carmen_80 Re: spotkanie towarzyskie na żywo będzie telewizj 15.10.05, 19:06 Wow... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 03:20 Gdzie dwóch się bije tam obaj korzystają pod warunkiem, że się podzielą. Noce są już chłodne, ale nie wszędzie. Folia się doskonale sprawdziła. Bolą mnie wnętrzności od leżenia na hamulcu ręcznym, ale nadal mam ochotę na danie indyjskie z białej i czerwonej fasolki, kukurydzy, sosu słodko-kwaśnego i co tam jeszcze dają ;))) Qoobaquuuu jesteś odważny! :))) ..A gdzie może teraz być Sebastian... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Aaaaaale się działo ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 16:09 Wciąż mam trochę wyrzuty sumienia ;-)) Ale było fajnie :-) Niech lud żałuje, że nie przybył! Może zobaczy conieco, ale żadne zdjęcie i tak nie odda gorącej atmosfery wydarzenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 16:32 Ja trochę też, ale to przecież nie był nasz chłopak i to nie nasza wina, że wybrała innego ;)) Ale z tym M1 to przegięliśmy bo Krzeszowice są w zupełnie inną stronę. Z Bielan miałby dużo bliżej, z Balic tym bardziej ;)) Zdjęcia, hmmm... muszę zrobić selekcję materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hedon Re: Aaaaaale się działo ;))) IP: *.server.ntli.net 16.10.05, 20:22 selekcje materialu to ja zrobie. was tez przeselekcjonuje - za wkrecenie mnie w niecny spisek - bo zadna miara nie uwierze, ze to wszystko nie bylo ukartowane - owieczka sie sypnela, ze wiedziala ktom ja, secesja sie placze w zeznaniach raz twierdzac, ze nic nie wiedziala, innym, ze u baranow to juz wiedziala. On mial na imie sebastian? ten szcegol akurat mi umkanal. Sebastian jak to czytasz to ja oswiadczam, ze nie mialem z tym wszystkim nic wspolnego. najpierw przygotowali wszystko z conajmniej dwutygodnowymm wyprzedzeniem a potem konsekwentnie odmawiali picia wodki przez co ja stracilem cala wrodzona niesmialosc i jakiekolwiek hamulce(dobrze ze nie jestem czolgiem). a pocieszenie moge ci powiedziec - o ile to czytasz - ze bylem dzisiaj przez ta zabawe baaaardzo chory, bolala mnie glowa i zupelnie nie mialem apetytu. Co wiecej pojawil mi sie na rece tatuaz - nie wiem kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 20:26 Secesja nie może pić bo prowadzi. Młody nie może pić bo secesja patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 20:31 dobra, dobra. secesja mogla sie odwrocic lub wyjsc za potrzeba a ntq moglby sie spokojnie napic w wyniku czego ja wypilbym mniej i czulbym sie dzis lepiej. a wczoraj byc moze zachowal sie przyzwoiciej. z tym, ze nie na pewno bo nie do konca wszystko pamietam. ale zdaje sie , ze bol, glowy byl jedyna konsekwencja:-) a tego kolege to podobniez ty nagralas under cover czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 20:39 Ja go uwiodłam, ale on o tym nie wie bo to było w internecie i myślał, że to Irmina. Niemniej wczoraj to oni się sami umówili, ja w tym łapek nie maczałam. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 20:54 skoro go uwiodlas w internecie to moze teraz juz wie - troche to okrutne, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 20:57 Dlaczego okrutne? Przecież posłałam mu Jej zdjęcie i zgadzało się ono ze stanem faktycznym, a chodzi tylko o to ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:00 poniewaz wczoraj sie strulem to dzis nie bede sie oduzal. w kazdym razie nie alkoholem. co za tym idzie brak mi smialosci aby watek ow rozwinac - zwlaszca w miejscu publicznym. niewykluczone jednak ze sie sie mylisz, forumowicze nie zawsze sa przede wszystkim wzrokowcami. i niekoniecznie to zdjecia go zainteresowaly Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:04 Ten kolega nie był z forum ;) Słuchaj, tak w ogóle to wyglądasz jakbyś się przejął tym co zobaczyłeś, a to nic nadzwyczajnego nie było ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Aaaaaale się działo ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:06 Ale Sebastian wie, gdzie szukać zdjęć - jak to przeczyta to mu się rozjaśni, a po co ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:11 bravo mtq - plus za empatie - i tak juz dostal wycisk wczoraj. chociaz ja sie osobiscie nie czuje winny. no dobra - nie bardzo w kazdym razie. a obraz owieczki byl przerysowany odrobinke jak sadze:-)nie jest az tak drapiezna. Co ja niby wczoraj widzialem - nic nie widzialem - ciemno bylo a ja zamroczony:-) tak sobie tylko moralizuje:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:14 A skąd niby miałby wiedzieć jak my się nazwyamy w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:17 na przykklad czytajac ten watek. albo ktos moze miec wyzuty sumienia i was sypnac:-) Bo ja to jestem jak sadze zuuupelnie bezpieczny Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:20 Ci co to czytają, nie wiedzą jak się nazywamy naprawdę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:23 poki co:-). to jak bedzie z tymi zdjaciami? zobacze je przed publikacja? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:27 Powiem Ci, że żadne się nie nadaje do publikacji. Nawet Ci co nie pili wyglądają na tak naprutych, że aż wstyd pokazywać ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:30 a to znaczy chodzi tylko o upojenie alkoholowe - to dobrze bo juzech myslol, ze cos wiecej macie na mnie. Jak dlugo ta zabawa trwala w ogole bo nie wiem nawet o ktorej wrocilem Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:31 Ja się kładłam spać po 4 nad ranem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Aaaaaale się działo ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:40 Ja dokładnie o 3:00. A pod M1 wysiedliście o 1:15 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:42 to pozostaje jeszce wyjasnic co robiliscie przez nastepne dwie godziny, bo to mogly byc dwie najciekawsze tego wieczoru. i kiedy mi sie pojawil tatuaz bo nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:43 Czyli całkiem przyzwoicie! Zawieszę jedno zdjęcie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:48 przypomnij gdzie to jest bo mi sie zapomnialo. i bez twarzy prosze Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:50 www.fotothing.com/secesja/photo/4699af71c4b689e2e19dea2f2264d523/ Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:57 dobra, spozo, nic nie widac poza tym, ze secesja zalana lezy i jej reka wystaje z samochodu Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:59 Qoobaq! Secesja była całkowicie trzeźwa tylko wypoczywała sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:06 Ale muszę przyznać podejrzanie to wygląda...:D Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:09 a widzisz, trzeba bylo przyjsc - mialabys 100 procewntowa pewnosc - lub przynajmniej 40sto:-) I tramweajem zesmy sobie pojezdzili i pousmiechalismy sie. Poki jeszce bylismy w stanie Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:13 I jakby przyszła to może Sebastian nie byłby taki smutny. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:19 wlasnie, i wiecej zdjec by bylo, moze ktos by mi z ta zoladkowa pomogl i nie upadlbym moralnie az tak nisko jak mi sie udalo. ja chyba znikne z tego forum. o matko ale wstydzior Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:22 Kubusiu, nie stresuj się! My nie takie rzeczy w życiu widzieliśmy, zapewniam Cię, że wcale nie stoczyłeś się w stopniu uniemożliwiającym dalsze rozwijanie znajomości w naszej wspólnocie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:22 Ale gdyby tak człowiek wcześniej wiedział co się szykuje...:) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:26 Następnym razem damy znać :) Masz może swój własny czołg? Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:28 Czołgu się jeszcze nie dorobiłam... ;) /po za tym nie jestem "ekonomiczna"/ Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:29 to nie o ekonomie poszlo - ja sam musialem walczyc bo nikt mnie wspomoc nie chcial. i odchorowalem to ciezko Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:30 To nie szkodzi, że nie masz czołgu. Zapytałam bo to udogodnienie, ale nie konieczność. Policzyliśmy wczoraj, że w naszym czołgu jest 8 miejsc siedzących. 9 gość honorowy może usiąść za kierownicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Aaaaaale się działo ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:34 A 10 i 11 osoba mogą leżeć na 6 siedzących w tyle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:37 to grozi totalnym upadkiem moralnym:-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:28 nastepnym razem to beze mnie - chyba, ze do grudnia poczekacie. Ale wczesniej przejde gruntowna operacje plastyczna i zmienie nazwisko. Lub przynajmniej nicka Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:35 Jasne, że poczekamy! Poza tym jest inna propozycja, którą zaraz wpiszę na dole coby łatwiej się czytał :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:07 my tam swoje wiemy -secesja sama sie przyznala, ze jej sie udziela jak kto inny uzywa. droga telepatyczna Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:09 To się nazywa ekonomiczna dziewczyna... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:09 Byłam trzeźwa. Inni trzeźwi mogą potwierdzić ;) Qoobaq, na maila wysłałam Ci najśmieszniejsze zdjęcie tej imprezy ;) Normalnie world press photo w kategorii "życie codzienne" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:12 o boze. nie tkne wiecej alkoholu, pozostane przy zielonej herbacie, juz wole byc niesmialy i zakompleksiony Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:14 Hehehehe. No nie... Nie mów, że nie byłeś świadom ;))) Mtq to zdolny fotoreporter, nie? Wie jaki moment uchwycić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:18 oczywiscie, ze bylem nieswiadomy - zreszta pracowalem nad tym wydajnie. a alkoholu do ust w sytuacjach towarzyskich nie wezme wiecej. rany ale obciach Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:22 Zebys nie czuł się źle, poślę Ci zaraz inne zdjęcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Aaaaaale się działo ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:30 Ale to mnie też poślij ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:31 Posłałam fotoreporterze :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:33 secesja - ktore to bylo, co? Bo ja cie ukroce, jak ci sie telepatycznie udziela to ja cie zaraz zalatwie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 22:36 Posłałam mu takie, na którym ja wyglądam jakbym miała problem. Poza tym on robił je wszystkie - więc wie co robił :))) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Aaaaaale się działo ;))) 16.10.05, 21:12 W "Fakcie", a nie na "Wyborczej" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Dziś 19:30 pod Bagatelą! 16.10.05, 22:29 No ładnie, ładnie... To forum dzieci czytają, a tu tyle procentów...;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:33 Na następną imprezę są do wzięcia dwie funkcje: Po pierwsze szukamy osoby, która będzie mówić co piętnaście minut "Czy możemy już jechać do domu" oraz drugiej, która zechce trzymać połowę secesji na kolanach coby secesji nie było zimno - bo ciepłolubna jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:36 na drugie stanowisko to ja sie chetnie zglosze, na pierwsze nie bardzo bo jak znowu pojdzie jak ostatnio to po godzinie bedzie jeden belkot Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:37 Ty się nie zmieścisz na fotel kierowcy. Tam jest miejsca tyle co na małą żabę. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:39 Tu już, jak widzę, jest cała kolejka śpieszących zapewnić odpowiednie warunki termiczne secesjii...A tekst sobie zawsze możesz nagrać, qoobaqu, na jakiś nośnik i odtwarzać później w wiadomych momentach. Będzie prościej i wyraźniej, jak sadzę...;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:42 Secesja planuje kupić sobie puchaty kocyk aby zyskać pełną niezależność termiczną ;) ..A tekst. No mrugu! Nagranie, a wersja live to ogromna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:44 zwlaszca w moim wykonaniu poo gorzkiej zoladkowej ktora szkodzi na zoladek Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:45 Fakt. Live, ale unplugged to chyba nie... Bo prądu to tam chyba nie brakowało...;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:48 bylo pol pradu, dwie osoby nie uzywaly, w dwie trzeba bylo wmuszac, jedna wmuszala. jednej nie trzeba bylo namawiac. Ile bylo osob? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: mrugu, reflektujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:50 Faktycznie, coś Ci się chyba popieprzyło ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:52 nic mi sie nie popieprzylo - mnie nikt nie musial namawiac, wiec wychodzi piec - korekt? A liczylem jak mi sie jeszce nie dwoilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: mrugu, reflektujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:55 Ale to, że wmuszającej nie trzeba było namawiać rozumie się samo przez się ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:56 A Irminę ktoś musiał do czegoś namawiać? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:00 jak sie tak dobrze zastanowic to ja chyba w ogole malo mowilem. Juz ten wystep u barankow byl zalosny Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:02 Do baranków to się musimy wybrać posiedzieć na tych fajnych kanapach. Milutko tam było. No i mam ochotę na sorbet truskawkowy z dużą ilością lodu, a tam takie dają :) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:43 A ja się do niczego nie nadam ;( Na kolanka nie wezmę, powtarzać że chcem do domu, też specjalnie nie lubie... Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:46 nic sie nie martw, znajdziemy i dla ciebie jakies zadanie:-) Z racji pelnoletnosci mozesz chociazby uchronic moja skromna osobe przed marskoscia watroby Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:47 A jest jeszcze przed czym chronić...?;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:50 jeszcze tak, uroki alku odkrylem po wielu latach stosunkowo nie dawno ( na nowo) i jestem do odratowania. Zwlaszce dzisiaj bo mam moralniaka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:52 qoobaq napisał: Zwlaszce dzisiaj bo mam moralniaka:-) To jest bardzo krótkotrwała odporność... Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:53 Żołądkową nigdy nie wzgardzę, a jesli miałabym przy tym komuś pomóc to tym bardziej :D Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:55 no to juz mammy ustalone zadanie dla Ciebi. Pamietaj zeby sie do mnie nie usmiechac w tramwaju bo uciekne:-) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:56 Ok, będę pamiętać... Ale jak nie będę mogła się powstrzymać ?? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:58 to przynajmniej rob to na przystanku, zebym sie nie pocharatal jak bede wyskakiwal. POza tym ja jestem wstretny z wygladu i natychmiast Ci przejdzie ochota na smianie jak mnie zobaczysz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:59 Oj, to może być akurat na odwrót...;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:01 Cicho, skąd wiesz... może jestem "dziewczyną bez zęba na przedzie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:04 dobra, poczekamy do grudnia. poki co mozesz sie nie usmiechac zeby sprawdzic bo w zadnym tramwaju mnie nie uswiadczysz Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:06 W tramwaju, bez uśmiechania?? co to by była za frajda z pzrejażdżki... Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:09 rob jak chcesz - widac uzebienie masz jednak w komplecie:-) Jka zobaczysz, ze ktos skacze w biegu z tramwaju to znaczy, ze jest juz po 24 grudnia. Albo ze ktos ucieka przed kalnarami. Albo, ze mnie deportowali Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:11 Byłoby to ciekawe doświadczenie, jeszcze nikt przede mną nie uciekał... zwłaszcza z tramwaju ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:17 Bylebyś sobie krzywdy przy ucieczce nie zrobił, nie chce mieć nikogo na sumieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:08 Świetnie, zatem będzie nowa bogini we wspólnocie :) Ale mruga też porwiemy. Ja widzę, że on to by chciał i zakazane go kusi, ale nie wie czy powinien. Trzeba mu rozwiać te dylematy ;) Jeśli nie mieszka w Krzeszowicach to wszystko będzie w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:10 Bycie Boginią, to chyba zbyt wysokie progi jak dla mnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:12 Ależ skąd! Jeśli tylko zniesiesz towarzystwo drugiej bogini, którą jest Irmina to wszystko będzie w porządku :) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:16 A Ty w jakiej roli występujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:17 Ja jestem moderatorką imprez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:18 A masz też jakikchś "Adminów"...?? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:20 jest samowystarczalna, intryguje na potege. Ponadto zajmuje sie streczycielstwem Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:22 Heheheh, qoobaku to jest prawdziwa przyjaźń, a nie stęczycielstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:23 dobra, dobra my qoobaq wiemy swoje:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:38 Nie wierzę, że nie pomógłbyś najlepszemu przyjacielowi w potrzebie. Nawet gdyby miał potrzebę bardzo często ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:42 jak pokazala historia ostatno podaz przerosla popyt:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:45 Bo kolega, który marudził nie umiał się odnaleźć w grupie, ot co ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:49 zwlaszca takiej dzialajacej w glebokiej konspiracji, w porozumieniu knujacej intryge:-)Nie oszukujmy sie, nie mial szans:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:53 Wszyscy mają równe szansę. Ci którzy się opierają są szczególnie atrakcyjni. Cóż, stara zasada. Koleżanka pamięta głównie tych, z którymi musiała się natrudzić, a już najczęściej zadręcza mnie mailami na temat niezdobytego ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:54 to wczorajszy kolega zostal rozumiem odlozony na pozniej jako trudniejszy? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:57 Nie, jako zupełnie nieatrakcyjny. Wbrew temu co można sądzić, są też tacy, których Ona nie chce. Ja nie zapomnę hasła: "Sebastian nie leż mi na butach" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:58 jako selekcjonerka powinnas chyba testowac material. przynajmniej internetowo:-) nie czujesz sie troszeczke winna? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 01:01 Testowałam materiał internetowo. Dostałam zlecenie na wyszukanie "miłego i nudnego chłopca z AGH". Źle się sprawiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 01:02 skad wiesz jaki byl - moze niesmialy po prostu. nie mial sie okazji wykazac:-)malo czasu Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 01:04 Słuchaj, my wszyscy jesteśmy nieśmiali i aspołeczni za wyjątkiem młodego, który nie posiada cech tego rodzaju. A jednak potrafiliśmy sie jakoś zsocjalizować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 01:09 nie zachowywalem sie naturalnie z wiadomych przyczyn, a wy sie z owieczka zsocjalizowaliscie wczesniej. dalej uwazam, ze bylismy w przewadze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 01:11 Ja z owieczką jestem od lat zsocjalizowana i jest to wysoki stopień socjalizacji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 01:15 A ja Ci jeszcze nie mówiłam jak poznałam owieczkę wieki temu.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 21:11 ciekawym okrutnie. ile to jest wieki? bo po ostatnich rewelacjach kto od kogo i o ile jest starszy to to moze byc np. miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:18 Ona to starsza intrygantka, nie zdajesz sobie sprawy do czego sie w tych intrygach posowa, idzie po trupach:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:19 Widzę, że jesteś zwolennikiem spiskowej teorii świata, ale to nie była intryga! Wprawdzie moje życie z Irminą zawsze wygląda jak intryga, ale to już zupełnie inna sprawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:16 pytanie co na to irmina:-) Ale bnie bedziemy sie przejmowali - nieobecni nie maja racji. Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:16 Za dużo telewizji oglądasz... Zdecydowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:20 No właśnie, że za mało... Zazwyczaj kończy się na programie. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:21 Ważne, że film Ci się nie urywa. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:23 Jak dobry projektor, to film się nie urwie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:21 Tak tylko mówisz, ale czuję, że jesteś fanem teleturnieji... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:14 Och, ja zawsze bym chciał, ale nie wiem czy mogę.;) A Krzeszowice to całkiem miłe miasteczko... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:16 Mrugu oczywiście, że możesz! To jest wspólnota otwarta, każdy może :) Wystarczy, że weźmiesz swoją flaszeczkę i przyłączysz się przy następnej eskapadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:18 No, jak słyszałem, to qoobaq w pewnym momencie już nie mógł...;) A lojalnie ostrzegam, żoładkowej nie strawię. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:20 Możesz pić co tylko zechcesz. Jesteśmy tolerancyjni. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:22 ja tez nie strawilem, poza tym juz nigdy nie bede pil w towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:24 Na pocieszenie powiem Ci tyle, że nawet jakbyś nie wypił to stałoby się to samo. Jak wspominałam jest TYLKO jeden mężczyzna na świecie, który się oparł... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:27 coz, zasadniczo to nic sie nie stalo na dobra sprawe - moze zbyt zionalem gorzka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:29 Nawet gdybyś siedział cichutko w kąciku i nie zionął niczym to i tak by Cię dopadła gdyby tylko chciała. A ja oczywiście zawsze jej pomogę dorwać każdy towar, który sobie wymarzy. Niektóre trzeba wabić, innym trzeba poświęcić więcej czasu na rozmowy (w internecie) więc służę - w jedynym słusznym celu :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:31 jakie to altruistyczne z twojej strony - a nie myslalas aby sobie cos sama zorganizowac przy okazji? chyba ze to musi byc towar z wyzszej polki ale z kolei nieladnie obdarowywac kolezanke towarami wybrakowanymi:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:34 Ja to wiesz, tak szukam, żeby nie znaleźć. Wolność mi leży. Ostatnio szczególnie ;) Poza tym mogę zbierać resztki. Przemiał jest duży, towary z każdej półki. Można wybierać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:36 podobniez towar po owieczce moze byc juz uszkodzony Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:37 Trudno. Boginie mają pierwszeństwo przed moderatorkami. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:04 Irmina twierdzi, że jesteś bardzo przstojny. Dziś rano już o 9 dostałam długiego maila na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:06 Coś tam jednak wie skoro wybrała Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:07 bo bylo ciemno:-) Poza tym nie zna " calej prawdy" to zawsze dziala Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:10 Żebyś wiedział, sama zgadła za pierwszym razem więc nie przeczyłam. Ale nie rozumiem dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:12 nie rozumiesz dlaczego zgadla, czy dlaczego dziala? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:14 Zgadła bo jest domyślna, ale nie rozumiem dlaczego działa. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:24 dziala odstraszajaco, jak nie iwesz dlaczego to moge Ci posazukac linka do twojej wlasnej wypowiedzi sprzed jakis czterech tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:27 Ah widzisz, to jest sprawa zawiła. Własne to największy horror wszechświata, ale w perspektywie społecznej lepiej mieć niż nie mieć. Więc lepiej mieć gotowe i w dodatku z właścicielem niż samemu sobie sprawić. Egoistyczne, nie? Jak dla mnie to atut. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:28 no prosze, a mowilas, ze nie nie lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:30 Bo nielubię. Nienawidzę! ..Ale przeczytaj dokładnie to co napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:34 zawsze czytam dokladnie co piszesz - jakze bym te teczki innaczej komponmowal. ale tym razem sie zgubilem Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:36 Takie całkiem własne - NIE Cudze w komplecie z właścicielem - TAK Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:37 mhm. I najlepiej jak w domu zostawi? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:44 Nie, nie w tym rzecz. Ważne żeby tylko nie zarwać kilku lat na odchowanie. Ze starszymi mogę się bawić, znam takie zabawy, że ho ho. Doskonale bym się nadała na ojca. Mam mało czasu bo ciągle jestem w pracy, ale lubię i mogłabym wymyślać atrakcje żonie i dziecku, poza tym uwielbiam obmyślać i kupować prezenty ;) Oczywiście miałabym za punkt honoru utrzymać rodzinę na wysokim poziomie tak żeby mieli wszystko czego tylko by chcieli. Ale oczywiście żona siedzi w domu i gotuje tak żebym miała ciepłą zupę jak wracam po całym dniu roboty do domu. Niestety urodziłam się po tej drugiej stronie :( Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:56 no teraz do mnie dotarlo - jest to postawa ze wszechmiar sluszna i pochwaly godna. Nastepnym razem udostepnie Cio Filipa, nie tylko sie mozna pobawic ale i dyskusje na wysokim intelaktualnie poziomie przeprowadzic, gwarantuje:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:25 Dzieci są doskonałe w charakterze wymówki - jeśli chodzi o robienie dziwnych rzeczy. Gdybym chciała pokopać w piaskownicy to sama przecież nie pójdę bo by mnie zlinczowano. A z dzieckiem - oczywiście, że można. Jakby kto pytał to dziecko bardzo chciało, żeby ta pani pokopała dołki razem z nim... Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:33 kto pod kim dolki kopie...mozona sie tez klockami poobawic, porobic ludziki z kasztanow, muminki poczytac - ogolnie szeroki zakres mozliwosci godziwej rozrywki Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:36 Wszystko co wymieniłeś mogę robić w domu sama bez narażania się na spojrzenia godne politowania ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:44 to jeszce pozostaje np chodzenie po drzewach - tym bys nie pogardzila, co? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 00:47 Pozostaje o wiele więcej rzeczy niż tylko łażenie po drzewach... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:55 Zaczyna mi być przykro, że jestem kierowcą jak o tym mówicie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:56 nastepnym razem mozemy sie bawic na tyle dlugo bys zdazyla napic sie, zrobic sie telepatycznie, pobawic i wytrzezwiec. A potem odwieziesz nas wszystkich do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: mrugu, reflektujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:57 Przecież wiesz, że bym Cię chętnie zastąpił ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:00 Kogo? Qoobaka w piciu czy mnie w prowadzeniu? ;) Z resztą to pytanie retoryczne. Póki jesteś pod opieką starszej pani, nie będziesz robił takich rzeczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:01 starszej, cha, cha - wolne zarty Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:06 jak on ma pelna skrzynke to mnie mozesz powysylac, w tej na yahoo jest prawie 1GB miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:11 Chcesz się uspokoić czy bardziej przeraziźć bo nie wiem jakie ujęcia wybrać? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:25 wszystkie jak leci - zaraz bede w stanie totalnego uspokojenia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 23:32 Muszę je jeszcze pozmniejszać bo są wielkie. Będę wysyłać za chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:47 Możesz zatem być boginią we wspólnocie :) Też jest deficyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: mrugu, reflektujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:48 A czy wszystkie miejsca na pace są już obsadzone? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: mrugu, reflektujesz? 16.10.05, 22:51 Nie są, licząc dokładnie: 2 przednie zajęte. 2 na pace też zajęte. 4 na pace - WOLNE 1 wolne na fotelu kierowcy, dla gościa specjalnego imprezy :) W sumie: 5 wolnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredny.staruch Re: mrugu, reflektujesz? 17.10.05, 20:33 a więc wysiudali mnie z funkcji naczelnego marudy załogi czołgu.... i to bez okresu wypowiedzenia, nie wspominając o należnej odprawie godnej tak ważnego stanowiska Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Sylwester w czołgu, a może nie tylko...? ;) 16.10.05, 22:42 nie tylko w czolgu czy nie tylko sylwester? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Sylwester w czołgu, a może nie tylko...? ;) 16.10.05, 22:45 Nie tylko sylwester. Są tacy co chcą uciec z domu na Wigilię bo nie chcą po raz setny słuchać pytań, na które nie mają odpowiedzi. Takich osób jest 4 ;) Akcja planowana jest conajmniej od Lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Mtq, masz przepełnioną skrzynkę! 16.10.05, 22:45 Nie mogę wysłać Ci skandalizujących zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Miłych postalkoholowych snów. 16.10.05, 23:29 Bo pomimo tego, że laleczka Chucky na mnie czeka, to perspektywa godziny o której muszę jutro wstać jest na tyle przerażająca, że chyba się już położę.;) Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Dobranoc mrugu! 16.10.05, 23:31 Do zobaczenia na pace w bliskiej przyszłości :) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Miłych postalkoholowych snów. 16.10.05, 23:33 Ja też pomalutku zmierzam w kierunku łóżeczka... dobranoc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 To ja zmierzam do lodówki 16.10.05, 23:39 Chce mi się lodów kawowych z bakaliami, ciastka z truskawkami i galaretką popularnie zwanego tartoletką, a i klasyczną galaretą z warzywkami bym nie pogardziła. No i ta kukurydza z fasolkami to tak za mną chodzi jak nie wiem. Ale mam w lodówce chyba tylko garnek grochówki i ogórki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: To ja zmierzam do lodówki 16.10.05, 23:41 czekalem zaz sie wylamiesz. ide posprzatac chlew co go zrobilem w kuchni po przyjezdzie i zaraz wracam Odpowiedz Link Zgłoś
dertax ..:: HEJ SECESJA::.. 17.10.05, 00:16 Ja sie reflektuje na czymanie polowy ale wolalbym czymac calosc. kto czyma reszte secesji? Znajdziemy dla niego inne zajecie, co skarbie? :] Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..:: HEJ SECESJA::.. 17.10.05, 00:22 polowe tosmy skonczyli wczoraj okolo polnocy. jesli chodzi o trzymanie secesji to marne szanse bo ona z ona z premedytacja nic nie jarzy. Za to z prawdziwa radoscia zuci cie w ramiona owieczki podszytej wilkiem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..:: HEJ SECESJA::.. 17.10.05, 00:26 "Czymanie" całości na raz jest niemożliwe ponieważ całość leży przez dwa fotele z czego jeden fotel jest już zajęty. Musisz mi to wybaczyć ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dertax ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:29 mam sile przekonywania co dfo osoby ktora siedzi na zjetym fotelu i urok osobisty kotku. powiesz mi tylko z kim mam pomowic i zmiescimy sie spox!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:34 nie bij, nie bij - ja siedzialem z tylu, nigdy mnie nie chca na fotel wpuscic:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:37 Fotel jest dla szczególnie zasłużonych dyrektorów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:40 ja niby jestem niezasluzony? bylem klu wczorajszego programu. Uwazam, ze powinienem jezdzic jako celebrity Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:46 Nie powinieneś narzekać, spotkały Cię zupełnie szczególne atrakcje. W końcu stałeś się wybrańcem bogini, to jest coś! Poza tym był wyraźny podział na część dla abstynentów i dla pijących. Jak w dobrej knajpie z podziałem na sale dla tych, którzy palą i którzy nie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:51 mrrrr, wybraniec bogow, mrrrr. My qoobaq czujemy sie mile polechtani Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:54 Reflektujesz na sylwestra z boginią? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:57 do sylwestra jeszce mnostwo czasu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 00:58 To się nazywa dyplomacja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 01:02 Sylwester zapewne będzie niezwykły, jak każdy z Irminą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 01:04 oj kusisz, kusisz:-D To gdzie to bedzie? w czolgu? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 01:10 masz tam dobre grzanie - noce w grudniu bywaja chlodne:-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 01:13 Jeśli włączę grzanie na całą noc to siądzie akumulator i już nigdy nie wrócimy do domu ;))) Jednak kto jak kto,ale Ty na grzanie nie powinieneś narzekać. Ja zresztą też nie, dzięki uprzejmości kolegi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 19:52 Oj widzisz dertax, to nie tak działa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 19:56 dertax nie pohulal za dlugo - secesja go splawila, a z innego watku go wycieli. mnie zreszta tez (wycieli) Odpowiedz Link Zgłoś
wredny.staruch Re: ..::Ja to zalatwie skarbie::.. 17.10.05, 20:10 dertax napisał: > mam sile przekonywania co dfo osoby ktora siedzi na zjetym fotelu i urok > osobisty kotku. powiesz mi tylko z kim mam pomowic i zmiescimy sie spox!!!!!! Najpierw musisz porozmawiać z Leonem. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Qoobaq, idę spać :) 17.10.05, 01:09 Dobrej nocy i do usłyszenia jutro :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Ach drodzy chłopcy! 17.10.05, 21:55 Jak mnie dobrze interesa poszły dzisiaj. Aż mnie ciarki przechodzą z radości. Będzie powód do świętowania.Znowu :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Ach drodzy chłopcy! 17.10.05, 22:02 ciekawe - to bedziesz sie poruszala pieszo, czy libacje telepatyczna uzadzisz. W ogole musze ci powiedziec, ze im dluzej sie nad sobotoniedziela zastanawiam tym bardziej dochodze do wniosku, ze cos mi umknelo. Konkretnie wyliczylem, ze brakuje mi jakis 2,5 godziny. Ostatnie co pamietam wyraznie to, ze szedlem po wodke z kolega S. - pamietam bo sie dopytywal czy my sie wszyscy na pewno nie znamy. A ja mu zgodnie z prawda odpowiedzialem, ze Irmine widze pierwszy raz w zyciu na oczy. Z tytm , ze ona wszystko zepsula jak mi powiedziala, ze jestem do Grzegorza podobny. Ale nie wiem czy to bylo wczesniej czy pozniej. I zastanawiam sie czy zasnalem czy mi sie film urwal. Bo jezeli to pierwsze to pol biedy Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ach drodzy chłopcy! 17.10.05, 22:08 Ja tam nie wiem czy jesteś podobny do Grzegorza, bo jego widziałam jeden raz w życiu w podobnych okolicznościach - a ciemno było ;) Wszystko co się działo jest zapisane u mnie na dysku. Nie musisz się martwić o te 2,5 godziny. Dobrze Was pilnowaliśmy z młodym żeby się Wam krzywda nie stała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Ach drodzy chłopcy! 17.10.05, 22:12 ale ja nadal nie wiem co robilem. troche pamietam ze pozniej taksowka jechalem. I co z tymi kompromitujacymi materialami - nadal je pomniejszasz? Niedlugo nic juz nie bedzie widac Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ach drodzy chłopcy! 17.10.05, 22:15 Nie zabrałam się za to nawet. Ostro kombinuję skąd wziąść na paliwo. Bo potrzeba mi jak do samolotu ;) Za trzy tygodnie będą w Krakowie eliminacje do większego rajdu samochodów terenowych ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 21:56 Sebastian pisze do owieczki, że impreza była zajebista i pyta kiedy będzie następna!! A my, dobre dzieci, mieliśmy wyrzuty sumienia... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:04 no nie, to wychodzi, ze ja jednak zasnalem i on musial do lask wtedy wrocic. Ale czemu zniknal z pola widzenia pod M1. To ja chyba tez do niej powinienem cos skrobnac - poki mi sie ten tatuaz co to nie pamietam kiedy sie pojawil zmyje Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:09 Was dwóch to nic w porównaniu z tymi jedenastoma z sylwestra 1999/2000 ;))) Oczywiście chodzi o to, że oni wszyscy byli tak przystojni i interesujący, że ona nie mogła się zdecydować, a nie chciała nikogo urazić i odrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:15 cos mi sie nacisnelo. ja naprawde chcialbym jakies szcegoly poznac, przynajmniej ogolnie. jak sie nie nadaja do publikacji to przeslij na maila. jak mam do niej napisac jak jak nawet nie wiem co narozrabialem. nawiasem mowiac Ona nie pisze ale jakie jest prawdopodobienstwo, ze czyta? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:20 Nie czyta, wysłam Jej na maila ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:22 co jej wysylasz? co ciekawsze kawalki? zdjecia? o matko w jakie ja towarzystwo sie wkrecilem Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:23 Bracie, jesteś we wspólnocie. Nie mamy przed soba tajemnic ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:25 o rany musze se nicka zmienic. zreszta niejaki kupiec chce mnie do prokuratury podac Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:29 Ciebie też, jakie to straszne! Od razu widać, że nie był we wspólnocie. Niedowartościowany jakiś on jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Słuchajcie, ale nowina!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 22:34 Ale jaja, to będzie dwóch to mówienia "Chooodźmy już" :-D Aż nie wierzę!!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:38 No naprawdę! Jak tu stoję! Mam tego maila na skrzynce. Chłopak się ubawił, podobało mu się :) Widzisz jak to nigdy nie wiadomo kiedy się dogodzi bliźniemu. Ach emteku, bogactwo jest bliskie! Nie posiadam się z radości. Chyba pójdę pojeździć jeszcze, tylko, że ta kierownica... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq secesja, jaks lipa 17.10.05, 22:43 probowalem owieczce maila wyslac ale dostalem info, ze ma konto zablokowane administracyjnie - cos mi sie z reki zmylo czy ona mi lipny podala:-( Ja tez chce tego maula od seby Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 22:57 Maila od Seby nie prześlę dalej bo nie dostałam takich uprawnień ;) Jeśli podała Ci lipny to ja chyba nie moge interweniować... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:08 no nic trudno. aczkolwiek mail jest tozsamy z tym ktory kiedys dostalem od Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:11 Więc może rzeczywiście ma zablokowaną skrzynkę? Wiadomo to co na niej wyprawiała? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:12 to juz lepiej:-) ale zeby ze skrzynka? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:15 Wiesz, a może tylu fanów pisze, że aż się nie pomieściło ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:16 a mowilem , ze przedobrzylas. Pewnie seba jej wielki snop czerwonych roz cybernetycznych przeslal Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:16 A mnie zwiędła róża od Seby :( Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: secesja, jaks lipa 17.10.05, 23:18 co sie przejmujesz i tak nie lubisz pojedynczych. zreszta byla mala - jak dla takiej bogini:-) a co ona u ciebie robi? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:42 Pierwszy w tym względzie był wredny staruch, ale sam przyznasz, ze Sebastian był równie dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:45 to on chcial jechac do domu? tego na przykald nie pamietam. Ale nie widzialas jak go Irmina namawiala na przystanku tramwajowym, zeby sie zastanowil czy aby bedzie mial czym do krzeszowic wrocic, he, he -nawet ja bym zrozumial Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 22:58 Wredny staruch marudził (jak zawsze) gdy siedzieliśmy pod Bożym Miłosierdziem. ..A widzisz tego faktu o Sebie nie znam. Czyli wyrzuty sumienia były całkowicie bezzasadne. Wiedział co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny.staruch Re: Słuchajcie, ale nowina!!! 17.10.05, 23:00 secesja2005 napisała: > Wredny staruch marudził (jak zawsze) gdy siedzieliśmy pod Bożym Miłosierdziem. > macie już nowego do marudzenia, to ja juz więcej marudził nie będę. spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:16 ...Brawo Dorota? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:17 nie mam pojecia. powinienem? czy to ma zwiazek z sobota? i z czyms czego nie pamietam? O matko com ja tam wyczynial? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:18 Nie, nie, nie! Ale skoro nie wiesz to trzeba Cię natychmiast wtajemniczyć. Zostaniesz dyrektorem i koniecznie musisz pojechać z nami. Wyślę Ci na maila stosowne info ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:22 obiecanki cacanki a glupiemu radosc - taki ten mail jak i zdjecia. Ja wiem co sie stalo to ja jestem odciety od swiata - kupiec mi maile poblokowal i nic juz wyslac nie moge ani otrzymac, wszystko jasne. Pewnie ten do irminy z tego samego powodu nie dotarl Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:28 Ode mnie wyszło, sprawdź. A czym Ci kupiec maile poblokował? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:34 a skad mam wiedziec, ale do Irminy nie dochodza Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:34 doszlo, spoko, bendem dyrektorem Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:37 Wspaniale! :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Qoobaq, czy Ty w ogóle wiesz co to jest... 17.10.05, 23:43 mam troche zdjec przyrodniczych, ale one sie do publikacji absolutnie nie nadaja Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Dertax, jaki masz samochód? 17.10.05, 23:42 plastikowy, ze sznurkiem z przodu do ciagniecia:-)stawiam, ze on jeszce nie osiagnal tego wieku jak daja prawo jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Dertax, jaki masz samochód? 17.10.05, 23:45 mamy z emtekiem specyficzną teorię na temat jego samochodu, ale chcielibyśmy się dowiedzieć ze żródła. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Dertax, jaki masz samochód? 17.10.05, 23:48 no co ty, po tym jak mu dalas kosza a admin go wycial to on sie szybko nie pokaze - lize rany :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Dertax, jaki masz samochód? 17.10.05, 23:51 Gdzie go admin wyciął? przeciez sa jego wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Dertax, jaki masz samochód? 17.10.05, 23:53 nie wszystkie, nie wszystkie - jest wyciety zaraz obok tego miejsca gdzie ja jestem wyciety tez Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Dertax, jaki masz samochód? 17.10.05, 23:55 Nie widze gdzie, a co tam napisaliście obscenicznego? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Dertax, jaki masz samochód? 18.10.05, 00:04 nie moge znalezdz, nic istotnego, uzylem nazwy pewnej choroby chyba , na ch czy cos, zapewne mi sie nalezalo, nie protestuje:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Dertax, jaki masz samochód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 00:00 Oczywiście zakładamy, że samochód jest ;-) Bo dertax może być biednym dresem albo jeszcze za młodym dresem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Dertax, jaki masz samochód? 18.10.05, 00:08 Ah zaraz tam dresem... Czemu tak piszesz o koledze? Odpowiedz Link Zgłoś
wredny.staruch Re: Dobranoc Państwu 17.10.05, 23:48 dziekuję za odpowiedź na maile, secesjo. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Dobranoc Państwu 17.10.05, 23:52 Wszystko już Ci powiedziałam co miałam Ci powiedzieć. Nie będę się powtarzać po sto razy. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: To ja idę spać ;-) 18.10.05, 00:29 tez bym poszedl ale mam za daleko i mi sie nie chce Odpowiedz Link Zgłoś