Gość: Marcin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.07.05, 17:20
Bycie na koncercie Soulfly to wielkie przeżycie. Wiem, bo sam byłem na
koncercie tej formacji w czerwcu ubiegłego roku we Wrocławiu. Niesamowita
masakra dźwiękowa, totalny czad, potrafią wspaniale rozruszać publikę.
Naprawdę gorąco polecam ten zespół wszystkim zwolennikom ciężkich brzmień,
również do pójścia na ich koncert przynajmniej raz w życiu. Naprawdę się
opłaca. Cieszę się, że mojej ulubionej kapeli Delight przypadł zaszczyt
zagrania koncertu przed tą kapelą. Pamiętam jak w ubiegłym roku występująca
jako support przed Soulfly grupa Hedfirst miała niezwykle gorące i owacyjne
przyjęcie. Życzę tego samego grupie Delight i pozostałym kapelom Hunter, Mech
występującym również przed Soulfly.