Dodaj do ulubionych

czasem pieprzę to wszystko...

IP: *.chello.pl / *.chello.pl 13.10.02, 02:23
Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,
Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:
Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
I zdruzgotane rzucan w niepamięci śmiecie...
A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,
Jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,
Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite
Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.
I jedna mi już tylko wiara pozostała:
Że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym -
I jedno mi już tylko zostało pragnienie

Nirwany, w której istność pogrąża się cała
W bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym
I nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer "Nie wierzę w nic"

lubię Młodą Polskę...




Obserwuj wątek
    • gatsby_ck Re: czasem pieprzę to wszystko... 13.10.02, 03:00
      Deszcz jesienny

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
      I światła szarego blask sączy się senny...
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

      Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze
      Na próżno czekały na słońca oblicze...
      W dal poszły przez chmurna pustynię piaszczystą,
      W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...
      Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
      Szukają ustronia na ciche swe groby,
      A smutek cień kładzie na licu ich młodem...
      Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
      W dal idą na smutek i życie tułacze,
      A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...

      To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
      I światła szarego blask sączy się senny...
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

      Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
      Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
      Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
      Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
      Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
      Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
      Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
      Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
      Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...
      Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...

      To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
      I światła szarego blask sączy się senny...
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

      Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
      I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
      Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
      I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
      Trawniki zarzucił bryłami kamienia

      I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
      Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
      Położył się na tym kamiennym pustkowiu,
      By w piersi łkające przytłumić rozpacze,
      I smutków potwornych płomienne łzy płacze...

      To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
      I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
      Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
      Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
      I światła szarego blask sączy się senny...
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

      Leopold Staff




    • Gość: tomCrac nie moglem sie powstrzymac... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 03:32
      Nadciąga deszcz, na ulicach pusto robi się
      Zapada zmrok, a latarnie światłem gaszą mrok

      Cisza przed burzą przenika cały ciemny ląd
      Błyski na niebie rozpoczynają czarną noc
      Deszczowy dzień, deszczowa noc
      Jesienny sen wtopiony w mrok
      Deszczowy dzień, deszczowa noc
      Jesienny sen

      Krople łez po ziemi płyną, dając szmer
      Drzewa i kwiaty w rytmie wiatru kołyszą się
      Deszczowy dzień, deszczowa noc
      Jesienny sen wtopiony w mrok
      Deszczowy dzień, deszczowa noc
      Jesienny sen

      Myslovitz
      • Gość: India Re: nie moglem sie powstrzymac... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 09:50
        Cichy wieczór, mrok za oknem
        szelest wiatru, oddech ciszy
        cały świat we łzach dżdżu moknie
        lecz tych kropel nikt nie zliczy.
        Niczym łzy spadają mokre
        raz sa małe, a raz duze
        z deszczu łzy i z deszczu potok
        wypełniają się kałuże.
        Cichy szloch się uniósł w niebo
        połączony s szumem deszczu
        i wsród mokrych deszczu kropel
        młodych liści szum szelestu.
        Każda kropla, jak łza spada
        wypełniając się nad miarę
        na grunt stały gdzieś upada
        chłodną wylewając czarę.
        Jak świat płacze, tak ja szlocham
        odepchnięta, zapłakana
        wciąż się pytam czy ja kocham
        wciąż na innych łaskę zdana.
        Chmury kłębią sie na niebie
        mrok okrywa ziemię całą
        a ja płaczę dsziś przez Ciebie
        jestem w deszczu kroplą małą.
        Krople deszczu w takt muzyki
        wypełniają ciszę głuchą
        ale Ci co tak czekają
        nigdy śpiewu ich nie słyszą.
        Cicho gada sobie potok
        pośród skał tworząc kaskady
        bez pospiechu, krok po kroku
        tworząc wiry i blokady.
        Promień słońca błysnął z góry
        który krople dżdżu przegonił
        z mego serca przegnał chmury
        moje myśli uspokoił


        Tymi Waszymi tekstami wprowadziliscie istnie nostalgiczny nastrój. Dlatego
        przypomniałam sobie hmmm, swoja własną twórczość kiedy chodziłam jescze do
        liceum. Akurat na jesienne dni.
        No ale zycze wiecej takich promieni słonca, bo mnie takie od rana juz swiecą.
        Miłego dnia bo jeszcze trzeba upiec placek ze sliwkami.

        Pozdrawiam

        India
        • faciu Tetmajera c.d. 13.10.02, 10:37
          Hej ! Idem w las, piórko mi sie migoce,
          Hej ! Idem w las dudni ziemia kiej kroce,
          Kaj wywine siekiereckom, krew cerwoną wytoce,
          Kaj wywine ciupazeckom, krew mi spod nóg bulgoce

          ..czy jakoś tak to leciało i jeszcze było pare zwrotek..
          :)))


          • gatsby_ck Re: Tetmajera c.d. 13.10.02, 14:38
            Hymn do Nirwany



            Z otchłani klęsk i cierpień podnoszę głos do ciebie,
            Nirwano!
            Przyjdź twe królestwo jako na ziemi, tak i w niebie,
            Nirwano!
            Złemu mnie z szponów wyrwij, bom jest utrapion srodze,
            Nirwano!
            I niech już więcej w jarzmie krwawiącym kark nie chodzę,
            Nirwano!
            Oto mi ludzka podłość kałem w źrenice bryzga,
            Nirwano!
            Oto się w złości ludzkiej błocie ma stopa ślizga,
            Nirwano!
            Oto mię wstręt przepełnił, ohyda mię zadusza,
            Nirwano!
            I w bólach konwulsyjnych tarza się moja dusza,
            Nirwano!
            O przyjdź i dłonie twoje połóż na me źrenice,
            Nirwano!
            Twym unicestwiającym oddechem pierś niech sycę,
            Nirwano!
            Żem żył, niech nie pamiętam, ani wiem, że żyć muszę,
            Nirwano!
            Od myśli i pamięci oderwij moją duszę,
            Nirwano!
            Od oczu mych odegnaj złe i nikczemne twarze,
            Nirwano!
            Człowiecze zburz przede mną bożyszcza i ołtarze,
            Nirwano!
            Niech żywot mię silniejszych, słabszych śmierć nie uciska,
            Nirwano!
            Niech błędny wzrok rozpaczy przed oczy mi nie błyska,
            Nirwano!
            Niech otchłań klęsk i cierpień w łonie się twym pogrzebie,
            Nirwano!
            I przyjdź królestwo twoje na ziemi, jak i w niebie,
            Nirwano!




            Tetmajer jest chyba, obok Staffa, moim ulubionym poetą. szkoda, że szkoła
            trochę mi popsuła te przyjemność...no, ale w liceum, to zbyt wcześnie, żeby
            docenić większośc poezji.



    • Gość: Gatsby jeśli jesteś smutny, to TO Cię dobije;) IP: *.chello.pl / *.chello.pl 13.10.02, 17:11
      www.webmarket.com.pl/beksinski/
      lubię taką megadekadencję...
      • Gość: Gatsby coś na dziś... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 13.10.02, 17:18
        coś na dziś:

        www.webmarket.com.pl/beksinski/arch/arch_3/obrazy/p0377s.jpg
        • Gość: rita Re: coś na dziś... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 20:13
          Gatsby - jak się wpisać do twojego forum.
          Nie mam czasu, ale są sprawy które muszę z toba załatwić.
          Wspaniały tytuł wątku, na tą pogodę nic innego nie można powiedzieć
          Wariacie tenisowy pozdrawiam cię

          Rzuć szczęśliwca do wody,
          to wyplynie z rybą w zębach
          • Gość: Gatsby Re: coś na dziś... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 13.10.02, 22:41
            tenisforum:

            www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10054
            • Gość: rita Re: coś na dziś... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 22:41
              Nie mogę się wpisać, bo trzeba się zalogowac, a ja nawet tego nie umię.
              Jak mam tam wejść na to forum tenisowe.
              Gatsby pocztę mam zawirusowaną, ktoś do mnie napisał podając stronę Samprasa,
              abym nie wysyłała poczty , bo mam wirusy. Może ktoś mi podesłał wirus
              Kurnikowej. Jestem ciemna w tym temacie jak but zimowy i tylko mam z tobą
              kontakt przez ten watek.
              • Gość: Gatsby Re: coś na dziś... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 14.10.02, 23:27
                Gość portalu: rita napisał(a):

                > Nie mogę się wpisać, bo trzeba się zalogowac, a ja nawet tego nie umię.
                > Jak mam tam wejść na to forum tenisowe.
                > Gatsby pocztę mam zawirusowaną, ktoś do mnie napisał podając stronę Samprasa,
                > abym nie wysyłała poczty , bo mam wirusy. Może ktoś mi podesłał wirus
                > Kurnikowej. Jestem ciemna w tym temacie jak but zimowy i tylko mam z tobą
                > kontakt przez ten watek.

                wiesz, mam lepszy pomysł z tymi tenisowymi stronami. znajdź ten wątek, na
                którym Ci je podałem, a potem:
                - otwórz jedną z nich
                - w lewym górnym rogu - masz w Explorerze napis "plik", albo "file" - naciśnij
                to
                - jak sie "rozwinie" naciśnij "zachowaj jako"
                - wybierz gdzie Ci ma zachować - najlepiej "Pulpit", bo nie będziesz musiała
                długo szukać (wybiera się tą strzałka pod niebieskim paskiem tego okienka, co
                się pokarze)
                - naciśnij "zapisz"
                zrób tak ze wszystkimi plikami - później sobie je możesz poprzenosić.

                Kurnikowej Ci nie wysłałem, ale najlepiej wykasuj, co dostałaś, bo i tak nie
                jestem pewien, czy Ci dobrze to wysłałem.

                żeby sie zalogowac, musisz sobie założyć konto w gazeta.pl. na forum, nad datą,
                masz przycisk "zaloguj się" - kliknij. oczywiście, nie masz jeszcze konta więc,
                na tym okienku, kliknij "załóż konto" - tam będzie wszystko wyjaśnione.
                pewnie "rita" jest juz zajęta, ale zobacz sama.
                prz logowaniu, wpisujesz w "okienka" nazwe Twojego nowego konta i hasło.
                JAK ZAŁOŻYSZ KONTO, ZAPAMIĘTAJ JEGO NAZWE I HASŁO!:)
    • pepperoni78 Re: czasem pieprzę to wszystko... 14.10.02, 23:32
      W pewien sposób nawiązuję do innego wątku.
      Żegnaj mi, Krakowie, bywajże mi zdrów,
      pod mym domem furka czeka już.
      Tu z mojego miasta gnają mnie jak psa,
      jakże pusta dziś uliczka ma.

      Żegnaj mi, Krakowie, to już ostatnie dni,
      to już ostatnia noc, ostatnie dni.
      Na mej matki grobie płaczą moje łzy,
      niech tam sobie mama mocno śpi.

      Serce już rozdałem do samego dna,
      mój tata tylko zimny kamień ma.
      A gdzie groby dziadków? - Piach zasypał je,
      piach otulił te mogiłki dwie.

      Żegnaj mi, Krakowie, święta ziemia twa,
      moi ukochani w tobie śpią.
      A ja sam już nie wiem, dokąd los mnie gna,
      gdzie mogiłka, gdzie mój kraj, gdzie ja...

      Agnieszka Osiecka 1997

      • Gość: rita Re: czasem pieprzę to wszystko... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 23:39
        nic dodać nic ująć, w sama dziesiatkę trafiłeś.
        MILCZĄC WOŁAJĄ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka