wodnik74 11.10.02, 10:11 Kupiłam wczoraj nowe Martensy i jestem very very happy! I wszystkich tym samym pozdrawiam baaardzo serdecznie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adam.67 Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:13 wodnik74 napisała: > Kupiłam wczoraj nowe Martensy i jestem very very happy! > I wszystkich tym samym pozdrawiam baaardzo serdecznie :)))))) No to miodzio, gratulki z powodu dobrego nastroju!!! Rosjanie mawiają: kleine, aber macht Freude... Pozdroovka 4U2 Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:14 Takie małe co s a jak cieszy!!;))) Oby sie nierozeschły!! podlej winem m-ki wino!! Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:17 skks napisał: > Takie małe co s a jak cieszy!!;))) > Oby sie nierozeschły!! podlej winem m-ki wino!! och psotniku rozrzutniku, podlać je winem marki wino? toż to rozpusta wina nie lać w usta Bełty wasze w gardła nasze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:18 Chciałabym ustalić - czy jak podleje piwem to też zadziała? bo wino marki wino to mi dziury wygryzie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:20 Niech Cię ręka boska bronie szlachetny tronek wylawac na MARTENSY tylko do gardła!!!! A to wineczko przez żołądek , po czasie trafi do stóp i nasączy Kamasze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:16 Super! Gratuluję - takie małe szczęścia są najpiękniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: mój powód do radosci IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 10:17 wodnik74 napisała: > Kupiłam wczoraj nowe Martensy i jestem very very happy! > I wszystkich tym samym pozdrawiam baaardzo serdecznie :)))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:19 Nie wiem ile gwarancji, oczywiście się nie zatroszczyłam :))), ale skóra zawsze pęka (zwłaszcza pozimie). To chyba jest wliczone w ich urok ... Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: mój powód do radosci 11.10.02, 10:23 Oooooooooooooo!!!!!!!!!!!!! bo nie podlał!!!!! pokarało Go!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: mój powód do radosci IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 10:25 wodnik74 napisała: > Nie wiem ile gwarancji, oczywiście się nie zatroszczyłam :))), ale skóra zawsze > > pęka (zwłaszcza pozimie). To chyba jest wliczone w ich urok ... > Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: mój powód do radosci 11.10.02, 11:28 to kupuj flewogi nosze od lat i jedno wiem na pewno: nie pękają jest jeden problem: nie można ich legalnie kupić w Polsce :((( Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: mój powód do radosci 11.10.02, 11:33 Flewogi? Zaciekawiło mnie. Do czego są podobne? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: mój powód do radosci 11.10.02, 11:06 małe szczęśia... cieszę się razem z tobą ! :c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: India Re: mój powód do radosci IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 16:24 No tak, kobiecie zawsze takie małe zakupy sprawiaja radość. Ja jak sobie w zeszłym roku kupiłam wymarzony płaszcz to co chwile go wkładałam, przymierzałam. Ale takie niestety jesteśmy. No a z doswiadczenia wszyscy dobrze wiemy,że własnie ciesza te najmniejsze rzeczy. Wydawałoby sie ze takie nic, a tyle człwoeik ma z tym zabawy. Przed lustrem.hahaha Pozdrawiam India Odpowiedz Link Zgłoś
tripis Re: mój powód do radosci 11.10.02, 16:32 Gość portalu: India napisał(a): > No tak, kobiecie zawsze takie małe zakupy sprawiaja radość. Nooo... chyba nie tylko kobiecie? Jak kupiłem w '89 wymarzoną gitarę, to początkowo z nia spałem (w jednym łóżku) ;-)))) tak czy inaczej dopóki małe rzeczy nas cieszą, jest z nami dobrze! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś