pamięci Ojca Świętego!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 12:23
        Jak Wam nie wstyd!!!!!!!!!!!
        • Gość: RR Jak Tobie nie wstyd?!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:03
          Jak śmiesz twierdzić, że Ojciec Święty chciałby nękać ludzi dzwonami wbrew ich
          woli?!!!!!!!
          • Gość: Oliveira Re: Jak Tobie nie wstyd?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 11:01
            Jak śmiesz twierdzić, że prawdziwy katolik nie chciałby słyszeć dzwonów rano,
            wieczorem, w nocy i po południu!!!!!!!!!!!
        • Gość: Alf Lecz sie IP: *.hra.us / *.nyc.gov 16.05.05, 15:34
          masz objawy poczatku fanatyzmu religijnego. Jesli choroba sie rozwinie to
          bedziesz niebezpieczny/a dla spoleczenstwa. Bedziesz podkladal/a bomby pod
          kliniki gdzie robia skrobanki i ewntualnie bedziesz strelal/a z ukrycia do
          lekarzy ktorzy te skrobanki przeprowadzaja. Idz do lekarze dopuki jeszcze jest
          nadzieja.
          • Gość: ewarach Re: Lecz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:36
            Dopóki pisze się przez "ó" a nie "u" nieuku!!!
            • Gość: ewarach Re: Lecz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:39
              Akurat nad ortografią możesz popracować i może obędzie się bez wizyty w
              klinice .poza tym ciekawa jestem czy masz pretensję do matki,że to np Ciebie
              nie "wyskrobali", jak to ująłeś.Jak można w ogóle używać takich określeń i
              najwyraźniej popierać morderstwa
              • Gość: do: ewarach Re: Lecz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 11:49
                aborcja to nie morderstwo, tylko usuniecie niechcianego plodu ze SWOJEJ WLASNEJ
                macicy.
                • r306 Re: Lecz sie 17.05.05, 11:56
                  Eutanazja na zyczenie rodziny to tez nie morderstwo - to usuniecie starej,
                  nikomu nie potrzebnej osoby z ICH WLASNEGO MIESZKANIA.
            • Gość: stachu ech, dowcip uleciał... IP: *.icpnet.pl 16.05.05, 23:10
              Gość portalu: ewarach napisał(a):

              > Dopóki pisze się przez "ó" a nie "u" nieuku!!!

              Co się rzucasz, przecież o to chyba w dowcipie chodziło ;)
              • Gość: Alf Re: ech, dowcip uleciał... IP: *.nyc.res.rr.com 17.05.05, 05:11
                No tak, jak zwykle jest jakas pani od polskiego.
                Masz racje , napisalem z bledem, na wytlumaczenie przyznam ze juz 20 lat
                mieszkam w USA i czasami walne byka. I tak chyba jestem lepszy od takiej np
                Paculy ktora po 3 latach zapomniala mowic po polsku a co dopiero pisac! Co jest
                smutne natomiast, to fakt ze dla takiej tegiej glowy jak ty wazniejsza jest
                ortorgrafia niz to ze kler moze sobie tak bezkarnie nie szanowac ludzkiego
                prawa do odpoczynku i ciszy.
                • k_r_m Re: ech, dowcip uleciał... 17.05.05, 13:04
                  to skoro od 20 lat mieszkasz w USA, to może nie mieszaj się w nasze sprawy
                  tutaj, jak my nie mieszamy się w twoje sprawy w twoim chorym kraju
              • Gość: prawda Re: ech, dowcip uleciał... IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 17.05.05, 09:56
                Wybierz, co jest lepsze czy aborcja w trakcie kilku tygodni czy wyrzucenie
                noworodka z 10 pietra, czy włożenie do reklamówki i wyrzucenie na śmietnik? Nie
                ma innej alternatywy, bo nie wszystkie kobiety chcą URODZIC NAStępne dziecko
                kiedy tym które juz sa nie ma co dac jeść,nie ma pracy ani mieszkania.Co jest
                lepsze wybieraj i zastanów sie powaznie a nie pisz bzdur.A jaki los czeka te
                sieroty w domach dziecka?
                • Gość: piro Re: ech, dowcip uleciał... IP: *.ds.pg.gda.pl 17.05.05, 10:06
                  > Wybierz, co jest lepsze czy aborcja w trakcie kilku tygodni czy wyrzucenie
                  > noworodka z 10 pietra, czy włożenie do reklamówki i wyrzucenie na śmietnik?
                  a co za różnica?

                  > Nie ma innej alternatywy, bo nie wszystkie kobiety chcą URODZIC NAStępne dziecko
                  > kiedy tym które juz sa nie ma co dac jeść,nie ma pracy ani mieszkania

                  trzeba troche myśleć a nie robić dzieci

                  > A jaki los czeka te sieroty w domach dziecka?

                  rzuć się z mostu bo nie wiadomo jaki los ciebie czeka
                • Gość: Szymon Re: ech, dowcip uleciał... IP: *.microb.uni.wroc.pl 17.05.05, 10:15
                  > Wybierz, co jest lepsze czy aborcja w trakcie kilku tygodni czy wyrzucenie
                  > noworodka z 10 pietra, czy włożenie do reklamówki i wyrzucenie na śmietnik? Nie
                  > ma innej alternatywy, bo nie wszystkie kobiety chcą URODZIC NAStępne dziecko
                  > kiedy tym które juz sa nie ma co dac jeść,nie ma pracy ani mieszkania.Co jest
                  > lepsze wybieraj i zastanów sie powaznie a nie pisz bzdur.A jaki los czeka te
                  > sieroty w domach dziecka?
                  Niestety się mylisz, jest inna alternatywa. Tysiące par nie może mieć dzieci,
                  lub chciało by mieć ale boją się ciąży, a nie mogą adoptowac dzieci z domów
                  dziecka, bo ich rodzice nie zżekli sie swoich praw do nich. Zawsze można urodzić
                  dziecko i zrzec się praw rodzicielskich umożliwiając szybką adpocje, ludziom
                  którzy często są nieszczęśliwi dlatego że nie mają dzieci.
                • Gość: obi Re: ech, dowcip uleciał... IP: *.chello.pl 17.05.05, 10:26
                  To co przedstawiłeś/łaś nie jest żadną alternatywą. Matka, która nie może lub nie chce zająć się własnym dzieckiem może urodzić je i pozostawić w szpitalu. Jeśli zdobędzie się na chociaż jeden gest braku egoizmu i napisze oświadczenie, że zrzeka się praw do dziecka, to ono szybko znajdzie kochającą rodzinę. Tak na prawdę jest to kwestia dobrej woli "matki".
          • Gość: Łoś Re: Lecz sie IP: 81.168.140.* 17.05.05, 07:36
            Podziekuj mamie że takiego analfabety nie zeskrobała...
          • Gość: Siostra Bożena Re: Lecz sie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 11:00
            Ani odrobiny szacunku dla cudzych uczuć religijnych. Tak, tak owieczki moje.
            Każdy może plwać na wiarę katolicką. Ale jeszcze zapłoną stosy.
            • Gość: KKK Re: Lecz sie IP: *.80-202-88.nextgentel.com 17.05.05, 11:31
              NA KTORYCH SPLONA TACY JAK TY SIOSTRO!!!
          • Gość: Sheep Re: Lecz sie IP: *.strikte.net 17.05.05, 11:49
            No co ja widze...genialny przykład ,stray błagam cię zastanów sie kilka razy, a
            dopiero później pisz. TOWJA TĘPOTA RAZI W OCZY!!!!!!!!
        • hematemesis Re: To szarganie pamięci Ojca Świętego!!! 16.05.05, 16:28
          A to juz przejaw paranoi co ma ojciec swiety do dzwonow. POza tym On byl normalny
        • Gość: kitka Re: To szarganie pamięci Ojca Świętego!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 17:23
          To nie on dzwoni.
        • Gość: Europejczyk Dodam opinię to kato terror!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 16.05.05, 20:14
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: :))) Re: To szarganie pamięci Ojca Świętego!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 08:03
          dobre
        • biwas Re: To szarganie pamięci Ojca Świętego!!! 17.05.05, 11:14
          Co ma pamięć dla Papieża do budzenia ludzi na siłe?
          Pracowałeś/łaś kiedykolwiek na nocną zmiane?
          Ja doskonale znam tenn problem.
          • k_r_m Re: To szarganie pamięci Ojca Świętego!!! 17.05.05, 13:07
            nocna zmiana zazwyczaj kończy się o 6.00 lub o 8.00 więc kościelne dzwony o 6.00
            nie powinny nikomu po nocnej zmianie przeszkadzać
            znajdź sobie inny argument
        • Gość: moorgana Aleś ty głupia! IP: *.ocean.univ.gda.pl 17.05.05, 11:15
          Na poziomie Leppera. Wypuścić pomniejszych przestepców na cześć Jana Pawła,
          słuchać rano dzwonów-na cześć Jana Pawła. A co wy w ogóle sobie myślicie, żeby
          tak wycierać sobie gęby Papieżem. Niczego was nie nauczył, nie macie dla Niego
          za grosz szacunku wykorzystując Jego imię do każdej pierdoły!
          • Gość: bender Ludzie !!!! IP: 213.135.37.* 17.05.05, 11:20
            Nikt nie zrozumiał dowcipu ?
            Wszyscy tacy poważni i naburmuszeni ?

            Dobre, dobre - z tym Ojcem Świętym :-)))
            Wszystko teraz co nie po myśli Rydzyków to obraża pamięć ś.p. Ojaca Świętego...
      • Gość: Aga Re: Kolejny sztuczny problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:27
        jak ktos mieszka w Krzeszowicach to żeczywiście nie ma problemu, mieszkam w
        centrum na około jest 7 kościołów nie wspomnę o sygnaturkach w klasztornych
        kaplicach + hejnał, latem mozna oszaleć, no ale dla Ciebie to problem
        naciągany, inne byłoby twoje stanowisko w letnią duszną noc kiedy okna otworzyc
        nie można
        • Gość: Alf Srednio-faking-wiecze IP: *.hra.us / *.nyc.gov 16.05.05, 15:25
          Wiara wiara ale budzic ludzi o 7:30 to debilizm
        • hematemesis Re: Kolejny sztuczny problem 16.05.05, 16:29
          trzeba miec klimatyzacje:D
        • Gość: mm Re: O zniesienie hejnału GW nie walczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:47
          No właśnie a hejnał mariacki GW nie przeszkadza. A w okolicach starego rynku w
          Krakowie też mieszkaja jacyś ludzie.
        • Gość: BIG BEN Re: Kolejny sztuczny problem IP: *.ae.krakow.pl 17.05.05, 09:50
          Nic trudnego wyprowadzic sie z centrum na wies ale wtedy pewnie bedzie kurka
          piala krowka ryczala no i swojsko obornikiem pachnialo
      • Gość: stachu Stara śpiewka IP: *.icpnet.pl 16.05.05, 23:09
        Tradycyjny tekst katolików: "sztuczny problem". Ma to sugerować, że problemu w
        zasadzie nie ma, lub jest znikomy, ale został rozdmuchany.

        Miejmy nadzieję, że autor poprzedniego postu zdaje sobie sprawę, że problem nie
        jest sztuczny. Inaczej czeka go ostre otrzeźwienie za niedługo.
      • Gość: warka Re: Kolejny sztuczny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 12:03
        Kolejny żałosny tekst. Napisany z obrzydliwą tendencją (dzwonienie wszystkim
        przeszkadza, ale ludzie się boją proboszcza a Ochrona Środowiska ma ich w d...,
        na osłodę ksiądz z kurii komentuje, że można się dogadać). Przecież to nie jest
        temat. A już na pewno nie dla gazety takiej, jaką chce być Wyborcza! Rozumiem -
        gdyby jakiś mieszkaniec zaczął mierzyć decybele i wytoczył proboszczowi proces
        cywilny o zawiązanie dzwonów, byłby i dowcip i news. W tym tekście nic nie ma
        oprócz naiwnego autora, którego pewnie wypuszczono. Poleciał chłopak, bo tera
        taka moda.... Smutne
      • elfhelm czas ustalić godzinę minimum... 17.05.05, 22:52
        np. 8:30 lub 9:00. A przed tą wara.
      • gniewko_syn_ryba Re: Kolejny sztuczny problem 18.05.05, 19:18
        Dokładnie ! Kiedy parę lat temu byłem w Pradze (nie na Pragie ! ;) ) to tuż obok
        schroniska gdzie mieszkałem był kościół, w którym dzwon (jeśli tak można nazwać
        coś, co wydaje dźwięk dziurawego garnka...) bił CO 15 MINUT !!! I co
        najciekawsze, jakoś to miejscowym nie przeszkadzało (a w pobliżu był też
        szpital)! No ale widocznie Praga to taki ciemnogród, w którym kler trzyma
        wszystkich za mordę... ;)))
    • Gość: Bastus Jak jeden dźwięk może być molowy? :-) :-) :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 08:36
      Artykuł nie jest sygnałem, że nadchodzi sezon ogórkowy, tylko bezsilności.
      Niestety Kościół nie ma procedur kontaktów pomiędzy parafianami a proboszczem,
      choć w omawianym przypadku pojawia się wzmianka o zaproponowanej przez
      proboszcza procedurze rozpatrzenia skargi przez radę parafialną, jej opinia
      będzie miała charakter całkowicie uznaniowy. Zdecydują osobiste upodobania
      członków rady. Przeprowadzić się z wynajmowanego mieszkania gdzie indziej to
      nie aż takie trudne, ale co z właścicielami? Ciekawe jak proboszcz, który nie
      potrafi odróżnić dźwięku od współbrzmienia ("ma piękny molowy ton dis, aż miło
      posłuchać"), zrozumie koszmar przeżywany przez chronicznie niewyspaną kobietę?
      • droga_do_emaus Re: Jak jeden dźwięk może być molowy? :-) :-) :-) 16.05.05, 12:58
        "koszmar przeżywany przez chronicznie niewyspaną kobietę"???????? A co zrobi ta
        pani, gdy jej trzyletnie dziecko dorośnie do wieku szkolnego? Pobudka o 7.30
        też będzie niemożliwa? Wpłynie na dyrekcję szkoły, by lekcje zaczynały się o
        11.00, bo rodzice muszą się wyspać?
      • Gość: Lazik Re: Jak jeden dźwięk może być molowy? :-) :-) :-) IP: *.comarch.pl 16.05.05, 14:53
        Zapewne nie jest to jeden dzwon a dwa lub trzy - tak to zwykle bywa. Razem
        tworzą molowy akord albo tylko tercje małą. Tradycja tradycją ale czasy sie
        trochę zmieniły - dziś ludzie nie chodzą spac i nie wstają wraz z kurami.
        Pracuja na 2 zmiany, czasem po nocach. Mysle, że proboszcz mógłby sobie to
        dzwonienie odpuscić...
        • Gość: anonim Re: Jak jeden dźwięk może być molowy? :-) :-) :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:23
          Jeden dzwon też może brzmieć nieharmonicznie - obok dźwięku głównego pojawia się
          również jego tercja, dlatego istnieją dzwony molowe i durowe.
          Poza tym chodziło o to, że /dźwięk/ jest molowy. Moim zdaniem jest to skrót
          myślowy i nie ma sensu się czepiać.
    • Gość: marud Meczet IP: *.elektro.agh.edu.pl 16.05.05, 09:56
      Wszystkim niezadowolonym radze, aby przeprowadzili sie w poblize meczetu. :-)))
      • Gość: X11 Re: Meczet IP: *.ift.uni.wroc.pl 16.05.05, 11:47
        jeden pies
        • Gość: misiator665 ni i co ze Meczet IP: *.user.msu.edu 16.05.05, 15:13
          zylem w poblizu meczetu i nie przeszkadzalo mi wolanie muezina. a ze byl to
          kraj muzulmanski to moglbym sobie nazekac do woli i nic by to nie zmienilo.
          sa ludzie i ludziska
      • Gość: batman Re: Meczet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 16:53
        Takiego krzykacza z minaretu mozna uciszyc za pomoca procy i kulki od lozyska a
        na dzwon potrzebny bylby granat :]
        • Gość: AKowiec Na dzwon tylko panzerfausta IP: *.fda.gov 16.05.05, 19:43
          Szkoda ze nie zachowalem panzerfausta, bo teraz by sie przydal. Scheise!
        • k_r_m Re: Meczet 17.05.05, 13:13
          jakbys tam uzył procy to pewnie za chwilę ktoś już by ci łeb od reszty przez
          jakieś 5 minut odrąbywał tępym nożem, powodzenia :)
    • Gość: big ben Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.ae.krakow.pl 16.05.05, 10:41
      Jakim krakowianom czy aby tym importowanym z blizszych lub dalszych wioch
    • Gość: kubapowiatowy kiedy ranne wstają zorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 10:46
      Pomysł, by instalować duże dzwony w kościele wciśniętym między bloki jest
      chory. Znajomych mieszkających obok kościoła przy Kijowskiej to fala
      uderzeniowa niemal wyrzucała z łóżek o każdym bladym świcie. To stara sprawa
      (wynieśli się stamtąd po wielu bezskutecznych protestach), ale czy ktoś wie,
      jak tam jest teraz?

      No i ta logika – „To normalna procedura. Ludzie mogą się skarżyć, ale muszą
      pamiętać, że nie mieszkają sami. Wielu, szczególnie starszych, chce słuchać
      porannego dzwonienia”.
      Ja bardzo księdza dobrodzieja przepraszam, ale skomentować to tak, żeby nikogo
      (i niczego) nie urazić nie jest rzeczą łatwą.
      • Gość: er Re: kiedy ranne wstają zorze IP: *.mn.agh.edu.pl 16.05.05, 14:58
        Mieszkam na asksrbińskiego i żadne dzwony mi nie przeszkadzają to kwestia
        przyzwyczajenia więcej przeszkadzają samochody niż dzwony.
        • Gość: kubapowiatowy Re: kiedy ranne wstają zorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 15:10
          no może, ale my mówimy o dzwonach (i ulicach) w Krakowie
          • Gość: ewarach Re: kiedy ranne wstają zorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:45
            Dzwony są symbolem.Ludziom po prostu przeszkadza wszystko, co z wiara jest
            związane: księża, 10 przykazań, Bóg i.... nawet dzwony. A czy one biją cały
            dzień? Może jakieś sumienie się u kogoś odzywa?
            • Gość: nutka Re: kiedy ranne wstają zorze IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 17.05.05, 12:59
              Nie o to chodzi. Po prostu ciszej z tymi symbolami.
    • Gość: dzwony Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.speed.planet.nl 16.05.05, 11:12
      Prawdziwe dzny to prawie glosy natury. Natomiast straszliwe sa elektroniczne
      nasladowniki dzonow.
    • Gość: bonifacy Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:15
      to jest panstwo koscielne. no zesz ja nie moge.
      a gdyby na osiedlu stalo kilka swiatyn roznych religii i jedna by zdzwonila w
      dzwony, druga bil a w bebny, a trzcia dela w rog?
      ja nie jestem wierzaca, wiec nie rozumiem, dlaczego mam nie miec zycia przez to
      ze na osiedlu jest kosciol katolicki.
      to jakas paranoja.
      • Gość: BIG BEN Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.ae.krakow.pl 17.05.05, 10:09
        Jak jestes nie wierzaca to sie dostosuj do kraju w ktorym zyjesz dlaczego
        wiekszosci ktorej to nie przeszkadza i sa w swojej katolickiej ojczyznie maja
        ustepowac roznym mniejszoscia
        • krakowiak47 Bonifacy powinien się cieszyć! 17.05.05, 10:37
          Wypowiedż BIG BENA każe przypomnieć Bonifacemu, że takich odstępców Big Ben w
          poprzednim wcieleniu - pod wodzą ówczesnych proboszczów i przy biciu dzwonów (a
          jakże!) - palił na stosie. A teraz może mu najwyżej naklikać! I to prawdziwych
          katolików boli.
      • k_r_m Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian 17.05.05, 13:16
        to się przeprowadź, nikt nie karze ci tam mieszkać
    • zyrafsko Wspolczuje 16.05.05, 11:15
      Bralam to w zeszle wakacje rzucajac palenie z pomoca Zybanu. Udawalo mi sie
      zasnac okolo 1 w nocy, a o 6 rano zrywala mnie melodia "Kiedy ranne wstaja
      zorze" z odleglego o 2 km kosciola bezlitosnie forsujac sciane namiotu. W
      dzien, to nawet milo brzmialo, te dzwonowe katarynki, ale o swicie zalowalam,
      ze nie mam odrobiny dynamitu! Wyspalam sie dopiero w Krakowie, bo wakacje
      spedzilam chodzac na rzesach... Wspolczuje serdecznie i trzymam kciuki za
      nieszczesna kobiete i jej biedne dziecko. Moze proboszcz sprawi im choc
      klimatyzacje, zeby mogli w lecie spac przy zamknietych oknach i dorzuci
      zatyczki do uszu...
      • Gość: 444 Re: Wspolczuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:50
        Piszesz,, wyspałam się dopiero w Krakowie więc jk o jest tymi dzwonami?
        • zyrafsko Re: Wspolczuje 17.05.05, 08:49
          Wiesz, Krakow duzy jest i ten dzwon, co budzi te pania mnie wcale nie musi.
    • Gość: nieważne Rada IP: *.stgambit.gda.pl 16.05.05, 11:16
      Proponuję raniutko, jak tylko dzwon zacznie dzwonić łapać za telefon i
      poinformować o tym fakcie proboszcza (bo a nuż zaspał?). Należy to robić
      regularnie - po pewnym czasie przynosi skutek.
      • r306 Re: Rada 16.05.05, 11:38
        Ja bym proponowal pol godziny przed dzwonami ;) Chociaz ksiezulo moze sie
        wycwanic i telefon wyciszac...
        U mnie, w wiejskiej parafii, ksiadz, o tychnicznych zamilowaniach, zainsalowal
        zegar z radiowa aktaulizacja godziny (a co! :)) i automatem do sterowania
        dzwonami. Dzwony dzwonia... o kazdej godzinie wybijajac godzine! hehehe.
        Poczatkowo dzownily tez (jedno, dwa i trzy uderzenia) co kwadrans :) Po
        sugestii parawian, ktorym sie dzwonek przejadl, dzwonienie zmieniono -
        zrezygnowano z kwadransow, a godzina nie jest juz wybijana w trybie 24h ale
        12h - czyli o polnocy nie ma juz 24 uderzen tylko 12 ;) Przy 24 uderzeniach
        czlowiek od monotonii dostawal mdlosci - autentycznie :)
        Jednak dzwonnice mamy z prawdziwego zdarzenia, wiec te godziny wybijane sa
        przez sredni dzwon o niskim "tonie", dzieki czemu ani nie jest to zbytnio
        slyszalne ani uciazliwe dla ucha. I przy takim ustawieniu wszyscy zaakceptowali
        taki tryb dzwonienia.
        Natomiast od kilku lat nie ma porannego "dzownienia na alarm". Nie wiem jaka
        jest tego przyczyna, ale nie ma. Pomijam rezurekcja

        A parafianom mimo wszystko proponuje rzeczowa rozmowe z proboszczem, a nie
        walke na media. Bo gdy pojawiaja sie media w naszych duchownych wstepuje jakis
        przedziwny duch bojowy i sa gotowi niczym Reytan walczyc o swoje... ermmm...
        dzwonki ;)
      • Gość: tyszanka Re: Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:18
        cos w temacie-mieszkam w bloku przy kosciele, ktory ma az trzy dzwony, na szczescie dzieki interwencji mieszkancow udalo sie zalatwic, by w tygodniu i na poranne niedzielne nabozenstwa bil tylko najmniejszy z nich, ale ciekawostka jest to, ze probostwo jest tak usytuowane iz u nich w ogole nie slychac tych dzwnow! sprawa sie"wydala" ;) gdy zepsul sie mechanizm na wiezy i dzwony bily jak oszalale. zaniepokojeni sasiedzi wezwali policje, a gdy ta przyjechala okazalo sie ze ksiadz, ktory siedzial na probostwie nic nie slyszal i nie wie o co chodzi :)))
    • Gość: Krakowski żak Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.boreknet.com 16.05.05, 11:19
      to jeszcze nic! ta kobita nie ma pojęcia co to znaczy dostawać codziennie po
      du.. :D mieszkam w łagiewnikach koło uroczego sanktuarium do którego zjeżdżają
      się miliardy trylionów uroczych pielgrzymów z siatkami i słoikami z rosołem.
      raz idę wyrzucić śmieci a na klatce schodowej mojego cudownego bloku dwie
      babcie podgrzewały ten rosół na kuchence gazowej. trochę się zdziwiłem. ale to
      i tak nic. na dodatek 50 metrów od moich okien jest stacja pkp łagiewniki i tuż
      za nią zakopianka! yeaAAAAAAAhhhhhhhhooooooo!!!!!! i jak tu babka z jednym
      tylko dzwonem sie zgłasza?!!! zamień się dziewczyno! pozdrawiam Was!
      • Gość: bonczek Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.crowley.pl 16.05.05, 13:35
        współczuje :-((((((((((((((((((
      • Gość: BIG BEN Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.ae.krakow.pl 17.05.05, 10:27
        Nie zartuj chyba milszy jest widok dwoch starszych kobiet niz bandy cpajacych
        dresow albo osiedlowych pijaczkow sikajacych po drzwiach mieszkan
    • Gość: dk Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:40
      Na ruczaju wybudowali wielką dzwonnice codziennie rano budzi o 7:00 rano 7 dni
      w tygodniu później też nie dają o sobie zapomnieć. Bicie dzwonów nie trwa
      parenaście seknud tylko co najmniej 5 min. Hałas jest przeraźliwie wielki nie
      można o tej porze okien otwierać. Mam dość!!!! Opanujcie się z tymi dzwonami w
      dzisiejszych czsach to juz przeżytek
      • Gość: śpioch Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.autocom.pl 16.05.05, 18:12
        Mnie te dzwony bardzo się podobają, ale faktycznie godzinę dzwonienia mogli by
        przenieść.Przenieść na 6.00 rano
        • jukot Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian 17.05.05, 10:04
          Komu bije dzwon?........... nie pytaj on bije dla Ciebie. EH.
          • Gość: . Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.crowley.pl 17.05.05, 10:16
            J. Donne a nie E.H :) pozdrawiam :)
    • Gość: ja U nas na osiedlu też waliły. IP: *.ml.put.poznan.pl 16.05.05, 11:40
      Co innego było kiedyś, gdy ludzie zrywali się z kurami, a domy były niskie i
      dźwię k mógł się swobodnie rozchodzić. Teraz dźwięk się odbija pomiędzy blokami
      i oszaleć można.
    • Gość: nutka Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 16.05.05, 12:01
      Te dzwony to rzeczywiście przesada. Na moim osiedlu też dzwonią ale ja na
      szczęście mieszkam daleko od kościoła. I nigdy tam nie chodzę.
    • Gość: jaga Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 12:07
      dzwięk dzwonów jest bardzo piękny i jest także częścią naszej tradycji, oznaką
      życia duchowego. sama mieszkam na starym mieście, w bezpośrednim sąsiedztwie
      kościoła, gdzie dzwonią często. w życiu mi nie przeszło przez głowę, że to
      upiorny hałas i trzeba się wyprowadzić z jego powodu.
      a do kościoła nie chodze, wiec nie jest to kwestia zaangażowania religijnego.

      i jeszcze jedno: naprawde nie mamy innych problemów?
      • lew_konia Na starym miesci bija prawdziwe dzwony... 16.05.05, 14:36
        na nowych osiedlach upiorne kartaryniarskie pseudodzwony. Poza tym na starym
        miescie dzwony wisza na dzwonnicy, wiezy koscielnej, ktora goruje nad domami.
        Na osiedlach dzwiek nie ma sie jak rozchodzic, bo jest ograniczany przez
        otaczajace bloki. Odbija sie od scian i brzmi jak upiorna kakofonia. To jest ta
        drobna, ale jakze przykra roznica.
    • praptak Normy hałasu? 16.05.05, 12:17
      Wydaje mi się, że są w Polsce jakieś normy hałasu. Jeśli dzwony ich nie
      przekraczają, to trudno - komu przeszkadzają, niech negocjuje z proboszczem albo
      walczy o obniżenie tych norm. Jeśli przekraczają, to sprawa jest jasna - prawa
      należy przestrzegać.
      • konread Re: Normy hałasu? 16.05.05, 12:21
        No z tymi normami hałasu, to bym uważał i nie wywoływał wilka z lasu, bo się
        jeszcze okaże że np. dzwon Zygmunta powinien zamilknąć na wieki;-)
    • Gość: - A mnie o 4:30 budzą tramwaje pod oknami IP: *.magellan.fpms.ac.be 16.05.05, 12:20
      A mnie o 4:30 budzą tramwaje pod oknami, więc złożę wniosek, żeby tramwaje nie
      wyjeżdżały z zajezdni przed 9:30, bo wtedy wstaję. Co za bzdura totalna! Każdy
      normalny człowiek który mieszka w mieście przyzwyczaja się do miejskich hałasów
      w ciągu miesiąca. A jak się komuś nie podoba, to niech nie mieszka na osiedlu,
      tylko w środku lasu. Choć tam mu też będą przeszkadzać jelenie na rykowisku.
      • Gość: Ro Re: A mnie o 4:30 budzą tramwaje pod oknami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:34
        Dobrze powiedziane - miejskie hałasy. Chodzi o to, że niektóre z nich można
        wyeliminować. Tramwajów - nie, dzwonów - TAK!!!
    • Gość: wi3dzmin Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 12:43
      hehe ja tez mieszkam przy kosciele i tez nawalają dzwonami, 7.30, 12.00 i
      17.30... mam szczelne okna także nie budzi mnie to rano (pokoj na dodatrek mam z
      drugiej strony) ale gdyby nie to to bylaby masakra
      I nie wszystkim musi się podobać łomot o siódmej rano, przecież jeżeli ktoś
      pracuje w nocy albo po południu to mu to nie pozwala zasnąć. Ksiądz zarzuca żę
      trzeba myśleć o innych bo ci starsi lubią sobie posłuchać dzwonów, to niech
      starsi parafianie pomyślą o tych co pracują do późna i chcą się wyspać przed
      następnym ciężkim dniem. bo oni nie mogą chodzić spać o 20 i cały dzień mają
      bardziej męczące zajęcia niż siedzenie w kościele i oglądanie telenowel
      • Gość: sławek BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTWO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 16:23
        Nazwijmy sprawę po imieniu. Ktos kto
        wali w dzwony na osiedlu mieszkaniowym jest
        zwykłym chamem, którego należy
        wszelkimi mozliwymi sposobami przywołać
        do porządku.
        To nie ma nic wspólnego w wiarą.
        To zwykłe chamstwo - nieszanowanie innych
        ludzi: chorych, zmęczonych, pracujacych za zmianę.

        • Gość: wow Re: BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTW IP: *.sympatico.ca 16.05.05, 17:19
          A co powiesz na fakt ze w wielu kosciolach montowane sa na zewnatrz megafony
          pozwalajace na odsluchanie mszy na zewnatrz kosciola?Co tacy ludzie mieszkajacy
          w poblizu kosciola maja powiedziec - kilka razy dziennie a w niedziele to przez
          pol dnia musza sluchac mszy - nie kazdemu to odpowiada.
          Strasznie mnie denerwuje ze kosciol katolicki forsuje rozne rzeczy nie patrzac
          na innych.Do tej pory nie moge zrozumiec dlaczego w malzenstwach mieszanych
          strona niekatolicka musi podpisac zobowiazanie ze dzieci beda wychowywane w
          wierze katolickiej.
          • Gość: Radomianin Re: BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 19:29
            Ja jestem w łaśnie w tej chwili w trakcie słuchania mszy płynącej z głośników. Kościółek jest 20 metrów przed moim domem. Na szczęście to się zmieni ( hura, hura, hura... ). Ksiądz proboszcz wziął się bowiem za budowę kościoła z prawdziwego zdarzenia, przy okazji wycinając bez zezwolenia kilka drzew. Teren już ogrodził. Będzie pewnie i dzwonnica. Chwała Panu. Księdzu.
          • Gość: do slawka i do wow Re: BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 11:55
            zgadzam sie z Waszymi opiniami.
        • Gość: Michał Lewczuk Re: BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTW IP: *.mega-sa.com.pl 17.05.05, 09:51
          Mieszkam w Gdyńskiej dzielnicy Witomino przy ulicy Konwaliowej. Po przeciwnej
          stronie ulicy, w odległości około 40m od mojego wiezowca znajduję się malutki
          kościół z dzwonnicą.

          Dzwonią bardzo głośno kilka razy na dobę z róznych koscielnych powodów,
          począwszy od 6 rano do okolo 21 oraz regularnie wybijają pełne godziny
          (narastajaco, np 7 razy o 7mej rano, 9 o 21szej) , potem od 22 przelaczaja na
          chiche dzwony i znow obwieszczaja CICHYM NOCNYM DZWONEM każda pelna godzinę.

          Nie wiem jak przerwac ten chorror, w lecie nie da sie spać przy otwartym oknie,
          przy zamknietym nocny dzwon na szczescie nie budzi, ale juz ten glosny o 6rano
          powoduje ze szyby się trzesą i zamykanie okna nie pomoze. Dzwony słychac nawet w
          zamkniętej łazience bez okna. Jak dzwonia to przez ok 8-10min nie da sie ogladac
          telewizji czy skorzystac z telefonu mając otwarty nawet lufcik bo nie slychac
          rozmówcy.

          Nie rozumiem czy ten proboszcz odpowiedzalny za to nie rozumie że to już 21
          wiek, ludzie mają zegarki, pracują w systemie zmianowym i w wiekszosci nie
          chodzą do kościola w dni powszednie przed pracą o 6tej rano !! Wystarczy
          popatrzec, o swicie do kosciola idzie tu max. 15-20 emerytów....

          Czy naprawde mam sprzedac mieszkanie i sie wyprowadzić zeby zyskac spokój ??
          Spanie w małym dusznym pokoju przy zamknietym oknie jest meczace, otwarcie okna
          to pobudka co godzinę.

          Kosciólek jest w srodku osiedla wieżowców przy ulicy PCK, Konwaliowej,
          Małokackiej, Wielkokackiej, Chwarznieńskiej. Dzwonnica siega do wysokości mniej
          wiecej 7mego piętra wiec dzwony wiszą najwyzej 15m nad ziemią. Wala dokladnie na
          wysokości okien w odleglosci 40-250m od scian okolicznych wiezowców w których
          mieszka kilka tys ludzi. Nad ranem i wieczorami echo miedzy wiezowcami poteguje
          efekt dzwonienia. Najbardziej po uszach dostają mieskzańcy bloków przy
          Konwaliowej i PCK. tam nie pomogą nawet potrójne szyby w nowoczesnych oknach.
          hałas przenika nawet przez beton !!

          Jak wymusic zakaz dzwonienia co godzinę w nocy i tej niesczesnej tryumfalnej
          pobudki o 6tej rano w kazdy jeden dzien tygodnia ??

          Moze ktos ma jakis pomysł ??
          • r306 Rada 17.05.05, 10:27
            Porozmawiac z ludzmi, zebrac sie, isc do ksiedza, wytlumaczyc.

            Sam zauwazasz, ze dzwonnica ma "tryb cichy". Namowic ksiedza, aby ten tryb byl
            stosowany cala dobe. Chodzi o rozmowe i szukanie kompromisu a nie wyzywanie sie.

            Ludzie, mamy XXI wiek (co sami tak namietnie podkreslacie), demokracje, a Wy
            sie pytacie o metody komunikacji???? Nie wiem gdzie wieje wieksza zgroza - czy
            od ksiezy, ktorzy nie potrafia przewidywc, czy od Was, ktorym "wszystko sie
            nalezy".
          • Gość: ministrant Re: BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTW IP: *.kompania.net 17.05.05, 11:19
            Po kilkukrotnych prośbach nie przynoszących efektów, ustalić jakim autem klecha
            jeżdzi i sprobować z NIM porozmawiać poza miejscem głośnego i upierdliwego
            kultu. Rozmowy w miejscach neutralnych są przeważnie owocne.
          • Gość: do Michala Re: BICIE W DZOWNY NA OSIADLACH TO ZWYKŁE CHAMSTW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 11:54
            to naprawde nienormalne, bardzo Ci wspolczuje. tak to jest w panstwie koscielnym
    • Gość: Franz Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 12:47
      U mnie w parafii franciszkanie dzwonią o 6.00 rano. I tylko jednej parafiance to
      przeszkadzało. Komu? Naszej organistce!!!
    • Gość: tester Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 16.05.05, 13:04
      Ludzie starsi chca słuchac bicia dzwonów? A po jaka cholere jak i tak bez
      przerwy słuchaja RM albo sa głusi!
    • Gość: mikolisunifumis Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:08
      Niezadowoleni powinni się zintegrować, zakupić trąby używane przez kibiców i wyć
      w nie wspólnymi siłami np. w porze mszy lub wychodząc z domu do pracy.

      Najpierw należałoby jednak wymyślić, np. jakieś stowarzyszenie "Wycie w
      Szczycie". Żeby porządek był. ;)

      Mieszkam w Warszawie obok Pl. Grzybowskiego i tutaj kościelny oszczędza nam uszy.
    • Gość: maja Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: 212.72.15.* 16.05.05, 13:18
      przez dwa lata mieszkania w Lublinie wszystkie okna mojego mieszkania
      wychodziły na kościół, a w zasadzie na dzwonnicę. To był czysty koszmar. Ale
      większym koszmarem były msze niedzielne, bo głośniki wystawiane były na
      zewnątrz. Wyobraźcie sobie nieustającą mszę świętą wiosną, latem i jesienią,
      kiedy można było otworzyć okna? Nigdy więcej mieszkania w pobliżu kościoła.
      poza tym o gustach się nie dyskutuje, to, że księdzu podoba się dźwięk dzwonu,
      to nie znaczy, że wszystkim. Sądzę też, że możnabyłoby bić w dzwony w południe.
      Uwierzcie trudno jest usypiać dziecko nad ranem, bo ksiądz postanowił tłuc w
      dzwon o 6 rano - bo tradycja!!! Zawsze myslałam, że tradycja jest dla ludzie.
      Może się myliłam. chciałąbym też wierzyć, że kościół to ja, moi sąsiedzi, a nie
      tylko ksiądz, który postanawia. I reszta nie bardzo go interesuję, ba usiłuje
      ośmieszyć argumenty pzreciwników bicia w dzwony.
    • Gość: Ro To zwykłe, pospolite chamstwo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:21
      Szanuję każdą religię. Ale jak można znosić te barbarzyńskie metody narzucania
      swoich przekonań przez katolików? Jakim prawem te pospolite chamy próbują się
      wedrzeć do mojego domu z tym swoim dzwonieniem? Dlaczego inne wyznania potrafią
      modlić się NIE ZAKŁUCAJĄC INNYM SPOKOJU?!!! Nie żyjemy w państwie wyznaniowym -
      nikt nie ma prawa nawet nakłaniać nikogo do określonej wiary, a co dopiero w tak
      chamski sposób wywierać nacisk!
      • Gość: WK Re: To zwykłe, pospolite chamstwo! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 16.05.05, 14:28
        A taki dzwon na zegarze wieży wrocławskiego ratusza wybijajac godziny w
        oburzający sposób narzuca mieszkańcom swój czas!
        Kiedyś mało nie ogłuchłem stojąc obok katedry Św.Pawła w Londynie gdy zaczęły
        bić jej dzwony. Jakoś w nikomu w centrum londyńskiego City nie przeszkadzał ten
        potężny dźwięk.
        Od stuleci bicie dzwonów (kościelnych, ratuszowych) wyznacza przestrzeń
        miejską. Na bicie dzwonów obrażają się - jak sądzę - mieszkańcy słabo jeszcze
        związani z kulturą miejską. Gdy uciszymy dzwony zostanie nam tylko ryk
        motocykli i łomot dyskotek.
        • Gość: Ro Re: To zwykłe, pospolite chamstwo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 14:46
          Czy Ty przeczytałeś to co sam napisałeś? Naprawdę nie widzisz różnicy między
          określaniem czasu i określaniem religii? Litości...
    • Gość: vov WRESZCIE KTOS SIE PRZYJRZAL IP: *.u.mcnet.pl 16.05.05, 13:38
      i dostrzegl problem...
    • Gość: Adrem Re: Kościelne dzwony przeszkadzają spać krakowian IP: 149.156.15.* 16.05.05, 13:49
      Na os.Przyjażń w Tarnowskich Górach nie dość, że dzwonią jak do pożaru
      od 6-tej rano to jeszcze puszczają z głośnikow melodie.Istna dyskoteka.
      Coraz mniej ludzi ma pracę i zamiast się przynajmniej wyspać budzą się
      klnąc na czym świat stoi.Jedynie ci co zdrowo popili wieczorem są w stanie
      dluzej pospać. Ale ta dyskoteka i tak ich dopadnie bo to trwa na okrągło
      cały dzień do póżnej nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka