trudny2002
06.11.02, 09:03
Piersióweczka. 7 oz. Wystarczy na taki chłodny dzionek spokojnie...właściwie
wystarczyłoby na sam chłód, bo już na okoliczność - mało. A jaka to
okoliczność?
Zdrowiem zajmuje się jedynowładca i mędrzec strateg od Funduszu Narodowego .
Ten to ma koncepcje!
Pionier, i twórca przygody...
To co moze przeżyć, jeśli przeżyje, chory pod opieką tego doktorka, to
kwintesencja przygody z gatunku ekstremalnych.
Ale to jest program możliwości opieki zdrowotnej na miarę czasów, potrzeb i
naturalnie środków finansowych...
Tylko po co w takim razie utrzymywać fikcję, ze ten Fundusz coś wogóle dla
tych którzy na niego składaja pieniądze, robi?
Przecież korzystniej powiedzieć otwarcie, ze to jest składka na
funkcjonowanie ważnego urzędu pod ważnym przewodnictwem i z jedynie słuszną
ideologią, a leczenie chorego to zupełnie inna kwestia i to chory ma
obowiązek finansować z kieszeni. Najlepiej również do kieszeni.
I ja też uważam , ze lepiej płacić za to co ktoś w ramach leczenia mnie jako
chorego robi, a za siedzenie kretyna w fotelu ministerialnym , niekoniecznie.
Niektórzy chorzy umysłowo podlegają zamknietemu systemowi terapeutycznemu.
Ubolewam, ze nie wszyscy, a najbardziej ubolewam, ze nie ci, którzy
rzeczywiście mogą dla innych być niebezpieczni.
...
Piersióweczka 7 oz. Na takie wieści przy tak spadającej temperaturze to
jednak mało...
;-))trudny