Dodaj do ulubionych

Spór o salę w X LO

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 15:53
Myślę, że w przypadku poczynań nowej pani dyrektor X LO
należałoby przyjrzeć się w ogóle jej działaniom. To, że
stworzyła sobie gabinecik kosztem jednej z sal jest
skandaliczne. Podział sekretariatów też był zupełnie
nieprzemyślanym pomysłem, bo jakim sposobem rozdzielić problemy
uczniów od problemów nauczyciela? Poza tym chyba za tym
rozdzieleniem kryje się coś zupełnie innego. Jak miło mieć swój
własny gabinecik, do którego wchodzi się przez własny
sekretariat... Czy to coś nam nie przypomina...Poza tym czemu
służyła zmiana wejść? Obecnie wszyscy tłoczą się, obijają o
samochody na parkingu przed szkołą. Z tego co do nas, rodziców,
dochodzi decyzji pani dyrektor jest wiele i bynajmniej nie służą
one ulepszeniu pracy szkoły. Już teraz dzieci czują się jak w
więzieniu – zamknięci, wyganiani z klas na przerwy na korytarze,
pod obserwacją kamer. Jedynym sukcesem pani dyrektor jest to, że
ze szkoły przyjaznej uczniom i nam, rodzicom, X LO staje się
szkołą o podbudowie totalitarnej. Ciekawe, co na to kuratorium?
Obserwuj wątek
    • mn7 Re: Spór o salę w X LO 19.09.02, 15:59

      Czy nie przyszło Ci do głowy, że właściwym miejscem na twoją opinię jest
      forum "Kraków"? Przecież większość czytelników nawet nie wie (bo z twojego
      postu się nie dowie, co najwyżej z adresu), że to chodzi o X LO w Krakowie. Czy
      to jest problem o znaczeniu ogólnopolskim? Zachowujesz się jak TOK FM, które
      raczy swoich słuchaczy w całej Polsce fascynującymi tematami, że gdzieś w
      Warszawie postawili jakieś słupki albo jakaś stołeczna toaleta jest nieczynna.

      mn
      • Gość: Ania Re: Spór o salę w X LO IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 16:00
        mn7 napisała:

        >
        > Czy nie przyszło Ci do głowy, że właściwym miejscem na twoją opinię jest
        > forum "Kraków"? Przecież większość czytelników nawet nie wie (bo z twojego
        > postu się nie dowie, co najwyżej z adresu), że to chodzi o X LO w Krakowie.
        Czy
        >
        > to jest problem o znaczeniu ogólnopolskim? Zachowujesz się jak TOK FM, które
        > raczy swoich słuchaczy w całej Polsce fascynującymi tematami, że gdzieś w
        > Warszawie postawili jakieś słupki albo jakaś stołeczna toaleta jest
        nieczynna.
        >
        > mn


        To nie jego wina.Gazeta wszystkie artykuly podrzuca do komentowania podrzuca na
        forum kraj.
        • mn7 Re: Spór o salę w X LO 19.09.02, 16:05
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > mn7 napisała:
          >
          > >
          > > Czy nie przyszło Ci do głowy, że właściwym miejscem na twoją opinię jest
          > > forum "Kraków"? Przecież większość czytelników nawet nie wie (bo z twojego
          >
          > > postu się nie dowie, co najwyżej z adresu), że to chodzi o X LO w Krakowie
          > .
          > Czy
          > >
          > > to jest problem o znaczeniu ogólnopolskim? Zachowujesz się jak TOK FM, któ
          > re
          > > raczy swoich słuchaczy w całej Polsce fascynującymi tematami, że gdzieś w
          > > Warszawie postawili jakieś słupki albo jakaś stołeczna toaleta jest
          > nieczynna.
          > >
          > > mn
          >
          >
          > To nie jego wina.Gazeta wszystkie artykuly podrzuca do komentowania podrzuca
          na
          >
          > forum kraj.

          Także z forów lokalnych????
          • Gość: Ania Re: Spór o salę w X LO IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 16:10
            mn7 napisała:

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > mn7 napisała:
            > >
            > > >
            > > > Czy nie przyszło Ci do głowy, że właściwym miejscem na twoją opinię j
            > est
            > > > forum "Kraków"? Przecież większość czytelników nawet nie wie (bo z tw
            > ojego
            > >
            > > > postu się nie dowie, co najwyżej z adresu), że to chodzi o X LO w Kra
            > kowie
            > > .
            > > Czy
            > > >
            > > > to jest problem o znaczeniu ogólnopolskim? Zachowujesz się jak TOK FM
            > , któ
            > > re
            > > > raczy swoich słuchaczy w całej Polsce fascynującymi tematami, że gdzi
            > eś w
            > > > Warszawie postawili jakieś słupki albo jakaś stołeczna toaleta jest
            > > nieczynna.
            > > >
            > > > mn
            > >
            > >
            > > To nie jego wina.Gazeta wszystkie artykuly podrzuca do komentowania podrzu
            > ca
            > na
            > >
            > > forum kraj.
            >
            > Także z forów lokalnych????


            Z Krakowa to juz drugi.Jedenjest o nie sprzedaniu czegos tam przez gmine Krakow.
            Z tego artykulu o sali w LO to nie mozna sie nawet zorientowac o jakie miasto
            chodzi.
            Policz sobie ilosc watkow z tym kwadracikiem z boku a bedziesz w domu.Ja juz
            zalozylam watek ,z pytaniem dlaczego GW spamuje na forum kraj.
            • mn7 Re: Spór o salę w X LO 19.09.02, 16:12

              Hiba że tak :)))
    • Gość: PP Re: Spór o salę w X LO IP: *.wieczysta.krakow.pl 19.09.02, 20:18
      Oczywiście Dyrektorka powinna urzędować na korytarzu. Najlepiej
      gdzieś w kąciku... Wtedy bowiem wszystkie klasy bedą kończyły
      zajęcia jeszcze przed południem (zanim zaczną zajęcia).
      Ewentualnych gości, w tym Szanownych Rodziców, posadzi na
      metalowym taboreciku, przy stole wypożyczonym na chwilę ze
      stołówki i tylko podczas przerwy. A najlepiej jak się tam
      przeprowadzi i będzie używała swoich mebli. Tylko czy zmieszczą
      sie one w tym kąciku?...
      • mikolaj7 Re: Spór o salę w X LO 19.09.02, 21:45
        tez chodze do liceum w krakowie. ok. 30klas, to daje w przyblizeniu
        950 osob + nauczyciele. mimo to udaje sie przeprowadzic wszystkie
        zajecia od godziny 8 do 15.30...

        moze trzeba bylo bardziej myslec przy rekrutracji?
        • Gość: Ania Re: Do Mikolaja 7 IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 23:44
          mikolaj7 napisał:

          > tez chodze do liceum w krakowie. ok. 30klas, to daje w przyblizeniu
          > 950 osob + nauczyciele. mimo to udaje sie przeprowadzic wszystkie
          > zajecia od godziny 8 do 15.30...
          >
          > moze trzeba bylo bardziej myslec przy rekrutracji?


          Czy moglbys cos zrobic by te wszystkie watki ,ktore nas dzis zalaly szly na
          fora regionalne?W tym artykule nie jest nawet wymienione miasto.Skad ma Kagan
          wiedziec o co chodzi.
          Paranoja.Wszyscy z regionow pisza u nas a ja nie moge znalezc watku,w ktorym
          pisalam rano.Zrob cos prosze.
          • Gość: mikolaj7 Re: Do Mikolaja 7 IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 20.09.02, 13:53
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > mikolaj7 napisał:
            >
            > > tez chodze do liceum w krakowie. ok. 30klas, to daje w przyblizeniu
            > > 950 osob + nauczyciele. mimo to udaje sie przeprowadzic wszystkie
            > > zajecia od godziny 8 do 15.30...
            > >
            > > moze trzeba bylo bardziej myslec przy rekrutracji?
            >
            >
            > Czy moglbys cos zrobic by te wszystkie watki ,ktore nas dzis zalaly szly na
            > fora regionalne?W tym artykule nie jest nawet wymienione miasto.Skad ma Kagan
            > wiedziec o co chodzi.
            > Paranoja.Wszyscy z regionow pisza u nas a ja nie moge znalezc watku,w ktorym
            > pisalam rano.Zrob cos prosze.

            pewnie juz tego nie przeczyatsz :))

            ja sie staralem, ze komentarze nigdy nie poszly na forum krakow, niestety nie
            udalo sie do konca :(
        • kuba203 Re: Spór o salę w X LO 21.09.02, 18:56
          mikolaj7 napisał:

          > moze trzeba bylo bardziej myslec przy rekrutracji?

          Hmmm, z tego co czytałem i słyszałem, Twoje liceum raczej nie świeciło
          przykładem w przeprowadzaniu przemyślanej rekrutacji :)))
      • Gość: rem Re: Spór o salę w X LO IP: *.net.autocom.pl 19.09.02, 23:40
        Dyrektorka, nie dość że ... to jeszcze kłamczucha.
        Szkoła istnieje kilkadziesiąt lat i nie miała gabinetu dla
        Dyrektora?
        Widziałem i słyszałem Panią Dyrektor - niestety ,doprowadzi do
        dalszego obniżenia poziomu nauczania, katastrofa!
        Ona już jest z siebie zadowolona i nic tego nie zmieni , te
        modele tak mają.
    • Gość: bal Re: Spór o salę w X LO IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 13:51
      Witam... czy ktos z was umie czytac ? wyraznie w artykule
      napisane jest ze poprzedni dyrektor pracowal u siebie w domu
      (mieszkal na terenie szkoly).. soro tak to znaczy ze w szkole
      nie ma gabinetu dla dyrektora naczelnego.. poza tym ilosc
      uczniow przyjmowanych w tym roku szkolnym cyba nie byla
      ustalana przez nowa dyrekcje, ale przez poprzednia.. wiec
      wszelkie pretesje powiny odnosic sie do poprzedniej dyrekcji...
      pozdrawiam
    • kriss.forum Re: Spór o salę w X LO 21.09.02, 18:26
      Mnie ta sytuacja strasznie wkurza (chodzę do X LO). W pierwszej klasie
      obiecywano nam, że w drugiej klasie będziemy mieli codziennie na rano
      (oczywiście obietnice bez pokrycia) a w drugiej, że w trzeciej to już na 100%,
      bo nie może być tak, żeby starsze klasy chodziły na popołudnie. I co wyszło? W
      poniedziałek (idziemy na 13.45), wtorek (idziemy na 11.45) i środę (idziemy na
      13.45) kończymy lekcje o 18.00 (czyli w domu jesteśmy 18.30 - 19.00!), a w
      czwartek (8 lekcji) i piątek mamy na 7.10. Dyrekcja powie: "nie ma sprawy,
      przecież można się uczyć rano!", ale ja w dupie mam uczenie się rano, zawsze ma
      się wtedy ograniczony czas (np. 3 godziny na kilka zadań, a robiąc wieczorem
      czy po południu mam mnóstwo czasu). W wyniku tego mam strasznie
      rozregulowany "tryb życia", np. muszę zrobić zadanie (i się nauczyć całej
      lekcji!) z fizyki i polskiego ze środy na czwartek. Wracam ok. 18.30 - 19.00 do
      domu, muszę coś zjeść, chwilę odpocząć, nauczyć się i zrobić zadanie, tak więc
      chodzę spać baaaardzo późno (w ostatnią środę poszedłem spać o 3.30), a pobudka
      o 6.00. Potem w szkole jestem nieprzytomny, a wróciwszy do domu pierwsze co
      robię, to bach na łóżko bo nie mogę wytrzymać. I budzę się wieczorem, więc
      zaśnięcie graniczy z cudem. Na pewno nie wszyscy z mojej klasy mają taki tryb
      życia, bo się np. potrafią maksymalnie sprężyć, szybko i z łatwością się uczą,
      ale ja po 8 czy 6 godzinach i powrocie do domu o 18.45 jakoś nie tryskam
      energią.

      Aha, i jeszcze sprawa wejścia do szkoły: są 2 wejścia: duże i wygodne, oraz
      małe i niewygodne. Dyrekcja wpadła na genialny pomysł - przejście o dużej
      przepustowości oddała nauczycielom i pracownikom szkoły (na każdej przerwie
      wchodzi i wyhodzi tamtędy kilku nauczycieli), a to malutkie i ciasne oddała
      setkom uczniów. Typowy prykład pokazywania, że ma się nas głęboko w dupie.
      Smutne toto.

      --
      Kriss.
      • kriss.forum Re: Spór o salę w X LO 21.09.02, 18:35
        kriss.forum napisał:

        Dyrekcja wpadła na genialny pomysł - przejście o dużej
        > przepustowości oddała nauczycielom i pracownikom szkoły (na każdej przerwie
        > wchodzi i wyhodzi tamtędy kilku nauczycieli

        Chyba nie muszę dodawać, że nauczycieli i pracowników jest kilkudzisięciu, a
        uczniów 1400.

        --
        Kriss.
      • kriss.forum Re: Spór o salę w X LO 21.09.02, 18:53
        Eeee, i tak właśnie jest, że nie mam czasu nawet na internet! Conajwyżej
        sprawdzić pocztę i skrobnąć jakiegoś posta na Forum ale niestety unikam tego,
        bo pisząc jednego natychmiast się wciągam...
        I tak od jakiegoś czasu jestem prawie nieobecny na forum.
        Chyba idę spać :(

        --
        Kriss.
        • mikolaj7 Re: Spór o salę w X LO 21.09.02, 18:57

          > Chyba idę spać :(

          to jeszcze zerknij na poczte
          • kriss.forum Re: Spór o salę w X LO 21.09.02, 19:00
            mikolaj7 napisał:

            > to jeszcze zerknij na poczte

            Hehehe Ty też :)
    • cbacba czy ktos pamieta prof. Dorosza? 21.09.02, 19:08
      uczyl mnie matematyki w 84 i 85
      • kriss.forum Re: czy ktos pamieta prof. Dorosza? 21.09.02, 20:44
        Dorosz jeszcze w tamtym roku szkolnym był dyrektorem. 3 lata temu chodziłem na
        kursy przygotowujące do testów kompetencji, matmę prowadził właśnie Dorosz -
        nic z tego nie kapowałem, jeszcze bardziej mi namieszał. Poza tym źle te lekcje
        prowadził, wyglądało na to, że robił nam wielką łachę, że w ogóle przyszedł.
        Niekulturalny. Nigdy nie odpowiada na "dzień dobry".

        --
        Kriss.
        • Gość: mały kot. Re: czy ktos pamieta prof. Dorosza? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 22.09.02, 11:18
          Kriss, a kto cię uczy polskiego? I wogóle rzuć kilka nazwisk. Skończyłem parę
          lat temu ten wesoły przybytek i ciekaw jestem na ile moje opinie pokryją się z
          twoimi i co też mogło się tam zmienić.

          mały kot.
          • kriss.forum Re: czy ktos pamieta prof. Dorosza? 22.09.02, 21:39
            Gość portalu: mały kot. napisał(a):

            > Kriss, a kto cię uczy polskiego? I wogóle rzuć kilka nazwisk. Skończyłem parę
            > lat temu ten wesoły przybytek i ciekaw jestem na ile moje opinie pokryją się
            z
            > twoimi i co też mogło się tam zmienić.
            >
            > mały kot.

            Polski - Latoń (super), Borowczak (ocenzurowano) i Jakaśtam (fajna)
            Angielski - najpierw Gostyńska (nawet spoko, wytresowaliśmy se ją), a teraz
            Jakaśtam (też nawet spoko, ale może być sieczka)
            Matma - Kwaca (no comments)
            Muzyka - Szczena :)))
            Geografia - Kozub (fajna)
            Biologia - Kuczek (ocenzurowano)
            Chemia (kiedyś) - Gądek (nawet fajna) i Pyrć (mam mieszane uczucia)
            Fizyka - Góra (ach, ten piękny zapach... ;))
            PO - Durmała (dziwna) i Jakiśtam (niezła polewka była z niego!)

            :)))
            • Gość: Dungood Re: czy ktos pamieta prof. Dorosza? IP: 12.4.195.* 23.09.02, 18:44
              Ja przetrwałem 3 lata matmy z Teresą Lechowicz...
              • Gość: real Sentymenty IP: *.chello.pl / *.chello.pl 23.09.02, 23:35
                Gość portalu: Dungood napisał(a):

                > Ja przetrwałem 3 lata matmy z Teresą Lechowicz...

                hmm łezka się w oku kręci
                też przeżyłem Lechowicz, ale o wiele bardziej dała mi w kość /i nie tylko mi/ o
                kurcze nie pamiętam, straszną francą była, taka stara pipa od matematyki,
                komunistka [...]; pomóżcie, hm skleroza. Dobrze zawsze wspominam polski i Ewę
                Górnicz - kłaniam się i pozdrawiam serdecznie Pani Profesor, jedyna osoba w tym
                przybytku, która miała doktorat ;-). Wątek nastroił mnie melancholijnie...
                pozdrawiam wszystkich po X zakładzie ;-))))))))
                • Gość: Dungood Re: Sentymenty IP: 12.4.195.* 24.09.02, 09:33
                  Gurnicz, nie Górnicz, a poza tym wszystko się zgadza ;-) Gurniczowa była moją
                  wychowawczynią w latach 89-91, bardzo ciepło ją wspominam, szczególnie wyjazdy
                  klasowe i 15-20 kilometrowe marsze po górach :-))) Bardzo miło wspominam też
                  Ewę Panecką (angielski) oraz Monikę Burakowską (fizyka), która była kolejną
                  wychowa czynią naszej klasy.
                  Ech, te szczenięce lata....
                  Pozdrowienia dla wszystkich "penitencjariuszy" X L.O. od towarzysza "niedoli" z
                  lat 89-92.
    • Gość: aa Re: Spór o salę w X LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 19:41
      Też chodzę do X LO i podpisuje się pod tym dwoma rękami, nogami i czym tam się
      jeszcze da!!!!
      Jak można w tzreciej klasie kończyć trzy razy w tygodniu naukę o 18.00????
      Żeby było śmieszniej w jeden dzień kończe o 18.00, a w drugi idę na 7.00!!!
      Wytłumaczono nam tą sytuację brakiem sal. Oczywiście, bo jedna z sal jest
      gabinetem pani dyrektor. Ciekawe czy w czwartej klasie też będziemy kończyć tak
      poźno? Nigdy w historii tej szkoły zajęcia w piątek nie kończyły się poźniej
      niż 17.10. Ale cóż - nowa dyrekcja. Pani kończy sobie pracę o 15.00, a my
      siedzimy w dziesiątym zakładzei karnym do 18.00. W PIĄTEK DO 18.00 - KTO TO
      WYMYŚLIŁ??? A w ogóle skąd oni tą dyrektorkę znaleźli. Mam prośbę poinformujcie
      Sz.P. Dyrektor, że trafiła do X Lo, a nie jakiejś zawodówy i uczniów należy
      szanować!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Nowy Re: Spór o salę w X LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 07:44
      Przepraszam bardzo pod jakim adresem moge znalezc ten artykul, wlasnie sie o
      nim dowiedzialem. Po kliknieciu w "Przeczytaj komentowany artykul" nic mi sie
      nie pojawia.
      • mikolaj7 Re: Spór o salę w X LO 24.09.02, 15:38
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Przepraszam bardzo pod jakim adresem moge znalezc ten artykul, wlasnie sie o
        > nim dowiedzialem. Po kliknieciu w "Przeczytaj komentowany artykul" nic mi sie
        > nie pojawia.

        hehe, bo po 3-4 dniach teksty znikaja - chcesz przeczytac
        idz do archiwum, zaplac i masz ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka