Dodaj do ulubionych

kłopot w sklepie

13.01.06, 21:31
kłopotliwe w sklepie co jakis czas zdarzenie mnie spotyka.
wchodzę do sklepu - co rozkładu produktów nie znam w nim - i chcąc kupić
jajka zmuszony jestem spytać sprzedawczynię (zawsze są to
kobiety) "przepraszam panią gdzie są jajka?".
Mam dosć już takich peszących pytań. Niech wreszcie zrobią w sklepach
dokładne i duże napisy: "jajka są tutej"
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: kłopot w sklepie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:45
      A może skoro jesteśmy juz w Unii, to powinno się ujednolicić wszystkie sklepy?
      Tak, żeby w każdym sklepie jajka były w określonym tym samym miejscu. Wtedy
      będzie wszystkim łatwiej.
    • Gość: NULKA Re: kłopot w sklepie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:52
      A nie możesz pytac precyzyjnie:"Przepraszam Panią, gdzie są kurze jajka", albo
      przepiórcze, albo gesie ? No chyba, że chodziłoby o kacze, to lepiej nie pytaj.
      • montenuovo Re: kłopot w sklepie 13.01.06, 22:05
        no tak, dobrze byłoby spytać:
        "Szanowna Pani ekspedientko, czy może mi pani wskazać połozenie jajek kurzych?"
        • rita100 Re: kłopot w sklepie 13.01.06, 22:10
          Powinieneś zapytać się : Ma pani jajka ?
          • mikolaj24 Re: kłopot w sklepie 13.01.06, 22:15
            "Ma Pani duże Jajka? Jak tak to poproszę";-)
            "Czy są Swieze jajka prosto od chlopa?;-)
            • montenuovo Re: kłopot w sklepie 14.01.06, 22:30
              albo lepiej:
              "Pszepraszam paniom, a gdzie ma pani jajka?"
              a może po prostu - tak z warszawska z zaśpiewem-
              "Pani powie gdzie są jajka"
    • zeev Re: kłopot w sklepie 14.01.06, 09:56
      jajka to pikuś
      a co z takiemy na ten przykład środkami jak pałeczki do uszu
      albo macą
      chcę kupić macę i pytać mam "gdzie macew?"
      trzeba napisać do Ziobry, on ustawi i biedronkę i żabkę (choć to sprawa dla
      reportera i to po 21-ej)
      • Gość: Siwy Re: kłopot w sklepie IP: *.telnet.krakow.pl 14.01.06, 23:24
        HeHe
        Ja mozna wejsc do sklepu i zamiast sie pytac gdzie są jajka
        stojąc gdzieś koło ekspedjetki najlepiej byc z kims i do tej osoby na glos
        powiedziec "Ale w tym sklepie maja burdel co za sklep nawet jajek nie mozna
        znalesc"
        hehe =P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka