Dodaj do ulubionych

Panika już minęła?

12.11.02, 09:30
czy wszyscy, którzy mieli napluć na czerwony Kraków już się wyżyli?
cholera... przecież tu trzeba jakoś żyć, więc dajcie już spokój!
pożyjemy, zobaczymy...
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Liczę na ... 12.11.02, 09:41
      Ja liczę na wybranego.
      Przecież ma mandat to powinien Nas jakoś wziąć w opiekę...nie?
      Może rozwinie parasol...?
      Tak , niepokoi i to opluwanie i te srające gołebie i ...
      właśnie, a kto będzie wice, a kto od kultury, a kto...itd...itd...
      trudny
      • gph Re: Liczę na ... 12.11.02, 09:44
        trudny2002 napisał:

        > Ja liczę na wybranego.
        > Przecież ma mandat to powinien Nas jakoś wziąć w opiekę...nie?
        > Może rozwinie parasol...?
        > Tak , niepokoi i to opluwanie i te srające gołebie i ...
        > właśnie, a kto będzie wice, a kto od kultury, a kto...itd...itd...

        na gołębie naljlepszy sposób miał pewnien Ahmed (bodajże) opisany w "Białych
        zębach"...
        a ja na wybranego nie liczę, policzę jak porządzi przynajmniej z rok i wtedy
        wszystko się okaże..
        może czerwień nie zaleje magistratu (chociaż smutno trzeba przyznać, że sporo
        gąb do wyżywienia ma bezpartyjny prezydent..)
        • Gość: picipolo Re: Liczę na ... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 09:50
          ej chłopaki wy nic tylko narzekacie i narzekacie , a moze by tak juz skonczyc z
          tymi czerwonymi ?
          Prawicowa władza żle, lewicowa władza tyz żle!moglismy wybrac człeka z
          samoobrony przynajmniej było by wesoło.

          pozdrawiam picipolo

          Ps.jak tam zdrówko?
          • gph Re: Liczę na ... 12.11.02, 09:57
            Gość portalu: picipolo napisał(a):
            > Ps.jak tam zdrówko?

            a dziękuję, jeszcze jakoś się poruszam, chociaż długi weekend nadszarpnął siły
            fizyczne i psychiczne.. za dużo wieczornych osłabień w mieście, za mało snu,
            itede..
            ale nie narzekam...

            w mojej głowie świeci słońce!
    • adam.67 Ksiądz wini Pana, Pan wini Księdza... 12.11.02, 10:09
      a nam biednym zewsząd dobrobyt :)

      Obiecałem sobie solennie, że nie popłynę na fali - ani krytyki, ani też
      wazeliny wobec tego, co się stało.
      Nie jestem przychylny ani dla tego co już był w ogródku, już witał się z
      gąską... a w jego sztabie wyborczym wszyscy już mówili doń "Panie Prezydencie",
      ani też dla tego, który ponadpartyjnym się nazwał i starał się, by w to mu
      uwierzono.
      Smutne jest to, że tak na dobrą sprawę to nie ma rozwiązań idealnych - taka
      istota ideału, nieosiągalność...
      I to samo dzieje się w Krakowie. Jak mądry kandydat, to z niewłaściwej partii,
      jak z dobrej partii to niewłaściwy człowiek. Albo popiera go ten, kto nie ma
      czystego sumienia.
      Brudne ręce, brudne reputacje, brudne partie i partyjki, brudna polityka za
      brudne pieniądze.
      Zostawmy to i zabierzmy się do roboty. Nikt za nas jej nie zrobi.
      I nie mówcie mi, że jakiś diabełek byłby lepszy, a ktoś inny gorszy.
      • gph Re: Ksiądz wini Pana, Pan wini Księdza... 12.11.02, 10:15
        adam.67 napisał:

        > a nam biednym zewsząd dobrobyt :)
        >rację prawisz.

        a jak tam weekendowa fucha?
        da się wyjść na pięterko..:)
        • adam.67 Było, minęło :( ale kasa została :) 12.11.02, 10:25
          > a jak tam weekendowa fucha?
          > da się wyjść na pięterko..:)
          fucha? full spox, jak (podobno) mawia ta dzisiejsza młodzież...

          Odpowiem przeróbką pewnej przyśpiewki góralskiej:

          Dobra fucha była,
          ale się skoncyła,
          jak się w kontku siendzie
          dutków nie przibędzie

          Gostek był zadowolony ze schodków. A ja z mamony, którą dostałem.
          Szukam następnej ;)

          pozdroovka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka