tajemnica.poliszynela 23.11.05, 15:33 O rany, no! Mam nadzieję, że Majchrowski nie popełni błedu, który popełnili Grobelny i Ksaczyński - serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3028021.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Janek Re: BĘDZIE MARSZ W KRAKOWIE - W NIEDZIELĘ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:41 bede bacznie ogladac w TV, bo chce zobaczc jednego Pana z tego forum , ktory niedawno wrocil mocno poturbowany z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: BĘDZIE MARSZ W KRAKOWIE - W NIEDZIELĘ! 23.11.05, 16:49 Biedna koko, jak ona to zniesie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: BĘDZIE MARSZ W KRAKOWIE - W NIEDZIELĘ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:58 to koko idzie na marsz? eeeeeeeeeej, chyba nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja a nie w sobote? IP: *.chello.pl 23.11.05, 19:32 z innego zrodla slyszalem, ze w sobote o 14 ... pewnie sie niebawem wyjasni ... trzeba isc, bo to nie sprawa homo czy hetero, tylko sprawa wolnosci slowa, ktora Kaczuchy i Giertychy chca nam zabrac ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lonia Re: a nie w sobote? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 19:36 to znaczy boisz sie ze tego forum nie bedzie ja to moge isc , ale z polewaczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: a nie w sobote? IP: *.chello.pl 23.11.05, 19:40 z polewaczka? jakas gospodyni domowa? moze tez wezmiesz odkurzacz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lonia Re: a nie w sobote? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 21:21 odkurzacz normalny czy wodny z piana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: a nie w sobote? IP: *.chello.pl 24.11.05, 16:17 Trzeba zabrać butelki z uryną, żeby woń była właściwa do okoliczności! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roTTen UMYJCIE SOBIE CHŁOPCY Z TYŁU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 16:31 Hrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Re: BĘDZIE MARSZ W KRAKOWIE - W NIEDZIELĘ! IP: 5.5R* / 211.115.69.* 24.11.05, 04:17 Idźmy na marsz! Koniec z kaczyzmem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada Re: BĘDZIE MARSZ W KRAKOWIE - W NIEDZIELĘ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 07:48 A ja proponuję marsz w Obronie Premiera z Krakowa! :) Niech l*d doceni tego światłego i mądrego pana w kapeluszu! Janie Mario (była) Wodzu Prowadź! Marsz Marsz! Odpowiedz Link Zgłoś
abc12323 Bp Jędraszewski obsobacza "homików". 24.11.05, 22:51 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3011749.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRESZ Re: Bp Jędraszewski obsobacza "homików". IP: 87.207.98.* 25.11.05, 00:14 Kraków to piękne miasto ! chce podziwiac uroki Krakowa bez widoku całujących się pedałów. Poco pokazywać nowym pokoleniom że to normalne? -chyba tylko poto żeby pedałów było więcej .A ci co powołują sie na wolność- niech się zastanowią , wolności nigdy niebyło i niebędzie bo to właśnie ten "kaganiec"chroni nas przed utopią. Mam pytanie do zwolenników owego marszu: czy zgodzilibyście sie w ramach tolerancji ażeby w waszym mieście chodzili ulicami ludzie nago?... to naturalne przecież a jednak .. zabronione! - to są NATURYŚCI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabziak Re: Bp Jędraszewski obsobacza "homików". IP: *.la-04.cvx.algx.net 25.11.05, 02:18 Z imperium kłamstwa Drugi dzień procesu dysydenta Ernesta Zundela 15.11.05 Dzisiejsze posłuchanie miało zacząć się o 10.00 i o tym czasie zebrało się ponad sto zwolenników w lobby budynku. Było kilka nowych twarzy wśród wizytujących i znowy byli wizytujący z zagranicy. Mało było reporterów i tylko dwie kamery. Przepisy bezpieczeństwa zwiększyły dzisiaj kontrolę; nie dozwolone były kamery ani torby, co nie jest zbyt niezwykłe, ale nie wolno było wnieść także butelek plastikowych. W porównaniu z ubiegłym tygodniem liczba policjantów w sali sądowej była zdwojona. Publiczność wpuszczono do sali sądowej o 10.40. Sala była przepełniona i około 20 ludzi nie mających miejsc siedzących musiało czekać na zewnątrz. Ernest Zundel wszedł do sali o 10.50, na krótko przed sędziami i ławnikami. Powitał go aplauz. Sędzia po wejściu zaczął od ostrzeżenia publiczności, że pojękiwania i aplodowanie nie będą tolerowane i że on dał rozkaz policji strzeżenia publiczności i usunięcia z sali winnych zakłócenia i spisania ich nazwisk. Następnie dr Merzhagen odrzucił petycję Zundela, że sędzia jest stronniczy, jako bezpodstawną. Po prostu gołosłownie z faryzejską Schadenfreude stwierdził, że oskarżony nie ma powodu, by wątpić w sędziego. Dalej sędzia wyłuszczał uzasadnienie dlaczego odrzucił Sylvię Stolz jako obowiązującego obrońcy (tj. adwokata obrony wyznaczonego przez sąd) i powtórzył powody, które podał w ostatnim tygodniu i dodał, że pani Stolz jest zbyt bliską oskarżonego. Meinerzhagen utrzymywał, że on tak postanowił nie z powodu jakiegoś emocjonalnego impulsu, ale na podstawie własnej obiektywnej oceny faktów. Ponownie argumentował, że pani Stolz nie jest odpowiednia, ponieważ on nie może gwarantować uporządkowanego postępowania i że to wiodłoby do konfliktów między oskarżonym a obroną. Sędzia kontynuował wygłaszając oficjalne oświadczenie, że Juergen Rieger i dr Schaller także nie zostaliby zaakceptowani jako adwokaci obrony wyznaczeni przez sąd. Dr Meinerzhagen stwierdził, że powody dlaczego tak czyni są odpowiednie i skrócą zwłokę w postępowaniu. Następną jego akcją było odrzucenie petycji pani Stolz o wykluczenie publiczności z posiedzeń. On powiedział, że publiczność może być wykluczona z procesu wtedy, kiedy ta stanowi zagrożenie, a to w tym przypadku ono nie zachodzi. Wręcz przeciwnie, to obrona stanowi zagrożenie dla rozprawy, ponieważ jej intencją jest podburzanie ludzi. Ponadto, trzeba spodziewć się, że obrona zgłaszałaby podburzające ludzi petycje i wnioski o posłuchanie dowodów, gdyby publiczność została wykluczona. Sędzia kontynuował wygłaszając oficjalne stwierdzenie, że Juergen Rieger i dr Schaller także nie zostaliby zaakceptowani jako adwokaci obrony. Dr. Meinerzhagen stwierdził, że powody dlaczego tak czyni są odpowiednie, służą zmniejszeniu zwłoki w postępowaniu. Następnie dr Meinerzhagen zdecydował odroczyć postępowanie. Podał następujące powody: Nowy obowiązujący adwokat będzie wyznaczony przez sąd. Wobec wielkiej ilości akt on będzie potrzebował czas na zapoznanie się z tym materiałem. Rozprawa będzie więc odroczona aż nowy adwokat będzie miał okazję przygotować się do rozprawy. Zundel będzie nadal zatrzymany; jest to sprawiedliwe, mając na względzie wagę jego przestępstwa. Odroczenie rozprawy, kontynuował Meinerzhagen, jest błędem obrony. W tym momencie Juergen Rieger stwierdził, że skoro sędzia nie poinformował obronę o jego intencji odroczenia rozprawy - coś co sędzia jest obowiązany uczynić - obronie nie dano możliwości złożenia oświadczenie odnośnie tej decyzji. Na to sędzia odpowiedział dopiero poźniej, że on poinformował obronę o tej intencji - co jest ordynarnym kłamstwem. Sędzia wtedy zwrócił się do oskarżonego Ernesta Zundela, polecając jemu wybrać adwokata obowiązkowego i przypomniał jak ważne jest, by adwokat z jego wyboru miał jego zaufanie. O 11.20 posiedzenie zostało przerwane na p i ę ć minut, aby pozwolić Zundelowi na podjęcie decyzji. Gdy postępowanie wznowiono po p i ę c i u minutach, Zundel stwierdził, że wyznaczył dr Schallera jako swojego wymaganego adwokata i że Schaller jest przy najlepszym zdrowiu. Dr Schaller natychmiast powiedział, że jest gotowy do podjęcia się tego zadania. Ulrich Meinerzhagen stwierdził, że ława sędziowska potrzebuje czasu na zadecydowanie o tym i że musi również wysłuchać komentarza oskarżyciela publicznego. Rieger zapytał prosto: „Dlaczego nie możemy zrobić tego teraz?” Wtedy sędzia zapytał publicznego oskarżyciela o jego opinię i Grossmann, oskarżyciel publiczny powiedział, że on nie wierzy by dr Schaller był odpowiedni do tego zadania. Juergen Rieger zapytał, dlaczego sąd nie mógłby podjąć decyzję dzisiaj i stwierdził, że sąd nie może odraczać postępowania ad infinitum, ponieważ Zundel jest w więzieniu i to nie jest w interesie oskarżonego. Meinerzhagena zresztą powiedział solennie, że postępowanie winno być wartkie. Nastąpiła werbalna bitwa pomiędzy sędzią i obroną, która przebiegła mniejwięcej tak: Meinerzhagen: - Nie zadecydujemy o tym dzisiaj. Stolz: - Chciałabym złożyć oświadczenie odnośnie zwolnienia mnie jako adwokata obowiązującego. M: - Nie ma mowy! S: - Sąd nie może tego zrobić, to jest poza porządkiem. M: - Rozprawa jest odroczona! S: - Nie miałam możłiwości złożenia mojego oświadczenia. M: - Nie dbam o to!!! Postępowanie jest odroczone! Publiczność reaguje na ostatnie słowa sędziego z dezaprobatą, gniewnie, słychać poprzez salę: ale karnawał, skandal, pan chce tylko wyrwać się na swoje urodziny itp. Jest godzina 11.40. Widać, że sędzia będzie kontynuował podążanie wytyczoną przez siebie ścieżką. Proces zostanie wznowiony najprawdopodobniej w lutym, albo w marcu 2006. Po posłuchaniu Ernest Zundel, jego zwolennicy i prawnicy spotkali się na dyskusji, podczas której Juergen Rieger mówił zebranym o taktyce sędziego w tym procesie. Wygląda na to, że sędzia przypuści atak na obronę oskarżeniem, gdy ta zacznie bronić Zundela. Aby zapobiec załamaniu się procesu z powodu wyrzucenia wszystkich adwokatów (co wywoła zarzucenie sędziemu stronniczości) sędzia zażyczy sobie adwokata „z urzędu”. Taki będzie przywtarzał wszystkim jego zachciankom. Wówczas sędzia oskarży całą obronę o publiczne wygłaszanie „zakazanych myśli” i na tej podstawie wydali całą obronę z procesu. A wtedy będzie mógł „zrobić szybki proces” i zakończyć go skazaniem Zundela, bo osobiście wyznaczony adwokat będzie potulnie współgrał w jego szaradzie. Według ogólnie obowiązujących norm sędzia musiałby mianować dra Schallera jako adwokata obowiązującego, ponieważ Herbert Schaller nie jest bliskim Horsta Mahlera (Sylvii Stolz), ani nie ma kryminalnego registru (jak Juergen Rieger). Nie mianowanie dra Herberta Schallera z powodu wieku jest niesłychane, gdyż nie jest żadnym powodem - zwłaszcza że dr Schaller, 84, jest sprawny jak był kanclerz Adenauer. Juergen Rieger również zapoznał nas z tym jak sędzia zwalcza obronę ograniczeniem uwięzionemu Zundelowi dostępu do jego korespondencji. Zundelowi wolno otrzymywać tylko dwa (2) listy na dzień i to nie dłuższe niż pięć (5) stron. Te listy wybiera strażnik dowolnie z pełnej skrzynki. Zabroniono druków. Zundel ma wiele tekstów drukowanych w Kanadzie dotyczących jego obrony w Kanadzie. Sędzia doprowadził kontrolę do absurdu, np. wydawca posłał Zundelowi w prezencie album zdjęć Tyrolu, a Rieger musiał i ten przejrzeć w trzy dni. Sędzia odmówił oskarżonemu widzenia akt, które adwokaci kanadyjscy jemu je posyłają. To dławienie obrony ilustruje nie tylko stronniczość sędziego, ale pastwienie się nad bezbronnym więźniem nie lepszym od bestialstw zwyrodnialców w pokazówkach stalinowskich, czy w Abu Grave pod okiem Żydów Perle i Wolfowitza. Sędzia powiedział, z a n i m proces si Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwietok Re: Bp Jędraszewski obsobacza "homików". IP: *.la-04.cvx.algx.net 25.11.05, 02:20 Sędzia powiedział, z a n i m proces się zaczął, że Zundel będzie zasądzony na więcej niż cztery (4) lata więzienia. ------------ Podczas gdy trwała rozprawa, wylądował samolot z deportowanym z USA do Franfurtu Germarem RUDOLFEM. Policja niemiecka aresztowała go natychmiast i osadziła w więzieniu w Stuttgarcie. Natomiast flamandzki rewizjonista Siegfried VERBEKE został aresztowany na lotnisku w Amsterdamie i czeka ekstradycji do Niemiec. . Dlaczego manipulatorzy świata boją się ”zbrodniarza myśli”, współczesnego Giordana Bruno? Dlatego, że oni podbijają inne narody nie orężem, ale opanowaniem ich myśl. Zdjęcie okularów „holocaustowych” sprzed oczu podbitych narodów byłoby końcem imperium pasożytów. -------------------------------------------------------------------------------- ------ Inaczej mówiąc: Gdyby balonik „holocaust” pękł, to naród niemiecki posłałby Żydom komornika na ściągnięcie 3,6 tryliona wyszantażowanych od niego dolarów. -------------------------------------------------------------------------------- ------ Więcej: Ernst Zundel, “Setting the Record Straight: Letters from the Cell #7”, („Korekta rachunku: Listy z celi nr 7”), 180 stron. www.zundelsite.org/zundel_persecuted/nov17-05.html Odpowiedz Link Zgłoś