Gość: tomCrac IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 23:04 Bylem, widzialem, chodzilem 'po', w te i wewte i stawiam pol litra jezeli jakas pani zwichnie sobie na tym bruku kostke! Zdolna istota z niej bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 23:17 A jak się rolkarz przewroci? A poza tym, jak tam mają jeździć wózki (inwalidzkie, dziecięce), rowerzyści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 23:28 > A jak się rolkarz przewroci? mtq nie zartuj! :))) jezdzilem na rolkach przez 5 lat i naprawde mialbym sporo klopoty, zeby sie tam wywrocic > A poza tym, jak tam mają jeździć wózki (inwalidzkie, > dziecięce), rowerzyści? Chyba jednak najpierw zobacz jak wyglada ten bruk, a pozniej walcz o ludzi na kolkach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 10:59 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > > A jak się rolkarz przewroci? > > mtq nie zartuj! :))) jezdzilem na rolkach przez 5 lat i naprawde mialbym sporo > klopoty, zeby sie tam wywrocic a zaczynałeś kiedyś? Wierz mi nie wszyscy rodzą się rolkarzami! > > > A poza tym, jak tam mają jeździć wózki (inwalidzkie, > > dziecięce), rowerzyści? > > Chyba jednak najpierw zobacz jak wyglada ten bruk, a pozniej walcz o ludzi na k > olkach :) no widziałem parę dni temu, i wcale nie było przyjemnie. Nie dość, że brzydkie to niefunkcjonalne (sam słyszałem paru przechodniów "ale brzydko zrobili" :-). Lepiej by było, jakby położyli nowy asfalt (tylko jakiś trwalszy). Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Bruk na Rynku 12.07.02, 15:29 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > > A jak się rolkarz przewroci? > > mtq nie zartuj! :))) jezdzilem na rolkach przez 5 lat i naprawde mialbym sporo > klopoty, zeby sie tam wywrocic na rolkach mozesz sie wszedzie wywalic. na prostej drodze, na bruku, na stopionym asfalcie, na plycie rynku. jesli tego nie wiesz to chyba jezdziles na wrotkach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 15:54 > na rolkach mozesz sie wszedzie wywalic. > jesli tego nie wiesz to chyba jezdziles na wrotkach :-) Chyba nie :) Mikolaju naprawde wspolczuje Ci bolu jaki teraz przezywasz, ale z takim podejsciem to juz lepiej nie wkladaj rolek na nogi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Bruk na Rynku 12.07.02, 16:00 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > > na rolkach mozesz sie wszedzie wywalic. > > jesli tego nie wiesz to chyba jezdziles na wrotkach :-) > > Chyba nie :) Mikolaju naprawde wspolczuje Ci bolu jaki teraz przezywasz, ale z > takim podejsciem to juz lepiej nie wkladaj rolek na nogi ;) piszesz naprawde dziwnie. na rolkach wiele juz przezylem i nie raz sie obilem mocno, ale proste upadki tez sie zdarzaja. maly blad przy przeplataniu na zakrecie, czy jezdzie tylem i juz lezysz. to, ze teraz zlamalem rece to przypadek, moglem sie polamac, kiedy zjechalem ze stromego zbocza gorki w parku jordana i na koncu wyrypalem sie na asfalcie. moglem sie tez polamac zjezdzajac z kopca kosciuszki. to sa przypadki i potknac sie mozesz tez na bruku - bo nie masz sie potem czym podeprzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 23:33 > piszesz naprawde dziwnie. naprawde? nie zauwazylem ;) Ujme sprawe tak: - bruk na Kazimierzu nie nadaje sie do rolek, nie probowalem, ale watpie zebym przejechal tam 2 metry bez upadku - 'bruk' na Rynku jest ulozony w taki sposob, ze w zasadzie tylko poczatkujacy moga nabawic sie kontuzji (maja nozki proste jak bambusy i tak smiesznie lapia przed soba lapkami powietrze, chyba wiesz o co mi chodzi? :)) Mam nadzieje, ze ujalem sprawe przejrzyscie, bo nie mam sily pisac tego jeszcze raz :) Pozdrawiam i zegnam Forumowiczow do srody ^_^ papa Odpowiedz Link Zgłoś
an-nah Re: Bruk na Rynku 11.07.02, 23:30 Mnie się podoba. Wygląda na pozbawiony wybojów i "user friendly" ;) Rolkarzem nie jestem i na szpilkach nie chodzę, więc nie wiem, ale bruk wydaje mi się praktyczny i estetyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
an-nah Re: Bruk na Rynku 11.07.02, 23:32 P.S. Mój tata ma nogę w gipsie... ale to wina krawężnika przed przycjodnią, a nie bruku na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joseph Re: Bruk na Rynku IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 12.07.02, 10:55 No, cud estetyki to to może nie jest, ale na pewno wygląda znacznie lepiej niż ten dziurawy asfalt przed remontem. Zresztą chyba wszystko wyglądałoby lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Bruk na Rynku 12.07.02, 11:33 Moim zdaniem wygląda tak sobie... A czy jest gładki, to nie sprawdzałem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 11:44 Jest b.niegładki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 11:50 Wyglada jak wyglada, moim zdaniem za malo kontrastuje z plytkami wokol kamienic. Grunt, ze jest praktyczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 11:54 właśnie nie praktyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 11:57 A co jest w nim takiego nie praktycznego mtq'u? Widziales ten bruk w koncu czy piszesz tylko z przyzwyczajenia do nazwy 'bruk'? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:09 widzialem, chodzilem i sie nie zadowoliłem ( :-) w takim miejscu, podobnie jak obecnie na Karmelickiej bruku być nie powinno - jeździłeś kiedyś na wózku? Wiesz jak to jest? Jak przeszkadza każdy kamień? A co dopiero bruk? A niepełnosprawni turyści, a wózki dziecięce? To jest naprawdę utrudnienie, choć tobie się wydaje, że to błahostka. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac Re: Bruk na Rynku 12.07.02, 12:18 > To > jest naprawdę utrudnienie, choć tobie się wydaje, że to > błahostka. Mtq'u naprawde nie wiem czy mam sie smiac czy plakac, lepiej przejdz sie po tym 'bruku' jeszcze raz i porownaj go chociazby z tym kolo Wicka T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:47 Tak, ale Rynek to ścisłe centrum, które każdy turysta odwiedza i nie należy tam utrudniać życia niepełnosprawnym, poza tym bruk koło Wicka położono dawno temu, kiedy nie było tylu akcji promujących normalne traktowanie niepełnosprawnych, teraz świat się zmienia, a człowiek, który projektował nawierzchnię rynku najwyraźniej myśli o własnej dupie i o tym, żeby tylko dostać pełno kasy. Przykre to, ale niestety prawdziwe. Raczej powinieneś płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 13:29 Mtq'u mniema, ze jestes za pozostawieniem pana asfalta na Rynku? :) Gratuluje, a moze zaproponujesz jakies lepsze koncepcje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 13:36 Tak, jestem za położeniem asfaltu. Trwałego, wzmocnionego, żeby się zazbyt szybko nie dziurawił przy naszym klimacie umiarkowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Bruk na Rynku IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 13:41 Tak! to zdecydowanie dobry pomysl, nawiazuje do przeszlosci z nutka nowoczesnoci, szkoda tylko, ze tak jak ten Skarga nie pasuje do miejsca w jakim by sie znajdowal... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Bruk na Rynku 12.07.02, 12:26 Gość portalu: mtq napisał(a): > jeździłeś kiedyś na wózku? Ja jeździłem kiedyś na wózku! Albo raczej w wózku! Tylko jakoś nie mogę sobie przypomnieć, jak to było... I nie wiem dlaczego... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:16 widzialem, chodzilem i sie nie zadowoliłem ( :-) w takim miejscu, podobnie jak obecnie na Karmelickiej bruku być nie powinno - jeździłeś kiedyś na wózku? Wiesz jak to jest? Jak przeszkadza każdy kamień? A co dopiero bruk? A niepełnosprawni turyści, a wózki dziecięce? To jest naprawdę utrudnienie, choć tobie się wydaje, że to błahostka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Bruk na Rynku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:16 widzialem, chodzilem i sie nie zadowoliłem ( :-) w takim miejscu, podobnie jak obecnie na Karmelickiej bruku być nie powinno - jeździłeś kiedyś na wózku? Wiesz jak to jest? Jak przeszkadza każdy kamień? A co dopiero bruk? A niepełnosprawni turyści, a wózki dziecięce? To jest naprawdę utrudnienie, choć tobie się wydaje, że to błahostka. Odpowiedz Link Zgłoś
kilroy_was_here Re: Bruk na Rynku 12.07.02, 22:17 Czy to mnie się tak krzywo tylko szło, czy rzeczywiście jakiś ten spadek (rynkowego bruku) większy niż potrzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tur Re: Bruk na Rynku IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.07.02, 22:47 Nie widziałem tego bruku na Rynku ale z dyskusji widzę że coś nie wypaliło. Jako potencjalny turysta odwiedzający Kraków spodziewałbym się równo ułożonej kostki granitowej o równej powierzchni fachowo nazywanej chyba powierzchnią groszkowaną. Powstaje ona z płaskich gładko szlifowanych płyt granitowych których powierzchnię następnie uszorstnia się tworząc nierówności powierzchnii rzędu kilku milimetrów. Dzięki temu utrudniony jest poślizg na takiej kostce. Kostka ta ma tylko jedną wadę - jest stosunkowo droga ze wzgledu na kosztowny proces wytwarzania. Taka spełnia oczekiwania naszego 3-go tysięclecia w miejscach gdzie chcemy z sentymentów historycznych zachowac kamienny bruk. Natomiast wszelki bruk o nierównej powierzchnii należy uznac za zbrodnię przeciw ludzkości gdyż nie da się po tym godziwie chodzic nie mówiąc już o torturach stwarzanych np. ludziom na wózkach o których niby się dba budując pochylnie lub obniżając krawężniki. Bruk i to obojętnie jaki jest też źródłem hałasu wywoływanym przez jadące samochody. W wielu miastach mamy ulice gdzie właśnie głównym źródłem potwornego hałasu jest właśnie bruk. W czasach gdy tyle uwagi zwraca się na środowisko człowieka bruk jako nawierzchnia ulic powinnien byc ustawowo zakazany!. Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Bruk na Rynku 15.07.02, 10:55 bruk na rynku nie jest bardziej nierówny, niż chodniki z betonowej, fazowanej kostki, bez przesady! Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac Re: Bruk na Rynku 17.07.02, 22:49 Potencjalny turysto odwiedzajacy Krakow, nie zawiedziesz sie! Dokladnie kostka jaka opisales znalazla swe miejsce wokol Rynku, a ze innym Krakowianom troszke ona nie pasuje to wynika z naszego charakteru, tutaj nigdy nie bedzie do konca jednomyslnosci. Zawsze musi istaniec ruch oporu, zeby ciekawiej bylo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
an-nah Re: Bruk na Rynku 15.07.02, 15:33 Wczoraj widziałam jeżdący po bruku wuzek dziecięcy, kilku rowerzystów i rolkarza. I co? I nikt nie narzekał! Stałyśmy z przyjaciółką nad tym brukiem i zastanawiałyśmy się... Na pewno jest równiejszy od tego na płycie głównej. Odpowiedz Link Zgłoś