trudny2002
23.09.02, 11:23
Różne mogą być oczy i różne spojrzenia.
Ryba. Karp i jego oczy. Spojrzenie karpia w twarzy intelektualisty, to chyba
coś nie tak...
Albo kot i zakonnica. Kocie spojrzenie w uduchowionej buzi panny w habicie,
też coś nie tak...
Zbir wieczorny z tramwajowego przystanku o oczach gołębia...itd.itd....
Macie jakieś typy na ulubione spojrzenie zwiarzaka i czy to można napotkać w
ludzkiej twarzy?
trudny