agajac
30.01.06, 16:56
Właśnie zupełnie niedawno też myślałem o trzepaniu dywanów na śniegu. Na
naszym osiedlu trzepaka brak. Nikt też nie odświeża dywanów na sniegu, choć u
nas w Swoszowicach raczej go nie brakuje. Pomyslalem, ze to moze obyczaj w
Krakowie nieznany... bo w moim mieście rodzinnym odgłos trzepanych zimą
dywanów chyba podobny był jak u Ciebie, tak samo i krajobraz po...
Bardzo lubię Twoje felietony.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Taran