Dodaj do ulubionych

Frustracja

02.10.02, 11:15
Diś o 9:00 w pawianum myślałam, że szlag mnie trafi. na
tablicy ogłoszeń kartka: "Inauguracja roku
akademickiego o 9:00 na ulicy Wenecja". No i nie
poszłam na inaugurację. dobrze, że indeks już mam...
Rozkład zajęć też beznadziejny, czasem jest do 5h
przerwy między wykładami. Trudno. Jakoś to przeżyję.
Obserwuj wątek
    • gph Re: Frustracja 02.10.02, 11:19
      trzym się. jak już przejdziesz przez to wszystko i zostaniesz supermagistrem,
      to zobaczysz jakie to wszystko było zabawne...
      • jottka Re: Frustracja 02.10.02, 11:23
        po pierwsze - po cholerę ci inauguracja???

        po drugie - albo pamięć mi szwankuje, albo te 5h przerwy będziesz miała
        zapchane różnymi czytelniami, polowaniem na lektury we wszystkich możliwych
        bibliotekach krakowa itp itd. na kawę też kiedys pójść trzeba :) poza tym
        zawsze można pogadać z wykładowcami i podopasowywać nieco rozkład jazdy
        • an-nah Re: Frustracja 02.10.02, 11:25
          Koleżanka miała inauguracje wczoraj i sprawdzali
          obecność, więc się trochę boję :(
          Wiem,ze będę w bibliotekach przesiadywać - to akurat nie
          jest takie złe. Bardziej mnie martwią zapchane autobusy -
          zero miejsc siedzących, czytać się nie da :(
          • peteen Re: Frustracja 02.10.02, 11:28
            nikt niczego nie sprawdza, bo mu nie zależy, nie przejmuj sie etoll...
            ad '84 poloniści ze starszych lat zaprosili "żółtodziobów" na wykład
            inauguracyjny: transcendentna metaforyka dookolna...
            :c)
          • jottka Re: Frustracja 02.10.02, 11:28
            obecność??? komuś się z podstawówką pomyliło, nie przejmuj się tym, nic ci nie
            zrobią

            a w autobusach się nie czyta, bo człowiek zdechły i zmęczony, wystarczy ci
            lektur w domu i w szkole :))
            • an-nah Re: Frustracja 02.10.02, 11:37
              A kiedy będę doczytywać dla przyjemności? Zawsze czytała
              w autobusie. Całe liceum jeździłam z pierwszego
              przystanku 184, puste miejsca, mogłam przeczytać do 50
              stron na trasę. Ile ja lektór tak przeczytałam! (faktem
              jest, z powodu wzrastajacego uzależnienia od forów czytam
              teraz mniej, ale "Złotą Gałąź" postanowiłam do końca
              tygodnia skończyć... jakieś 200 stron mi zostało, a czyta
              się wolno...)
              • jottka Re: Frustracja 02.10.02, 11:53
                dla przyjemności czyta się w wannie oraz w każdym innym dowolnym miejscu, jeśli
                książka dobra :) a poza tym to i tak zależy, o której będziesz zajęcia kończyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka