Gość: Janek
IP: 82.160.10.*
09.12.05, 15:44
Gdzie interweniować w sprawie błota na stacji PKP Kraków Mydlniki ze strony
PKP brak zainteresowania,miasto nie może bo to teren podobno PKP ,nie bardzo
rozumiem jak ul.Godlewskiego może mieć nazwe nadaną przez miasto a jeżeli
chodzi o wykonanie nawierzchni na ulicy to się okazuje że nie wolno.Błoto po
kolana w nocy ciemności egipskie tak wygląda dojazd do dużej stacji Kraków
Mydlniki .
Dwudziesty pierwszy wiek a mnie się błoto nie podoba i pewnie się czepiam. A
dlaczego zaklad nieruchomości nie przkaże terenu ul.Godlewskiego miastu ?
Przecież jest ustawa która mówi że tereny wraz z nieruchomościami z których
PKP nie korzysta należy przekazać gminom a jak nie chcą to ich zmusić nakazem
wykonania niezbędnych prac w celu dorównania standardom ogólnie przyjętym.
Przecież to już nie ten czas co to PKP była państwem w państwie.