Dodaj do ulubionych

Weekendowe...

IP: *.sp / 192.168.5.* 06.07.02, 18:24
bo trudno tak udawac,że można po bardziej naszemu "końcowotygodniowe", ale
właśnie tak, na koniec tygodnie, na luz, na sobotę i niedzielę temaciki, to
jakie się zdawać mogą być najbezpieczniejsze?
No bo tak, polityka - nie , bo to dość brudne i parszywe i postaci z nią
związane również. Relacje damsko - męskie , nie bo łatwo o przekraczanie
lekkości i mając na uwadze bardzo młody wiek niektórych rozmówców, można
mimowolnie deprawować. Kulinaria? Napoje? Wycieczki, wystawy, imprezy...
Może jakieś zabawy literacko nieliterackie...może rankingi, chłopski rozum,
opinie, fakty, Kraków Miastem Kultury dla Polaków czy Europejczyków, Azjaci w
naszym grodzie,studenckie zywoty swawolne...
Jaki temacik jest najbezpieczniejszy i miły dla rąk i oczu...?
trudny;-)))
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: Weekendowe... 06.07.02, 18:29
      Gość portalu: trudny napisał(a):

      > bo trudno tak udawac,że można po bardziej naszemu "końcowotygodniowe", ale
      > właśnie tak, na koniec tygodnie, na luz, na sobotę i niedzielę temaciki, to
      > jakie się zdawać mogą być najbezpieczniejsze?
      > No bo tak, polityka - nie , bo to dość brudne i parszywe i postaci z nią
      > związane również. Relacje damsko - męskie , nie bo łatwo o przekraczanie
      > lekkości i mając na uwadze bardzo młody wiek niektórych rozmówców, można
      > mimowolnie deprawować.


      kogo ?! :-)))


      Kulinaria? Napoje? Wycieczki, wystawy, imprezy...
      > Może jakieś zabawy literacko nieliterackie...może rankingi, chłopski rozum,
      > opinie, fakty, Kraków Miastem Kultury dla Polaków czy Europejczyków, Azjaci w
      > naszym grodzie,studenckie zywoty swawolne...
      > Jaki temacik jest najbezpieczniejszy i miły dla rąk i oczu...?

      wazne, zeby bylo z kim pogadac, bo temat mozna
      uformowac do wlasnych potrzeb :-)
      • Gość: belami1 Re: Weekendowe... IP: *.bn.krakow.pl 06.07.02, 18:34
        Hej Mikołaj nie udawaj Greka z tymi swoimi wiosenkami :), coś myślę że masz
        ich z 17 ?
        • mikolaj7 Re: Weekendowe... 06.07.02, 18:38
          Gość portalu: belami1 napisał(a):

          > Hej Mikołaj nie udawaj Greka z tymi swoimi wiosenkami :), coś myślę że masz
          > ich z 17 ?

          no i co z tego?

          czy to wg ciebie malo?

          wskaze wielu mlodszych tutaj.

          zreszta nie wiem, czym mielibyscie mnie deprawowac. ty
          dawales sie _jeszcze_ deprawowac w takim wieku ???
      • Gość: trudny Re: Weekendowe... IP: *.sp / 192.168.5.* 06.07.02, 18:35
        Ja jestem otwarty i jestem. Jeślim Ci rozmówca niedostateczny...no to ...nauczę
        się rad czegokolwiek.
        trudny;-))
        • mikolaj7 Re: Weekendowe... 06.07.02, 18:39
          Gość portalu: trudny napisał(a):

          > Ja jestem otwarty i jestem. Jeślim Ci rozmówca niedostateczny...no to ...nauczę
          >
          > się rad czegokolwiek.

          nie, ze niedostateczny, ja teraz jestem 'dorywczo' na
          forum, bo goscie sa :-)))
          • Gość: trudny Re: Weekendowe... IP: *.sp / 192.168.5.* 06.07.02, 18:40
            I nie wymiękli widząc człeka z gipsami???;;;-)))
            trudny
            • mikolaj7 Re: Weekendowe... 06.07.02, 18:51
              Gość portalu: trudny napisał(a):

              > I nie wymiękli widząc człeka z gipsami???;;;-)))
              > trudny

              byly jakies lamenty, ale sie juz skonczyly ;-)
        • Gość: Belami Re: Weekendowe... IP: *.bn.krakow.pl 06.07.02, 18:40
          Raczej mam ten sam problem co ty, nie mam zielonego pojęcia o czym moglibyśmy
          rozmawiać w to upalne sobotnie popołudnie ;)
          • Gość: trudny Re: Weekendowe... IP: *.sp / 192.168.5.* 06.07.02, 19:01
            Mówi się , ze rozmawiać można o wszystkim. Wtedy najczęsciej znaczy to o niczym.
            czasem jednak temat jako taki ma znaczenie mniejsze jesli ktoś potrafi albo z
            fascynacją o nim, albo prezentuje stanowisko dostatecznie różne od ogólnie
            przyjętego...
            Zobacz np. Leonardo z Vinci namalował taki portret lekko uśmiechniętej
            kobiety...i ile o tym gadania? I jak namalował? I czy ktoś wreszcie odpowie czy
            to portret czy autoportret...
            Więc sam temat...
            trudny;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka