Dodaj do ulubionych

Wiśniowy Sad

06.07.05, 12:34
Cześć!
Właśnie ostatecznie zdecydowałam o kupnie mieszkania na ul. Żaka w budynku B
i szukam sąsiadów. Uprzejmie proszę o kontakt na adres hasna@op.pl.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Somsiad Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 06.07.05, 14:33
      A jakie żeś se kupiła to mnieszkanie? Duże? I w której klatce i na którym
      piętrze? Bom ja też se kupił to może bendziemy somsiadami?
      • sarsura Re: Wiśniowy Sad 07.07.05, 12:41
        Nie wiem, czy to można nazwać kupnem, bo, jak wiesz, budynku jeszcze nie ma i
        przez jakiś czas nie będzie. Na razie jest tylko kawałek ogrodzonej działki.
        Mieszkanie, które zarezerwowałam, ma roboczy numer 53 (IV klatka, II piętro). A
        Twoje?
        • kediss Re: Wiśniowy Sad 29.08.05, 12:46
          .. :) chcialem dzis zmienic z 51 na 53, ostatecznie stanie wiec na 51 o ile
          wszystko "pojdzie OK".

          Zatem Pozdrowienia dla mam nadzieje w przyszlosci zadowolonej z mieszkania i
          firmy Bryksy przyszlej sasiadki z klatki i pietra ;)

          Konrad
          • sarsura Re: Wiśniowy Sad 29.08.05, 13:27
            Czesc, Konrad!
            Tak wiec bedziemy sasiadami drzwi w drzwi. Ciesze sie, ze sie poznalismy. Po
            raz pierwszy w zyciu jestem na forum dyskusyjnym i jestem zachwycona faktem,
            jakie to daje mozliwosci. Nasze mieszkania istnieja na razie tylko na papierze,
            a my moglismy sie poznac. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za nas
            wszystkich, zeby wszystko z naszym Wisniowym Sadem poszlo jak po masle.
            Iza
    • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.ntvk.com.pl 07.07.05, 14:09
      Witam,
      ja będę miał, taką mam nadzieję, w V klatce, nr 72 (3 piętro). Co obecnie mówią
      panie w biurze o terminie pozwolenia na budowę? Z ciekawosci: ile wpłaciłaś
      zaliczki? (ja 5%).
      wisniowy_man
      • sarsura Re: Wiśniowy Sad 11.07.05, 12:13
        Cześć! Miło mi Cię poznać. Wygląda na to, że będziemy sąsiadami. Wpłaciłam 10
        procent, bo nie przyszło mi do głowy, że można tą kwotę negocjować. Nie jestem
        zbyt doświadczona w kupowaniu mieszkań. Według pań budowa ma ruszyć we wrześniu
        i mam nadzieję, że tak właśnie będzie. I tak termin odbioru wydaje mi się
        bardzo odległy. Perspektywa czekania na zakończenie budowy do zimy następnego
        roku jest okropna. Ale cała inwestycja wydaje mi się sensowna i jestem bardzo
        zadowolona, że się zdecydowałam. Myślę, że osiedle ma o wiele więcej plusów niż
        minusów na tle tego, co i przez kogo się obecnie buduje w Krakowie. Pozdrawiam
        Sąsiada :D Mam nadzieję, że będziemy w kontakcie!
        • Gość: Zainteresowana Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 13:49
          A ja ciągle się waham przed tym kupnem (tym bardziej że wiem, że pozostają mi
          tylko partery). Czy nie przeszkadza Wam, że osiedle to będzie tak wstawione
          pomiędzy inne bloki a pętlę tramwajową? O ile wisniowy_man w klatce V może
          liczyć na dalszy widok na drzewa wokół pobliskiego stadionu, o tyle sarsura w
          klatce IV musi godzić się na obłożenie z obu stron przez dwa budynki. Znam
          poglądy wisniowego_mana na temat tej lokalizacji, bo zapoznałam się z nimi w
          wątku, który sama zapoczątkowałam. Czy moglibyście jednak podać jeszcze jakieś
          argumenty za tym, że mógłby to być dobry wybór? Osoba o nicku Sąsiadka
          wspomniała jeszcze o tym, że sąsiadujące bloki to TBS-y. Czy dla Was ma to
          jakieś znaczenie? Pozdrawiam być może przyszłych sąsiadów.
          • Gość: Sąsiad Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 11.07.05, 14:24
            No cóż. Jeżeli chodzi o bliskość TBS to lepiej bo tam mieszkają normalni
            ludzie. Co do parteru to radziłbym bardzo, ale to bardzo daleko idąca
            ostrożność! A wiem co mówię bo kupiłem mieszkanie na jednym z osiedli
            krakowskich 1,5 roku temu i własnie remontuje inne bo tam na parterze nie dało
            się wytrzymać. Trzeba było uciekać. Więc naprawdę zastanów się nad parterem! A
            wstawka pomiędzy innymi blokami? Nie jest tak źle. Popatrz kawałek wyżej na
            Wysłouchów co się dzieje.
            Pozdrawiam i ostrzegam jeszcze raz przed parterem!
            Sąsiad z II klatki
            • Gość: gadox Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.191.* 11.07.05, 20:34
              mieszkam w tbs-sie i o co chodzi z tym sąsiedztwem ? jakie są twoje zarzuty co
              to mieszkańców ?
              • Gość: Sąsiad Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 12.07.05, 08:01
                No właśnie żadnych zarzutów nie ma! O to chodzi,że mieszkańcy TBS są normalni w
                przeciwieństwie do typów, którzy na niektórych osiedlach kupują mieszkania
                włanościowe za niewielkie pieniądze i zachowują sie dramatycznie. Natomiast w
                TBSach mieszkają zwyczajni, normalni ludzie.
                Pozdrawiam
          • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 12.07.05, 17:39
            Sam zastanawiałem się nad parterem, bo oczywistą zaletą jest cena i nie każdy ma
            ochotę/finanse na podziemny garaż za 18.300 zł (który jest z 22% VAT, tak
            apropos, w odróżnieniu od mieszkania - 7% VAT). Zaletą parterów są też ogromne
            tarasy, które można jakoś przyjemnie zagospodarować. Natomiast wady jakie widzę,
            to:

            1) parter nie jest bezpieczny w tym rejonie, mówię o szeroko pojętej okolicy i
            Krakowie w oógle, może się okazać, że trzeba zainwestować w różne antywłamaniowe
            zabezpiecznia, z których najgorsza może być nawet... krata na oknie

            2) W zależności od położenia w budynku, ponieważ teren jest pochyły, to
            mieszkania od strony klatki I będą wysokim parterem, czyli w sumie lepiej. Z
            drugiej strony to one będą najbliżej planowanego placu zabaw (to może być plus
            lub minus - ale można się spodziewać nieco hałasu)

            3) Doświetlenie mieszkania - tylko od wschodniej strony i tylko przez jedno okno
            i jedne drzwi balkonowe, a po tej stronie jest przecież już budynek, 5-piętrowy.
            Jak się popatrzy na plan mieszkania to można się spodziewać, że aneks kuchenny,
            położony najbardziej w głębi, może być ciemny. Przedpokój i łazienka będą na
            pewno ciemne.

            Sąsiedzwo TBS-ów w niczym nie powinno przeszkadzać, sam mam wielu bardzo
            sympatycznych znajomych, którzy mieszkają w okolicznych TBS-ach!
            Pozdrawiam!
          • sarsura Re: Wiśniowy Sad 13.07.05, 13:53
            Dlaczego zdecydowałam się na tą inwestycję?
            1. Moi rodzice i mieszkają od 20 lat na Kurdwanowie i mogę z całą
            odpowiedzialnością stwierdzić, że to bezpiczne osiedle. Moi rodzice nie mieli
            nawet włamiania do piwnicy, mieszka się im naprawdę miło i spokojnie.
            2. Rozmawiałam z mieszkańcami zielonego bloku (Żaka 19, też budowane przez
            Bryksy). Jeden powiedział mi, że w pizzerii w tym bloku często przesiadują
            policjanci albo straż miejska, więc blok nie został nawet pomalowany przez
            graficiarzy. Generalnie ludzie byli zadowoleni i z sąsiedztwa i z firmy
            deweloperskiej.
            3. Bliskość sąsiadów nie jest dla mnie problemem, przecież to osiedle i trzeba
            się liczyć z faktem, że wokół są bloki. Cieszę sie, że blok jest usytuwoany w
            środku osiedla, bo najbardziej przeszkadzałoby mi, gdyby miał zostać zbudowany
            blisko ulicy. Jeżeli komuś zależy na dużej odległości od sąsiadów, powinien
            kupić działkę na wsi. Za to infrastruktura osiedla jest super. Widziałaś może,
            ile sklepów dookoła? Do tego sporo autobusów, tramwaj i nowa droga znacznie
            ułatwiająca wyjazd z osedla. TBS to nie żaden problem! Fakt, że kogoś nie stać
            na kupno mieszkania za 150 tys., nie znaczy, że będzie złym sąsiadem.
            Słyszałam, że na terenach Solvayu ma powstać park i kopiec dla Jana Pawła II.
            Nie wiem, czy to prawda, ale byłoby fajnie!
            4. Ceny nie są wygórowane. Zapewne interesujesz się tym, co i za ile się teraz
            w Krakowie buduje. W zasadzie z niższych cen za metr do wyboru jest jeszcze
            Ruczaj, ale ja osobiście wolę Kurdwanów. Prawie 50-metrowe mieszkanie + balkon
            + mały taras + miejsce w parkingu podziemnym to dla mnie za tą cenę całkiem
            sensowna oferta.
            5. Firma deweloperska ma dość dobrą opinię (mam kilku znajomych, którzy
            mieszkają w blokach zbudiowanych przez Bryksy i generalnie nie narzekają).
            Obecnie nie jest łatwo znaleźć w Krakowie solidną firmę deweloperską (polecam
            przejrzenie pod tym kątem tego forum).
            6. Wydaje mi się, że nie ma lokalizacji idealnych i zawsze są jakieś minusy
            (chyba że ktoś ma dużo kasy), ale moim zdaniem w przypadku Żaka plusów jest
            znacznie więcej. Oczywiście decyzja należy do Ciebie :D


            • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 13.07.05, 21:09
              W kwestii bezpieczeństwa nie byłbym takim optymistą - mieszkam na Kurdwanowie od
              22 lat, nie czuję się zagrożony, ale osiedle nie wyróżnia się jako miejsce
              bezpieczne. Zwłaszcza da się zauważyć dewastujące dzialanie pseudokibiców
              Cracovii i to nie tylko to polegające na malowaniu po ścianach. Co do kradzieży
              w mieszkaniach - wystarczy się przejść wzdłuż Bujaka, w domach położonych nieco
              poniżej poziomy chodnika, na parterze w co drugim mieszkaniu kraty, wyglada to
              ponuro, bo same mieszkania są zacienione i jeszcze taka "ozdoba". Jakieś pół
              roku temu znajomej okradziono dokładnie mieszkanie na I piętrze przy Beskidzkiej
              (bardzo niedaleko od Żaka, a śmiesznie blisko komisariatu policji na Malwowej),
              sprawcy weszli przez balkon... po kratach, jakie założył sobie sąsiad na
              parterze. Teraz i oni mają kraty.

              Z resztą się zgadzam :-)
              Pozdrawiam!
              • sarsura Re: Wiśniowy Sad 14.07.05, 14:41
                Wiadomo, że takie rzeczy się zdarzają, to jest nieuniknione, ale Kurdwanów nie
                wyróżnia się negatywnie, no nie?
                Mam pytanie: jak sprawdzałeś dewelopera? Ja zrobiłam rekonesans wśród jego
                klientów, rozmawiałam z mieszkańcami bloków i sprawdzałam opinie na forum.
                Ludzie mówili, że generalnie nie mieli kłopotów z terminem odbioru ani jakością
                budynków. Może warto by sprawdzić ich kondycję finansową, zanim zaczniemy
                wpłacać kolejne raty? A może już sprawdziłeś? Pozdrawiam :D
                • ivika2 Re: Wiśniowy Sad 15.08.05, 11:00
                  Miło mi poznać przyszłych sąsiadów z Wisniowego Sadu, jako że też zdecydowałam
                  się na kupienie mieszkania w budynku B (II klatka, I piętro). Martwi mnie
                  trochę brak pozwolenia na budowe - w biurze usłyszałam, że ma być na początku
                  września...zobaczymy. Pozdrawiam.
                  • sarsura Re: Wiśniowy Sad 16.08.05, 21:05
                    Czesc! Fajnie, ze sie odezwalas. To jest nas juz na tym forum troje i mam
                    nadzieje, ze dolacza nastepni. Super by bylo, gdyby budowa ruszyla we wrzesniu.
                    Nie moge sie doczekac, zeby zobaczyc, ze cos sie na tej dzialce dzieje.
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.gsi.de 17.08.05, 15:22
                      Rówież witam!
                      Ja chciałbym wziąć kredyt w BOŚ-u (promocja do 16.09) i jeśli do tej pory nie
                      będzie pozwolenia na budowę, to się lekko... zdenerwuję. Niby 31 sierpnia ma być
                      postanowienie nieprawomocne, potem trzeba trzymać kciuki, żeby nikt nie zaskarżył...
                      • Gość: klm Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.191.* 19.08.05, 21:02
                        chyba coś jednak ruszyło, na działce pojawiły sie maszyny no i płyty podkładowe
                        pod przyszły dzwig, byłem dzisaj tam o 19:34
                        • sarsura Re: Wiśniowy Sad 21.08.05, 13:17
                          Czesc, KLM!
                          Fajnie, ze do nas dolaczyles. W ktorej klatce masz mieszkanie? I dzieki za
                          informacje. Jestem na wakacjach jeszcze do poczatku wrzesnia, wiec nie moge
                          zobaczyc, czy i co sie dzieje w Wisniowym Sadzie. Pzdr :-)
                          • Gość: zz Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 25.08.05, 10:18
                            Ja też jestem zainteresowany kupieniem tam mieszkania. Mam tylko pytanie, nie
                            wiecie jak będzie tam z czynszami? Bo o to właśnie zapomniałem zapytać...
                            Chodzi o stawki, plus wszystkie inne dodatki. Proszę o informacje.
                      • Gość: asia_rok Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:52
                        Hej, ja też mam zarezerwowane mieszkanie w Wisniowym Sadzie:-) Rozgladam sie za
                        kredytami. Piszesz o promocji w BOŚ. A co sadzisz o samych doradcach, lub np.
                        firmie expander??? Moj kolega korzystał z ich usług i jest zadowolony, ja
                        jestem sceptyczna, bo przeciez nie ma nic na tym świecie za darmo. Druga rzecz
                        to pozwolenie. Ja tez mam nadzieje, ze na poczatku wrzesnia bedą juz mieli na
                        biurku, 2 tyg. na uprawomocnienie. Czy jest duza szansa na zaskarzenie??? I czy
                        nie boicie się, ze w razie czego nie stracicie tych 10% ( u Ciebie chyba
                        mniej:-) (niby nie duzo, ale cos, prawda?). I ostatnie pytanko. Czy
                        konsultowałes przedwstepna umowe z jakims prawnikiem? będę wdzięczna za
                        jakiekolwiek opinie, bo jestem poczatkujaca. Serdecznie pozdrawiam i trzymam za
                        nas wszytstkich kciuki.
                        • sarsura Re: Wiśniowy Sad 26.08.05, 14:36
                          Czesc!
                          Ja tez jestem poczatkujaca, ale uspokaja mnie fakt, ze firma Bryksy dziala na
                          krakowskim rynku juz od jakiegos czasu, ma na swoim koncie wiele inwestycji w
                          Krakowie, tak wiec przypuszczam, ze nie pierwszy raz stara sie o pozwolenie na
                          budowe. Jezeli udalo im sie wybudowac blok zaraz obok dzialki Wisniowy Sad (ten
                          zielony), to dlaczego mieliby miec problemy z ta inwestycja? Wydaje mi sie, ze
                          Bryksy to nie jakas tam firma deweloperska, ktora powstala tylko po to, zeby
                          zniknac z naszymi pieniedzmi, tylko powazny deweloper, ktory zapewne planuje
                          wiele kolejnych inwestycji w Krakowie, bo to jest wlasnie zrodlo dochodow
                          wlasciciela tej firmy. Tak wiec teoretycznie powinien starac sie pracowac na
                          dobra opinie. Jezeli wielu ludziom mieszkajacym juz w blokach wybudowanych
                          przez Bryksy sie udalo, dlaczego akurat my mielibysmy miec problemy? Ale
                          oczywiscie zawsze lepiej dmuchac na zimne, tak wiec moze zrzucilibysmy sie na
                          jakiegos prawnika, ktory sprawdzilby umowy i generalnie cala firme? Ja jestem
                          jak najbardziej za, wyszloby znacznie taniej niz dzialania indywidualne.
                          Prosze o Wasze opinie w tej sprawie, Drodzy Sasiedzi. Pzdr serdecznie!


                        • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 28.08.05, 21:27

                          > A co sadzisz o samych doradcach, lub np.
                          > firmie expander???

                          Do firm doradczych podchodziłbym z dużą rezerwą. To sa pieniądze !!! i to
                          niemałe, absolutnie nie wolno sobie pozwolić na lenistwo i nie obejść
                          samodzielnie wybranych banków oraz zapoznać się z ich ofertą. Zajmuje to może
                          2-3 popołudnia (i wcześniejsze umawianie się na wizyty) ale to jest konieczność,
                          chyba że się nie szanuje własnych pieniędzy. Bardzo wskazane jest za to czytanie
                          arytułów na stronie np. Expandera, można się kilku rzeczy nauczyć (o ile
                          wcześniej się tym nie interesowało). Ja tak właśnie zrobiłem, a pod koniec
                          udałem się do Expandera... moje wrażenia opiasłem kiedyś na grupie
                          pl.biznes.banki więc odsyłam do odnośnika poniżej (właśnie w kontekście BOŚ).
                          Expander może być pomocny w jednej sytuacji - gdy samemu załatwia się kredyt w
                          np. miesiąc, a oni potrafią to zrobić w 8 dni... np. za nieco wyższą prowizję.

                          http://groups.google.com/group/pl.biznes.banki/tree/browse_frm/thread/e0dd4010e5399b81/2c305ec854317e7a?rnum=1&q=manWYTNIJTO@op.pl&_done=%2Fgroup%2Fpl.biznes.banki%2Fbrowse_frm%2Fthread%2Fe0dd4010e5399b81%2F2c305ec854317e7a%3Ftvc%3D1%26q%3DmanWYTNIJTO@op.pl%26#doc_2c305ec854317e7a

                          Jeśli chodzi o konsultowanie umowy przedwstępnej, to zanim ją podpisałem,
                          zabrałem ją sobie na kilka dni do domu, przeczytałem uważnie, a potem przeczytał
                          to również znajomy (choć nie prawnik) dość obyty w tego typu sprawach, wygląda ok.

                          Pozdrawiam!
                        • kediss Re: Wiśniowy Sad 02.09.05, 15:09
                          > to pozwolenie. Ja tez mam nadzieje, ze na poczatku wrzesnia bedą juz mieli na
                          > biurku, 2 tyg. na uprawomocnienie. Czy jest duza szansa na zaskarzenie??? I
                          >czy
                          >
                          > nie boicie się, ze w razie czego nie stracicie tych 10% ( u Ciebie chyba
                          > mniej:-) (niby nie duzo, ale cos, prawda?).

                          W umowie dodajesz klauzule, ze w razie nie otrzymania prawomocnego pozwolenia
                          na budowe do dnia x umowa sie rozwiazuje i nalezy ci sie pelny zwrot wplaconych
                          pieniedzy i powinno byc po sprawie (oby) ;)

                          takze ta kwestia chyba akurat mnie najniej obecnie martwi, wazne aby sie
                          zbudowalo i wyszlo z tego sensowne miejsce do zycia.
                          K
                          • Gość: asia_rok Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:21
                            bardzo dziękuję. Co do "sensownego miejsca do życia" mam nadzieję, ze takie
                            własnie będzie, musimy tylko troszke poczekać. Serdecznie pozdrawiam.
                  • Gość: jones_kr Re: Wiśniowy Sad IP: 217.153.132.* 29.08.05, 03:14
                    Witam - kolejna sasiadka sie klania - tez z budynku B :)
                    • sarsura Re: Wiśniowy Sad 29.08.05, 13:31
                      Czesc, witam! Milo poznac kolejna Sasiadke. Pzdr serdecznie :-)
                      • Gość: klm Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.191.* 31.08.05, 20:58
                        pozdrowienia dla przyszłych sąsiadów
                        • Gość: asia_rok Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 14:44
                          Witaj na forum,
                          kochani jak tam ida sprawy bankowe (to do tych, co biorą kredyty)???. Jeszcze
                          nic nie wiadomo o pozwoleniu na budowe, a moze juz wiecie cos nowego??? Dopóki
                          ta sprawa sie nie wyjasni jakos nie moge byc spokojna. Ale pozstaje mi
                          nadzieja, ze Firma Bryksy jest rzetelnym developerem. Trzymam za wszystkich
                          kciuki!!!
                          • Gość: Magda Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:49
                            Ja drugi raz nie wybrałabym mieszkania w tej okolicy. Mieszkam we własnościówce
                            niedaleko Waszego placu budowy. Hałas (ul. Halszki, dobiega też coś niecoś z
                            Myślenickiej), spory ruch, kurz, brud (m.in. przez pieski), coraz gęstsza
                            zabudowa (to już właśnie mieszkańcy starych bloków z płyty mają pod tym
                            względem lepiej, bo dawniej nie zabudowywano każdego skrawka terenu i było
                            miejsce np. na zieleń). Z tego ostatniego powodu spacer z dzieckiem to chyba
                            tylko w głąb osiedla Kurdwanów, gdzie może i jest plac zabaw, ale
                            młodziankowie, których tam można spotkać... Dużo zwłaszcza młodzieży romskiej,
                            przeciwko której nic bym nie miała, gdyby nie zachowywała się agresywnie i
                            głośno. Po "mojej" stronie ul. Halszki miłego miejsca do zabawy z dzieckiem nie
                            ma. Place zabaw są mikroskopijne, jeden zresztą ogrodzony i zamknięty na
                            kłódkę. Pod blokami masa samochodów. Jeśli ktoś auta nie ma, niech nie
                            przecenia walorów komunikacji miejskiej z tego rejonu. Fajnie, że są tramwaje,
                            ale dojeżdża się stąd nimi naprawdę długo, chyba każdy wie, jaką robią pętlę.
                            Jest kilka autobusów, ale niech ktoś spróbuje wcisnąć się do najrozsądniejszego
                            z nich pod względem trasy, tj. 179, w newralgicznych godzinach. Tutaj może
                            jeszcze mu się uda, ale już na kilku następnych przystankach doprasują go tak,
                            że jeśli ma choćby lekkie problemy lokomocyjne, to nie da rady. Fakt, jest
                            sporo sklepów, z głodu się tu nie umrze, ale już innych rzeczy trzeba raczej
                            szukać gdzie indziej (albo bazować na ofercie najbliższych supermarketów).
                            Opieka zdrowotna w tym rejonie (oprócz prywatnej) to istna kpina. Dostanie się
                            do lekarza (np. pediatry) w chorobowym sezonie to cud. Podobnie totalne
                            przeludnienie jest w miejscowym przedszkolu i pobliskiej podstawówce-molochu.
                            Infrastruktura tego rejonu jest kompletnie nieprzygotowana na obsługę tak
                            nawalnie zwiększającej się liczby mieszkańców. Wszystko to stwierdzam ze
                            smutkiem, bo sama już tu tkwię. Innym pozostawiam pod rozwagę.
                            • Gość: klm Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.191.* 04.09.05, 19:17
                              zapraszam na dni Kurdwanowa o 21 sztuczne ognie aktualnie ktoś gra na scenie
                              pozdrowienia dla przyszłych sąsiadów
                            • sarsura Re: Wiśniowy Sad 05.09.05, 14:22
                              Masz rację, ze Kurdwanów to gigant i np. przychodnia czy przedszkole już dawno
                              przestały zaspokajać potrzeby jego mieszkańców. Decyzja o zakupie mieszkania na
                              Żaka nie jest wyborem idealnego miejsca na ziemi, tylko wyborem najlepszej
                              oferty z dostępnych i mam tu na mysli np. cene za metr. Jeżeli ma się do
                              dyspozycji ograniczony budżet, to pozostają do wyboru duże osiedla, jak np.
                              Bieżanów albo Ruczaj, a więc także przepełnione autobusy i szkoły. A są też
                              takie lokalizacje (np. daleka północ Krakowa), gdzie o szkoły, autobusy i
                              sklepy naprawdę trudno.
                              Pozostaje nadzieja, że sytuacja będzie się z czasem zmieniać na lepsze. Ja
                              mieszkałam na Kurdwanowie od roku 1986 przez jakieś 10 lat. Gdybyś mogła
                              zobaczyć, jak wtedy wyglądało to osiedle! Wszystkiego było za mało, za to błoto
                              po kostki.
                              Nie wiem, na ile śledzisz krakowski rynek nowych nieruchomości, ale dla mnie
                              Żaka na tym tle nadal pozostaje całkiem sensowną inwestycją.
                              Pozdrawiam Sąsiadów :)
                  • Gość: asia_rok Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 13.09.05, 17:29
                    Witam!
                    Słyszałam, że firma ma już pozwolenie na budowę. Czy ktoś z Was może to
                    powierdzić?
                    • sarsura Re: Wiśniowy Sad 14.09.05, 12:18
                      Cześć!
                      Dzwoniłam do Bryksy i pani twierdzi, że decyzja już jest, ale trzeba czekać na
                      jej uprawomocnienie do ok. początku października. Wszelkie dokumenty mamy
                      otrzymać pocztą. Pozdrawiam!
                      • Gość: asia_rok Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 12:52
                        Hej,
                        to dobra wiadomość dla nas wszystkich. Biorę kredyt, więc uprawomocnienie
                        pozwolenia jest do niego juz furtką. A moze uprawomocni sie troche wczesniej....
                        Dzięki i serdecznie pozdrawiam, również pozstałych sasiadów!!!
                      • kediss Re: Wiśniowy Sad - pyt o wpis roszczenia hipoteki 15.09.05, 13:00
                        Mam Pytanie: Czy ktos z kupujacych podpisal z bryksym wpis roszczenia do
                        hipoteki ? Jesli tak jak wygladala procedura i ile kosztowala ? pozdr.
                        • Gość: asia_rok Re: Wiśniowy Sad - pyt o wpis roszczenia hipoteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:24
                          Przysznam szczerze, ze nie wiem o co chodzi. Może ktos wie więcej na ten
                          temat...??? Brzmi bardzo groźnie
                          • kediss Re: Wiśniowy Sad - pyt o wpis roszczenia hipoteki 16.09.05, 09:16
                            nic groznego.. nie wiem czy do konca poprawnie to nazwalem, bardzo mozlwe ze
                            nie bo nie jestem prawnikiem..

                            Generalnie chodzi o kosztujace > 2tys spisanie umowy z udzialem notariusza,
                            dzieki czemu w razie problemow typu bankructwo developera itp. nie jest sie na
                            koncu listy czekajacych na pieniadze/mieszkanie, ale ma sie znacznie wieksze
                            prawa do mieszkania. Ma to jednak znaczenie raczej tylko w przypadku powaznych
                            problemow developera z niewyplacalnoscia. Jest to zatem taka forma
                            zebezpieczenia przed teoretycznie mozliwa sytuacja w ktorej splacasz mieszkanie
                            bankowi a mieszkania nie masz bo zajal je wierzyciel developera.

                            Kosztuje to jednak troche i dlatego zapytuje sie czy ktos sie na to zdecydowal
                            i ile musial zabulic, i jaka znizke ma obiecana od notariusza gdy bedzie placil
                            za przekazanie aktu wlasnosci.

                            pozdr.
    • sarsura Re: Wiśniowy Sad 04.10.05, 14:50
      Witam, Sąsiedzi!
      Coś ten nasz wątek lekko osłabł. To mamy w końcu to pozwolenie czy nie? Kiedy
      ruszy budowa? Ktoś dzwonił ostatnio do Bryksy? Ja ciągle słyszę, że wszystko
      jest tuż, tuż, ale... Zaczynam się denerwować, bo chciałabym zobaczyć
      przynajmniej jakieś powolne ruchy na naszej działce.
      Pozdrawiam!
      • Gość: klm Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.191.* 04.10.05, 17:48
        byłem wczoraj koło inwestycji dzwig (mały) stoi na płytach pojawiła sie
        betoniarka i coś jakby większy ruch ale to było koło 19, może dzisaj będę
        w okolicy to zobaczę na postępy na targach mówili że pozwolenie bedzie na
        poczatku miesiąca
        • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.gsi.de 04.10.05, 18:42
          Przeszło tydzień temu mówili mi, że prawomocne pozwolenie na budowę (jak i harmonogram prac - tego też przecież nie dawali) będzie 13 października. Zobaczymy...
          • Gość: klm Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.191.* 04.10.05, 19:01
            właśnie wróciłem ze spaceru coś się dzieje przywieźli płyty żelbetowe z których
            robi się prowizoryczne drogi dla ciężarówek jest szansa na wykopy pod garaże
            podziemne. (troche tego jest)
    • Gość: wisniowy_man kredyt...? IP: *.if.uj.edu.pl / *.if.uj.edu.pl 12.10.05, 14:00
      Witam,

      czy ktoś z Was bierze na mieszkanie kredyt, czy też ja jestem jedyną osoba,
      która nie płaci developerowi BRYKSY gotówką (czasami odnoszę takie wrażenie)??

      Ciekaw jestem takiej sprawy - jak sobie radzicie z kredytowaniem miejsca
      garażowego? W umowie przedwstępnej zapis dotyczący tego miejsca jest
      wyszczególniony osobno, jako udział w części wspólnej. To praktycznie
      przekreśla możliwość obciążenia hipotecznego tego miejsca i banki (np. BOŚ,
      BPH) na takie coś nie dają kredytu. Czyli samemu trzeba wyłożyć 18.300 tys z
      kieszeni, tylko dlatego że developer nie pomyślał o innym zapisie w umowie :-(

      Jak to wygląda u Was?
      pozdrawiam,
      przyszły sąsiad
      • ewarok1 Re: kredyt...? 12.10.05, 20:08
        Witaj,
        nie jestes jedyny jeśli chodzi o kredyt. Na przykład ja biorę i jak tylko
        pozwolenie się uprawomocni trzeba będzie podpisac umowę. Jednak nie jestem
        spokojna, gdyż zamierzałam wziąć w CHF, a jak zapewne się orientujesz frank
        stoi nisko, co moze miec nieciekawe konsekwencje (np. okaże się, że muszę
        skłądać wniosek o zwiększenie kwoty kredytu). Dlatego zastanawiam sie nad
        złotówkami (a po wpłaceniu wszystkich transz) przewalutowac na CHF. Co do
        garaży itd. nie mogę sie wypowiadać, gdyż nie kupuję na naszym osiedlu.
        A czy nie próbowałes podpisac aneksu do umowy, który mogłby inczej sprecyzować
        miejce garażowe? Być moze to głupi pomysł, ale 18 tys to nie mało, np. moze sie
        okazac dzuym wsparciem przy wykonczeniu mieszkania, co troche nas będzie
        kosztowac... pozdrawiam i trzymam kciuki (ja chyba wezme w BPH)
        • Gość: wisniowy_man Re: kredyt...? IP: *.if.uj.edu.pl 13.10.05, 13:57
          Dzwoniłem dziś do BRYKSY. W poniedziałek mają zacząć rozsyłać do ludzi dokumenty
          o uprawomocnieniu się pozwolenia na budowę (co nastąpni z dniem jutrzejszym).

          Rozmawiałem z panią J. i zgłaszałem jej problem dotyczący garażu. Innego zapisu
          w umowie nie może być, garaż i mieszkanie są zapisane w różnych księgach
          wieczystych. W dalszym ciągu wydaje mi się, że jestem jedynym ???!!! klientem
          BRYKSY, który nie chce / nie ma pieniędzy na wyłożenie 18.300 zł za garaż plus
          przecież dokonana już pierwsza wpłata (zwykle 10% wartości mieszkania). Czy
          naprawdę nikogo nie interesuje ta kwestia, że w banku nie dostaną kredytu na
          garaż???

          Ponawiam do WAS pytanie - czy, jeśli bierzecie kredyt, dostaliście go również na
          garaż? W jakim banku? Chodzi mi o to, że jeśli więcej osób zauważy problem, to
          tego leniwego i nieskłonnego do żadnych zmian developera będzie można w końcu
          nakłonić do czegoś rozsądnego... na razie mnie tylko wkurzają... :(

          W kwestii CHF. To jest kolejna rzecz, która mnie drażni jeśli chodzi o teog
          developera. Gdyby nie brak pozwolenia na budowę, można było brać kredyt 3
          miesiące wcześniej, kiedy frank stał jakieś 15 gr lepiej :( Ja złożyłem wniosek
          w BOŚ (jeszcze w okresie promocyjnym) czyli oprocentowanie jest LIBOR6+ 1pp =
          1,8%. To jest nadal o co najmniej 1pp lepiej niż np. obecnie w BPH, co przekłada
          się naprawdę na niemałe pieniądze. Trik z wzięciem kredytu w złotówkach a potem
          przewalutowaniem na CHF mimo złego kursu CHF nie opłaciłby mi się, bo w dalszym
          ciągu żaden bank, przy niskim wkładzie własnym, nie daje takiego oprocentowania
          jak BOŚ wtedy w promocji.

          • ewarok1 Re: kredyt...? 13.10.05, 17:27
            Popieram wołania o pomoc i opinie. Niestety ja wiele w tej sprawie nie moge.
            Umieszczenie garazu jako częścci wspólna wydaj mi się niedorzeczne, nawet
            jezeli są dwie hipoteki. Przeciez na garaz powinien byc potem osobny akt
            własności, jak to było u mojej koleznaki (kupiła mieszkanie+ garaz rok temu).
            Zapytam, jak u niej wygladał zapis dokładnie.
            Co do uprawomocnienia pozwolenia potwierdzam, gdyż otrzymałam informację, ze
            jutro tj. 14.10.05 pozwolenie w koncu się uprawomocnia.
            Kolejna rzecz...kredyt. Z tego, co się orientuję osoby biorące kredyt musza
            dostarczyć bankowi tzw. promesę. Dowiedziłam sę, ze taka promesa zostanie
            wydana po dwoch tygodniach od uprawomocnienia pozwolenia. Czyli wychodzi na to,
            ze umowe o kredyt podpisze najwczesniej pod koniec pazdziernika. Czy wy tez
            mieliście taką informację (czyli koniecznośc przedstawienia promesy+ 2 tyg.
            czekania ??/) A może tylko my bedziemy kredytowali mieszkania w banku?:-)
            Kwestia przewalutowania i frnaków: mi zalezy na kredytowaniu 100% wartości
            wiec nie moge oczekiwac rewlacyjnych oprocentowan (co nie znaczy, ze nie dbam o
            warunki kredytu), ale masz rację, ze czas na razie nie sprzyja. Ale w ciągu
            kilku dni wszystko moze się zmienic, biorąc pod uwage wybory....Jeszcze jedno
            zapytaj np. w doradztwach kredytowych, czy wtym korzystnym oprocentowaniu w BOS-
            iu nie ma jakiegos chwytu, tak na wszelki wypadek. Życze powodzenia, jak będe
            znała moje warunki kredytu.. zgłosze się:-) Pozdrawiam i apeluję o ożywienie i
            dołączenie się do dyskusji
            • Gość: wisniowy_man Re: kredyt...? IP: *.if.uj.edu.pl 13.10.05, 17:42
              Cześć!

              Piszesz: "mi zalezy na kredytowaniu 100% wartości wiec nie moge oczekiwac
              rewlacyjnych oprocentowan"

              Mam więc pytanie: czy wpłaciłaś deweloperowi zaliczkę (10% ... ja wpłaciłem 5%)
              przy podpisywaniu umowy przedwstępnej? Pewnie tak - czy jesteś więc świadoma
              tego, że bank NIE skredytuje Ci 100% ponieważ nie może Ci oddać wpłaconych już
              pieniędzy!

              Miałem o to niezłą zadymę w BRYKSY, obiecywali mi że do banku dadzą mi papier z
              wpisem, że nic nie wpłąciłem, a potem wykręcili się d... że księgowy tego nie
              podpisze (tego co sami mi wcześniej obiecywali!) Owszem, można wnioskować o
              podwyższenie kwoty kredytu o np. opłaty notarialne, czy ew. wciągnięcie w kredyt
              opłat wstępnych, ale wpłaconych już deweloperowi pieniążków się nie dostanie z
              powrotem.

              Jeśli chodzi o BOŚ - możesz cofnąć się kilka linijek wstecz, bo w tym wątku już
              o tym pisałem i dałem namiar artykuł nt. moich podróży po bankach oraz tzw.
              "niezależnych doradcach" - radzę uważać i samemu dokłądnie wszystko przeliczać!!!

              • ewarok1 Re: kredyt...? 13.10.05, 19:26
                Juz na wstepie rozmów z bankiem zapytałam o to, w jaki sposób moge odzyskać
                wpłacone 10% (bo tyle wpłaciłam). I prawdę mowiąc nie spotkałam się w żadnej z
                rozmów (bo nie pytałam tylko w jednym)z tym problemem. Czyli bank zwraca mi
                wpłaconą kwotę. Ale obudziłes moją czujnosc i ponowię temat. To było dla mnie
                bardzo ważne i zaczynałam od rozwiązna własnie tego problemu. Nie pytałam w
                BOSiu, bo tam juz nie dotarłam. I jeszcze jedno, zaczęłam od doradztw
                kredytowych, ale zasugerowałam się chyba twoją podpowiedzią, aby pofatygowac
                sie i odwiedzić bezpośrednio kilka banków. I bardzo dziekuję, bo przynajmniej
                ja widze różnicę. Banki po prostu mają możlwośc negocjacji i przede wszytskim
                ma ją klient! Więcej indywidulanych rozwiązań i zupełnie inna rozmowa. A przed
                podjęciem decyzji, w którym banku jeszcze raz dokładnie wszystko należy
                sprawdzić. Jestem tylko ciekawa, czy tylkow BOSiu nie zwracają wpłaty, czy
                dotyczy to rowniez innych banków? Pozdrawiam
                • Gość: wisniowy_man Re: kredyt...? IP: *.chello.pl 13.10.05, 19:59
                  Piszesz: "Jestem tylko ciekawa, czy tylkow BOSiu nie zwracają wpłaty, czy
                  dotyczy to rowniez innych banków?"

                  Rozumiem, że (z tego co pisałaś wcześniej) BPH zapewniło Cię o tym, że zwrócą Ci
                  10% wpłaconej kwoty??? Proszę, zapytaj się więc w banku, *pokazując* umowę
                  przedwstępną oraz *oświadczenie* inwestora zastępczego (z wpisem, że JUŻ
                  wpłaciłaś 10% z własnych pieniędzy) i wtedy zapytaj, czy aby na pewno dadzą Ci
                  100% wartości mieszkania (i niby w jaki sposób zwrócą Ci te wpłacone 10%... bo
                  mam wątpliwości - wtedy klient by dostawał coś w rodzaju pieniędzy jak w
                  przypadku kredytu komercyjnego, a przecież w przypadku kredytu hipotecznego
                  klient nie dostaje pieniędzy - są przelewane deweloperowi w ustalonych wcześniej
                  transzach - deweloper nie może więc dostać 100% skoro dostał już od ciebie
                  10%...). Dopytaj się koniecznie, żebyś się boleśnie nie zdziwiła... (a jeśli
                  rzeczywiście dają Ci 100% mimo tego - to jak zwracają owe 10%?). Ja chciałem
                  dokładnie to samo i... nie udało się.
                  • ewarok1 Re: kredyt...? 13.10.05, 20:41
                    Już byłam z umową przedwstępną, jak juz wspominałam o ten problem pytałam
                    kilkakrotnie. Poinformowano mnie, ze moj wkład zostanie wypłacony mi na konto
                    (oczywiscie u nich założone) lub w innej formie do uzgodnienia. Zaproponowano
                    dodatkowe srodki np. na pozostałe koszty. W moim odczuciu nie stwarzano
                    problemow,a moja argumentajca byłą prosta-pieniadze przeznacze na wykonczenie
                    (czesciowe oczywiscie). Ale dopytam jutro, gdyz niczego w kwestii kredytów nie
                    jestem pewna. Inne banki tez nie stwarzały w tej kwestii problemów. Proponuje
                    porozmawiać jeszcze raz z bankiem, gdyz w moim przypaku chciano mi zaproponowac
                    jak najwieksza kwote kredytu+ dodatkowe srodki...ale nieczego nie jestem juz
                    pewna...(w dokumentach dołaczonych do wiosku mam uwzglednic prosbe zwrotu 10%
                    i forme zwrotu )
                    • Gość: fifi Re: kredyt...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 10:46
                      Witam wszystkich swoich przyszłych sąsiadów.
                      Ja też kupiłam mieszkanie w inwestycji wiśniowy sad.
              • Gość: mayka74 Re: kredyt...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 11:05
                Ja tez kupiłam tam mieszkanie w budynku B klatka od pętli niestety, ale juz nic
                innego nie było i jak tak czytam to mi się włos na głowie jeży. Przecież nikt
                nikogo nie zmuszał , przynajmniej mnie , żeby przed pozwoleniem na budowe umowę
                podpisywać. I najpierw przeszłam sie po bankach sprawdzić z projektem umowy
                czy wszsytko oki, rzeczywiście niektóre banki nie kredytuja miejsc parkingowych
                ale np BPH tak, trzeba było wczesniej sprawdzić. Ja biorę kredyt większy niż na
                mieszkanie i też wpłaciłam I ratę , jak będę miała nadpłatę to mi zwróca
                pieniadze na konto, przeciez masz chyba napisane w umowie ile mieszkanie
                kosztuje nie? Jak wpłacisz więcej to ci oddadzą, umowę dałam prawnikowi i
                stwierdziła, że jest ok, a czy kupuje przed pozwoleniem czy nie to juz moje
                ryzyko. Mam nadzieje , że wszystko będzie oki. Moi znajomi mieszkaja w bloku
                obok u Bryksych i sa bardzo zadowoleni. Poczekajmy co będzie dalej
                • Gość: fifi Re: kredyt...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 14:46
                  Cześć. Zgadzam się z Tobą. ja również kupiłam mieszkanie w budynku B z miejscem
                  parkingowym wczesną wiosną kiedy nie było jeszcze pozwolenia na budowę. Ale to
                  moje ryzyko, wybrałam mieszkanie takie, jakie mi się podobało. Jeżeli
                  czekałabym na pozwolenie nie miałabym już w czym wybierać. Nikt nie każe
                  kupowac mieszkania bez pozwolenia. Wolna wola. Czystając wasze wypowiedzi mam
                  wrażenie, jaby część osób kupowała mieszkania na hura, zupełnie nieświadomie.
                  Fajne mieszkanie to sobie kupię, a później będę się martwić o resztę. Ja
                  zrobiłam odwrotnie. Po zarezerwowaniu mieszkania poprosiłam o wzór umowy.
                  Dokładnie zapoznałam się z ofertą kilku wybranych przez siebie banków. Wybrałam
                  taki bank, który zaproponował mi najlepsze dla mnie warunki oraz kredytuje
                  zakup miejsca parkingowego. Jest bardzo dużo banków, które nie robią problemu z
                  kredytem na zakup miejsca parkingowego (np. BPH, PKO BP, PKO SA i wiele innych.
                  Dziś banki są elastyczne można indywidualnie negocjować warunki. Poza tym
                  mnóstwo deweloperów sprzedaje mieszkania z miejscami parkingowymi w garażu
                  podziemnym, banki musiały na to zareagować i przystosować swoją ofertę. Ja
                  jestem bardzo zadowolona. Jeżeli ktoś wybiera BOŚ tylko dlatego że się
                  reklamuje z promocją nie zastanawiając się czy ten kredyt spełni wszystkie jego
                  oczekiwania albo czy się spełnia wszystkie wymogi banku to gratuluję i życzę
                  wszsytkiego najlepszego. BOŚ jest bardzo mało elastyczny, nie ma dużego
                  dośwaidczenia w kredytach mieszkaniowych, są teraz popularni bo mieli promocję.
                  Ze względu na promocję mieli tak duży ruch, że się nie wyrabiają. Wiem od
                  znajomego z branży. Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę wszystkim, którzy mylą
                  pojęcie "garażu" z pojęciem "miejsca parkingowego czyli udziału w
                  wielostanowiskowym lokalu garażowym" - sa to zupełnie różne rzeczy. Zakup
                  mieszkania to nie jest prosta sprawa, a uruchomienie kredytu w rzeczywistości
                  jest troszkę bardziej skomplikowane niż w reklamie telewizyjnej.............
                  • Gość: mayka74 Re: kredyt...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:01
                    No wreszcie rozsądna osoba, ja się do BOŚ zraziłam bardzo. Raz , że
                    rzeczywiście przez tą promocję to oni tam mają niezły bałagan, to jeszcze pani
                    z wielką łaską mi powiedziała że miejsc postojowych nie kredytują , a jak
                    zapytałam dlaczego to nie potrafiła mi logicznie odpowiedzieć.W końcu na
                    miejsce tez będzie księga wieczysta osobna. W której klatce kupiłaś
                    mieszkanie? Ja niestety w V i trochę sie martwię o ta pętle . A tak na
                    marginesie jak juz niektorzy teraz chcą "komitet obrony" zakładac i sie
                    czepiają jak nie ma nawet jeden łopaty w ziemie wbitej to co to będzie jak już
                    będzie wspólnota mieszkaniowa i trzeba będzie jakąś decyzję podjąć to sie wtedy
                    zacznie jazda.
                    • Gość: wisniowy_man Re: kredyt...? IP: *.pwsz-ns.edu.pl 15.10.05, 11:17
                      Witam,

                      nie rozumiem czemu się (to do przedmówczyń) tak denerwujecie? Chyba rozumiecie,
                      że dewelopera trzeba trzymać krótko i stanowczo, a jeśli chodzi o elastyczność,
                      to dew. BRYSKY jest kompletnie nieelastyczny, nie mówiąc już o tym, że raz mówią
                      to, a potem robią co innego.

                      Kwestia pozwolenia na budowę: jestem świadom tego, że w Krakowie jest z tym
                      ciężko. Zapytam się jednak: ile terminów że "pozwolenie już będzie" słyszałyście
                      u dewelopera? Bo ja słyszałem kolejno: koniec lipca, początek sierpnia, koniec
                      sierpnia, "za kilka dni", koniec pierwszego tygodnia września, koniec września,
                      początek październikia, 13 października, 15 października... Nie byłem wcale
                      upierdliwy, grzecznie się pytałem, gdy mijał kolejny obiecany termin jak się
                      sprawy mają i słyszałem kolejny termi. W ten sposób usłyszałem już prawie 10
                      razy nieprawdziwą informację. I to uważacie, że jest OK?

                      Bardzo się cieszę, że są banki, które kredytują udział w miejscu
                      wielostanowiskowym wydzielonym w części wspólnej w przypadku gdy wnioskuje się o
                      100% wartości kredytu (a w każdym razie przy niskim wkładzie własnym) -
                      rozumiem, że o tym wszyscy tu piszemy?? - czy mayka74 i fifi mogą potwierdzić?

                      Cieszę się również, że BPH zmieniło swoje nastawienie do kredytowania udziału w
                      części wspólnej (miejsce park.) - bo gdy ja byłem w BPH, a byłem tam TRZY razy i
                      pytałem się dokładnie o tą sprawę, to raz konsultanka a raz konsultant
                      twierdzili, że bank nie może tego skredytować (ze wzgl. na niemożność obciążenia
                      hipoteką czegoś, co nie ma wydzielonej własności - i to jest również
                      argumentacja w BOŚ, ta sama jak widać). Komu mam więc w końcu wierzyć?
                      Ostatecznie decyduje jednak nie konsultant a analityk - więc kolejne pytanie do
                      mayka74 i fifi - czy macie _pozytywnie_rozpatrzony_ wniosek kredytowy na kwotę
                      całego mieszkania + miejsce postojowe, przy niskim udziale własnym?

                      Nt banków: każdego jakiś bank wkurza i nie dziwię się. Chodzi jednak o efekt
                      końcowy, czyli uzyskanie kredytu na sensowych zasadach i z niskim
                      oprocentowaniem. Ostatecznie mogę przeżyć ślamazarność procedur jeśli
                      zaoszczędzi to moje pieniądze przez następne NN lat. Ofertą banków interesowałem
                      się pod koniec czerwca, obszedłem osobiście BOŚ, BPH, GE Money Bank,
                      Millenium, PKO BP, a także dotarłem do "ekspertów" z Expandera. Policzyłem ile
                      będzie mnie kosztował kredyt w każdym z tych miejsc, ile oplaty wstępne, ile
                      wcześniejsza spłata części kredytu. WTEDY gdy po bankach chodziłem, BPH nie
                      udzielał kredytów na niezabezpieczone hipoteką miejsce postojowe. Póki co
                      kredytu jeszcze nie wziąłem więc być może przejdę się jeszcze raz do BPH, skoro
                      tak sensacyjnie zmieniło się jego podejście, oprocentowanie 2.73% w CHF się
                      trochę poprawiło - nie wiem jaka jest tu marża banku (bo przecież nie jest to
                      stałe oprocentowanie) w stosunku do jakiego wskaźnika... LIBOR 3, LIBOR 6 ?? -
                      może ktoś biorący w BPH może to napisać?

                      W BOŚu było LIBOR 6 + 1pp, co na dzień dzisiejszy daje 1,90%. Ciekawostka:
                      jednym z zarzutów eksperów wzgl. BOŚu było wysoce asymetryczne ustawienie
                      widełek kursowych (spread) dla CHF względem średniego kursu NPB. Podejrzewano,
                      że po akcji promocyjnej nastąpi operacja odwrotna i bank zarobi trochę na samej
                      zmianie kursu. Optycznie trudno to ocenić, patrząc na historię kursową, ale w
                      ostatnich dniach taki właśnie trend (przesuwania widełek w górę) daje się
                      zauważyć... poczekamy jak będzie ;)

                      Pozdrawiam!
                      • Gość: mayka74 Re: kredyt...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 08:32
                        w prawie kredytu tak mam przyznany kredyt czekam tylko na pozwolenie, biorę
                        kredyt na 100 %, wpłaciłam 5 %. Kredytu nie biorę w Krakowie tylko tam gdzie
                        jestem obecnie zameldowana. Pytałam swojego doradcy kredytowego i powiedział ,
                        że w przypadku małego wkładu własnego duza rolę odgrywa zdolność kredytowa
                        czyli wysokość dochodów . Ja już teraz że mieszkam w nowym bloku, teraz
                        bede "budować " swoje drugie już większe mieszkanie , doświadczenie z
                        deweloperami budowami i kredytami już mam , porównując moje poprzednie
                        doświadczenie z deweloperami to na razie jest cudownie, mnie nikt nie
                        obiecywał , że to pozwolenie na pewno bedzie w sierpniu ( bo ja zaczęłam wtedy)
                        tylko że może będzie, moi znajomi buduja dom na WZ i ZT czekali 14
                        miesięcy !!!! i od urzędu co miesiąc słyszeli , że dostana decyzje za 2
                        tygodnie, na ten cholerny krakowski Urząd to mocnych nie ma, dlatego ja
                        cierpliwie czekam bo jak WZ i ZT jest to to pozwolenie w końcu wydadzą i miejmy
                        nadzieję , że żaden nawiedzony sąsiad nie zacznie protestować jakto było w
                        przypadku mojego pierwszego mieszkania, mieszkam tam 2 lata i do dzisiaj
                        jeździmy doodkoła drogą bo wspólnota obok postawiła szlaban na najkrótszej
                        drodze, koszmar !!!A czego się denerwuję, jeżeli nikt z was nie mieszkałw
                        bloku gdzie jest wspólnota mieszkaniowa to nie wiecie co nas wszystkich czeka,
                        spotkania wspólnoty jak widze będa "upojne". Ja spokojnie czekam, najwyżej
                        rowiąże umowe i dostane kaskę z powrotem. Życze powodzenia w banku :)
                        • Gość: okoliczna Re: kredyt...? IP: *.lesko.tke.pl 17.10.05, 19:24
                          Jak budowa zacznie się na dobre, a będzie taka uciążliwa, jak te pierwsze
                          podrygi, które tu odstawiano, to nie ręczę ani za siebie, ani za innych
                          sąsiadów. Wpłyńcie jakoś na swojego dewelopera, żeby nadzorował swoich
                          wykonawców, albo zamieńcie się z nami tutaj na mieszkania na czas budowy.
                          Będziecie mieli wszystko na oku, a my chętnie wrócimy, jak już będzie po
                          wszystkim. śmierdulaste maszyny pozostawione bez powodu na chodzie tuż pod
                          balkonami to reguła. Bardzo ciekawe godziny prac. Wiem, że nasze bloki też
                          kiedyś budowano i pewnie komuś to dokuczało, ale Wasze wstawiane są w środek,
                          pomiędzy inne domy, i taka budowa powinna być prowadzona ze szczególną
                          dbałością o małą uciążliwość.
                          • Gość: mieszkanka1 Re: kredyt...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:26
                            Jak budowali twoj to pewnie mi śmierdziaste maszyny pod oknem staly i też
                            huczały. Tak jest na budowie śmierdzi pyli i huk to nie laboratorium po 22 ani
                            przed 6 rano raczej nikt nie będzie pracował. Mieszkam obok na Daliowej i cały
                            czas tu się buduje , taki urok mieszkania na osiedlu w budowie a te bloki z
                            tego co sie orientuje to już koniec dzięki bogu nic tu juz nie wcisną . A tak
                            naprawde to generalnie tylko rano to jest uciążliwe jak wracam po 17 z pracy to
                            na żadnej budowie nic się nie dzieje. Poprostu kolejna budowa i na szczęście
                            ostatnia, wyluzuj i tak nic nie zmienisz :) Od 6 do 22 na swoim placu budowy
                            moga na cały dzień włączyć koparkę wiem bo to juz przerabialiśmy
                            • Gość: robber2 dostal juz ktos zawiadomienie + dokumenty poczta? IP: .1P1D* / 151.193.220.* 18.10.05, 16:33
                              Niech sie prosze ktos pochwali jesli dostanie.
                              Bo troszke zaczynam watpic.
                              • Gość: mayka74 Re: dostal juz ktos zawiadomienie + dokumenty poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:54
                                na razie nikt nie dostanie, bo jakis nasz kochany sąsiad zwrotki nie oddał. A
                                pocztą dostaniemy pozwolenie i harmonogram po resztę trzeba sie pofatygowac i
                                wczesniej zgłosic czego się potrzebuje. Ja juz wzięłam wszystko z
                                nieprawomocnym pozwoleniem włącznie , tylko gupiej pieczątki mi brakuje do
                                uruchomienia kredytu, a po tym co napisali nasi przyszli sąsiedzi z bloków
                                obok , może specjalnie nie odbierają...............
                                • Gość: gosc1 Re: dostal juz ktos zawiadomienie + dokumenty poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:34
                                  Witajcie,
                                  chciałam poprosic o wyjasnienie sprawy "zwrotek od sasiadów" O co konkretnie
                                  chodzi? Czy to moze poważniej zaszkodzic uprawomocnieniu (oczywiscie oprócz
                                  uruchomienia kredytu?). Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że nie wszyscy
                                  sąsiedzi mają takie opinie, gdyż na forum tez znalezli się ze "zdrowym
                                  podejsciem"
                                  • Gość: robber Re: dostal juz ktos zawiadomienie + dokumenty poc IP: .1P1D* / 151.193.220.* 19.10.05, 17:33
                                    tak czy siak w koncu pozwolenia raczej nikt nie zablokuje, no chyba ze
                                    faktycznie bedzie zlosliwie niedostepny i nie odbierze powiadomienia. bo to
                                    zdaje sie polega jedynie na odebraniu poleconego, po ktorym ma 2 tyg na
                                    odwolanie sie, ktorego i tak w praktyce nie przeforsuje. teoretycznie moglby
                                    byc przewlekle nieobecny i wtedy rzeczywiscie kicha.

                                    bardzo prosze znawcow o doprecyzowanie jesli jest inaczej niz napisalem :)

                                    ja tam zdrowego podejscia od ewentualnych przyszlych sasiadow bym nie wymagal,
                                    kazdy ma prawo do swojego, zapewne dla niego slusznego. pozdr.
                                    • Gość: fifi Jest już prawomocne pozwolenie na budowę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 12:19
                                      Chciałabym się podzielić nowiną. Dzwoniła do mnie p. Marta z Bryksy. Pozwolenie
                                      na budowę jest już prawomocne. W poniedziałek będą wysyłane zawiadomienia
                                      pocztą (tak jak w umowie). Trzymajmy wszyscy kciuki za łądną pogodę, żeby
                                      szybciutko nam wybudowali nasz nowy domek;)
                                      • Gość: gosc1 Re: Jest już prawomocne pozwolenie na budowę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 14:25
                                        Dzieki za informację, trzymamy więc kciuki!!!!! pozdrawiam!!!!
                                        • Gość: mala3 Re: Jest już prawomocne pozwolenie na budowę. IP: *.chello.pl 06.11.05, 00:33
                                          hej,

                                          zainteresowala mnie ta oferta , ale czy może orientujecie się czy są wolne jescze jakieś mieszkania wiśniowy sad??

                                          pozdrawiam
                                          • Gość: Sąsiad Widzieliście? IP: 217.96.22.* 07.11.05, 08:39
                                            Hejka!
                                            Widzieliście ? W sobotę zaczęli dziure kopać pod fundament chyba pod ten
                                            krótszy blok! Czyli jest nadzieja że ruszą ostro do przodu!
                                            Pozdrawiam sąsiadów
                                            • fillu przyznanie kredytu 08.11.05, 22:54
                                              Hej mam pytanko czy na podstawie dokumentow otrzymanych od Bryksy nie mieliscie
                                              zadnego problemu z przyznaniem kredytu? dzieki za odpowiedz pozdrawiam nowy
                                              sasiad
                                            • Gość: Mietek Re: Widzieliście? IP: 217.96.22.* 14.11.05, 08:30
                                              No co to? Wymiotło wszystkich sąsiadów czy jak? Nikt nic nowego nie wie? Ja w
                                              piątek byłem na budowie i widziałem, że dziurę pod fundament pod pierwszy blko
                                              kskończyli i zaczęli tyczyć pod fundamenty.
                                              Pozdrawiam
                                              Sąsiad z 2-giej klatki
                                              • sarsura Re: Widzieliście? 15.11.05, 16:05
                                                Spokojnie, Sąsiedzie! Wykop pod fundamenty jest ekscytujący, ale jeszcze
                                                fajniej będzie zobaczyć rosnące ściany. A tak naprawdę będzie super, jak się w
                                                końcu przyjrzymy własnym mieszkaniom i całemu blokowi i będzie można ocenić,
                                                jak to Bryksy w ogóle i w szczególe wyszło. Mam nadzieję, że wszystko będzie w
                                                porządku i na czas. Pozdrawiam Sąsiadów :)
                                                • Gość: robber Sniezynka pac pac IP: .1P1D* / 151.193.220.* 24.11.05, 09:51
                                                  Z okazji nadejscia snieznej i mroznej pani zimy rzucam do wszytkich przyszlych
                                                  sasiadow wielka miekka sniegowa kuleczka!

                                                  PAC PAC !
    • sarsura Re: Wiśniowy Sad 21.12.05, 10:39
      Witam, Szanowni Sąsiedzi!
      Co tam słychać na placu budowy? Czy ktoś z Państwa był tam może ostatnio? Coś
      się dzieje? Jest to trochę stresujące, że płacimy i płacimy, a tu (rozumiem, że
      ze względu na zimę) blok nie rośnie. Byle do wiosny, mam nadzieję. Życzę
      wesołych Świąt i zakończenia budowy w Nowym Roku. Pozdrawiam serdecznie!
      • Gość: robber Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 07.01.06, 16:29
        a moze to i lepiej ze nie rosnie w zimnie, boby jeszcze beton popekal pozniej..
        takze ja bym sie bardziej stresowal gdyby teraz w ujemnej temperaturze cos
        wylewali.
    • Gość: u&g Re: Wiśniowy Sad IP: 62.111.139.* 09.01.06, 23:49
      Witamy wszystkich niedoszłych mieszkańców Wiśniowego Sadu!!!

      Jako chyba ostatni kupimy tam mieszkanko, niestety z 9 piętra gdzie teraz mieszkamy spadniemy ..... nisko :)

      Teraz mamy pytanko: ile kosztował metr na piętrach?

      Pozdrawiamy
      U&G
      • Gość: Marko Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 10.01.06, 08:13
        Cześć!
        Radzę się 100 razy zastanowić zanim podejmiesz decyzję o kupnie mieszkania na
        parterze (o ile kupujesz parter). Mieszkałem w nowym bloku na parterze i wierz
        mi, dobrze Ci radzę nie popełniaj tego błedu co ja. Musiałem się wynosić z tego
        mieszkania bardzo szybko poniewaz parter w dzisiejszym nowym budownictwie jest
        nie do mieszkania. Przede wszystkim czujesz się jak na parkingu albo w sklepie.
        Zero prywatności chyba, ze zasuniesz żaluzje. Naprawdę, zastanów się jeszcze
        raz nad zakupem parteru bo to naprawdę jest duży problem potem.
        Pozdrawiam i życzę przemyślanych decyzji.
        • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 10.01.06, 08:36
          W kwestii parteru to w przypadku inwestycji na Zaka (budynek B) jest chyba inny
          problem - doswietlenie mieszkania. Jak popatrzy sie na plan to cale mieszkanie
          jest doswietlone tylko przez jedno okno i drzwi balkonowe, w przeciwnych jego
          czesciach, aneksie kuchennym - bedzie ciemnawo. W przedpokoju zas praktycznie
          zawsze zupelnie ciemno. Partery w budynku sa polozone dosc wysoko (bedzie
          nasyp, bo teren ma wyrazny pochyl), wiec zalezy od klatki - im blizej petli,
          tym nizej, no i wsuniete nieco w glab (tarasy). Drugi problem to oczywiscie
          parter sam w sobie - kwestie bezpieczenstwa. Wystarzcy sie przejsc po okolicy i
          poogladac ile osob na parterze juz zalozylo kraty...

          p.s. cena m2 na wyzszych pietrach to niecale 3100 zl, do ceny mieszkania nalezy
          doliczyc 18.300 zl za miejsce postojowe.
        • Gość: ulv Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 10.01.06, 18:30
          Tłuczecie jak nienormalni. Przede wszystkim, mieszkam w tej okolicy
          (Filipowicza) na parterze, jak dotąd nie miałem z tego powodu problemów, nie
          widziałem na okolicznych parterach ani jednej kraty. Czy wam naprawdę wydaje
          się, że na parterze ryzyko jest większe? Ryzyko powodzi, a owszem. Ale od
          potencjalnego włamania nie uchroni was ani drugie, ani też dziesiąte piętro.
          Moja znajoma mieszka na 3 pietrze i kilka tygodni temu całe piętro zostało
          okradzione. Wasze myślenie przypomina mi filozofię Kalego "im wyżej wyjde na
          drzewo tym jestem bardziej bezpieczny" i wkurza, bo takim gadaniem i szerzeniem
          zabobonów możecie odwieść kogoś od ważnej, życiowej decyzji. Opanujcie się
          trochę, ok?

          Acha, pode mną jest dośc duży sklep a jakoś nie czuję, by moja prywatność była
          ograniczana. Parter to nie piwnica.
          • Gość: Marko Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 11.01.06, 08:07
            Akurat nie o włamaniach pisałem więc, z łaski swojej nie wyzywaj mnie od
            nienormalnych. A Ty , skoro mieszkasz nad sklepem to, z całym szacunkiem ale
            nie masz pojęcia o mieszkaniu na parterze i to jeszcze niskim.
          • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.if.uj.edu.pl 11.01.06, 12:19
            > Tłuczecie jak nienormalni. Przede wszystkim, mieszkam w tej okolicy
            > (Filipowicza) na parterze, jak dotąd nie miałem z tego powodu problemów,

            Nikt nie twierdzi, ze co drugi dzien w co drugim mieszkaniu jest wlamanie.
            Skoro jednak chcesz przykladow, to przejdz sie np. po ul. Kordiana i popatrz
            na partery (wlasnie takie z balkonami), przejdz sie tez wzdluz Beskidzkiej
            (to bardzo blisko). Mojej kolezance mieszkajacej na Beskidzkiej na 1. pietrze
            obrobili mieszkanie. Jak? Weszli przez balkon, po kratach zalozonych na
            parterze, bo parter obrobili juz wczesniej... i to jest blok doslownie obok
            komisariatu policji. Zobacz tez jak wygladaja bloki na os.Na Kozlowce, widac je
            od ulicy, jadac tramwajem. Faktem jednak jest, ze na co dzien chodzi o inne
            uciazliwosci parterowe niz tylko zagrozenie wlamaniem/powodzia/kokluszem ;)
            • Gość: ulv Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 11.01.06, 18:57
              Zgoda, ale zwróćcie uwagę na to, jak się dziś buduje. Partery są bardzo różne,
              obok nas jest blok który parter ma dosłownie przy ziemi (wchodzi się do domu
              także przez balkon po 2-3 schodach). Gdzieniegdzie parter jest baaardzo wysoki.
              Zabezpieczyć się trzeba tak czy tak, włamania zdarzają się też na najwyższych
              piętrach i to dość często.

              I bez urazy Marko, trochę optymizmu nie zaszkodzi nikomu a życie tak czy inaczej
              można sobie zorganizować. Fajnie byłoby po prostu, gdyby ta dyskusja była
              konstruktywna a nie odstraszająca. Pozdrawiam
              • Gość: mieszkaniec_z_B Re: Wiśniowy Sad IP: .1P1D* / 151.193.220.* 10.02.06, 09:25
                Czesc!
                Moi drodzy powiedzcie mi czy cos sie tam teraz robi z ta budowa ogolnie?
                Mieszkam daleko od budowy i ze wzgledu na tryb wstawanie-praca-sen nie mam
                czasu aby sie tam w ogole pojawic i zerknac.

                pozdr.
                • Gość: K. Re: Wiśniowy Sad IP: 62.111.139.* 13.02.06, 23:58
                  Widzialem tydzien temu jaks ciezarowka jechala po placu budowy, ale ogolem
                  ostanio wszytko stalo z racji mrozw

                  Pozdr
                  k.
                  • Gość: K. Re: Wiśniowy Sad IP: 62.111.139.* 21.02.06, 23:40
                    Bylem dziaj wszystko juz ruszylo Najwiecej sie dzieje przy bloku A
                    Pozdrawiam
                    • sarsura Re: Wiśniowy Sad 23.02.06, 16:50
                      To świetnie, bo ja dzwoniłam do Bryksy i przy okazji pytałam, jakie mają plany.
                      Usłyszałam, że w tym tygodniu ma coś ruszyć i, jak twierdzisz, dotrzymali
                      słowa. To naprawdę dobra wiadomość. Pzdr!
                      • Gość: robber Re: Wiśniowy Sad IP: .1P1D* / 151.193.120.* 07.03.06, 10:49
                        W poniedzialkowej wyborczej bryksy zamiescilo ogloszenie o pracy dla kierownika
                        budowy ;) takze jak go zatrudnia to moze wszystko pojdzie jak z platka ;)))
                        • Gość: Kazik Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:09
                          Bryksy ,moze i oddaje mieszkania na czas, ale później robia takie numery z
                          Administracją, która sami w pierwszym roku narzucają, zeby nie płacic kar a ni
                          naprawić fuszerek. Mieszkam w ich nowej inwestycji od 6 mcy, a juz ściany na
                          klatce popękały, pękły rury od CO i zalało 2 mieszkania i lokal handlowy pod
                          nimi. Sąsiadce wmawiaje, zew mieszkaniu w którym nie mieszka zużyła wody jakieś
                          300m3 w miesiącu, chociż kobita nie ma jeszcze kranów.liczniki od CO i wody sa
                          nie zaplombowane i bez przerwy administrator coś w nich grzebie ...itd
                          itp.Chyba sprzedam mieszaknie i przeniose sie gdzieś indziej. A moja żona tak
                          sie cieszyła ....juz jej przeszło. Panie w biurze sprzedaży byy miłe, ale teraz
                          okazuję sie , że udzileały złych informacji, ciekawe, czy celowo???
                          • Gość: asia Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 19.03.06, 18:16
                            mógłbyś powiedzieć o którą inwestycję Bryksy konkretnie chodzi? napisałeś rzeczy
                            niepokojące, więc dobrze byłoby to zweryfikować i wyjaśnić z firmą. poza tym,
                            administrowanie budynku nie zwalnia firmy od konieczności naprawy wszelkich
                            usterek które wynikną w trakcie eksploatacji. ten warunek zawarty jest zresztą w
                            umowie.
                          • Gość: asia Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 22.03.06, 21:02
                            kazik, jestem ciekawa czemu nie odpowiedziałeś na mojego posta. brak czasu,
                            chęci czy może nie masz już nic do powiedzenia? to nie fair, rzucasz informację
                            która wzbudza niepokój klientów bryksy a potem milczysz. zastanów się, czy sam
                            chciałbyś znaleźć się w takiej sytuacji bo na pewno nie.
                            • Gość: Kazik Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:14
                              Sorry Asia, ale mnie nie było. Sprawa wody trwa nadal. Sąsiadka walczy
                              dzielnie. Złapaliśmy "technicznego", jak w godzinach porannych pozwala sie
                              dopinać do naszego prądu na klatce jakimś dziwnym gościom z przychodni w
                              sąsiednim budynku ! Przypuszczamy, że z woda było podobnie i żeby nie było
                              różnicy pomiędzy wskazaniem licznika głównego i indywidualnych, to podkrecili
                              akurat sąsiadce, bo ma licznik na uboczu i nikt tam nie zaglada. Plomb na
                              rurach nie ma nikt i zagroziliśmy, że wszyscy wykręcą swoje liczniki i bedziemy
                              brac wode na lewo! Niech nas potem Administracja rozliczy ryczłątem!Sprawę bada
                              komisja Wspólnoty, bo w zeszłym tygodniu wywaliliśmy poprzedni Zarząd i
                              wybraliśmy własny!!!
                              Co do ustrek... Wczoraj padał pierwszy wiosenny deszc.. Wyschodzą powoli
                              ustereczki...( kończy sie gwarancja, bo Bryksy daje tylko na rok)... Właśnie
                              nas zalało od dachu po parter trzy piętra)wodal lała się kontaktami
                              elektrycznymi. Dobrze, że zalało klatkę, a nie mieszkania. Woda lała sie dwa
                              dni zanim dzisiaj nie przyszła "komisja techniczna " od Bryksy. Od zupełnie
                              mokrych ścian zaczął odpadać tynk. To komplet będa mieli komplet do naprawy, bo
                              wczesniej odpadł od części sufitów... Chcesz cos jeszcze wiedzieć??? To są
                              usterki w tzw. częściach wspólnych. Z mieszkaniami jest gorzej. Admistarcja
                              każe pisać do Bryksy, bo oni nie sa od mieszkań(!?) Bryksy udaje, ze nie
                              dochodza pisma, a jak ktossie uprze, to odsyłają do Administracji, bo tylko z
                              nimi korespondują.... Administracja i Bryksy udają, że nie są tą samą firmą i
                              nic ich nie łączy....A czas płynie...Na szczęście nowy Zarzad ich zaskoczył, bo
                              się nie spodziewali, że ludzie sie znaja na administrowaniu i Wspólnotach.
                              Zebranie było burzliwe. Ach Bryksy sprzedał nam droge dojazdową. Większość
                              podpisała Akt Notarialny bez mrugnięci okiem. Był tam paragraf, że pozwalamy
                              im za darmo i bez odszkodownia korzystać z niej. Teraz zaczyna się ich kolejna
                              budowa. Będzie na nią wjedżał ciężki sprzęt, zgadnijcie czyja drogą i w jakim
                              stanie ja nam zostawią, a kto za remot zapłaci?????
                              Przeglądnijcie dobrze swoje umowy.
                              Podrawiam, nie dajcie się!!!!!
                              • Gość: robber Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 31.03.06, 15:34
                                dobra ale czy chodzi o "osiedle pod olchami?" na kobierzynskiej ? Bo chyba nic
                                innego nie wybudowali w tym czasie ? a jesli tak to czy jeszcze kolejny blok
                                tam jest bedzie budowany? bo wydawalo mi sie ze to juz skonczyli.
                                • Gość: Kazik Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 22:51
                                  Nie, chodzi o nowe bloki w Mistrzejowicach ( jeszcze stawiaja jede mają problem
                                  z pozwoleniem na budowę), ale nie wierzę, że gdzie indziej budują lepiej.
                                  Wybrałlismy ich inwestycje z polecenia, ale niestety na własnej skórze poznałem
                                  suche fakty.
                                  • sarsura Re: Wiśniowy Sad 04.04.06, 16:17
                                    Niestety sytuacja z deweloperami na krakowskim rynku jest taka, że jeżeli coś
                                    zbudowali, oddali mniej więcej w terminie i to się nie zawaliło, to już jest
                                    dobrze. Inna opcja jest następująca: biorą pieniądze i nic nie budują przez
                                    kilka lat (np. Univers) albo po prostu bankrutują, a pan prezes przeprowadza
                                    się na Hawaje. Na osiedlu coś tam powoli z ziemi wychodzi i na razie martwię
                                    się, żeby wyrosło aż po dach, a potem (mam nadzieję) jakoś sobie wspólnie
                                    poradzimy. Ale dzięki za ostrzeżenie, będziemy czyjni! Pzdr Sąsiadów!
                                  • Gość: robber Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 14.04.06, 10:32
                                    To jeszcze spytalbym o kwestie dla mnie istotna.. jak z akustyka tych pekajacyh
                                    mieszkan ? Kiedys mieszkalem krotko w bloku gdzie bylo doslownie wszystko
                                    slycyhac..duzo gorzej niz w zwyklych 10 pietrowcach z duzej plyty.

                                    Podobno na kurdwanowie w tym bloku obok nie ma tego problemu i jest cicho. mam
                                    nadzieje ze u was rowniez.
                                    • Gość: Kazik Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 00:17
                                      Z akustyką niew ma duzego problemu, jak dotychczas, bo blok ma tylko 9
                                      mieszakań na trzyech piętrach i trzy sa jeszcze nie zasiedlone.Zobaczymy, co
                                      będzie dalej jak bedziemy mieli komplet.Ja mam tylko z jednej strony sąsiadką,
                                      bo druga sie jeszcze nie wprowadziała. Poza ty blok jest przy ruchliwym
                                      skrzyżowaniu, tak więc bardziej słychać z zewnatrz, bo niestety Bryksy żeby
                                      zaoszczędzić, zamontował okna 3 komorowe, a juz dawno inni montowali 5
                                      komorowe. Niestety, nie pozwolili na zamiana nawet na własny koszt.


                                      Pozdrawiam,
                                      Wesołego jajeczka dla wszystkich ALLELUJA!

                                      :):):):):):):):):):):):)
                                      • Gość: robber Re: Wiśniowy Sad - zmiany w planie IP: .1P1D* / 151.193.120.* 12.05.06, 10:52
                                        Czesc, otrzymalem pismo mowiace o tym ze do konca maja mozna ubiegac sie o
                                        zmiany w planie.

                                        Ktos z Was mial juz doswiadczenia z taka zmiana ?
                                        • Gość: man4one Re: Wiśniowy Sad - zmiany w planie IP: *.chello.pl 13.05.06, 17:41
                                          > Ktos z Was mial juz doswiadczenia z taka zmiana ?

                                          W jakim sensie? Tzn. czy ktos kupuje wlasnie 10-te mieszkanie, ktore przerabia?
                                          ;-) Po pierwsze jedz do Bryksy-biuro i wez plany - scian oraz rozmieszczenie
                                          gniazdek itp. Poza pionem kominowym (miedzy kuchnia a pomieszczeniem
                                          gospodarczym) mozna dokonywac zmiany. Jakie? To zalezy od koncepcji jak ma
                                          wygladac mieszkanie, gdzie maja byc szafy, komputer etc. Byc moze wiec po drugie
                                          - nalezy sie udac do architekta wnetrz.
                                          • Gość: wisniowy_man jak wykonano zmiany w planie? IP: *.ghnet.pl 16.08.06, 17:15
                                            Witam!

                                            Wieksza czesc scian (przynajmniej w budynku B) juz stoi... jestem wiec ciekaw,
                                            czy zmiany, ktore zglosiliscie do Bryksy, zostaly wykonane poprawnie i bez pomylek?

                                            Ja dosc istotnie zmienilem uklad scian i zastanawiam sie, czy nie powinienem w
                                            jakis sposob "trzymac reki na pulsie" - poki co jestem mile zaskoczony, ze mimo
                                            wielu przerobek... oddadza mi nieco pieniedzy ;-)
                                            Pozdrawiam!
                                      • sarsura Re: Wiśniowy Sad 05.06.06, 14:34
                                        Dzień dobry, Drodzy Sąsiedzi!
                                        Coś się fajnego na naszej budowie dzieje. Czy ktoś z Państwa był tam ostatnio?
                                        Z przyjemnością przeczytam najnowsze doniesienia o postępie prac, bo niestety w
                                        okolicy Wiśniowego Sadu bywam dość rzadko. Wygląda na to, że uda się nasze
                                        bloki skończyć do grudnia, jak Państwo sądzą?
                                        Pzdr serdecznie!
                                        • Gość: darek Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 19.06.06, 20:22
                                          Czołem!
                                          A więc wygląda to tak, że w bloku B (tym większym) gotowe jest już 1 piętro i
                                          dalej rośnie, natomiast w bloku A stanęło na razie na garażach. Na budowie sporo
                                          się dzieje, więc jest nadzieja, że będzie dobrze i na czas :) Mieszkamy
                                          niedaleko, więc będziemy obserwować co i jak :)

                                          Pozdrawiam przyszłych sąsiadów :)
                                          • Gość: K. Re: Wiśniowy Sad IP: *.motorola.com 05.09.06, 12:11
                                            Bylem wczoraj na budowie juz nam powoli okna wstawiaja :)
                          • Gość: watpiacy Re: Wiśniowy Sad IP: .1P1D* / 151.193.120.* 24.03.06, 10:25
                            Z tymi licznikami to mie sie troche niewiarygodne wydaje... to zbyt latwe do
                            sprawdzenia/podwazenia zeby z glupimi licznikami administrator cos krecil.. bo
                            po co.. zeby pare zlotych zyskac ?? bez sensu, raczej na innych oplatach juz
                            moglby znacznie wiecej naciagnac ludzi gdyby chcial.
        • Gość: u&g Re: Wiśniowy Sad IP: 62.111.139.* 10.01.06, 18:45
          Dzięki za szybką odp :)

          Zamierzamy się osiedlić w bloku A.

          Mnie lokalizacja mieszkania i sam plan mieszkania się bardzo podoba, natomiast żona widzi problem z niskim parterem i drogą dojazdową do podziemnego parkingu. W najbliższych dniach albo będzimy Waszymi sąsiadami albo nie.... :)

          I jeszcze jedno, czy termin oddania (grudzień 2006) jest realny??

          Pozdrawiamy
          u&g
          • Gość: Marko Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 11.01.06, 08:05
            No to jeśli parter jest niski i jeszcze w dodatku droga dojazdowa to naprawdę
            radzę Ci nie kupować tego mieszkania. Rozkład może jest i dobry ale życie
            zatruje Ci co innego potem. I nie słuchaj kolesia który mówi ze mieszka nad
            sklepem i mu nie przeszkadza parter. Bo tak na prawdę to to gdzie on mieszka to
            nie parter i on nie ma pojęcia o mieszkaniu na parterze. Wierz mi że
            mieszkałem na niskim parterze własnie z droga dojazdową 3 metry od okna. Nie
            dało się żyć. W zimie to jeszcze jako tako ale w lecie czuliśmy się jak w
            klatce bo nie dało się otworzyć żadnego okna, ciągle słychac było a to trzask
            zamykanych drzwi w samochodzie, a to ryk silnika, a to smród spalin itd itp.
            Mało tego, słychac wszystkie rozmowy z zewnątrz tak jakbyś miał sąsiadów w
            domu. No i oczywiście kurz, wszędobylski kurz z drogi po której jeżdżą
            samochody. Jeszcze raz ostrzegam-dobrze się zastanów zanim popełnisz
            błąd.Pozdrawiam i życzę przemyślanych decyzji
            • Gość: u%g Re: Wiśniowy Sad IP: 62.111.139.* 11.01.06, 16:40
              Dzięki za odpowiedz i radę. Teraz mieszkamy przy głównej drodze i nie jest tragicznie (dobrze wcale) i jak pisałem wcześniej obiekcję mamy TYLKO 2 ale za to jakie :) Jak już czytem te i inne fora to dla parteru rzeczą obowiązkową wręcz stają się rolety zewnętrzne :( , które mniej lub bardziej szpecą widok z okna (z zewnątrz wygląda to nawet sympatycznie)

              Pozdrawiam

              Grzesiek
              • Gość: junan Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:12
                jeju ludzie jak można kupić coś co się nazywa wiśniowy sad....kiczem to
                śmierdzi na kilometr!!!
                • Gość: d. Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.171.* 07.09.06, 21:28
                  a jak można mieć nicka junan? przecież to ciężka wieś!!! jejuludziu
                  • Gość: Piotrek Re: Wiśniowy Sad IP: 62.111.139.* 12.09.06, 20:26
                    Hej
                    Bylem dzisiaj na budowie. Od polnocnej strony bloku buduja nam 3 metrowy mur
                    (prawie na wysokosc konca okien parteru), wydaje mi sie ze mozna bylo to duzo
                    lepiej rozwiazac, a taki mur w przyszlosci podejrzewam ze bedzie miejscem gdzie
                    sie pojawia jakies menty i grafitti
                    • Gość: marek Re: Wiśniowy Sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:12
                      Chciałem się wypytać o wasze zdanie na temat dewelopera bo myślę o ich kolejnej
                      inwestycji Malwy na Bochenka. Prace widzę że postępują a czy współpraca z firmą
                      dobrze się układa nie ma żadnych problemów czy haczyków? Pozdrawiam
                      • Gość: mieszkaniecB Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 26.09.06, 19:58
                        coz poki co wszystko wydaje sie byc ok, umowa przedwstepna byla sensowna,
                        poprosilem o wprowadzenie do niej kilku poprawek i wszystkie zostaly
                        uwzglednione, budowa postepuje.., poprawki w planie przyjeli. Sam stwierdze ze
                        jest pieknie dopiero jak sie wprowadze bo juz wiele roznych historii bywalo :)
                        moze popytaj ludzi ktorzy mieszkaja w juz wybudowanych przez nich blokach.
                        • Gość: sasiad Wiśniowy Sad- zmiana terminu oddadnia? IP: 194.0.102.* 17.12.06, 23:09
                          Na forum o inwestycji na Bochenka wlasnie przczytalem ze niby na wisniowym
                          sadzie przesunal sie termin oddania na koniec Lutego??? Slyszeliscie moze cos o
                          tym?
                          Pozdrawiam
                          • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad- zmiana terminu oddadnia? IP: *.if.uj.edu.pl 20.12.06, 10:41
                            Wydaje mi się, że wystarczy... zadzwonić do Bryksy do biura?... Ja nie
                            dzwoniłem, ale ponieważ często bywam niedaleko budowy, więc gołym okiem
                            oceniając widać, że na oddanie w tym roku nie ma żadnych szans, mniejszy budynek
                            jest dopiero tynkowany, większy już z zewnątrz prawie ok, ale trwają prace
                            wewnątrz i wykańczanie balkonów / daszków etc. Nie wspominając o samym
                            otaczającym terenie - gliniasty plac budowy (przypomina to Kurdwanów sprzed 25
                            lat...). Szczerze mówiąc, to spodziewałem się z góry, że będzie obsuw jakieś 2-3
                            miesiące. Można by się dziwić czemu (pogoda w tym roku była wręcz wymarzona),
                            ale w umowie zapisane, że mają do tego prawo. W sumie to szkoda tylko tej ulgi
                            odsetkowej...
                            • Gość: ulga odsetkowa Re: Wiśniowy Sad- zmiana terminu oddadnia? IP: *.lhsystems.com 20.12.06, 14:10
                              Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Jeśli tylko masz kredyt podpisany do końca
                              tego roku, to mimo, że oddanie mieszkania jest w przyszłym, to masz prawo do
                              ulgi odsetkowej. Jedynie możesz ją odliczyć dopiero w roku kolejnym po oddaniu
                              mieszkania.
                        • Gość: K Re: Wiśniowy Sad IP: 194.0.102.* 03.05.07, 00:19
                          Witam sasiedzi Cos nasze forum ucichlo... chyba wszyscy pracuja :) Jak tam
                          wasze mieszkanka. kiedy panujecie sie wprowadzic. Nam moze uda sie juz pod
                          koniec Maja.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: 140.181.10.* 03.05.07, 08:38
                            Witam również. Kilka dni temu, wnosząc tony płytek do swojego M widziałem jak
                            niektórzy zwozili już komplet przedmiotów codziennego użytku, więc może już po
                            cichu mieszkają ;) Ja raczej nie wykończę wszystkiego tak jak planuję przed
                            końcem czerwca... a bardziej interesuje mnie umowa notarialna - czy ktoś
                            kontaktował się w tej sprawie z Bryksy??
                            • Gość: K Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 11.05.07, 22:31
                              w koncu juz komus sie udalo antene sat. zamontowac wiec wszystko juz jest albo
                              ekipa sie nudzi nocami bez dobrych filmikow ? :)

                              a no i PYTANIE MAM!: jesli ktos robi parkiet (tradycyjna klepka, nie deski
                              barlineckie) to Waszym zdaniem ile nalezy po malowaniu poczekac aby wszystko
                              wyschnelo z ukladaniem parkietu ? (nie cyklinowaniem i lakierowaniem ktore
                              oczywiscie z przynajmniej 10 14 dni po ulozeniu).

                              pozdr.
                            • Gość: K Re: Wiśniowy Sad IP: *.chello.pl 11.05.07, 22:33
                              co do umowy, przez telefon uslyszalem ze bedzie na przelomie maja czerwca.
                              trzymam kciuki..
                              • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.gsi.de 12.05.07, 03:16
                                No to pieknie... :( Czyli z pewnoscia bedzie to w czerwcu. A w umowie kredytowej
                                mam napisane, tak jak to zreszta deweloper podawal, do 30 kwietnia. I w banku
                                gotowi byli tolerowac poslizg tylko do konca maja, czyli trzeba bedzie pisac
                                jakies specjalne podanie...
                                • Gość: kr Re: Wiśniowy Sad IP: 194.0.102.* 16.05.07, 00:44
                                  Witam sasiadow. Ja mam pytanko czy jesli rezygnowaliscie z bialego montazu i
                                  tym podobnych rzeczy to dostaliscie juz moze ten zwrot z powrotem?

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Gumiś Re: Wiśniowy Sad IP: 213.134.160.* 13.06.07, 23:21
                                    Witam sąsiada!

                                    Zapomnij o zwrocie pieniędzy. My też zrezygnowaliśmy z wielu rzeczy. Okazało się, że wyliczona przez nich powierzchnia przekracza maksymalne dopuszczalne odchylenie o dziesiąte części metra. Nie dość, że nie dostaniemy zwrotu, to jeszcze musimy dopłacić.

                                    Sądząc po zachowaniu dewelopera możesz spodziewać się równie miłej niespodzianki.

                                    Pozdrawiam
    • Gość: Paweł Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 26.01.07, 14:50
      Byłem wczoraj ogladac moje mieszkanie.
      I co moge powiedzieć? Na pierwszy rzut oka wszystko pieknie.Ale po przyjrzeniu
      sie bliższemu stwierdzam, że wykonanie jest dramatyczne. Tynki połozone po
      amatorsku, nawet w niektórych miejscach nie chciało im sie wygładzić ( mówie o
      klatce schodowej która jest juz pomalowana). W środku podobno ma byc lepiej
      wykończone ( tak mnie zapewniał arogancki babol pracujacy na budowie) bo na
      razie jest nieciekawie. Jak tak dalej pójdzie to niedługo będa ziemianki
      budować bo nie bedzie fachowców. Jak pójdziećie ogladać swoje mieszkania to
      popatrzcie sobie na jakośc tego wykonania.
      Pozdrawiam
      Paweł
      • Gość: janek Re: Wiśniowy Sad IP: 194.0.102.* 02.02.07, 18:18
        Ja rowniez bylem w tym tygodniu i dokladnie mialem takie same odczucia. Niedosc
        ze sciany sa krzywe to Prawdziwym ewenementem jest umieszcznie kaloryferow na
        bocznych scianach!!!
        • Gość: mieszkBudB Re: Wiśniowy Sad IP: 151.193.120.* 05.02.07, 10:07
          no tez bylem w mieszkaniu, czy jestem zachwycony ? na pewno bede gdy dostane
          klucze.. :-), A to ze bierzesz ekipe ktora wszystko przestawia, sciany wyrownuje
          gladzia to juz obecnie w krakowie "standard" w takich mieszkaniach jak nasze
          czyli tych z przeciez zdecydowanie nizszej polki. popytaj znajomych jak u nich
          wygladalo takie nowe mieszkanie.

          Tak na powaznie to irytuja mnie jedynie metalowe oscieznice, rodem z PRL. Czuje
          ze w koncu bede musial szukac classenow camouflage ktore je zakryja.

          Owszem mozna probowac prosic o usuniecie niedorobek ale np. dla mnie i tak
          wyjdzie pewnie taniej zaplacic za poprawki wynajetej ekipie niz czekac na
          poprawki developera i placic za wynajem kolejny miesiac..

          Ja tylko mam nadzieje ze zrobia mi do marca schody do 4tej klatki schodowej...bo
          wchodzenie od parkingu byloby uciazliwe ;)

          pozdr.
          • Gość: Paweł Re: Wiśniowy Sad IP: 217.96.22.* 05.02.07, 14:42
            Nie no sąsiedzie chyba chęć posiadania mieszkania zaćmiła Ci jasnośc widzenia!
            Mieszkania nasze wcale nie są z niższej półki! Skąd ten osąd? Że cena 3000
            zł/metr? Wtedy jak kupowaliśmy to wcale nie była aż taka niska. A gadanie że
            weźmie się ekipę która poprawi ściany? No nie mam słów. Skoro tak Ci lekko
            przychodzi wydawanie pieniędzy na poprawki które nie powinny mieć miejsca to
            gratuluję. I podam Ci przykład lepszego wykonawstwa. Otóż do momentu kiedy
            obejrzałem mieszkanie od Bryksego myślałem, że najgorszy developer to Wawel
            Service.Ale teraz zmieniłem zdanie. Kupowałem niedawno mieszkanie własnie od
            Wawelu i wykonawstwo było zdecydowanie na wyższym poziomie niż to co prezentuje
            Bryksy. Dlatego nie pisz że dziadostwo to teraz standard w budownictwie.
            Jak masz za duzo kasy to wywalaj ją na poprawki. Ja zamierzam egzekwować dobrą
            jakość od developera i innym też to radzę.
            • Gość: mieszkB Re: Wiśniowy Sad IP: 151.193.120.* 06.02.07, 09:38
              Owszem, chec posiadania tego mieszkania sprawia ze reszta rzeczywiscie mnie malo
              obchodzi. Slyszalem ostatnio co musza ekipy naprawiac po innych budowach i
              najpierw sie tym mocno zalamalem, pozniej zeby sobie nie psuc nerwow w duzym
              stopniu sie z tym pogodzilem.

              I bynajmniej nikomu tego podejscia nie narzucam :) Na pewno juz nie Tobie.
              przyjmijmy ze ja jestem juz stary i zrezygnowany..heh i moze dobrze mi z tym.

              btw.
              Kto jest wg. Ciebie w takim razie tym najgorszym developerem ? Przypadkiem
              zawsze firma ktora buduje akurat Tobie mieszkanie ?.. :)

              Poki co to obstawialbym jednak kilku innych developerow, w ktorych mieszkaniach
              pekaja i przeciekaja nagminnie sciany, przez ktore zreszta slychac doskonale co
              sasiad robi w lazience. Licze na to ze az tak zle to tu nie bedzie.

              pozdr.
              • Gość: romek Re: Wiśniowy Sad IP: 194.0.102.* 01.03.07, 22:13
                Bylem dzisiaj na budowie i niestety konca nie widac. Mam nadzieje ze nie
                przyjdzie wkortce list o nastepnym przesunieciu
                • Gość: znowuMieszkB Re: Wiśniowy Sad IP: 151.193.120.* 06.03.07, 10:03
                  list juz pewnie nie przyjdzie bo od przyszlego tyg juz zaczynaja oddawac klucze,
                  ale fakt ze "troszke" jeszcze tej budowie brakuje.., no ale termin
                  zagospodarowania terenu to zdaje sie wypada na maj :>
                  • Gość: MARIUSZ Re: Wiśniowy Sad IP: *.crowley.pl 06.03.07, 18:34
                    HEJ SąSIEDZI DZIś DOSTALIśMY POLECONY 12ZACZYNAMY ODBIORY-KUPIć KALOSZE I DO
                    ZASIEDLENIA:) POZDRAWIAMY Z MIESZKANIA 42
                    • Gość: gosciu Re: Wiśniowy Sad IP: 151.193.120.* 07.03.07, 16:34
                      tez sie bardzo ciesze, faktycznie beda potrzebne kalosze jesli sie pare rzeczy
                      szybko tam nie zmieni:

                      widzieliscie moze (bo nie widuje codziennie budowy niestety) czy juz jest
                      zrobiony podziemny parking czy nadal tam nie ma tam asfaltu ... ? jesli nie to
                      kurcze moze wyleja jakos w te cieple dni.. uh! dowiem sie za tydzien na odbiorze
                      jak to wyglada.

                      pozdr.
                      • Gość: MARIUSZ Re: Wiśniowy Sad IP: *.crowley.pl 13.03.07, 09:16
                        WITAMY SąDIADóW ODBIERAMY KLUCZE W CZWARTEK WIęC DAMY ZNAć JAK SIę SYTUACJA
                        PRZEDSTAWIA. JEDNO WIEM NA PEWNO GARAż BęDZIE NIEDOSTęPNY ALE JAK DłUGO NIKT
                        NIEPOTRAFI ODPOWIEDZIEć. MIEJMY NADZIEJE żE DO MAJA-CHOć TEMPO NIEWSKAZUJE NA TO.
                        Z CIEKAWOSTEK POWIEM Iż TEN CUDNY KONTENER ZOSTANIE Z DOBROCI MPEC-U JAK TWIERDZI
                        DEWELOPER. KOńCZą POWOLI TYNKOWANIE - POWTARZAM POWOLI!ODWIEDZILIśMY POLIGON
                        DOśWIADCZALNY W NIEDZIELę.
                        POZDRAWIAMY SąSIEDZI Z 42
                    • mamusia100 Witam Sąsiadów 12.03.07, 12:32
                      Witam, jestem Waszą sąsiadką - mieszkanie nr 60 (parter V klatka). Mamy odebrać
                      lokum 19 marca, ja niestety nie będę mogła w tym uczestniczyć (patrz link na
                      dole) ale mam nadzieję, że mój mąż będzie stanowczy...
                      Też przeraża mnie tempo w jakim to wszystko robią zwłaszcza, że informują
                      bezczelnie na stronie internbetowej że rozpoczęli już nową budowę! Mieli warunki
                      fantastyczne tej zimy i mogliby spokojnie jeszcze jeden blok wybudować w tym
                      terminie.ehhh, szkoda się denerwować.
                      Pozdrawiam Sąsiadów.
        • Gość: wisniowy_man Re: Wiśniowy Sad IP: *.if.uj.edu.pl 05.02.07, 14:00
          Ja jeszcze nie byłem (więc na razie się nie denerwuję) ;-p ale w kwestii
          kaloryferów - to można sobie było swego czasu zmienić miejsce ich zamontowania,
          ja np. kazałem przełożyć z jednej ściany na inną...
          • Gość: Magda Re: Wiśniowy Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:21
            Hej, tu sąsiadka z bloku naprzeciwko. Mam pytanie trochę z innej beczki. Moja
            10-letnia córa się dopytuje, czy "w tych blokach" będą jakieś dzieci w jej
            wieku, do pobawienia się po sąsiedzku. To jak, będą?
            • mamusia100 Re: Wiśniowy Sad 12.03.07, 12:38
              Jak mój synek będzie miał 10 lat to twoja córeczka 20... Różnica wieku -
              zasadnicza :-)
              • Gość: MARIUSZ Re: Wiśniowy Sad IP: *.crowley.pl 13.03.07, 09:20
                GRATULACJE!!!
                MY MAMY TO JUż ZA SOBą CóRCIA W KWIETNIU SKOńCZY 2LATA I SAMA WEJDZIE PO
                SCHODKACH. POZDRAWIAMY NASZ ADRES dali@adem.net.pl JEśLI MACIE OCHOTę NA WYMIANę
                SPOSTRZEżEń.
                POZDRAWIAMY WIOLA I MARIUSZ ORAZ OLEńKA
                • Gość: Konrad Re: Wiśniowy Sad IP: 151.193.120.* 13.03.07, 13:51

                  Pozdrawiam szacownych sasiadow, dzis (13tego ;) otrzymalem klucze,

                  Konrad (51).

                  p.s.
                  Pytalem sie o kontenerek mpec-owy i ponoc do nastepnego sezonu grzewczego mpec
                  powinien go zlikwidowac i podpiac juz blok do sieci grzewczej.
                  • Gość: wisniowy_man Odbiór, obserwacje IP: *.if.uj.edu.pl 13.03.07, 15:02
                    Witam,
                    część już odebrała klucze, część widziała, ja wczoraj się dostałem do swojego
                    mieszkania, więc garść wrażeń.

                    Na plus: wszystkie zmiany, jakie zgłosiłem, zostały uwzględnione i poprawnie
                    wykonane (a było tego cała strona A4).

                    Na minus: wszystko to co sami widzicie... opóźnienie w wykonaniu, w żaden sposób
                    nieuzasadnione pogodą. Otoczenie budynku to jeden wielki zagliniony plac budowy,
                    wczoraj walcowali drogę, żeby w ogóle do klatek się dało dojść. Póki co do
                    mieszkań wchodzi się przez podziemne miejsca parkingowe - i najbardziej mnie
                    zastanawia jak to właściwie jest, mam odbierać mieszkanie, a miejsce parkingowe
                    to niby nie?... (bo nie wygląda to na stan bliski wykończenia). Moje mieszkanie
                    zresztą też nie wygląda na bliskie wykończenia ;-) w łazience nie ma niczego,
                    wanna stała w przedpokoju. Ogólny brud, szyby pomazane. Z gniazdek TV/internet
                    zwisają kable.

                    Ciekawostka: przy wejściu do piwnic (takowe mają ludzie z V klatki) już ktoś na
                    ścianie zdołał wyryć logo "TS Wisła". Piwnicy nie odbiorę, dopóki deweloper tego
                    nie zamaże... ;-) Reasumując: po prostu stan całości jak "do wykończenia", a nie
                    "do zamieszkania"... A gdyby ktoś chciał tam zamieszkać szybko, to nie za bardzo
                    sobie wyobrażam.

                    Pozdrawiam sąsiadów.
                    • Gość: MARIUSZ Re: Odbiór, obserwacje IP: *.crowley.pl 13.03.07, 20:50
                      GRATULUJEMY SZCZEśLIWYM LOKATOROM;)A NASZYM SąSIADOM.
                      MY POGRYźLIśMY SIę Z DEWELOPEREM POłOWą LUTEGO I SZCZERZE POWIEM żE STąD CHYBA
                      TE ODBIORY.
                      SAMI WIDZICIE JAK CHłOPCY DBAJą O SWOJE MIEJSCA PRACY...
                      SąSIEDZI Z 42
                    • Gość: MARIUSZ ODBIóR IP: *.crowley.pl 15.03.07, 18:51
                      witamy wszystkich sąsiadów.
                      w dniu dzisiejszym odebraliśmy klucze od naszego m.
                      mogę potwierdzić iż zmiany wprowadzone do wykonania zostały wykonane a jeden
                      przeoczony element zostanie przerobiony. otrzymaliśmy szczegółowy protokół w
                      którym wszystko zostało wszystko wyszczególnione.
                      kontener zostanie zabrany do 30października. klatki mają zostać przemalowane po
                      zasiedleniu ponownie lecz powiem wejście i złuszczona farba w klatce 3ciej to
                      dramat. garaże niewykończone a teren sami widzicie.
                      pozdrawiamy i czekamy na wasze uwagi.
                      • Gość: wisniowy_man Re: ODBIóR IP: 213.77.3.* 16.03.07, 13:15
                        Ja odbieram 21 marca, więc po tym terminie się pochwalę ;) Dodać mogę tyle, że
                        podobno miejsca parkingowe + komórki (klatka V) oddane zostaną do końca marca.
                        Akty notarialne przewiduje się dopiero na maj...
                        • mamusia100 Re: ODBIóR 18.03.07, 16:01
                          Witam Sąsiadów

                          W dniu jutrzejszym odbieram mieszkanko chciałem zapytać na co trzeba zwracać
                          szczególną uwagę i co ewentualnie zgłaszać.

                          Pozdrawiamy
                          Grażynka i Andrzej nr.60
                          • Gość: wisniowy_man Re: ODBIóR IP: *.if.uj.edu.pl 18.03.07, 17:52

                            Zasada najważniejsza:
                            Staraj się wszystko obejrzeć z maksymalną świadomością (a nie rutyną).

                            To znaczy: otwieraj i zamykaj drzwi, starannie je obserwując, to samo okna, a
                            jeżeli coś szwankuje, zacina się, nie domyka etc. - reklamuj. Oczywiście
                            sprawdzić czy nie brakuje jakiegoś wyposażenia "stolarki" okienno-drzwiowej
                            (zaślepki). Czy uszczelki w drzwiach balkonowych i oknach są ok?

                            Bardzo wskazana będzie poziomica: podłogi (wylewki) i sufity mają być poziome i
                            gładkie, a ściany - pionowe i równe. Jeśli takie nie są - reklamuj. Równie
                            podejrzliwie podchodź do wszelkich narożników (tych wklęsłych i tych wypukłych)
                            - mają tworzyć kąty proste! Do sprawdzenia instalacji przydałaby się np. mała
                            lampka, wtykana we wszystkie gniazdka. Sprawdzić jak działają bezpieczniki
                            (wyłączanie, włączanie odpowiednich pionów). Czy działa dzwonek u drzwi ;-)

                            Kaloryferów, czy ciekną, niestety chyba teraz się sprawdzić nie da, bo chyba nie
                            są wypełnione...? Ale warto sprawdzić jak tam ciąg od wentylacji.

                            No i można poszperać po internecie... nie do wiary, ale są nawet strony o takiej
                            nazwie jak: www.odbiormieszkania.pl/

                            Pozdrawiam i powodzenia!
                            (p.s. chyba warto zapytać dewelopera, co mają znaczyć te koszmarnie krzywe
                            ściany na korytarzu...)
                            • Gość: darek Re: ODBIóR IP: 213.134.171.* 19.03.07, 18:36
                              Mam pytanie, jak wygląda sprawa z drzwiami wejściowymi? Czy przy odbiorze
                              mieszkania drzwi antywłamaniowe powinny zostać przy mnie odplombowane?
                              Słyszałem, że klucze daje się do ręki a wkładki już są. Teoretycznie więc każdy
                              wcześniej mógł mieć klucze.
                            • mamusia100 po odbiorze - POMOCY 20.03.07, 12:38
                              Witam Sasiadow. Jestesmy po odbiorze i chcielibysmy zaczac dzialac. Dopiero
                              teraz zdecydowalismy sie na przeniesienie rury kanalizac. i wodnej w lazience i
                              dorobienia kilku gniazdek oraz podciagniecia kabli.. Czy ktos juz prosil
                              dewelopera o zgode na podobne zmiany? Numer stacjonarny nagle nie dziala (!!!) a
                              komorek niestety nikt nie chce odbierac. Bez zgody robic nie mozna - wiadomo.
                              Jesli jestescie juz "po" to prosze o jakies wskazowki. Jesli nie wyraza zgody to
                              jestesmy ugotowani, no bo przeciez nie zaczniemy od flozowania i malowania a
                              potem nie wrocimy do przerobek elektryki!!
                              Za wszelka pomoc dziekuje!
                              Sasiedzi z numeru 60
                              • Gość: wisniowy_man Re: po odbiorze - POMOCY IP: *.if.uj.edu.pl 20.03.07, 13:18
                                Witam,

                                w kwestii telefonu: wygląda na to, że zamienili stacjonarny na ERA domowy i
                                dalej działa, ale trzeba wykręcać pełny numer, tzn. +4812 .......

                                Co do zgody to nie wydaje mi się, żebyś musiała występować o zmianę położenia
                                gniazdka od prądu, po odbiorze mieszkania to Ty odpowiadasz za to, co się w
                                środku dzieje. Nie wiem jak to się ma do gwarancji, ale ja sobie nie wqyobrażam,
                                żebym się miał pytać o zgodę na poprowdzanie w ścianie kabla do kinkietu. Rzecz
                                jasna, trzeba to zrobić prawidłowo, ale wielki problem to chyba nie jest...

                                Pozdrawiam (mój odbiór jutro:)

                                p.s. a jak z usterkami, jakoś nikt nic nie pisze, żeby reklamował?....

                                • mamusia100 Re: po odbiorze - POMOCY 20.03.07, 14:03
                                  Cześć

                                  Reklamacje i usterki były małe tz. drzwi balkonowe do regulacji, lekko pęknięty
                                  sufit, w kilku naroznikach nie było kąta prostego i w zasadzie tylko tyle. Co do
                                  wprowadzania jakichkolwiek zmian np. w elektryce kierownik budowy informuje ze
                                  tracimy gwarancje na wykonaną instalacje czyli ktoś od wykonawcy moze
                                  zakwestionowac tz powiedziec ze instalacja została przerobiona i ze przez to
                                  mogło się coś stać.

                                  Pozdrawiamy
                                  Mieszkanko 60
                                  • Gość: wisniowy_man odebrałem - parę refleksji IP: *.if.uj.edu.pl 22.03.07, 10:51
                                    Witam,

                                    odebrałem wczoraj mieszkanie. Cóż można powiedzieć?... że opóźnienia są nieco
                                    irytujące. Pamiętacie, że w pierwotnej umowie był wpisany grudzień 2006? Teraz
                                    ostateczny termin oddania budynku i otoczenia to koniec maja 2007, a jeśli
                                    dobrze rozumiem umowę przekazania mieszkania - do chwili oddania mieszkania jest
                                    zakaz wprowadzania się (mieszkania). Czyli w sumie pół roku obsuwu.

                                    Pogoda totalnie pod psem, ilości błota wokół bloku, jak za najgorszych czasów
                                    Kurdwanowa lat '80, w takich warunkach dojechać pod klatkę z materiałami to nie
                                    lada sztuka... co do usterek w mieszkaniu, w sumie nie za dużo, wszystkie
                                    ościeże do poprawienia (krzywe), w łazience jedna ze ścianek wyraźnie odjeżdża
                                    od pionu, no i w kilu miejscach zupełnie nie kąt prosty, co trzeba nadsztukować
                                    tynkiem.

                                    I tu znowu minus: naprawiać będą jak im się "nazbiera" oddanych mieszkań, to
                                    przyjedzie ekipa i będzie usuwać usterki, czyli do tej pory właściwie nie mam co
                                    robić gładzi (2 tygodnie?...), a czas płynie. Zauważyłem, że niektórzy sąsiedzi
                                    ostro zabrali się do dzieła i już panele w przedpokoju położyli... ;) Pozdrawiam.
                                    • mamusia100 Re: odebrałem - parę refleksji 25.03.07, 19:28
                                      my jeszcze zauwazylismy pekniecia podlogi czego prawdopodobnym powodem jest brak
                                      dylatacji, a to juz blad w sztuce!! Poza tym fachowcy zle obmierzyli wneki
                                      dzwiowe - nie wzieli pod uwage ze trzeba jeszcze plytki czy parkier polozyc i
                                      prawdopodobnie bedzie trzeba przycinac drzwi. Dodatkowo jeszcze problem z pionem
                                      w pom. gospodarczym czyli garderobie dla nas - wneka na gorze ma 70 cm a na dole
                                      60 - ciekawe gdzie znalezlibysmy odpowiednia szafke wnekowa...
                                      Co do blota to faktycznie poczatek byl tragiczny ale teraz usypali kamieni od
                                      tylu bloku a my w ostatniej klatce mamy mieszkanko ale dojechac to narazie
                                      ciezko by bylo z materialem.
                                      Pozdrawiamy!
                                    • atv81 Re: odebrałem - parę refleksji 03.05.07, 11:21
                                      Pocieszę was. My odebraliśmy mieszkanie od Bryksy niecałe dwa lata temu....do
                                      dzisiaj nie poprawili usterek, które rosną jak grzyby po deszczu np. popękane
                                      tynki, "bąblące" sufity . To w mieszkaniach. A na klatkach to w ogóle dramat.
                                      Dziury, odparzone płytki , itp. Zarząd naszej wspólnoty przed upływem terminu
                                      rejkomii wynajął niezależnego inspektora nadzoru do przeglądu technicznego,
                                      żeby się potem nie zasłaniali brakiem zgłoszeń o usterkach w terminie. Lista
                                      zawiera ok. 30 poczynając od kosmetyki jak łuszcząca się farba na poważnych w
                                      tym żle wykonany dach( instalacja odprowadzająca deszczówkę zamiast do rynny ,
                                      to ciągiem instalacyjnym- już dwa razy po deszczu zalało klatkę schodową do
                                      parteru). Patrzcie im na ręce i nie odpuszczajcie.Powodzenia
                                      • Gość: K Re: odebrałem - parę refleksji IP: *.chello.pl 11.05.07, 22:28
                                        dzieki stary za pocieszenie, szeroko sie uśmiechnąłem. Zastanawiam sie czemu
                                        nie zmartwilem jeszcze, moze przez to, ze przechodze przez wykonczenie/remont w
                                        swoim mieszkaniu i juz tylko sie usmiecham gdy cos jest nieco inaczej "niz
                                        sobie wczesniej wyobrazalem" ;)

                                        w kazdym razie pozdrawiam sasiadow, z dwa dni temu mialem troche dosc braku
                                        dojazdu pod klatke spowodowanego tym przestojem w ukladaniu kostki (tzn. mi sie
                                        wydaje ze sie sprawa ostatnio nie posuwa, przepraszam fachowcow jesli jest
                                        inaczej) i zadzwonilem do bryksy z pyt. o ta nieszczesna droge i otrzymalem
                                        odpowiedz ze najdalej do 15 tego a wiec juz we wtorek ma byc wszystko z nia ok.
                                        oby tak bylo :)
                • mamusia100 Re: Wiśniowy Sad 20.03.07, 12:41
                  czyli powoli zapelnimy placyk zabaw dla dzieciaczkow :-)
                • mamusia100 Re: Wiśniowy Sad 20.03.07, 12:41
                  czyli powoli zapelnimy placyk zabaw dla dzieciaczkow :-)
                  • Gość: wisienka Dzieci w wisniowym sadzie IP: *.ghnet.pl 22.03.07, 22:04
                    a nasza córeczka będzie mieć troche ponad pół roku jak się wprowadzimy :-) i
                    jako jedyna z naszej rodzinki bedzie miec swoj pokoj;-)
                    same dziewczynki w tym bloku??
                    • Gość: wisienka Jaki adres? Jaki numer budynku? IP: *.ghnet.pl 22.03.07, 22:27
                      CZy ktos wie może, na jakiej ulicy stoja nasze bloki? czy to na pewno będzie
                      Żaka? a jezeli tak to jaki numer bedzie budynek B? 21?, 23? czy jeszcze jakis
                      inny?
                    • Gość: MARIUSZ Osadnictwo IP: *.crowley.pl 22.03.07, 22:34
                      WCZORAJ OWIEDZIłEM BUDOWę BłOTO BłOTO I BEZ KALOSZY NIEPOLECAM WYCIECZEK:)
                      CO DO DZIECIAKóW MY MAMY 2LATKę I POZNAMY CHęTNIE INNE DZIECIAKI Z SąSIEDZTWA.
                      PISZECIE O WKłADKACH-KAżDY (CZYTAJ GRUPOWO) BęDZIE SIę UMAWIAł NA WYMIANę
                      PATENTOWEJ Z ZEWNęTRZNą FIRMą DO TEJ PORY CO ZGINIE TO TRUDNO NIEODPOWIADAJą.
                      MY RóWNIEż PLANUJEMY ZMIANę KANALIZACJI A SZCZEGółOWIEJ MóWIąC PODłąCZA WODY I
                      ODPłYWU W PRALCE.
                      CO DO MYKU Z KLUCZAMI SPRAWA PROSTA - KARY UMOWNE A TAK DRODZY SąSIEDZI KLUCZYK
                      W łAPCE I KWITEK Z DATą PODPISANY:)
                      POTWIERDZAM ZAPAł W WYKAńCZANIU MY RACZEJ NIEBęDZIEMY WALCZYć W PłYTAMI
                      GIPSOWYMI I BłOTKIEM.
                      NIEMARTWCIE SIę U NAS TEż OKNA DO POPRAWY A MóWIąC SZCZERZE Są Z DOLNEJ PółKI.

                      POZDRAWIAMY SąSIEDZI Z 42
                      • Gość: sasiad Re: Osadnictwo IP: 194.0.102.* 24.03.07, 23:02
                        Witam
                        Jak tam wykanczanie mieszkan. Na jakim etapie jestescie? My wlasnie konczymy
                        flizy klasc i zaczynamy walczyc ze scianami. Widzialem ze niektore mieszkanka
                        juz dos zaawansowanie sa wykonczone
                        • Gość: sasiad 2 fachowcy IP: 194.0.102.* 24.03.07, 23:06
                          Witam
                          moze to forum bylo dobry miescem na wymiane informacji np o fachowcach lub np o
                          cenach robocizn
                    • mamusia100 Re: Dzieci w wisniowym sadzie 25.03.07, 19:31
                      My wasnie oczekujemy Bartusia! Ma sie pojawic pod koniec kwietnia. Nie wiem
                      jeszcze kiedy sie wprowadzimy, mysle ze moze pod koniec wakacji zeby juz
                      wszystko bylo na gotowe, wiec nasz synek bedzie mial ok, 4 miesiecy.
                      Pozdrawiam!
                      • Gość: wisniowy_man Otoczenie inwestycji na Żaka IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 00:11
                        Witam sąsiadów,

                        5 dni temu minął termin, który w aneksie do umowy przedwstępnej określany był
                        jako "...zakończenie prac związanych z wykonaniem infrastruktury tj. m.in.
                        drogi, chodniki, zagospodarowanie zieleni... nastąpi najpóźniej do dnia
                        30.05.2007 r."

                        Ostateczny termin "zakończenia prac" minął, tymczasem teren nadal nie jest
                        ogrodzony. Co gorsza, obserwuję ze zdumieniem, że deweloper poprzez "ogrodzenie"
                        terenu najwyraźniej rozumie rozciągnięcie prymitywnej drucianej siatki (?!) -
                        wnoszę to po słupkach, które naprędce postawiono na granicach działki. Mam
                        nadzieję, że się mylę, ale jeżeli to się okaże prawdą, uważam, że powinniśmy
                        wspólnie wyegzekwować od dewelopera wykonanie poprawnego ogrodzenia, tak jak
                        jest to w częściach dzielących od estakady tramwajowej i od bloków od południa.

                        Trudno też mówić o "zagospodarowaniu zieleni", a wzmiankowane kiedyś drzewka
                        "wiśniowego sadu" należy chyba rozumieć jako tani chwyt marketingowy?

                        I ostatnia kwestia - normalnie mi "szczena" opadła. Kto wymyślił tak
                        beznadziejną lokalizację śmietnika przy budynku B - na miejscu części miejsc
                        parkingowych?! Współczuję ludziom, którzy mają mieszkania na parterze (klatka IV
                        i V), a których okna i balkony będą wychodzić prosto na zsyp do śmieci. Może
                        lepiej od razu ktoś pomyśli o tym, że jeden i centralny boks dla kontenerów na
                        śmieci powinien się znajdować mniej więcej w tym miejscu, w którym obecnie stoi
                        wielki kontener na odpady budowlane?

                        I pytanie nie do końca retoryczne, bo deweloper, który ma najwyraźniej w...
                        czterech literach wywiązanie się z wykończenia inwestycji: czy w związku z
                        kolejnymi, zupełnie nie uzasadnionymi opóźnieniami (warunki pogodowe od półtora
                        roku można nazwać idealnymi...), deweloper przewiduje podpisywanie kolejnych
                        aneksów do umowy przedwstępnej?

                        Te pytania zadałem również deweloperowi - czekam na odpowiedź!
                        • Gość: K. Re: Otoczenie inwestycji na Żaka IP: *.motorola.com 04.06.07, 13:38
                          Witam

                          Jak najbardziej zgadzam sie z przedmowca!!! Tak jak napisal Idealnym miejscem
                          dla kosza jest miejsce gdzie aktualnie znajduje sie kontener.
                          • Gość: Marta Re: Otoczenie inwestycji na Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 19:45
                            To miejsce na śmietnik jest najlepsze w Waszego wiśniowego punktu widzenia.
                            Wcale takie nie jest dla mieszkańców parterów sąsiedniego bloku.
                            • Gość: wisniowy_man Re: kontener na... IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 22:10
                              Ośmielę się nie zgodzić: tam gdzie jest teraz kontener na odpady budowlane, jest
                              specjalna zatoczka (niewielka niestety), ale jak się przyjrzeć, z tyłu za nią
                              jest jeszcze sporo miejsca do granicy działki (...czyli siatki...).

                              Z drugiej strony jest to taki punkt pomiędzy blokami, że z żadnej strony nie
                              jest zanadto zbliżony do czyichś okien a co więcej - jest on na linii
                              bezpośredniego wjazdu do podziemnych garaży.

                              Oczywiście rozumiem, że każdy myśli w kategoriach "jak najdalej ode mnie", ale
                              odrobina obiektywizmu nad zastanowieniem się nad _optymalnym_ położeniem zsypu
                              by się przydała... Jeszcze raz powtarzam: współczuję tym co teraz mają to coś
                              _wprost_ przed oknami i balkonami (!) i myślę że nie jest to tylko "wiśniowy"
                              punkt widzenia. Warto się przejść i obejrzeć...
                        • Gość: darek Re: Otoczenie inwestycji na Żaka IP: 213.134.171.* 05.06.07, 09:38
                          To prawda, otoczenie tego bloku drucianą siatką zakrawa na jakieś
                          nieporozumienie. Wczoraj dzwoniłem w tej sprawie do developera i sympatyczna
                          pani w biurze była zaskoczona moją informacją. Obiecała, że to sprawdzi.

                          Kompletnie nie wyobrażam sobie bloków z takim ogrodzeniem. Tym bardziej, że
                          miejsca postojowe zostały otoczone normalnym ogrodzeniem. Jak jedno będzie
                          pasować do drugiego, wiadomo. Nie wiem, czy zaczęli już zakładać tę siatkę, ale
                          jeśli tak, trzeba alarmować i nie dać sobie tego wcisnąć. To ja już wolę bez
                          ogrodzenia.

                          Kolejnych aneksów według informacji mi udzielonych nie będzie. Fakt, że
                          developer spóźnił się po raz kolejny zakrawa na jakiś żart. Tym bardziej, że
                          aura sprzyjała. Cóż, zobaczymy jak z tym pójdzie. W końcu umowa obowiązuje obie
                          strony.
                          • Gość: wisniowy_man Re: Otoczenie inwestycji... śmietnik i siatka IP: *.ghnet.pl 05.06.07, 12:13
                            Witam,

                            raz jeszcze dziś przyjrzałem się otoczeniu bloków A i B. Siatka jeszcze nie jest
                            montowana, ale panowie malują na zielono słupki i łączące je druty... oraz
                            podsypują ziemią okolice słupków, tak żeby nie było widać, że nie mają one
                            żadnej podmurówki (!) tylko trochę wylanego betonu. Innymi słowy, przewrócą się
                            przy jakimkolwiek większym obciążeniu (wiatr, wandal...). Rzeczywiście, jeśli
                            tak ma wyglądać "ogrodzenie" to lepiej żeby go w ogóle nie było.

                            Natomiast koło śmietnika zaczynają montować... trzepak. Przyznaję niewiśniowym
                            sąsiadom z parteru z bloku obok, że tam gdzie jest kontener z odpadami
                            budowlanymi, to jest dość blisko ich okien. W takiej sytuacji optymalnym i
                            neutralnym miejscem jest najbardziej wysunięty narożnik parkingu (koło budynku
                            A, ale na jego rogu i dość daleko od budynku. Wtedy dwie strony w naturalny
                            sposób stanowiłby mur, a i śmieciarka miałaby łatwy dojazd.

                            Czy sąsiedzi są zainteresowani zmianą lokalizacji tego śmietnika? Jeśli tak, to
                            chyba wypadałoby dać jakiegoś karniaka deweloperowi w tyłek, żeby się
                            zreflektował i przeniósł tą budowlę od razu na lepsze miejsce!

                            Pozdrawiam :)
                            • Gość: PawMig Re: Otoczenie inwestycji... śmietnik i siatka IP: *.autocom.pl 07.06.07, 14:21
                              A powiedzcie, jak wygladaly wasze mieszkanie po odbiorze. Mam kupione mieszkanie
                              w Bryksy na Bochenka i nie wiem czego moge sie spodziewac. duzo wad usterek itp?
                              A moze nie bylo tak zle. Zakladal moze ktos okna antywlamaniowe zamiast
                              normalnych.Jak na to zapatrywal sie deweloper.
                              Dzieki z gory za odpowiedz.
                              • Gość: wisniowy_man Odp: ocena lokalu IP: *.ghnet.pl 07.06.07, 22:48
                                Na temat okien antywłamaniowych nie wiem - nie mam mieszkania na parterze więc
                                nie byłem zainteresowany... natomiast wszelkie zgłoszone zmiany (tych było sporo
                                - inaczej ściany, inaczej kaloryfer, inaczej drzwi, wiele gniazdek zupełnie
                                gdzie indziej...) zostały zaaprobowane i wykonane, więc może i co do okien by
                                się dało dogadać?

                                Jakość wykonania: przeciętna, ale do zaaprobowania. Parę poprawek (niezbyt
                                proste kąty ścian w rogach, pofalowane ościeże), ale jakichś większych fuszerek
                                nie było. W sumie mieszkania oddawane były do samodzielnego wykończenia (zatem
                                zupełnie "gołe"), ostateczny efekt zależy więc od tego ile kto zainwestował w
                                wykończenie... Poza tym podejrzewam, że jakość wykonania nie jest rzeczą
                                powtarzalną, zależną od ekipy, która wykonywała (to są podnajmowane grupy,
                                robotnicy, raczej nie ci sami). Z tego co wiem, Bryksy bardzo kiepsko płaci
                                robotnikom i stąd pewnie notoryczne problemy z siłą roboczą - i beznadziejnymi
                                opóźnieniami prac.
                          • Gość: wisniowy_man zielona siatka IP: *.ghnet.pl 09.06.07, 16:35
                            No i stało się: otoczyli nas zieloną drucianą siatką... wystarczy się przejść w
                            którąkolwiek stronę osiedla, żeby zobaczyć, że _wszędzie_ ogrodzenie terenu
                            oznacza to samo: metalowy, solidny płot. Wszędzie, tylko nie na Żaka 15 i 17 -
                            Bryksy. To zakrawa na jakiś cyniczny żart ze strony dewelopera, bo jakby otoczył
                            teren plastikową taśmą to wtedy teren też byłby "ogrodzony". Obawiam się, że tak
                            to już zostanie, bo reakcja mieszkańców - i w ogóle wzajemne kontakty - są znikome.
                            • Gość: darek Re: zielona siatka IP: 213.134.171.* 10.06.07, 11:46
                              Juto dzwonię w tej sprawie do developera. Ta siatka nie jest nawet dobrze
                              osadzona więc można sobie wyobrazić, jak będzie wyglądać za rok czy dwa. Mam
                              nadzieję, że to tymczasowe ogrodzenie, bo jesteśmy w tej kwestii "rodzynkiem" na
                              Kurdwanowie. Developer postanowił oszczędzić?
                              • Gość: Gumiś Odbiór części wspólnych IP: 213.134.160.* 14.06.07, 00:07
                                Witam!

                                Rozmawiałem z Panią z Bryksów na temat odbioru części wspólnych. Pani twierdzi, że są już odebrane i że odbiorem zajmuje się administrator. A w mojej klatce np. balustrada zaczyna rdzewieć, w innych miejscach widać farbę podkładową, na płytkach są jakieś plamy z farby itd. itp.

                                Pan w administracji głupkowato się uśmiechał i mówił, że w zasadzie to część wspólna jest już odebrana. A po przyciśnięciu przyznał się, że jeszcze nie miał okazji dokładnie obejrzeć budynku!!!

                                Na pytanie kto i za czyje pieniądze będzie usuwał wszystkie usterki powiedział, że zobaczy się później, jak się zbierze wspólnota!!!

                                Czy ktoś wie czy i ewentualnie jak można ich zmusić do porządnego odebrania? A może ewentualnie potem obciążać ich za złe wykonywanie swoich obowiązków?

                                Pozdrawiam Współmieszkańców
                                • Gość: wisniowy_man Re: Odbiór części wspólnych IP: *.ghnet.pl 14.06.07, 07:04
                                  W tym wątku wypowiadali się już ludzie z innych bloków wykonanych przez Bryksy.
                                  Warto poczytać w jaki sposób potem te reklamacje były "realizowane", bo z nami
                                  będzie tak samo (tzn. totalna zlewka administracji, która się nie poczuwa... i
                                  totalna zlewka dewelopera, który się nie poczuwa...). Klatki miały być
                                  przemalowane przed oddaniem - słowa własne pani kierowniczki - i na razie jak
                                  widać tylko słowa.

                                  Byłem niedawno odebrać rozmaite klucze w administracji... wydano mi je bez
                                  żadnej kontroli personalnej, praktycznie każdy może wejść i zabrać sobie dowolny
                                  nieodebrany jeszcze komplet. A tych - całkiem sporo, więc paradoks, z jednej
                                  strony ludzie już mieszkają, a z drugiej znaczna większość chyba nie wykazuje
                                  zainteresowania?

                                  No i na koniec sposób na administratora: poczytać prawo spółdzielcze i poważnie
                                  zastanowić się nad odwołaniem administratora narzuconego przez dewelopera (przez
                                  rok musi być...). Powołać radę nadzorczą, złożyć się na prawnika, wykonać
                                  ekspertyzę budowlaną zaraz na początku wraz ze spisaniem protokołu dostrzeżonych
                                  wad i... mogę sobie tu gdybać, bo nic z tego się pewnie nie uda, podobnie jak w
                                  innych miejscach (totalna zlewka ludzi - duży współczynnik lokali wynajmowanych,
                                  więc tym większa zlewka). U mojego kolegi administracja i zarząd zdefraudowali 2
                                  mln złotych a i tak nie było żadnej siły, żeby ich usunąć/zmienić...
                                  • Gość: Gumiś Re: Odbiór części wspólnych IP: *.uci.agh.edu.pl 16.06.07, 14:17
                                    Witaj!

                                    Mam nadzieję, że się jednak się uda. Włożyłem w mieszkanie kilkaset tysięcy i nie mam zamiaru odpuścić. I mam nadzieję, że inni podejdą do sprawy tak samo.

                                    A propos odwołania administratora: 100% poparcia. Trzebaby dodatkowo przejrzeć umowę z administratorem bo słyszałem (informacja niesprawdzona), że termin wypowiedzenia to pół roku!

                                    Jeszcze jedna uwaga: całe szczęście nie jesteśmy spółdzielnią i to co nas dotyczy, to (cytując): "Zasady funkcjonowania wspólnoty mieszkaniowej, prawa i obowiązki właścicieli lokali oraz zarząd nieruchomością wspólną określa Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali (wraz z późniejszymi zmianami). W zakresie nie uregulowanym ustawą o własności lokali stosuje się przepisy kodeksu cywilnego."

                                    Pozdrawiam,
                                    • Gość: nowoupieczony Akty notarialne IP: *.autocom.pl 21.06.07, 22:44
                                      Witam wszystkich sąsiadów
                                      Podobno można się już umawiać na podpisywanie aktów notarialnych.
                                      Widząc piwnice (odpadające od wilgoci płytki, grzyb na ścianie)oraz
                                      przeciekające tarasy nad chyba wszystkimi wejściami (zacieki na ścianach) jak
                                      zamierzacie podejść do zapisów typu: "Kupujący nie zgłasza żadnych zastrzeżeń co
                                      do stanu technicznego budynku".
                                      • Gość: Gumiś Re: Akty notarialne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 13:02
                                        Witam!

                                        Nie można się zgodzić na taki zapis. Ktoś z Was odbierał budynek? Na jakiej
                                        podstawie możemy stwierdzić, że stan techniczny jest dobry? A może ktoś z nas
                                        jest prawnikiem albo przynajmniej ma znajomego prawnika, który mógłby się
                                        ustosunkować do takiego zapisu?

                                        Przy okazji: czy ktoś ma może dostęp do wzoru aktu notarialnego? Byłbym
                                        zainteresowany zapoznaniem się z nim przed podpisaniem.

                                        PS. Niech moc będzie w Nami :)
                                      • Gość: Sąsiadka Re: Akty notarialne IP: *.hochtief.de 27.06.07, 13:22
                                        Czy orientujecie się jak wygląda sprawa pozwolenia na użytkowanie?
                                        • Gość: wisniowy_man Re: Akty notarialne IP: *.chello.pl 27.06.07, 17:06
                                          Pozwolenia na użytkowanie?... To znaczy czego? ;-) Z moich obserwacji wynika, że
                                          najwięcej zasiedlonych już mieszkań to te z 1. piętra i parteru. I chyba nikt
                                          się nie przejmuje "zakazem używania balkonów" :-0

                                          Dziś zaś odebrałem wzór aktu notarialnego (bez problemu drukują i wydają w
                                          biurze), to jest tylko akt dotyczący mieszkania (nie miejsca postojowego / czy
                                          komórki) choć podobno można jakoś razem oba podpisać... w kancelarii na ul.
                                          Krowoderskiej. Wziąwszy pod uwagę, że kancelaria skasuje za jakieś 100 aktów,
                                          brzmiących prawie tak samo, to notariusze będą do przodu lekko na ponad 200.000 zł.
                                          • Gość: wisniowy_man miejsca postojowe i... IP: *.ghnet.pl 27.06.07, 21:38
                                            Dodam jeszcze, że dziś zszedłem sobie pooglądać miejsca postojowe oraz komórkę
                                            (lokatorzy V klatki mają takie coś... mikroskopijna komórka metr na półtora...).
                                            I co widzę? Podłoga w komórkach - kompletnie mokra, najwyraźniej regularnie
                                            zalewana podczas opadów deszczu. Natomiast wejście do miejsc postojowych -
                                            tragedia - ściana do pół metra mokra, tynk i farba kompletnie złuszczone i już
                                            zagrzybione. Zwróćcie na to uwagę!
                                            • Gość: sąsiadka Re: miejsca postojowe i... IP: *.hochtief.de 28.06.07, 08:44
                                              niestety w akcie notarialnym nigdzie nie ma mowy o gwarancji :-(((
                                              • Gość: wisniowy_man Re: miejsca postojowe i... IP: *.if.uj.edu.pl 28.06.07, 11:59
                                                Akt notarialny przeczytałem 2 razy, większość to "bełkot" polegający na
                                                wymienianiu działek i uprawnień do tych działek, tudzież instalacji które przez
                                                nie przebiegają. Jest jednak klauzula, że "stan techniczny przedmiotu, o którym
                                                jest ten akt jest mi znany i nie wnoszę żadnych zastrzeżeń". Jeśli zatem akt
                                                notarialny dotyczy nie tylko mieszkania, ale również wspólnych ciągów
                                                komunikacyjnych, to ja zastrzeżenia wnoszę i czegoś takiego w takiej postaci nie
                                                podpiszę. Zresztą, zapytam się kolegę z uprawnieniami kierownika budowy jak to
                                                wszystko wygląda.

                                                Sam akt notarialny nie zwalnia dewelopera od gwarancji, ani od rękojmi.
                                                • Gość: KRK Szlaban IP: *.autocom.pl 10.07.07, 11:59
                                                  Witam
                                                  Orietujecie sie moze czy domofon bedzie polaczony ze szlabanem?
                                                  • Gość: wisniowy_man Re: Szlaban IP: *.ghnet.pl 10.07.07, 20:27
                                                    Nie wiem - ale tak na zdrowy rozsądek - to z czyim domofonem miałby być połączony?
                                                  • Gość: KRK Re: Szlaban IP: *.autocom.pl 12.07.07, 15:48
                                                    Tak na zdrowy rozsadek to jeśli jest robiony szlaban to zazwyczaj jest
                                                    połączony z domofonem w każdym mieszkaniu i jest możliwość zadzwonienia z przed
                                                    szlabanu do każdego mieszkania. Gdyż jak przyjadą goście to w np z bloku 17w
                                                    deszczu musisz wyjść pod szlaban i go otworzyć. Dodatkowo jeśli masz tylko
                                                    jednego pilota i masz jeszcze w samochodzie a powiedzmy ze samochód zostawiłeś
                                                    w pracy to juz nikomu nie otworzysz.
                                                  • Gość: w_m Re: Szlaban IP: *.ghnet.pl 12.07.07, 22:01
                                                    Może i fajnie by było tak jak opisujesz, ale widząc jakość wykonania ogrodzenia
                                                    i innych elementów to bardzo wątpię, aby szlaban wyposażono w tak "zaawansowany
                                                    system komunikacji" i to z dwoma różnymi blokami. Z tego co widziałem w różnych
                                                    miejscach regułą jest raczej brak jakiejkolwiek komunikacji, a patrząc na ten
                                                    słupek, do którego 7 lipca miał być przymocowany szlaban, wnioskuję, że u nas
                                                    też tak będzie. A goście? Cóż, będą musieli parkować gdzie indziej ;-p

                                                    Ja bym zwrócił uwagę na inną rzecz: brak przejścia dla pieszych w okolicach
                                                    skrzyżowania Żaka-Halszki. Najbliższe skrzyżowania są _daleko_ i ludzie
                                                    przebiegają na dziko, w dość niebezpiecznym miejscu, na drugą stronę. Warto by
                                                    było pomyśleć o jakiejś petycji do Rady Dzielnicy...
                                                  • mamusia100 petycja.. 17.07.07, 15:06
                                                    w sprawie przekscia dla pieszych to podpisze sie obiema rekoma! Ostatnio bylismy
                                                    tam z dzieciatkiem i szczerze piszac przebiegalismy w tym miejscu przez ulice z
                                                    wozkiem! Jakis absurd zeby "dymac" do przejscia - pod gorke w obie strony..
                                                  • Gość: k. Re: podziemy parking - bedzie osobny pilot ? IP: 151.193.220.* 01.08.07, 15:21
                                                    mnie troche zmartwilo gdy dowiedzialem sie od osoby z B. ze ponoc do
                                                    podziemnego miejsca parkingowego pod 17-tka bedzie osobny pilot. 3 piloty na
                                                    kluczykach od auta to juz platanina :)

                                      • mamusia100 Re: Akty notarialne 17.07.07, 15:02
                                        W NASZYM PRZYPADKU TEN AKAPIT ZOSTAł WYKREśLONY Z AKTU NOTARIALNEGO BO MAMY
                                        CAłKIEM SPORO RZECZY DO POPRAWIENIA.. PAN KTóRY TOWARZYSZYł PRZY PODPISYWANIU
                                        AKTU (NAZWISKA NIE PAMIęTAM) OBIECYWAł żE WSZYSTKO ZOSTANIE ROZPATRZONE
                                        (INDYWIDUALNE ZGłOSZENIA USTEREK)A KLATKI POMALOWANE RAZ JESZCZE PO ZASIEDLENIU.
                                        ZOBACZYMY CO Z TEGO WYJDZIE..
                                        sorry za capitale
                                        • Gość: gumiś Re: Akty notarialne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:48
                                          Czy w takim razie macie zapisane, że nie zgłaszacie zastrzeżeń co do stanu
                                          technicznego przedmiotu umowy? Jeśli tak, to znaczy to dokładnie to samo tylko
                                          jest inaczej napisane.
    • mamusia100 ROBALE 17.07.07, 15:08
      Czy ktos wie co to za robale zamieszkuja garaze podziemne? Na pewno lubiace
      wilgoc ktorej tam akurat nie brakuje, ale co to jest i jak to ewentualnie tepic?
      Za niedlugo sie wprowadzimy (na perter) i nie chcialabym miec lokatorow na dziko..
      • Gość: k. Re: ROBALE - to paskudztwo sie pleni !! IP: 151.193.220.* 14.08.07, 10:55
        > Czy ktos wie co to za robale zamieszkuja garaze podziemne? Na
        pewno lubiace

        Dzwonilem dzis w tej sprawie do wspolnoty i otrzymalem informacje
        iz zajmie sie nimi p. Mieczyslaw P, gdy tylko w czwartek wroci do
        krakowa. Jak nie znikna do poniedzialku to trzeba bedzie znowu
        dzwonic albo samemu sie za to zabrac bo jest ich tam z kilka setek!

        Nie wiedzialem wczesniej o ktore insekty Ci chodzi az kilka dni
        temu musialem trzy usunac, 2 z balkonu, a trzeci sobie szedl
        srodkiem pokoju.... mam nadzieje ze po prostu przelazl przez okno i
        nie zalozyl u mnie swojej wesolej rodzinki. Mieszkanie mam na 2gim
        pietrze.

        Wczoraj zszedlem na dol na schody prowadzace do parkingu
        podziemnego w 4kl i poczulem sie jak Indiana Jones przechodzacy
        przez zarobalona jaskinie :(((

        Po parterze tez juz zaczynaja lazic po tym jak niektorym sie udaje
        pokonac schody. Pod drzwiami do wozkowni wczoraj lezaly dwa
        niezywe, oby i tamtego pomieszczenia nie opanowaly.

        k.
        • Gość: k. Re: ROBALE - to paskudztwo sie pleni !! IP: 151.193.220.* 20.08.07, 13:13
          po wizycie firmy, ktora zastosowala 'srodek insektobojczy' jest na
          szczescie znacznie lepiej. choc co jakis czas jeszcze trafiam na
          niedobitki tych malych czarnych paskud. choc nadal mnie zastanawia
          skad sie wziely, bo nie kojarze zadnych rur w tym pomieszczeniu
          przed wejsciem do parkingu podziemnego.

          oby to byl juz koniec tej czarnej plagi :)
          • Gość: s Re: ROBALE - to paskudztwo sie pleni !! IP: 213.134.191.* 20.08.07, 17:32
            czyżby prusaki przeszły do was z 19 stki?
            • Gość: k. Re: ROBALE off IP: 151.193.220.* 21.08.07, 15:33
              duzo tego mieliscie ?
    • Gość: sąsiedzi z Żaka 19 Kilka spraw do omówienia IP: *.autocom.pl 26.07.07, 22:04
      1. Nie jesteśmy TBSem żeby było jasne.
      2. Nie zycznymy sobie parkowania na naszym ternie, macie chyba dosyć miejsc pod
      swoim blokiem i w podziemiach. Widzimy kto notorycznie parkuje u nas, i dłużej
      to nie będzie tolerowane.
      3. Wiercenie i docinanie na balkonach to już szczyt. Nie dość że kurz i brud
      leci w nasze okna na nasze balkony to jeszcze hałas. Każdy ma prawo do
      odpoczynku po pracy w swoim mieszkaniu. Dodam że dosyć już się 'wycierpieliśmy'
      jak budowali ten wasz bloczek. Nawet sobie nie wyobrażacie jaki sajgon.
      4. Przypominamy imprezowiczom że cisza nocna obowiązuje od 22 i na następną
      imprezę taką jak ostatnio na 1 piętrze zostaną przez nas zaproszęnie goście
      mundurowi.
      Na razie tyle. Pozdrowienia, miłego mieszkania i miłego sąsiedztwa.
      • Gość: el dorado Re: Kilka spraw do omówienia IP: *.ghnet.pl 26.07.07, 22:45
        Witam, jestem z bloku 17 (jeszcze nie mieszkam) i gorąco popieram wszystkie
        postulaty sąsiadów z naprzeciwka. Jeśli mogę coś poradzić to:

        ad 2. jeśli ktoś parkuje na terenie wyraźnie oznaczonym jako parking "tylko dla
        mieszkańców bloku XYZ" to bez zwłoki dzwońcie po straż miejską (chłopaki chyba
        lubią tego typu "interwencje", w odróżnieniu od policji). Podziemne miejsca w
        bloku 17 jeszcze nie są udostępnione (nikt nie może parkować), zamontowali też
        szlabanik przy wjeździe i to jest chyba "zapora nie do przebycia" dla co
        niektórych leniwych, co pilota nie odebrali ;)

        ad 3. nie wiem co poradzić bo robią to pewnie jacyś najęci wykonawcy-paproki.
        Chyba najlepiej zidentyfikować numer mieszkania i wnieść skargę... do
        administratora. A propos, też jesteście (jeszcze) administrowani przez
        administrację z Bujaka 4? Co do etapów wcześniejszych - budowy - trudno mieć o
        to żal do obecnych mieszkańców, tylko do wykonawców najętych przez dewelopera...
        zresztą tego samego, który i wam blok budował.

        ad 4. Tu bym nie miał żadnej litości i błyskawicznie wzywał wymienione służby.

        Pozdrawiam i również życzę miłego sąsiedztwa...
        • Gość: Marta Re: parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 19:25
          Jeśli chodzi o miejsca do parkowania w Sadzie, to dziwię Wam się np., że nie
          pogonicie chłopaków od jasnoszarej hondy, którzy Wam ją podstawiają najczęściej
          pod wyjazd z podziemnego garażu. Robią tak po to, żeby ją mieć na oku ze
          swojego balkonu w TBS-ie, na którym zresztą tak często się wydzierają o różnych
          porach, choć u nich okres parapetówek już dawno się skończył.
          • Gość: el dorado Re: parkowanie IP: *.if.uj.edu.pl 31.07.07, 10:20
            Póki co miejsca parkingowe pod budynkiem nie zostały nam oddane (!) do użytku,
            więc nikt nie jest zainteresowany samym wjazdem... i niektórzy jak widać parkują
            jak i gdzie popadnie. Buraków w społeczeństwie mamy pod dostatkiem :( Nie
            rozumiem zaś co masz na myśli pisząc "TBS" ? Budynki 15 i 17 to nie TBS.
            • Gość: Marta Re: parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:33
              Pisząc "TBS", mam na myśli żółto-biały blok na zachód od Wiśniowego Sadu.
              • Gość: petr Re: parkowanie IP: 213.134.171.* 01.08.07, 10:39
                Ależ wy macie problemy... buractwo (typowo polskie buractwo dodam) to wsadzanie
                nosa tam gdzie się tylko da i szukanie dziury w całym. skoro ktoś sobie gdzieś
                tam parkuje samochód a innym to nie utrudnia życia (bo jakoś nie widzę, by
                utrudniało), to w czym jest problem? wrzućcie na luz, przeczytajcie książkę,
                obejrzyjcie film a nie filujcie z okien kto, gdzie i jak. to samo z imprezami.
                nigdy młodzi nie byliście? nigdy parapetówki nie przeżyliście? christ, co za
                moherowe społeczeństwo...
                • Gość: ed Re: parkowanie IP: *.ghnet.pl 01.08.07, 11:35
                  petr, napiszę ci tylko tyle: DOKŁADNIE popieram to co piszesz, że DOPÓKI to co
                  ktoś robi nie przeszkadza drugiemu, to może sobie robić na co ma ochotę.
                  Natomiast hałas generowany w godzinach tak zwanej ciszy nocnej jest
                  NIEDOPUSZCZALNY i nie pier... o moherach, bo uszy mają wszyscy i wkur... to
                  dokładnie wszystkich, którzy chcą mieć spokój i ciszę i MAJĄ do tego prawo!
                  • Gość: petr Re: parkowanie IP: 213.134.171.* 01.08.07, 23:20
                    pewnie, że każdy ma prawo do ciszy nocnej. ale miej też minimum wyrozumiałości
                    dla ludzi którzy ledwo się wprowadzili, cieszą się z zakupionego za ciężką forsę
                    mieszkania, zapraszają znajomych by się z nimi nacieszyć, napić, pobalować. parę
                    tygodni i sytuacja się ustabilizuje a parapetówki skończą. zresztą, balety nie
                    są codziennie. peace.
              • Gość: ed Re: parkowanie IP: *.ghnet.pl 01.08.07, 11:35
                Nadal nie za bardzo rozumiem. Jak to z TBS-u skoro przy wjeździe jest szlaban...???
                • Gość: k jak z kablowka / tv / dostep do internetu zaka 17? IP: 151.193.220.* 01.08.07, 15:16
                  czesc wspolmieszkancy,

                  da sie u nas zainstalowac kablowke ? jaka ?

                  btw. wiecie gdzie moze jest drugi koniec gniazdka antenowego ktore mam w
                  mieszkaniu ? gdzies na korytarzu / w piwnicy ? przydaloby sie gdyby domyslnie
                  prowadzilo do zbiorczej antenki ale tak raczej nie jest ;(
                  • Gość: krzychu Re: jak z kablowka / tv / dostep do internetu zak IP: *.autocom.pl 01.08.07, 22:14
                    kablowke i internet mozna zainstalowac z aster i maja nawet niezla oferte
      • Gość: Nejber w odpowiedzi... IP: 80.50.51.* 27.07.07, 09:18
        ad.1 potwierdzam
        ad.2 skoro widzicie osobę która rzekomo notorycznie parkuje na "waszym"
        parkingu proponuje dzwonić na straż miejską albo wytłumaczyć komuś ręcznie jak
        zajdzie potrzeba że coś Wam nie gra...ja parkuje u Was okazyjnie tzn. raz na
        tydzień i mam nadzieje że takich jak ja tolerujecie...a jak nie no cóż jestem
        gotowy ponieść konsekwencje
        ad.3 niektórzy robią poprawki na balkonach tudzież udoskanalają je więc proszę
        o wyrozumiałość, przecież nie robią tego w nocy...
        ad.4 niestety wraz z wprowadzaniem nowych lokatorów rosnie liczba imprez. Tak
        będzie przez najbliższy czas i nic tego nie zmieni nawet dzwonienie na policję.
        Na razie tyle. Pozdrowienia, miłego mieszkania i miłego sąsiedztwa.
        • Gość: mamusia100 Moja propozycja.. IP: *.ramtel.pl 07.08.07, 21:43
          Proponuję zakupić mieszkanie w sąsiedztwie sióstr zakonnych. Zero imprez
          gwarantowane. Gorzej niestety z remontami bo tam akurat kasy na to nie brakuje..
          A może jeszcze deszcze zbyt częste ostatnio..?!
          Ależ nam się będzie "miło" mieszkało, aż strach pomyśleć. Niektórzy to numer na
          straż miejską i policję mają zapewne w pamięci telefonu!
          Pozdrawiam wszystkich nadwrażliwych.
          • Gość: ed Re: Moja propozycja.. IP: *.chello.pl 08.08.07, 11:24
            Mnie to głęboko zastanawia... to znaczy, że niektórzy lubią jak im dudni jakaś muza o północy?... :-o I to nawet tych, co mają małe dzieci, też lubią takie "muzyczne podkłady" do snu?

            A przecież - to jest kapitalny przykład na tak zwaną wolność. Wszystko mi wolno - ale do granic nie przeszkadzających innym, prawda? Skoro więc ludzie są teraz względem siebie jak PSY, a nie po prostu życzliwi, i skoro niektórzy NIE rozumieją co oznacza hasło "cisza nocna" (i nie rozumieją, że kupili miekszanie, a nie własny dom z wielką działką!) - to trudno. Sami na własnej skórze doświadczać będą, że jeśli przekroczą granice dobrego sąsiedztwa, to właśnie oni pogwałcają wolność innych.

            Ta dyskusja jest w ogóle absurdalna, to ja jestem trochę przerażony tym, że niektórzy rzeczywiście mają plany jakichś regularnych głośnych balang i nie rozumieją co jest w tym niestosownego... :-(

            • Gość: mamusia100 Re: Moja propozycja.. IP: *.ramtel.pl 08.08.07, 22:25
              człowiek tym się różni od psa że ma rozum i w większości przypadków z niego
              korzysta.. Bądźmy choć trochę wyrozumiali. Zaproszenie znajomych z okazji
              wprowadzenia się do nowego lokum od lat funkcjonuje i żaden, nawet najbardziej
              upierdliwy sąsiad tego nie zmieni. Trzeba po prostu zacisnąć zęby i już.
              Przecież chyba każdemu zdarza się zorganizować imprezę. Może następna impra
              będzie u Ciebie...?
              Pozdrawiam
            • Gość: Matt Jak to jest z prądem? IP: 217.96.22.* 20.08.07, 08:20
              Witam;
              Czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć na pytanie jak to jest z licznikami
              elektrycznymi? Mieszkanie odebrałem, podpisałem akt notarialny ale
              nie mam podpisanej umowy z elektrownią. Jak dzwoniłem do ZEK to mi
              kazali orócz aktu notarialnego i dowodu mieć jeszcze protokół
              zdawczo odbiorczy. Ale ja mam tylko ten z marca a przecież nie dam
              tego papierka właśnie bo zaliczkę ryczałtową (nota bene oszukała
              mnie pani przekazująca mieszkanie mówiąc że zaliczka będzie
              rozliczona a potem się dowiedziałem że jednak nie)wnosiłem w teminie
              i nie będę płacił podwójnie za prąd. Czy ktoś z Was przepisał
              licznik na siebie czy Bryksy wspaniałomyślnie płaci dalej za
              wszystkich?
              Pozdrawiam
              Matt
          • Gość: Marta Re: Moja propozycja.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:40
            Ależ tak, telefon na odpowiedni komisariat policji mam w pamięci
            telefonu. Nie cieszy mnie to, ale niestety, tacy sąsiedzi... Nie
            będę wiecznie chodzić niedospana, bo ktoś ma notoryczną potrzebę
            nocnej zabawy.
            • Gość: góral Re: Moja propozycja.. IP: *.autocom.pl 08.08.07, 22:14
              Yyy a o co chodzi jakoś tu mieszkam, nie miałem żadnej imprezy ani też żadna
              mnie nie zbudziła, więc o co tyle hałasu??
              Ludzie wrzućcie na luz.
            • Gość: petr Re: Moja propozycja.. IP: 213.134.171.* 08.08.07, 23:35
              ojej, wzruszyłem się. mieszkam już jakiś czas i też mnie jakoś imprezy nie budzą
              w nocy. ale skoro tak, to ja może też poproszę, żeby dzieciaki z waszego bloku
              nie krzyczały pod naszym, bo choć w dzień, to chcę mieć spokój I MAM DO TEGO
              LOKATORSKIE PRAWO. a dziś jeden darł się jak pawian.

              typowe polskie społeczeństwo. a potem jedziemy za granicę i się dziwimy, że nas
              wszędzie mają za buraków. żenada.
            • Gość: mamusia100 Re: Moja propozycja.. IP: *.ramtel.pl 13.08.07, 11:39
              wiecznie niedospana..?!? To ile tych imprez sie tam wyprawia????
              Chyba lekko przesadzone stwierdzenie!
    • Gość: goral Miejsca parkingowe IP: *.autocom.pl 03.09.07, 08:12
      Czy zamierzacie odebrać miejsca parkingowe w aktualnym stanie (chodzi o
      zawilgocenie i grzyb na ścianach). Sytuacja jest najgorsza w klatce 5 oraz
      komórkach lokatorskich.
      Ściany w pozostałych klatkach także są zawilgocone, ale zostało to zamaskowane
      (obstukajcie ściany przy podłodze - "oddychają")
      W protokole odbioru znajduje się punkt o potwierdzeniu wykonania zgodnie ze
      sztuką budowlaną, a co do tego to nie mogę się zgodzić. Odmówiłem odbioru ze
      względu na stan techniczny.
      Jakież było zdziwienie i szok pani w biurze sprzedaży gdy zobaczyła zdjęcia
      klatki 5.
      • Gość: wisniowy_man Re: Miejsca parkingowe IP: *.if.uj.edu.pl 03.09.07, 09:53
        Panie w biurze w ogóle są bardzo miłe, zgodne z klientem, pełne empatii,
        wyrozumiałości, podzielają oburzenie i zapewniają, że "dział inwestycyjny stoi
        na głowie", albo że "administracja dostała po głowie" (za te paskudne larwy
        robali, które masowo wyległy 2 tygodnie temu).

        I co z tego? Zupełnie nic.

        Już tu pisałem, że deweloper prawdopodobnie nic z tym nie zrobi i lokatorów,
        jeśli w ogóle będą w stanie podjąć jakąkolwiek decyzję (w co też wątpię -
        mnóstwo mieszkań jest nadal "w stanie deweloperskim" czyli kupionych pewnie
        "inwestycyjnie" na odsprzedaż lub wynajem), czeka wynajęcie biegłego, który
        określi _jakie_ błędy w sztuce budowlanej popełnił deweloper i dlaczego cały
        czas jest mokro. A błędy mogą być spore i kosztowne... więc jeśli w ogóle coś,
        to długotrwałe sądzenie się, powoływanie nowych biegłych... itd. :(
        • Gość: Kr. Rachunek IP: *.autocom.pl 18.09.07, 21:13
          Witam
          Przyszedł Wam może ostatnio rachunek za wodę i ogrzewanie za okres
          VI-VII? Wychodzi ze jeden miesiąc ogrzewania wynosi kolo 150 zl
          Wydaje mi sie to bardzo duża kwota tym bardziej ze kaloryfery w
          czerwcu i sierpniu były zimne. Czy ktoś może dowiadywał sie co
          wchodzi w sklad tej kwoty?.
          Pozdr
          • Gość: wisniowy_man Re: Rachunek IP: *.if.uj.edu.pl 19.09.07, 08:28
            Szczegolow na temat rachunku mozna sie dowiedziec telefonicznie w
            administracji, 012-6599035 u pani Iwony Jamroz. Duza czesc w
            rachunku stanowia "stale oplaty", podobnie zreszta jak regularnej
            (placonej juz jako "wspolnota" oplacie), czyli "za moc
            zamowiona", "oplata stala za podgrzanie wody", "za energie cieplna"
            itp. Wyglada to koszmarnie, ale tak wlasnie, niezaleznie od
            licznikowego zuzycia, bedzie nas lupic MPEC. Byc moze "moc
            zamowiona" byla za duza (trudno okreslic ile, skoro duzo mieszkan
            stoi pustych), ale przez najblizsze kilka miesiecy tak to bedzie
            wygladac. Po tych oplatach wyrazie widac, ze wszelkie podgrzewanie
            wody gazowym piecem dwufazowym mogloby wcale nie wyjsc drozej... a
            na pewno nie byloby kilku roznych "stalych oplat".
            • Gość: krakow Re: Rachunek IP: *.autocom.pl 19.09.07, 22:26
              Ten rachunek o ktorym Ty piszesz to jest od wspolnoty i powiedzmy ze
              tam jest wmiare klarownie napisane za co sie konkretnie place. Ten o
              ktorym wczesniej wspominalem przyszedl mi od Bryksy za ores VI-VII.
              Czy przyyszedl Wam moze taki rachunek?
              • Gość: wisniowy_man Re: Rachunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 08:41
                Ten rachunek, który komentowałem, to jest właśnie faktura z BRYKSY (też
                dostałem) i wszystko co na ten temat napisałem, dotyczy właśnie faktury. Różnica
                polega na tym, że na fakturze nie ma wyszczególnienia na co się składa niemała
                sumka pod hasłem "ogrzewanie" w miesiącach VI-VII, natomiast jest to suma
                różnych opłat stałych oraz odczytu licznikowego zużycia wody (ciepłej, zimnej).
                Po szczegóły co i ile trzeba zadzwonić (na podany numer) - Bryksy dostały
                informację od administracji i tylko wystawiły fakturę - zgodnie z tym, co
                podpisał każdy przy odbiorze mieszkania do wykończenia (że oprócz ryczałtowej
                opłaty np. 100 zł pokryje też media licznikowe... w których niestety jest
                większość "opłat stałych").
                • Gość: Kr Re: Rachunek IP: *.autocom.pl 27.09.07, 23:55
                  bardzo dziekuje

                  Pozdrawaim
    • Gość: jones Grzyb w mieszkaniu ? IP: *.net.autocom.pl 07.10.07, 11:35
      Hej wszystkim! czy macie teraz po ulewach może grzyba w
      mieszkaniach? mi wyrosło cholerstwo na ściane w pokoju... i trochę
      się boję że będzie mi rósł ów grzybek po każdym większym deszczu :
      (...
      A może ktoś dzwonił w tej sprawie do naszej spółdzielni?
      Pozdrawiam!
      • Gość: konrad Re: Grzyb w mieszkaniu ? IP: *.broker.com.pl 07.10.07, 14:19
        z ciekawosci: na ktorym pietrze ?
        • Gość: jones Re: Grzyb w mieszkaniu ? IP: *.net.autocom.pl 07.10.07, 14:34
          W bloku 17, na pierwszym piętrze, w pokoju przy bocznej ścianie
          budynku.
          • Gość: k. Re: Grzyb w mieszkaniu ? IP: 151.193.120.* 12.10.07, 13:31
            w takim razie zaczynam sie troszke martwic o nasz blok, obaczymy co
            po zimie bedzie.

            dzieki za odp

            teraz gdy robi sie chlodniej, to mi szkoda ze nie zauwazylem przy
            odbiorze dosc sporej szpary pod drzwiamy wejsciowymi, teraz mi tam
            wwiewa chlodne powietrze. obkleilem prog jakas guma izolacyjna z
            castoramy ale szpara okazala sie wieksza i nadal mam lekki przewiew
            z jednej strony drzwi. widac podloga albo mocowanie drzwi ma lekka
            odchylke ;)

            • Gość: konrad mapsy juz pokazuja nasz bloczek gdy bruk kladli IP: *.autocom.pl 21.10.07, 00:20
              maps.google.com/maps?f=q&hl=en&geocode=&time=&date=&ttype=&q=Krakow,+Krakow,+Lesser+Polan
              d,+Poland+zaka+17&sll=50.012552,19.948854&sspn=0.009266,0.023968&ie=
              UTF8&ll=50.012528,19.948629&spn=0.002317,0.005992&t=k&z=18&om=1

              przyjaciel poinformowal mnie o aktualizacji mapy, spojrzalem i
              rzeczywiscie.. szkoda tylko ze mapsy pokazuja zaka 17 tam gdzie
              stoi 19 tka. Najwazniejsze ze juz mozna komus pokazac gdzie sie
              mieszka :) i na co ma sie "widok",

              Pozdrawiam wsz. mam nadzieje szczesliwych sasiadow i zachecam do
              glosowania w wyborach !!!

              (zeby nie wygralo zlo glosuj na ..)

              K.
              • Gość: wisniowy_man Zebranie Wspolnoty - przyjdzicie! IP: *.gsi.de 22.10.07, 15:53
                Dzis odebralem polecony na poczcie. Poczta, ktora obsluguje Zaka 15/17 jest
                jednym z najbardziej beznadziejnych oddzialow pocztowych jakie widzialem.
                Godziny otwarcia 11-18 (!!!), obsluga... nie, oszczedze paru mocnych slow.
                Natomiast ciekawostka jest taka, ze TBS Malopolska na swoim pismie postawilo
                date 4 X, pieczesc na kopercie to 12 X, a [---] Poczta Polska potrzebowala rowno
                tydzien (!!!) na doreczenie przesylki poleconej z urzedku Krakow 25 do Krakow
                26. Ja dzis odebralem, wiec o malo bym przeoczyl, ze:

                24 X czyli w srode, o godz. 18:00, zwolane jest pierwsze zebranie Wspolnoty
                Mieszkaniowej. Zebranie bedzie miec miejsce w Gimnazjum nr 28 przy ul. Bujaka 15.

                Mysle, ze kazdy zdecydowanie powinien sie pojawic... najlpiej wczesniej sobie
                przygotowujac liste pochwal/wnioskow/skarg do obecnego administratora budynkow.
                Pozdrawiam!
                • Gość: ja Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 01:15
                  Mam pytanie testowe do mieszkańców Wiśniowego Sadu. Czy słychać do
                  Was hałasy z żółtego bloku przy Storczykowej (bliżej boiska
                  Armatury)? Jest grupa, której nocne piski i wrzaski słychać przez
                  otwarte okna i nieraz balkon. Czy to się roznosi po całym dziedzińcu?
                  • sarsura Re: pytanie 14.11.07, 14:16
                    Ja też mam pytanie. Niestety nie mogłam być na zebraniu Wspólnoty.
                    Czy ktoś z Państwa mógłby napisać, co się na nim działo i jak to
                    wogóle wygląda. Pozdrawiam!
                • Gość: sasiad czesciowe zastawianie wyjazdu z osiedla IP: *.autocom.pl 04.11.07, 20:54
                  czy wam to sie juz zdarzylo ? w dodatku przez mocno agresywnego
                  osobnika. Dzis niestety pierwszy raz bylo mi zal ze nie mieszkam na
                  osiedlu z ochrona i kamerami.
                  • Gość: PawMig Re: czesciowe zastawianie wyjazdu z osiedla IP: *.autocom.pl 14.11.07, 14:28
                    A ja mam do was pytanie.
                    Ponieważ kupielm mieszkanie w nowej inwestycji BRYKSY- Malwy chcialbym sie
                    dowiedziec jak wygladal u was czas reaklizacji.Czy zmiescili sie w czasie
                    obiecanego oddania bloku?
                    Ile płacicie teraz czynszu za m2?
                    Jestem bardzo ciekawy.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: mieszkB terminowosc IP: 151.193.120.* 14.11.07, 17:38
                      Podobno zawsze bryksym terminowo zawsze szlo, i wierze ze u Was tez
                      sie to uda na Bochenka, tu nie obylo sie bez opoznien: zamiast
                      grudnia, mieszkania zostaly "udostepnione" na cel remontu kolo
                      kwietnia. Tyle ze wtedy wejsc do mieszkania mozna bylo tylko
                      poprzez masakryczne bloto bo termin 'zagospodarowania' terenu byl
                      opozniony jeszcze mocniej, wszelkie chodniki itp byly wykonywane
                      gdzies kolo czerwca o ile nie myle. Takze 'ekipa' od remontu nie
                      mogla podjechac pod klatke w ogole. Na szczescie w koncu zdaje sie
                      wszystko zrobili i nie slyszalem o zadnych peknieciach itp, choc
                      byl problem z wilgocia w parkingu podziemnym dosc powazny.
                      Dodatkowe wyloty powietrza zdaje sie pomogly.

                      Zly jestem tylko o dany mi do podpisania aneks o zrzeczeniu sie
                      roszczen w zw. z opoznieniami, poza tym ogolnie bylo ok.
                      • Gość: PawMig Re: terminowosc IP: *.autocom.pl 14.11.07, 18:20
                        Zastanawia mnie wiec, po co podpisywales aneks o zrzeczeniu sie roszczeń w
                        sprawie opoznienia.
                        Skoro jest w umowie zapis ze placa za opoznienie...
                        A z drugiej strony po co jest ten zapis w umowie?
                        • Gość: mieszkB Re: terminowosc IP: 151.193.120.* 14.11.07, 18:41
                          > Zastanawia mnie wiec, po co podpisywales

                          Bo widzisz zwyczajnie balem sie ewentualnego zerwania umowy-
                          zaznaczam ani raz nikt mi o tym nie wspominal - sam sie balem :) bo
                          wtedy byla na rynku akurat plaga takich dzialan innych
                          nierzetelnych developerow bo ceny poszly dokladnie 2x w
                          miedzyczasie (placilem ok 3,2k za metr)

                          A mialem zwykla cywilno-prawna umowe, nie w formie aktu
                          notarialnego, ktora developer, gdyby dzialal nie myslac o swoimi
                          wizerunku i dobru ludzi, a jedynie o zyskach, wrecz powinien
                          zerwac ;) Majac akt notarialny pewnie bym nie podpisal, bo i po co
                          mialbym sie godzic na to.

                          > A z drugiej strony po co jest ten zapis w umowie?
                          Zapis przydatny, koledze inna firma zwrocila za 2 tyg opoznienia.
                          Tutaj z tych okolo 5,6 mies nie dostalem nic, ale mysle ze inni
                          byli bardziej odwazni i dostali zwrot :)

                          pozdr. i malych opoznien zycze, teraz sie podobno troche spokojniej
                          buduje wiec mam nadzieje obedzie sie u was bez problemow.
    • Gość: admin Zapraszam na FORUM: wisniowy-sad.org IP: *.if.uj.edu.pl 03.12.07, 17:18
      Witam,

      najwyższa pora, żeby podyskutować, ponarzekać, a może się pochwalić, czy po
      prostu poplotkować - słowem - zintegrować, na swoim własnym forum. Do Was,
      którzy tu pisaliście, jako pierwszych, przesyłam zaproszenie:

      www.wisniowy-sad.org
      Jeśli należycie do wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Michała Żaka 15 i 17 -
      zapraszam do rejestracji!

      W najbliższym czasie postaram się poinformować, za pomocą ulotek do skrzynek,
      wszyskich mieszkańców.

      Do zobaczenia na forum!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka