Gość: MICHAL
IP: *.skane.se
26.09.01, 05:28
Przyjechalem do Krakowa z tak zwanego wielkiego swiata i przez dwa dni
nie udalo mi sie nikogo poznac.Szwendalem sie samotnie ulicami i potem
powrot.
Fajnie byloby moc przyjechac do Krakowa.Na dworcu oczekuje na mnie fajny facet,
potem spacerek do Hotelu, kapiel,smaczny obiad u Hawelki....marzenia scietej
glowy.........
michalgerson@hotmail.com