Dodaj do ulubionych

Poszukuję indyka ...

16.11.05, 11:39
żywego, dorodnego, w dobrej formie, w celu sfotografowania.
jakieś namiary hodowców?
Obserwuj wątek
    • ropusznik Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 11:41
      porno z indykami? czego ludzie nie wymyślą...
      • wredny.staruch Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 11:42
        wiedziałem, że Cię temat zaintryguje :D
        • ropusznik Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 11:43
          to była prowokacja?
          zadzwoń do starej, nich ci coś upoluje, bo przecież sie teraz po jakiś
          podkarpackich wiochach wozi
          • wredny.staruch Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 11:56
            ropusznik napisał:

            > to była prowokacja?
            to nie była prowokacja, naprawdę chcę żywego indyka

            > zadzwoń do starej, nich ci coś upoluje, bo przecież sie teraz po jakiś
            > podkarpackich wiochach wozi
            >

            to ma być żywy indyk, a nie upolowany czołgiem na drodze
            • ropusznik Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 12:00
              ona nie czołgiem jeździ, a poza tym można indora zwyczajnie ogłuszyć tylko i
              porwać.. albo niech o mżygłód zachaczy..
              • wredny.staruch Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 12:03
                a czym dzisiaj jeździ? musi być bardzo nieszczęśliwa bez miłości swojego życia.
                w mrzygłodzie gęsi hodują, nie indyki
                • ropusznik Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 12:25
                  no z tego co wiem to z rodzicem pojechała, wiec nie czołgiem.. a co do
                  mrzygłodu, to ja sie nie znam na tamtejszych hodowlach..
                  • wredny.staruch Re: Poszukuję indyka ... 16.11.05, 12:32
                    z tego co wiem, rodzic też byłby w stanie upolować indyka na szosie :)
    • secesja2005 Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 16:12
      Powtarzacie niesprawdzone informacje, wprowadzacie czytelników w błąd.
      • ropusznik Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 16:25
        a masz jakies wiarygodne dementi?
        • secesja2005 Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:08
          Oczywiście - liczne zdjęcia przedstawiające to co robiłam ;)
          • wredny.staruch Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:08
            to pokaż
            • Gość: mtq Re: Rozsiewacie plotki ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 17:11
              No właśnie, pokaż!
              • secesja2005 Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:14
                Zaraz coś Wam wkleje ;))
      • wredny.staruch Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:08
        secesja2005 napisała:

        > Powtarzacie niesprawdzone informacje, wprowadzacie czytelników w błąd.

        sprawdzone osobiście :)
        a które konkretnie masz na myśli?
        • secesja2005 Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:09
          Że byłam dziś na wsi podkarpackiej, nie czołgiem i nie sama. Widział to ktoś z
          Was? ;)
          • ropusznik Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:10
            nadal wiarygodnego dementi brak:>
            • wredny.staruch Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:11
              dementi to i tak jest zwykle dyplomatyczna ściema dla mas
          • wredny.staruch Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:10
            a co? byłaś czołgiem, sama i nie na wsi?
            • secesja2005 Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:14
              Byłam czołgiem, nie sama i nie na wsi.
              • wredny.staruch Re: Rozsiewacie plotki ;-)) 16.11.05, 17:15
                no i wszystko jasne. znowu wagary.

                a propos, nie widziałaś tam gdzieś indyka?
                • secesja2005 Jakie wagary! 16.11.05, 17:17
                  Święto patrona szkoły!
                  • wredny.staruch Re: Jakie wagary! 16.11.05, 17:18
                    taaa, jasne...
                    • Gość: mtq Ale kto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 17:18
                      i co?
                      • wredny.staruch Re: Ale kto? 16.11.05, 17:20
                        Gość portalu: mtq napisał(a):

                        > i co?

                        a ty nie udawaj, że nie rozumiesz :P
                        • ropusznik Re: Ale kto? 16.11.05, 17:22
                          a ty coś taki zatroskany postępami edukacyjnego gó..arzerii? napisz wprost ze
                          jestes zazdrosny to przynajmniej nie bedzie śmiesznie wyglądalo że się czaisz:>
                          • wredny.staruch Re: Ale kto? 16.11.05, 17:24
                            ropusznik napisał:

                            > a ty coś taki zatroskany postępami edukacyjnego gó..arzerii? napisz wprost ze
                            > jestes zazdrosny to przynajmniej nie bedzie śmiesznie wyglądalo że się czaisz

                            akurat nie trafiłeś, nie jestem zazdrosny :)
                            >
                            • ropusznik Re: Ale kto? 16.11.05, 17:25
                              wcale.. a ja nie jestem opryskliwy i nieuprzejmy
                              • wredny.staruch Re: Ale kto? 16.11.05, 17:28
                                o, Ty jesteś wyjątkowo nieuprzejmy
    • secesja2005 To robiłam 16.11.05, 17:24
      www.fotothing.com/secesja/photo/68cff6f5715160bd2cd3649b739064c5/
      • wredny.staruch Re: To robiłam 16.11.05, 17:31
        jakbyś poczekała dwa dni, śnieg i mróz by błoto z czołgu usunął :)
        • secesja2005 Re: To robiłam 16.11.05, 17:33
          Czołg się myje dla zabawy. Nie po to żeby był czysty.
          • wredny.staruch Re: To robiłam 16.11.05, 17:36
            chyba, że tak
    • secesja2005 Kukurydza 16.11.05, 17:41
      ..Ropuszniku nie przywiozłam bo wylazły z niej wielkie pająki. Mam nadzieję, że
      mi to wybaczysz.
      • ropusznik Re: Kukurydza 16.11.05, 17:42
        wcale mnie to nie martwi. tematu rozwijac nie bede, bo nie ma takiej potrzeby
        • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 17:45
          Wolałam się wytłumaczyć od razu, a nie usłyszeć, że obiecałam, a nie było...
          • ropusznik Re: Kukurydza 16.11.05, 17:46
            a czy ja ci cos wypominam?
            • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 17:48
              Grrrrr.... co fukasz?
              • ropusznik Re: Kukurydza 16.11.05, 17:49
                nie fukam
                • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 17:51
                  Przecież widzę!!! Starej nie oszukasz.
                  • ropusznik Re: Kukurydza 16.11.05, 17:54
                    nie ceń innycy swoją miarką, ja nie oszukuje
                    • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 17:57
                      Khhhhhh....!!! ;D
                      • ropusznik Re: Kukurydza 16.11.05, 18:01
                        ty idź coś zjedz lepiej, bo widze roznącą u ciebie agresje
                        • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 18:08
                          Już jadłam.

                          To nie był objaw agresji, a zadowolenia z prac poczynionych łopatką.
                          • qoobaq Re: Kukurydza 16.11.05, 18:51
                            che, widze,ze sie przerazilas odlazacegom lakieru 8-) Poczytam sobie to jako
                            osobiste osiagniecie z cyklu "wkrecmy komus dzis paranoje". Jak chcesz Staruchu
                            to na polnoc od czerwonego pradnika powinno byc wielkie pole kukurydzy - w
                            kazdym raziem w zeszlym roku bylo, mogli zmienic bo zdaje sie ze sie nie zdazyla
                            dojrzec a wszystko zostalo zezarte. Ale teraz to chyba tylko do dekoracji bo juz
                            stara bedzie i niesmaczna.
                            • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 18:58
                              Potrzebowałam się dziś zabawić to się zabrałam za wiadro i gąbkę ;)
                              • qoobaq Re: Kukurydza 16.11.05, 19:02
                                a coz to za ciek wodny byl cos go zanieczyscila, nieladnie. A wiadro to zawyczaj
                                potrzbne jest po tym jak sie czlowiek zabawi 8-)
                                • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 19:07
                                  Detergenty nie były używane. Czystą wodą go polewałam :)
                                  • qoobaq Re: Kukurydza 16.11.05, 19:11
                                    a byl tylko blotem ublocony czy i smarem wysmarowany ? To co to za ciek ?
                                    • secesja2005 Re: Kukurydza 16.11.05, 19:35
                                      Tylko czyste błotko. Lubimy takie ;)
                                      Ciek wodny to Raba, woda w Rabie... czysta...
                                  • ropusznik Re: Kukurydza 16.11.05, 19:13
                                    czysta woda w rabie?
                            • wredny.staruch Re: Kukurydza 16.11.05, 19:26
                              coś kubusiu, nie doczytałeś.
                              ja szukam indyka, nie kukurydzy, tym bardziej starej.
                              generalnie na kukurydzę mam uczulenie oraz obrzydzenie, zwłaszcza na zapach popcornu.

                              a kukurydzę to ropuszek preferuje.
                              on twardy jest, znosi dobrze kukurydziane zapachy.
                              • secesja2005 Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:35
                                • wredny.staruch Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:37
                                  nie bardzo
                                  a popcornu szczególnie nie
                                  • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:38
                                    Przecież kukurydza z selerem to najlepsza rzecz na świecie zaraz po wiśniach w
                                    każdej postaci i słodkich truskawkach latem!
                                    • wredny.staruch Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:39
                                      z selerem to co innego :)
                                    • wredny.staruch Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:40
                                      hm, poddałaś mi myśl na ciasto z wiśniami :D
                                      • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:42
                                        Ja jadłam wczoraj deser, który składał się z nie wiadomo czego (i w sumie to
                                        nie chcę wiedzieć ;) ale zasadniczo były to lody wiśniowe z ciastkiem i czymś
                                        takim białym. Bardzo dobre :)
                                        • wredny.staruch Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:43
                                          to białe to się beza nazywa
                                          • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:43
                                            Beza nie jest płynna.
                                            • wredny.staruch Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:45
                                              bywa czasem płynna w środku
                                              jak cukiernik nie dopiecze.

                                              ale to mogła nie byc beza w takim razie.
                                              może nie kombinujmy, co to było, grunt, że smaczne :)
                                              • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 19:59
                                                To nie była beza bo był to rodzaj białego, lepkiego i świecącego się sosu ;)
                                                • qoobaq Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 20:03
                                                  Yyyyy, co ty jadlas ?
                                                  • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 20:07
                                                    Nie wiem i nie chcę wiedzieć. Kosztowało 5,50 zł.
                                                  • Gość: mtq Re: Nie lubisz kukurydzy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:30
                                                    To białe to lody przecież były ;-) Choć na niektórych zdjęciach to inaczej wygląda..
                                                  • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 20:33
                                                    Lody wyglądają jak lody ;)

                                                    To białe coś miało inny smak niż zasanicza część lodów.
                                                  • Gość: mtq Re: Nie lubisz kukurydzy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:35
                                                    ...to tam było coś drugiego białego? Chodzi o to, co się tak ciągnęło? ;-)
                                                  • secesja2005 Re: Nie lubisz kukurydzy?? 16.11.05, 20:38
                                                    No właśnie! Same lody nie były ciągnące się. Może to jakaś polewa waniliowa
                                                    była.
                                                  • Gość: mtq Re: Nie lubisz kukurydzy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:08
                                                    Też tak sądzę ;-D
    • wredny.staruch Starczy o kukurydzy 16.11.05, 19:42
      może o czymś innym?
    • wredny.staruch Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 19:44
      ciasto z wiśniami jutro.
      miła perspektywa.
      idę powygniatać (ciasto)
      • qoobaq Re: Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 19:57
        ja jestem w tej szcesliwej sytuacji, ze kolega przywiozl mi w lykend ciasto
        polkruche z wisniami made by my mom, jeszce mi z polblachy zostalo 8-)
        • secesja2005 Re: Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 19:59
          Zachęciliście mnie do kolacji. Zrobiłam sobie coś dobrego :)
          • qoobaq Re: Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 20:02
            przepis na cos dobrego : zedrzec folie, wlozyc do mikrofali, cirpliwie czekac -
            czy faktycznie cos zmontowalas ?
            • secesja2005 Re: Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 20:07
              Otworzyć puszkę z rybą, przekroić bułkę na pół, posmarować masłem. Wbić nóż w
              rybę, opchnąć rybę przegryzając bułką.
              • wredny.staruch Re: Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 20:16
                o! też mam puszkę ryby!
          • wredny.staruch Re: Bułka drożdżowa dzisiaj 16.11.05, 20:18
            a tą starą sałątkę kto zjadł?
            • secesja2005 Jaką starą sałatkę? 16.11.05, 20:20
              • mikolaj24 Tą fajna taka , dwutygodniowa , z groszkiem 16.11.05, 20:21

                • secesja2005 No przecież nie ja! 16.11.05, 20:21
              • wredny.staruch Re: Jaką starą sałatkę? 16.11.05, 20:28
                tą w pudełku, z buraczkami.
                znaczy, poszła do kosza, tak?
                • secesja2005 Re: Jaką starą sałatkę? 16.11.05, 20:29
                  Nie wiem, może ktoś zjadł. Ja nie pamiętam żebym to była ja.
      • Gość: mtq To ja po ciastka pójdę, jak wszyscy coś szamają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:32
    • wredny.staruch I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 20:43
      Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonący <oraz blask dokoła niego>, a z jego środka [promieniowało coś] jakby połysk stopu złota ze srebrem, <ze środka ognia>.
      • Gość: mtq Re: I rzekł prorok do Romana: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:06
        Roman już nie chce słuchać, teraz myślmy jak go nakłonić do tego, żeby nie odkładał słuchawki
        • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:03
          Gość portalu: mtq napisał(a):

          > Roman już nie chce słuchać, teraz myślmy jak go nakłonić do tego, żeby nie odkł
          > adał słuchawki

          ja wiem!
          powinien usłyszeć miły, kobiecy, ANIELSKI głos...
          znam taki jeden, ale może być problem z nakłonieniem do przemówienia do Romana :)
          • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:12
            moze być też męski- krzyczący głosem pełnym emocji: Wygrałeś!- a potem cos o
            telezakupach:>
            • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:14
              ropusznik napisał:

              > moze być też męski- krzyczący głosem pełnym emocji: Wygrałeś!- a potem cos o
              > telezakupach:>
              >
              ROTFL!
              • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:25
                ja bym stawial na zmyslowy raczej niz anielski. I moglby szeptac o wygranej
                wycieczce na Dominike. Lub lepiej na Hawaje zeby znowu sie nie zaczelo :" Chyba
                o Dominikanie mowisz?"
                • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:26
                  qoobaq napisał:

                  > ja bym stawial na zmyslowy raczej niz anielski. I moglby szeptac o wygranej
                  > wycieczce na Dominike. Lub lepiej na Hawaje zeby znowu sie nie zaczelo :" Chyba
                  > o Dominikanie mowisz?"

                  Świat Romana kończy sie w okolicach ulicy Wielickiej
                  Hawajów by się wystraszył
                  • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:29
                    to pozostaje go wyslac na jakas wysepke tramwajowa 8-)
                    • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:30
                      pod hitem jest :)
                      i mieści się w zakresie świata Romana
            • Gość: mtq Re: I rzekł prorok do Romana: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 22:34
              To jest dobry pomysł, ale na następną serię telefonów. Prorok Maciej jest bardziej mistyczny niż
              telezakupy mango ;-)
              • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:35
                ale jakaś zmiana by się przydała, intrygująca
                anielica się nadaje do tego
                • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:54
                  a masz zdjecie ? anielicy znaczy 8-)
                  • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:55
                    anielicę trzeba dopiero znaleźć
                    • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:59
                      jak to mowiels ze znasz odpowiedni glos :
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=32043496&a=32079455
                      a ja jestem reszty ciekaw 8-)
                      • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:02
                        aaaa :)
                        ale po co ci reszta, jak tylko o głos chodzi
                        • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:04
                          astronaucie chodzi o glos a wlasciwie wam - ja jestem wzrokowcem 8-)
                  • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 22:56
                    w necie se poszukaj
                    • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:00
                      tam sa tylko upadle anielice 8-)
                      • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:01
                        takie są najlepsze
                        • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:02
                          taaa i jeszcze pejcz do tego
                          • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:02
                            a ja nie wnikam w twoje upodobania
                            • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:04
                              o przepraszam, prosze nie odwracac kota, znaczy aniola ogonem - to ty lubisz
                              anioly upadle
                              • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:05
                                nie imputuj mi waść
                                • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:07
                                  zazucasz mi waszmosc klamstwo, patrzaj zatem :
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=32043496&a=32082914
                                  • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:08
                                    ale nie stoi tam ze lepsze dla mnie, to ogólne stwierdzenie
                                    \
                                    • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:11
                                      a nie, nie, nie - to Ty napisales, jestes jednoosobowy a jako taki twoje
                                      spojrzenie jest subiektywne. 8-)
                                      • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:13
                                        nie wiesz co mówisz :P
                                        • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:14
                                          ze co niby, jest Cie wiecej niz jeden? nie strasz 8-)
                                          • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:15
                                            on jeden wystarczy za dwóch
                                            • ropusznik Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:16
                                              tylko za dwóch? nie znaz mnie jednak .. na swoje szczescie
                                              • wredny.staruch Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:18
                                                ropusznik napisał:

                                                > tylko za dwóch? nie znaz mnie jednak .. na swoje szczescie
                                                >
                                                no to się cieszę, że nie znam
                                                za dwóch mi w zupełności wystarczy
                                                • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:19
                                                  takich czterch jak was dwoch to nie ma ani jednego 8-)
                                            • qoobaq Re: I rzekł prorok do Romana: 16.11.05, 23:16
                                              tptez wlasnie zimny pot mnie oblal z przerazenia 8-)
      • wredny.staruch znacząco... 16.11.05, 23:11
        odbiegliście od tematu
        • qoobaq Re: znacząco... 16.11.05, 23:12
          jakiego tematu, ktory to jest watek - ten o tramwajach?
          • wredny.staruch Re: znacząco... 16.11.05, 23:13
            tu jest akurat o potrzebie znalezienia anielicy o anielskim przekonującym głosie
            • qoobaq Re: znacząco... 16.11.05, 23:15
              sprawdzilem, ten o anielicy byl poboczny, glownie chodzi o indyki
              • ropusznik Re: znacząco... 16.11.05, 23:16
                indyki.. anielice.. w sumie jeden ciul.. i to i to ma skrzydła
                • qoobaq Re: znacząco... 16.11.05, 23:17
                  z tym ze indyki zdaje sie nie lataja
                  • ropusznik Re: znacząco... 16.11.05, 23:19
                    no dobra, ale tez upadłe anioły, jak sama nazwa wskazuje mają ten sam problem
                    co indyki
                    • qoobaq Re: znacząco... 16.11.05, 23:21
                      tak, zdecydowanie blyskotliwa i trafne spostrzezenie. A gulgoca ?
                • qoobaq Re: znacząco... 16.11.05, 23:18
                  he, he, he - anielica robiaca gul gul gul do sluchawki - a po drugiej stronie
                  astronauta 8-)
                  • wredny.staruch Re: znacząco... 16.11.05, 23:20
                    w sumie gulgotanie indora by było też ekscytujące :)
                    • qoobaq Re: znacząco... 16.11.05, 23:23
                      To moze kogos z forum wezcie - kto lubi gulgotac ? kupicie pare browcow to ktos
                      sie pewnie zglosi 8-)
              • wredny.staruch Re: znacząco... 16.11.05, 23:19
                no tak
                głównie chodziło o indyka
                ale ponieważ indyka ne ma, zeszło na Romana
                a potem to juz się potoczyło poboczami
        • ropusznik Re: znacząco... 16.11.05, 23:12
          nie pitol
          • wredny.staruch Re: znacząco... 16.11.05, 23:13
            a to to była prowokacja :D
    • wredny.staruch To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:24


      • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:25
        a ja sie piwka napije
        • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:26
          piwo jest dla kobiet
          • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:26
            a wino?
            • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:28
              a to róznie
              • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:28
                ropusznik napisał:

                > a to róznie
                >
                to z siarką?
                • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:30
                  to z siarką to jest młodzieżowe.. ale nie ciesz się, to ze sie je pije nie
                  odmładza
                  • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:32
                    tym razem sie mylisz - jak ostatnio probowalem to sie czulem jakbym mial znow 17 lat
                    • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:34
                      qoobaq napisał:

                      > tym razem sie mylisz - jak ostatnio probowalem to sie czulem jakbym mial znow
                      1
                      > 7 lat

                      czuł, to nie znaczy ze był lub wyglądał..
                  • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:32
                    ropusznik napisał:

                    > to z siarką to jest młodzieżowe.. ale nie ciesz się, to ze sie je pije nie
                    > odmładza
                    >
                    tego właśnie nie lubię
          • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:27
            przekonales mnie - napije sie wodki
            • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:29
              oo, i to jest dobry wybór
              • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:30
                to jak tak dobrze doradzasz to powiedz - krupnik czy zoladkowa ?
                • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:32
                  qoobaq napisał:

                  > to jak tak dobrze doradzasz to powiedz - krupnik czy zoladkowa ?


                  masz cole?
                  bo jak masz cole to mix z żołądkową i lodem. a jak ma byc na czysto, to krupnik
                  • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:36
                    dobra to krupnik, zreszta gorzka solo tez jest pyszna. za pyszna: wlasnie sobie
                    przypomnialem ze przez tez smak to ostatnie dwa razy mi sie film zerwal;
                    • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:38
                      gorzka to taka wóda szkolna- można zaoszczedzic na zapitce..
                      ale faktem jest ze żoładkowa i krupnik są warte grzechu:> grzechu łakomstwa
                      szczególnie
                      • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:42
                        mniam, to jeszcze raz sobie dam...
      • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:26
        zapomniałem napisać, że drugą
        • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:28
          zemdli Cie 8-) dwoch to nawet ja nie zjem
          • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:29
            spoko, spoko
            właśnie skończyłem
            mógłbym jeszcze jedną, ale już nie ma
          • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:29
            qoobaq napisał:

            > zemdli Cie 8-) dwoch to nawet ja nie zjem

            cienias
            • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:31
              tak - wcisnij dwie kadberysy z bakaliami to pogadamy. i bez popijania !
              • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:32
                qoobaq napisał:

                > tak - wcisnij dwie kadberysy z bakaliami to pogadamy. i bez popijania !

                mniaaaaam :D
                • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:33
                  dobra, dostaniesz na gwiazdke 8-)
              • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:33
                qoobaq napisał:

                > tak - wcisnij dwie kadberysy z bakaliami to pogadamy. i bez popijania !


                spoko, trzy nawet moge
                • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:34
                  dobra, tobie tez przywioze ale chce zobaczyc jak zjadasz trzy na jedno posiedzenie
                  • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:36
                    qoobaq napisał:

                    > dobra, tobie tez przywioze ale chce zobaczyc jak zjadasz trzy na jedno
                    posiedze
                    > nie

                    masz to załatwione
                  • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:36
                    qoobaq napisał:

                    > dobra, tobie tez przywioze ale chce zobaczyc jak zjadasz trzy na jedno posiedze
                    > nie

                    to ja poproszę cztery :D
                    • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:37
                      ok, ale wiecej nie bo za nadbagaz bede musial placic 8-)
            • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:31
              może zrobimy zawody w żarciu czekolady?
              • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:33
                wredny.staruch napisał:

                > może zrobimy zawody w żarciu czekolady?
                >

                jak by co wchodze w temat
                • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:34
                  pierwszy, który odpadnie, płaci za wszystko :?)
              • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:34
                ale chce wiedziec wczesniej zeby miec pusty zoladek. i trzeba konkretna marke i
                gramature wybrac aby sprawiedliwie bylo
                • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:35
                  pusty żołądek? a czemu?
                  • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:38
                    zeby sie wiecej czekolady zmiescilo
                    • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:39
                      qoobaq napisał:

                      > zeby sie wiecej czekolady zmiescilo

                      to co ty taki zabiedzony ze co sie czekolada nie miesci?
                      • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:40
                        jedna mi wejdzie - ale trzy moga stanowic problem, a mam zamiar wygrac ta
                        konkurencje. dla scislosci - 190 wzrostu, 76 kilo
                        • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:42
                          uuu... jedna? to cienko.. jedną to ja jnosem wciągam.. 182cm/72kg wiec wcale
                          nie jestem bardziej pojemny
                          • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:47
                            no nie wiem - ja mam muzg ciezki 8-)
                • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:35
                  najlepsza gorzka, więcej można pożreć jednorazowo
                  • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:36
                    wredny.staruch napisał:

                    > najlepsza gorzka, więcej można pożreć jednorazowo
                    >


                    nieeeee, żadnej gorzkiej czekolady.. a fuj a fuj..
                    • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:38
                      ropusznik napisał:

                      > wredny.staruch napisał:
                      >
                      > > najlepsza gorzka, więcej można pożreć jednorazowo
                      > >
                      >
                      >
                      > nieeeee, żadnej gorzkiej czekolady.. a fuj a fuj..

                      cienias
                      • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:40
                        wredny.staruch napisał:

                        > ropusznik napisał:
                        >
                        > > wredny.staruch napisał:
                        > >
                        > > > najlepsza gorzka, więcej można pożreć jednorazowo
                        > > >
                        > >
                        > >
                        > > nieeeee, żadnej gorzkiej czekolady.. a fuj a fuj..
                        >
                        > cienias


                        nie cienias, tylko z kategorii smaków gorzkich to ja tylko biały proszek
                        toleruje
                        • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:41
                          przecież ona tak naprawdę wcale gorzka nie jest, ma słodycz odpowiednią
                          • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:42
                            wytrawna 8-) dla koneserow, jak trufle, na gastrofaze idealna
                            • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:43
                              qoobaq napisał:

                              > wytrawna 8-) dla koneserow, jak trufle, na gastrofaze idealna


                              na gastrofaze najlepsze są mandarynki, ale słodkie i bez pestek.. no jeszcze
                              zalezy po czym ta gastrofaza..
                              • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:46
                                i lody zielona budka pol na pol orzechowe i bakaliowe, i torcik czekoladowy, a
                                pozniej tosty z czterema gatunkami sera i oliwkami i pomidorem a pod tym
                                plasterek nektarynki, a pozniej kompot truskawkowy. Jak to po czym ? 8-)_
                                • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:47
                                  aleś się rozmarzył...
                                  • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:48
                                    co gorsza chcialbym to zrealizowac a nie ma jak, zwlaszca z zielona budka jest
                                    problem
                                • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:49
                                  niee.. lody z zielonej budki są fujowe..
                                  ale potęzny kebeb przy kinie bajka kupiony, zupka chinska x3 , pizza średnia i
                                  czekolada jest ok
                                  • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:51
                                    i zeby sie wszystko,ladnie do ostatniego zakretu jelita wypelnilo kubus
                                    dyniowowo marakujowy - w duzej butli, bo mala tylko apetyt zaostrza
                                    • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:52
                                      ale wiesz.. kubus wywołuje powroty treści na swierze powietrze.. niemniej
                                      jednak fakt- kubus na gastrofaze jest niezastąpiony
                                      • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:54
                                        moze byc tez karotka. chyba pojde lodow poszukac
                                        • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:55
                                          no na loda dobra pora
                                          • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:56
                                            o ranyyyyyyyyyyyyyyy, jesc 8-)
                                            • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 17.11.05, 00:02
                                              ale cię wzięło :D
                                              mnie zadowoliła puszka ryby, kawałek babki drożdżowej i dwie gorzkie krakowskie
                                              • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 17.11.05, 00:17
                                                tak, zepsuty jestem do szpiku kosci 8-)
                    • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:38
                      gorzka jest pyszna, najlepsza
                      • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:40
                        qoobaq napisał:

                        > gorzka jest pyszna, najlepsza

                        DOKŁADNIE!
                      • ropusznik Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:40
                        qoobaq napisał:

                        > gorzka jest pyszna, najlepsza


                        a kto ci takich bzdur nagadał?
                        • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:43
                          jestem czekoladowym junkisem, znam sie na rzeczy
                  • secesja2005 Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:38
                    Zatem mamy już jedną propozycję w kategorii "gry i zabawy na sylwestra' ;)
                    • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:39
                      owszem - pamietaj zeby wziac wiaderko - moze sie przydac 8-)
                    • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:39
                      a druga to: "telefon do romana" :)
                      • secesja2005 Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:41
                        "I Ty możesz zadzwonić do Romana"
                        • wredny.staruch Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:42
                          o, tak, tak, o to chodziło
                          • qoobaq Re: To ja zjem czekoladę 16.11.05, 23:44
                            "zaaaadzwon prooooosze 0700..."
    • wredny.staruch To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:48
      na deser, po czekoladzie
      mogą być w postaci wiśniówki
      • qoobaq Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:49
        ja juz mam krupnik - nie bede mieszal bo juz mi sie troche i tak mdlo od tych
        czekolad robi
        • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:52
          przegryzasz krupnik czekoladą czy tylko od myślenia o czekoladzie cię zemdliło? :)
          • qoobaq Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:55
            od myslenia - Ropusznik 3 , Ty 4, ja tez cos kolo tego, yyyyyyyyyyy dooosc
            • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:57
              licytujemy dalej? :D:D:D
      • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:50
        jezeli masz wisienki to jesteś nieczyusty-0 tak jest w starym testamencie
        napisane.. cały rozdział o wisienkach jest
        • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:52
          w której księdze?
          mogę być nieczysty, wisienki ważniejsze
          • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:54
            no ale tam było napisane ze to niedobrze miec wisienki.. i ze trzeba wtedy
            pościel zmienic
            a w której księdze nie pamiętam.. baaardzo dawno to czytałem. jakos tak w
            okolicach wyliczanki co im wolno żreć a czego nie- z której to wyliczanki
            wynikało ze bez oporów to tylko szarancze można:>
            • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 16.11.05, 23:56
              pewnie księga powtórzonego prawa
              jak sama nazwa wskazuje, jest tam o jedzeniu
            • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:00
              coś w tym stylu:

              Cały swój łup zgromadzisz na środku placu i spalisz ogniem - miasto i cały łup jako ofiarę ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, już go nie odbudujesz.
              • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:02
                mniej wiecej.. cały stary testament jest nieprzeciętnie ciekawy
                • qoobaq Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:03
                  mhm, dla kazdego cos milego 8-)
                • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:08
                  najbardziej lubię fragmenty o kosmitach, ezechiela np
                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:10
                    nie mniej intryguyjąca jest kwarantanna na pustyni
                    • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:14
                      to też jest dobre:

                      Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój
                  • qoobaq Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:10
                    z prorokow to ja najbardziej lubie P.Dicka 8-)
                    • Gość: mtq Re: To może o wisienkach teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 00:25
                      A ja Macieja ;-)
                      • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:27
                        przywiązałeś się do niego?
                        • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:27
                          jesli sam sie nie przywiązał to my mozemy go przywiązac
                          • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:29
                            ropusznik napisał:

                            > jesli sam sie nie przywiązał to my mozemy go przywiązac
                            >
                            nawet powinniśmy
                            • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:30
                              czemu?
                              • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:30
                                żeby był dobrze przywiązany i związany
                                to pomaga
                                • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:34
                                  dostrzegam olbrzymie [pokłady nieokrzeanej agresji w twoich planach..
                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:35
                                    ropusznik napisał:

                                    > dostrzegam olbrzymie [pokłady nieokrzeanej agresji w twoich planach..
                                    spodobało mi się uszczęśliwianie astronauty :)
                                    • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:36
                                      emtekiem?
                                      • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:38
                                        ropusznik napisał:

                                        > emtekiem?
                                        >
                                        nooo taaak :)
                                        obaj są szczęśliwi przecież z powodów astronautycznych
                                        • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:39
                                          zawiść przez ciebie przemawia
                                          • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:40
                                            ależ skąd
                                            ja nie chcę być astronautą
                                            kontrolą naziemną ewentualnie, jak już
                                            • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:41
                                              znaczy cie tym co podwozie myje?
                                              • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:44
                                                pomyliłeś kontrolę naziemną z ekipą konserwacyjną
                                                • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:47
                                                  oo.. konserwacja.. to coś dla ciebie- powinienes miec wprawe
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:49
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > oo.. konserwacja.. to coś dla ciebie- powinienes miec wprawe
                                                    >
                                                    mam
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:51
                                                    Wielki Mumifikator?
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:52
                                                    ostatecznie, czemu nie?
                                                    masz klienta na to?
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:54
                                                    nie, ale zeby nie wyjśc z wprawy mozesz se na własnych trzewiach i członkach
                                                    potrenowac..
                                                    ale jak byś był hurysą to miałbym dla ciebie fuche
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:55
                                                    własne to sobie zostawię na czarną godzinę
                                                    hurysą nie będę, nawet przebranie nie pomoże
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:56
                                                    wredny.staruch napisał:

                                                    > hurysą nie będę, nawet przebranie nie pomoże
                                                    >
                                                    moze byś jednak spróbował, bo tu pilna pomoc dermatologiczna by sie zdała
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:57
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > wredny.staruch napisał:
                                                    >
                                                    > > hurysą nie będę, nawet przebranie nie pomoże
                                                    > >
                                                    > moze byś jednak spróbował, bo tu pilna pomoc dermatologiczna by sie zdała
                                                    >
                                                    tobie?
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:58
                                                    no co ty.. ja to juz mam za sobą
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 00:59
                                                    jak warto się przebierać, to się mogę ewentualnie poświęcić
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:01
                                                    no dla dobra sekty do której należysz powinieneś
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:02
                                                    nic nie wiem o tym, żebym należał
                                                    przynależność mnie ominęła, nawet honoris causa
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:04
                                                    nie martw sie, moze ze względu na staż na tym łez padole cie przyjmą
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:08
                                                    wątpię
                                                    zresztą, nie wiem, czy chcę
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:11
                                                    juz nie kokietuj.. wcale ci sie oczy nie swieca na samą myśl o byciu honorowym
                                                    nestorem sekty
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:11
                                                    jakoś nie
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:13
                                                    nie masz wyboru
                                                    no chyba ze posada pana od brudnej roboty cie zaspokaja
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:15
                                                    mam wybór
                                                    a posada mnie satysfakcjonuje średnio
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:17
                                                    jassne.. widze własnie\
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:18
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > jassne.. widze własnie\
                                                    >
                                                    wczoraj pisałeś, że niedowidzisz już
                                                    to by się potwierdzało
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:20
                                                    dzis widze lepiej, mam niższe ciśnienie
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:21
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > dzis widze lepiej, mam niższe ciśnienie
                                                    >
                                                    lepiej nie znaczy dobrze
                                                    a niższe ciśnienie korzystne jest
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:22
                                                    wiem ze jest korzystne.. oddala ryzyko wylewu
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:23
                                                    ano, i paru innych nieprzyjemnych przypadłości
                                                  • ropusznik Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:25
                                                    wredny.staruch napisał:

                                                    > ano, i paru innych nieprzyjemnych przypadłości
                                                    >
                                                    chcesz o tym porozmawiac?
                                                  • wredny.staruch Re: To może o wisienkach teraz 17.11.05, 01:26
                                                    a potrzebujesz porady?
                                                    ja mam ciśnienie w normie
    • ropusznik a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 00:40
      ze tak przycichł nagle?
      • wredny.staruch Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 00:41
        na to wygląda
        albo zasnął nad żołądkową
        tradycyjnie
      • wredny.staruch Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 00:43
        może wygląda mniej więcej tak:
        www.fotothing.com/namemyfun/photo/52bf79dbd42ab7081180249073110b4e/
        • qoobaq Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:07
          spox, zyje, sprawdzalem co nowego - mam autostopem przez galaktyke i sex pistols
          • ropusznik Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:07
            uff.. juz sie bałem ze se cos do gardła wsadzałas.. na przyklad palce
            • qoobaq Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:10
              to byl bluff z ta wodka 8-) ostatni raz pilem ja w polandii i te dwie stoja i
              czekaja nie wiadomo na co
              • ropusznik Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:11
                qoobaq napisał:

                > to byl bluff z ta wodka 8-) ostatni raz pilem ja w polandii i te dwie stoja i
                > czekaja nie wiadomo na co

                na mnie.. jak odwiedzisz macież to chętnie je poznam bliżej
                • qoobaq Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:13
                  do tego czzasu sie przemoge, juz powoli miekne 8-)
                  • ropusznik Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:15
                    qoobaq napisał:

                    > do tego czzasu sie przemoge, juz powoli miekne 8-)

                    twardym trza byc nie mientkim
                    • qoobaq Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:36
                      bo nie ma mietkich gier
                      • ropusznik Re: a qoobaq to żygać poszedł? 17.11.05, 01:38
                        są są.. ma być czysty a nie stać, na przykład:>
      • wredny.staruch a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 00:53


        • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 00:55
          sie zakonserwował.. konkurencje ci robi w fachu mumifikatorskim
          • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 00:56
            niech się uczy, przyda się kontynuator i następca
            • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 00:57
              wredny.staruch napisał:

              > niech się uczy, przyda się kontynuator i następca
              >


              znaczy chodzi o to zeby ktoś za trumną szedł?
              • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 00:58
                owszem, samemu to trochę przykro
                w towarzystwie raźniej
                • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 00:59
                  znaczy sie dwie trumny na jednym wózku?
                  • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:00
                    byłoby miło :)
                    • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:04
                      a jakie romantyczne
                      ale wiesz co, kup te lody z zielonej budki, zawieź je qoobakowi i spożyjcie je
                      wspólnie- podczas podrózy pewnie się salmonella zalęgnie, wiec bedziecie mili
                      szanse nie tylko na wspólny wózek, ale jak to wczesniej dobrze ujmiecie w
                      odpowiednich pismach to nawet na wspólną trumnę
                      • secesja2005 Z Wami nie jest dobrze... ;-) 17.11.05, 01:06
                        Idę spać. Dobranoc panowie.
                        • ropusznik Re: Z Wami nie jest dobrze... ;-) 17.11.05, 01:07
                          to z tobą nie jest dobrze
                        • qoobaq Re: Z Wami nie jest dobrze... ;-) 17.11.05, 01:08
                          czemu? jest ok.8-) lody o smaku salmonellowym mniam !
                      • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:09
                        interesująca koncepcja, ciekawe, co kubus na to
                        • qoobaq Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:11
                          wpadnij, znam swietne miejsca do asocjalizacji 8-)
                          • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:12
                            ja chyba przemyślę poważnie to wpadnięcie :)
                            • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:13
                              ty nie wpadaj, bo kto to potem odchowa?
                            • qoobaq Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:15
                              fajne cliffy mamy - jak ostatnio bylem to przez cale popoludnie cztery osoby
                              spotkalem - nie ma sie z kim socjalizowac, mmmm bomba
                              • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:16
                                too lubię :D
                              • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:16
                                idź pochuliganic na miescie, to jak cie złapią to się bedziesz mógł z trzema
                                czarnuchami w celi socjalizowac..
                                • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:17
                                  ropusznik napisał:

                                  > idź pochuliganic na miescie, to jak cie złapią to się bedziesz mógł z trzema
                                  > czarnuchami w celi socjalizowac..
                                  >
                                  ale kubus sie nie lubi socjalizować
                                • qoobaq Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:19
                                  jestem wybitnie asocjalny, nie lubie sie uspoleczniac
                                  • wredny.staruch Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:20
                                    ale wypić w małym gronie możesz?
                                    oraz pożreć czekoladę :)
                                    • qoobaq Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:26
                                      a to owszem 8-)
                                  • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:22
                                    qoobaq napisał:

                                    > jestem wybitnie asocjalny, nie lubie sie uspoleczniac


                                    powiedz lepiej, ze poza koko nikt cie nie lubi i zasadniczo nie masz wyboru,
                                    wiec se dorabiasz ideologie odludka
                                    • qoobaq Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:26
                                      koko tez mnie nie lubi 8-)
                                      • ropusznik Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:27
                                        spoko.. koko tylko tak kokotuje:>
                                        • qoobaq Re: a qoobaq chyba zaliczył zgon 17.11.05, 01:28
                                          kooooo, ko ko ko ko kooooo ko ko ko
      • wredny.staruch starczy na dzisiaj 17.11.05, 01:22
        idę spać
        dobranoc
        miłych czekoladowo-lodowych snów życzę
        • ropusznik Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:23

          • wredny.staruch Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:24
            tak, tak, wiem co masz na myśli
            nie stresuj się tyle, to źle wpływa na ciśnienie
            • ropusznik Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:26
              ja sie nie denerwuje przeciez.. ale ok, w domu wizielca nie mówi sie o sznurze
              • wredny.staruch Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:27
                tak, tak, jesteś tzw. oazą spokoju
                zawsze
                • ropusznik Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:27
                  a jestem, bo wyładowuje swe frustracje na otoczeniu:)
                  • qoobaq Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:28
                    jestes ex-trawertykiem
                    • ropusznik Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:29
                      qoobaq napisał:

                      > jestes ex-trawertykiem

                      ex-transwestytą?
                      • qoobaq Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:33
                        a jednak, a moiwiles ze nie nie 8-)
                  • wredny.staruch Re: starczy to jest uwiąd 17.11.05, 01:28
                    wiemy coś o tym, wiemy :)
        • wredny.staruch poszedłem 17.11.05, 01:29
          do jutra
          znaczy do rana
          • ropusznik Re: poszedłem 17.11.05, 01:30
            jak bóg da a podróz w którą sie własnie udałes nie przedluży się w sposób
            niekontrolowany
            • wredny.staruch Re: poszedłem 17.11.05, 07:04
              ropusznik napisał:

              > jak bóg da a podróz w którą sie własnie udałes nie przedluży się w sposób
              > niekontrolowany
              >
              bog dał
              podróż była krótka
              • ropusznik Re: poszedłem 17.11.05, 10:10
                a ten stwórca to psotnik taki..
                • wredny.staruch Re: poszedłem 17.11.05, 10:14
                  ropusznik napisał:

                  > a ten stwórca to psotnik taki..
                  >
                  wiem, liczyłeś, że cię wysłucha...
                  • ropusznik Re: poszedłem 17.11.05, 10:18
                    ja mu dupy oststnio nie zawracam..
          • qoobaq paka 8-) 17.11.05, 01:33

            • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 01:34
              ??
              • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 01:36
                no co ? moge napisac czesc albo dowidzenia albo dobranoc ale napisalem paka i
                tak wiadomo o co chodzi
                • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 01:37
                  no myślałem ze spie..sz
                  • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 01:40
                    tez pewnie wkrotce sie udam na spoczynek. jestem klasa pracujaca i rano wstaje 8-)
                    • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 01:46
                      tez jestem klasa pracująca.. zresztą własnie tyram.. swoją drogą..wracam za 5
                      minut, musze porzeźbic zanim masa stwarnieje
                      • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 01:47
                        a co ty kleisz ?
                        • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 01:51
                          ludziki lepie:>
                          • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 01:55
                            w sensie z czego je lepisz
                            • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 01:56
                              z Magic Sculp'a- masa dwuskładnikowa, chemoutwardzalna
                              • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 01:58
                                takie ?
                                www.magicsculp.com/Gallery_01_%20Pages/Modifying/Figure_Home_Main.htm
                                ale czad, ja tylko w glinie sie babralem i masie solnej
                                • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:00
                                  tak, google są wielkie- to własnie to
                                  • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 02:00
                                    ale co konkretnie lepisz, pochwal sie 8-)
                                    • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:02
                                      prosze- chale się
                                      www.planetfigure.com/forums/index.php?showforum=93
                                • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:01
                                  ale ja robie takie
                                  www.planetfigure.com/forums/index.php?showtopic=6921
                                  • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 02:03
                                    ale czad - a to wykonujesz sobie foremke czy kazdy jest indywidualny ?
                                    • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:04
                                      rozwiń pytanie, bo mła nie rozumie
                                      • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 02:08
                                        dobra, juz chyba znam odpowiedz, przyjzalem sie innym - myslalem ze moze robisz
                                        matryce i masz mozliwosc powielania ale kazdy chyba stanowi pojedynczy
                                        egzemplarz. Chemoutwardzalna, to w co to wkladasz ?
                                        • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:10
                                          no toś źle wyknuł, ja to własnie robie 'pod produkcje'- to model-matka, na
                                          podstawie którego są potem odlewy

                                          jakto w co wkładam?
                                          • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 02:14
                                            to dobrze kombinowalem na poczatku, fajna fucha, o ta chemoutwardzalnosc mi
                                            chodzi - wrzucasz to w jakis plyn czy reakcja zachodzi w zetknieciu
                                            • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:18
                                              mieszasz dwa składniki i samo twardnieje poi jakims czasie- jak poxilina for
                                              egzample
                                              • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 02:21
                                                albo beton, juz jarze
                                                • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:22
                                                  raczej żywica epoksydowa.. w sumie to nic innego jak żywica + wypełniacz, na
                                                  przyklad talk
                                                  • qoobaq Re: paka 8-) 17.11.05, 02:25
                                                    ok, ulep kaczke dziwaczke 8-) dobranoc
                                                  • ropusznik Re: paka 8-) 17.11.05, 02:26
                                                    to nie komercyjne.. polacy to dziady, a szczególnie elektorat kurdupli
          • qoobaq dobra 17.11.05, 02:15
            ide spac zeby sobie paluchow jutro nie pouzynac 8-)
            • ropusznik Re: dobra 17.11.05, 02:18
              jak rzucim urok to i tak se pourzynasz..
              • qoobaq Re: dobra 17.11.05, 02:20
                nie dozucisz 8-) zreszta mam duzy talent do ciecia sie - czasami mi sie zdaza
                jeszcze zanim do stolu podejde
                • ropusznik Re: dobra 17.11.05, 02:25
                  to ty taki bardzioej manualnie uzdolniony jestes.. obiety mysza szalec za
                  twoimi palcami
                  • qoobaq Re: dobra 17.11.05, 02:29
                    no comments 8-) a nasowaja mi sie jeszce inne wzory na ludziki ale zarazby bylo
                    ze bluzniuje
                    • ropusznik Re: dobra 17.11.05, 02:30
                      jakie? dajesz:>
                      • qoobaq Re: dobra 17.11.05, 18:49
                        faustyne uklej, bedzie szla jak cieple buleczki, zwlaszca w lagiewnikach 8-)
    • wredny.staruch proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 16:52
      dorodnego indora :P
      • ropusznik Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:17
        rusz dupsko sprzed kompiutra i pospaceruj po okolicznych wiochach- tam pewnie
        mają takie okazy
        • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:21
          dzisiaj za zimno na łażenie
          i ciemno, trudno indora rozpoznać
          • ropusznik Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:25
            za dnia świeciło słońce
            • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:32
              ropusznik napisał:

              > za dnia świeciło słońce
              >
              i sypało śniegiem :P
              • ropusznik Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:36
                u was na syberii...
                • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:41
                  nie ten kierunek.
                  a u ciebie niby palmy i kanikuła :P
                  • ropusznik Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:42
                    zasadniczo, przez cały dzień, z większymi lub mniejszymi przerwami, świeciło
                    słońce. sniegu nie było
                    • secesja2005 Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:47
                      Z podziemi nie widać.
                • secesja2005 Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:41
                  Widziałam kiedyś takie ogromne indyki w Sierczy..
                  • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:44
                    secesja2005 napisała:

                    > Widziałam kiedyś takie ogromne indyki w Sierczy..
                    a gdzie to jest?
                    • secesja2005 Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:45
                      To jest za Wieliczką na wzgórzu.
                      • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:49
                        secesja2005 napisała:

                        > To jest za Wieliczką na wzgórzu.

                        to jest droga do gdowa?
                        to pewnie busy tam jeżdżą
                        • secesja2005 Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:52
                          Wątpię bo to było w bardzo dzikim miejscu przy bitej drodze gdzie zapędziliśmy
                          się przez przypadek szukając stadniny. Ale indyki były takie wielkie, że aż
                          musiałam się zatrzymać by się im przyjrzeć. Normalnie większe niż wieprzaki.
                          • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:58
                            o, to takiego bym chciał
                            • secesja2005 Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 17:59
                              Bedziemy urządzać dzień niepodległości?
                              • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:05
                                nie!
                                chciałem tylko sfotografować indora
                                chyba że się indor uprze, że chce pojść do piecyka, to mu nie odmówię przecież,
                                ale to potem
                                • secesja2005 Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:51
                                  Zakrawa na jakąś szerszą dewiację...
                                • qoobaq Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:51
                                  jak chcesz duzego to moze lepiej strusia - jak sie do Niepolomic jedzie
                                  widzialem kiedys farme
                                  • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:52
                                    nie
                                    ma być indyk i już
                              • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:51
                                secesja2005 napisała:

                                > Bedziemy urządzać dzień niepodległości?

                                a to to w przyszłym roku, jakiś performance artystyczny by można

                                dzień niepodległości i marsjanie atakują za jednym zamachem
                                • qoobaq Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:54
                                  a indyk to czasami nie na swieto dziekczynienia ?
                                  • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:55
                                    qoobaq napisał:

                                    > a indyk to czasami nie na swieto dziekczynienia ?

                                    jesli mówimy o spożywaniu, to owszem
                                    • qoobaq Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 18:59
                                      no znowu kusisz - ide chyba pospozywac (w spokoju 8-))
                                      • wredny.staruch Re: proszę nie odbiegać od tematu poszukiwania 17.11.05, 19:01
                                        żarłoczny się zrobiłeś

                                        a ja mam dziś dwie deserowe wedla :D
    • maciej.kania Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:04
      • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:13
        o, maciej :)
        • maciej.kania Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:14
          o, grzegorz! :)
          • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:16
            o! cześć maćku :)
            • maciej.kania Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:17
              o! cześć grzegorzu! :)
      • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:17
        chłopcy tylko?
        a z secesją, naszą idolką, się nie przywitasz? :P
        • ropusznik Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:18
          wszak ona bardziej męska od całej tej czeredy
          • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:19
            ropusznik napisał:

            > wszak ona bardziej męska od całej tej czeredy
            >
            sam żeś czereda
            • ropusznik Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:20
              nie, to wy jesteście obłąkana czereda
              • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:22
                ropusznik napisał:

                > nie, to wy jesteście obłąkana czereda
                >
                hyhy, a jedyny zdrowy na umyśle to ty :D
                • ropusznik Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:24
                  ja nie mówie ze zdrowy, jedynie waszego opętania nie podzielam
                  • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:25
                    ropusznik napisał:

                    > ja nie mówie ze zdrowy, jedynie waszego opętania nie podzielam
                    >
                    masz bowiem inne
                    • ropusznik Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:27
                      wredny.staruch napisał:
                      > masz bowiem inne
                      >
                      owszem, internet
                      • wredny.staruch Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:28
                        ropusznik napisał:

                        > wredny.staruch napisał:
                        > > masz bowiem inne
                        > >
                        > owszem, internet
                        >
                        to też
                        • ropusznik Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:31
                          zasadniczo tylko to
                          • maciej.kania Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:42
                            Nie marzysz już o zabawach w Mc Donalds? Mam na myśli dwie zabawy "mop" i "pani
                            na stoliku" podczas kinder-party.
      • grzegorz.bogusz Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:22
        witaj maćku :))
        • maciej.kania Re: Cześć chłopcy ;-) 17.11.05, 19:32
          witaj grzegorzu :))
    • maciej.kania Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:33
      www.randki.o2.pl/profil.php?id_r=809913
      • ropusznik Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:35
        zaajebiście...
      • qoobaq Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:36
        nie chcialbym sie czepiac ale Ci sie pokopalo - jak sie urodziles w 75 to masz
        chlopie trzydzieche a nie 29 8-)
        • maciej.kania Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:40
          Tam system wpisuje automatycznie, nie ustawia się tego samemu.
          • qoobaq Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:44
            jak to system, babilon 8-)
            • wredny.staruch Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:49
              qoobaq napisał:

              > jak to system, babilon 8-)

              goorzej
              sodoma gomora i babilon :D
            • maciej.kania Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:49
              Zakładasz konto i wpisujesz raz date urodzenia, nie modyfikujesz później, a w
              randkach to się ustawia samo.
              • qoobaq Re: Założyłem sobie skrzynkę na randkach, Yeah!!! 17.11.05, 19:50
                to tez sobie zaloze, troche nakalmie, moze jaka laske wyrwe 8-)
    • profesor.b Witam serdecznie 17.11.05, 19:43
      zacne grono znajomych i nieznajomych :)
    • wredny.staruch Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:01
      wbrew pozorom ciszy "w temacie"
      • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:06
        po ciemku to co najwyżej wpie..obskoczysz a nie indyka znajdziesz..
        • wredny.staruch Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:12
          ropusznik napisał:

          > po ciemku to co najwyżej wpie..obskoczysz a nie indyka znajdziesz..
          >
          przecież nie chodzi o szukanie dosłowne o tej porze...
          • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:25
            no to po jaką cholere nudzisz o tego indyka o tej godzinie?
            • wredny.staruch Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:27
              ropusznik napisał:

              > no to po jaką cholere nudzisz o tego indyka o tej godzinie?
              >
              żebyś się nie nudził, nie zasnął, mógł sobie coś tu napisać

              zirytowałeś się może? :)
              • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:30
                wredny.staruch napisał:
                > żebyś się nie nudził, nie zasnął, mógł sobie coś tu napisać
                >
                aa to dobrze.. bo już myślałem ze jak koko starasz sie zwróć na siebie uwage
                i tak se tam od czasu do czasu cos napiszesz..
                • wredny.staruch Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:35
                  tak se czasem napiszę, żebyście mogli z kubusiem też coś se napisać :)
                  • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:39
                    swietnie, a ja przez to nie moge sobie w spokoju filmu obejrzec bo caly czas
                    zagladam 8-)
                    • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:41
                      gdzie zaglądasz? do lodówki?
                      • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:43
                        na forum - od trzch dni usiluje sobie film obejrzec i nawet przez napisy
                        poczatkowe nie przebrnalem. Wyrzezbiles ta Falstyne ?
                        • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:44
                          świątków nie robie, niekomercyjne z mojego punktu widzenia..
                          • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:48
                            faustyna, niekomercyjna ? no co ty, poszlaby kazda ilosc 8-)
                            • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:50
                              jak by miała cyccki na wierzchu..
                              przeca mówie ze nie komercyjne z mojego punktu widzenia a nie ze niekomercyjna
                              wogule
                              • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:52
                                a to tak gadojciez - to zrob taka z cyckami na wierzchu - jeszce lepiej pojdzie 8-)
                                • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:53
                                  no lepij, ale sprzedaz andergrandowa tylko wchodzic w rachube bedzie
                                  \
                                  • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:54
                                    Eee, spox, tylko musisz sie caly czas rozgladac czy mohery z tlumu kupujacych
                                    gdzies nie wystaja
              • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:31
                a czy indoor - jak sama nazwa wskazuje - to nie jest zwierze typowo domowe?
                • wredny.staruch Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:34
                  domowe
                  można hodować w ogródku

                  PS. zjemy czekoladę teraz :D
                  • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:38
                    ja sie dalej ciastem opycham 8-)
                    • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:39
                      w biodra ci pójdzie
                      • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:41
                        i co, nie bede sexi ? ja wszystko spale blyskawicznie 8-)
                        • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:42
                          w piecu?
                          • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:44
                            nie, w stresie 8-)
                            • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:48
                              masz stresującą prace czy droge do domu?
                              • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:49
                                mam paranoiczno - psychopatyczna osobowosc. prace mam jak dom kultury, pelen
                                lajt 8-)
                                • Gość: czepiec Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 22:50
                                  wiecie co piszecie czy piszecie co wiecie ?
                                  • Gość: czepiec Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 22:52
                                    upss
                                  • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:52
                                    a kto powiedział ze wiemy?
                                    • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:53
                                      ja nic nie wiem nic nie powiem, chocbysta mnie na smierc zalaskotali
                                    • Gość: czepiec Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 22:54
                                      nie to ja pytam
                                      przeciez
                                      • wredny.staruch Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:54
                                        a o co konkretnie?
                                        • qoobaq Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:55
                                          mysle, ze konkretnie to o nic - taka dosyc udana proba wpasowania sie w
                                          konwencje 8-)
                                          • ropusznik Re: Poszukiwania indyla trwaja nadal 17.11.05, 22:57
                                            jednakowoż tak
                  • wredny.staruch No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 22:53
                    no widzicie, jak was ożywiłem :D
                    • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 22:55
                      uwazaj bo ci cukier z tej eforii skoczy
                      • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 22:56
                        ropusznik napisał:

                        > uwazaj bo ci cukier z tej eforii skoczy
                        >
                        skoczy i opadnie, nie ma strachu
                        nie bój się, nie umrę
                        • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 22:58
                          a jak wylewu dostaniesz?
                          • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 22:58
                            ropusznik napisał:

                            > a jak wylewu dostaniesz?
                            >
                            to się ucieszysz
                            • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:00
                              a tu sie mylisz..
                              • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:03
                                ropusznik napisał:

                                > a tu sie mylisz..
                                >
                                naprawdę??
                                a skąd taka zmiana?
                                • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:05
                                  ależ jaka zmiana? jestes przeciez niezastąpiony w zapieprezaniu za frajer
                                  • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:06
                                    owszem, więc czas na zmiany
                                  • qoobaq Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:07
                                    prawda jest taka,ze Ropusznik ma swoich ulubiencow do pastwienia sie nad nimi i
                                    przy ich braku zaczyna sie czuc nieswojo.
                                    • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:07
                                      qoobaq napisał:

                                      > prawda jest taka,ze Ropusznik ma swoich ulubiencow do pastwienia sie nad nimi i
                                      > przy ich braku zaczyna sie czuc nieswojo.

                                      zgadza się
                                    • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:09
                                      no jak dla mnie kazdy jest dobrą ofiarą..
                                      • qoobaq Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:10
                                        eee tam, nie mow ze chcialbys sie kopac na dluzsza mete z koko - przeciez to
                                        nudne, uwstecznic sie mozna 8-)
                                        • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:11
                                          no dla tego samo koko to za mało
                                      • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:11
                                        ropusznik napisał:

                                        > no jak dla mnie kazdy jest dobrą ofiarą..
                                        >
                                        sa lepsze i lepsiejsze...
                                        • qoobaq Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:13
                                          ale my jestesmy szczegolnie fajni bo
                                          1. nie obrazamy sie od razu
                                          2. stanowimy powazniejsze wyzwanie bo mamay duza odpornosc
                                          • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:15
                                            i za to nas ropucha lubi, bo się może wyżyć :D
                                            bez nas by mu było smutniej
                                            • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:20
                                              juz nie gwiazduj, mam tez inne ofiary w innych miejscach internetu
                                              • wredny.staruch Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:23
                                                gwiazdorstwo to twoja rola
                                                ja jestem szara eminencja od czarnej roboty
                      • qoobaq Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 22:57
                        ja o tej godzinie osiagam apogeum aktywnosci - trwa to do 1.00, pozniej do glosu
                        zaczyna dochodzic zdrowy rozsadek i ide spac . A nastepnego dnia jestem znowu
                        nietomny bo zazwyczaj godzine mi zajmuje oderwanie sie od monitora
                        • ropusznik Re: No to czas na dżemik wiśniowy :) 17.11.05, 23:01
                          czekaj.. jak to koko nazywała? poćma jestes.. ooo
                          • qoobaq wlasnie 17.11.05, 23:05
                            ile zwojow muzgowych ma kura ?
                            • ropusznik Re: wlasnie 17.11.05, 23:06
                              koko spytaj ile ma; koko i kura mają podbna liczbe
                              • qoobaq Re: wlasnie 17.11.05, 23:07
                                kura ma jeden
                                a ile ma koko ?
    • wredny.staruch mrozik bierze 17.11.05, 23:24
      będą trupy?
      • ropusznik Re: mrozik bierze 17.11.05, 23:28
        jest taka nadzieja
      • wredny.staruch to ja ide spac 17.11.05, 23:30
        do jutra, miłej nocy
        • ropusznik Re: to ja ide spac 17.11.05, 23:31
          z bogiem
          i choćby mimo boga
          • wredny.staruch Re: to ja ide spac 17.11.05, 23:33
            ropusznik napisał:

            > z bogiem
            > i choćby mimo boga
            >
            i wzajemnie
            • Gość: qoobaq Re: to ja ide spac IP: *.server.ntli.net 17.11.05, 23:46
              a ja sobie film poogladam 8-)
              • ropusznik Re: to ja ide spac 17.11.05, 23:54
                a pooglądaj
    • secesja2005 Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:04
      ..chyba, że Cię wcześniej UFO porwie do Jordanowa.
      • ropusznik Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:05
        co sie czepiasz?
        • secesja2005 Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:09
          To taka tylko luźna uwaga, powstała na skutek przeczytania ostatniej ze stron
          Waszych pogadanek ;)
          • ropusznik Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:09
            luźne to są stolce..
            • secesja2005 Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:11
              coś taki zjeżony? Zatwardzenie Ci się przytrafiło czy sąsiadka za głośno
              zapodaje RM FM? ;)
              • ropusznik Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:12
                ja zjeżony? eee..to ty widze zaczepki szukasz
                :P
                • secesja2005 Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:14
                  Dupelka coby go w dupę kopnąć ;)
                  • ropusznik Re: Ropusznik, Ciebie kiedyś przymkną... ;-) 18.11.05, 00:15
                    dupelek, dziecko..:>
                    • secesja2005 trzeci 18.11.05, 00:17
                      Trzeba dać znać Heniowi żeby sobie strone obejrzał bo zaprawdę zajebista jest.
                      No i Jego lokal oczywiście figuruje!
                      • ropusznik Re: trzeci 18.11.05, 00:18
                        suuper.. napisz do henia
                        • secesja2005 Re: trzeci 18.11.05, 00:20
                          Napiszę, chłopaki się ucieszą.
                          Ja się ciesze. I nie mogę uwierzyć, że ten czas tak szybko leci. Dopiero był
                          pierwszy...
                          • ropusznik Re: trzeci 18.11.05, 00:20
                            tak tak, starzejesz sie coraz szybciej
                            • secesja2005 Re: trzeci 18.11.05, 00:22
                              I tak samo mi to na dobre idzie jak festiwalowi poszło ;]
                              • ropusznik Re: trzeci 18.11.05, 00:23
                                a przynajmniej tak to widzisz..
                                • secesja2005 Re: trzeci 18.11.05, 00:25
                                  Bo Ci wyślę zdjęcia z czasów gdy miałam grzywkę żebyś cierpiał..
                                  • ropusznik Re: trzeci 18.11.05, 00:26
                                    mozesz przysłac- wstawie na forum ku uciesze gawiedzi
                                    • secesja2005 Re: trzeci 18.11.05, 00:27
                                      WSNR

                                      Cmokaski!
                                      • ropusznik Re: trzeci 18.11.05, 00:29
                                        tak brzydko mi mówisz?
                                        nieładnie..


                                        mail
    • wredny.staruch Info dla ropuszka 18.11.05, 08:05
      wstałem. żyję. mam się dobrze. możesz mnie drażnić dalej :)
      sypnęło nad ranem. pewnie trupy są.
      wygląda jakby miało sypać dalej. będzie więcej trupów.
      ku uciesze gawiedzi.
      coś przeoczyłem?
      • ropusznik Re: Info dla ropuszka 18.11.05, 09:43
        suuper
        • secesja2005 Trupy zawsze w cenie 18.11.05, 15:36
          Byłeś nieuprzejmy, oszukałeś mnie!
    • secesja2005 Morał na dziś: 18.11.05, 15:37
      Nie należy się za dużo zastanawiać jeśli chce się coś zrobić ;)
      • ropusznik Re: Morał na dziś: 18.11.05, 21:50
        gorzej, ze niektórzy i sie nie zastanawaiają i nie robią..
        • secesja2005 Re: Morał na dziś: 18.11.05, 22:01
          To już całkiem źle..
    • wredny.staruch Poszukiwania indyka 23.11.05, 21:45
      wstrzymane do odwołania :)
    • wredny.staruch Maturzyści spać! 24.11.05, 23:11
      a rano do szkoły :P
      • mtq Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:21
        Nie nie, najpierw na powtórkę materiału :-)
        • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:24
          może odpisz na esemesa w końcu
          • mtq Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:27
            Wysłałeś mi coś?
            • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:28
              mtq napisał:

              > Wysłałeś mi coś?

              ok 15:30 :P
              proste pytanie, pamietasz?
              • mtq Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:35
                Aaaa, to. No nie odpisałem, bo co miałem odpisać? Sytuacja jest jak widać! :-)
                • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:40
                  mtq napisał:

                  > Aaaa, to. No nie odpisałem, bo co miałem odpisać? Sytuacja jest jak widać! :-)

                  aaa, nie wiesz, CO odpisac?
                  • mtq Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:43
                    Tak jak napisałem :-)
                    • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:48
                      aaa, czyli masz błędne wrażenie, no cóż, zdarza się.
                      powinieneś poważnie przemyśleć pewne sprawy :)
                      • mtq Re: Maturzyści spać! 25.11.05, 00:06
                        Mów do mnie jasnym tekstem, ja naprawdę tej nocy spałem 5 godzin!!
                        • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 25.11.05, 00:07
                          mtq napisał:

                          > Mów do mnie jasnym tekstem, ja naprawdę tej nocy spałem 5 godzin!!

                          masz w mailach jasnym tekstem
                          chyba, że chcesz jeszcze jaśniej?
                          • mtq Re: Maturzyści spać! 25.11.05, 00:25
                            No jest to raczej zagadkowe, pomyślałem, że jutro o tym spróbuję pomyśleć, bo zapewne dużo się
                            ukryło między wierszami :-)
                            • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 25.11.05, 00:27
                              mtq napisał:

                              > No jest to raczej zagadkowe, pomyślałem, że jutro o tym spróbuję pomyśleć, bo z
                              > apewne dużo się
                              > ukryło między wierszami :-)

                              pomyśl od razu
                              to jest raczej proste
                              krótko i na temat
                            • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 25.11.05, 00:42
                              mtq napisał:

                              > No jest to raczej zagadkowe,

                              a wiec, którego słowa nie rozumiesz?
        • wredny.staruch Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:27
          mtq napisał:

          > Nie nie, najpierw na powtórkę materiału :-)
          dobra, będzie komisyjna powtórka materiału
          stereo i w kolorze
          • mtq Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:35
            Komisja jest zbędna, to nie do matury :-)
            • qoobaq Re: Maturzyści spać! 24.11.05, 23:52
              a do czego - randek na o2 ?
              • mtq Re: Maturzyści spać! 25.11.05, 00:05
                A po co historia na randki o2 pl? ;-)
    • Gość: alek Re: Poszukuję indyka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:55
      zimowe misie są już bardzo zmęczone
      nie budź misiów
      www.zimowe-misie.prv.pl
    • secesja2005 500 ;-D 25.11.05, 00:57
      • wredny.staruch Re: 500 ;-D 25.11.05, 01:01
        indyki, jak widać, są popularne :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka