Dodaj do ulubionych

Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. Po...

IP: *.pool8248.interbusiness.it 20.08.05, 20:58
Panie Kazimierzu mysle ze artykul napisany przez dziennikarza GW jest tylko
szukaniem sensacji tam gdzie jej nie ma. Czasami zastanawiam sie czy jest
sens dyskutowac z diennikarzami ktorzy nie do konca wiedza o czym pisza. Ale
dobrze ze wytlumaczyl mu Pan o co w tym wszystkim chodzi jak dziecku w
przedszkolu, moze rozjasni mu sie w tej jego glowce i na przyszlosc zastanowi
sie dwa razy zanim cos napisze. Nic nie jest idealne ale zycze wszystkim
architektom zeby z ich biur wychodzily projekty takiej jakosci jak z Pana
biura, a nie bedziemy musieli wstydzic sie na swiecie, za jakosc naszej
architektury.
Pozdrawiam i zycze powodzenia oraz wytrwalosci..
Obserwuj wątek
    • Gość: efka6 Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: 62.121.136.* 21.08.05, 16:04
      A ja myślę, że architekt musi mieć sporo pokory - by wysłuchać krytyki i nie
      czuć się obrażonym... bo swoją drogą nawet najlepszym architektom wychodzą
      buble - w tym przypadku nadbudówka na dachu jest nielada kitem, koszmarkiem. I
      z każdej strony i na każdym tle i w każdym kontekście wygląda fatalnie. I nie
      mówimy tu o całej twórczości tych Panów, ale o tym jednym wypadku przy pracy. I
      pokorny architekt by się do wpadki przyznał, a nie podpierał się nazwiskiem
      wielkiego mistrza - w tym przypadku taki kontekst pasuje jak pięść do nosa i
      jest nieelegancki.
      • Gość: Helenka Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 17:59
        Toż pisze, że się nie podpiera...
      • ruczaj.x Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. 21.08.05, 18:37
        ufff.... nareszcie ktoś się ze mną zgodził na temat nadbudówki, zacząłem już się martwić o swój gust :)

        pozdra
        • Gość: marysia Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:24
          Ten list dobrze oddaje sposób myslenia krakowskich architektów. Niewazne w
          jakim otoczeniu sie buduje, wazne by odpowiadało tzw. "swiatowym tryndom". PL i
          KŁ wzorują się na Mies'ie, a co bedzie jak obok zaprojektuje budynek fan
          Gehry'ego, a kawałek dalej epigon Gaudiego czy np. Hundretwassera? Linki do
          stron z realizacjami tych architektów czekają w gotowości.
          • Gość: Helenka Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:54
            Oj? Co by było - gdyby było? Jak by było - to by było. Jakby ciocia miała wąsy -
            i tak dalej.
            Helenka nie jest wielką przyjaciółką gdybania.
            A jak Olszewski napisał, że "kioskowata" - to dobrze. Ale jak mu odpowiedzieli
            co myślą - to źle. Kali i Kalemu. Cudnie. Zabić drozda. Z armaty.
            A poza wielgim Ludwigiem zobaczyliście coś? Czy tylko nazwiska robią wrażenie?
            • o13y tylko nazwiska, oczywizda 21.08.05, 22:18
              realizacje juz nie :-)
              Zasadniczo, to najlepiej na tym forum wyraża sie Kasia (miło, że wróciła).
              Bez tego uporczywego wymieniania nazwisk, bo co to za argument, że ktoś też coś
              zbudował lepiej czy gorzej, ale gdzie indziej?
              Wypowiedzi Kasi są rzeczowe:
              -zgrzyta to i to, a tamto i owamto nie odpowiada tradycji budowania w tym
              rejonie/kontexcie/miejscu. Mogło być to i tamto, bo to akurat miejska
              architektura.
              No, miło poczytać. Większość NAZWISK w architekturze jest bywalcom tego forum
              znana
              • Gość: Helenka Re: tylko nazwiska, oczywizda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 01:47
                Teoreticznie Kasia ma rację, a prakticznie brakuje jej świadomości użytkowania
                tej części miasta i zachęcałabym do obejrzenia historycznych fotek tego
                naroznika: o zaakcentowaniu ani du-du.Budki parterowe, lub jednopietrowe,
                naroźnik do szpica. Podobnie jak naroznik Browaru Królewskiego "naprzeciwko".
                A poza tem Kasia Fachuuura - wiadomo - Ameryka.
          • Gość: Łysy Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:58
            "zal mi ci", ze zacytuje naszego forumowego kolege/kolezanke (nie pamietam
            imienia). gdzie jest napisane, albo nie napisane, tylko przemycone, w tekscie
            KŁ, ze nie wazne w jakim kontekscie sie buduje? czy zastosowanie takiej ikony
            modernizmu, jakim jest przytaczany dom sprzed ponad pol wieku, czy siegajac
            dalej, dom tugendhata 1930 , albo pozniej, IIT w chicago 1950 czy berlinska
            neuenationalgalerie 1956 to jest nadazanie za "swiatowymi tryndami"??

            • Gość: Łysy Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 22:00
              marysi odpowiedzialem, oczywista.
          • Gość: indy Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 10:55
            krakowscy architekci mysla jak tu zarobic na ziemi , na inwestorze i przelac na
            cypr a inwencja juz jest tak zmeczona ze nadaje sie tylko do powielenia
            przypadkowego pomysłu.
            • Gość: Helenka Jako architekt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 09:31
              piszesz to jako krakowski architekt?
              Za chwilę Dunikowski wystawi na Zwierzynieckiej 7 kondygnacji. Dopiero będzie
              bal.
              • Gość: Łysy Re: Jako architekt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 23:37
                to bedzie cudo.
      • Gość: indy Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 10:46
        ten hotel jest budowany przez niziolkow ktorzy wyrabali niejakiego nowakoskiego
        na kilka milionów ?
        • Gość: Helenka Jakiś konkret? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 23:39
          Czy tylko obrzucanie błotem i błędy ortograficzne?
          "Dupa" przez "er-zet"?
          Może troszkę poziomu, co?
    • adrum1 Brońcie się! 22.08.05, 01:44
      A ja widzę w tej realizacji sztubactwo, niedojrzałość i nierozumienie sytuacji
      (czasu i miejsca).
      Tym bardziej szkoda, bo projektanci, na naszym podwórku, nieźli. Ale nieźli tak
      jakoś bardziej abstrakcyjnie. Do ich paru realizacji mam ten sam zarzut: dobre,
      ale nie w tym miejscu - czyli, złe.
      • Gość: marysia no właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:34
    • Gość: plucjusz-starczy zdjac z dachu mega-kiosk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 08:28
      Oczywiscie, ze mega-kiosk ruchu na dachu hotelu (jak by nie patrzec zaslaniajacy Wawel od
      strony Placu na Groblach) jest jakims potwornym prowincjonalizmem.
      Takie rzeczy mozna robic jedynie w srodowisku, gdzie nikt nic nie wie o wartosci sztuki.
      (na to sie czlowiek naraza, kiedy ma ojca masarza...)
      Widok Wawelu powinien byc szanowany, eksponowany.
      W Krakowie jest on okrawany, psuty, lekcewazony.
      Mega-kiosk Lataka/Lewickiego i wieze na Cracovii swiadcza bardzo zle nie tylko o
      umijetnosciach architektow, ale takze o poziomie kultury krakowian.
      To jest troche tak, jakby komnaty wawelskie urzadzic meblami z laminatu.
      Albo jakby na koncercie w filharmonii ktos przytupywal do taktu skrzypiacym butem.
      Albo jakby w trakcie spektaklu teatralnego szelescil papierkami i mlaskal slone paluszki.
      Ktos tutaj przypomnial maksyme z fasady domu zaprojektowanego przez Talowskiego przy ul.
      Retoryka.
      Wlasnie. Talowski mial kulture.
      Mysle, ze to on swoja kultura inspirowal inwestorow, a nie odwrotnie...
      Zgadzam sie, ze otoczenie Grobli jest dysharmonijne, ale Latak z Lewickim te dysharmonie
      jeszcze bardziej poglebili.
      To co mozna jeszcze zrobic - to przynajmniej zdjac z dachu ten tragikomiczny mega-ruch
      (ciekaw jestem jak konserwator i architekt miejski, jesli oczywiscie w Krakowie maja oni
      cokolwiek do powiedzenia, wiec - jak oni mogli to cos zaakceptowac) i rzeczywiscie poczekac
      az reszta obrosnie zielenią.
    • Gość: Kasztelanka Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 11:55
      Doskonale! Popieram architektów! prostota i doskonałe wykonanie nie szpeci a
      jeszcze jak autorzy tacy nieprzecietni to tym bardziej....
      • Gość: Helenka Ooo - to i rodzina zaangażowana do obrony ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 16:31
        No - no...
    • Gość: dro Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.ghnet.pl 25.08.05, 21:00
      Brawo! Może Kraków ma jeszcze szansę nie zgnić w sosie architektury udającej
      starą lub równie źle udającej nowoczesną.
    • Gość: gaga Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.sm.pk.edu.pl 26.08.05, 19:11
      Jakoś nad paskudztwem pod tytułem sheraton,przypominającym obszerną
      stajnię,nikt nie biada.W porządku,trzymajmy się niewolniczo sposobu pojmowania
      kontekstu w architekturze,jaki prezentują projektanci sheratona.Kraków będzie
      wówczas pełen imitacji,"postmodernistucznych"eksperymentów straszących po
      nocach i bezpłciowych kloców,nie stanowiących jednak konkurencji dla
      historycznej zabudowy.Architektura odzwierciedlająca indywidualny styl
      projektanta,,PASUJE do każdego miejsca i do każdego kontekstu.Oprócz
      Krakowa.Tutaj Gehry nie mógłby wybudować" tańczącego domu"-nie pasowałby do
      kątów prostych otaczajacych go kamienic.Turyści jednak przyjeżdżają oglądać
      Gugenheima w Bilbao czy mosty Calatrawy,bo to architektura,w ktorej ten
      przeklęty kontekst nie jest pojmowany jako powielanie motywu tympanonu czy
      proporcji okien w budynkach sąsiednich.Całe szczęście renesansowi budowniczowie
      nic na ten temat chyba nie wiedzieli,a przynajmnie się nie przejmowali,bo nie
      mielibysmy sukiennic-w koncu nie bardzo pasują do Kościoła Miariackiego.W
      Krakowie kastruje się każdą próbę stworzenia architektury wychodzącej choćby
      odrobinę poza tworzenie grzecznych opcji zerowych.Tak wykastrowano np.Mangghę,z
      której śmiałych elewacji niewiele zostało,bo mogłaby przecież konkurowac z
      Wawelem.Zresztą,dlaczego narzekać na Kraków.W Warszawie Foster,gdzie indziej
      hołubiony w projekcie swojego biurowca musiał wprowadzić tyle poprawek,co
      niezbyt zdolny student do projektu semestralnego,a i tak ledwo przeszło.Tego
      przynajmniej przepuścili.Gehry od razu usłyszał,że jego architektura nie pasuje
      do naszej,niepowtarzalnej przecież i pięknej stolicy.Panu z GW nie pasowało coś
      w horyzontalnych podziałach, które nie pasowały do mającej inny chrakter bryły
      Wawelu.Zapewne w jego projekcie zaroiłoby się od zdobnych w sterczyny wieżyczek
      na dachu.Byłoby ślicznie i w kontekście rozumianym tak:kościół=kielich lub
      łódż,biblioteka,wiadomo-wielka księga,burdel-....?A może kumpel tego pana
      przegrał konkurs na projekt zabudowy tej działki i teraz szczuje znajomych
      pismaków na konkurenta.W końcu tak się te rzeczy załatwia...
      • Gość: Helenka Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 00:48
        I tym rozbudowanym sposobem dowiedzieliśmy się, jakie obyczaje panują w jasnie-
        niedotykalskim środowisku architektów. Jakże niewiele trzeba było...
        Trzeba było
        Trzeba było
        Trzeba było
        Każdy sądzi wg siebie.
        Szczególnie w Sądzie Dyscyplinarnym Izby Architektów. To dopiero sąd. Fajnyście
        sobie ten sąd wybrali - nie ma co.
        Helenka zaraz się rozpęknie. Diabeł sięw ornat przebrał i ogonem na mszędzwoni -
        jak mawiał imć Pan Zagłoba (herbu Wczele)
        Inteligentny przykład renesansu podnoszony przez znanego a nadmuchanego Dr
        arch, zwanego przez swych studentów "gestapo" jest wprawdzie wdzięczny - ale
        durny. Napisanie czegoś wielkimi literami
        WIELKIMILITERAMIWIELKIMILITERAMIWIELKIMILITERAMI nie sprawia jeszcze, że to coś
        stanie się prawdą.
        Przypominam jasnie wielmożnemu (w skrócie JW), że w czasach renesansu Papieże
        nie musieli nikogo pytać zdanie, ani z niczyim zdaniem sięliczyć, albowiem
        instytucja np konkursów raczej nie istniała. Odmienne zdanie nt tego i owego
        Juliusza Drugiego kończyło sięzwykle w Zamku Św. Anioła nad Tybrem.
        Temu podobne dyrdymały o trafionych lub nietrafionych zestawieniach Koscioła
        Mariackiego z Sukiennicami nadająsiędo użytku tylko wtedy (niestety), kiedy
        czytane sąprzez kompletnych durni.
        Nie wspomnę taktownie, że KM od Sukiennic w ich renesansowej formie dzieli
        ładnych parę lat. I że ich bryła, a także samo bryła kościoła Mariackiego
        wskzaujądobitnie, że zapłacono BARDZO DOBRYM ARCHITEKTOM. A tymczasem dzisiejsi
        koledzy Kadłuczki w swoim zarozumialstwie i pysza majączelnośc porównywaćsięz
        Bereccim, Guccim, czy Tylmanem z Gameren.
        I to jest duży kłopot -Panie i Panowie Architekci.
        Ta łatwośc porównań.
        Tymczasem większośc z Was
        Żeby nawet
        postawiła Kopiec Kościuszki
        na Kopcu Piłsudskiego
        na tym piękny blok produkcji B2Studiuo z ul. Pielęgniarek (i położnych)
        na tym kominy Łęgu (jeden na drugim)
        i z tego podwyzszenia
        starała siędoskoczyćdo pięt
        któremuśz wymienionych wyżej
        to i tak niewiele by z tego wyszło.
        A Hotel Cracovia zaprojektowany przez Cęca nieledwie 50 lat temu
        i tak do dziśnie ma ani jednego porządnego konkurenta w branży.
        Ma za to dużo kartonów po butach,
        których autorzy sądzą
        że to jest konkurencja dla Cracovii.
        Dobranoc.
        • Gość: gaga Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.sm.pk.edu.pl 29.08.05, 17:01
          " Diabeł sięw ornat przebrał i ogonem na mszędzwoni "?????Chybam głupia bo nie
          kumam....
        • Gość: gaga Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.sm.pk.edu.pl 29.08.05, 17:12
          "Temu podobne dyrdymały o trafionych lub nietrafionych zestawieniach Koscioła
          Mariackiego z Sukiennicami nadająsiędo użytku tylko wtedy (niestety), kiedy
          czytane sąprzez kompletnych durni.
          Nie wspomnę taktownie, że KM od Sukiennic w ich renesansowej formie dzieli
          ładnych parę lat. I że ich bryła, a także samo bryła kościoła Mariackiego ...
          "Czy ja twierdzę,że powstawały symultanicznie?Ja mówię tylko,że gdyby ich
          twórcy patrzyli na proces projektowania oczyma wielbicieli kontekstu w sosie
          krakowskim a'la Sheraton,to Sukiennice z pewnością miałyby dwie wysokie wieże-
          ofiary złożone temuż kontekstowi.PS.bardzo ekspresywny post.Kto to jest JW
          (jasnie wielmożny).
    • Gość: xyz Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 01:23
      Ten placek nad pudełkiem zwany "tarasem" to dowód braku inwencji. Może
      minimalnie lepszy od akwarium ustawionego na dachu hotelu obok kina Wandy, ale
      w dalszym ciągu poziom estetyczny i rozwiązania przestrzenne na poziomie
      średnio uzdolnionego studenta 1 roku architektury
    • Gość: anonim Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: 83.175.177.* 16.09.05, 17:18
      trzeba troche najpierw wiedziec na tematy o których sie pisze. jak dziennikarz
      bedzie miał wiedz podstawową na temat architektury to może zająć się
      krytykowaniem puki co niech zajmie się polityką. albo pisaniem do gali. ja tego
      nawet nie bede komentować jestem studentem architektury i nie mogę już znieść
      takich ludzi którzy najchetniej wsadzili by wszystko pod klosz. jak by pan
      dziennikaż troche poczytał to wiedział by jak wyglądało otoczenie wawelu 100
      lat temu i może zrozumiał by pewne rzeczy.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.autocom.pl 16.09.05, 20:35
        trzeba troche najpierw wiedziec na tematy zasad pisowni, gramatyki i ortografii.
        jak anonim bedzie miał wiedze podstawową na te tematy, to może zająć się
        pisaniem.

        > puki

        > dziennikaż
    • Gość: beti Re: Kazimierz Łatak broni nowego hotelu przy ul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 16:07
      brawo.

      Inteligentna odpowiedz na głupie uwagi ludzi, dla których szczytem architektury
      jest pseudo dworek z ogromnym kominkiem i cokołem zrobionym ze styropiany
      udającym kamien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka