Dodaj do ulubionych

Ulica Na Błonie.

IP: *.kompania.net 21.05.05, 13:41
A cóż to za polakolog, twórca nowomowy wymyślił taką nazwę?. Ulica Na Błonie,
dobre, tylko odrazu nasuwa się pytanie osobom choć trochę myślącym i ojczysty
język znającym, na jakiej błonie, otrzewnej, czy może dziewiczej?. Tak to już
jest jak stanowiska rozdziela się po linii rodzinnej lub kumoterskiej, bez
względi na ilość i jakość mózgu, nie mówiąc już o wykstałceniu, (przynajmniej
podstawowym).
Obserwuj wątek
    • hm_tak Serwus Krakowianin 21.05.05, 13:56
      ...spróbujęCi pomóc w tej niewdzięcznej sytuacji, w którą się wpakowałeś.
      Zacznijmy od słów popularnej piosneczki wojskowej:

      Tam na Błoniu błyszczy kwiecie
      Stoi ułan na widecie
      A dziewczyna jak malina
      Niesie koszyk róż

      (czy jakoś podobnie)

      A zatem jak teraz wygląda Twój "argumęt"?
      Ano nie wygląda. On teraz leci.
      Otóż to - ONO - błonie - jest rodzaju NIJAKIEGO.
      (to ten trzeci)
      A zatem ulica doń prowadząca - stara droga przez Bronowice Małe, to właśnie
      ulica Na Błonie - to-ono-błonie. Droga prowadząca na błonie. To błonie od tego
      ułana powyżej. Albowiem w miejscu, gdzie zabudowania Bronowic się kończyły
      (Młynówka Królewska!!) zaczynały sie łąki nad Rudawą i jej rozlewiska,
      uregulowane przez Matkę-Austryją dopiero po powodzi 1903 (albo 1913 - z głowy
      nie pamiętam).
      A znana część Krakowa, kawałek dawnej dzielnicy Półwsie Zwierzynieckie - to
      liczba mnoga (patrz mnie na usta: MNO-GA), od tego błonia, co to na nim ten
      ułan ze wstępu... I stąd właśnie TE BŁO-NIA.

      uff
      • Gość: Krakowianin Re: Serwus hm_tak IP: *.kompania.net 21.05.05, 14:32
        W nazwie ulicy na Osiedlu Widok nie chodzi o BłONIE nijakie, jak usiłujesz , za
        co jestem wdzięczny, wyjaśnić, lecz o Błonia Krakowskie. Zatem ulica Na Błonie
        nic nie znaczy i nie wyjaśnia, natomiast Ulica Na Błonia miała właśnie to
        znaczyć. Biorąc w dodatku pod uwagę, że nazwy służą przeciętnemu prymitywnemu
        obywatelowi tego Kraju ( nad czym boleję głęboko) a nie znawcom (element
        napływowy, co widać, słychać i czuć) starych wojskowych piosenek a tym bardziej
        wcześniejszych peryferii Krakowa, nazwy ulic powinny być dla NICH dostępne i
        zrozumiałe. Jednak dziękuję za dobre chęci i trochę historii starego Krakowa,
        która chętnym takich wiadomości napewno się przyda. Pozdrawiam.
        • Gość: daro nie Błonia, tylko błonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 14:37
          Nazwa błonie ma stary rodowód - już w sredniowieczu oznaczała równinę
          nadrzeczną.
          Kiedy droga przez Bronowice prowadziła na błonie nad Rudawą, nie było jeszcze
          Błoń, w tym miejscu były bagna !
      • istna Re: Serwus Krakowianin 21.05.05, 14:46
        No i cała robota na nic:)
        • Gość: 9ton Re: Serwus Krakowianin IP: *.wil.pk.edu.pl 21.05.05, 15:38
          ciekawe te wywody. Zwłaszcza, że już niedługo będę mieszkac przy tej
          ulicy.dobrze wiedzieć skąd ta nazwa. Ale fakt, każdy kto usłyszy tę nazwę
          kojarzy od razu z błoną (dziewiczą)
          pozdr
          • Gość: Ada ul. Na Błonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 16:30
            mieszkam bardzo dlugo przy tej ulicy ale nie spotkalam jeszcze nikogo komu
            kojarzyla by sie z błoną., mnie kojarzy sie z Bloniami
            • Gość: lamerka Re: ul. Na Błonie IP: *.autocom.pl 21.05.05, 16:53
              Ja też mnieszkam bardzo długo przy tej ulicy, ale kojarzy mi się z błoniem.
              • nnike Re: ul. Na Błonie 21.05.05, 17:25
                A co to, to "błonio" jest?
                • Gość: lamerka Re: ul. Na Błonie IP: *.autocom.pl 21.05.05, 18:41
                  Wytłumaczył Ci zaholec poniżej.
                  • nnike Re: ul. Na Błonie 21.05.05, 18:57
                    Boszszsz...
          • afazjamama Re: Serwus Krakowianin 23.09.25, 20:14
            Gość portalu: 9ton napisał(a):

            > ciekawe te wywody. Zwłaszcza, że już niedługo będę mieszkac przy tej
            > ulicy.dobrze wiedzieć skąd ta nazwa. Ale fakt, każdy kto usłyszy tę nazwę
            > kojarzy od razu z błoną (dziewiczą)
            > pozdr
            Jaki każdy? Mieszkałam tam 30 lat i nigdy mi się nie skojarzyło w ten sposób. Do dziś, a żyję już ponad 45 lat, nie spotkałam nikogo, kto by tę nazwę tak skomentował tę nazwę. Cóż, głodnemu chleb na myśli
            • chocolate_dog123 Re: Serwus Krakowianin 23.09.25, 22:52
              poradniajezykowa.uw.edu.pl/porady/blonie-blonia/
      • nnike Re: Serwus Krakowianin 21.05.05, 17:23
        A dlaczego onżesz ma patrzeć Ci akurat na usta? ;)
        Trochę racji w swoim pytaniu ma, bo literówka, dla nieobeznanego z geografią
        Krakowa, jest solidna :D
        • istna Re: Serwus Krakowianin 21.05.05, 17:54
          Nie tyle z geografią Krakowa, co z językiem ojczystym:)
          • nnike Re: Serwus Krakowianin 21.05.05, 18:16
            Ojj, czysty to on niestety, nie jest ;)
            I jednak nie cała robota na nic :)
        • mn7 Re: Serwus Krakowianin 21.05.05, 19:07
          nnike napisała:

          > A dlaczego onżesz ma patrzeć Ci akurat na usta? ;)
          > Trochę racji w swoim pytaniu ma, bo literówka, dla nieobeznanego z geografią
          > Krakowa, jest solidna :D

          A gdzie tu dostrzegasz literówkę?
          Droga prowadząca na Błonie (nie mylić z Błoniami), więc Na Błonie.
          • nnike Re: Serwus Krakowianin 22.05.05, 00:30
            Literówka, czyli dwuznaczność. W sensie: droga na czym?
            • mn7 Re: Serwus Krakowianin 22.05.05, 12:34
              nnike napisała:

              > Literówka, czyli dwuznaczność.

              Literówka, to literówka. Dwuznacznośc to dwuznaczność.

              > W sensie: droga na czym?

              Nie na czym, lecz NA CO. Na Błonie.
              • nnike Re: Serwus Krakowianin 22.05.05, 13:18
                Ja o tym wiem i wiedziałam od zawsze.
                Natomiast ktoś spoza Krakowa może mieć inne skojarzenia.
                Bo nie da się ukryć, że nazwa jest wyjątkowo dwuznaczna.
                • nnike I jeszcze coś... 22.05.05, 13:26
                  O tej dwuznaczności też można by dużo pogadać ;)
                  skocz.pl/thu
      • Gość: kolega hm_taka Re: Serwus Krakowianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 20:32
        trudno cokolwiek byłemu zomowcowi wyjasnić, skoro prochy, jakie im serwowali w
        stanie wojemnnym, wyżarły mu resztkę mózgu
    • zaholec Hmmm 21.05.05, 17:09
      Nazwa ta istnieje od, co najmniej,początku lat siedemdziesiątych dwudziestego
      wieku (nie będę się pojedynkował, może być starsza) Nawiązuje ona do charakteru
      drogi, która prowadziła na błonie (jedno). Błonie czy też błonia to nazwa
      terenu nadrzecznego. W tym przypadku chodzi o tereny nad Rudawą. O jeden teren,
      a zatem o błonie. Nazwa jak nazwa, prosta, czytelna. Jedyną związaną z nią
      komplikacją jest jej historyczne pochodzenie. Nie trzeba być "polakologiem,
      twórcą nowomowy", wystarczy być Polakiem i znać język polski. Nie tylko
      współczesny, należy znać również całą jego przebogatą historię.
      Ja również długie lata mieszkałem na oś. Bronowice Nowe, wcześniej oś. Widok,
      właśnie na ul. Na Błonie. Kiedy zacząłem kojarzyć więcej faktów niż tylko ciąg
      zdarzeń "papu-kupka" po prostu zapytałem rodziców, skąd taka nazwa. Od nich
      wiedza, od nich również sympatia do wiedzy, a niechęć do taniego pieniactwa.


      pozdrawiam
    • mn7 Krakowianin z Warszawy? 21.05.05, 19:09
      Sądząc po tym co piszesz - można przypuszczać.
      A i z polszczyzną coś nietęgo...
      • mn7 PS: do Warszawiaków nic nie mam! 21.05.05, 19:11
        To tak na wszelki wypadek, żeby ktoś mnie opacznie nie zrozumiał.
        • hm_tak Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - 22.05.05, 01:36
          - bij zabij za naszą małą ojczyznę.
          • pinkpanther Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - 22.05.05, 19:53
            hmmmmmmmmm przynajmjiej dwa razy w tygodniu jeżdżę ta ulicą i w życiu nie
            wpadłabym na skojarzenie z błoną
            widać brak mi błyskotliwej "inteligjencji"....
            • Gość: aut-orka Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - IP: *.autocom.pl 22.05.05, 20:53
              Hihihihi
              Całe moje długie:) życie mieszkam na ul. Na Błonie ale NIGDY nie kojarzyłam tej
              nazwy tak jak nasz inteligent:DDDDD
              • nnike Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - 22.05.05, 21:48
                A teraz? ;)
                • Gość: aut-orka Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - IP: *.autocom.pl 22.05.05, 22:02
                  Teraz tez nie!
                  Wiem skąd ta nazwa pochodzi i nie bedzie jakis pseudokrakowiak wpływał na
                  skojarzenia nazwy mojej ulicy!!
                  • nnike Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - 22.05.05, 22:11
                    skocz.pl/sxa
                  • Gość: Mela Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 22:23
                    Aut-rko masz rację!!! Może pseudokrakowiakowi podrzucimy parę ulic niech mu się
                    pokojarzą.Np ul.Kupa lub ul.Pędzichów
                    • Gość: aut-orka Re: Ale się porobiło. Za to kocham Kraków - IP: *.autocom.pl 22.05.05, 22:46
                      Nie trzeba daleko szukać: Krowodrza, Kurdwanów i ul.Gołaśki:PP
                    • hm_tak O to - to! 22.05.05, 22:47
                      Ja proponuję, żeby podrzucić przekonanie, że ul. Masarska pochodzi - no wiecie,
                      od czego... od salonów masażu oczywiście!
                      • azazela Re: O to - to! 22.05.05, 23:18
                        karmelicka mi sie kojarzy z karmelem:PPP
                        • nnike Re: O to - to! 22.05.05, 23:28
                          Dobrze że nie mieszkam na Widoku ;)
                        • nnike Re: O to - to! 22.05.05, 23:29
                          Albo w Cichym Kąciku :D
                          • nnike Re: O to - to! 22.05.05, 23:30
                            Albo, co gorsza na... Kazimierzu :D
                      • Gość: l Re: O to - to! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 23.05.05, 07:30
                        Mrozowa od mrozu, stąd: na Mrozowej (!)
                        • ja_net Re: O to - to! 23.05.05, 09:14
                          ...albo nie daj Boże - na Pylnej ;)
                          • pinkpanther Re: O to - to! 24.05.05, 12:29
                            a na Rzeźniczej???
                        • krakowiak75 Re: O to - to! 24.05.05, 13:42
                          Gość portalu: l napisał(a):

                          > Mrozowa od mrozu, stąd: na Mrozowej (!)





                          Mrozowa jest od nazwiska w mianowniku: "Mrozow",
                          choć wszyscy myślą, że od mrozu.






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka