Gość: XY
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
19.09.02, 15:53
Myślę, że w przypadku poczynań nowej pani dyrektor X LO
należałoby przyjrzeć się w ogóle jej działaniom. To, że
stworzyła sobie gabinecik kosztem jednej z sal jest
skandaliczne. Podział sekretariatów też był zupełnie
nieprzemyślanym pomysłem, bo jakim sposobem rozdzielić problemy
uczniów od problemów nauczyciela? Poza tym chyba za tym
rozdzieleniem kryje się coś zupełnie innego. Jak miło mieć swój
własny gabinecik, do którego wchodzi się przez własny
sekretariat... Czy to coś nam nie przypomina...Poza tym czemu
służyła zmiana wejść? Obecnie wszyscy tłoczą się, obijają o
samochody na parkingu przed szkołą. Z tego co do nas, rodziców,
dochodzi decyzji pani dyrektor jest wiele i bynajmniej nie służą
one ulepszeniu pracy szkoły. Już teraz dzieci czują się jak w
więzieniu – zamknięci, wyganiani z klas na przerwy na korytarze,
pod obserwacją kamer. Jedynym sukcesem pani dyrektor jest to, że
ze szkoły przyjaznej uczniom i nam, rodzicom, X LO staje się
szkołą o podbudowie totalitarnej. Ciekawe, co na to kuratorium?