Gość: Krakowianin
IP: *.kompania.net
21.05.05, 13:41
A cóż to za polakolog, twórca nowomowy wymyślił taką nazwę?. Ulica Na Błonie,
dobre, tylko odrazu nasuwa się pytanie osobom choć trochę myślącym i ojczysty
język znającym, na jakiej błonie, otrzewnej, czy może dziewiczej?. Tak to już
jest jak stanowiska rozdziela się po linii rodzinnej lub kumoterskiej, bez
względi na ilość i jakość mózgu, nie mówiąc już o wykstałceniu, (przynajmniej
podstawowym).