Dodaj do ulubionych

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 20:51
Może ktoś już opublikował tą stronę na Forum... Jeśli nie, to polecam... Sam
kiedyś grałem w jednym z tych zespołów... Ech, łza się w oku kręci...
www.ryszardy.jedwab.net.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: red_ford Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? IP: *.chello.pl 04.01.06, 11:17
      Ale kiszka :-( nikt już nie pamięta chłopców z tamtych lat...
      • Gość: margoo Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? IP: *.autocom.pl 04.01.06, 11:53
        • Gość: margoo Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? IP: *.autocom.pl 04.01.06, 11:55
          enter za szybko;(
          a zespol "rytmy"znasz?
          • trudny2002 Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? 04.01.06, 11:57
            zespól nie, ale rytmy stricte owszem...
            trudny
            • longwehicle Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? 04.01.06, 11:58
              Kiko!! ty i rytmy???chyba te ruchy!!!;c))
              • Gość: margoo Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? IP: *.autocom.pl 04.01.06, 12:00
                kiko??
              • trudny2002 Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? 04.01.06, 12:02
                Huta imienia Lenina wodza rewolucji wydała z pewnością więcej niż
                Ryszardy...widac i Rytmy potrafiła podyktowac...jak spust surówki, jak dynamika
                walcowni, jak slabing czy inne suwnicowo zwrotne...a Kiko...kobicina nie z
                jednago jadała pieca bochen więc i o rytmay się na powrót doprasza...to wogóle
                wygląda na wielką tęsknotę za czasem jaki już pogrzeban doś dawno...
                trudny
                • Gość: margoo Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? IP: *.autocom.pl 04.01.06, 12:09
                  ale margoo to nie kiko!!
                  a ty trudny widac w kazdy watek musisz sie wcisnac i dorzucic swoje 3
                  grosze....co robi sie nudne ostanimi czasy....
                  pozdrawiam ,margoo
                  • trudny2002 Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? 04.01.06, 12:11
                    bo ja taki ma charakter...
                    ale albo się przyzwyczaj albo mnie olej...
                    Miłego dnia:))
                    trudny
                    • Gość: margoo Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? IP: *.autocom.pl 04.01.06, 12:13
                      hmmmmm.....
                      zastanowie sie;]
                      milego dnia, margoo
    • red_ford Re: Czy mnie jeszcze pamiętasz? 05.01.06, 09:23
      Jeżeli wejdziecie w odnośnik "lata 60-te" na stronie Ryszardów, zobaczycie
      zdięcia i biografie ponad szśćdziesięciu zespołów działających w Krakowie i
      Nowej Hucie w tych latach... I nie tylko stworzonych przez Hutę im. Lenina...
      Miłego oglądania i miłego dnia...
      • peteen benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 09:57
        zazdroszczę pasji, cieszę się, że znalazł się kronikarz tamtych czasów, a swoją
        drogą 40 lat temu mieliśmy w naszym mieście kilkadziesiąt koncertujących
        zespołów, a dziś...

        sam mam trochę materiałów z tamtych lat, korzystała już z nich fonorama, jest
        coś na rzeczy, że nie wywaliłem opasłych tomisk ze zdjęciami i artykułami do
        śmieci...
        • krzychut Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 10:15
          Ech, to były czasy...
          Szwagry w Barbakanie, śpiewali między innymi Beatlesów z takimi na przykład
          tekstami: "Ty nie płacz, nie, nie, nie" (She loves you, yeah, yeah,yeah).
          Czarne Perły grały m.in. w Domu Socjalnym AGH czyli "Na garach" (piętro niżej
          była stołówka). Gitarzysta "Cz.Pereł" Jacek Kafel miał sklep ze sprzętem
          nagłaśniającym przy ul. Dietla.
          Obok Domu Socjalnego AGH stał żeński akademik UJ "Nawojka" dawniej "Jedność",
          skąd na potańcówki przychodziły ładne, jak to się dziś mówi "laski", wtedy
          chyba "kociaki" albo "ksiuty".
          Z okazji którychś tam juwenaliów dziewczyny wywiesiły na tym akademiku
          transparent, pod adresem sąsiadów z Reymonta 17 : "My tak bardzo was lubimy,
          bardzo chętnie się oddamy, a wy z nami spać nie chcecie, wy bezczelne agehamy!"
          Na akademiku AGH natychmiast pojawił się kontrbanner:
          "W jedności siła!
          W "Jedności" kiła!"
          • peteen Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 10:21
            ja byłem dumny, że niedaleko mnie mieszka sam konrad ratyński!
            mialem to szczęście, że prowadziłem po latach koncerty skaldów oraz wojtka
            kordy, że mogłem pogadać z heniem fabianem, czesiem niemenem (obu już panie
            świeć) - autentyczne wzruszenie mnie ogarnia na wspomnienie tamtych, dla mnie
            nieznanych do końca czasów...
            • krzychut Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 10:31
              Tja, Konrad Ratyński był chyba najprzystojniejszym Skaldem. Tak przynajmniej
              twierdziły moje, zwariowane na jego punkcie, kuleżanki.
              ;-)
              • peteen Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 10:33
                wybacz, nie myślałem o nim od tej strony...
                ;c)

                zdecydowanie najlepszy okres skaldów, to dla mnie lata 1968-72...
                • krzychut Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 10:46
                  peteen napisał:

                  > wybacz, nie myślałem o nim od tej strony...

                  Ja tak, bo byłem zazdrosny, szczególnie o jedną...
                  Czasy były siermiężne, ale wesołe.
                  Kiedyś mnie i całą bandę juwenaliowych przebierańców płci obojga zaprosili do
                  stolika w restauracji hotelu "Cracovia" Lidia Zamkow [+], Leszek Herdegen [+] i
                  Bohdan Łazuka [pije dalej]. Piliśmy francuskie wino, oczywiście zasponsorowane
                  przez artystów, śpiewaliśmy na całą knajpę, niekoniecznie pieśni rewolucyjne i
                  nikt nam nie bałaknął;-)
                  • peteen Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 10:49
                    ani łomża, ani nakło?
                    ;c)

                    widzisz, to były czasy, człowiek sie upijał, ale po pierwsze z artystami, a po
                    drugie winem importowanym...
                    • krzychut Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 12:10
                      Dziś trudno w to uwierzyć, ale obowiązywała wówczas taka "etyketa", że do
                      restauracji kat. "S" (do takich zaliczano Cracovię) nie wpuszczano gości bez
                      krawata. W związku z tym każdy szatniarz, oprócz tego że handlował dolarami i
                      był TW to prowadził jeszcze prywatną wypożyczalnię krawatów. Komicznie wyglądał
                      kiedyś Cybulski w koszulce polo i pożyczonym krawacie;-)
                      • peteen Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 12:19
                        śmiech śmiechem, ale do podrzędnego wrocławskiego baru nie wpuszczono kiedyś
                        szefa sprzedaży dużego towarzystwa ubezpieczeniowego, bo miał na nogach
                        adidasy...

                        wracając do meritum - legendarna tvardowska i pierwszy striptiz mi chodza po
                        głowie, ale nie bywałem tam, z racji wieku i nie konsumowałem kotleta
                        ministerskiego pod zespół szansonistów i otyłą rozbierająca sie
                        pięćdziesięciolatkę...
                        • krzychut Re: benedyktyńska praca ryśka... 05.01.06, 12:26
                          Nie tylko pięćdziesięciolatki się rozbierały, młodsze też. Co je różniło od
                          dzisiejszych to "fryzurki" we wiadomym miejscu, które dziś wyglądałyby jak
                          futra.
                          Kiedyś w lokalu ze striptizem bawiła się grupa obywateli przodującego wówczas
                          we wszystkich dziedzinach, z wyjątkiem striptizu, ZSRR. Niestety, gdy program
                          miał się zacząć ich kierownik wyprowadził całą grupę do baru, wychodząc
                          najwidoczniej z założenia że lepszy alkoholizm niż oglądanie gołej d...
                          ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka