Dodaj do ulubionych

ZAKRZÓWEK...

20.08.02, 18:40
Czy Waszym zdaniem to może być świetna pływalnia z możliwie czystą wodą i w
dodatku nie tak daleko od Centrum...
Dziś zamknęte miejsce z jakimś dzierżawcą ( od kogo dzierżawi ten ktoś ten
kawałek nie wiem...), który przedstawia się jako Batko. Czy ktoś tam ostatnio
był i spotkało go coś przyjemnego czy też prawdą jest, ze występujący w
imieniu dzierżawcy tzw. pilnujący moga dopszczać się nawet kradzieży
pozostawionych na brzegu rzeczy...???
Napiszcie coś jeśli ktoś coś wie. dziś tam byłem i muszę powiedzieć , że
wrażenia, poza niemal adriatyckim krajobrazem naturalnym, dość smutne.
Czy ktoś wie coś o jakimś możliwym zagospodarowaniu tego miejsca?
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: tEq Re: ZAKRZÓWEK... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 22:48
      Dzierżawi to klub nurkowy od osoby praywatnej (ostatnio było w GW) i odpowiada
      za to co się tam dzieje -tzn. pilnuje i sprząta teren a także płaci za
      dzierżawę. Jeśli chodzi o kąpielisko to nie ma na to szans bo stan wody cały
      czas się podnosi (ma sie zatrzyamć jak osiągnie poziom Wisły) i nie ma jak
      zrobić plaży i kąpieliska.
      Pozdro
      • Gość: miszka@email.com Re: ZAKRZÓWEK... IP: *.krakow.globalhotels.pl 22.08.02, 18:44
        Jeśli chodzi o poziom wody to jest ewidentną bzdura to co napisaleś o
        osiągnięciu poziomu Wisły. Tafla wody na Zakrzówku jest położona o wiele wyżej
        niż poziom Wisły, nawet wyżej niż płyta rynku (łatwo sie o tym przekonać
        spoglądając z drogi prowadzącej do bramy na poziom wody po jednej i budynki po
        drugiej stronie). Poziom wody zależy tylko i wyłącznie od głębokości wód
        gruntowych i intensywności wypływu żódeł które zbiornik zasilają (to one były
        przyczyną zaniechania eksploatacji wapienia). Jeśli chodzi o organizacje
        kąpieliska to obawiam sie że sprawa jest prawie niemożliwa do realizacji.
        Konieczna byłaby całkowita zmiana konfiguracji terenu, zabezpieczenie skał
        przed opadaniem pływającym na głowy itd. Na razie pozostaje więc korzystanie z
        super wody na własną odpowiedzialność. Niestety zagrożeniem nie jest tylko woda
        jako żywioł ale również spore ilości różnej maści żuli- polujących na łatwy łup
        bez dozoru.
        • Gość: tEq Re: ZAKRZÓWEK... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 23:33
          Coś mnie sie nie wydaje żeby tafla Zakrzówka była ponad taflą wody w wiśle. A
          nie wiem czy wiesz że wody grunotwe działaja na prostej zasadzie naczyń
          połączonych... aha i co do tego ma rynek główny...?
    • Gość: substance Re: ZAKRZÓWEK... IP: 57.67.18.* 20.08.02, 23:05
      ale nie wiem w czym problem - skałki bo tak sie to nazywa w naszym narzeczu sa
      tak duze że każdy DOBRZE PLYWAJĄCY znajdzie tam dla siebie miejsce - plaży nie
      zrobią gdyż jest tam za głeboko i nie ma jako takiego spadku o delikatnym
      nachyleniu.....wiec pływanie to tylko na własną odpowiedzialność....a ze
      zamknęli tą tzw plaze...cóż ja chodze w inne miejsce i jest cool
    • Gość: lexiris Re: ZAKRZÓWEK... IP: 80.48.253.* 21.08.02, 17:30
      Zakrzówek jest extra, woda czyściutka, Ludzi dużo, ale większość się opala i
      nie ma tłoku w wodzie, więc interes z kąpieliskiem byłby dla naszych władz
      opłacalny ;-)))
    • Gość: quovadis Re: ZAKRZÓWEK... IP: 209.8.10.* 22.08.02, 22:26
      Zakrzowek, choc polozony prawie w centrum miasta powinien raczej pozostac
      przynajmniej choc troche dziki. Tlumy turystow przybywajace w to niesamowite
      miejsce tylko zepsulyby jego klimat. Klimat jego a takze klimat pobliskich
      Skalek Twardowskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka